Gość: Radek
IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl
21.11.02, 10:37
Czesc
Pisze tutaj poniewaz mam w moim zyciu powazny problem.Od kilku lat bardzo
kocham pewna dziewczyne,tyle ze ja jestem dla niej tylko jej najlepszym
przyjacielem.Spedzamy ze soba wspolnie duzo czasu, bardzo dobrze czujemy sie
w swoim towarzystwie, tylko nie wiem co zrobic zeby ona mnie pokochała.Ona
wie o moim uczuciu, ale sama nie potrafi mnie pokochac.Nie powinienem moze o
tym pisac ale jestem przystojny, mam dobra prace etc.. czyli jakies wzgledy
materialno-estetyczne nie wchodza tu w grę. Chcialbym zeby wypowiedział sie
na ten temat ktos kto miał podobny problem w swoim zyciu i jak on sobie z nim
poradził.
Z góry dziękuję.