Gość: zagadka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.03.06, 05:56
Jest dwudziesty tydzień roku
otula nas zawiesina
piwa i papierosowego dymu
Andrzej gładzi rudą brodę
za oknami miasto
zabite przepychem secesji
mimo że zatrzymały się zegary
żydzi powoli zbierali się
na szabasowe modlitwy
żyłem
żyję
umrę
to koniugacja mojego strachu
kochałem
kocham
będę kochał
to koniugacja mojej nadziei
jutro będzie dzień
jutro będzie deszcz
jutro przyjedzie kobieta
dla której zostawiłem wszystko
jutro będzie dzień
którego być może nie doczekam
(tomik ;strach w moich oczach -Antoni Pawlak)