apuella
07.06.06, 08:56
gdzieś znikł,może uleciał z wiatrem,może spłynął razem z kroplą deszczu,
osuwającą się po szybie,może osiadł na łąkach razem z poranną rosą,może
porwał go złośliwy chochlik,a może zła wróżka zaklęła go w żabę?
I gdzie go mam szukać,po polach?,po lasach?,po łąkach?,za górami?,za lasami?
No gdzie?
:))