12.07.06, 19:33
nie ma zupelnie romantyzmu?
czy to mozliwe?
Obserwuj wątek
    • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:36
      Ani troszkę?
      Ani pyciu,pyciu?
      • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:40
        A pierożki chociaż umiesz robić?;)
        • veteranka2 Re: a we mnie 12.07.06, 19:41
          czasem bardzo romantyczne historie przytrafiaja sie tym pragmatycznym i
          nieromantycznym...
          • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 19:46
            veteranka2 napisała:

            > czasem bardzo romantyczne historie przytrafiaja sie tym pragmatycznym i
            > nieromantycznym...


            ale ja nie mam ochoty,rowniez na romantyzm.
      • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 19:41
        wiarusik napisał:

        > Ani troszkę?
        > Ani pyciu,pyciu?

        ani..ciutku..
        pierogow nie umiem robic..:))
        mozna gotowe w sklepie kupic.
        • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:43
          Nie umiesz robić pierożków:(........
          Szkoda.
          Te kupne są plastikowe.
          A co umiesz gotować?
          • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 19:45
            wiarusik napisał:

            > Nie umiesz robić pierożków:(........
            > Szkoda.
            > Te kupne są plastikowe.
            > A co umiesz gotować?

            nie umiem gotowac..
            a co ma wspolnego gotowanie z romantyzmem?
            • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:49
              A czy Ty w ogóle kobietą jesteś aby?
              Nie umiesz gotować to co umiesz?


              Co ma wspólnego?
              Jak się nic nie potrafi,to się chociaż romantykiem jest.
              • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 19:52
                wiarusik napisał:

                > A czy Ty w ogóle kobietą jesteś aby?
                > Nie umiesz gotować to co umiesz?

                kobieta jestem
                umiem nakladac sobie makijaz,dbac o siebie,mam oko na dobra kosmetyczke..
                uwielbiam robic zakupy..

                >
                >
                > Co ma wspólnego?
                > Jak się nic nie potrafi,to się chociaż romantykiem jest.
                a to dlatego mezczyzni sa tacy romantyczni ,ostatnimi czasy:)?
                • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:54
                  Bardzo przydatne umiejętności widzę.
                  Z miejsca mogłabyś zostać moją żoną.
                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 19:55
                    wiarusik napisał:

                    > Bardzo przydatne umiejętności widzę.

                    prawda.)
                    > Z miejsca mogłabyś zostać moją żoną.

                    a jestes zamozny?
                    • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:56
                      Tak.
                      Mam rower i 2 koty.
                      • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 19:59
                        wiarusik napisał:

                        > Tak.
                        > Mam rower i 2 koty.

                        :OOO
                        rower ..zawsze marzylam o rowerze z facetem ..
                        ja mam psa..jak sie do Ciebie wprowadze bedzie wesolo..
                        • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:05
                          No widzisz.
                          Tylko powiedz jakiej pies rasy bo niewszystkie lubię.
                          • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:07
                            wiarusik napisał:

                            > No widzisz.
                            > Tylko powiedz jakiej pies rasy bo niewszystkie lubię.

                            jamnik..
                            ale zachowuje sie jak bernardyn:)
                            • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:12
                              Uuuuuu....
                              Jamników bardzo,ale to bardzo nie lubię.
                              Kiedyś,jak byłem mały,taki jeden przypilił mnie się do nogawki,gdy
                              jeździłem na rowerku.
                              Jak byłem większy,inny też próbował.Dostał kopa w d...pę,ale ścigała
                              mnie za to jego podstarzała pancia,brrr.
                              • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:15
                                wiarusik napisał:

                                > Uuuuuu....
                                > Jamników bardzo,ale to bardzo nie lubię.
                                > Kiedyś,jak byłem mały,taki jeden przypilił mnie się do nogawki,gdy
                                > jeździłem na rowerku.
                                > Jak byłem większy,inny też próbował.Dostał kopa w d...pę,ale ścigała
                                > mnie za to jego podstarzała pancia,brrr.


                                :))))
                                to jakos masz pecha do podstarzalych panc jamnorkow..
                                ja tez jestem juz leciwa..
                                ale jakbys nie mial co..to zadzwon:))
                                tylko rowera nie zapomnij miec przy sobie..

                                a wiesz ja mam alergie na koty..
                                czyli z tej maki chleba nie bedzie..
                                trudno sie mowi..
                                • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:18
                                  Kurcze,gdzieś to już słyszałem:)
                                  Czy Ty nie jesteś lola może?
                                  Nie zmieniłaś przypadkiem loginu?
                                  Skoro jesteś już"leciwa",to jak się Ty żywiła całe życie?
                                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:42
                                    wiarusik napisał:

                                    > Kurcze,gdzieś to już słyszałem:)
                                    > Czy Ty nie jesteś lola może?
                                    > Nie zmieniłaś przypadkiem loginu?
                                    > Skoro jesteś już"leciwa",to jak się Ty żywiła całe życie?

                                    Lola nigdy nie bylam..
                                    login zmienilam
                                    w barach szybkiej obslugi.
              • veteranka2 Re: a we mnie 12.07.06, 19:56
                A ja wcale nie mowie ze ci nie-romantycy chca zeby im sie taka historia
                przytrafila - inaczej nie byliby kim sa - i wlasnie to jest romantyczne: nie
                chca a dostaja.
                Wiarusik, a Ty umiesz gotowac?
                • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 19:57
                  Kotleta schabowego.
                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:01
                    wiarusik napisał:

                    > Kotleta schabowego.
                    czyli Ty mozesz gotowac;)
                    chyba wyjde za Ciebie
                    • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:07
                      To ja już szukam kochanki.........
                      Najlepiej smakuje jak ktoś zrobi.
                      • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:09
                        wiarusik napisał:

                        > To ja już szukam kochanki.........
                        > Najlepiej smakuje jak ktoś zrobi.

                        ee..
                        to sobie szukaj..
                        dobrze ze nie jestem romantyczna..
                        bo bym jeszcze nadzieje sobie zrobila:))
                        • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:14
                          Może więc to Ty jesteś materiałem na kochankę,
                          skoro gotować nie umiesz?
                          One by się włóczyły po RISTĄRANTACH.
                          • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:15
                            wiarusik napisał:

                            > Może więc to Ty jesteś materiałem na kochankę,
                            > skoro gotować nie umiesz?
                            > One by się włóczyły po RISTĄRANTACH.

                            nie kochac sie tez nie umiem..moj trzeci nieboszczyk gadal zem kloda:)
                            • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:19
                              Czy Ty masz może niebieskie oczy?
                              • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:22
                                wiarusik napisał:

                                > Czy Ty masz może niebieskie oczy?

                                mam ..
                                ale wlosy mam ciemne:)))
                                • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:23
                                  To by się zgadzało.
                                  Włosy nieistotne.
                                  Zobacz temat-"patrz mi prosto w oczy",albo jakoś tak.
                                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:24
                                    wiarusik napisał:

                                    > To by się zgadzało.
                                    > Włosy nieistotne.
                                    > Zobacz temat-"patrz mi prosto w oczy",albo jakoś tak.

                                    wiem..
                                    o ktory watek sie rozchodzi..
                                    widocznie cos w tym jest..
                                    • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:27
                                      Nie pamiętam wątku,ale wystarczy jak tam spojżysz na moje
                                      wypowiedzi.
                                      Zaznaczam,że to wynik moich i tylko moich obserwacji,a więc
                                      subiektywnych.
                                      • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:30
                                        wiarusik napisał:

                                        > Nie pamiętam wątku,ale wystarczy jak tam spojżysz na moje
                                        > wypowiedzi.
                                        > Zaznaczam,że to wynik moich i tylko moich obserwacji,a więc
                                        > subiektywnych.

                                        czytalam twoja wypowiedz..
                                        i najwyrazniej nie jestes mi pisany
                                        stara posiadaczka jamnika ,gotowac nieumiejaca,kloda z niebieskimi oczami..
                                        zastanawia mnie tylko,czemu tak duzo uwagi skupiasz na mnie..
                                        hiba masz dobre serce?
                                        • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:34
                                          Zostawię to bez komentarza.
                                          Dobre serce się nie chwali;)
                                          • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:36
                                            wiarusik napisał:

                                            > Zostawię to bez komentarza.
                                            > Dobre serce się nie chwali;)

                                            loo..jaki skromny:)
                                            lubie skromnych..
                                            • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:39
                                              A jednak.
                                              W takim razie wyrzuć jamnika,a dopiero
                                              potem może posnujemy sobie plany na
                                              pszyszłość.
                                              • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:39
                                                wiarusik napisał:

                                                > A jednak.
                                                > W takim razie wyrzuć jamnika,a dopiero
                                                > potem może posnujemy sobie plany na
                                                > pszyszłość.


                                                hmm.
                                                a Ty swoje koty.
                                                • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:42
                                                  TAKIE SŁODZIUTKIE,PUCHATE,PIMPUSIOWE MALEŃSTWA????

                                                  PRZE-NI-GDY!!!!!!
                                                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:44
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > TAKIE SŁODZIUTKIE,PUCHATE,PIMPUSIOWE MALEŃSTWA????
                                                    >
                                                    > PRZE-NI-GDY!!!!!!

                                                    moj jamnior jest tez jest ladny..
                                                    tez go sie nie pozbede..
                                                  • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:50
                                                    Tfu!Psia mać;))))
                                                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 20:57
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Tfu!Psia mać;))))

                                                    obraziles mnie.
                                                  • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 21:00
                                                    Nie wcale nie.
                                                    Widzisz ten ryjek po prawej.
                                                    Chyba mnie nie skasujesz?
                                                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 21:01
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Nie wcale nie.
                                                    > Widzisz ten ryjek po prawej.
                                                    > Chyba mnie nie skasujesz?

                                                    chyba jeszcze ..nie..
                                                    przez te skromnosc twoja..
                                                    ale..ale..
                                                  • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 21:03
                                                    Hihi:))
                                                    Jak pies z kotem.
                                                    Ty pies,ja kot.
                                                  • gszesznica Re: a we mnie 12.07.06, 21:04
                                                    wiarusik napisał:

                                                    > Hihi:))
                                                    > Jak pies z kotem.
                                                    > Ty pies,ja kot.

                                                    :))
                                                    jak stare malzenstwo..
                                                    romantyzmu mi sie chce:(((
                  • veteranka2 Re: a we mnie 12.07.06, 20:01
                    a jajko na miekko?
                    • wiarusik Re: a we mnie 12.07.06, 20:07
                      Nigdy nie pamiętam ile minut.
    • gszesznica troche mi smutno 12.07.06, 20:26
      ze nikt mnie nie chcial przekonac do romantyzmu:((((
      • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:28
        Spróbuję jutro.Obiecuję:)
        • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:30
          wiarusik napisał:

          > Spróbuję jutro.Obiecuję:)

          kcem dzisiaj.
          • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:33
            Co nagle to po diable.
            Skoro się całe życie romantyzmu nie nauczyłaś,to nie licz,że
            da się w jeden wieczór.
            • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:37
              wiarusik napisał:

              > Co nagle to po diable.
              > Skoro się całe życie romantyzmu nie nauczyłaś,to nie licz,że
              > da się w jeden wieczór.

              ale moze bys zaczal..:((
              zamiast mnie o gotowanie pytac;(
              co w romantycznosci jest takiego pociagajacego?
              • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:40
                Spytaj się laski Mickiewicza;)
                • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:41
                  wiarusik napisał:

                  > Spytaj się laski Mickiewicza;)

                  nie jestem pewna ..ale ona chyba niedawno umarla..
                  • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:44
                    Ech,jak to mówią starożytni niemcy-zo ain peś(so ein pech).
                    Ja bym chętnie posłuchał jak to za cara bywało.
                    • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:46
                      wiarusik napisał:

                      > Ech,jak to mówią starożytni niemcy-zo ain peś(so ein pech).
                      > Ja bym chętnie posłuchał jak to za cara bywało.

                      no nie powiesz ze kaska caryca..byla romantyczna?
                      • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:53
                        Na swój sposób....
                        Ponoć lubiła konie;),bardzo lubiła....
                        Ale nie wiem czy to prawda i czy o nią chodzi.
                        Taka plota kiedyś chodziła.
                        • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:56
                          wiarusik napisał:

                          > Na swój sposób....
                          > Ponoć lubiła konie;),bardzo lubiła....
                          > Ale nie wiem czy to prawda i czy o nią chodzi.
                          > Taka plota kiedyś chodziła.

                          no...
                          ja nawet kiedys jeden film widzialam..
                          czyli udokumentowane jest to..z tymi koniami tez..
                          • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 20:59
                            Ona WSZYSTKIE konie lubiła,wszystkie.
                            Całymi "stadami".
                            Władczyni wielkiego kraju mało nie może:))
                            Niemra ze Szczecina.
                            • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:03
                              wiarusik napisał:

                              > Ona WSZYSTKIE konie lubiła,wszystkie.
                              > Całymi "stadami".

                              ciekawe czy im ucinala..jak ta modliszka:))
                              > Władczyni wielkiego kraju mało nie może:))
                              > Niemra ze Szczecina.

                              czy myslisz tutaj o p.orlowsky?
                              • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:06
                                Wysyłała na front.

                                Pani Orlowsky,pani Orlowsky....
                                Obiło się o uszy....hm,możesz doprecyzować?;)
                                • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:08
                                  wiarusik napisał:

                                  > Wysyłała na front.
                                  >
                                  > Pani Orlowsky,pani Orlowsky....
                                  > Obiło się o uszy....hm,możesz doprecyzować?;)

                                  lepiej nie..
                                  bo sie zdemoralizujesz..
                                  • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:10
                                    A ja widziałem film z nią!!!Trala-lala:)))
                                    Świetna aktorka,świetna.
                                    Tylko trochę brzydka.
                                    • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:16
                                      wiarusik napisał:

                                      > A ja widziałem film z nią!!!Trala-lala:)))
                                      > Świetna aktorka,świetna.
                                      > Tylko trochę brzydka.

                                      taak..aktorka wspaniala zwlaszcza w gestykulaci i mimice..
                                      to dobrze ze Ci sie nie podobala..bo ja nie jestem do niej wbale podobna:))
                                      • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:19
                                        Powiedziałbym,że tak,nieźle gestykuluje i ma niezłą
                                        mimikę ust......




                                        ...(tych dolnych;))
                                        • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:20
                                          wiarusik napisał:

                                          > Powiedziałbym,że tak,nieźle gestykuluje i ma niezłą
                                          > mimikę ust......
                                          >
                                          >
                                          >
                                          >
                                          > ...(tych dolnych;))

                                          co to sa usta dolne?
                                          • wiarusik Re: troche mi smutno 12.07.06, 21:23
                                            Są takie same jak normalne,tylko trzeba kobietę
                                            odkręcić;)
                                            • gszesznica Re: troche mi smutno 12.07.06, 22:06
                                              wiarusik napisał:

                                              > Są takie same jak normalne,tylko trzeba kobietę
                                              > odkręcić;)

                                              jak sie ja odkreci ..to stopy widac:)))
      • aretha04 Re: może to Cię rozweseli???? 12.07.06, 20:46
        Blondynka wraca z randki z płaczem.
        Mama pyta:
        - Co się stało?
        - On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on ode mnie oczekuje.
        Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o tym, co i jak one ze sobą mogą robić.
        - Nie, mamo - mówi córka - pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo! Jemu chodzi o to, że nie umiem gotować!!!

        :)))
        • gszesznica Re: może to Cię rozweseli???? 12.07.06, 20:48
          aretha04 napisała:

          > Blondynka wraca z randki z płaczem.
          > Mama pyta:
          > - Co się stało?
          > - On mnie rzucił - mówi blondynka - i stwierdził, że nie umiem tego, czego on
          o
          > de mnie oczekuje.
          > Na to mama pokiwała głową i zaczęła córce opowiadać o ptaszkach, pieskach i o
          t
          > ym, co i jak one ze sobą mogą robić.
          > - Nie, mamo - mówi córka - pieprzyć się i obciągać to ja umiem koncertowo!
          Jemu
          > chodzi o to, że nie umiem gotować!!!
          >
          > :)))
          >
          :)))
          dobre..
          a sa jakies o brunetkach?
          pozdrowka:)
          • aretha04 Re: może to Cię rozweseli???? 12.07.06, 21:03
            Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej spadnie?
            - Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...

            może być, czy szukać dalej:)))
            • gszesznica Re: może to Cię rozweseli???? 12.07.06, 21:05
              aretha04 napisała:

              > Jeśli blondynka i brunetka wypadną razem z okna wieżowca, która szybciej
              spadni
              > e?
              > - Brunetka. Blondynka parę razy zatrzyma się by spytać o drogę...
              >
              > może być, czy szukać dalej:)))

              tak..prosze..)
              >
              • aretha04 Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 21:10
                Nocą umówioną

                Nocą umówioną, nocą ociemniałą
                Przyszło do mnie ciszkiem to przychętne ciało.
                Przyszło potajemnie - w cudzej bezżałobie -
                Było mu na imię tak samo, jak tobie...

                Zajrzało po drodze w przyszłość i w zwierciadło -
                Na pościeli zimnej obok się pokładło -
                Dla mnie się pokładło, bym je mógł całować
                I znużyć - i zużyć - i nie pożałować!

                Lgnęło mi do piersi - ofiarnie pachnące,
                Domyślnie bezwstydnie i - posłuszniejące...
                W ciemnościach - w radościach - na granicy łkania
                Mdlało od nadmiaru niedoumierania.

                I nic w nim nie było, prócz czaru i grzechu,
                Prócz bezwiednej woni - wiednego pośpiechu -
                I prócz tego dreszczu, co ginie w krwi szumie -
                A bez niego ciało - ciała nie rozumie.

                Bolesław Leśmian
                • gszesznica Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 21:14
                  piekny wiersz..ale czy on o romantyzmie mowi?
                  raczej o (c)huci..

                  nie znalazlas dowcipow o brunetkach?
                  znaczy ze prawdziwa jest pogloska..
                  ze wszystkie kawaly o blondynkach wymyslily brunetki:))
                  • wiarusik Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 21:16
                    O jakiej hucie?
                    Tam nie ma mowy o surówkach:)))))
                    • gszesznica Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 21:17
                      wiarusik napisał:

                      > O jakiej hucie?
                      > Tam nie ma mowy o surówkach:)))))

                      W Nowej Hucie slaszalam...potrzbowali surowek..
                      • wiarusik Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 21:22
                        A to pszepraszam.
                        Ja odlewam surówkę w Hucie Warszawa.
                        Krakusy niech sami sobie odleją.
                        Jeśli umią;)
                        • gszesznica Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 22:07
                          wiarusik napisał:

                          > A to pszepraszam.
                          > Ja odlewam surówkę w Hucie Warszawa.
                          > Krakusy niech sami sobie odleją.
                          > Jeśli umią;)

                          no prosze..to Ty wegetarianinem jestes:))?
                  • aretha04 Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 21:36
                    gszesznica napisała:

                    > nie znalazlas dowcipow o brunetkach?
                    > znaczy ze prawdziwa jest pogloska..
                    > ze wszystkie kawaly o blondynkach wymyslily brunetki:))

                    a mam:P

                    Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
                    - Aby brunetki mogły je zapamiętać...
                    - Aby mężczyźni mogli je zrozumieć...

                    :))))
                    • gszesznica Re: to ja wrócę do romantyzmu jednak:))) 12.07.06, 22:07
                      aretha04 napisała:

                      > gszesznica napisała:
                      >
                      > > nie znalazlas dowcipow o brunetkach?
                      > > znaczy ze prawdziwa jest pogloska..
                      > > ze wszystkie kawaly o blondynkach wymyslily brunetki:))
                      >
                      > a mam:P
                      >
                      > Dlaczego dowcipy o blondynkach są takie krótkie?
                      > - Aby brunetki mogły je zapamiętać...
                      > - Aby mężczyźni mogli je zrozumieć...
                      >
                      > :))))

                      dobre ...zwlaszcza to o mezczyznach:)))
                    • gszesznica i tak pojde spac 12.07.06, 22:08
                      nie zaznawszy romantyzmu??
                      moze jutro oswiecenie jakies przyjdzie:)
    • gszesznica Re: a we mnie 13.07.06, 09:36
      ROMANTYCZNOŚĆ
      Methinks, I see... Where?
      - In my mind's eyes.
      Shakespeare
      Zdaje mi się, że widzę... gdzie?
      Przed oczyma duszy mojej.

      Słuchaj, dzieweczko!

      - Ona nie słucha -

      To dzień biały! to miasteczko!

      Przy tobie nie ma żywego ducha.

      Co tam wkoło siebie chwytasz?

      Kogo wołasz, z kim się witasz?

      - Ona nie słucha. -



      To jak martwa opoka

      Nie zwróci w stronę oka,

      To strzela wkoło oczyma,

      To się łzami zaleje;

      Coś niby chwyta, coś niby trzyma;

      Rozpłacze się i zaśmieje.



      "Tyżeś to w nocy? to ty, Jasieńku!

      Ach! i po śmierci kocha!

      Tutaj, tutaj, pomaleńku,

      Czasem usłyszy macocha!



      Niech sobie słyszy, już nie ma ciebie!

      Już po twoim pogrzebie!

      Ty już umarłeś? Ach! ja się boję!

      Czego się boję mego Jasieńka?

      Ach, to on! lica twoje, oczki twoje!

      Twoja biała sukienka!



      I sam ty biały jak chusta,

      Zimny, jakie zimne dłonie!

      Tutaj połóż, tu na łonie,

      Przyciśnij mnie, do ust usta!



      Ach, jak tam zimno musi być w grobie!

      Umarłeś! tak, dwa lata!

      Weź mię, ja umrę przy tobie,

      Nie lubię świata.



      Źle mnie w złych ludzi tłumie,

      Płaczę, a oni szydzą;

      Mówię, nikt nie rozumie;

      Widzę, oni nie widzą!



      Śród dnia przyjdź kiedy... To może we śnie?

      Nie, nie... trzymam ciebie w ręku.

      Gdzie znikasz, gdzie, mój Jasieńku!

      Jeszcze wcześnie, jeszcze wcześnie!



      Mój Boże! kur się odzywa,

      Zorza błyska w okienku.

      Gdzie znikłeś? ach! stój, Jasieńku!

      Ja nieszczęśliwa".



      Tak się dziewczyna z kochankiem pieści,

      Bieży za nim, krzyczy, pada;

      Na ten upadek, na głos boleści

      Skupia się ludzi gromada.



      "Mówcie pacierze! - krzyczy prostota -

      Tu jego dusza być musi.

      Jasio być musi przy swej Karusi,

      On ją kochał za żywota!"



      I ja to słyszę, i ja tak wierzę,

      Płaczę i mówię pacierze.

      "Słuchaj, dzieweczko!" - krzyknie śród zgiełku

      Starzec, i na lud zawoła:

      "Ufajcie memu oku i szkiełku,

      Nic tu nie widzę dokoła.



      Duchy karczemnej tworem gawiedzi,

      W głupstwa wywarzone kuźni.

      Dziewczyna duby smalone bredzi,

      A gmin rozumowi bluźni".



      "Dziewczyna czuje, - odpowiadam skromnie -

      A gawiedź wierzy głęboko;

      Czucie i wiara silniej mówi do mnie

      Niż mędrca szkiełko i oko.



      Martwe znasz prawdy, nieznane dla ludu,

      Widzisz świat w proszku, w każdej gwiazd iskierce.

      Nie znasz prawd żywych, nie obaczysz cudu!

      Miej serce i patrzaj w serce!"
      • gszesznica Re: a we mnie 13.07.06, 09:46
        Romantyczność ?
        ona i on
        dniami
        tygodniami
        miesiącami
        i latami

        dotykali się słowami
        otulali spojrzeniami
        nie wiedzieli o istnieniu ciał

        on powiedział - romantycznie
        nie - odparła - idiotycznie

        alicja marzec
        • gszesznica Re: a we mnie 13.07.06, 09:48
          EPILOG DO BALLAD

          NIEWIADOMO CO
          CZYLI

          ROMANTYCZNOŚĆ

          BALLADA *



          Szło dwóch w nocy z wielką trwogą,

          Aż pies czarny bieży drogą.

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Rzecze jeden do drugiego:

          Czy ty widzisz psa czarnego?

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Żaden nic nie odpowiedział,

          Żaden bowiem nic nie wiedział.

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Lecz obadwaj tak się zlękli,

          Że zeszli w rów i przyklękli:

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Drżą, potnieją, włos się jeży,

          A pies bieży, a pies bieży.

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Bieży, bieży, już ich mija,

          Podniósł ogon i wywija,

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Już ich minął, pobiegł daléj,

          Oni wstali i patrzali.

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Wtém, o dziwo! w oka mgnieniu,

          Biegnąc daléj, zniknął w cieniu.

          Czy to pies,

          Czy to bies?



          Długo stali i myśleli,

          Lecz się nic nie dowiedzieli,

          Czy to pies,

          Czy to bies?


          --------------------------------------------------------------------------------

          * Umieszczając tę balladęw zbiorze pism moich, wierny obietnicy, oświadczam: iż
          współ-autorem jéj jest Juliusz Słowacki; tytuł zaś Adam Mickiewicz doradził
          [przyp. Antoni Edward Odyniec, Poezje, Poznań 1832, s. 90]
          • gszesznica Re: a we mnie 13.07.06, 09:52
            Baczyński Krzysztof Kamil

            Romantyczność

            Zgliszcza. Takie już prawo wyrastać z popiołów.
            Wiatr rozrzuca kwiaty przejrzyste jak szkło.
            Podaj ręce, kochana, które ku temu są,
            by się zamykać jak koło.

            O lasy niewidzialne, knieje, co się chylą,
            i oddech ich na ustach, i u powiek szept:
            Wiesz, miła - po tych gruzach, co przerosły gniew,
            będziemy duchów chwilą.

            O, bo słychać muzyki i nie takie,
            które we fletni grajek przynosi i gra,
            to od tarcia skrzydeł, to gdy po rzece kra,
            które dopiero kończą się ptakiem.

            Nie trzeba śnić, aby ujrzeć płomień w obłoku,
            a gdy zobaczysz dłonie bez ramion - też nie sen.
            Krążenie jak poczynanie i łuny pęd
            i widać tak wyraźnie jak twarz w potoku.

            Takie już prawo nam rosnąć czy ginąć,
            sok wprowadzać w spalone łodyżki ciał,
            gdy przy nas duch. A ja widziałem: stał
            nad nieobeschłą kształtu gliną.

            Bo w rośnięcie naoczne uwierzyć czym jest,
            gdy się tak pręży i zorza wstaje nad nimi?
            Oto twa głowa na piersi i czuję serca łez,
            w każdej z nich anioł ukryty - nim spadnie.
    • gszesznica wymyslilam 13.07.06, 18:30
      ze Wy tez nie jestescie romantyczni..
      caly dzien czekam na opisy romantycznych uczuc ..a tu nic:(((
      • wiarusik Re: wymyslilam 13.07.06, 19:20
        Oj nie biadol.
        Palce kleją się do klawiatury,komu chce się pisać?
        Widzę,że odrobiłaś lekcje z romantyzmu tyle,że to
        miał być emocjonalny romantyzm,a nie epoka literacka.
        Długa,kręta i wąska droga jeszcze przed tobą.
        • gszesznica Re: wymyslilam 13.07.06, 19:29
          wiarusik napisał:

          > Oj nie biadol.
          > Palce kleją się do klawiatury,komu chce się pisać?
          > Widzę,że odrobiłaś lekcje z romantyzmu tyle,że to
          > miał być emocjonalny romantyzm,a nie epoka literacka.
          > Długa,kręta i wąska droga jeszcze przed tobą.

          :))
          musialalam sie na czyms oprzec..
          zostalam sama z problemem..
          jak sliska klawiatura to posyp ja talkiem..
          • wiarusik Re: wymyslilam 13.07.06, 19:33
            Nie mam talku:(
            Wyrosłem z pieluch.
            • gszesznica Re: wymyslilam 13.07.06, 19:39
              wiarusik napisał:

              > Nie mam talku:(
              > Wyrosłem z pieluch.

              nie martw sie dorosniesz do nich znowu,,
              a talk jest potrzuebny..
              np..przeciw spoconym nogom:)))
              wciagnij powietrze ..to sie dowiesz o czym mowie:))
              • wiarusik Re: wymyslilam 13.07.06, 19:42
                Do spoconych nóg to ja używam denaturatu....
                chociaż go trochę szkoda,bo do innych rzeczy też
                się nadaje:)[Mniam!Mniam!]
                • gszesznica Re: wymyslilam 13.07.06, 19:46
                  wiarusik napisał:

                  > Do spoconych nóg to ja używam denaturatu....
                  > chociaż go trochę szkoda,bo do innych rzeczy też
                  > się nadaje:)[Mniam!Mniam!]


                  :)))
                  koniec swiata..
                  to musisz miec nosek ladnego kolorku:))

                  a koty juz wyrzuciles?
                  • wiarusik Re: wymyslilam 13.07.06, 19:53
                    Prędzej siebie wyrzucę z domu niż te kotki:)

                    Nosek-w pożądku.Dżentelmen nie nadużywa aperitiff...
                    ...azaliż pani pozwoli,że się tak khm..khm-wyrażę;)
                    Janieee..poLej!
                    • gszesznica Re: wymyslilam 13.07.06, 20:46
                      nie mam slow..juz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka