Gość: Klaudiusz
IP: *.chello.pl
22.07.06, 00:28
Musze chyba zaczac od tego ze dlugo bylem z kims nastpenie rozstalismy sie
zmienialismy sie nie zauwazalismy tego i pewnego dnia nie mielismy juz ze
soba o czym rozmawiac mielsimy innych znajomych inne zycie inne idealy, cele.
Pozstanowilem ze wyjade z kraju i odmienie swoje zycie jezeli chodzi o
kwestie materialna udalo sie ale dalej czuje sie samotny poznalem wiele
dziewczyn ale dalej cos w nich jest brak a jak juz spotkam kobiete z ktora
moglbym byc okazuje sie ze jest zajeta i dalej jestem w tej samej sytuacji.
Jak zmienic sposob myslenie moze jestem za bardzo wymagajcy, w sumie lepiej
bylo jak czlowiek mial 18lat i potrafil nie patrzyc na wiele rzeczy.
Moze jestem juz za stary na milosc, nie wiem sam co mam zrobic a wiec ze
Ciezko zyje sie samemu probowalem latac po swiecie ale jakos znudzilo mi sie
gdy jest sie samemu
pozdrawiam