Dodaj do ulubionych

Gratulacje dla Tygryski

16.09.06, 12:19
Nasza forumowa tygryska zdała właśnie trudny egzamin. Wszyscy możemy w tym
wątku pogratulować tygrysce
Gratuluję Tygrysko:))
Obserwuj wątek
    • Gość: * Re: Gratulacje dla Tygryski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:31
      Gratulacje.
      Czego dotyczył ten egzamin?
      • kiki1102 Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 12:39
        TRTratata!Brawo,brawo owacje na stojąco dla Tej Pani!!!



        Dzień wspomnienie lata...
      • Gość: miki Re: Gratulacje, ale za co? IP: *.hsd1.ct.comcast.net 16.09.06, 21:27
        A pewnie takie humanistyczne studia(niechce mi sie juz czytac wszystkich
        odpowiedzi), po ktorym kobieta sie w glowie przewrwaca, bo mysla, ze cos
        skaczyly.


        A wiecie, ze kazda uczelnia po ukonczonych studiach musi znalesc zatrudnienie
        dla kazdego, ktory skaczyl studia w USA w ich uczelni? Jak by cos takiego bylo
        w Polsce, to juz dawno zamknieto by conajmniej 50% uczelni w kraju. Poprostu
        panstwo by nie placilo za cos kapletnie nie przydatnego, zgodnie z wolnym
        rynkiem.
        • tygryska_28 Jak się cieszę, 16.09.06, 21:33
          że ja przynajmniej poprawnie piszę... ufff, jakoś łatwiej się czyta kiedy nie
          ma błędów ;)

          No cóż, wezmę pod uwagę Twoje ostrzeżenia i postaram się żeby nie przewróciły
          mi w głowie te humanistyczne studia.
          I już się cieszę, że średnie wykształcenie mam typowo techniczne, pomoże mi nie
          zwariować do końca ;))
          Ja nie myślę, że coś skończę, skończę studia ;) A co dalej - zależy tylko ode
          mnie...
          Najważniejsza rzecz - NIE będę nauczycielką bo to nie ten kierunek ;))

          Uważasz, ze znajomość ojczystego języka jest nieprzydatna? Widać ;)
          • Gość: miki Re: Jak się cieszę, IP: *.hsd1.ct.comcast.net 16.09.06, 22:15
            To jednak dobrze zgdalem, ze sa to studia humanistyczne? Mnie sie nie przyda
            znajomosc ojczystego jezyka, ale moze ty bedziesz mial leprze szczescie z tym.
            Czy jestes na kieronku polonistycznym? To przyjemnie czytac, ze w szkole
            sredniej wybralas wyksztalcenie techniczne. Jestem przekonany, ze jak nie
            zapomnisz o nim, to osiagniesz w zyciu duza niezaleznosc zawodowa.
            Przypuszczam, ze wierz, ze humanisci najczesciej sa zdani na prace rzadowe w
            kraju pochodzenia i ukonczonych studiow.
            • tygryska_28 Re: Jak się cieszę, 16.09.06, 22:20
              Oj chyba się z Tobą nie zgodzę ;)
              Wystarczy znajomość języków obcych i fiuuu!! Poza tym dlaczego rządowe? A to w
              czymś przeszkadza? Humaniści z którymi mam do czynienia wykonują naprawdę różne
              zawody, a kierunek jak kierunek - po Politechnice też mogę siedzieć w urzędzie.
              Wszystko zależy od tego co dalej uda mi się osiągnąć.

              Czy uważasz, że tylko ludzie z wykształceniem technicznym mają szansę do czegoś
              dojść?? Ciekawe podejście...
              • Gość: miki Re: Jak się cieszę, IP: *.hsd1.ct.comcast.net 16.09.06, 22:40
                Ja zawody techniczne trakuje jak uniwersalne i do wykonywania wszedzie na
                swiecie. A co tam. Mozesz sie ze mna nie zgadzac. Kazdy powinien miec jakies
                KONSTRUKTYWNE wlasne zdanie. Mimo wszystko Gratuloje Tobie zdanego egzaminu,
                choc pewnie sie nie dowiem, czego dotyczyl.
                • tygryska_28 Re: Jak się cieszę, 16.09.06, 22:44
                  Dotyczył antropologii kultury.
                  Dziękuję.

                  A ja będę miała i wykształcenie techniczne i humanistyczne ;) I co mi z tego
                  przyjdzie jeżeli nie będę potrafiła tego wykorzystać?? ;))))

                  Pozdr.
                  • Gość: miki Re: Jak się cieszę, IP: *.hsd1.ct.comcast.net 16.09.06, 23:14
                    tygryska_28 naisala:
                    >A ja będę miała i wykształcenie techniczne i humanistyczne ;) I co mi z tego
                    >przyjdzie jeżeli nie będę potrafiła tego wykorzystać?? ;))))

                    I w tym momecie musze sie z toba zgodzic. Bo co to bedzie, jak? I musze to
                    zrobic, bo ja nie moge brac odpowiedzialnosci za twoja przyszlosc. Juz pewnie
                    wierz, ze ja tylko moge podsuwac pomysly w dobrej wierze. Musze przyznac
                    jednak, ze sie cesto myle. Duzo Powodzenia i Szczescia Tobie Zycze. Dzieki za
                    info. co studjojesz.
    • Gość: :-))) Re: Gratulacje dla Tygryski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.06, 12:39
      Wstyd się przyznać?
      • kiki1102 Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 12:43
        Do czego?


        Dzień wspomnienie lata...
    • white.falcon Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 12:44
      brawo, Duży Kocie w Paski!!! Wiedziałam, że tak będzie, bo Tygryska to zdolna
      bestia, jak każdy zresztą Tygrys. :-)
      • monnia3 Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 12:55
        Będzie co świetować:))) gratuluję Kociczko z pazurkiem...-:)
    • tygryska_28 Dziękuję ;)) 16.09.06, 13:41
      A kto powiedział że trudny?? ;)))))
      Mogło być lepiej ale jest dobrze...
      Dziękuję za wsparcie ;)
      • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 14:06
        Kot w Paski tylko truchlał, a wiedziałam, że będzie dobrze. Kot w Paski
        zasługuje na BRAWA!!! :-)

        Tygrysko, nawet nie wiesz, jaka jesteś dzielna i wspaniała. Trzymaj tak
        dalej. :-)
        • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 14:13
          Nie jestem dzielna bo nie zdałam na tyle na ile bym chciała. A ocena była mi
          potrzebna do stypendium bo inne egzaminy poszły mi wyjątkowo dobrze, a tak -
          kolejny rok będę ściubić grosz do grosza na studia... :)
          No ale jest do przodu. To ważne, teraz "tylko" pisanie pracy mgr...

          A teraz idę z psem, zjem obiadek (przychodzi do mnie chrześniak bo sami
          zostaliśmy w wawce na weekend) a potem chyba wybiorę się na basen i do tego
          Hostelu.
          A wieczorem miło spędzę czas czytając Was ;))
          • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 14:16
            Nie jest ważna ocena, grunt to wynik. Tak mawia moja Babcia. Już masz to za
            sobą. W magisterce naprawdę mogę Ci pomóc pt. poprawianie stylistyki. Robiłam
            to dla kilku osób, więc jak chcesz, to Ci też pomogę. Aha, osoby magistra
            obroniły bardzo dobrze. :-)

            O, a ja już wypluskałam nóżki w basenie. :-)
            • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 14:19
              Już napisałam dlaczego ocena była ważna... No cóż, nie każdemu się udaje (jak
              narazie mnie nigdy i już się nie uda... ;))

              Bardzo dziękuję, ale narazie to ja muszę napisać cokolwiek... Mam na to dwa
              najbliższe tygodnie ;))

              A wiesz, że ja też zajmuję się czasami takimi poprawkami? Ale raczej ogólny
              wygląd i literówki, każdą znajdę ;))
              • Gość: x_adam Re: Dziękuję ;)) IP: 62.233.189.* 16.09.06, 14:37
                Mogę ci pomóc w tej magisterce.
                • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 17:21
                  Super!! jeszcze chwilka i za mnie ją napiszecie ;)))))

                  Chyba Was lubię ;))
                  • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:10
                    tygryska_28 napisała:

                    > Super!! jeszcze chwilka i za mnie ją napiszecie ;)))))
                    >
                    > Chyba Was lubię ;))

                    No wiesz robiło sie to i owo w życiu a jaki to temat?
                    • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:11
                      Formy mecenatu w okresie pozytywizmu....

                      ;))))
                      ładny nie? ;))
                      • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:13
                        tygryska_28 napisała:

                        > Formy mecenatu w okresie pozytywizmu....
                        >
                        > ;))))
                        > ładny nie? ;))
                        Świetny, temat rzeka wprost
                        • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:14
                          hmm...

                          tylko ja chyba pod prąd tą rzeczką płynę ;))))
                          • wiarusik Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:16
                            A ile masz czasu na tą pracę?
                            • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:17
                              już??
                              jak najszybciej, powinnam przez wakacje mieć troszkę napisane... ale wena nie
                              przybyła ;)))

                              za dwa tygodnie mam zajęcia i muszę mieć coś, ale zdążę, to dwa tygodnie a
                              egzamin mam z głowy ;))
                              • wiarusik Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:19
                                2 tygodnie na pracę magisterską?
                                Myślałem,że to się dłużej robi.
                                • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:20
                                  2 tyg na to żebym miała cokolwiek ;))
                                  najgorzej jest zacząć... a pracę - nie wiem do kidy, jak najszybciej żeby uczyć
                                  się do obrony ;)
                                  • wiarusik Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:23
                                    Jak ktoś nie wie jak zacząć to zaczyna od definicji,później na ogół się
                                    rozkręca.Zacznij od wyjaśnienia co to jest mecenat;)))
                                    • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:29
                                      już szukam, albo może nie... dziś odpoczywam ;))

                                      dzięki Wiarusik ;)
                                • justiz Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:42
                                  wiarusik napisał:

                                  > 2 tygodnie na pracę magisterską?
                                  > Myślałem,że to się dłużej robi.

                                  Kochaniutki, ja napisałam w swoim dość już długim życiu 2 i pół pracy i 2
                                  tygodnie zawsze na każdą wystarczyły (po zebraniu materiałów, oczywiście).
                                  Ty - na prawie - nie będziesz gorszy! ;-D
                              • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:21
                                phie:))
                                Piszesz Rozdział I i ujmujesz w nim
                                a) pojecie mecenatu
                                b)wtracasz trzy grosze o historii mecenatu w Polsce i na świecie
                                c) troche o realiach epoki pozytywizmu
                                d)Troche o mecenasach i artystach ktorzy korzystali (takie wiadomości podstawowe
                                i pojecia)
                                i tyle
                                • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:23
                                  Tyle to ja już wiem... ;)))))

                                  A teraz czeka mnie jeżdżenie po czytelniach i czytanie prasy
                                  dziewiętnastowiecznej ;))) na resztę rozdziałów ;)

                                  dzięki Adam :)*
                                  • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:29
                                    tygryska_28 napisała:

                                    > Tyle to ja już wiem... ;)))))
                                    >
                                    > A teraz czeka mnie jeżdżenie po czytelniach i czytanie prasy
                                    > dziewiętnastowiecznej ;))) na resztę rozdziałów ;)
                                    >
                                    > dzięki Adam :)*
                                    fajna rzecz ale nie komplikuj za mocno, tym zaczytywaniem i siedzeniem w
                                    czytelniach nad tym, bo im wiecej zbierzesz tym bardziej zglupiejesz.A to
                                    naprawde jest proste
                                    • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:31
                                      W czytelniach i tak będę siedziała bo tych ksiażęk nie da się wynieść ;)
                                      Niestety nie są dostępne w zwykłych bibliotekach.

                                      Ale kiedy już będę miała coś, wezmę tydzień urlopu i po prostu spędzę go w
                                      uroczych czyteniach ;))
                                      • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:35
                                        tygryska_28 napisała:

                                        > W czytelniach i tak będę siedziała bo tych ksiażęk nie da się wynieść ;)
                                        > Niestety nie są dostępne w zwykłych bibliotekach.
                                        >
                                        > Ale kiedy już będę miała coś, wezmę tydzień urlopu i po prostu spędzę go w
                                        > uroczych czyteniach ;))
                                        bardzo uroczych hehehehehe:)))
                                • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:25
                                  W II rozdziale omawiasz formy i zjawiska zwiazane z tym mecenatem
                                  W III rozdziale Praktyczna strone jak to wszystko wyglądało w oparciu o
                                  konkretne przyklady
                                  W 4 rozdziale Ocena i tyle
                                  Dopisujesz wstep zakonczenie, dajesz aneksy skroty spis tresci
                                  i praca git
                                  • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 18:28
                                    Mówiłam już, że Cię lubię? ;))))))
                                    mrau ;)
                                    • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 20:56
                                      Tygrysko, w każdej osiedlowej bibliotece powinna być bardzo ciekawa książka,
                                      którą polecam jako uzupełnienie. Poszukaj na półce z kryminałami. Chyba ma
                                      tytuł "Przestępstwa międzywojenne", czy jakoś tak. Jest to dziełko, które warto
                                      pociagnąć, bo traktuje o dziewczynach, które chciały zostać aktorkami, a wyszło
                                      im tak, jak wyszło. W bibliotece koniecznie przejrzyj "Bluszcz". Świetne pismo,
                                      wczujesz się w sytuację ludzi z tamtych czasów. Zbuduj sobie atmosferę, a potem
                                      pisz. Za słowo nikt nie zabił. :-)
                                      • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:00
                                        W poniedziałek Sokółko, w poniedziałek...
                                        narazie sprzątam i zastanawiam się czy kupić sobie do każdego przedmiotu
                                        oddzielny zeszyt czy jeden kołonotatnik do wszystkich ;))))
                                        • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:03
                                          Lepiej jeden z takimi oddzielnikami. Ja znam z doświadczenia i mi się
                                          sprawdziło, ale nie gwarantuję, że Tobie. Przynajmniej wszystko miałam w
                                          kupie. :-)
                                          • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:05
                                            nie, za duży... już to przerabiałam ;)
                                            w zesłym roku przechodziłam z jednym dużym zeszytem na semestr z kartkami do
                                            wyrywania i dobrze mi z tym było, w tym chyba to powtórzę ;)

                                            napisałam na wątku o spotkaniu o noclegu, byłam.
                                            • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:09
                                              Czytałam, Duży Kocie w Paski, jesteś dzielna, spisałaś się. :-) Ty jesteś
                                              pewna, że jesteś nieśmiała? Bo coś mi mówi, że chyba odwrotnie. :-)
                                              • tygryska_28 ?? 16.09.06, 21:12
                                                Tzn?? Nie bardzo wiem co masz na myśli.
                                                zależy jak spojrzeć na nieśmiałość... Jeżeli mam do kogoś podejść, coś
                                                załatwić, itp - koniec, nie wysyłaj mnie ;) Chyba, że robię to "służbowo", ale
                                                prywatnie - nigdy. paski spadają od samego myślenia ;)
                                                • white.falcon Re: ?? 16.09.06, 21:28
                                                  To jest to samo. Musisz to "poczuć", że inni ludzie nie są wrogością, nie mają
                                                  zamiaru Ciebie skrzywdzić. Mogą mieć swoje chumorki, ale przechodzisz nad tym.
                                                  Tygrysko, więcej odwagi - ona jest bronia obosieczną: jesteś szczera wobec
                                                  ludzi, to obrywasz, ale możesz spotkać ludzi o dużym sercu, którzy okażą Ci
                                                  przyjaźń, pomogą, a nie jesteś - oberwiesz w dwójnasób, bo skrzywdzi Cię ktoś
                                                  ze strefy cienia i nikt nie da Ci paluszka, byś za niego uczepiła się.
                                      • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:34
                                        white.falcon napisała:

                                        > Tygrysko, w każdej osiedlowej bibliotece powinna być bardzo ciekawa książka,
                                        > którą polecam jako uzupełnienie. Poszukaj na półce z kryminałami. Chyba ma
                                        > tytuł "Przestępstwa międzywojenne", czy jakoś tak. Jest to dziełko, które warto
                                        >
                                        > pociagnąć, bo traktuje o dziewczynach, które chciały zostać aktorkami, a wyszło
                                        >
                                        > im tak, jak wyszło. W bibliotece koniecznie przejrzyj "Bluszcz". Świetne pismo,
                                        >
                                        > wczujesz się w sytuację ludzi z tamtych czasów. Zbuduj sobie atmosferę, a potem
                                        >
                                        > pisz. Za słowo nikt nie zabił. :-)

                                        Sokółko masz na mysli książkę Milewskiego "ciemne sprawy międzywojnia"??
                                        • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:39
                                          Wyjąłeś mi to z dzioba. To jest to. Chciałabym, by Tygryskę zainteresowało
                                          pisanie pracy, a nie czuła, że to obowiązek. :-)
                                          • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:41
                                            Uwierz mi Sokółko, że też tego chcę ;)
                                            A nie mogę już zmienić tematu...

                                            Czekam na wenę ;) Do tego potrzebuję troszkę poszperać w bibliotekach i
                                            poczytać ;) Będzie dobrze bo mam Was ;)
                                            • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:49
                                              Ale pracy za Ciebie nie napiszę - nic z tego. ;-D
                                              • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:51
                                                white.falcon napisała:

                                                > Ale pracy za Ciebie nie napiszę - nic z tego. ;-D

                                                Ja mogę wspomóc ze tak powiem
                                              • tygryska_28 No wiesz!! 16.09.06, 21:54
                                                Nigdy bym na to nie pozwoliła!!
                                                Po prostu nie przyszłoby mi to do głowy. I naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy
                                                komuś zlecają napisanie pracy. Tracą taką przyjemność czuwania nad
                                                powstawaniem...
                                                A ja potrzebuję trochę ukierunkowania a z promotorem jakoś dziwnie mi się
                                                rozmawia, kiedy mu opowiedziałam wstępny zarys pracy popatrzył i zapytał: i już?
                                                No i to mnie powaliło na kolanka ;)) A ja się tak napracowałam przy
                                                wyszukiwaniu książek... Ale miał oczywiście rację - on chce ujęcie takie
                                                bardziej od środka a ja poleciałam po obrzeżach ;))
                                                Trzeba się dostosować, to w końcu On ocenia ;))
                                                • x_adam Re: No wiesz!! 16.09.06, 22:07
                                                  tygryska_28 napisała:

                                                  > Nigdy bym na to nie pozwoliła!!
                                                  > Po prostu nie przyszłoby mi to do głowy. I naprawdę nie rozumiem ludzi, którzy
                                                  > komuś zlecają napisanie pracy. Tracą taką przyjemność czuwania nad
                                                  > powstawaniem...
                                                  > A ja potrzebuję trochę ukierunkowania a z promotorem jakoś dziwnie mi się
                                                  > rozmawia, kiedy mu opowiedziałam wstępny zarys pracy popatrzył i zapytał: i już
                                                  > ?
                                                  > No i to mnie powaliło na kolanka ;)) A ja się tak napracowałam przy
                                                  > wyszukiwaniu książek... Ale miał oczywiście rację - on chce ujęcie takie
                                                  > bardziej od środka a ja poleciałam po obrzeżach ;))
                                                  > Trzeba się dostosować, to w końcu On ocenia ;))

                                                  Zaproponowałem ci pomoc, a nie pisanie pracy przez wielu oceniane jako
                                                  intelektualna prostytucja..
                                                  A liwterostwo to liwterostwo, dla wielu że tak powiem to nie jest
                                                  przyjemność..Kiedy pisałem swoją prace o walce wywiadów polskiego i radzieckiego
                                                  w latach 1918-1945, dłubałem ją przez 3 lata, siedząc po archiwach, docierając
                                                  do Londynu, grzebiąc w źródłach polskich, rosyjskich i angielskich. Mam z niego
                                                  taką samą satysfakcje jak ci co takie dzieła kupili. Potem jak na informie
                                                  pisałem drugą o technologii procesorów, to mogłem to przynajmniej bardziej
                                                  docenić bo ta wiedza przydaje mi sie w życiu codziennym i czasem pozwoli zarobic
                                                  na kawałek chleba...A walke wywiadów czy słuzby specjalne moge sobie jako hobby
                                                  do segregatora włożyć
                                                  Nie oceniam tych ludzi negatywnie, czesci los czy praca postawiła takie a nie
                                                  inne zadanie, i nie są to jacys kretyni, mają rodziny i nie mają czasu, bądź
                                                  mają ciężkich promotorów którzy czepiają sie o gruche, pietruche, i sami nie
                                                  wiedza czego chcą, spory procent zlecających ma tez problemy z ortografią i
                                                  polszczyzną
                                                  • tygryska_28 Re: No wiesz!! 16.09.06, 22:26
                                                    Wiem co zaproponowaliście ale Sokółka od razu zastrzegła, że nie napisze za
                                                    mnie ;)) A szkoda... :PPP

                                                    Wiesz, nikt nie jest idealny, ale kiedy promotor pyta a jak Pan to znalazł,
                                                    albo na podstawie czego napisał a oni nic - żenujące. Poza tym nie chodzi mi o
                                                    polszczyznę, ortografię, całą oprawę i składanie czy chociażby przepisywanie
                                                    można komuś zlecić, ale trzeba przy takiej pracy spędzić chociaż trochę czasu
                                                    żeby wiedzieć co się na tych studiach właściwie robiło... Ja nie jestem
                                                    zadowolona z mojej pracy licencjackiej - nie zgadzałyśmy się z promotorką w
                                                    każdym zdaniu i tak naprawdę uważam, że ją odbębniłam. Dlatego teraz chcę
                                                    przysiąść i napisać jakoś lepiej.
                                                    A co do ludzi, którzy maja rodziny, ciężką pracę i studia do skończenia -
                                                    podziwiam ich, mam na roku kilka takich dziewczyn z którymi za nic bym się nie
                                                    zamieniła ale jeszcze bardziej imponuje mi to, że same piszą swoje prace
                                                    chociaż swobodnie mogłyby komuś zapłacić za napisanie.
                                          • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:42
                                            white.falcon napisała:

                                            > Wyjąłeś mi to z dzioba. To jest to. Chciałabym, by Tygryskę zainteresowało
                                            > pisanie pracy, a nie czuła, że to obowiązek. :-)

                                            On napisał tez kilka fajnych ksiązek o XIX wiecznej Warszawie , facet ma
                                            naprawde świetny język.
                                            Jak czytałem "ciemne sprawy" to dosłownie co chwila można bylo sie z czegoś
                                            pośmiać..A już dosłownie rozbroił mnie rozdział "Odgryzione jądra":))
                                            • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:48
                                              Ktoś czytał to co ja? Adam, rozbroiłeś mnie, ale chcę zachęcić Tygryskę do
                                              sięgnięcia po literaturę, by nie uznawała, że to jest dopust Boży, tylko
                                              czytanie i wsiąknięcie w klimat. Dalej samo pójdzie. :-)
                                              • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:50
                                                No ja uwielbiam Milewskiego..szkoda że już malo w "Detektywie" pisze:)
                                                • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 22:22
                                                  x_adam napisał:

                                                  > No ja uwielbiam Milewskiego..szkoda że już malo w "Detektywie" pisze:)
                                                  >
                                                  Przestałam lubić "Detektywa". Czytałam, gdy był lepszy, a teraz jest głupi i
                                                  łapię ich na ... kłamstwach z dziedziny kryminalistyki. Nie wiedzą, gdzie są
                                                  przekazywane dane celem weryfikacji, różne takie tam. Nieuczciwość
                                                  dziennikarska wychodzi, a mnie uczono: albo widzisz i o tym piszesz, albo
                                                  dziesięć razy sprawdasz, co tam się stało, albo weryfikujesz odpowiedź kogoś,
                                                  opatrując stosownym komentarzem i tp.. Jest taki niepisany kodeks.:-/
                                                  • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 22:46
                                                    white.falcon napisała:

                                                    > x_adam napisał:
                                                    >
                                                    > > No ja uwielbiam Milewskiego..szkoda że już malo w "Detektywie" pisze:)
                                                    > >
                                                    > Przestałam lubić "Detektywa". Czytałam, gdy był lepszy, a teraz jest głupi i
                                                    > łapię ich na ... kłamstwach z dziedziny kryminalistyki. Nie wiedzą, gdzie są
                                                    > przekazywane dane celem weryfikacji, różne takie tam. Nieuczciwość
                                                    > dziennikarska wychodzi, a mnie uczono: albo widzisz i o tym piszesz, albo
                                                    > dziesięć razy sprawdasz, co tam się stało, albo weryfikujesz odpowiedź kogoś,
                                                    > opatrując stosownym komentarzem i tp.. Jest taki niepisany kodeks.:-/
                                                    >
                                                    Wiem zauważyłem to ale z sentymentu przeglądam go sobie
                                                  • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 22:58
                                                    Ja - w pociagu, bo kupuję go na podróż. Lubię straszyć niewinne Babcie, które
                                                    przynajmniej nie ględzą mi o jakichś dziwnych dla mnie tematach. :-)
                                              • tygryska_28 Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 21:56
                                                Dlaczego robicie ze mnie taką antyliteraturową??
                                                mam ostatnio kryzysik i KAŻDA książka mnie usypia ale to przejdzie ;)
                                                • white.falcon Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 22:17
                                                  To poczytaj coś z cyklu "Ewa wzywa 007". Zabawi Cię, ale i zaciekawi. Masz
                                                  rację, nie można Ciebie wrzucać w literaturę międzywojnia bez przejścia. :-)
                                                • x_adam Re: Dziękuję ;)) 16.09.06, 22:20
                                                  tygryska_28 napisała:

                                                  > Dlaczego robicie ze mnie taką antyliteraturową??
                                                  > mam ostatnio kryzysik i KAŻDA książka mnie usypia ale to przejdzie ;)

                                                  Nikt z ciebie nie robi antyliteraturowej...
                                                  Ostatnio w pracy jak mnie ktoś o Kundere zapytał czy o Coelho, to nie wiedziałem
                                                  co powiedziec, bo żadnej książki tych panów nie przeczytałem, podobnie ze
                                                  słynnym Danem Brownem. A juz w ogóle za konkretnego chama uchodze w oczach mojej
                                                  bratowej która jest dr polonistyki. Nie dość że wiekszości rzeczy o które mnie
                                                  pyta nie przeczytałem, to nie zapoznałem sie nawet z jej książkę
    • kolorowywidelec Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 14:46
      Gratuluje
    • justiz Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 17:51
      Gratuluję! To teraz już tylko zabawa! ;-)
      • tygryska_28 Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 17:52
        Dziękuję ;)
        teraz to pisanie pracy mgr... ;))))) no można to nazwać zabawą ;)
        • caruzzo Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 18:28
          nie znam Ciebie..ale najlepszego zyczę;))
          Niech Ci się wiedzie;)))))))))))
          • tygryska_28 Dziękuję 16.09.06, 18:30
            milutko...
    • khinga Re: Gratulacje dla Tygryski 16.09.06, 21:29
      To spieszę z gratulacjami:-))

      Tygrysko, gratuluję i życzę powodzenia:-)
      • tygryska_28 Thx ;) 16.09.06, 21:35
        juz za mną - a najważniejsze przede mną ;) i jeszcze jeden egzamin na tych
        studiach ale dopiero w lutym, do tego czasu macie spokój :PPP
        • khinga Re: Thx ;) 16.09.06, 21:37
          Z czym spokój? ;-) ojj nie mów tak! :-) musimy się wspierać:-)
          • tygryska_28 Re: Thx ;) 16.09.06, 21:40
            To milutkie co mówisz, staram się wspierać jak potrafię ale jak narazie to
            tylko ja Wam głowę zawróciłam egzaminem. Więc już ciiiisza ;))
            • khinga Re: Thx ;) 16.09.06, 21:44
              Na razie tylko Ty,ale poczekaj, jak rozpoczną się zajęcia a potem sesje:-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka