makary0
24.03.03, 09:26
Pompejo :)))))))))))))
Podzielam Twój zachwyt jazdą końską, plażą, stępem, kłusem, galopadą gdzie
jest takie miękkie padanie. Jak by tak jaki malarz się tam zjawił to obraz
Twój na koniu zakosił by te wszystkie dziewoje na karych ognistych rumakach.
Ty trzymająca się grzywy,lekko nago, koń z płomieniem w nozdrzach i nie
tylko, wiatru pęd , grzywy rozwiane,i tu malarz musiał by
popuścić.........no.. wodze fantazji i to wszystka na tle zachodzącego
w morzu słońca ( na północy to troche trudne) lub innych zachodzących spraw.
Tak porannie cmok w stópkę bo ta reszta jest wyyyyyyyysoko na tym końskim
zadzie.
Makary :*********)