05.12.06, 18:16
Marzenia- jak się okazuje- też mają ograniczony termin przydatności do
spożycia, bądź raczej- użycia, albo i przeżycia...

Kiedy zbyt długo się na coś czeka, zbyt często wygląda za okno, to zaczyna
nas nużyć to czekanie i wyglądanie, a gdy wreszcie ...wzruszamy ramionami i
mówimy:"TERAZ?"...To już nie to...Emocje opadły i szampan zwietrzały nie może
smakować:(((
Obserwuj wątek
    • dozakochania1krok Re: Marzenia 05.12.06, 18:54
      dokładnie tak jest jak piszesz,
      kiedy zbyt długo czekam na coś/kogoś tracę zainteresowanie
      bezpowrotnie
      • monnia3 Re: Marzenia 05.12.06, 19:08
        Niestety bardzo często tak jest...ale jakież ubogie byłoby zycie bez marzeń...
        niektóre sie spełniają...ale nie zawsze te którye byśmy sobie zyczyli aby się
        spełniły w pierwszej kolejości;)
      • lola-j-23 Re: Marzenia 05.12.06, 19:10
        Nawet, jeśli od zakochania dzieli nas ten jeden krok, to ostatecznie nie
        wiadomo, czy przy zbyt długim czekaniu, nie zrobimy go w inną stronę, niż się
        wcześniej wydawało...
        • cmokwyznanie Re: Marzenia 06.12.06, 12:58
          Nawet, jeśli od zakochania dzieli nas ten jeden krok, to ostatecznie nie
          > wiadomo, czy przy zbyt długim czekaniu, nie zrobimy go w inną stronę, niż się
          > wcześniej wydawało...

          czemu wszytskich mierzysz jedną miarą

          jak siękocha mocno, to czeka się, a jak się czeka i kocha to znak, że spotkanie
          jest apogeum szczęscia i nikt nie robi kroku w tył a w przód..
    • Gość: apocotopoco Re: Marzenia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.12.06, 09:35
      bo w tym największy jest ambaras, żeby dwoje chciało na raz...
      Jesli się nie trafi w dobry moment, nie odgadnie go, nie odnajdzie;, to
      rozmijamy się bezpowrotnie. Gdy czekasz i czekasz i czekasz, a ta osoba jest
      ciągle niedostepna, nieobecna, nieangażująca się;, aż mówisz sobie juz koniec,
      pora życ gdzie indziej, z kim innym, dla kogo innego;, a ta osoba dopiero wtedy
      się zjawia, zaczepia, oferuje, gdy już nie ma o czym mówić, nie ma o czym pisać,
      nie ma czym marzyć... agonia, popiół, zmęczenie.

      alew jesli juz jest się razem, i jedna osoba i druga osoba wiedzieć powinna, że
      musi czuwać, i pilnować, i przedłużać te momenty w których wspólne marzenia się
      spotykają, i hołubić je by trwały, i podlewać je by kwitły, i karmić marzenia
      drugiej osoby nie tylko swoje... bo gdzie marzenie tylko "moje" tam nie ma
      miejsca na "dwoje"...
      • Gość: lola-j-23 Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 19:57
        Człowiek, jest tylko człowiekiem.Czekać może... Może nawet długo, ale
        wieczność ,to nie na jego miarę...:)
        Poza tym życie nęci i nie zatrzyma się ani na moment, więc trzeba się
        zastanowić czy to czekanie , to nie marnowanie upływającego czasu...

        Ale...jak ktoś ma wiarę , co góry przenosi...Chwała mu.
        • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 20:15
          A Ty Lola czekasz na kogos, czy tylko tak "gdybasz" na tym forum?
          • Gość: KbS Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 20:16
            :DD
            • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 20:33
              KbS! Co mialas na mysli piszac ":DD"? Chyba wierz, ze ja sie zgubile i nie
              tutejszy jestem.
              • Gość: KbS Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 20:36
                nie wiem, ze sie zgubiles
                usmiecham sie po prostu kiedy mowa o marzeniach!
                :DD
                • Gość: lola-j-23 Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 20:42
                  Jeden tak Ci szczerze powiem...chyba raczej jednak gdybam, bo pogdybać lubię, a
                  czekać , to tak różnie:)
                  Jak wiem, że warto, to nawet stać mnie na cierpliwość, ale tak w ogóle,to życia
                  na to żal:)))
                  • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 20:45
                    A ten wyczekiwany wogle wie, ze czekasz i jak dlugo to robisz?
                • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 20:43
                  To ciekawe, rowniez sie usmiecham jak o nich slysze. Czyzbysmy mieli cos
                  wspulnego? Tu ma byc usmiech tylko do Ciebie. Dlatego pytalem postujaca
                  dziewczyne jak powaznie sie u niej narobilo z ta "zupa marzen". Zastanawiam sie
                  nawet, czy na swieta da sie wyleczyc i czym bylo by najlepiej w jej przypadku.
                  • kobietabezserca Re: Marzenia 06.12.06, 20:57
                    Gość portalu: jeden napisał(a):

                    > To ciekawe,
                    >
                    > "zupa marzen". Zastanawiam sie
                    marzenia z fontanny uczuc wznosza sie zawsze ku sloncu, fantazyjna mgielka
                    wodnych kropel dryfuje po niebie, promienie stroja ja tecza, ktora neci
                    barwami zycia... zatrzymac czas! - zanim mgielka marzen opadnie!
                    tu usmiecha dla Was obojga , wiem, ze warto marzyc chocby dlatego by sie moglo
                    zdarzyc choc jedno male spelnienie!
                    • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 21:13
                      Bez marzen nieda sie zdrowo(psychicznie) zyc. Sa super wazne, ale czasami
                      trzeba sie upewnic, ze sa realne i na tyle silne aby przetrwaly. Ja juz lepiej
                      przestane sie "glupio pytac" o ich sile odczuwalnych emocji. Pozostaje mi
                      rownierz Drogiej Loli Zyczyc duzo spelnionych marzen i szczescia osobistego.
                      • Gość: lola Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:16
                        Ależ ja nie narzekam na marzenia:)Marzę i wiem , że w powodzi życzeń jedne się
                        spełniają inne nie, ale ...jest super:)
                        Zawsze można skoczyć do sklepu po świeżego szampana:)!
                        • kobietabezserca Re: Marzenia 06.12.06, 21:18
                          lola! albo po j23, tak sie niegdys nazywalo m.in wino marki wino:)))
                        • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 21:26
                          Pewnie jestes z pod znaku: "Bliznieta", "Waga" lub "Wodnik" i mozesz bez
                          problemu myslec o roznych sprawach/marzeniach w tym samym czasie? To jest chyba
                          najleprze rozwiazanie, choc nie wielu tak potrafi. Mozesz byc pewna, ze ktores
                          musza sie spelnic. To zwykle dzialanie na prawdopodobienstwach.
                          • po_li Re: Marzenia 06.12.06, 21:30
                            a ja marzę tylko o NIM...
                            • Gość: KbS Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:32
                              to cudowne marzenie!:) a jak ze spelnieniem sa widoki na ....?
                              • po_li Re: Marzenia 06.12.06, 21:39
                                widoki są...
                                kochany mikołaju bardzo prosze o spełnienie mojego marzenia, obiecuje ze juz
                                bede grzeczna:)))
                                po_li.
    • Gość: kizia_mizia Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:37
      czy prganienia to to samo co marzenia?
      • Gość: kizia_mizia Re: Marzenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.06, 21:37
        pragnienia
        • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 21:49
          Raczej to samo, ale marzenia sa mocniejsze i potrafia np. dac nam bezsenna noc
          lub wrazie dlugiego ich niezaspokojenia kapletne zalamanie psychiczne.
          • kobietabezserca Re: Marzenia 06.12.06, 22:12
            nie mysle, ze zalamanie psychiczne, ale napewno zwatpienie
            • Gość: jeden Re: Marzenia IP: *.hsd1.ct.comcast.net 06.12.06, 22:26
              Problem polega na tym, ze dla kazdego marzenia maja rozna moc. Wierze, ze jak
              sie marzy, porzada, pragnie kogos, to mozna sie zalamac, tak bez
              jakies "pociechy", po czasie. Hahahaha.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka