Ciekawe...

31.01.07, 08:47
Jak się czuje chorutka Analityczka, mam nadzieję, że zdrowieje i jej kompik
też. Cała reszta też milczy...
Heh...

Dużo zdrówka dla wszystkich, ja dziś powoli tracę głos więc krzyczenie nie
wchodzi w grę :))

Miłego dnia, pochmurny ale może w Waszych serduchach będzie słoneczny :))
    • monnia3 Re: Ciekawe... 31.01.07, 09:27
      Witam cieplutko:)
      Amalityczka rzeczywiście umilkła ale to chyba przez awarie laptopika:(
      mam nadzieje że jest juz zdrowa:)
      Ja przechodzę stres sesji więc staram się nie rozpraszać na forum;)
      choć zaglądam do Was:)
      • andrexx Re: Ciekawe... 31.01.07, 09:30
        laptopy sa do bani, mój tez nawala, poklikac moge jedynie z pracy
        • tygryska_28 Hmmm... 31.01.07, 09:35
          A ja się właśnie zastanawiałam nad kupnem laptopika (muszę to porządnie
          przemyśleć :P)

          A ja już po sesji :PPP
          Ale co to za sesja... Żadnego egzaminu... Same zaliczenia, no rzeczywiście,
          trzeba było trochę powalczyć o oceny ale efekty są :))
          Teraz tylko napiszę pracę (błahahahaha) i zdam ostatni egzamin i już :)))
          No ten optymizm mnie poraża :)

          Monniu, na pewno dasz sobie radę z całą sesją, zagniesz wszystkich a potem już
          tylko będziesz odpoczywać :))
          Pozdrawiam cieplutko bo u mnie paskudna pogoda, a jak tam na drugim końcu miasta
          i w Szczecinie? A właśnie, mama zamiar wyekspediować Rodziców w marcu nad morze
          - myślisz, że mi tam nie zamarzną? :))
          • andrexx Re: Hmmm... 31.01.07, 09:54
            w szczecinie ciepło i mokro - prawie wiosna
            więc w marcu będzie prawie jak lato
            słyszałem , że działkowcy na pomorzu zachodnim zbierali już owoce kiwi
            a w kwietniu ma byc prowadzona akcja sadzenia palm wzdłóż promenady w
            miedzyzdrojach
            • monnia3 Re: Hmmm... 31.01.07, 09:56
              Możecie mnie nie rozśmieszać w pracy?;)))
              dziwnie na mnie patrzą jak popijając herbatke prawie się zakrztusiłam:)
              hmmmm Costa Brava jednym słowem nad Bałtykiem;)
              • andrexx Re: Hmmm... 31.01.07, 10:08
                moonia my nie chcemy byc gorsi niz w stolicy, bo wy swoja palmę już macie
                • tygryska_28 Re: Hmmm... 31.01.07, 10:15
                  No tak, bo nam już palma odbiła :PP
                  Ale to chyba nie najlepszy wzór :))
                • monnia3 Re: Hmmm... 31.01.07, 10:30
                  andrexx napisał:

                  > moonia my nie chcemy byc gorsi niz w stolicy, bo wy swoja palmę już macie

                  Niestety akurat w tym przypadku to nie jest powód do dumy ani godny
                  naśladownictwa:)PPP
                  wolałam gdy na tym ronrdzie zima stała wieeeelka choinka na świeta:)
            • tygryska_28 :PPP 31.01.07, 10:09
              To dobrze :) Może sobie dorobią przy sadzeniu drzewek :PP
              No i piękna opalenizna prawie letnia... ;)
              • andrexx Re: :PPP 31.01.07, 10:14
                jak się nie uda złapać pracy przy sadzeniu palm to mam dwie następne propozycje:
                - rolnicy spod wolina przestawiaja uprawy z buraka pastewnego na ananasy
                (sadzenie ananasów)
                - ewntualnie poza rolnicza produkcja owoców kiwi, czyli obtaczanie ziemniaków w
                jajku, następnie w drobno poszatkowanej żerzusze
                • tygryska_28 Re: :PPP 31.01.07, 10:30
                  hehe, rewelacja, przedstawię obie opcje Rodzicom, dobrze, że mają jakiś wybór :))

                  Heh, sama bym się wybrała w jakieś spokojne relaksujące miejsce... Marzenia
                  pozostaną tylko marzeniami ;))
    • khinga Re: Ciekawe... 31.01.07, 10:10
      Witajcie:))
      Zdrówko na razie dopisuje, chociaż nie wiem, jak bedzie jutro rano:PP
      Miłego i słonecnego dzionka:)
      • tygryska_28 Re: Ciekawe... 31.01.07, 10:31
        ooo!! a co przewidujesz jutro rano? ;))
        • khinga Re: Ciekawe... 31.01.07, 10:41
          Zapytaj, co przewiduję dziś wieczorem;)) A jutro...pobudka przed 5:/
          • tygryska_28 zapytowywuję więc ;)) 31.01.07, 13:02
            co robisz dziś wieczorem ;)
            rozumiem, że jutro myślą przewodnią będzie ból głowy albo kolan albo jeszcze
            innych części ciałka :PPP
            • khinga Re: zapytowywuję więc ;)) 31.01.07, 13:37
              Wyginam ciało śmiało:PPP
    • analityczka Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 09:37
      Żyję-a to już sukces.
      Zdrowie...hmm...średnio,ale mogło być gorzej.
      Lap za 3 tygodnie do odbioru-totalny kataklizm aż serwisant był w szoku.
      Generalnie jest do d..y,ale jak zwykle i z tym sobie poradzę:)
      Wróciłam do pracy póki co.
      Pozdrawiam
      A.
      • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 10:08
        Dzień Dobry moja panno :-)

        cieszę się, że tryskasz juz zdrową energią :-)

        Komp to nie wszystko, w życiu są ważniejsze chyba inne rzeczy :-)

        I myślę, że gdy się uśmiechniesz, to świat od razu stanie się ciut
        pogodniejszy :-)

        Moze kawki?
        • exman Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 10:15
          "Generalnie jest do d..y,ale jak zwykle i z tym sobie poradzę:)"

          i na to wszyscy chłopcy liczą :)
          • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 10:46
            :)
        • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 10:52
          Witam Ka
          Moja energia nie jest całkiem zdrowa,ale fakt iż wypoczęłam przymusowo powoduje
          że nie brak mi wigoru.
          Komputer jest mi potrzebny.Gdyby działał uniknęłabym znacznie
          zaległości.Potrzebuję go a nie jestem uzależniona-trzeba to rozgraniczać.
          Świat się nie zmienił,tylko ew.moje podejście do niego.

          Nie pijam kawy więcej niż sztuk jedną.
          • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 11:31
            Moja panno :-)

            zatem wigor masz, energię też,
            to tylko brakuje pełnego zdrowia i radosnej buzi :-)

            No proszę, panna dba o to, by nie zaległości nie zaprzątały jej zbędnego
            czasu :-)

            A jakże zmieniło się Twoje podejście od świata?

            A co pijasz więcej, niż sztuk jedną? :-)
            • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 11:43
              Mówiłam Ci już zapewne że masz nieznośną tendencję do zadawania pytań:)

              Pijam wodę mineralną.
              • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 12:11
                Moja panno :-)

                ale chyba choć ciut mnie lubisz? ;-)

                [wiem, wiem, znów zadałem pytanie, jaki ja jestem nieznośny]

                Staropolanki łyk? :-)
                • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 12:16
                  Żeby stwierdzić że Cię lubie albo nie,musiałałbym Cię poznać.

                  Dziękuję,wole Żywiec:)
                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 12:40
                    Moja panno :-)

                    dla chcącej nie ma przecież rzeczy niemożliwych, nieprawdaż? :P

                    Żywiec to prawie taka sama woda jak Staropolanka,
                    a prawie robi duża różnicę ... :-)
                    • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:00
                      Oczywiście że dla chcącej nie ma rzeczy niemozliwych.Pod warunkiem iż
                      przeciwnik nie stawia oporu:)

                      Prawie robi ogromną różnicę:)
                      • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:03
                        Moja panno :-)

                        zatem skoro nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych ... :-)

                        A jaki to pzreciwnik stawia opór? Powiedz, to porozmawiam z nim po męsku :P

                        Właśnie ... kiedyś była taka reklama - to jest kot i to jest kot ... ;P
                        • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:13
                          Dla mnie nie ma.
                          Oponenta poznasz po tym że ma nieznośną tendencję do zadawania pytań:)

                          Nie znam się na reklamach,poza swoimi:)
                          • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:28
                            Moja panno ;-)

                            zuch dziewczyna! :-)

                            Ciekawe, dlaczego on, ten oponent, zadaje pytania? ;P

                            A jakież one są, te Twoje reklamy, moja panno?

                            [i znów pytanie :P]
                            • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:48
                              Nie mam pojęcia dlaczego zadaje pytania.Może mu się nudzi:)

                              Moje reklamy w sensie isntytucji którą reprezentuję.Nazwy nie wymienię,bo
                              byłaby to kryptoreklama dla Forum które na Gazecie posiadamy:)
                              • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:50
                                Moja panno :-)

                                a moze jest ciekawy? :-)

                                Hmmmm ... ale przynajmiej się w niej realizujesz moja panno :-)

                                Coś na lekki lunch?
                                • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 13:55
                                  Jeśli jest ciekawy to powinien postawić sprawę jasno a nie mydlić:)

                                  Owszem-realizuję:)

                                  Nie mam czasu jeść.Dietka...:)
                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 14:17
                                    Moja panno :-)

                                    czyżby postawienie sprawy na ostrzu noża jest odpowiednim krokiem? :P

                                    A panna ciekawa juz nie jest ;P

                                    Bardzo dobrze, że się realizujesz w pracy ;-)
                                    Teraz pora na realizowanie się w życiu prywatnym ... :-)

                                    A wiesz ile kalorii spala się jednym pocałunkiem? :P
                                    • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 14:23
                                      Ja mówię o konkretach a nie stawianiu sprawy na ostrzu noża:)

                                      Owszem,jestem ciekawa,ale potrafię nad sobą panować.

                                      Moje życie prywatne to pole do szerokiej realizacji.

                                      Wiem:)A ile na dodatek przyjemności...:)
                                      • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 14:50
                                        Moja panno :-)

                                        konkretnie tak, o konkretach? Nie może być :P

                                        Tak, potrafisz panować nad swoimi emocjami?
                                        Czyźbyś nie była delikatną kobietą? :P


                                        Zatem nic, tylko realizuj się, razem z kimś ważnym dla Ciebie ... :-)

                                        Hmmm ... prawda to :-)
                                        • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 14:57
                                          Może być,a raczej powinno:)

                                          Opanowanie to połowa sukcesu:)
                                          Nie wiem czy jestem delikatną czy niedelikatną kobietą.Wiem że jestem kobietą,i
                                          tyle:)

                                          Mam zamiar się współrealizować:)

                                          Póki co pozostaje dieta ŻM:)
                                          • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 14:59
                                            Moja panno :-)

                                            co ma być, to będzie :-)

                                            A druga połowa to gdzie?
                                            Czyżby satysfakcjonowały Cię tylko połowiczne rzeczy? ;P

                                            Ale kobietą kochaną, czy nieznośną? :-)

                                            No proszę, panna mnie zaskoczyła, w końcu normalne stwierdzenie,
                                            a nie tam jakaś zosia-samosia ;P

                                            ŻM?????
                                            • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 15:11
                                              Ja nie należę do osób które czekają na to co będzie.Jestem autorką swego losu:)

                                              Druga połowa gdzieś szwęda się nieświadoma po świecie;)

                                              Nie mnie oceniać-dla jednych nieznośną,dla drugich kochaną:)

                                              Zosia samosia była feministką:)A ja nie jestem:)

                                              Żreć Mniej:)
                                              • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 15:15
                                                Moja panno :-)

                                                kowalka swojego losu, no proszę, juz sobie wyobrażam pannę z młotem w łapce,
                                                przy ogniu, wykuwającą los ... :-)

                                                To złap ją i dołącz do siebie ... :-)

                                                A dla mnie? :P

                                                Ja myślę, że jesteś delikatną kobietą :-) Chyba się nie mylę? ;-)

                                                Ojej, a ja myślałem, że panna kosztuje, delektuje się, smakuje,
                                                a tu prosze, panna żre :P
                                                • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 01.02.07, 15:36
                                                  Jak trzeba to i z młotem walczyć będę:)

                                                  Złapać?Nie toleruję przymusu.

                                                  A dla Ciebie?Taka na jaką zasłużysz:)

                                                  Podobno kobieta powinna być delikatna jak jedwab w dotyku,ostra jak chili w
                                                  sypialni,łagodna jak krem śmietankowy w dzień i...i..reszta żależy od
                                                  konsumującego:)

                                                  Ja jestem prosta kobita.Jak trza to i żrem:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 08:15
                                                    Dzień Dobry moja pano :-)

                                                    kawy na początek dnia? :-)

                                                    Panan stachanostwo uprawiać będzie,
                                                    dla zdjęcia w gablocie w głównym korytarzu firmy? :P

                                                    Czasem złapanie jest wskazane ... :P A co tolerujesz?

                                                    A na jaką zasługuję od Ciebie? :-)

                                                    A przypadkiem kobieta nie powinna być po prostu kobieca? :-)

                                                    Prosta kobita, znaczy się z prostą sylwetką? :P
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 09:05
                                                    Dzień dobry
                                                    Kawę już piłam.

                                                    Jedyne co złapałam to wirusa i już się pozbyłam.

                                                    Sylwetka nie prosta.
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 09:29
                                                    Moja panno :-)

                                                    nawet nie zauważyłaś, że coś mi się literki pomieszały ;P

                                                    Ja także juz mam kawę wypitą :-)

                                                    Hmmmm ... to może się potknij, by złapały Cię męskie ramiona ... :-)

                                                    A jaka sylwetka? :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 09:34
                                                    Zauważyłam ale nie czepiam się szczegółów-samej mi się zdarza przestawiać.

                                                    A jak mnie nie złapią?To znow zwolnienie z powodu potłuczenia?:)

                                                    Sylwetka...jak sylwetka:)Casting robisz że Cię tak to interesuje?
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 09:59
                                                    No proszę moja panno :-)

                                                    nie czepiasz się, jakże to do kobiety niepodobne ... :P

                                                    A jak Cię złapią? To znów będziesz się w nich zatapiała? :P

                                                    Nie ja o sylwetce wspomniałem,
                                                    ale Twój pomysł z castingiem jest godny przemyślenia ;-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 10:03
                                                    Bo mnie się kobiece schematy nie trzymają.

                                                    Jak złapią to tak.Póki co nie łapią więc rzucać się i testować nie mam
                                                    zamiaru.Realistą trzeba być ...:)

                                                    Jak casting to nie ze mną.Zbyt apodyktyczna...:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 10:44
                                                    Moja panno :-)

                                                    ja myślę, żeś Ty wyjątkową kobietą jest :-)

                                                    Ale dopóki się w nie nie rzucisz, to się nie dowiesz, czy złapią, czy nie ... ;P

                                                    Realistka własnie sprawdza, a nie gdyba ... ;P


                                                    Casting Ty rzuciłaś jako pomysł, a ja wcalenie musze go zastosowac, prawda? :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 11:15
                                                    Wolno Ci myśleć co chcesz:)Demokracja;)

                                                    Jak będę widziała w oku potencjalnego "łapacza" choć odrobinę chęci do łapania
                                                    to rzucę się;)

                                                    Realistka określa najpierw szanse powodzenia przedsięwzięcia,a dopiero potem
                                                    sprawdza:)


                                                    Możesz a nie musisz.Pełna frywolność:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 11:23
                                                    Moja panno :-)

                                                    ale ja nie umiem mysleć, nie pamiętasz? :P

                                                    To może patrzysz się nie tam, gdzie powinnaś ... :P
                                                    A kto nie próbuje, ten się nie dowiaduje ... ;P

                                                    Ale realistka nie określa szans powodzenia
                                                    ZAWSZE na poziomie zerowym, prawda? :-)

                                                    A jak Ty byś poradziła? :-)

                                                    I jak dziś zdrówko?
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 11:36
                                                    Nie pamiętam bo kłamstewka selektywnie wyrzucam z pamięci.

                                                    Może i nie tam.Trudno:)

                                                    A kto mówi że ja określam na poziomie zerowym?To bym była pesymistką a nie
                                                    realistką.Mój realizm sprowadza się do szerokiej analizy celem uniknięcia
                                                    rozczarowań:)

                                                    Zdrówko?Nie dokucza zbytnio a to już wiele.
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 11:44
                                                    Moja panno :-)

                                                    ooo ... może wymienić margarynę na masełko? :-)

                                                    Trudno? ;P I Ty to mówisz? :P

                                                    Zycie to nie bajka i rozczarowań nie da się zredukować do zera,
                                                    życie byłoby bez nich nudne ... :-)

                                                    To zdrowa jesteś, niczym rybka :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 12:00
                                                    Sugerujesz ubytki lecytyny?Nieee:)Skleroza to to jeszcze nie jest(a szkoda):)

                                                    Ja to mówię:)Klasyczny objaw obojętności:)

                                                    Rozczarowania póki prowadzą do doświadczeń są ok,ale jest granica:)

                                                    Do rybki pod kątem zdrowia troszke mi brakuje:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 13:17
                                                    Moja panno :-)

                                                    ja nic nie sugeruję, ja stwierdzam :-)

                                                    Niemożliwe, w końcu sama w to nie wierzysz ... :P

                                                    A jaka to granica? :-)

                                                    A pod innym kątem? :-)

                                                    I mnie też ucałujesz w czółko? :P
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 13:30
                                                    Aby stwierdzać trzeba mieć udokumentowane fakty:)

                                                    Granica którą ja już przekroczyłam:)

                                                    Ainny kąt to kwestia punktu siedzenia.

                                                    Ciebie?A za co?:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 13:33
                                                    Moja panno :-)

                                                    no to udokumentowywuj, nie siedź bezczynnie :-)

                                                    Skoro przekroczyłaś ową granicę, nie pozostaje nic innego,
                                                    jak wejść w bezpieczną strefę życia ... :-)

                                                    A na czym siedzisz? :P

                                                    A musi byc odrazu powód? :P A dla samej przyjemności? ;-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 13:42
                                                    Ja mówiłam o Tobie a nie o sobie.

                                                    Strefa już jest bezpieczna:)

                                                    Siedzę na...pieniądzach;)

                                                    Przyjemność owszem,ale zasłużona:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 13:48
                                                    Moja panno :-)

                                                    no proszę, proszę, panna o mnie zaczyna mówić ... :-)

                                                    Ale strefa jest bezpieczna, gdy w niej jest więcej, niż jedna osoba ... :-)

                                                    To panna ma na co wydawać, chyba zakupy to Twój ulubiony sport :P

                                                    A nie zasłużyłem? :(
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 14:07
                                                    Czyżbyś lubił kiedy próżność łaskocze Ci mówienie o Tobie?

                                                    Ale to nie moje pieniądze:)A za zakupami nie przepadam:)

                                                    Nie wiem czy zasłużyłeś czy nie:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 14:13
                                                    Moja panno :-)

                                                    jak już coś, to mogę lubić, gdy mówisz do mnie ... :-)

                                                    Tym bardziej powinnas bez skrupułów je wydawać,
                                                    na mniejsze i większe przyjemności :-)

                                                    To się dowiedz ... :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 14:36
                                                    A lubisz gdy mówię?Tfu!Piszę;)

                                                    Nie wydaję innych niż własne środki:)A tych służbowych ciężko by było wydać-
                                                    nawet będąc zakupoholiczką:)

                                                    Ty mi powiedz:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 14:42
                                                    Moja panno :-)

                                                    może ... :-)

                                                    Przecież powiedziałaś, że nie lubisz zakupów :P

                                                    Tak na uszko? :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 14:59
                                                    Nie lubię,to prawda.Ale gdybym nawet lubiła to kwoty są nie-do-przerobienia:)

                                                    Można:)
                                                  • Gość: ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... IP: 212.244.72.* 03.02.07, 17:22
                                                    Dobrywieczór moja panno :-)

                                                    a co lubisz, zdradzisz mi? :-)

                                                    Może lubisz spacer pośród promieni Słońca
                                                    przebijających się poprzez korony drzew :-)

                                                    Może lubisz w fotelu w multikinie
                                                    obejrzeć dobry film na dużym ekranie :-)

                                                    Może lubisz na wygodnej kanapce siedzieć w blasku świec :-)

                                                    Może ... :-)

                                                    Miłego wieczoru :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:16
                                                    Nie mogę zdradzić wszystkiego.Odrobina tajemniczości jest myślę wskazana.

                                                    Każdą z wymienionych opcji lubię-zależnie od nastroju.

                                                    Miłego dnia:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:29
                                                    Dzień Dobry moja panno :-)

                                                    ale dajesz się odkrywać tajemnicza panno? :-)

                                                    Odpowiedź godna młodej damy :-)

                                                    Pogodnego dnia :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:37
                                                    Zależy kto próbuje odkrywać:)

                                                    Młoda dama...hihihihihihihi.Rozbawiłeś mnie:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:39
                                                    Moja panno :-)

                                                    i zależy kogo się odkrywa ... :-)

                                                    Przynajmniej się uśmiechnęłaś ... ;-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:43
                                                    Bo w tym cały jest ambaras żeby dwoje chciało naraz:)

                                                    Ja się prawie zawsze uśmiecham-szczególnie służbowo:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:46
                                                    Moja panno :-)

                                                    podpisuję się za tym obiema rencami ;P

                                                    Słuźbowy śmiech jest dla współpracowników ...
                                                    A taki uśmiech, który jest tak wprost od Ciebie, bez wymogów służbowych,
                                                    to jest dopiero piękny uśmiech ... :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 10:51
                                                    Rencami:)Rencyma;)

                                                    Dla współpracowników jest poważna mina;)Uśmiech jest czasem dla szefa i
                                                    klienteli:)
                                                    A prywatnie śmiałam się ostatnie 3 dni-aż mnie szczęka boli:)

                                                    Jak spędziłeś weekend?
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 13:13
                                                    Moja panno :-)

                                                    całując w rączki? :-)

                                                    Czyli usmiech służbowy jest zupełnie niepodobny
                                                    do Twojego pięknego usmiechu na codzień? :-)

                                                    Jeśli boli Cię szczęka, to może słyszałaś, że podczas pocałunku,
                                                    oprócz ust, biorą w takim akcie także tysiące innych mięśni :P

                                                    Jak spędziłem weekend?

                                                    Bez Ciebie ...
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 13:44
                                                    Chwilę wcześniej poleciłam współpracownikowi pocałować mnie w nos-nie spełnił;)

                                                    Nie łączę prywaty ze służbowością;)Może i jest inny;)Napewno bardziej szczery.

                                                    Ale mnie nie od całowania boli,niestety:)

                                                    To że beze mnie to ja świetnie wiem.Pytam raczej co porabiał wieczny optymista?
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 13:52
                                                    Moja panno :-)

                                                    bo życzenia spełnia jeden mężczyzna, nie każdy, czy pierwszy lepszy ... :-)

                                                    Ja myślę, że rozgraniczasz te dwie sfery.
                                                    W parcy pracowita, poza nią - kochana :-)

                                                    Inny? na pewno inny, bo Twój własny, naturalny i radosny :-)

                                                    Zatem do dzieła! :P

                                                    A różne tam takie, z pewnością mało ciekawe dla Ciebie rzeczy :P
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 13:59
                                                    Pierwszy lepszy nie dał rady.Innego nie ma pod ręką:)


                                                    Oczywiście że rozgraniczam.Kochana?Eee tam;)Kawał wstrętnej zołzy:)


                                                    Do dzieła?No to mam rzucić się jednak na kolegę?;)


                                                    Powinieneś być rzecznikiem prasowym-rewelacyjnie unikasz odpowiedzi na proste
                                                    pytania:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:12
                                                    Moja panno :-)

                                                    to pod ręką i nie tylko, powinnas mieć swojego mężczyznę, nieprawdaż? :-)

                                                    Atam, androny panna pleciesz :P

                                                    No niby rzucać się powinnaś,
                                                    ale raczej na swojego mężczyznę, temperamentna panno :P

                                                    Ja??????
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:22
                                                    Powinnam,ale nie raz już mówiliśmy tutaj iż w rzeczywistości "powinnam"nie
                                                    idzie w parze z "mam".

                                                    Szczera jestem:)

                                                    I wracamy znów do opcji"powinnaś":)

                                                    TY!!
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:31
                                                    Moja panno :-)

                                                    to uczyń tak, by "powinnam" szło w parze z "mam" i z Twoim mężczyzną ... :-)

                                                    Do bólu? :-)

                                                    A nie powinnaś? :P

                                                    Nie, chyba nie ja :P
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:34
                                                    Rzeczy niemożliwe wykonuję od zaraz,ale cuda zajmują mi trochę czasu...:)

                                                    Owszem,do bólu.

                                                    Bez komentarza:)

                                                    Chyba napewno TY:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:39
                                                    Moja panno :-)

                                                    czasem marzenia nie okazują się cudem, lecz calkiem realną rzeczą ... :-)

                                                    Czyżbyś gryzła i drapała? ;P

                                                    Mo wiesz co, moja panno, tak bez słów ... :P

                                                    Chyba ... :P
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:41
                                                    Błagam Cię tylko nie zaczyna znów swoich optymistycznych wywodów...:)

                                                    Gryzienie i drapanie to przemoc poniekąd fizyczna-nie stosuję jak juz kiedyś
                                                    wspomniałam:)

                                                    Czasem lepiej przemilczeć pewne rzeczy...:)

                                                    Napewno.
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:45
                                                    Moja panno :-)

                                                    nie wierzę, błagasz mnie? :-) Tak na kolanach? :P
                                                    A jak i tak nic nie powiem, a co! Ha! ;P

                                                    Ale w pewnych okolicznościach mogą być wręcz wskazane ... :P

                                                    Kobieta milczy, gdy się ją całuje ... :-)

                                                    Aleś pewna moja panno, tylko czego? :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:49
                                                    Zaraz,zaraz!Nie przesadzaj z tymi kolanami:)Ja błagam a nie płaszcze się przed
                                                    Lordem:)


                                                    Jak zaistnieją okoliczności to pewnie tak;)

                                                    I znów o całowaniu?:)

                                                    Pewna...A zresztą-tajemnica!:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 14:58
                                                    Moja panno :-)

                                                    Ty błagasz? Nei wierzę ... ;P

                                                    Znów "pewnie", albo zamiennie z "może" lub z "chyba tak" ...
                                                    Żadnej konsekwencji, zero pewności i wiary? ;P

                                                    A to źle, że o pocałunkach? :-)

                                                    Tajemnica? Zdradź ją zatem moja panno :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 15:04
                                                    Narazie błagam.Jak to nie pomoże potraktuję ignorancją:)

                                                    Czyżbyś próbował pełnić rolę psychoanalityka?:)

                                                    Tak jak głodnemu nietaktem jest opowiadać o gorącym obiedzie,tak kobiecie
                                                    wolnej o pocałunkach:)

                                                    Tajemnica polega na tym iż jej się nie ujawnia.Czyżby u Ciebie to pojęcie
                                                    kiepsko się miało?:)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 15:08
                                                    Moja panno :-)

                                                    Twoja decyzja i Twoja strata ;P

                                                    Ja nic nie próbuję :-)

                                                    Kobieta nie powinna być z zasady wolną i pozbawioną pocałunków ... :-)

                                                    Ja tam kiepski jestem z pojęć ;P
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 15:12
                                                    Życie obliczone jest na zyski i straty:)

                                                    Nic nie próbujesz?Szkoda,bo ucieka Ci przez palce pewnie sporo ciekawych
                                                    doświadczeń:)"Pierwsze razy" zawsze się pamięta;)

                                                    Nie powinna,ale jest.

                                                    To może słownik trzeba nabyć albo zajrzeć na www.wikipedia.pl :)
                                                  • ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 15:17
                                                    Moja panno :-)

                                                    ale tak, by bilans był na odpowiednim poziomie ... :-)

                                                    Coś panna strasznie się mną przejmuje, aż się wzruszyłem :-)

                                                    Za to pannna powinna probować, by zostać szczęśliwą i kochaną ;-)

                                                    To powinna się bardziej postarać, zadbać o siebie, o swoje serduszko ... :-)

                                                    Pzrecież wiesz, że ja po tzrech klasach podstawowej :P

                                                    Staropolanki? :-)
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 05.02.07, 15:33
                                                    Czas zakończyć tę wymianę zdań...
                                                    Miłego dnia życzę
                                                    pa
                                                  • Gość: ka_27 Analityczka ogłasza co następuje... IP: 212.244.72.* 05.02.07, 17:41
                                                    Moja panno :-)

                                                    miłego wieczoru :-)

                                                    pa
                                                  • andrexx Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 12:02
                                                    podobno pesymista to po prostu uświadomiony optymista

                                                    przypomniało mi się analityczko jak pisałas kiedyś , ze jak się wkurzysz to
                                                    rzucasz segregatorami
                                                    moge Cię namówić na pewien eksperyment?
                                                    jak ktoś cię wkurzy, i będzie się spodziwał latających segregatorów
                                                    to podejdź do niego, ucałuj go w czółko i powiedz"oj popraw się misiu"
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 12:13
                                                    Widzę że nie Ty jeden wziąłeś to sobie mocno do serca o tych segregatorach:)Ja
                                                    żartowałam.Osoby które miały okazję mnie poznać wiedzą że nie jestem zdolna do
                                                    takich rzeczy.A jeżeli już ciskam to tylko na własne biurko,a nie w kierunku
                                                    żywej istoty:)
                                                    A co do metody-stosowałam już nie raz:)Ciekawe są reakcje:)Ale w pracy z tym
                                                    całowaniem to niezbyt dobry pomysł...wiesz...molestowanie odrazu itd...:)
                                                  • andrexx Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 12:20
                                                    wiesz faceci nie bedą robić krzyku o te całowanie, gorzej z kobietami
                                                  • analityczka Re: Analityczka ogłasza co następuje... 02.02.07, 12:27
                                                    W zespole mam jednego żonatego,reszta stan wolny-pewnie by się nie bronili.Ale
                                                    dziewczyny...hmm...nie wiem czy aż tak mam zintegrowany zespół:)
      • tygryska_28 Cześć 01.02.07, 12:43
        kobieto z zapalonymi płuckami :))) a właściwie kobieto po wizycie straży
        pożarnej, skoro już pracujesz :))

        Pozdrawiam cieplutko bo na więcej brak mi weny :))
        • analityczka Re: Cześć 01.02.07, 12:48
          Hej Kocie w paski
          Straży nie było,na płucach się nie skończyło.Ale cóż...:)

          Pozdrawiam również
          • tygryska_28 Re: Cześć 01.02.07, 12:50
            Nie trafił się żaden przystojny strażak? Hm, może chociaż lekarz? ;)))

            A ja jakoś się trzymam, atakuję kichania i bolące gardła różnymi środkami i
            zastanawiam się kiedy mnie powali :))

            Heh, pogoda jest paskudnista...
            • analityczka Re: Cześć 01.02.07, 13:12
              Pan doktor na pogotowiu może i był niczego sobie ale kawał prymitywa,a tacy
              mnie niesmaczą:)Za to jeździł mi pod oknem sympatyczny Pan Spychowy:)

              Pogoda w Łodzi niezła.Ciepło,wsio się topi:)
              • tygryska_28 Re: Cześć 01.02.07, 13:23
                To już wiem dlaczego nie lubię chodzić do lekarza - obawa przed takimi właśnie
                prymitywami, a wkoło tylko tacy... Heh...

                A u mnie koszmarnie wieje, wczoraj za to cały dzień lało (nie padało ale lało)
                więc po większości śniegu pozostało tylko wspomnienie w postaci kałuż :))
                • analityczka Re: Cześć 01.02.07, 13:46
                  Ej Mała nie przesadzaj.Znam jednego któremu do prymitywa było daleko:)Mogę Ci
                  dać namiar;)hehehe
                  • monnia3 Re: Cześć 02.02.07, 09:48
                    Witaj Maleństwo:)))
                    juz zdrowa?:)
                    czekamy na nowiny z zasypanego świata sniegiem....
                    tylko że juz odwilż ale się zreflektowałam;) hi hi
                    • tygryska_28 Re: Cześć 02.02.07, 09:51
                      No właśnie tak Cię czytam i zastanawiam się gdzie ty ten śnieg widzisz :)))
                      Białe plamki przed oczami nei zawsze oznaczają śnieg, a już myszki to wcale :)))

                      Skończyłaś już sesję? ;)
                    • analityczka Re: Cześć 02.02.07, 09:55
                      Hej Kurczaczku:)
                      Już prawie zdrowa:)Ale pracująca,a tu nie ma czasu na użalanie się nad sobą:)
                      Z zasypanego śniegiem świata niewiele zostało.Niestey:(A było cudnie muszę
                      przyznać:)
                      A co u Ciebie?Nie mam gadu więc jestem nie w temacie i nie w-kontakcie;)
Pełna wersja