quickly
07.02.07, 05:34
Poki co maly dowcip:
O czwartej nad ranem do bardzo milej pani profesor od fizyki dzwoni telefon.
Pani profesor podnosi słuchawkę i słyszy:
- Czy pani profesor śpi?
- Tak... - odpowiada zla i zaspana, brutalnie wyrwana z pieknego snu
erotycznego pani profesor.
- To dobrze, bo my się jeszcze uczymy!
------------------------------------------------------------------------------
W sobote jade na ryby, zeby tam nie wiem co!
Juz nawet wiem gdzie... to bedzie tym razem... ocean. Tak jest! Ocean! I to
pelen ryb.
Jak juz wroce, to opisze jak bylo...