Dodaj do ulubionych

Do Janka, Kwasnej Cytryny i innych...

06.05.03, 16:46
Czy nie rani to Waszych "czystych romatycznych dusz" to co tu wypisuje Men
pod roznymi nickami? Czy to naprawde Wam nie przeszkadza? To przeciez Wasze
swiete Forum Romantyka.

Glosicie puste frazesy. Nawet niektorzy potrafia sie wykazac znajomoscia
pewnych definicji. Ale w praktyce jakze jestescie dalecy od wlasnych
deklaracji. Nazwijmy to po imieniu - jestescie hipokrytami.
Obserwuj wątek
    • messja Re: Do Janka, Kwasnej Cytryny i innych... 06.05.03, 16:53
      real_man napisał:

      > Czy nie rani to Waszych "czystych romatycznych dusz" to co tu wypisuje Men
      > pod roznymi nickami? Czy to naprawde Wam nie przeszkadza? To przeciez Wasze
      > swiete Forum Romantyka.
      >
      > Glosicie puste frazesy. Nawet niektorzy potrafia sie wykazac znajomoscia
      > pewnych definicji. Ale w praktyce jakze jestescie dalecy od wlasnych
      > deklaracji. Nazwijmy to po imieniu - jestescie hipokrytami.

      zgadzam sie.
      ale watpie, by ten watek poruszyl "serca i rozumy". mysle, ze janek tak
      naprawde cieszy sie z tego co tutaj sie dzieje, i nie rozumie, ze tak naprawde
      w imie zle pojetej przyslugi, ktos naprawde robi mu (mowiac brzydko) kupe na
      dywanie...
      zorientuje sie, jak przyjdzie na niego kolej (i to nie jest moja grozba - tylko
      smutna obsrwacja tego co sie dzieje na FT, kiedy nie ma wrogow zewnetrznych,
      skacza sobie sami do gardla).
    • men_ tee, zxc, albo jak cie zwał teraz reaL-MENIE !!! 06.05.03, 17:12
      do kiedy będziesz brykał bez smyczy ?
      :0
      • ja_nek Re: tee, zxc, albo jak cie zwał teraz reaL-MENIE 06.05.03, 17:25
        Jakoś się tego nie boję, ze FT mnie objedzie. Nikomu tam nic nie zrobiłem.
        Zjadą mnie? ja potrafię się wybronić, choć nie wyglądam. I nie chodzi o bluzgi.


        Niestety real man, kto sieje deszcz, ten zbiera burzę. i tak jest z messją.
        Pięć lub więcej osób odpuści, inna odgryzie się i będzie to jak wojna.
        Real man, ciekawe, ze nie było cię na wątku messji, który miał 381 listów, tam
        byś poznał messję z innej strony. Watek zaczął się 1 kwietnia i pełno
        tam "tolerancji" ze strony messji. Poczytaj, to wyśmienita lektura, dla tych co
        jeszcze wierzą w dobrotliwą messję.
        Ja też wierzyłem, dawno temu. I klapki mi z oczu opadły.
        • real_man Re: tee, zxc, albo jak cie zwał teraz reaL-MENIE 06.05.03, 17:34
          Janek przeczytaj co napisalem w moim poscie. Tam nie ma ani slowa o Messji.
          Udowodnij mi to jesli sie myle!
          Caly moj komentarz dotyczy faktu akceptowania przez Ciebie i tobie podobnych
          faktu zasmiecania tego Forum przez Mena. Czy teraz zrozumiales? A moze trzeba
          Ci to wyjasnic dosadniej?
        • messja uwagi na marginesie 06.05.03, 18:08
          ja_nek napisał:

          > Jakoś się tego nie boję, ze FT mnie objedzie. Nikomu tam nic nie zrobiłem.

          "zrobilem" to pojecie wzgledne. mario2 tez byl ulubiencem FT, ale przyszedl
          czas, ze wszyscy sie na niego rzucili jak sepy, wliczajac jego najblizsza
          kolezanke czort, nie wspominajac o meniku i innych "przyjaciolach".
          a nie boisz sie bo jestes prozny i glupi (i mowie to bez zlosliwosci) bo
          myslisz, ze jestes swieta krowa i zawsze beda cie nosic na rekach.
          przyjdze dzien, ze nie bedziesz im potrzebny, a wtedy nawet nie beda
          potrzebowac pretekstu (patrz twoja kolezanka "szaki" i jej obrzydliwy watek na
          FT).
          tez jej nic nie zrobilam (chyba, ze ktos tak jak janek uzna, ze JA nie mialam
          sie prawa bronic przed zlosliwosciami i atakami, kiedy rok temu probowlam sie
          od niej odgonic).
          ale jeszcze lepszy przyklad - inna twoja kolezanka: czort. nigdy nie
          twierdzila, ze jej cos zlego zrobilam, wrecz przeciwnie - robila to dla czystej
          przyjemnosci "przy.." komus w kupie, jak sama zreszta stwierdzila, bodajze na
          FoF.


          > Zjadą mnie? ja potrafię się wybronić, choć nie wyglądam. I nie chodzi o
          bluzgi.
          >

          tajemna bron: bedzie plakal:)

          >
          > Niestety real man, kto sieje deszcz, ten zbiera burzę. i tak jest z messją.

          widzisz, takie demagogiczne argumenty mozna latwo stosowac przeciwko autorowi.
          np. moglabym tak dopisac po twoim komentarzu dotyczacym demnetowania, ze jestes
          geyem.

          innymi slowy, jesli o jankowi ktos "przysra" to jest to chamstwo (wedlug niego)
          jesli zas men zakada setki coraz bardzie idiotycznych i chamskich watkow (to
          jest zasluzona "kara" za moje grzechy...
          hipokryta to dobre slowo w tym wypadku.

          > Pięć lub więcej osób odpuści, inna odgryzie się i będzie to jak wojna.
          > Real man, ciekawe, ze nie było cię na wątku messji, który miał 381 listów,

          a co to, za argument "381 listow"? chyba cie pogielo, zeby to przeciwko mnie
          pisac. ja ten watek probowalam zamknac kiedy bylo jeszcze mniej niz 100, ty
          natomiast i twoje kolezanki postnowilisci go ciagnac z zbawa z marchewka...
          mnie na zlosc:))) jak male dzieci:)


          tam
          > byś poznał messję z innej strony. Watek zaczął się 1 kwietnia i pełno
          > tam "tolerancji" ze strony messji.

          oczywiscie, ze tolerancji. nie ja nazwalam tam siebie "pieniaczem" i "zmija", a
          po tym jak grzecznie wyrazilam opinie, ze nie bardzo mi sie podoba rodzaj
          twoich zartow.
          rozumiem, ze urazilam twoje ego ta uwaga, ale to nie powod by rzucac
          inwektywami, szczegolnie gdy sie chce uchodzic, za moraliste, uosobienie
          dobroci i spokoju.


          Poczytaj, to wyśmienita lektura, dla tych co
          >
          > jeszcze wierzą w dobrotliwą messję.
          > Ja też wierzyłem, dawno temu. I klapki mi z oczu opadły.

          tak, tak: zbilam malego janka po golej dupie i potem dlugo plakal.
          niedobra messja, niegrzeczna messja, nie dostanie deseru:)
      • real_man Re: tee, zxc, albo jak cie zwał teraz reaL-MENIE 06.05.03, 17:31
        Jak widze na FT watek

        > Ide se... (1) men_
        > noooooo:)

        lub

        > Ide se... (1) men_
        > hę?

        to mi sie przypomina pewien reportaz z telewizji. To byl reportaz z zakladu
        zamknietego gdzie byli alkoholicy, ktorych alkohol pozbawil mozgu. Oni tez
        wydawali podobne dzwieki. A z takimi "ludzmi" sie nie dyskutuje.
        • men_ pogadaj troche .., 06.05.03, 17:35
          a uwierzę, żeś nie messja :)))

          real_man napisał:

          > Jak widze na FT watek
          >
          > > Ide se... (1) men_
          > > noooooo:)
          >
          > lub
          >
          > > Ide se... (1) men_
          > > hę?
          >
          > to mi sie przypomina pewien reportaz z telewizji. To byl reportaz z zakladu
          > zamknietego gdzie byli alkoholicy, ktorych alkohol pozbawil mozgu. Oni tez
          > wydawali podobne dzwieki. A z takimi "ludzmi" sie nie dyskutuje.
        • men_ ZXC !!!!!!!!!!ntx:) 06.05.03, 17:44
          real_man napisał:

          > Jak widze na FT watek
          >
          > > Ide se... (1) men_
          > > noooooo:)
          >
          > lub
          >
          > > Ide se... (1) men_
          > > hę?
          >
          > to mi sie przypomina pewien reportaz z telewizji. To byl reportaz z zakladu
          > zamknietego gdzie byli alkoholicy, ktorych alkohol pozbawil mozgu. Oni tez
          > wydawali podobne dzwieki. A z takimi "ludzmi" sie nie dyskutuje.
        • messja ... 06.05.03, 18:10
          >
          > to mi sie przypomina pewien reportaz z telewizji. To byl reportaz z zakladu
          > zamknietego gdzie byli alkoholicy, ktorych alkohol pozbawil mozgu. Oni tez
          > wydawali podobne dzwieki. A z takimi "ludzmi" sie nie dyskutuje.

          przeciez mowilam.
    • men_ a Ty ile nowych 06.05.03, 17:27
      nicków stworzyłeś zxc ???

      real_man napisał:

      > Czy nie rani to Waszych "czystych romatycznych dusz" to co tu wypisuje Men
      > pod roznymi nickami? Czy to naprawde Wam nie przeszkadza? To przeciez Wasze
      > swiete Forum Romantyka.
      >
      > Glosicie puste frazesy. Nawet niektorzy potrafia sie wykazac znajomoscia
      > pewnych definicji. Ale w praktyce jakze jestescie dalecy od wlasnych
      > deklaracji. Nazwijmy to po imieniu - jestescie hipokrytami.
    • maria.magdalena Re: Do ................i innych... 06.05.03, 18:13
      real_man napisał:

      > Glosicie puste frazesy. Nawet niektorzy potrafia sie wykazac znajomoscia
      > pewnych definicji. Ale w praktyce jakze jestescie dalecy od wlasnych
      > deklaracji. Nazwijmy to po imieniu - jestescie hipokrytami.

      Tak, przeszkadza mi... to ze pierwszy raz mnie ktos nazwał hipokrytką....
      zaraz zaczne płakać.......

      • messja Re: Do ................i innych... 06.05.03, 18:42
        > Tak, przeszkadza mi... to ze pierwszy raz mnie ktos nazwał hipokrytką....
        > zaraz zaczne płakać.......
        >

        tak? a gdzie ktos ciebie nazwal hipokrytka? widac masz cos na sumieniu, skoro
        wzielas ten zarzut do siebie:)
        • odwazna Re: Do ................i innych... 06.05.03, 19:04
          chcialam napisac ale ........ poczytam sobie
          meccyja z jej wywodami sciagnietymi z choinki oraz jej popleczników; hmm moze
          zamach stanu hmmmmm moze getto dla hipokrytow????? ja sie pisze jesli tam
          bedzie pifko ))))
          • kwasna_cytryna Re: Do ................i innych... 06.05.03, 20:25
            Jak masz to piffko, to przyjedź :-)
            • odwazna Re: Do ................i innych... 06.05.03, 22:56
              kwasna_cytryna napisała:

              > Jak masz to piffko, to przyjedź :-)

              kuuuuuuuuurcze ze tez czesniej nie przeczytalam a tak to cierpie na brak tegoz
              plynu buuuuuuuuuuu
        • cal-ineczka Dobrze, wytłumaczę. 07.05.03, 10:39
          Otóż jako "inna" poczułam niedościgniętą chęć przeczytania tego wątku,
          kierowanego do mnie.
          Osobnik o nicku Real_man zadał konkretne pytanie, jest jakaś sprawa, ok.
          Druga zwrotka jednak zaprzeczyła sama w sobie - otóż gosciu ten wcale nie
          chciał spytać, tylko on poprostu równo podsumował to, że czegośtam
          nioezauważyliśmy.

          Ja bardzo przepraszam.
          Ja czytam te wątki od dawna i panuję nad porządkiem,
          (choć może nie okazuję tego na piśmie) ten nikczemny fakt jednak musiałam
          przegapić. Niewiem, co się stało. Zmęczenie, gorąc na dworze,
          ja naprawdę niezauważyłam tego co robi men pod różnymi nickami.......
          I za to dostałam po gębie od real_mana - głupi błąd a zostałam hipokrytką.
          • Gość: maria.magdalena Re: Dobrze, wytłumaczę. IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.05.03, 10:42
            O, sory, to ja miałam napisać:

            > Otóż jako "inna" poczułam niedościgniętą chęć przeczytania tego wątku,
            > kierowanego do mnie.
            > Osobnik o nicku Real_man zadał konkretne pytanie, jest jakaś sprawa, ok.
            > Druga zwrotka jednak zaprzeczyła sama w sobie - otóż gosciu ten wcale nie
            > chciał spytać, tylko on poprostu równo podsumował to, że czegośtam
            > nioezauważyliśmy.
            >
            > Ja bardzo przepraszam.
            > Ja czytam te wątki od dawna i panuję nad porządkiem,
            > (choć może nie okazuję tego na piśmie) ten nikczemny fakt jednak musiałam
            > przegapić. Niewiem, co się stało. Zmęczenie, gorąc na dworze,
            > ja naprawdę niezauważyłam tego co robi men pod różnymi nickami.......
            > I za to dostałam po gębie od real_mana - głupi błąd a zostałam hipokrytką.
    • kwasna_cytryna Re: Do Janka, Kwasnej Cytryny i innych... 06.05.03, 18:28
      real_man napisał:

      > Czy nie rani to Waszych "czystych romatycznych dusz" to co tu wypisuje Men
      > pod roznymi nickami? Czy to naprawde Wam nie przeszkadza? To przeciez Wasze
      > swiete Forum Romantyka.
      >
      > Glosicie puste frazesy. Nawet niektorzy potrafia sie wykazac znajomoscia
      > pewnych definicji. Ale w praktyce jakze jestescie dalecy od wlasnych
      > deklaracji. Nazwijmy to po imieniu - jestescie hipokrytami.


      Sorki, robaczku, ale grzecznie pytam , o co chodzi z tym "Waszym Forum
      Romantica"? A co to - ktoś sobie kupił forum? To ono już nie jest miejscem
      publicznym?

      Jeśli zaś chodzi o hipokryzję - no cóż przyznam, że tu jej pełno; tyle, że
      zdaje się nie w tym wykonaniu, o którym mówisz. A co do mena - jego święte
      prawo pisać, ile chce i co chce; tak samo jak zresztą oczekiwać riposty ze
      strony innych.
      Jak przesadzi, to zajmie się nim administrator forum.

      --
      "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."

      Isadora Duncan
      • real_man Re: Do Janka, Kwasnej Cytryny i innych... 06.05.03, 23:01
        kwasna_cytryna napisała:

        > Sorki, robaczku, ale grzecznie pytam , o co chodzi z tym "Waszym Forum
        > Romantica"? A co to - ktoś sobie kupił forum? To ono już nie jest miejscem
        > publicznym?
        Robaczku? Niech Ci bedzie chociaz sie nie poczuwam do zadnej zazylosci z Toba.
        Nie przekrecaj znaczenia tego co napisalem. Wiesz dobrze o czym pisze.

        >
        > Jeśli zaś chodzi o hipokryzję - no cóż przyznam, że tu jej pełno; tyle, że
        > zdaje się nie w tym wykonaniu, o którym mówisz. A co do mena - jego święte
        > prawo pisać, ile chce i co chce; tak samo jak zresztą oczekiwać riposty ze
        > strony innych.
        > Jak przesadzi, to zajmie się nim administrator forum.
        >
        > --
        > "Żadna kobieta nie powiedziała nigdy całej prawdy o swoim życiu."
        >
        > Isadora Duncan

        Znowu probujesz przekrecic znaczenie tego co tu zostalo powiedziane. Sprawa
        jest ewidentna i dotyczy wielu osob z tego Forum:

        Upatrzyliscie tu sobie kogos jako worek treningowy. I jezeli wejdzie ktos z
        zewnatrz i zacznie ta osobe kopac to jest dokladnie to czego oczekujecie.
        Wszyscy robia koleczko i klaszcza do rytmu.

        Wiesz rownie dobrze jak i ja, ze ataki Mena sa bez powodu. Robi On to zarowno z
        nudow jak i z glupoty. Ale wedlug Ciebie i Tobie podobnych to jest super zabawa.

        Baw sie dalej.
        RM
        • jmx jedno słówko 06.05.03, 23:25
          real_man napisał:

          > Wiesz rownie dobrze jak i ja, ze ataki Mena sa bez powodu. Robi On to
          zarowno z nudow jak i z glupoty. Ale wedlug Ciebie i Tobie podobnych to jest
          super zabawa.

          O ile sobie dobrze przypominam Men zaczął tworzyć swoje wątki po tym, jak
          Messja nazwała Ooną "byle panienką", czy jakoś tak.
          "Kto sieje wiatr zbiera burzę" niestety... (dla forum)
          • messja Re: jedno słówko 07.05.03, 00:12
            >
            > O ile sobie dobrze przypominam Men zaczął tworzyć swoje wątki po tym, jak
            > Messja nazwała Ooną "byle panienką", czy jakoś tak.
            > "Kto sieje wiatr zbiera burzę" niestety... (dla forum)

            1) nie nazwalam oony "byle panienka".
            2) nawet gdyby, to nie uprawnia nikogo to zakladania niezliczonych napastliwych
            i idiotycznych postow i zasmiecania forum tematycznego.

            p.s.
            swojego czasu jmx nazwala mnie "idiota" (nie prowokowana - opinia wyrazona do
            osoby trzeciej) i jakos z tego powodu nie zkaladalam tysieace glupich i
            obrazliwych watkow na jej temat.

            to z wiatrem i burza, to wygodny demogogiczny chwyt, powtarzany jak paciez po
            janku... tylko tyle, ze nie ma nic wspolnego z prawda...

            hipokryzja w wydaniu jmx wydaje mi sie jeszcze bardziej obrzydliwa niz u
            innych - bo udaje sprawiedliwa...

            koniec.
          • Gość: cal-ineczka --------o-o-o-o-----o-o-o-o-----o-o-o-o---------- IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 07.05.03, 10:49
            jmx napisała:

            > "Kto sieje wiatr zbiera burzę" niestety... (dla forum)
            > no, no,
            Kto pod kim dolki kopie ten sam w nie wpada
        • kwasna_cytryna Re: Do Janka, Kwasnej Cytryny i innych... 06.05.03, 23:27
          real_man napisał:

          >> Robaczku? Niech Ci bedzie chociaz sie nie poczuwam do zadnej zazylosci z
          Toba.Nie przekrecaj znaczenia tego co napisalem. Wiesz dobrze o czym pisze.

          Skoro nie poczuwasz sie do żadnej zażyłości ze mną to skąd wziął sie mój nick w
          tytule postu?
          Wiesz dobrze o czym pisze - to właśnie takie zdania powodują wrażenie
          zażyłości. A ja nie znam ani Ciebie ani mena i nie mam bladego pojęcia, co masz
          na myśli.

          Znowu probujesz przekrecic znaczenie tego co tu zostalo powiedziane. Sprawa
          > jest ewidentna i dotyczy wielu osob z tego Forum:
          > Upatrzyliscie tu sobie kogos jako worek treningowy. I jezeli wejdzie ktos z
          > zewnatrz i zacznie ta osobe kopac to jest dokladnie to czego oczekujecie.
          > Wszyscy robia koleczko i klaszcza do rytmu.

          A nie bierzesz pod uwagę odwrotności sytuacji? Że to my zostaliśmy postawieni w
          sytuacji worków treningowych i że to na nas wyładowuje się frustracje?
          Napisałam wyraźnie, każdy kto tu cokolwiek napisze, musi z założenia spodziewać
          się riposty innych ludzi. To nie jest prywatna rozmowa, a publiczne forum. Tu
          każdy ma prawo sie wypowiedzieć, o ile nie narusza regulaminu tego forum. Jeśli
          je naruszy, zajmie się nim administrator.

          > Wiesz rownie dobrze jak i ja, ze ataki Mena sa bez powodu. Robi On to zarowno
          z nudow jak i z glupoty. Ale wedlug Ciebie i Tobie podobnych to jest super
          zabawa.

          Powtarzam - nie znam mena i nic nie wiem na temat powodów, które nim kierują.
          Mało tego, jest mi to całkowicie obojętne. Ale zapewniam Cię, że nie dam w
          siebie walić, jak w worek trenigowy i nie będę mówić, że deszcz pada, jak ktoś
          na mnie pluje.

          • messja Re: Do Janka, Kwasnej Cytryny i innych... 07.05.03, 00:20
            > A nie bierzesz pod uwagę odwrotności sytuacji? Że to my zostaliśmy postawieni
            w
            >
            > sytuacji worków treningowych i że to na nas wyładowuje się frustracje?


            gdyby bral - okazaloby sie, ze jest niedoinformowany. zapytana wprost, cytryna
            powiedziala, "ze nic do mnie nie ma i czepia sie dla przyjemnosci"...

            (cytat niedokladny, ale moge przypomniec, jesli zajdzie taka potrzeba).

            tak sobie mysl - przykro patrzec, jak ktos probuje nagle wyjsc ze skory wilka i
            wcisnac sie w kusy plaszczyk owieczki:)
    • jmx ??? 06.05.03, 22:01
      To wolny kraj i wolne forum, każdy tu może pisać co chce, kiedy chce i jak
      chce. Każdy z piszących sam wystawia sobie świadectwo tym co pisze.
      Wystarczy inteligencja czytającego aby się zorientować kto jaki poziom sobą
      reprezentuje.
      • real_man Re: ??? 06.05.03, 22:50
        jmx napisała:

        > To wolny kraj i wolne forum, każdy tu może pisać co chce, kiedy chce i jak
        > chce. Każdy z piszących sam wystawia sobie świadectwo tym co pisze.
        > Wystarczy inteligencja czytającego aby się zorientować kto jaki poziom sobą
        > reprezentuje.
        >

        Mala zagadka. Kto to napisal:
        > Jakie to smutne że niektórzy ciągle nie wiedzą kiedy przestać i mają potrzebę
        robienia z tego forum burdelu... :-/

        Czy to jest dowod na Twoja "elastycznosc myslenia"?

        Zycze Ci szczesliwego zycia.
        RM
        • jmx Re: ??? 06.05.03, 23:14
          real_man napisał:

          > Mala zagadka. Kto to napisal:
          > > Jakie to smutne że niektórzy ciągle nie wiedzą kiedy przestać i mają potrz
          > ebę
          > robienia z tego forum burdelu... :-/
          >
          > Czy to jest dowod na Twoja "elastycznosc myslenia"?

          Nie, to jest dowód na to, że nie jestem zachwycona tym co tu się dzieje, ale:
          "To wolny kraj i wolne forum, każdy tu może pisać co chce, kiedy chce i jak
          chce. Każdy z piszących sam wystawia sobie świadectwo tym co pisze.
          Wystarczy inteligencja czytającego aby się zorientować kto jaki poziom sobą
          reprezentuje."


          > Zycze Ci szczesliwego zycia.
          Nawzajem!
          • ja_nek Odpowiedź 07.05.03, 00:32
            Real man, wątki mena dotyczą messji i nie musisz wspominać o niej by się
            domysleć. A co akceptowania kogos czy nie. Ja nie jestem cenzor i takich praw
            sobie nie rezerwuję.
            Poza tym, jeśli ktoś mi przychrzania bez powodu i wbija szpile co kilka tygodni
            lub częściej, tak jak to robi messja, to co mam może jeszcze ją bronić, jak
            ktoś na nią napadnie?
            Nie rozśmieszaj mnie.
            Jeśli kogos rani men, a nie widzi dzieł messji to sam jest hipokrytą.

            Do messji: net nie jest dla mnie sensem życia i mało mnie interesuje zdanie
            kogoś, kto mnie nie zna. FT może mi dużo zrobić tak jak i Ty. Dla mnie
            akceptacja jakiejś grupy nic nie znaczy, jeszcze tego nie odkryłaś?
            A FT mnie nie potrzebuje i to od dawna, dawno tam nie pisałem, więc po co taka
            głupia gadka?
            Ja nie uważam się za świętą krowę, to Ty chcesz mieć zawsze monopol na prawdę i
            rację. Żeby to osiągnąc zmanipulujesz i przeinaczysz wypowiedź przeciwnika, aby
            go ośmieszyć i wbić w błoto.
            A świadectowo już sobie wydałas. Zrobiłaś z siebie pośmiewisko na sławnym wątku
            z 381 wpisami. Najlepsza antyreklama, pokazałaś co potrafisz. Taaak byłaś
            bardzo grzeczna i kulturalna, każdy może sprawdzić.
            Jesteś dla mnie jak ciekawostka przyrodnicza.
            • duzy_facet Re: Odpowiedź 07.05.03, 00:37
              Janku kochanie, a ty jestes poprostu gnojkiem i oczywiscie chamem, czego w ostatnim poscie
              dowodzisz. I nie plec bzdur o twojej "niepotrzebie akceptacji". Ty i non-konformizm - kon by sie usmial.
              • messja Re: Odpowiedź 07.05.03, 01:18
                duzy_facet napisał:

                > Janku kochanie, a ty jestes poprostu gnojkiem i oczywiscie chamem, czego w
                osta
                > tnim poscie
                > dowodzisz. I nie plec bzdur o twojej "niepotrzebie akceptacji". Ty i non-
                konfor
                > mizm - kon by sie usmial.

                zdenerwowlaes janka, juz nie bedzie mi odpowiadal. wsyzstko przez ciebie:(
                • duzy_facet Re: Odpowiedź 07.05.03, 01:21
                  he he popsulem ci zabawe.

                  messja napisała:

                  > duzy_facet napisał:
                  >
                  > > Janku kochanie, a ty jestes poprostu gnojkiem i oczywiscie chamem, czego w
                  >
                  > osta
                  > > tnim poscie
                  > > dowodzisz. I nie plec bzdur o twojej "niepotrzebie akceptacji". Ty i non-
                  > konfor
                  > > mizm - kon by sie usmial.
                  >
                  > zdenerwowlaes janka, juz nie bedzie mi odpowiadal. wsyzstko przez ciebie:(
            • messja Re: Odpowiedź 07.05.03, 00:48
              > Poza tym, jeśli ktoś mi przychrzania bez powodu i wbija szpile co kilka
              tygodni

              czy ja nazwalam janka "zmija"? a janek mnie?:))))))

              moze mial powod? hmmmm... ciekawe jaki? a! juz wiem! nie podobala mu sie moja
              opinia... to wszystko wyjasnia:)

              > lub częściej, tak jak to robi messja, to co mam może jeszcze ją bronić, jak
              > ktoś na nią napadnie?

              nikt cie o to nie prosil - naucz sie czytac.

              > Jeśli kogos rani men, a nie widzi dzieł messji to sam jest hipokrytą.


              faktycznie, jeszcze nie ma tych dziel. dopiero do nich sie zbieram. pierwsze 15
              nowych watkow bedzie o jankwej marchewce i jankwych kreconych wlosach (pomysl
              sciagniety troche od menika - te wlosy:)
              pozniej zaczne zadawac takie "madre" pytania w stylu: "czy to prawda, ze janek
              to gej" itp... tak, ze 40 watkow dziennie. wszyscy sie ubawimy, janek chyba
              najbardziej.
              a przy okazji niewinni nie beda musieli wysluchiwac obelg od janka. beda mogli
              cos dostrzec:)
              >
              > Do messji: net nie jest dla mnie sensem życia i mało mnie interesuje zdanie
              > kogoś, kto mnie nie zna. FT może mi dużo zrobić tak jak i Ty.

              no wlasnie, to samo mozesz odniesc do twoich i menikowych "burzy" do ktorych
              tak sie wzajemnie podkrecacie:)

              mozesz mi "duzo" zrobic pisaniem tych bredni na moj temat:)


              Dla mnie
              > akceptacja jakiejś grupy nic nie znaczy, jeszcze tego nie odkryłaś?

              nie, sam pisales przed chwila o znaczeniu akceptacji dla mojej skromnej osoby.
              zreszta widac, jak wszystkim wchodzisz w ... nosy:)

              > A FT mnie nie potrzebuje i to od dawna, dawno tam nie pisałem, więc po co
              taka
              > głupia gadka?

              moge ci przypomniec kiedy ostatnio pisales. i to wlasnie podlizywales sie
              menikowi. i po co ta glupia gadka?:)

              > Ja nie uważam się za świętą krowę, to Ty chcesz mieć zawsze monopol na prawdę
              i
              >
              > rację.

              a tobie rosna czulki i smierdzi ci z ust. grasz dalej?:)


              Żeby to osiągnąc zmanipulujesz i przeinaczysz wypowiedź przeciwnika, aby
              >
              > go ośmieszyć i wbić w błoto.

              jakies przyklady?:)


              > A świadectowo już sobie wydałas. Zrobiłaś z siebie pośmiewisko na sławnym
              wątku
              >
              > z 381 wpisami.

              tak? ja tam nikomu nie patrzylam pod fatuszek:) ciekawe czym cie tak
              rozsmieszylam wiec?:)

              Najlepsza antyreklama, pokazałaś co potrafisz. Taaak byłaś
              > bardzo grzeczna i kulturalna, każdy może sprawdzić.

              pewno, ze moze:)

              > Jesteś dla mnie jak ciekawostka przyrodnicza.

              ty dla mnie nie jestes ciekawy, chociaz niestety jest czastka przyrody:)
              • ja_nek Re: Odpowiedź 07.05.03, 01:05
                Duży i messja piszcie dalej, jesteście siebie warci.
                Inni będą tylko podziwiać. Szkoda mi więcej czasu na czytanie czegoś
                tak "wybitnego". Wydajcie to w dziełach, to dobry pomysł. Z pewnością
                dostaniecie "Nike" lub jej odpowiednik w kategorii bajki.
                • messja Re: Odpowiedź 07.05.03, 01:17
                  ja_nek napisał:

                  > Duży i messja piszcie dalej, jesteście siebie warci.
                  > Inni będą tylko podziwiać. Szkoda mi więcej czasu na czytanie czegoś
                  > tak "wybitnego". Wydajcie to w dziełach, to dobry pomysł. Z pewnością
                  > dostaniecie "Nike" lub jej odpowiednik w kategorii bajki.

                  uuuuuuuuuu, ale zabolalo! nie bij wiecej bo sie poplacze:)
                  • Gość: bobass Re: Odpowiedź IP: *.teleton.pl 07.05.03, 01:21
                    messja napisała:

                    > uuuuuuuuuu, ale zabolalo! nie bij wiecej bo sie poplacze:)
                    >


                    Ja pierdole.
                    Janek, zajrzałem tu bo już na innych forach jest głośno o wojnie z messja, ale
                    wiesz co Ci powiem- jest fajny koleś. I trzymaj poziom, my wszyscy tylko
                    czytelnicy jesteśmy z Tobą, mimo ze nie uczestniczysz w tej wojnie.
    • saqqara kiedy patrze na mesyjke to stwierdzenie... 07.05.03, 08:46
      "zakuty łeb" nabiera dla mnie nowego znaczenia...

      mesja, kochanie, nie zwracaj sie do mnie "szaki". tak sie do mnie moga zwracac
      jedynie ludzie ktorzy cos soba reprezentuja, paniala? i nie wymyslaj farmazonow
      ze ktos cie atakowal a ty sie biedactwo jedynie bronilas. bronic sie moze
      kazdy, wiec skoro ty sie czepiasz, kogo popadnie to sie nie dziw ze jedni
      podkula ogon pod siebie i uciekna a inni sie odwroca i ugryza. oczywiscie, w
      obronie wlasnej, hehehe
      • odwazna CHOROBA 07.05.03, 09:15
        a mi sie nasunelo takie spostrzezenie
        NOWA CHOROBA FORUM
        MESSYJA - INACZEJ STWARDNIENIE ROZSIANE FR :))))))))))
        • messja Re: CHOROBA 07.05.03, 09:20
          zastanawiam sie czasami, skad w kobietach znajduje sie tyle "g...".
          odpowiedz przychodzi tylko jedna: niektorzy nie zasluguja na miano kobiet.
          nie wiem czy to choroba - raczej niedorozwoj.
      • messja bez komentarzy 07.05.03, 09:15
        saqqara napisała:

        > "zakuty łeb".... "oczywiscie, w
        > obronie wlasnej", hehehe

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=5885727&a=5886246
        • saqqara tak lubisz linki? 07.05.03, 09:46
          to prosze Cie bardzo... (mozesz sie pogniewac)

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=45&w=2509102&a=2535619





      • duzy_facet Re: kiedy patrze na mesyjke to stwierdzenie... 07.05.03, 10:11
        saqqara napisała:

        > mesja, kochanie, nie zwracaj sie do mnie "szaki". tak sie do mnie moga zwracac
        > jedynie ludzie ktorzy cos soba reprezentuja, paniala?

        "Cos reprezentuja"... Tzn. masz na mysli facetow, ktorym stawiasz laske w sraczu na dworcu
        centralnym w zamian za crack'a.
        • saqqara hehehe, widze ze centralny nie jest ci obcy 07.05.03, 10:13
          tam poznales sie z mesja? ciekawe, ciekawe, ale ja was bardzo prosze... bez
          takich intymnosci, plizz....
          • duzy_facet Re: hehehe, widze ze centralny nie jest ci obcy 07.05.03, 10:24
            messji nie znam, ale za to pamietam twoje gardlo... Malo ktora bierze tak gleboko. Jestes swietna.
            Gdyby nie ten syfilis, to moglabys nawet urzedowac w hotelach. A tak wyzej niz na tirowke nie
            awanujesz.
            • saqqara te podteksty seksualne 07.05.03, 10:30
              maja jakis zwiazek z twoim nikiem? jakies kompleksy, tak? przykro mi, ze
              wzgledu na ciebie, no i mesje, ktorej nie znasz
    • meduza4 mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa... 07.05.03, 10:35
      real_man napisał:

      > Nazwijmy to po imieniu - jestescie hipokrytami.

      Tak -jesteśmy hipokrytami. Potwierdzam tę opinię ;)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka