caruzzo 20.04.07, 19:02 Dzielimy nasz świat z milionami istnień. Wspaniałych istnień. Prężący się kot. Skacząca gazela. Wijący się padalec. beztrosko figlujący lis. Nie słudzy ani niewolnicy człowieka, ale bracia - godni szacunku. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: siostra Re: Wspaniałe zwierzęta;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 20:10 jeden z moich braci-gekon lamparci, wyrwał się na włóczęgę po domu. Tyle go widziałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Re: Wspaniałe zwierzęta;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.04.07, 20:15 Wszyscy w długim szli szeregu, By Północny odkryć Biegun. Więc na przedzie kroczył Krzyś, Za nim Królik, potem Miś. A za Misiem szedł Prosiaczek, Co wełniany miał serdaczek. Gardząc wręcz niebezpieczeństwem Kangurzyca szła z Maleństwem. Osioł, Sowa Przemądrzała, A na końcu - cała klika Krewnych -i- znajomych Królika:))) Odpowiedz Link Zgłoś
schantrapa wspanialy klamczuch 20.04.07, 20:54 Sortuj: • Życzę Ci........ caruzzo 20.04.07, 17:24 + odpowiedz Wszystkim sympatycznym Paniom które piszą tutaj i które mniemam pisać jeszcze będą życzę tak: "...Dzisiaj życzę Ci dnia zwykłych cudów. Gorącej filiżanki kawy, którą ktoś dla Ciebie zrobi. Nieoczekiwanego telefonu od starego przyjaciela. Zielonych świateł na Twojej drodze z pracy, albo do sklepu. Życzę Ci dnia i wieczoru małych spraw, które Cię ucieszą... Najszybszej kolejki w sklepie spożywczym. Dobrej piosenki zaśpiewanej w radiu. Twoich kluczy dokładnie tam gdzie ich szukasz. .." ;))) Oby się spełniło;) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 20.04.07, 21:30 dzięki za pomoc.......dumny z Ciebie jestem;) Odpowiedz Link Zgłoś
schantrapa Re: wspanialy klamczuch 20.04.07, 21:35 caruzzo napisał: > dzięki za pomoc.......dumny z Ciebie jestem;) to dopiero poczatek.-) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 20.04.07, 21:36 widzę,ze masz dzsiaj cos słaby wieczor;) Odpowiedz Link Zgłoś
schantrapa Re: wspanialy klamczuch 20.04.07, 21:37 caruzzo napisał: > widzę,ze masz dzsiaj cos słaby wieczor;) nic nie widzisz,i mow do mnie "Pani" jak juz..masz cos mowic... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 20.04.07, 21:38 niż Pani źle wpływa na samopczucie;) Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 09:12 nik jest po to, aby jego nikt nie poznał:P Inni robią to samo;) często nik ma nazwę a potem jeszcze coś z życiorysu, aby nikt nie poznał kto to;) a kawał o Kubie super:P Kuba słabo..a Fidel cos super kawał:P Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 10:18 caprissa napisała: > nik jest po to, aby jego nikt nie poznał:P > Inni robią to samo;) > > często nik ma nazwę a potem jeszcze coś z życiorysu, aby nikt nie poznał kto > to;) > > a kawał o Kubie super:P > > Kuba słabo..a Fidel cos > > super kawał:P tak?? taki sobie.. Odpowiedz Link Zgłoś
caprissa Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 10:34 ala.l napisała: > caprissa napisała: > > > nik jest po to, aby jego nikt nie poznał:P > > Inni robią to samo;) > > > > często nik ma nazwę a potem jeszcze coś z życiorysu, aby nikt nie poznał > kto > > to;) > > > > a kawał o Kubie super:P > > > > Kuba słabo..a Fidel cos > > > > super kawał:P > > tak?? > taki sobie.. ty zawsze miałaś słabe poczucie humoru.. wiecznie się mazgaisz wiec sie nie dziwie, ze cie ten kawał nie chwycił... Odpowiedz Link Zgłoś
schantrapa Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 10:44 > > > > > > Kuba słabo..a Fidel cos > > > > > > super kawał:P > > > > tak?? > > taki sobie.. > ty zawsze miałaś słabe poczucie humoru.. wiecznie się mazgaisz wiec sie nie > dziwie, ze cie ten kawał nie chwycił... العفوووووووووو ومشكووورين على هالردووود الحلــوه :) Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 11:40 To juz Ala po niemiecku nie piszesz;;) Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 12:41 caruzzo napisał: > To juz Ala po niemiecku nie piszesz;;) doch..schreibst du deutsch auch..Betrüger? Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 13:01 ala.l napisała: > caruzzo napisał: > > > To juz Ala po niemiecku nie piszesz;;) > > doch..schreibst du deutsch auch..Betrüger? ---- a schantrapa tez tak biegle pisze? Odpowiedz Link Zgłoś
schantrapa Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 13:05 caruzzo napisał: > ala.l napisała: > > > caruzzo napisał: > > > > > To juz Ala po niemiecku nie piszesz;;) > > > > doch..schreibst du deutsch auch..Betrüger? > ---- > a schantrapa tez tak biegle pisze? > > ja,klar.. du schreist aber zu lange Briefe.. Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 13:35 ala.l napisała: > caruzzo napisał: > > > To juz Ala po niemiecku nie piszesz;;) > > doch..schreibst du deutsch auch..Betrüger? -------- Oszust?Kto jest bardziej zakłałamny.......ja piszący uczciwie przez lat kilka pod swoim nickiem.....czy Ty występujacą pod kilkoma..Alu;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 13:39 caruzzo napisał: > ala.l napisała: > > > caruzzo napisał: > > > > > To juz Ala po niemiecku nie piszesz;;) > > > > doch..schreibst du deutsch auch..Betrüger? > -------- > Oszust?Kto jest bardziej zakłałamny.......ja piszący uczciwie przez lat > kilka pod swoim nickiem.....czy Ty występujacą pod kilkoma..Alu;)) > > naturalnie ze Ty.. ale Cie urazilam..PRZEPRASZAM w przypadku gdybym sie mylila.. to tylko net..zrozum mnie ze moge Ci nie ufac.. i znajdz jakis inny fajny temat:)) moze wyjdz na spacer? Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: wspanialy klamczuch 21.04.07, 13:49 Alu powiem Ci tak....nie musisz mnie lubieć. Twoja wola.Ale wyciaganie personaliów na forum ogolne nie jest najlepsze.Ciebie moze poniosly nerwy...ja zareagowałem stosownie do sytacji.Są rzeczy ktore mozna pisac na ogolnym forum trzeba miec wyczucie.Ja jestem tym kim jestem... z kim pisałem w jakiejś zazyłosci pisałem o sobie prawdę, nie kłamałem i nie mam zamiaru.Nie byłem oszustem i nie jestem, mam prawo protestowac jak mnie obraża się publicznie. Zresztą nie wszystkim piszę o sobie.Uważam sprawę za zamkniętą. Moglbym tez wiele rzeczy upublicznić ale to nie jest wpisane w moj charakter..... Żyj spokojnie...i daj innym zyć.; ta zasada najlepiej sie sprawdza w zyciu. ----- A co do spaceru......pewnie ze pojdę ale pozniej,teraz jest jeszcze chlodno.....musze sprawdzić stan przyrody....bo interesują mnie niektore zioła... przy okazji wiosnę powitam;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: no...no...no... Forum horrorum IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 16:40 Ech...a jednak bywają chwile, kiedy podupada wiara w ludzi. Chciałoby się coś o tym napisać, ale z drugiej strony nabieram pewności, że lepiej nie pisać... Pozdrawiam Cię Caruzzo serdecznie i masz rację, życie toczy się dalej:) Zawsze z dużą sympatią -no...no...no... Odpowiedz Link Zgłoś
caruzzo Re: Forum horrorum 21.04.07, 18:26 Dzięki ..milego wieczoru zyczę......;)))) Przez takich jak Ty nie tracę wiary w ludzi,;) Zawsze twierdzę,ze człowiek to brzmi dumnie.. ale trzeba umiec byc czlowiekiem.Ja nie potrafię przejsć obojętnie obok krzywdy ludzkiej i nieraz za to biorę cięgi,czego Pani Jestes mimowolnym świadkiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
osv Niezwykly Festiwal... 21.04.07, 20:54 /.../ Pierwszy odezwal sie SLOWIK. Zapadla taka cisza, ze nawet wozny za drzwiami slyszal kazdy dzwiek piesni, kazdy trel. Wprost trudno wyslowic sile i brzmienie slowiczego glosu. Jakby wiatr poruszal trawa nad zrodelkiem lesnym albo potrzasal mokra galezia bzu, spadaly czyste krople spiewu-rosy. Swist jasniejszy od swistu rownymi pauzami rozdzielal, a w przezroczystej ciszy zalsnil ostatni swist. Klaskano, wolano: " Bis, bis ! " Wszyscy byli oczarowani. " Niech spiewa jeszcze raz! " Ale slowik nie chcial spiewac za nic. " To nie ogrod ani las ". Zreszta nie dbal o oceny. Dostal ogromny kosz roz i w tym koszu wyjechal ze sceny. JEZ sie na scene wychylil, zapowiedzial taniec motyli. Jak opisac taniec motyli - taniec " Przebudzenie kwiatu" - taniec oczekiwania, zanurzenia w pyle trabki, przeniesienia pylku na inny kwiat, taniec koloru, zapachu? Choc kwiatow na scenie nie bylo, taniec motyli wyrazil kwiat. " Wspanialy taniec - wolano- wspanialy! " Motylom dano kwiat pomaranczy i chociaz sie wzbranialy, musialy jeszcze raz swoj taniec odtanczyc. " Orkiestra Lesnej Rozglosni. Symfonia " Kto rano spiewa najglosniej". Prosze o chwile ciszy ". - zapowiedzial JEZ i wycofal sie za kulisy. Gdy zjawil sie SZPAK, rozlegly sie oklaski. " Patrzcie, jaki ma frak - szeptano - frak w kropki i w paski! Gdzie takie fraki szyja? " SZPAK zaczal dyrygowac z takim zapalem, ze az piorka polecialy. Najpierw odezwala sie WILGA glosem czystym jak flet - FIFILIJO , FIFILIJO - ale wnet jeszcze glosniej zagwizdal KOS -TRJULI TRJULI TILIT - i drugi zakwilil. Potem uslyszano glos DROZDOW, SZCZYGLOW, GILI, ZIEBY, KOWALIKA, SOJKI I RUDZIKA... " Halasuja nieznosnie! " powiedziala jedna pani do drugiej pani, jakby ta muzyka byla tylko dla niej. Trudno bylo orzec, kto spiewa najglosniej, lecz nikt sie tym nie przejmowal. Nastapila przerwa pietnastominutowa, w czasie ktorej przygotowywaly sie zabie chory. Wtedy to wybuchla awantura - ZABY zazadaly wody na scenie. Dyrektor zaprotestowal: " Nie ma mowy, sceny w jezioro nie zmienie". Ale JEZ nie ustepowal ( tak postepuje dobry impresario ). " Chca wody - musi byc woda". Wreszcie przyniesiono ogromne akwarium i nastapila zgoda. Wystep ZAB trwal pol godziny. Sluchacze mieli znudzone miny, nawet ten i ow z widowni wyszedl. Natomiast panowie w jury targali siwe brody i brodki, patrzyli na widownie z gory ze zdziwieniem i smutkiem, bowiem to zabie kumkanie wydalo im sie bardzo interesujace. " Bardzo ciekawy koncert, pierwszy raz cos takiego slysze" - szepnal jeden pan bez brody do drugiego z broda. " Mhm... zupelnie jak w polu, nad woda... ale sluchajmy z uwaga! " Odpowiedzial drugi. ZABY graly dalej - jakby ktos poruszal szklana waga monotonnym rytmem w wodzie zanurzonym, jakby ktos roztracal sloncem cichej wody fale... " Doskonale! " - wolal pewien staruszek - To pierwszej nagrody warte! " Uciszano go, lecz on bardzo sie wzruszyl. Potem wystapil kwartet: BAK, SWIERSZCZ, TRZMIEL I KOMAR. Syszal ich caly parter, ale kilku panow w jury na balkonie nic nie moglo doslyszec - slyszeli tylko cisze. Jeden w zdenerwowaniu olowkiem w krzeslo stukal i mruczal. " Tutaj nie slyszy nikt tego " Bzum bzum bzyk bzyk" kompozytora Zuka. Tymczasem SWIERSZCZ skrzydelkami terkotal, BAK huczal basem, brzeczal TRZMIEL, a KOMAR bzykal. Nie wszystkim sie podobala lakowa muzyka. Za to wystep DZIECIOLOW wywolal sensacje. " Przeciez DZIECIOL nie spiewa! " - mowili ludzie, lecz nie mieli racji. Na scenie ustawiono pien drzewa. Przyfrunelo piec dzieciolow i zaczelo w pien dziobami stukac, to ciszej, to glosniej, az jeden sie odezwal po drugim: JUK GJUK GJUK, gli gli klju klju klju, juch juch juch krii krii krii stuk stuk stuk stuk stuk... " Jak pieknie ubrane - dziwily sie panie - jaki piekny ten zielony! Ten piekniejszy - w kropki, siwy ! Nie, ten czarny, co czerwonym lebkiem kiwa". Wywolywano DZIECIOLY kilka razy. JEZ dziekowal publicznosci, jak umial, ale nikt w tym gwarze jego slow nie rozumial. Tak utworem " TO i nie TO " wystep lesnych artystow zamknieto. / .../ Odpowiedz Link Zgłoś
schantrapa Re: Niezwykly Festiwal... 21.04.07, 21:07 piekny.. a dlaczego akurat w tym watku? Odpowiedz Link Zgłoś
osv YOU... 21.04.07, 21:34 ... YOU don´t fool me... You don't fool me You don't fool me... Da, da da da dah Da da da dah Da da dah... You don't fool me - those pretty eyes That sexy smile - you don't fool me You don't rule me - you're no surprise You're telling lies - you don't fool me Mmm, mama said be careful of that girl Mama said you know that she's no good Mama said be cool, don't you be no fool Yup bup ba ba ba ba da da da dah! You don't fool me You don't fool me, you don't fool me She'll take you You don't fool me, and break you You don't rule me, you don't fool me You don't fool me, she'll take you You don't fool me, and break you Sooner or later you'll be playing by her rules BABY you don't fool me, yeah You don't fool me, you don't have to say 'don't mind' You don't have to teach me things I know Sooner or later you'll be playing by her rules Oh, (fool you) oh, (rule you) she'll take you (take you) And break you (break you) Yeah Mama said be cool Mama said she'll take you for a fool She'll take you, and break you Ba ba ba ba bap bap ba baah La la la la la lah You don't fool me You don't fool me... Queen ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
ala.l Re: YOU... 21.04.07, 21:38 Zwanzig Zentimeter, Volle Möhre Zwanzig Zentimeter Das sind nicht Zwanzig Zentimetern nie im Leben kleiner Peter, Zwanzig Zentimeter, sind in Wirklichkeit viel grösser, Das kannst Du echt vergessen, da hast Du Dich vermessen, Ich sag es kurz und bündig, bei kurzen da verschwind ich. Zwanzig Zentimeter sind es jetzt nicht und nicht erst später. Du solltest dazu stehen, er ist leicht zu übersehen. Das sind nicht Zwanzig Zentimetern nie im Leben kleiner Peter, Zwanzig Zentimeter, sind in Wirklichkeit viel grösser. In der Kürze liegt die Würze, doch ich mag es lang und Dick. Und bist Du zu kurz gekommen kommst Du bei mir nicht zum Flirt. Zwanzig Zentimeter, Zwanzig Zentimeter, Das kannst Du echt vergessen, da hast Du dich vermessen, Ich weis es klinkt gemein, er ist klein und er ist Dein. Stehst Du mit der Messlatte, Nachts bei mir auf der Matte. Dann nehm`n wir Dein Lineal und vermessen ihn nochmal. Das sind nicht Zwanzig Zentimetern nie im Leben kleiner Peter, Zwanzig Zentimeter, sind in Wirklichkeit viel grösser, In der Kürze liegt die Würze, doch ich mag es lang und Dick. Und bist Du zu kurz gekommen kommst Du bei mir nicht zum Flirt. Siebzehn, sind OK Achtzehn, tun nicht Weh Neunzehn, find ich schön Zwanzig, wenn sie stehn Das sind nicht Zwanzig Zentimetern nie im Leben kleiner Peter, Zwanzig Zentimeter, sind in Wirklichkeit viel grösser, Das sind nicht Zwanzig Zentimetern nie im Leben kleiner Peter, Zwanzig Zentimeter, sind in Wirklichkeit viel grösser, In der Kürze liegt die Würze, doch ich mag es lang und Dick. Und bist Du zu kurz gekommen kommst Du bei mir nicht zum Flirt. Zwanzig Zentimetern nie im Leben Zwanzig Zentimetern Zwanzig Zentimetern Odpowiedz Link Zgłoś