delusa 26.04.07, 18:22 Przypetalam sie przypadkiem na to forum, petle zaciagnelam przez przypadek na przypadkowej latarni i tak sobie mysle: "Czy przypadkiem nim przypadkiem sie przypadkowo przepetle ktos zakonwersuje ze mna? :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: art69 Re: Droga dluga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 21:54 Gdy się tak zapętlałaś, ja z heroicznym romantyzmem (a może z romantycznym heroizmem?) i piłą motorową w ręku powalałem uschłe drzewa w sadzie, by w ich miejscu zakwitło nowe życie. Czy jestem usprawiedliwiony? Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Droga dluga... 26.04.07, 21:58 Juz odpowiedzialam notorycznym mordercom, ale pana z pila wsrod nich nie bylo. Tnij sobie dzielnie, byle nie symetrycznie. Nie lubie dokladnych figur geometrycznych w przyrodzie. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art69 Re: Droga dluga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 22:32 > Tnij sobie dzielnie, byle nie symetrycznie. Ciąłem do spodu, a potem na klocki. A jutro siekiera w ruch i ciach-ciach na polana. Jakież to romantyczne... Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Droga dluga... 26.04.07, 21:56 Moge sie juz powiesic? Ewewntualna pomoc prosze wzywac po fakcie, bo mi juz nie lezy facet w bialym kitlu i paru innych lowcow "skor". :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art69 Re: Droga dluga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 22:35 > Moge sie juz powiesic? Poczekaj, napiszę laurkę i dam Ci do zatwierdzenia. tylko wperw muszę Cię trochę poznać. Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Droga dluga... 26.04.07, 22:59 Laurke napisz komus innemu, mnie nie poznawaj, bo sie przejedziesz ostrym scyzorykiem po szronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: art69 Re: Droga dluga... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.07, 23:05 Nie boję się. Mam przecież piłę i siekierę. Odpowiedz Link Zgłoś
delusa Re: Droga dluga... 26.04.07, 23:12 Pila tarczowa? Siekiera zasilana elektrycznie, bo meska reka mnie nie zmeczy ;) Odpowiedz Link Zgłoś