Gość: Czajka
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.04.07, 22:52
Facet chce przelać mi 1500zl na konto żeby pozbyc sie "dziecka" i uwolnić na
zawsze.Nie chce "mojej ciąży" najbardziej na świecie.Jeżeli tylko
zagwarantuje mu to spokoj z mojej strony to mi je prześle? Jeśli to ma "byc
cena mojej wolnosci od ciebie" pisze.Żąda żeby nasze wspólne lata pozostały w
tajemnicy na zawsze.I pisze że jezeli spotkanie ze mna we wtorek ma "zapewnić
mu rozstanie gdyżjest moim niewolnikiem to wezmie urlop z pracy.Ale żąda
żebyśmy się rozstali po 6 latach w ciszy i spokoju.Zaryzykuje i się spotka
przed wylotem do Angli.Twierdzi że juz nigdy nie bedzie mnie kochał i nie
bedzie mi się podkladał do sexu tylko ze strachu przede mna !Twierdzi ze
musze mu dać wolnosc od siebie...to ostatnia rzecz o jaką mnie prosi !