Dodaj do ulubionych

To ja zacznę dziś

IP: 212.244.155.* 18.05.07, 07:47
Ta brzydka pogoda z Waszych stron dotarła w końcu do mnie. Ołowiane chmury
wiszą tak nisko, że omal nie potargały mi czupryny. Pada, jest mokro i
ponuro. Spróbuję jednak nie dać się chandrze. Czekam na Was, dziewczyny.
Obserwuj wątek
    • tygryska_28 :PPPP 18.05.07, 07:53
      miałam być pierwsza!!
      :)))
      Właśnie obejrzałam fotki za które serdecznie dziękuję :)
      I zastanawiam się co ja robię tu?? W tej brudnej, brzydkiej stolycy,
      szaro-burej, z zagęszczeniem chyba tysiąca osób na m2.
      Ja chcę przyrody!! Takie widoki po prostu zniewalają...
      Szczególnie w piątkowy poranek :)) Człowiek tylko marzy o tym żeby wstać i
      jechać, w odludne miejsce jakieś... Najlepiej jakaś góra z pięknym widokiem, z
      mgłami o poranku przetykanymi parą z kubka z kawą....
      eh...

      A pogodą się nie przejmuj :) U mnie piękne słońce chociaż nadal chłodno :) Do
      Ciebie też przyjdzie :)

      Miłego dnia
      • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 08:04
        Witaj. Ja te widoki podziwiam, kiedy wstanę z łóżka, a potem gdy jadę do
        pracy :-))) Teraz z okna mam widok na ogrody i nadrzeczne chaszcze (firma
        mieści się na rogatkach miasta). Trochę ta zieleń pomaga zapomnieć o szaro-
        burej reszcie.
        • tygryska_28 Re: :PPPP 18.05.07, 08:15
          piękne tereny, właściwie wole takie niewysokie wzgórza (bo jestem w stanie
          spokojnie na nie wejść:)) niż szczyty nieosiągalne lub osiągalne z różnych powodów.
          Uwielbiałam jako dziecko jeździć w okolice Krynicy Górskiej, Muszyna, Beskid
          Sądecki... dlatego podejrzewam, że spodobałyby mi się Bieszczady...
          No ale na razie o tym nie myślę :) Może na jesieni :))

          Mój widok z okna też jest piękny jak na Warszawę :)
          Mieszkam raczej wysoko i widzę park, zielony wiosną, kolorowy jesienią, te
          widoczki lubię najbardziej :)
          • gabriella7 Re: :PPPP 18.05.07, 08:34
            witam się cieplutko, moi Drodzy.
            Jakie chmury ? Puławska tonie w słoneczku - tu się oddycha ho ho :)))
            A wczoraj szłam sobie tak Racławicką, a tu pachnie trawa świeżo skoszona, a tu
            stokrotki i .... nagle poczułam się jak kiedyś, gdy byłam dzieckiem - te
            zapachy: mięta w ogródku, kłujące, ale jakże pachnące zwykłe, nie nawożone
            sztucznie róże, poziomki i zielone ogórki .... Jest dobrze, bo te szczegóły, te
            drobiazgi, te niby nic nie znaczące prozaiczne niuanse, jakże ważne są w naszym
            szarym życiu, gdzie całe życie człowieku ylko musisz, musisz i wciąż musisz.

            E... niech tam. Wczoraj bardzo milutko spędziłam sobie popołudnie z moją
            przyjaciółką. Podobno śmiech - to zdrowie !

            Młody - czy ja wreszcie dostanę tę Twoją fotkę wrrrrrrr ????

            G
            • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 08:45
              > Młody - czy ja wreszcie dostanę tę Twoją fotkę wrrrrrrr ????
              Kurka wodna, to na jaki adres mam to wysłać? Najpierw posłałem na "gazetowy".
              No to myślałem, że Aga lub Tygryska Ci podeślą. Wczoraj posłałem (pamiętaj, że
              nie mam wady wymowy!) co nieco na służbowy. Też nie doszło?
            • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 08:47
              > Podobno śmiech - to zdrowie !
              :-))))))) (Zainteresowane wiedzą o co chodzi)
          • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 08:42
            Byłem w Muszynie parokrotnie przed laty, w Krynicy też. Bardzo mi się tam
            podobało. Trochę wyższe pagórki niż u mnie. Pamiętam takie zabawne trochę
            zdarzenie sprzed lat. Jako młody chłopak odprowadzałem nocą dziewczynę
            pracującą w "moim" ośrodku wczasowym. Naiwnie miałem nadzieję zjeść z nią
            śniadanie, a tu klops! Kokietka chciała tylko, abym ją odprowadził po nocnej
            zmianie. Droga z nią wdzłuż Popradu(?) wydała mi się niesłychanie krótka. Za to
            powrót dłuzył się niemiłosiernie. Z mapy wynikało, że jej wioska jest oddalona
            o 6 km. Wracałem z wrażeniem, że te góry po drugiej stronie rzeki idą wraz ze
            mną, wręcz sledzą mnie. Następnego dnia dostałem od niej czekoladę na
            pocieszenie.
            • gabriella7 Re: :PPPP 18.05.07, 08:48
              jakiez to piękne i chłopaczkowe. Gratuluję wrażliwości, romantyzmu i takiej
              zwykłej, nieudawanej prostoty ....

              Dziewuchy - prześlijcie mi proszę fotkę Artura, no bo się nie doczekam.


              • Gość: art69 A nie macie kaca po wczorajszym? IP: 212.244.155.* 18.05.07, 08:50
                Bo ten drink wczorajszy (rodowodowo zeszłoroczny z grilla z przyjaciółmi) może
                być na dziś.
            • tygryska_28 Re: :PPPP 18.05.07, 08:50
              hihi, romantyczny nocny spacer i prztyczek w nos :PP
              Tak bywa :)

              A Poprad - rewelacyjnie mi się w nim pluskało, skakanie po kamieniach, zimą
              śmiganie po lodzie (tak, tak, takie były zimy, że i wartkie górskie rzeki
              zamarzały) i nauka jazdy na nartach, której nigdy nie zapomnę :) Do tej pory na
              nartach nie jeżdżę :)) zawsze byłam trochę bojaźliwa i nauka jazdy na stoku,
              który kończył się prawie pionową skarpą z drzewami nie należała do
              najprzyjemniejszych dlatego kiedy już nabierałam jakiejkolwiek prędkości -
              siadałam natychmiast :)) I tak przez dwa tygodnie :PPP
              Uroczo było, nadal uwielbiam jednak jazdę na sankach :)))
              • gabriella7 Re: :PPPP 18.05.07, 09:22
                a mnie góry, skakanie po kamieniach, kojarzą się z koloniami w Bieszczadach.
                Gdy dorosłam, wyjeżdżam nad morze, które jednak bardziej kocham jak góry. Niech
                no przyjdą upalne, letnie dni, a wtedy siup nad Bałtyk :)
                • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 09:36
                  nad bałtykiem ostatni raz byłem wieki temu, ale też jakoś mnie nie ciągnie.
                  Może dlatego, że boje się wody?
                  Gabi, czy dostałaś ode mnie poczte na służbową skrzynkę?
                  • gabriella7 Re: :PPPP 18.05.07, 09:51
                    w rzeczy samej młody. Wielkie dzięki. Ciągle czekam na jeszcze jedną fotkę. A
                    powietrza zoraz mniej :)))
                    • aga77ti Re: :PPPP 18.05.07, 10:07
                      Dzien doberek wszystkim. dzisiaj do pracy dotarlam na dziewiata i stwierdzam,
                      ze fajnie byloby tak zaczynac prace kazdego dnia. kurcze i tak zawsze albo
                      prawie zawsze mi sie przedluza dzien pracy
                      • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 10:14
                        Witaj. Już myślałem, że w ogóle nie dojechałaś i leczysz kaca po wczorajszej
                        bibie.
                        • aga77ti Re: :PPPP 18.05.07, 10:21
                          dojechalam, dojechalam jakos kacyk mi odpuscil tym razem :)
                          dzisiaj wyjezdzam, wiec jak sobie pomyslalam, ze mialabym w ciezkim tloku
                          jechac z walizka to zlapaly mnie jakies dreszcze i natychmiast pobieglam w te
                          pedy do szefa i poprosilam o mozliwosc pozniejszego przyjscia
                          • gabriella7 Re: :PPPP 18.05.07, 11:13
                            a dokądże to Aga wyjeżdża cio ??

                            a wszyscy tacy zabiegani, zapracowani ?
                            • aga77ti Re: :PPPP 18.05.07, 11:44
                              Gabi, faktycznie rzadko dzisiaj pojawiaja sie jakies slady bytnosci naszej
                              grupki.
                              jesli chodzi o moj wyjazd - jade to siostry do Niemiec na komunie mojej
                              chrzesnicy i drugiej siostrzenicy
                              biore najnormalniej w swiecie urlopik i juz dzisiaj mnie nie ma.
                              • Gość: art69 Re: :PPPP IP: 212.244.155.* 18.05.07, 11:49
                                A ja wziąłem się za planowanie pracy na przyszły tydzień. Aga, długo Cię nie
                                będzie?
                                • aga77ti Re: :PPPP 18.05.07, 11:52
                                  wracam 28.05 ale w pracy bede 29. mam jeden dzien na aklimatyzacje
                                  • tygryska_28 Miłego wypoczynku :)) 18.05.07, 11:54
                                    I wszystkim miłego weekendu :)
                                    A.
                                    • aga77ti Re: Miłego wypoczynku :)) 18.05.07, 11:55
                                      I normalnie bede za Wami tesknic.
                                      Aniu, dziekuje za mile slowa - ale czy Ty juz dzisiaj nie bedziesz ukatywniac
                                      sie na forum???
                                      • Gość: art69 Re: Miłego wypoczynku :)) IP: 212.244.155.* 18.05.07, 12:05
                                        Uuuuuu, będzie smutno nam bez Ciebie (chlip, chlip):-((((
                                        Ale baw się tam dobrze i przywieź garść wrażeń, a najlepiej fotek.
                                    • gabriella7 Re: Miłego wypoczynku :)) 18.05.07, 11:59
                                      Dzięki i wzajemnie Anula.
                                      Aga - Ich wunsche Dich eine gute Reise nach Deutschland :)))
                                      Młody - miłego planowanka !

                                      G
                                      • Gość: art69 Re: Miłego wypoczynku :)) IP: 212.244.155.* 18.05.07, 12:07
                                        > Aga - Ich wunsche Dich eine gute Reise nach Deutschland :)))
                                        Co znaczy: "Aga, winszuję Ci jednego ko-guta wznoszącego się nad Niemcami".
                                        Przecież to bez sensu... Co ja tu wypisuję?
                                        • aga77ti Re: Miłego wypoczynku :)) 18.05.07, 12:40
                                          ciekawa interpretacja Arturze :) Gabi dziekuje za zyczonka
                                          • Gość: art69 Trochę słońca, plizzz IP: 212.244.155.* 18.05.07, 12:54
                                            Dziewczyny, podeślijcie trochę słońca. Może być w pudełku po czekoladkach.
                                          • gabriella7 Re: Miłego wypoczynku :)) 18.05.07, 12:57
                                            a teraz pytanie zasadnicze:
                                            Dlaczego ludzie nie mają śmiałości, odwagi powiedzieć mi wprost np. dlatego nie
                                            bo .... tylko unikając kontaktu wzrokowego szukają jakichś tam powodów, bo to,
                                            bo tam itede itepe. Nie zdają sobie sprawy, że ja - G - jestem świetnym
                                            obserwatorem i po trosze niekiepskim psychologiem ? Przy tym oczywiście jest mi
                                            tak bardzo przykro, że robi się ze mnie głupawą idiotkę, aż trudno mi to
                                            określić ? Oczywiście spada do zera poczucie warości, całe zaangażowanie. Ojjj -
                                            przykro mi.
                                            • Gość: art69 Gabi IP: 212.244.155.* 18.05.07, 13:07
                                              Boją się Ciebie. Wiedzą, że grają nie fair, więc brak im śmiałości powiedzieć
                                              wprost i stąd te karkołomne uniki.
                                              Teraz moje pytanie: czy potrzebujesz dać sobie upust? Jesli tak, to zrób to w
                                              swój ulubiony sposób. Nie kumuluj w sobie złości. Wiem to po sobie. Ja, np.
                                              muszę się wykrzyczeć, a potem trzeba mnie zostawić samego i się szybko
                                              uspokajam.
                                              Może ulży Ci podzielenie się tym, co Cię gryzie?
                                              • gabriella7 Re: Gabi 18.05.07, 13:17
                                                boją ? Może .... Głupi, bezwartościowi ludzie. Tak bardzo sobie cenię prawdę i
                                                nie cierpię kłamstwa, kombinowania, a jednak właśnie taki life. Wiesz, młody,
                                                ja nie kumuluję w sobie złości. Jest mi siebie ostatnio żal... Ja nie krzyczę.
                                                Ja z pozoru pewna siebie, mocno stąpająca po gruncie niby, idę sobie popłakać.
                                                Eeech.... kiedyś Ci powiem albo pójdę do kafejki i tam napiszę ze
                                                skrzyneczki.Dzięki wielkie.
                                                • Gość: art69 Re: Gabi IP: 212.244.155.* 18.05.07, 13:31
                                                  Wiesz, każdy ma chwile słabości. Ja trafiłem na to forum szukając miejsca,
                                                  gdzie mógłbym anonimowo zwierzyć się z moich problemów, by ktoś obiektywnie
                                                  ocenił moją sytuację i coś doradził, pchnął we właściwym kierunku. Na codzień
                                                  też mi się wydaje, że twardo stąpam po ziemi, radzę sobie z codziennym stresem.
                                                  Marzycielem jestem w wolnych chwilach. To chyba chroni przed zwapnieniem i
                                                  rutyną. Na pewno warto się wygadać przed kimś. Jeśli uznasz, że zasługuję na
                                                  zaszczyt bycia Twoim powiernikiem, to pisz smiało.
                                                  • gabriella7 Re: Gabi 18.05.07, 14:24
                                                    marzenia ... a któż ich nie ma ? Też uwielbiam przenosić się w inny świat, ten
                                                    piękny, bezstresowy, w którym wszyscy dla wszystkich nie są obłudni; oddani,
                                                    szczerzy, beinteresowni. Twarz jaśnieje, pogodnieje, oczy się błyszczą i
                                                    znów .... i znów chce się żyć, a nawet doganiać tych pędzących i powtarzać
                                                    sobie: "będę pierwsza, będę pierwsza, będę ...."
                                                  • Gość: art69 Re: Gabi IP: 212.244.155.* 18.05.07, 14:59
                                                    Warto być sobą. Utwierdzam się w tym przekonaniu, pomimo różnych bolesnych
                                                    doświadczeń. Każde następne szczęście, które spotykam jest pełniejsze. Drogi na
                                                    skróty nie prowadzą do celu, a raczej na manowce. Staram się nie poddawać
                                                    zbiorowego pędowi ku różnym fałszywym bożkom, jak np. mamona. To za czym
                                                    usilnie gonimy - ucieka. To, co mijamy obojętnie - samo garnie się do nas.
                                                    No, zebrało nam się tu na refleksje, a tu trza się cieszyć, że łykend blisko,
                                                    coraz bliżej. No, dziewuchy czas do domu poleniuchować albo zająć się czymś
                                                    ulubionym. Wymiatajcie no zza tych biurek, a hyżo! Ja tu zajrzę wieczorem. Pa
                                                    pa!
                                                  • Gość: art69 Aga: szczęśliwej podróży! IP: 212.244.155.* 18.05.07, 15:00
                                                    I wracaj tu do nas.
                                                  • aga77ti Re: Aga: szczęśliwej podróży! 18.05.07, 16:54
                                                    kochani,
                                                    juz sie zbieram do wyjscia z pracy i udania sie do miejsca pewnego, ktore
                                                    dworcem zwa. trzymajcie sie cieplutko i nie zapominajcie o mnie. ja tu jeszcze
                                                    wroce :) buziaki
    • Gość: art69 I może zakończę? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.05.07, 20:35
      Szary zmierzch okrywa swym płaszczem kolejne połacie łąk, ogrodów i pól za moim
      oknem. Za nim cicho skrada się noc. Próbuje wedrzeć się do mego pokoju, jak
      nieproszony gość, ale odstrasza ją światło monitora. Nie jestem bezbronny.
      Hurra, niech żyje elektryczność! Dobranoc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka