Gość: art69
IP: 212.244.155.*
18.05.07, 07:47
Ta brzydka pogoda z Waszych stron dotarła w końcu do mnie. Ołowiane chmury
wiszą tak nisko, że omal nie potargały mi czupryny. Pada, jest mokro i
ponuro. Spróbuję jednak nie dać się chandrze. Czekam na Was, dziewczyny.