Gość: facet
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.06.03, 20:04
wrzeszcząca - coś Ciebie mamusia do końca nie nauczyła sztuki kulinarnej:
- f-ocet używasz czasami w nadmiernych ilościach, stąd ta kwaśna często mina;
- z solą też trochę umiaru, te twoje przysolenia i i przesolenia, że nie
czuje sie prawdziwego smaku;
- natomiast z pieprzem to coś Ci nie wychodzi za bardzo, chyba Ci go bardzo
brakuje :))
Ale nie martw się, mimo wszystko można to naprawić, lepsze to, niż te same,
zimne potrawy podgrzewane ciągle przez panią (od) WF :)
pzdr.