Gość: Maria IP: *.crowley.pl 21.06.03, 12:19 "Jedząc tylko poziomki-nic nie wiesz o winogronach" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
duzyalarm Re: Kobiety dojrzałe... 21.06.03, 13:13 Gość portalu: Maria napisał(a): > "Jedząc tylko poziomki-nic nie wiesz o winogronach" a Ty jestes poziomka czy winogronka? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.crowley.pl 21.06.03, 13:36 Czuję się jak wygrzane w słońcu winogrono. Dojrzałe ,słodkie. Pachnące obietnicą niezapomnianych doznań smakowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adrian Re: Kobiety dojrzałe... IP: GBSerwer:* / 10.1.2.* 21.06.03, 15:42 Kobiet nie powinno się pytać o wiek, ja spytam o przedział... przed czy po 40stce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.crowley.pl 21.06.03, 15:55 Mnie się podoba mój wiek,więc Ci powiem. Czterdzieści i cztery. Żeby było śmieszniej i młodziej to właśnie zdałam wszystkie egzaminy w tej sesji. Tyle może się zdarzyć. Wciąż czekam na to nie nazwane. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 21.06.03, 16:48 stare wino zawsze dobre. Faceci, dzis promocja, zamiast monopolowego wybierzcie internet...... Gość portalu: Maria napisał(a): > Mnie się podoba mój wiek,więc Ci powiem. > Czterdzieści i cztery. > Żeby było śmieszniej i młodziej to właśnie zdałam wszystkie egzaminy w tej > sesji. > Tyle może się zdarzyć. > Wciąż czekam na to nie nazwane. Odpowiedz Link Zgłoś
jarmilka Re: poziomki! 21.06.03, 17:18 Wolę poziomki - najlepiej dzikie, łąkowo-leśne, bordowo napęczniałe słońcem z dodatkiem słodkiej cierpkości i tak pachnace...żadne rośliny hodowlano - ogródkowe nie posiadaja tego smaku. A winogrona? Najlepsze według mnie są takie cichaczem podkradzione z pobocza zakurzonej i rozsłonecznionej ścieżki włoskiemu plantatorowi - małe, grono przy gronie gęste i słodkie gęstością skondensowanego syropu. Coś mi się wydaje, ze niezbyt na temat ta wypowiedź;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka winogrona IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 21.06.03, 19:01 Tylko od tego kurzu na owocach mozna dostac alergii albo zle sie poczuc, roznie to bywa, z gruszkami to jest tak ze jak rosna przy drodze to sila rzeczy od spalin sa zatrute, i śliwki, ale niezawsze. Potem taki zchorowany czlowiek wraca do miasta a tam........soki w kartonach, panie, ktore kradną nam z kieszeni pienizdze mowiac ze to sok, a to tylko konserwanty i zapachy..... Ja bym stawiała na te owoce z własnego ogródka........ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka Re: winogrona IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 21.06.03, 19:07 Czy w doniczce za oknem też mogą wyrosnąć poziomki? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.acn.waw.pl 21.06.03, 20:04 A co z pestkami? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: to_tylko_ja Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.06.03, 20:17 pestki sie wypluwa, robiaz zawody, kto dalej... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cal.....ka Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.media4.pl / 10.5.14.* 21.06.03, 20:25 No potem trafiaja do doniczki......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Belbo Re: Kobiety dojrzałe... IP: *.acn.waw.pl 22.06.03, 10:24 trafiają albo nie.. zależy jak daleko doniczka stoi.. Z poziomkami łatwiej.. pestek brak ..i zawodów robić nie trza ... doniczki kupować .. a ze śmietaną.. pychota:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahedan a z zwinogron rodzynki być...Mario IP: 80.51.161.* 22.06.03, 10:34 Gość portalu: Maria napisał(a): > "Jedząc tylko poziomki-nic nie wiesz o winogronach" a rodzynki? kwintesencja słodkości- to dopiero pychota być Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: a z zwinogron rodzynki być...Mario 22.06.03, 11:36 Gość portalu: zahedan napisał(a): > Gość portalu: Maria napisał(a): > > > "Jedząc tylko poziomki-nic nie wiesz o winogronach" > a rodzynki? kwintesencja słodkości- to dopiero pychota być Zahedan... przeciez rodzynki to takie stare, strasznie wysuszone winogrona... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahedan Re: alitalia przewozi meduzy ;-) IP: 80.51.161.* 22.06.03, 13:24 meduza4 napisał > > > Zahedan... przeciez rodzynki to takie stare, strasznie wysuszone winogrona... meduza gdzie twoje parzydełka sie podziać.ty lepiej pakować bagaż i szykowac sie do droga-ja juz bardzo za twoja tęsknić.ty wino i ser kupić? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: alitalia przewozi meduzy ;-) 22.06.03, 13:58 Ja tylko wino kupic. A o bagaqe Ty sie nie martwic -ja wieczorem spakowac. Ty sie lepiej pomodlic zeby Alitalia znowu ich nie zgubic :( Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: alitalia przewozi meduzy ;-) 22.06.03, 14:09 meduza4 napisała: > Ja tylko wino kupic. A o bagaqe Ty sie nie martwic > -ja wieczorem spakowac. Ty sie lepiej pomodlic > zeby Alitalia znowu ich nie zgubic :( I tak należy się cieszyć, że gubi tylko bagaże. Ogólnie należy się cieszyć, że nie latasz n.p. El-Al-em lub Aeroflotem. :) Miłej podróży.:) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahedan Re: alitalia przewozi meduzy ;-) IP: 80.51.161.* 22.06.03, 14:16 meduza4 napisała: > Ja tylko wino kupic. A o bagaqe Ty sie nie martwic > -ja wieczorem spakowac. Ty sie lepiej pomodlic > zeby Alitalia znowu ich nie zgubic :( ty nie marwic.mnie zginąc bagaż w british airways z teheran .ja tam miec piekna dywan.ale on znależc i teraz mole z tego sie mnóstwo cieszyć.ty kupić ser i być dobra myśl Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: alitalia przewozi meduzy ;-) 22.06.03, 14:29 A gdzie ja w niedziela za ser bede biegac? Bagaze to juz mi dwa razy Alitalia zgubic, ale na nastepny dzien znalezc i przywiezc, wiec ja sie nie martwic :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zahedan Re: alitalia przewozi meduzy ;-) IP: 80.51.161.* 22.06.03, 14:36 meduza4 napisała: > A gdzie ja w niedziela za ser bede biegac? :-( :-( :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: alitalia przewozi meduzy ;-) 22.06.03, 16:42 Zahedam chcieć ocalić resztkę tego perskiego dywan przy pomocy ser:) Wino będzie, Meduza też, a kto będzie śpiewać?:) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: alitalia przewozi meduzy ;-) 22.06.03, 20:06 Moge spiewac, ale sera nie przywioze... Przeciez od razu bym go zjadła, a mam sie przeciez odchudzac... Odpowiedz Link Zgłoś