sosnowa_igielka 03.07.03, 10:10 Próba wątku ;-)) Postanowiłam aktywnie udzielać się na tym forum. Witam wszystkich. Przyjmiecie mnie ???!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:13 Nieeeee! Nie przyjmiemy ;-) No chyba... chyba, że faszkę jakąś postawisz ;-) A co będę owijać w bawełnę :-))))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:14 Jedną flaszkę na wszystkich, czy po jednej dla każdego?? ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:16 No to idę pędzić w pralce ;-))) Browar, browar na stół dla panów, a dla pań?? Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:17 ka_27 napisał: > Dobry trunek by się przydał :-)) dla mnie jakis cocktailik + kremowe ciacho Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:18 Koktail ze słomką i parasoleczką? :-))) A kremowe ciacho może być ptysiem? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:21 OK! Zbieram zamówienia ;-)) Może wspólny wypad na leśną polankę ... Mogę upiec karpatkę ;-)) i sernik ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:23 Możemy się zrelaksować i na leśnej polanie :-) Jak pyszna ta karpatka i sernik z rodzynkami, to bardzo proszę :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:25 Karpatka niebo w gębie - rozpływa się w ustach i wywołuje rozkosz rozpływającą się po całym ciele ... nazywam ją ekstazy ;-)) a sernik ... zazwyczaj robię z brzoskwinkami i pianką na wierzchu ale skoro to ma być "wkupne" to nie pożałuję rodzynek ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:26 Karpatka, która jest rozkoszą dla podniebienia ... :-))) Aż się w ustach rozpływa :-) Sernik z rodzynkami jest dobry, ale z brzoskwiniami tez musi być pyszny :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:23 Dla mnie serniczek poproszę... i słodziutkie winko domowej roboty, mniaaaam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:25 Takie winko z wielkiego gąsiora? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:31 No pewnie że taaakie, mniaaaam :-)))) Fajnie, że impreza się szykuje -pośpiewałabym troszeczkę :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:38 Chłopak z gitarą pilnie poszukiwany ;-) wieczorem ognicho z kiełbaskami i kradzionymi ziemniakami ;-)) jak się bawić to na całego przez trzy dni co najmniej ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:40 Chłopak z gitarą, byłby dla Cię parą ?? :-))) Kiełbaski z ogniska na polance są pyszne i ziemniaki w mundurkach :-)) Ale jak trzy dni, to dopiero od jutra :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:42 Uciśniony ludu mas pracujących! zerwij okowy i dawaj na polankę ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:43 A karpatka rozpływająca sie w ustach i sernik pyszny z rodzynkami już gotowe? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:45 A okowy już zerwane?? Bo mi wszystko zeschnie się a ja kalorie liczę ;-)) i taka marnacja będzie :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:43 Już chciałam zrywać te okowy... ale szef po korytarzu chodzi :-( Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:44 Jeszcze parę chwil i okowy same spadną :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:46 Szefa też zaprosić ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:53 mam przenośną lodówkę więc zimne piwko, dla pań nie lubiących zwykłego piwka ginger ;-)) mam też wódeczkę, soczki i takie tam ... i jestem otwarta na propozycje ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:01 Lepiej nie być otwartą na wszelkie propozycje :-P Mała doza tajemniczości nie zaszkodzi :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:13 Na propozycje nie na 'wszelkie' ... zasadnicza róznica ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:23 Mogęskosztować tej karpatki, by poczuć ekstazę smaku? :-)) I serniczka pysznego z rodzynkami także? :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 12:13 Już południe samo :-) Coś karpatkowego i sernikowego do kawy by się nadało :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:47 Szef to nam całą imprezę swoim marudzeniem popsuje... Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:50 To zrobimy z niego złego wilka ... puścimy w chaszcze i zaczniemy polowanie na niego. Mała rozrywka się przyda ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:53 Nie... Mojego szefa może zostawmy w spokoju. Wprawdzie dużo można złego o nim powiedzieć, ale niektórzy szefowie są od niego trzy razy gorsi... Darujmy mu życie! ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 10:55 To kto ma skrajnie złego szefa na wskroś przeżartego podłością?? Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:01 Moja siostra ma taką szefową... Nie wiem czy szefowa się nadaje... Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:15 szefowa może być ... będzie pomykała niczym sarenka ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:18 Trzeba jej dać popalić -premię nieuczciwie rozdziela. Nie tym płaci, którzy się narobili, tylko swojej rodzince, którą oczywiście zatrudnia niby na tych samych warunkach co zwyczajnych, szarych ludzi... Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 12:12 to tę panią trzeba koniecznie pogonić ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 11:01 Tacy ponoć w horrorach grywają :-P Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 12:20 Ja tam się skuszę, ale nie powiem na co. Chyba, że powiem na ucho;))) Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 16:59 Piwo i kiełbaski. Mmmmm - czuję się wystarczająco skuszonym ptakiem.:)))) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta28 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 12:48 Zawstydziłam się, bo ja to nawet dzień dobry nie powiedziałam, tylko tak sobie weszłam i gadam....Przepraszam wszystkich - jest mi bardzo miło z Wami rozmawiać. Przyjmiecie mnie? Sernik uwielbiam. Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 12:51 A ja właśnie jeden sernik już dostałam... i kwiaty :-) od kolegi... Ale był powód i to poważny! Dawno takiego bukietu róż nie dostałam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: Raz ... dwa .. trzy ... IP: *.*.*.* 03.07.03, 12:57 kwiaty, sernik fany kolega....że tez mi nijaka koleżanka piwa nie daje bo kwiatów to nie pijam..:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:18 Ale sernikiem chętnie się posilę na początek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: Raz ... dwa .. trzy ... IP: *.*.*.* 03.07.03, 13:23 ale do popicia sernika ..chociaz szampana powinien dac..:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:27 Gość portalu: samowolny napisał(a): > ale do popicia sernika ..chociaz szampana powinien dac..:)))) A najlepszy to cocktail szampan z truskawka na dnie:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:40 Gość portalu: samowolny napisał(a): > kwiaty, sernik fany kolega....że tez mi nijaka koleżanka piwa nie daje > bo kwiatów to nie pijam..:)))) Widocznie nie zasłużyłeś :PPPPPP Odpowiedz Link Zgłoś
white.falcon Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 17:01 Gość portalu: samowolny napisał(a): > bo kwiatów to nie pijam..:)))) No zwierzątko parzystokopytkowe nie jesteś, by jadać zioła. Nalewka ziołowa to by było coś dla Ciebie? ;) Zgadłam?;))) Pozdrv.:) Odpowiedz Link Zgłoś
delicatesca Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:28 meduza4 napisała: > A ja właśnie jeden sernik już dostałam... i kwiaty :-) od kolegi... > Ale był powód i to poważny! Dawno takiego bukietu róż nie dostałam :-) Oczywiscie ze byl powod!!! za to ze Ty jestes TY :) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:40 delicatesca napisała: > meduza4 napisała: > > > A ja właśnie jeden sernik już dostałam... i kwiaty :-) od kolegi... > > Ale był powód i to poważny! Dawno takiego bukietu róż nie dostałam :-) > > Oczywiscie ze byl powod!!! za to ze Ty jestes TY :) Nie... Powód był inny... Gdyby nie moja pomoc to nie zostałby dzisiaj magistrem... Po wakacjach -owszem, ale nie dzisiaj, a z powodu planowanego wyjazdu bardzo mu się spieszyło... To niestety nie za to, że ja to ja... tylko za to, że mu udostępniłam pewne obliczenia i rysunki, które wykorzystał w swojej pracy... bardzo Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta28 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:47 koniecznie mu pogratuluj, wyściskaj....A te piękności i smaczności to jednak za to, że TY to jesteś TY.Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:53 Nie -to wszystko za to, że uratowałam jego tyłek :-) Odpowiedz Link Zgłoś
elzbieta28 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:59 A uratowałaś, bo TY to jesteś TY.Nie kłóć się. Niewiele osób zaangażowałoby się w ratowanie tyłka przyszłego magistra.:)))) Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 14:17 Uratowałam bo mi tak szef kazał :-((( Z własnej inicjatywy bym nie ratowała, bo własnej roboty i własnych kłopotów miałam już po uszy... I to jest naga i brutalna prawda o mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: Raz ... dwa .. trzy ... IP: *.*.*.* 03.07.03, 14:30 meduza4 napisała: I to jest naga > i brutalna prawda o mnie... to nam meduza striptis zrobiła:))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 14:58 Gość portalu: samowolny napisał(a): > meduza4 napisała: > > I to jest naga > > i brutalna prawda o mnie... > > to nam meduza striptis zrobiła:))))) A czemu nie? Meduzie nie wolno, czy jak? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: Raz ... dwa .. trzy ... IP: *.*.*.* 03.07.03, 15:21 meduza4 napisała: > A czemu nie? Meduzie nie wolno, czy jak? ;-) > wolno po 100-kroć wolno...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 15:31 Gość portalu: samowolny napisał(a): > meduza4 napisała: > > > A czemu nie? Meduzie nie wolno, czy jak? ;-) > > > wolno po 100-kroć wolno...:))) ...powiedział Samowolny i padł widokiem zauroczon... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: Raz ... dwa .. trzy ... IP: *.*.*.* 03.07.03, 15:50 jmx napisała: > ...powiedział Samowolny i padł widokiem zauroczon... ;-))) jam jest gruboskorny..aleprzyznam , ze "daje po oczach"..:))))) > Odpowiedz Link Zgłoś
meduza4 Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 16:01 To przewrotnie zrobie ruski striptis... Uwaga, uwaga! Meduza rozbiera traktor! ;-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:40 Sernik z rodzynkami, czy z brzoskwinią? :-)))) A coś do popicia? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: samowolny Re: Raz ... dwa .. trzy ... IP: *.*.*.* 03.07.03, 13:43 to nie "oblewa" tytułu?..:)))) tylko sernik i kwiaty ? wyślij go po butelke szmpana i niech nie zapomni o mrożonych truskawkach....:)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 13:44 Sosnowa_igiełka powinna coś donieść :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 14:13 Jestem jestem wróciłam ;-)) ze świeżymi malinkami ... mniam ... i nabrałam ochoty na karpatke chyba upiekę ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Raz ... dwa .. trzy ... 03.07.03, 15:02 Czekam na malinki i karpatkę pyszną :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx puk... puk... :-) 03.07.03, 14:35 To ja się wproszę na sernik, kawę mam swoją jak ktoś by chciał mogę poczęstować :-) Witamy! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: puk... puk... :-) 03.07.03, 14:37 Dziękuję ;-)) Ja witam wszystkich ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 15:07 A ka_27 to chłopiec czy dziewczynka?? Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: no to... 03.07.03, 15:12 sosnowa_igielka napisała: > A ka_27 to chłopiec czy dziewczynka?? Chłopin_ka ;-))) Uwaga - nalewam! Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 15:14 polewaj ... polewaj ... mam rum jakby co ;-)) Czterdziestu chłopa na umrzyka skrzyni ... everybody sing ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 15:15 Jak każdy lubiący dobre trunki i ładne kobiety :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: no to... 03.07.03, 15:16 Impreza się rozkręca jak widzę, a wszyscy gdzieś uciekli... ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 Re: no to... 03.07.03, 15:17 jmx:) ja jestem i czekam na karpatkę, co sie w ustach rozpływa :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 15:21 A gdzie gdzie gdzie jesteś?! Bo ja jestem tu tu tu ;-)) chyba się rozmijamy a buuuu ;-)) A karpatka marnieje ... nieba w gębie nie zakosztujesz a buuu ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 15:23 Już mam przygotowany talerzyk, obok kawa aromatem mnie obejmuje, poproszę ten kawałek sosnowa_igiełko :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 15:39 A może skuszę innym ciastem ??? Ale to bomba kaloryczna :-)) Uwaga opisuję !! biszkopcik, na tym masa z bitej śmietany, białej czekolady, wiórek kokosowych migdałów ;-)) Jeśli nie ... oto proszę <karpatka> ;-)) szkoda że nie mogę inaczej ;-(( Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: no to... 03.07.03, 15:41 Brrr...! Nie lubię bitej śmietany... Na szczęście to nie dla mnie oferta! ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 15:43 Teraz poprosze o karpatkę, chciałbym skosztować Twojego dzieła sosnowa_igiełko :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: no to... 03.07.03, 15:49 Moje słodkie: sernik, makowiec, szarlotka.... coś drożdżowego... mhmmm... Karpatkę też lubię! :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 15:52 Potrafisz to wszystko sama zrobić? :-))) Mniam! Na pewno pychotka :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
jmx Re: no to... 03.07.03, 16:02 Wszystko to niestety (jeszcze) nie ale ci co jedli to się nie skarżyli :-) I przeżyli! ;-)))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:05 To mam nadzieję, ze niedługo skosztujemy tego, czego jeszcze nie robiłaś jmx:) :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:02 makowiec mniam mniam i szarlotka przesycona zapachem cynamonu ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:05 I wszystko teraz? Pęknę sosnowa_igiełko:) od nadmiaru słodkości :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:14 Facet musi mieć odpowiednią masę (nie liczę tu 'mięsnia piwnego')... chudziaki, którymi wiatr rzuca na wszystkie strony podczas burzy są fuj ;-)) Pobiegasz wokół osiedla to spalisz słodkości ;-)) ale pomyśl ... pomyśl ... o rozkoszy podniebienia :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 16:16 Skonsumowałbym...... ...szarlotkę. Ona też jest rodzaju żeńskiego:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:17 A na jutro nic nie zrobisz sosnowa_igiełko:) ? Jutro też byłoby przyjemnie napić sie kawy z małym słodkim conieco :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 16:25 No co Ty, kobiety nie można tak zaraz do garów zagnać:))) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:26 A może jednak powinny zabłysnąć jak z najlepszej strony? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:27 Zaraz ... zaraz ... może mnie o to trzeba zapytać?? Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:55 Więc nie uważam, że ktoś mnie jest w stanie zapędzić do garów ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:59 Są kobiety które traktują gary jako dopust Boży :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:30 Ty już sama powinnaś wiedzieć jak trafić do serca mężczyzny :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:32 Amor, Amor, do nosi ... ;-)) strzelaj śmiało :-))Ostatnio usłyszałam od mojego kolegi że obiadami, które serwuję mężczyzny nie zatrzymam i ucieknie z krzykiem. Czy każdy facet musi mieć zaserowaną na stół połowę świni ?? Skoro ja praktykuję zdrowe i urozmaicone jedzenie? Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:38 Do ciebie miał strzelać :-PPP Chyba że jesteś kobietą ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:39 Lubię słodkości do kawy pysznej, ale nie oznacza to, że jestem kobietą :-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 16:41 Niech zgadnę zaserwowałaś mu swój jogurt 0%:) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:43 nie!! 1 danie - zupka jarzynowa z mięsem, 2 danie - kotlety serowo-ziemniaczane i surówka z kapusty pekińskiej, marchewki z sosem, na deser budyń lub ciasto do wyboru ... Czy to zły zestaw?? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_27 no to... 03.07.03, 16:45 Jeżeli w Twoim towarzystwie, to wyśmienity obiad w letnie popołudnie :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 16:46 Widać był pryzwyczajonuy do kotletów mięsnych, albo sobie po prostu żartował z tych serowo - ziemniaczanych kotletów:))) A Ty tak zaraz na poważnie bierzesz:) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:49 tak ;-)) ale niech potem nie narzeka że mu posladki z krzesła spadają ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 16:52 sosnowa_igielka napisała: > tak ;-)) ale niech potem nie narzeka że mu posladki z krzesła spadają ;-)) Trzeba było je przytrzymać, a teraz co. Opatrywać jeno:) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 16:57 FUJ!! pies jak się zrani sam rany wylizuje ;-)) ja tam nie tknę tego co zwisa z krzesła ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 16:58 sosnowa_igielka napisała: > FUJ!! pies jak się zrani sam rany wylizuje ;-)) ja tam nie tknę tego co zwisa z krzesła ;-PPP Oooooo!:) Sam ma to zrobić?;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 17:00 Sam!! To kolega więc niech sobie sam radzi ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 17:05 sosnowa_igielka napisała: > Sam!! To kolega więc niech sobie sam radzi ;-)) taaaak, teraz to kolega;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 18:05 Nooo kolega ;-) przecież napisałam od razu że kolega ;-)) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 21:14 Najpierw mu obiad, a potem taka obojętność:) Strach, mówić, że zupa była słona:))) Pozdrawiam janek Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 21:34 I tu byś wtopił ;-)) Niestety nie stosuję zbyt dużo soli z racji tego, że to "biała śmierć". U mnie każdy sam sobie dosala... A obiad ... hmmm ... jeśli ktoś do mnie przyjeżdża z daleka, to chyba grzeczność nakazuje, by go nakarmić i napoić. Jestem dobrą chrześcijanką ... ;-))) Odpowiedz Link Zgłoś
ja_nek Re: no to... 03.07.03, 21:43 sosnowa_igielka napisała: > Jestem dobrą chrześcijanką ... ;-))) A rany opatrzyć?:) A ja myślałem, że jesteś Samarytanką;))) Odpowiedz Link Zgłoś
sosnowa_igielka Re: no to... 03.07.03, 21:48 Bycie Samarytanką wcale nie nakazuje podtrzymywanie czyichś pośladków opadających z krzesła!! Po co tyle jadł?? mam py kijkami TO podeprzeć? Ewentualnie w przypływie dobroci mogę mu dwa krzesła złączyć ;-PPP Odpowiedz Link Zgłoś