Dodaj do ulubionych

La la la :-)

10.07.03, 11:34
No co? Tak po prostu sobie śpiewam.
Na swoje usprawiedliwienie mam tylko tyle, że nową lodówkę sobie kupiłam :-)
Obserwuj wątek
    • Gość: Oberon Re: La la la :-) IP: 195.92.39.* 10.07.03, 11:36
      la la la ja się dziś cieszę. Tak po prostu :))
      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:40
        Ale lodówki nowej nie masz?
        • Gość: Oberon Re: La la la :-) IP: 195.92.39.* 10.07.03, 11:43
          meduza4 napisała:

          > Ale lodówki nowej nie masz?


          Za to poznałem całkiem nową dziewczynę, która ma coś w sobie co mnie pociąga.
          To jest powód do zadowolenia. Lodówka rzecz nabyta ;)))
          • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:51
            Rzecz nabyta... ale tak me oczy ucieszyła, że nabyć właśnie tę a nie inną
            się zdecydowałam. To jest miłość od pierwszego wejrzenia :-)))))
            • Gość: Oberon Re: La la la :-) IP: 195.92.39.* 10.07.03, 12:02
              meduza4 napisała:

              > Rzecz nabyta... ale tak me oczy ucieszyła, że nabyć właśnie tę a nie inną
              > się zdecydowałam. To jest miłość od pierwszego wejrzenia :-)))))


              Hmmm... jak mawiał Wolter "Wierzę w miłość od pierwszego wejrzenia, ale zawsze
              wolę spojrzeć drugi raz" :)))
              • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:04
                Na lodówkę jest przecież gwarancja na wypadek jakby pierwsze spojrzenie mnie
                zawiodło :-)
                • Gość: Oberon Re: La la la :-) IP: 195.92.39.* 10.07.03, 12:05
                  meduza4 napisała:

                  > Na lodówkę jest przecież gwarancja na wypadek jakby pierwsze spojrzenie mnie
                  > zawiodło :-)


                  Szkoda, że nie ma takiego na kobiety... ;)))
                  • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:07
                    A na facetów to jest gwarancja? My też na własne ryzyko ten "towar" nabywamy :-)
                    • Gość: Oberon Re: La la la :-) IP: 195.92.39.* 10.07.03, 12:10
                      meduza4 napisała:

                      > A na facetów to jest gwarancja? My też na własne ryzyko ten "towar"
                      nabywamy :-
                      > )



                      No to jest po równo... 1:1 :)))
                      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:17
                        Dokładnie -jest po równo i tyle :-)))
    • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 11:36
      I to jest właśnie powód do śpiewania :-)))
      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:40
        No to jest powód... bo w tej nowej lodówce będzie się chłodzić białe winko,
        które wypiję z kimś kogo lubię la la la... :-)))))))
        • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 11:47
          Proszę, proszę :-)

          Nowa lodówko,
          schłodzone białe winko,
          miły wieczór z kimś, kogo lubisz :-)

          Nic, tylko śpiewać :-))
          • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:59
            No to właśnie śpiewam: la la la :-)))
            • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:02
              Jak ładnie śpiewasz :-))
              • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:05
                Jak się winka napiję będę śpiewać jeszcze lepiej :-)
                • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:10
                  Ale to tylko już On usłyszy ... :-P
                  • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:17
                    A może ze mną zaśpiewa? :-)
                    • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:20
                      A może On także z Tobą zaśpiewa? :-)
                      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:22
                        No to będzie niezły duet :-)))
                        • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 12:25
                          Trio. Nie zapominaj o lodówce. La, la, wrr, wrr, la...
                          • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:29
                            von-koza napisał:

                            > Trio. Nie zapominaj o lodówce. La, la, wrr, wrr, la...

                            Ja mam jeszcze dwa koty... Im też mam dać tego winka?
                            No to będzie: la la wrr wrr miau la la wrr wrr miau miau la la la :-)))
                            A... żarciem dla kotów muszę część lodówki zapełnić...
                            • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:33
                              Czyli lodówka jest jak najbardziej w porząsiu :-)
                              • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:38
                                To się okaże w trakcie użytkowania :-)
                                • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:42
                                  meduza4 napisała:

                                  > To się okaże w trakcie użytkowania :-)

                                  Tego Jedynego?? :-P
                                  • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:46
                                    Niezależnie od obiektu podlegającego użytkowaniu -i tak wszystko okazuje się
                                    dopiero w trakcie długoterminowego użytkowania :-)))
                                    • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:49
                                      Dokładnie ...

                                      Wychodzi w tzw. parniu :-)

                                      Ale nie korzystaj zbyt często z opcji: wymienię Ciebie na naowszy model :-P
                                      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:50
                                        Ale mnie się już zdarzyło z tej opcji skorzystać... i oba modele były do
                                        bani :PPPPPPP
                                        • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:56
                                          To Ty z góry złe modele wzielaś :-))))
                                          • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 13:00
                                            Ale że złe to wyszło dopiero w praniu :-)
                                            • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 13:02
                                              Kupowałaś je na bazarze??

                                              Trzeba było do eksluzywnego sklepu pójść ;-))

                                              Lepiej zapłacić większą cenę,
                                              niż mniejszą za bubel :-P
                                              • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 13:05
                                                Prawdę mówiąc... to ja doświadczenia w wyborze modeli jeszcze wtedy nie
                                                miałam... Tak na pierwszy rzut oka wydawało mi się że wszystko OK i brałam
                                                bez zastanowienia :-)
                                                • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 13:12
                                                  To teraz musisz pochodzic troszkę po Wielkich Sklepach :-))))
                                                  • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 13:14
                                                    Ale niektóre modele to są tam takie drogie, że nie kupię za gotówkę, a nie
                                                    wiem czy stać mnie będzie żeby spłacać tak wysokie raty :-(
                                                  • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 13:44
                                                    Powiem Ci szczerze, że kupowanie na kredyt nie jest wcale głupim pomysłem. Ja
                                                    wciąż coś tak kupuję, właśnie dlatego że nie stać mnie za gotówkę. Teraz jednak
                                                    jeśli chodzi o lodówkę to i tak nie ma znaczenia, więc trzymając kciuki życzę
                                                    udanej premiery i zadowolenia z nabytku, i żeby Ci nic nie popsuło tego fajnego
                                                    spotkania.Pozdrawiam.
                                                  • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 13:55
                                                    Ale na kredyt to ja chcę porządnego faceta kupić :-)
                                                    Czytaj uważnie:PPPPPPPPPP
                                                  • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 14:35
                                                    aha, aha, aha...
                                                    przepraszam, tak to jest jak się robi parę rzeczy naraz, w dodatku nie moge
                                                    znaleźć zapalniczki. Wracając do wątku, to tym bardziej na kredyt, pomału, bez
                                                    szarpania, niż tak od razu zapłacić całą kwotę.
                                                  • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 14:58
                                                    Porządnego mężczyzny sie nie kupuje na kredyt, lecz pozyskuje :-))

                                                    Na kredyt to można kupić faceta i to tylko na któtką chwilę ... :-P
                                                  • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 14:56
                                                    Ale to te modele musi być stać na ... Ciebie :-))
                        • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:25
                          Będzie bardzo doskonały duet :-)))
    • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 11:39
      To może warto ją przed weekendem zapełnić czymś pożytecznym. Niech się już
      chłodzi. W międzyczasie pośpiewać też można.
      Pozdrawiam.
      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:41
        Już powyżej napisałam co pożytecznego będzie się w niej chłodzić :-)
        • Gość: drak Re: La la la :-) IP: *.pg.com 10.07.03, 11:46
          La la la - nie mam ani nowej lodowki ani wina ani nikogo nie poznałam.
          La la la ogólnie dzień do d.......
          • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 11:47
            Gość portalu: drak napisał(a):

            > La la la - nie mam ani nowej lodowki ani wina ani nikogo nie poznałam.
            > La la la ogólnie dzień do d.......

            ale to także powody, dwa, do śpiewania :-P
          • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:54
            Gość portalu: drak napisał(a):

            > La la la - nie mam ani nowej lodowki ani wina ani nikogo nie poznałam.
            > La la la ogólnie dzień do d.......

            Nic się nie martw. Ja mam nawet dwie butelki wina -jedną mogę Ci odstąpić :-)
            Siłą rzeczy będziesz musiał wtedy poznać mnie i moją lodówkę... no i będą już
            powody do śpiewania, la la la :-))))
            • ka_27 : La la la :-) 10.07.03, 11:57
              Ale chyba Ty jesteś bardziej godna uwagi, niz nowa lodówka z dwiema butelkami
              pysznego napitku? :-)
              • meduza4 Re: : La la la :-) 10.07.03, 12:01
                No nie wiem... Jak na dzisiejszy dzień to w lodówce jestem wręcz zakochana.
                Pojemniki na warzywa ma z przezroczystego plastiku, takiego w lekko turkusowym
                kolorze..... :-)
                • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:02
                  Ale lodówka tylko mrozi ... :-P
                  • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:06
                    Ale agregat od zewnętrznej strony grzeje tak przyjemnie... Tylko się
                    przytulać i dotykać :-)))
                    • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:11
                      Ale on twardy, zero mieciutkiego skojarzenia :-P
                      • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:19
                        Czekaj! takie mięciutkie ręczniczki frotte do kuchni kupiłam :-)
                        Owinie się agregat i będzie w sam raz :PPP
                        • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:21
                          Ale nie obudzi Cie pocałunkiem rankiem pięknym :-P
                          • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 12:22
                            Najwyżej warczeniem.
                            • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:24
                              No i co mi oboje nastrój psujecie? A niech sobie warczy jak musi :-)
                              Przecież do łóżka tej lodówki nie zabiorę :PPP
                              • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:27
                                No właśnie ...

                                miejsce lodówki jest tam, gdzie miejsce lodówki :-)
                                A miejsce w łóżku jest dla ... Tego Jedynego :-)))
                                • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:31
                                  Ale ja nie mam Tego Jedynego :-(((
                                  Osoba z którą jestem na to winko umówiona to nie z tej bajki :-(((
                                  • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:34
                                    Ale jak już jest nowa lodówka,
                                    to może będzie i Ten Jedyny? :-)))
                                    • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 12:39
                                      Czekaj... To może on w tej lodówce siedzi! Ja myślałam że to lodówka tak
                                      warczy a to może on zębami z zimna szczęka :PPPPPP
                                      • ka_27 La la la :-) 10.07.03, 12:43
                                        Zajrzyj szybko!!

                                        I od razu biedaka rozgrzej :-)))
                                      • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 12:45
                                        Dobrze, że przynajmniej ma te wina, że o specjałach dla kotów nie wspomnę.
                                        • meduza4 He he he :-) 10.07.03, 12:49
                                          Jeszcze nic ani nikogo w tej lodówce nie ma :-)
                                          Wprawdzie obejrzałam i zakupiłam wczoraj ale przywiozą mi ją dzisiaj za dwie
                                          do czterech godzin :-)
                                          • ka_27 He he he :-) 10.07.03, 12:50
                                            To Ty wyobraźnię masz?! :-P
                                            • meduza4 Re: He he he :-) 10.07.03, 12:52
                                              Ja tylko napisałam, że winko będzie się chłodzić (czyli, że jeszcze się nie
                                              chłodzi). A że rozmowa zeszła potem na takie a nie inne tory... więc musiałam
                                              improwizować :PPPPPPPPPPPPPP
                                              • ka_27 He he he :-) 10.07.03, 12:56
                                                Ale wieczorkiem to Ty się nie waż improwizować! :-P
                                                • meduza4 Re: He he he :-) 10.07.03, 13:02
                                                  Mała improwizacja nigdy nie zaszkodzi :-)
                                                  • ka_27 He he he :-) 10.07.03, 13:03
                                                    Ale MAŁA !! :-P
                                              • von-koza Re: He he he :-) 10.07.03, 13:03
                                                Zatem udanej premiery...wrrr, wrrr, wrrr....

                                                No dobra, dobra to tylko z zazdrości o tą nową, cichutką ludówkę, wrrr...
                                                Pozdrawiam.
                                                • meduza4 A najgorzej... 10.07.03, 13:07
                                                  jak lodówka się okaże bardzo głośna a ja będę musiała zaimprowizować, że jest
                                                  cichutka... I co ja wtedy biedna zrobię? :-(
                                                  • von-koza Re: A najgorzej... 10.07.03, 13:12
                                                    Cóż, na czas wizyty wyłączysz. Zawsze zostaje czerwone - nie trzeba chłodzić, a
                                                    i jaki nastrój tworzy.
                                                  • ka_27 A najgorzej... 10.07.03, 13:12
                                                    meduza4 napisała:

                                                    > jak lodówka się okaże bardzo głośna a ja będę musiała zaimprowizować, że jest
                                                    > cichutka... I co ja wtedy biedna zrobię? :-(

                                                    Będziesz Mu pięknie śpiewać :-))))
                                                  • meduza4 Re: A najgorzej... 10.07.03, 13:17
                                                    Wyłączyć nie mogę bo zacznie ciec z zamrażalnika...
                                                    Śpiewać cały czas nie dam rady, do tego jeszcze tak żeby lodówkę przekrzyczeć...

                                                    Pozostaje żyć nadzieją, że jednak okaże się energooszczędna i cicha :-)
                                                  • ka_27 A najgorzej... 10.07.03, 14:54
                                                    Coś wymyślisz na pewno :-))))
        • von-koza Re: La la la :-) 10.07.03, 11:54
          Myślałem oczywiście o jakimś pysznym mięsku. Tak samo wino bedziecie pić? Do
          tego zimne? Brrrr - białe - brrr... Lepiej czerwone, nie trzeba chłodzić, a do
          lodówki obok mięska - piwko. Dobrej zabawy.
          • meduza4 Re: La la la :-) 10.07.03, 11:59
            von-koza napisał:

            > Myślałem oczywiście o jakimś pysznym mięsku. Tak samo wino bedziecie pić? Do
            > tego zimne? Brrrr - białe - brrr... Lepiej czerwone, nie trzeba chłodzić, a
            do
            > lodówki obok mięska - piwko. Dobrej zabawy.

            Samego winka nie będziemy pić, ale to jest gwóźdź programu!
            Czerwonego nie mam -białe i różowe z Włoch przywiozłam. Po czerwonym zawsze
            łeb mi na następny dzień w szwach pęka :-(
            Nad menu się jeszcze zastanowię, spokojna Twoja głowa :-)
          • sunrise1 Re: La la la :-) 10.07.03, 16:41
            tylko czerowne,ale one jeszcze nie wiedzą o tej niepodziance :)))

            z:)))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka