Dodaj do ulubionych

Paris, miasto uczuć :-)

28.07.03, 09:51
"I feel love, Paris Paris
Love to love, Paris Paris
Feelings so close to my heart
Barman dans le shaker, d'abord de l'élégance
Un trait de Sacré-Coeur et deux doight de Doisneau
Une Piaf, quelques moineaux et Joséphine Baker ...

Là une de Prévert, mais sans raton-laveur
Prenons un dernier verre pres Bateau lavoir
Une Sinone de Beauvoir et deux singes en hiver ...
Last night was made for love

Mettez trois notes de jazz dans un quatier latin
Un menu sur l'ardoise un fond d'un bar-tabac
Et la résille d'un bas sur un genou qu on croise

Oh Baby, just take my frozen hands and hear me say
Don't let me turn to sand and blow away
Though this crowded desert called Paris

I feel love, Paris Paris
Love to love, Paris Paris
Feelings so close to my heart

Un zeste de Javanaise, un tour de
Moulin Rouge et deux de Notre-Dame
Nappé de macadam, décoré d'un chaland
D'Anvers ou d'Amsterdam un canal, Arletty

Oh Baby, just hold this lonely fan and hear him say
Don't let me turn to sand and blow away
Though this crowded desert called Paris
Sans doute la seule femme qui pouvait dire
"Paname"

I feel love, Paris Paris
Love to love, Paris Paris
Feelings so close to my heart

Mettez trois notes de jazz dans un quatier latin
Un menu sur l'ardoise un fond d'un bar-tabac
Et la résille d'un bas sur un genou qu on croise

I feel love, Paris Paris
Love to love, Paris Paris
Feelings so close to my heart

Saupoudrez, pour finir, de poussière du métro
Mais n'en prenez pas trop, Paris perdrait son âme"
Obserwuj wątek
    • Gość: drak Re: Paris, miasto uczuć :-) IP: *.pg.com 28.07.03, 10:25
      A byłeś kiedyś w Krużewnikach?
      • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 10:30
        Jestem tam, gdzie pięknie ...
      • delicatesca Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 10:34
        Gość portalu: drak napisał(a):

        > A byłeś kiedyś w Krużewnikach?

        albo w romantycznym drakowskim kuferku?
    • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 10:34


      uwielbiam tę piosenkę (C.D i M.M)i Paryż :))

      z:)))
      • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 10:40
        Paryż ma wiele magicznych miejsc,
        a Paris, Paris jest milutką piosenką :-)))

        Ma choute :)
        • messja Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 10:47
          ka_27 napisał:

          > Paryż ma wiele magicznych miejsc,
          > a Paris, Paris jest milutką piosenką :-)))
          >
          > Ma choute :)


          co do romantycznych, czy magicznych miejsc, to mam wrazenie, ze to glownie
          zalezy z kim sie akurat jest i jaki jest nastroj.
          to takie moje subiektywne odczucie. chociaz sa miasta, ktore wogole nie wydaja
          mi sie romantyczne jak np. Warszawa...
          • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:11
            > co do romantycznych, czy magicznych miejsc, to mam wrazenie, ze to glownie
            > zalezy z kim sie akurat jest i jaki jest nastroj.

            Chyba nawet bardziej od nastroju....
            Ja od pewnego czasu rozkoszuję się pięknem niektórych miejsc w samotności :)

            > to takie moje subiektywne odczucie. chociaz sa miasta, ktore wogole nie
            wydaja
            > mi sie romantyczne jak np. Warszawa...

            Warszawa zdecydowanie nie, ale niektóre jej okolice owszem.


            z:))))
            • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:13
              Czzsem upajanie sie pięknem danego miejsca w samotności jest czasem dobre,
              ale podziwianie i rozkoszowanie sie pieknem z bratnią duszą ukazuje nam
              magiczność ... :-)
            • messja Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:18
              sunrise1 napisała:

              > > co do romantycznych, czy magicznych miejsc, to mam wrazenie, ze to glownie
              >
              > > zalezy z kim sie akurat jest i jaki jest nastroj.
              >
              > Chyba nawet bardziej od nastroju....
              > Ja od pewnego czasu rozkoszuję się pięknem niektórych miejsc w samotności :)


              to troche ci zazdroszcze. to duza sztuka, chociaz jak wszystko - mozna
              wycwiczyc. gorzej jak sie troche zapomni jak to robic.
              >
              > > to takie moje subiektywne odczucie. chociaz sa miasta, ktore wogole nie
              > wydaja
              > > mi sie romantyczne jak np. Warszawa...
              >
              > Warszawa zdecydowanie nie, ale niektóre jej okolice owszem.

              a ktore? jesli to nie tajemnica:)
              >
              >
              > z:))))
        • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:08

          Przynam,że mam bardzo blade pojęcie o języku francuskim.....:((


          z:))))
          • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:12
            Sunrise:)

            Przecież język nie jest najważniejszy :-)
            • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:16
              ka_27 napisał:

              > Sunrise:)
              >
              > Przecież język nie jest najważniejszy :-)


              ka_27


              wiem,ale i tak sprawdzę(skoro nie chcesz mi powiedzieć)


              z:)))
              • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:22
                Sunrise:)

                Sztuka jest połączenie słów z czynami oraz czynów ze słowami ... :-)
                • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:37
                  ka_27 napisał:

                  > Sunrise:)
                  >
                  > Sztuka jest połączenie słów z czynami oraz czynów ze słowami ... :-)



                  ka_27

                  Otóż to :))

                  z:))
                  • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:54
                    Sunrise:)

                    Dlatego Twój Miś będzie Twoim Misiem :-)))
                    • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:57
                      ka_27 napisał:

                      > Sunrise:)
                      >
                      > Dlatego Twój Miś będzie Twoim Misiem :-)))


                      W takim razie zostanę Misiową:)


                      z:))
                      • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 11:58
                        Sunrise:)

                        Zostaniesz Misiową Panią :-)))
                        • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 12:52
                          ka_27 napisał:

                          > Sunrise:)
                          >
                          > Zostaniesz Misiową Panią :-)))


                          Kiedy,ka?

                          z:))))
                          • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 12:56
                            Sunrise:)

                            Jesteś niecierpliwą Sunrise:) :-P

                            Piękne chwile zawsze nadchodzą. W swoim czasie :-)))
                            • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:00
                              ka_27 napisał:

                              > Sunrise:)
                              >
                              > Jesteś niecierpliwą Sunrise:) :-P
                              >
                              > Piękne chwile zawsze nadchodzą. W swoim czasie :-)))

                              Mylisz się. Jestem nazbyt cierpliwą Sunrise :))
                              Czas wprawdzie ucieka, ale ja będę długo żyła:))

                              z:)))
                              • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:11
                                Sunrise:)

                                czas nei ucieka, lecz Ci towarzyszy :-)
                                A będziesz długo żyła, poniewaz będziesz żyła szczęśliwie :-)

                                A cierpliwość jest sowicie wynagradzana. Przez życie :-)
                                I przez Misia :-)
                                • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:17
                                  ka_27

                                  >
                                  > A cierpliwość jest sowicie wynagradzana. Przez życie :-)
                                  > I przez Misia :-)

                                  Misio jest bardziej tajemniczy niż Sunrise :))
                                  z:)))
                                  • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:19
                                    Sunrise:)

                                    Misio jest tak słodki,
                                    jak słodka jesteś Ty :-)
                                    • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:31
                                      ka_27 napisał:

                                      > Sunrise:)
                                      >
                                      > Misio jest tak słodki,
                                      > jak słodka jesteś Ty :-)


                                      Misio chyba raczej niewiele może wiedzieć na temat mojej słodyczy :)))


                                      z:))))
                                      • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:32
                                        Sunrise;)

                                        Twój Misio będzie to wiedział ... :-))))
                                        • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:34
                                          ka_27 napisał:

                                          > Sunrise;)
                                          >
                                          > Twój Misio będzie to wiedział ... :-))))


                                          To dobrze:))))

                                          z:)))
                                          • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:36
                                            Sunrise:)

                                            :)
                                            • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:38
                                              ka_27 :)

                                              :)

                                              z:))
                                              • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:41
                                                Sunrise:)

                                                Pamietaj, że Misie najbardziej lubią małe co nieco. Słodkie :-)))
                                                • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:53
                                                  ka_27 napisał:

                                                  > Sunrise:)
                                                  >
                                                  > Pamietaj, że Misie najbardziej lubią małe co nieco. Słodkie :-)))

                                                  Co nieco ?????!!!!!!

                                                  z:))))))))))
                                                  • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 13:59
                                                    Sunrise:)

                                                    Ale małe co nieco jest najlepsze :-) Dla Misia :-)
                                                  • sunrise1 Re: Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 14:11
                                                    ka_27 napisał:

                                                    > Sunrise:)
                                                    >
                                                    > Ale małe co nieco jest najlepsze :-) Dla Misia :-)

                                                    Ooooo, jeśli ten Misio będzie myślał tylko o tym, co dla niego jest najlepsze
                                                    ;((((


                                                    z:)))
                                                  • ka_27 Paris, miasto uczuć :-) 28.07.03, 14:37
                                                    Sunrise:)

                                                    Ten Misio będzie myslał i o sobie
                                                    i o swojej Misiowej Pani :-))))
    • Gość: samowolny Re: Paris, miasto uczuć :-) IP: *.*.*.* 28.07.03, 10:40
      "ostatnie tango w Paryżu"..jest tyż pikne..:)))))
      • Gość: Ewa Re: Il est cinq heures , Paris s'éveille IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 10:45



        Je suis le dauphin de la place Dauphine
        Et la place Blanche a mauvaise mine
        Les camions sont pleins de lait
        Les balayeurs sont pleins de balais

        Il est cinq heures
        Paris s'éveille
        Paris s'éveille

        Les travestis vont se raser
        Les stripteaseuses sont rhabillées
        Les traversins sont écrasés
        Les amoureux sont fatigués

        Il est cinq heures
        Paris s'éveille
        Paris s'éveille

        Le café est dans les tasses
        Les cafés nettoient leurs glaces
        Et sur le boulevard Montparnasse
        La gare n'est plus qu'une carcasse

        Il est cinq heures
        Paris s'éveille
        Paris s'éveille

        Les banlieusards sont dans les gares
        A la Villette on tranche le lard
        Paris by night, regagne les cars
        Les boulangers font des bâtards

        Il est cinq heures
        Paris s'éveille
        Paris s'éveille

        La tour Eiffel a froid aux pieds
        L'Arc de Triomphe est ranimé
        Et l'Obélisque est bien dressé
        Entre la nuit et la journée

        Il est cinq heures
        Paris s'éveille
        Paris s'éveille

        Les journaux sont imprimés
        Les ouvriers sont déprimés
        Les gens se lèvent, ils sont brimés
        C'est l'heure où je vais me coucher

        Il est cinq heures
        Paris se lève
        Il est cinq heures
        Je n'ai pas sommeil







        • ka_27 Il est cinq heures , Paris s'éveille 28.07.03, 10:51
          Paryż jest pięknym miastem :-)))))))
          • Gość: Ewa Re: Il est cinq heures , Paris s'éveille IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 10:54
            uchum, ale ostatnio kiepska pogoda
            • ka_27 Il est cinq heures , Paris s'éveille 28.07.03, 10:58
              Av de Bretoil, która prowadzi podwójnymi szpalerami drzew do Invalides i dalej
              do Mostu Aleksandra :-)
              Albo Av de Saxe, która wiedzie do Eifel Tour, ale po drodze stoi Ecole
              Militare :-)

              P.S. Z góry przepraszam za ewnetualne literówki i błędy :-)
              • Gość: Ewa Re: I love Paris IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 11:04
                I love Paris in the springtime



                I love Paris in the fall.

                I love Paris in the winter



                when it drizzles



                I love Paris in the summer



                when it sizzles.

                I love Paris evry moment

                ev'ry moment of the year



                I love Paris



                why

                oh why do I love Paris?

                Because my love is near!
                • ka_27 I love Paris 28.07.03, 11:10
                  Miło jest w Ogrodzie Luksemburskim :-)
                  Kiedyś piękna była szklana kula w Parc de la Vilette :-)
                  I te piękne aleje, ze szpalerami drzew :-)
                  • sunrise1 Re: I love Paris 28.07.03, 11:34
                    ka_27 napisał:

                    > Miło jest w Ogrodzie Luksemburskim :-)
                    > Kiedyś piękna była szklana kula w Parc de la Vilette :-)
                    > I te piękne aleje, ze szpalerami drzew :-)


                    i jeszcze Place du Tertre :)

                    z:)))
                    • dmd13 Re: I love Paris 28.07.03, 11:45
                      a mnie urzekło Montrmarte, widok noca z Łuku Triumfalnego....

                      chciałabym tam kiedys powrócić...:-))
                  • Gość: Ewa Re:Montparnasse IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 11:44
                    O porte de l'hôtel avec deux plantes vertes
                    Vertes qui jamais
                    Ne porteront de fleurs
                    Où sont mes fruits Où me planté-je
                    O porte de l'hôtel un ange est devant toi
                    Distribuant des prospectus
                    On n'a jamais si bien défendu la vertu
                    Donnez-moi pour toujours une chambre à la semaine
                    Ange barbu vous êtes en réalité
                    Un poéte lyrique d'Allemagne
                    Qui voulez connaître Paris
                    Vous connaissez de son pavé
                    Ces raies sur lesquelles il na faut pas que l'on marche
                    Et vous rêvez
                    D'aller âsser votre Dimanche à Garches
                    Il fait un peu lourd et vos cheveux sont longs
                    O bon petit poète un peu bête et trop blond
                    Vos yeux resseblent tant à ces deux grands ballons
                    Qui s'en vont dans l'air pur
                    A l'aventure.

                    Guillaume Apollinaire
                    • ka_27 Montparnasse 28.07.03, 11:57
                      Piękne wąskie uliczki niedaleko Notre Dame
                      oraz koło Sacre Coeur :-)

                      Za dnia widać jedno oblicze,
                      a w nocy drugie :-)
                      • taka_tam paris 28.07.03, 13:03
                        a mnie uwiódł poranny zapach kawy, rozchodzący się z małych kafeterii i
                        kupowane przez paryżan bagietki na śniadanie... plus parę innych drobiazgów, na
                        przykład przepuszczanie na przejściu dla pieszych, na zielonych światłach dla
                        kierowców :-)
                        no i te urocze, maleńkie wioski na południu francji... ach...
                        • ka_27 paris 28.07.03, 13:09
                          I po każdym wejściu do sklepu słuchać: Bonjour :-)
                          I Ou revoire przy wyjsciu :-)

                          A bagietki sa wypiekane do samej nocy i do kolacyjki także mozna nabyć
                          chrupiącą :-)

                          Lunche w niezliczonej ilości kafejek :-)

                          Jazda bez używania kierunkowskazów przy pierwszeństwie z prawej strony
                          i migające czerwone światła zamiast zielonych na skrzyżowaniach :-)

                          I skaliste normandzkie wybrzeża :-)
                          • sunrise1 a co powiecie na... 28.07.03, 13:14



                            Narbonne,Carcassone,Chateaude De Puilaurens?

                            z:)))
                            • ka_27 a co powiecie na... 28.07.03, 13:18
                              Paris et Normandie :-)
                      • Gość: Ewa Re:Sous le ciel de Paris IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 13:05



                        Paroles: Jean Dréjac. Musique: Hubert Giraud 1951



                        --------------------------------------------------------------------------------


                        Sous le ciel de Paris
                        S'envole une chanson
                        Hum Hum
                        Elle est née d'aujourd'hui
                        Dans le cœur d'un garçon
                        Sous le ciel de Paris
                        Marchent des amoureux
                        Hum Hum
                        Leur bonheur se construit
                        Sur un air fait pour eux

                        Sous le pont de Bercy
                        Un philosophe assis
                        Deux musiciens quelques badauds
                        Puis les gens par milliers
                        Sous le ciel de Paris
                        Jusqu'au soir vont chanter
                        Hum Hum
                        L'hymne d'un peuple épris
                        De sa vieille cité

                        Près de Notre Dame
                        Parfois couve un drame
                        Oui mais à Paname
                        Tout peut s'arranger
                        Quelques rayons
                        Du ciel d'été
                        L'accordéon
                        D'un marinier
                        L'espoir fleurit
                        Au ciel de Paris

                        Sous le ciel de Paris
                        Coule un fleuve joyeux
                        Hum Hum
                        Il endort dans la nuit
                        Les clochards et les gueux
                        Sous le ciel de Paris
                        Les oiseaux du Bon Dieu
                        Hum Hum
                        Viennent du monde entier
                        Pour bavarder entre eux

                        Et le ciel de Paris
                        A son secret pour lui
                        Depuis vingt siècles il est épris
                        De notre Ile Saint Louis
                        Quand elle lui sourit
                        Il met son habit bleu
                        Hum Hum
                        Quand il pleut sur Paris
                        C'est qu'il est malheureux
                        Quand il est trop jaloux
                        De ses millions d'amants
                        Hum Hum
                        Il fait gronder sur nous
                        Son tonnerr' éclatant
                        Mais le ciel de Paris
                        N'est pas longtemps cruel
                        Hum Hum
                        Pour se fair' pardonner
                        Il offre un arc en ciel





                        • ka_27 :Sous le ciel de Paris 28.07.03, 13:20
                          Paryż jest miastem tysiąca wrażeń,
                          za każdym razem coraz to innych :-)
                        • white.falcon O "swoich" miastach 28.07.03, 13:24
                          Każdy ma dwa miejsca urodzenia - jedno prawdziwe, fizyczne, i drugie, będące w
                          sferze predylekcji miejscem, w którym człowiek rodzi się psychicznie. Jak
                          odkryć to drugie miejsce? Dusza (a może serce) sama powie, że to jest to
                          miejsce, bowiem ta wiedza nie pochodzi z rozumu, tylko z uczuć. Nieco to
                          skomplikowane, ale tak jest.

                          Są też miasta, które są bliskie miejscu narodzin psychicznych -samą swoja
                          obecnością służą za podpowiedź, w którym kierunku powinien człowiek szukać. Ja
                          jeszcze nie odkryłam takiego miejsca, choć miasta-"klucze" spotkałam w swoim
                          życiu. Sa to Warszawa i Ryga (Łotwa).

                          Może ktoś z Was juz napotkał swoje miejsce psychicznych urodzin?:)
                          Pozdrv.:)
                          • sunrise1 Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:32
                            Spotkałam.Krakowski Kazimierz i Lanckorona.

                            z:))))
                            • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:33
                              Każde miasto ma to coś.
                              Każde miasto jest charakterystyczne.
                              Ale od nas tylko zalezy,
                              czy nam się ono spodoba ...
                              Co ujrzymy,
                              co poznamy,
                              co nas ujmie,
                              co zachwyci ...
                              • sunrise1 Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:37
                                Tak, czasmi mamy wrażenie ,jakbyśmy byli w jakimś miejscu wcześniej,
                                czujemy się tam jakbyśmy "grawitowali",to wspaniałe uczucie....


                                z:))))
                                • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:40
                                  Każdy z nas gdzieś kiedyś był ... :-)
                          • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:36
                            Sokółka:) płynie poprzez przestworza,
                            podziwia piekne krainy i miasta,
                            niektóre zostają na dłużej w pamięci,
                            niektóre są tylko wspomnieniem,
                            widac już miasta dwa piękne i cudne,
                            co Sokółce:) w duszy zostały,
                            ich urokiem napawać się może,
                            ciągle na nowo, ciągle od nowa :-)
                            • white.falcon Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:46
                              ka_27 napisał:

                              > Sokółka:) płynie poprzez przestworza,
                              > podziwia piekne krainy i miasta,
                              > niektóre zostają na dłużej w pamięci,
                              > niektóre są tylko wspomnieniem,
                              > widac już miasta dwa piękne i cudne,
                              > co Sokółce:) w duszy zostały,
                              > ich urokiem napawać się może,
                              > ciągle na nowo, ciągle od nowa :-)

                              Miasta które są bliskie
                              Przyjmuje się z ich urokiem,
                              Miasta, które są nasze
                              Dają duszy spokój,
                              Nieważne, czy są brzydkie
                              Nieważne, gdy są małe
                              One są tylko Twoje
                              Bo w duszy Ci pozostały.
                              Pozdrv.:)
                              • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 13:52
                                Sokółka:) płynie przez niebo,
                                skąpane ciepłem słonecznym,
                                bijące blaskiem ksieżyca,
                                miasta jej duszy są piękne,
                                dają spokój jej duszy,
                                radują oczy i serce,
                                pamieta zawsze o pięknych chwilach,
                                chwilach w tych miastach spędzonych :-)
                                • white.falcon Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 14:01
                                  W pustynnym miejscu
                                  Sól z soli piasku
                                  Stanęło kiedyś
                                  Miasto Bubastis.
                                  Żyło przez wieki,
                                  W piaskowych burzach
                                  Żaden najeźdzca miasta nie zburzył.
                                  Każdy z pątników i karawany
                                  Były w miasteczku tym pożądane.
                                  Ogrom świątynny, łaska oazy,
                                  Ktoby pomyślał, że tak się zdarzy,
                                  Że miasto Bastet - bogini-kota
                                  Utraci życie, utraci swe koty.
                                  Teraz spoczywa gdzieś zasypane,
                                  Dotąd nieznane, nie odgrzebane
                                  Jedynie posąg Bastet z Bubastis
                                  I wzmianki w listach od Herodota
                                  Świadczą, że kiedyś istniało miasto kota.

                                  Pozdrv.:)
                                  • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 14:42
                                    Miejsca najpiękniejsze dla nas,
                                    przetrwają wszystkie nawałnice,
                                    wszystek dziejowy czas,
                                    w nas zawsze pozostaną tak piekne,
                                    jak za dawnych lat :-)
                                    • white.falcon Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 15:45
                                      Miasto,
                                      Czymże jest to miasto?
                                      Zeszło pod ziemię,
                                      Lecz jeszcze
                                      Drga powietrze
                                      Tchnieniem ostatnich wiekowych wydarzeń.

                                      Miasto,
                                      Nie ma tego miasta,
                                      Przejęte przez piaski
                                      Lecz jeszcze
                                      Czujesz w snach dotyk
                                      Mijających Cię w nim ludzi.

                                      Miasto,
                                      Było kiedys miasto,
                                      Utajone w wiekach,
                                      Lecz jeszcze
                                      Czujesz jego życie
                                      Wtedy, gdy się budzisz.

                                      Tak nieuniknione,
                                      Tak nieosiagalne,
                                      Tak blisko
                                      I tak daleko.
                                      Tak było
                                      I nie ma.

                                      Czasem woła przeszłość...

                                      Pozdrv.:)
                                      • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 15:50
                                        Twoje miasto żyje w tobie,
                                        żyjesz jego tętnem,
                                        czerpiesz siły rzeki,
                                        która wije się przez centrum,
                                        czujesz powiew jego historii,
                                        widzisz jego całe piekno,
                                        dostrzegasz jego czar,
                                        widzisz jego siedem barw :-)
                                        • white.falcon Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 16:26
                                          W Siedmiogrodzie -
                                          wieżą Babel języków,
                                          W Awinionie -
                                          modlitwą odkurzoną wieków,
                                          W Smyrnie -
                                          Spojrzeniem oczu gazeli zza czarczafu,
                                          W Harbatenez -
                                          Czarem herbacianych róż.

                                          Czym jest szukanie wiecznego miasta w sercu
                                          Prochem i smutkiem, który zapada wraz ze zmrokiem.
                                          Już.

                                          Pozdrv.:)
                                          • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 07:39
                                            Budzisz się każdego ranka,
                                            Twoje miasto, trele ptaków,
                                            Słońce niepozornie zerka,
                                            przez zasłony i firanki,
                                            miasto Twe odżywa dniem,
                                            budzisz się codzień na nowo,
                                            by kolejny dzień zobaczyć :-)
                                            • white.falcon Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 16:41
                                              Za kotarą snów -
                                              W nadziei na jutro
                                              Czekając, gdy mrok
                                              Nas okrywa futrem,
                                              Zakładając czapę śpiczastą
                                              I ciepłą szlafmycę
                                              Swój urok tajemny
                                              Miasto przemyca
                                              Z nadzieją, że znów
                                              Iskrzące
                                              Wstanie o poranku
                                              Dla wszystkich słońce.:)

                                              Pozdrv.:)
                          • jmx Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 15:31

                            Gdańsk. I, mimo wszystko - Śląsk
                            :-)
                            • ka_27 O 'swoich' miastach 28.07.03, 15:37
                              Gdańsk - Neptuna Gród jest piękny
                              a i Śląsk ma swój charakter :-))
                              • jmx Re: O 'swoich' miastach 28.07.03, 18:10

                                Tak, Gdańsk jest przepiękny ale mało osób tam bywa i niewiele o nim wie ;-).
                                Ale myslę, ze każde miasto każdy region, również w Polsce, ma swoje urokliwe
                                miejsca, tylko czasem trudniej je dostrzec a czasem po prostu widziane co
                                dzień - powszednieją.
                                • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 07:40
                                  KAżde miasto ma swój urok, choć najładniejesze ne jest wcale tam, gdzie jest
                                  znane wszystkim :-))))
                                  • delicatesca Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 07:54
                                    ka_27 napisał:

                                    > KAżde miasto ma swój urok, choć najładniejesze ne jest wcale tam, gdzie jest
                                    > znane wszystkim :-))))

                                    bingoooooooooooo :)))))))
                                    • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 07:57
                                      Miłego dnia :-)
                                  • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 10:53

                                    Och, to że KAżde to ja wiem! ;-)))
                                    Ale to trochę napawa smutkiem (przynajmniej mnie), że lepiej się zna
                                    zagraniczne okolice niż własny kraj...
                                    • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 11:01
                                      jmx:)

                                      To, że za długo przytrzymałem klawisz duzej litery, czyli shift, to nie znaczy,
                                      że to było celowe ...

                                      Znam swój kraj, jest nawet jedno miasteczko, gdzie chciałbym mieszkać poza
                                      swoim miastem :-)
                                      • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 11:15

                                        Może nie celowe ale całkiem sympatyczne ;-)

                                        To Ci się chwali, że znasz. Ale nie każdy może się tym pochwalić. Zdaję sobie
                                        sprawę, że czasem kwestie zawodowe sprawiają, że trzeba pojechać za granicę a
                                        nie np. do jakiegos regionu Polski, czasem nie ma wyboru. Ale zdarzają się też
                                        ludzie, którzy ze snobizmu wolą jechać za granicę, zeby sie "pochwalić" i nie
                                        zależy im na poznaniu Polski albo wręcz twierdzą, że nie ma w niej nic (albo
                                        bardzo mało) godnego uwagi.
                                        • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 11:20
                                          jmx:)

                                          Dla mnie dane miasto musi mieć to coś, co przykuje moją uwagę, co ściagnie mój
                                          wzrok :-)
                                          W dodatku patrzę się na piękno sylwety miasta i jego zaułki także z punktu
                                          widzenia tzw. "zboczenia zawodowego" :-P
                                          Znam sporo miejscowości w ramach podróży służbowych :-)

                                          A ci, którzy pracują na miano snobów, dają tylko świadectwo swojej
                                          tandecie ... :-)
                                          Nei o to chodzi, by zaliczyć wszystkie znane zagraniczne miejsca, lecz o to, by
                                          naprawdę nasycić swoje zmysły ich urokiem ... :-)

                                          A godne uwagi jest wszystko. Najmniejszy szczegół :-)
                                          • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 11:36

                                            No cóż.... akurat z tym co tu napisałeś zgadzam się w 100 procentach :-))

                                            A "zboczenie zawodowe" - architekt, fotograf...?
                                            • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 11:39
                                              jmx:)

                                              No cóż ... zgadzasz się ze mną :-P

                                              Nie mam w zwyczaju obanażać się publicznie :-)))
                                              • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 12:28

                                                Zgadzanie się z Tobą jest zabronione?
                                                Ależ nie nakłaniam Cię do ekshibicjonizmu ;-)))
                                                • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 12:40
                                                  jmx:)

                                                  Ale uważne czytanie jest wręcz wskazane :-)

                                                  To dobrze, że rozumiesz :-)))
                                                  • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 13:23

                                                    Staram się Ciebie czytać najuważniej jak tylko potrafię ;-)))
                                                    Po prostu nie lubię jak pokazujesz język, moim zdaniem, bez powodu...
                                                  • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 13:28
                                                    jmx:)

                                                    Nie o sobie pisałem, lecz o treści w ogóle :-)))))
                                                    A język czasem można pokazać, jeżeli widzi się androny :-)))
                                                  • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 13:48

                                                    Czasem :-)))
                                                  • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 13:59
                                                    jmx:)

                                                    :) dla Ciebie :-)
                                                  • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 14:13

                                                    Zdecydowanie wolę uśmiechy od jęzorów :-))))
                                                  • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 14:16
                                                    A także miłą wymianę zdań :-))))
                                                  • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 14:19

                                                    No właśnie :-)))))
                                                  • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 14:21
                                                    jmx:)

                                                    A ja i tak twierdzę, że Paryż i Normandia to także piękne miejsca :-))))
                                                  • jmx Re: O 'swoich' miastach 29.07.03, 14:25

                                                    Także a nie "wyłącznie" :-)
                                                  • ka_27 O 'swoich' miastach 29.07.03, 14:27
                                                    jmx:)

                                                    I tak właśnie napisałem :-))))

                                                    Chociaż najpiękniejsze miejsca są wówczas,
                                                    gdy nie podziwiamy ich tylko własnymi oczami :-)))
                                                  • sunrise1 przepraszam, że się wtrącam 29.07.03, 14:41
                                                    ka_27 napisał:

                                                    > jmx:)
                                                    >
                                                    > I tak właśnie napisałem :-))))
                                                    >
                                                    > Chociaż najpiękniejsze miejsca są wówczas,
                                                    > gdy nie podziwiamy ich tylko własnymi oczami :-)))


                                                    Zawsze byłam tego zdania,ale większość udawała"samotników-twradzieli"

                                                    z:))
                                                  • jmx piękno 30.07.03, 02:05

                                                    Akurat z tym to się nie zgadzam. Powiedziałabym, że nawet na odwrót: gdy
                                                    jesteśmy sami piękno danego miejsca "uderza" nas podwójnie. Jest żal, ze nie ma
                                                    komu o nim opowiedzieć ale nie sprawia on, że piękno danego miejsca czy rzeczy
                                                    maleje. Mo9im zdaniem wręcz przeciwnie - wzrasta, natychmiast przychodzi nam do
                                                    glowy "Ach, szkoda, że ciebie tu nie ma i nie możesz tego
                                                    zobaczyć/poczuć/doznać".
    • Gość: Obiekt prawdziwa historia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 19:57
      W wątku o internetowych miłościach napisałam o historii, jaka przydarzyła mi
      się ostatnio, właściwie zupełnie niechcący. Stałam się obiektem wirtualnego
      uczucia, choć nic w tym kierunku nie zrobiłam. Po prostu byłam/jestem. I oto
      następuje historii ciąg dalszy: tak się składa, że w niedługim czasie będę w
      Paryżu. Ów zakochany wirtualnie facet, gdy tylko o tym się dowiedział, zapytał
      czy mógłby tam się ze mną spotkać. Przyjedzie specjalnie w tym celu. Cóż,
      powiedziałam "dobrze" i tak oto, znowu "bezwolnie" umówiłam się na rendez-vous.

      • jmx Re: prawdziwa historia 28.07.03, 20:55
        Gość portalu: Obiekt napisał(a):

        > W wątku o internetowych miłościach napisałam o historii, jaka przydarzyła mi
        > się ostatnio, właściwie zupełnie niechcący. Stałam się obiektem wirtualnego
        > uczucia, choć nic w tym kierunku nie zrobiłam. Po prostu byłam/jestem. I oto
        > następuje historii ciąg dalszy: tak się składa, że w niedługim czasie będę w
        > Paryżu. Ów zakochany wirtualnie facet, gdy tylko o tym się dowiedział,
        zapytał
        > czy mógłby tam się ze mną spotkać. Przyjedzie specjalnie w tym celu. Cóż,
        > powiedziałam "dobrze" i tak oto, znowu "bezwolnie" umówiłam się na rendez-
        vous.
        >
        >

        I to jest wskazówka dla wszystkich poszukujących miłości. Jak coś ma przyjść to
        przyjdzie, nic na siłę. Życzę miłych wrażeń :-))
        • Gość: Ewa Re: Paris at night IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 23:15
          Trois allumettes une à une allumées dans la nuit
          La première pour voir ton visage tout entier
          La seconde pour voir tes yeux
          La dernière pour voir ta bouche
          Et l'obscurité tout entière pour me rappeler tout cela
          En te serrant dans mes bras.

          Jacques Prévert
          • white.falcon Re: Paris at night 28.07.03, 23:26
            Se la vie...
            Piękne.:) Przypomina mi moją wycieczkę po Dreźnie: Galeria Dawnych Mistrzów,
            Zwinger.:) Poprostu piękne.:)

            Pozdrv.:)
          • Gość: Obiekt Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 23:31
            Ewa, jesteś z Paryża?
            • Gość: Ewa Re: Ewa IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 28.07.03, 23:36
              Tuz obok (le banlieue)
              • Gość: Obiekt Re: Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 23:43
                Może mi coś doradzisz? W Paryżu byłam ponad 10 lat temu i nic nie pamiętam.
        • Gość: Obiekt do jmx - sprostowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.03, 23:40
          jmx, nie bądź taka w gorącej wodzie kąpana, zupełnie jak ten facet ;-) Nie
          używaj wielkich słów, nie wysnuwaj wniosków, to będzie po prostu spotkanie. I
          tyle. Staram się być zawsze obiektywna (jak na Obiekt przystało) i uważam, że
          przesadne oczekiwanie, że coś wielkiego się stanie, może raczej zaszkodzić, niż
          przynieść pożytek. Ja to miłe skądinąd wydarzenie traktuję jako jeszcze jedną z
          atrakcji paryskich. Chłodno i obiektywnie. Przecież facet może być
          beznadziejny. No i ja też ;-)
          • jmx nieporozumienie ;-) 29.07.03, 00:08

            To była z mojej strony lekka ironia w stosunku do tych "usilnie poszukujących"
            swojej drugiej połówki - czy to w necie czy poza nim. Bo nadal twierdzę, że
            najmilsze rzeczy przydarzają nam się wtedy gdy się ich w ogóle nie spodziewamy.

            No i poza tym - sformułowanie "randez-vous" kojarzy mi sie jednoznacznie z
            randką a nie ze "zwykłym spotkaniem" ;-)
            • Gość: Obiekt Re: nieporozumienie ;-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 22:36
              Nie załapałam ironii, i stąd nieporozumienie :-(

              A co do "rendez-vous" - użyłam tego terminu celowo, wyłącznie w celu
              podkreślenia "francuskości" tego wątku ;-)
      • ona_au Re: prawdziwa historia 29.07.03, 05:01
        Gość portalu: Obiekt napisał(a):

        > W wątku o internetowych miłościach napisałam o historii, jaka przydarzyła mi
        > się ostatnio, właściwie zupełnie niechcący. Stałam się obiektem wirtualnego
        > uczucia, choć nic w tym kierunku nie zrobiłam. Po prostu byłam/jestem. I oto
        > następuje historii ciąg dalszy: tak się składa, że w niedługim czasie będę w
        > Paryżu. Ów zakochany wirtualnie facet, gdy tylko o tym się dowiedział,
        zapytał
        > czy mógłby tam się ze mną spotkać. Przyjedzie specjalnie w tym celu. Cóż,
        > powiedziałam "dobrze" i tak oto, znowu "bezwolnie" umówiłam się na rendez-
        vous.
        >

        No to hurra! :) Pewnie to jest prawdziwy mezczyzna, jakich obecnie malo.
        • Gość: Ewa Re: dla Obiekt IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 11:56
          co do porad to najwazniejsze sa dobre( znaczy wygodne) buty.
          Trzeba duzo chodzic zeby poodychac atmosfera Paryza.Jesli
          interesuje Cie Louvre itd. , najlepiej kupic karte wejscia do
          wszyskich muzeow (w biurze informacji turystycznej na Polach
          Elizejskich). To wychodzi taniej, a przede wszystkim nie trzeba
          czekac w kolejce na wejscie. Zrob sobie wycieczke statkiem po
          Sekwanie. Naprawde warto, ale nie daj sie zalapac na statek z
          restauracja ! Jesli bedziesz po 15 wrzesnia ( poczatek sezonu
          teatralnego) to wybierz sie na spektakl do Théâtre de la Ville.
          Balet albo tzw. muzyka swiata. Bilety niedrogie, spektakle b. dobre,
          a w Polsce tego nie uswiadczysz. Co do trasy zwiedzania to mam
          schemat dla przyjezdzajacych przyjaciol, ale nie wiem czy byloby
          to dla Ciebie przydatne.W dniu przyjazdu kup sobie Pariskop- tam
          znajdziesz wszelkie programy, adresy interesujacych restauracji,
          wystawy itp. itd.Jak masz konkretne pytania, to postaram sie
          odpowiedziec.
          Pzdr.
        • Gość: Ewa Re: dla Obiekt IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 16:37
          najlepsza rada na Paryz sa dobre(wygodne )buty.
          W Paryzu trzeba duzo chodzic zeby poodychac atmosfera miasta.
          Tuz po przyjezdzie kup sobie Pariskop-tam znajdziesz
          wszelkie informacje o imprezach, adresy,programy itd.
          Jesli interesuja Cie muzea to najlepiej kupic karte wejsciowa
          do wszystkich( kupisz w biurze inf. turystycznej na Polach Elizejskich).
          To wypada taniej i nie trzeba stac godzine w kolejce np. do Louvru.
          Zafunduj sobie wycieczkie statkiem po Sekwanie-to wielka frajda,
          ale nie daj sie zaciagnac do statku z restauracja. Od 15 wrzesnia
          rozpoczyna sie sezon teatralny i gdybys byla w tym okresie to goraco
          polecam spektakle w Téâtre de la Ville. Ceny dostepne, a do obejrzenia
          balet i muzyka swiata. W Polsce tego nie uswiadczysz.Co do sposobu
          zwiedzania to mam przygotowana trase dla przyjezdzajacych tu przyjaciol
          ale nie wiem czy Ciebie to interesuje, bo juz znasz Paryz.
          Jesli masz jakies konkretne pytania to chetnie odpowiem.
          Pozdr.
          p.s. facet chyba nie jest beznadziejny, bo jesli wybral takie miejsce
          na spotkanie, to jest romantyczny
          • Gość: Obiekt Re: dla Obiekt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.07.03, 22:46
            Wielkie dzięki, Ewa! To prawda, Paryż znam, Louvre i wycieczkę statkiem po
            Sekwanie już zaliczyłam. Jeśli możesz, poradź w kwestii gdzie zabrać tego
            faceta, a właściwie gdzie on powinien mnie zabrać :-) Facet jest romantyczny,
            to fakt, ale to nie on wybrał miejsce - po prostu tak się złożyło, że ja będę w
            Paryżu i on wykorzysta ten fakt, żeby mnie poznać (jest z Londynu).

            Aha, marzy mi się zobaczenie Pret-a-Porter, ale to chyba beznadziejna sprawa:-(
            Zwykły szaraczek nie ma szans tam się dostać. No i chciałabym wybrać się do
            słynnego Buddha Bar. Ale czy dostępny jest dla szaraczka? ;-) Rok temu była
            wystawa pamiątek po Jacqueline Kennedy, pluję sobie w brodę, że tego nie
            zobaczyłam :-(

            Pozdrawiam
            • Gość: Ewa Re: dla Obiekt IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 23:43
              Bouddha bar jest restauracja dostepna dla wszystkich,
              tylko lepiej wczesniej rezerwowac miejsce( tel-01 53 05 90 00).
              Co do pokazow mody nie mam najmniejszego pojecia jak tam sie
              wchodzi-chyba glownie za zaproszeniami. Wiem ze sa organizowane
              w duzych hotelach.Moze znajdziesz cos na ten temat w necie?
              Wez Anglika do Crazy Horse !
              Pozdrowienia
              • Gość: Ewa Re: dla Obiekt-Pr& ecirc;t a Porter IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 29.07.03, 23:57
                Acha wlasnie znalazlam. Od 5 do 8 wrzesnia jest salon Prêt a Porter.
                Porte de Versailles , hala 8.
                Szczegoly na stronie www.pretparis.com/fr/visiter/visiter.
                • vartkin Re: dla Obiekt-Pr& ecirc;t a Porter 30.07.03, 00:18
                  jmx dala drapaka bo nie zna francuskiego :-((
                • Gość: Obiekt Ewa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.03, 22:10
                  Ewa, wspaniała jesteś, dzięki wielkie! Do wyjazdu jeszcze sporo czasu, jak będę
                  miała jakieś pytania, to pozwolę sobie jeszcze trochę Cię "pomęczyć" ;-)

                  Pozdrówka
                  • Gość: Ewa Re: do obiekt IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 31.07.03, 22:44
                    eetam, normalka.
                    bardzo prosze;
                    Pzdr.
                  • foxhunter Re: Ewa 01.08.03, 00:31
                    Gość portalu: Obiekt napisał(a):

                    > Ewa, wspaniała jesteś, dzięki wielkie! Do wyjazdu jeszcze sporo czasu, jak
                    będę
                    >
                    > miała jakieś pytania, to pozwolę sobie jeszcze trochę Cię "pomęczyć" ;-)
                    >
                    > Pozdrówka

                    Rozczarowujesz Obiekt. Gdzie Twoja konsekwencja? Scinasz tych, ktrozy wedlug
                    Ciebie udaja tych kim nie sa. A tutaj przylaczylas sie do grona szpanerskiego,
                    popisujacego sie znajomoscia tego czy owego. Gratulacje, Subjekt.
                    • Gość: Ewa Re:podziekowanie IP: *.w217-128.abo.wanadoo.fr 01.08.03, 12:27
                      il n'y pas de quoi czli nie ma za co albo czego,
                      bo tak pewnie wolisz
                      • kwasna_cytryna Re:podziekowanie 01.08.03, 15:44
                        Wy to o Paryżu, a ja wam powiem, że nie lubię Paryża !!!!

                        Ale zaśpiewać można :PPPPPPPPPP

                        Je m'balladais sur l'avenue le coeur ouvert à l'inconnu
                        J'avais envie de dire bonjour à n'importe qui
                        N'importe qui et ce fut toi je t'ai dit n'importe quoi
                        Il suffisait de te parler pour t'apprivoiser

                        Aux Champs-Elysées
                        Aux Champs-Elysées
                        Au soleil, sous la pluie, à midi ou à minuit
                        Il y a tout c'que vous voulez aux Champs-Elysées

                        Tu m'as dit j'ai rendez vous dans un sous sol avec des fous
                        Qui vivent la guitare à la main du soir au matin
                        Alors je t'ai accompagnée on a chanté on a dansé
                        Et on a même pas pensé à s'embrasser

                        Aux Champs-Elysées
                        Aux Champs-Elysées
                        Au soleil sous la pluie, à midi ou à minuit
                        Il y a tout c'que vous voulez aux Champs-Elysées

                        Hier soir deux inconnus et ce matin sur l'avenue
                        Deux amoureux tout étourdis par la longue nuit
                        Et de l'Etoile à la Concorde, un orchestre à mille cordes
                        Tous les oiseaux du point du jour chantent l'amour

                        Aux Champs-Elysées
                        Aux Champs-Elysées
                        Au soleil sous la pluie, à midi ou à minuit
                        Il y a tout c'que vous voulez aux Champs-Elysées
                        • Gość: Ewa Re chantez! IP: *.w193-253.abo.wanadoo.fr 01.08.03, 16:06
                          L'autobus vous passe sous le nez
                          Un' grosse dame vous marche sur les pieds
                          Votr' petite amie s'envole
                          Aves ce salaud de Paul
                          En laissant des cheveux plein l'évier
                          Au bistro, le café n'est pas bon
                          Au bureau, ça ne tourne pas rond
                          Et votre meilleur copain
                          Au lieu d'avoir du chagrin
                          Il se marre et vous traite de... tsoin... tsoin... tsoin...

                          Refrain

                          Ah, comme la vie serait triste
                          Triste, triste, triste
                          Ah, comme la vie serait triste
                          Si l'on ne pouvait pas chanter

                          Premier interlude (tempo di java)

                          Chantez des javas canailles
                          Que de gros durailles
                          Dans'nt à Robinson
                          Dansez des javas célestes
                          En tombant la veste
                          A Mimi Pinson

                          Les journaux sont pleins de cauchemars
                          On se tue du matin jusqu'au soir
                          La police est sur les dents
                          Celles des autres évidemment
                          L'honnêt'té se vend au marché noir
                          On annonce la hausse des rognons
                          On dénonce la peau sur les ognons
                          Soyons fermes mes amis
                          Je ferai baisser les prix
                          Mais d'abord, donnez votre pognon...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka