28.11.07, 14:06
Każdy twój list
to zaciskanie zimnej dłoni
na ciepłej szyi wspomnień

dłubanie w oku
zardzewiałym gwoździem

więc po co piszesz?
Obserwuj wątek
    • dwausmiechy Re: list 28.11.07, 14:14
      och, nie bądź drobiazgowa i niewyrozumiała, gdzieś musi dać upust swoim Wielkim
      Uczuciom. Wcale nie musisz brać tego do siebie mimo, że adres pewnie Twój to
      drugorzędnie znaczy ;)
    • exman Re: list 28.11.07, 14:14
      To nie ja, to krawiec jakiś pode mnie się podszywa !!!
      • dwausmiechy Re: list 28.11.07, 14:16
        krawiec? gwoździem?? to stolarz! albo młotkarz?
        • szareoczymoje Re: list 28.11.07, 14:49
          a człowieka w tym CECHu ani śladu
          • dwausmiechy Re: list 28.11.07, 15:16
            bo ludzi (oraz samców) różny stopień empatii (empirii też?) cecHUJE.

            vot zagwoźdźka. zardzewiała.
    • niegrzeczna_dziewczyna Re: list 28.11.07, 14:42
      szareoczymoje napisała:

      > więc po co piszesz?

      Żeby dobić ? I jeszce jeden gwóźdź do trumny wbić ? A może , zeby
      siebie usprawiedliwić...
      :)
      dziewczyna
      • exman Re: list 28.11.07, 14:45
        To Zbyszek, syn grabarza...
        • niegrzeczna_dziewczyna Re: list 28.11.07, 14:50
          i w dodatku nie lada poeta....romantyk wręcz z łopatą ;
          psia_krew....
          dziewczyna
    • ginger43 Re: list 28.11.07, 16:20
      Zawsze można zrezygnować z czytania, nieprawdaż? Ale człowiek jest
      tak skonstruowany, że lubi się sam trochę potorturować dlatego
      czyta...

      ******************************************************************
      Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
      mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
      się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
      J.Kofta
    • Gość: Greyblue Re: list IP: *.centertel.pl 28.11.07, 16:49
      Rowniez oswiadczam, ze to nie ja. Nie pisze listow i listow nie otrzymuje. Zlikwidowalem jakis czas temu konta.
      • ginger43 Re: list 28.11.07, 16:52
        To smutno, nie dostawać listów i nie pisać. Większy urok miały te
        pisane ręcznie, wyczekiwanie na listonosza... ale nie powiem, tych
        elektronicznych też wypatruję z niecierpliwością :)

        ******************************************************************
        Gdy spadają jak liście kartki dat z kalendarzy, kiedy szaro i
        mgliście - trzeba marzyć! W chłodnej, pustej godzinie na swój los
        się odważyć nim twe szczęście cię minie - trzeba marzyć!
        J.Kofta
        • Gość: Greyblue Re: list IP: *.centertel.pl 28.11.07, 21:03
          > To smutno (...)
          Bynajmniej (w moim przypadku oczywiscie).
          • ginger43 Re: list 28.11.07, 21:31
            Tobie może nie jest smutno, ale to egoizm. Nie przeszło Ci nigdy
            przez myśl, że ktoś czeka na Twój list... Pomyśl w ten sposób :)

            "Ludzie zejdźcie z drogi bo listonosz jedzie
            może ktoś na ten list czeka kilka długich lat
            dostanie go właśnie dziś"

            _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

            "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
            • Gość: Greyblue Re: list IP: *.centertel.pl 29.11.07, 07:25
              Moja zona i jej maz tez z niecierpliwoscia czekaja, zebym do niej napisal. W sumie ja tez z niecierpliwoscia czekam na list od niej. Wszyscy czekamy i jest zajebiscie.
              No i masz racje - jestem egoista. Milego dnia :)
              • ginger43 Re: list 29.11.07, 07:44
                W takim trójkąciku to listy same by latały do adresatów, naładowane
                enerią "atomową", strach się bać!
                Dzień dobry Miły Egoisto, też miłego dnia życzę :)

                _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

                "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
                • Gość: Greyblue Re: list IP: *.centertel.pl 29.11.07, 09:12
                  Jaki trojkat? :)))
                  Klasyczny sredniowieczny uklad - Krolewna, Rycerz na bialym koniu awansowany na Ksiecia oraz grajek.
                  Grajkowi... amfa sie skonczyla :)
    • facettt pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 17:50
      spowodowane przez Ciebie
      albo i jaka inna...

      i chce sie odgryzc :)))
      • exman Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 18:43
        Zbyszek potrafi się odgryźć. Nie ma przez to już jednej ręki.
        • niegrzeczna_dziewczyna Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 18:54
          Nie dość , że sadysta , to zakrawa jeszcze na masochistę....
          dziewczyna
          • exman Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 21:13
            to dawać go na pourazówkę, siostro, siostra jest tam jeszcze ?
            • dwausmiechy Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 21:19
              siostry nie ma. jest brat. to co? wołać go ?
            • niegrzeczna_dziewczyna Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 21:21
              niestety ; siostra wyszła na spacer z ordynatorem , może inny
              oddział...
              dziewczyna
              • szareoczymoje Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 21:40
                :DDDDD

                z Wami nie da się na smutno :)
              • ginger43 Re: pewnie ma jakies urazy? 28.11.07, 22:02
                Telewizji nie oglądasz! Nie wiesz jak kończy się takie odsyłanie
                pacjenta z oddziału na oddział, ze szpitala do szpiatala? Dawać go
                tu, jeszcze coś pamiętam z zagadnień medycznych, a reszta jakoś sama
                pójdzie - nie można zostwić człowieka w potrzebie!

                _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

                "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
                • niegrzeczna_dziewczyna Re: pewnie ma jakies urazy? 29.11.07, 08:15
                  Kiedy na moje oko , to jemu bardziej dusza szwankuje anizeli ta
                  ręka ...:) Stąd wstępna diagnoza - na inny oddział...:)
                  dziewczyna
                  • ginger43 Re: pewnie ma jakies urazy? 29.11.07, 09:01
                    Jak trzeba, to i duszą się zajmiemy, jakiś "plasterek" przykleimy,
                    co ją zatruwa wymieciemy, na wszystko znajdzie się sposób. Kogoś
                    łatwiej "leczyć" niż siebie.

                    _-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-_-

                    "Sensem istnienia jest... istnienie sensu"
    • szareoczymoje Re: list 30.11.07, 07:49
      Za dzika jestem, na te wszystkie towarzystwa
      inteligentów, nie mam zdrowia dłużej znosić
      reżyserów, inżynierów, gitarzystów i kelnerów
      źle się czuję wśród tych twarzy
      o czymś innym chcę pomarzyć

      Nie mam czasu dla bajarzy
      tych ludowych, tych z urzędu
      baju baju, ględu ględu
      idzie gęś do punktu lęgu
      a ja stoję i nadaję takie moje wredne obyczaje
      nie mam czasu

      Wejdę na górę i spojrzę w dół

      Nie mam czasu dla grabarzy, seksualnych gawędziarzy
      inżynierów, reżyserów, bajerantów i kelnerów
      nawiedzonych i szpanerów, tych w kanałach i u sterów
      nie mam czasu

      Baju baju, ględu ględu
      idzie gęś do punktu lęgu
      ja wysiedzieć nic nie muszę
      stoję w kolejce po duszę

      Nie muszę nic

      (M.Jakubowicz)
    • Gość: jmx to ja się też dołączę IP: *.icm.edu.pl 30.11.07, 17:07

      po co ktoś po prawie rocznym milczeniu wrzuca na skrzynkę "zajawkę"?
      z tym, że to nie wywołuje wrażenia "dłubania w oku" a szczere
      zdumienie i wzruszenie ramion...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka