Dodaj do ulubionych

Dla Obiekt po powrocie z diabelskiego raju...

18.08.03, 01:40
Sam juz nie wiem.
Zaczynam tesknic za tym, za czym nie powinienem. Tutaj mam przeciez
wszystko... ladnie poukladane, estetyczne, higieniczne, zapiete na ostani
guzik.

A tam? Obiekt, tam faktycznie byl: “glod, smrod, nedza i ubostwo”. Ale to
bylo zycie! Chcialo sie zyc! Zycie spontaniczne, szczere, do konca…
Biedni, ale usmiechnieci ludzi…

I znow to moje stare, znajome biurko. Ten sam komputer. Spokoj. Swiezo
zaparzona kawa pachnie tak jak zawsze… Awans w drodze. I co z tego? Ta
wszechobecna, meczaca cisza. Moze nie zupelnie - w radio tak jak zawsze
ograna, jaks anglosaska otrzaskana znajoma piosenka…

Nie ma o czym pisac.
Nawet o zachodach slonca…
Jakos smutno...

Obserwuj wątek
    • kataszyna Re: Dla Obiekt po powrocie z diabelskiego raju... 18.08.03, 09:30
      quickly napisał:

      > I znow to moje stare, znajome biurko. Ten sam komputer. Spokoj. Swiezo
      > zaparzona kawa pachnie tak jak zawsze… Awans w drodze. I co z tego? Ta
      > wszechobecna, meczaca cisza. Moze nie zupelnie - w radio tak jak zawsze
      > ograna, jaks anglosaska otrzaskana znajoma piosenka…

      A ty kto?
      fajna autoreklama:-))))) Poszukujesz tej jedynej?
      A jaki typ kobiecy jest w Twych marzeniach o rycerzu?
      • anyz Re: Dla Obiekt po powrocie z diabelskiego raju... 19.08.03, 00:10
        Tak,Obiekt to super babka:-)))
        • quickly Dla anyz... 19.08.03, 01:19
          A skad Ty wiesz, ze Ona jest "super babka"?
          No dobra nie bedziemy sie sprzeczac... nie bedziemy sie licytowac.

          Ja tam daje jej ocene ogolna: cztery z malym plusem.

          A jak sie jeszcze poprawi z zachowania, to kto wie, moze postawie jej piatke z
          minusem...
      • quickly Dla kataszyna... 19.08.03, 01:04
        "A ty kto?"
        Jak to kto? Polak maly!
        (W dodatku jestem quickly. Raczki caluje...)

        "fajna autoreklama:-))))) Poszukujesz tej jedynej?"
        Nie, nie poszukuje, bo juz mam. Ma na imie cal-ineczka i jest kochana...

        "Typ kobiety w mych marzeniach?"
        E tam, od razu jakis typ kobiety... Tak jakby kobiety byly paczkami ciastek w
        supermarkecie... Wystarczy, zeby miala dla mnie odrobine serca i zeby nie byla
        krancowo wredna... Ale, zeby Ona nie byla taka tylko tak na poczatku, a
        pozniej wyszlo szydlo z worka... Zeby czasami sie usmiechnela i nie krzyczala
        na mnie bez powodu, i zeby tolerowala moje hobby, i zeby byla cicho kiedy
        jestem zmeczony. A jak by jeszcze lubila ogrod, to moze na mnie krzyczec, ale
        nie duzo... bo mnie pozniej glowa boli i sie denerwuje...

        No dobrze, a co Ty tutaj robisz?
        Chyba tutaj nie jestes zbyt dlugo - bo widzisz ja mam zla reputacje na
        Romantice. Nie powinnas sie zadawac z takimi jak ja. Podobno lamie kobietom
        serca.
        • kataszyna Re: Dla kataszyna... 19.08.03, 10:55
          quickly napisał:

          > "A ty kto?"
          > Jak to kto? Polak maly!
          > (W dodatku jestem quickly. Raczki caluje...)
          >
          > "fajna autoreklama:-))))) Poszukujesz tej jedynej?"
          > Nie, nie poszukuje, bo juz mam. Ma na imie cal-ineczka i jest kochana...

          narzeczona... no dobra
          Zycze wiele dzieci :-)
        • luladelrio1 Re: Dla kataszyna... 22.08.03, 15:10
          quickly napisał:
          Podobno lamie kobietom serca.

          e tam, quickly ja się nie dałam na przykład, chociaż twój urok osobisty jest
          bardzo bardzo...
          pozdrawiam serdecznie

          Lula
          • krawca Re: Dla kataszyna... 23.08.03, 00:23
            luladelrio1 napisała:

            > quickly napisał:
            > Podobno lamie kobietom serca.
            >
            > e tam, quickly ja się nie dałam na przykład, chociaż twój urok osobisty jest
            > bardzo bardzo...
            > pozdrawiam serdecznie
            >
            > Lula
            :-))))))))))))))) hehehe, i jak faceta utrzymac?
            • luladelrio1 Re: Dla kataszyna... 23.08.03, 18:33
              faceta się nie trzyma, z facetem się jest...

              pozdr
        • sunrise1 quickly 26.08.03, 18:39

          Moje serce ok. Jesli ma boleć to tylko dlatego, że swego czasu zabiłeś
          pewną czarodziejkę :)

          z:)
          • quickly dla sunrise1 27.08.03, 01:03
            sunrise1 napisała:
            "Moje serce ok. Jesli ma boleć to tylko dlatego, że swego czasu zabiłeś
            pewną czarodziejkę :)"

            Wiem, ze w moim smutno-ciekawo-wesolym zyciu, zrobilem wiele zlych rzeczy. Nie
            wiem jak sie to dzieje, ale zawsze robie to, czego nie powinienem...

            Nigdy nie chcialem zabic "pewnej czarodziejki"... Ale jezeli juz tak sie
            stalo, to mam teraz wyrzuty sumienia.

            Dlatego pokochalem ogrod. Niechce juz nikogo okaleczac. Wczoraj spedzilem tam
            caly wieczor. Tutaj ziemia tetni juz pelnym zyciem. Idzie wiosna... Boze, jak
            chce sie zyc!
            • sunrise1 dla quicklego 27.08.03, 16:33
              quickly napisał:

              > sunrise1 napisała:
              > "Moje serce ok. Jesli ma boleć to tylko dlatego, że swego czasu zabiłeś
              > pewną czarodziejkę :)"
              >
              >
              > Nigdy nie chcialem zabic "pewnej czarodziejki"... Ale jezeli juz tak sie
              > stalo, to mam teraz wyrzuty sumienia.
              >
              Wiesz, ze to dobry znak te wyrzuty ?
              Najwazniejsze, że dbasz o dugą czarodziejkę.

              > Dlatego pokochalem ogrod. Niechce juz nikogo okaleczac. Wczoraj spedzilem
              tam
              > caly wieczor. Tutaj ziemia tetni juz pelnym zyciem. Idzie wiosna... Boze,
              jak
              > chce sie zyc!

              U nas niestety jesień. Robi sie wietrznie, Brrrr jak ja boję się wiatrów



              z:))
              • karup do sunrise 28.08.03, 00:13
                A ja wyczytalem na jednym z Forow, ze jestes bardzo ladna kobieta.
                Nie chwalilas sie,to bylo jak najbardziej w temacie :-)))))
    • to_ja_obiekt Re: Dla Obiekt po powrocie z diabelskiego raju... 20.08.03, 19:20
      Tak, to ja Obiekt, musiałam zacząć się logować, bo jakis bezczel podszył się
      pode mnie korzystająć z faktu, że mam bardzo popularne IP (a do tego jeszcze
      mają tam teraz promocję wakacyjną, dopiero rzesze się poszerzą!).

      No i co ja mam Ci napisać bidaku? Już mi się nie chce pisać tego samego, a i
      koncept mi się wyczerpuje, a właściwie to jestem brained out:( Tak, Obiekt się
      sypie, rusztowania się walą, energia wygasa, mrok zapada. Na pewno Cię to
      ucieszy, quickly.
      • quickly Re: Dla Obiekt po powrocie z diabelskiego raju... 21.08.03, 03:35
        Nie przejmuj sie podszywaczami…

        Co do zmeczenia… No coz, zmeczenie tez mnie czasami dopada. Ale na szczescie
        ono z reguly przechodzi…
        Musze przyznac milo mi sie zrobilo, ze sie odezwalas… Nawet docinanie pod moim
        adresem ograniczylas do “bidaku”. Ale ja sie nie gniewam…
        Jakie wrazenia z pobytu w Paryzu?
        • Gość: Obiekt Re: Dla Obiekt po powrocie z diabelskiego raju... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.03, 18:36
          Ty człowieku to dopiero masz wahania nastrojów! Na jednym z wątków wyrażasz się
          baaaardzo niepochlebnie na mój temat, a ten założyłeś z czystej tęsknoty za
          mną. A to podobno kobiety mają wahania nastrojów... Myślę, że u Ciebie to już
          endropauza, lepiej porób badania. A może już taki skrzywiony się urodziłeś i
          zadręczasz siebie i innych wrodzonym neurotyzmem.

          Aha, w kwestii Paryża i jak tam było/będzie, pytaj foxhuntera. On jest na
          bieżąco z tymi wypocinami, które tutaj po sobie zostawiam.
          • quickly Obiekt przeciez wiesz, ze cie lubie... :)))) 27.08.03, 01:16
            Gość portalu: Obiekt napisał(a):

            "Ty człowieku to dopiero masz wahania nastrojów!" Obiekt, jakie tam znowu
            wachania nastrojow? Po prostu nie lubie byc tuzinkowy, tak jak jakis tam
            foxhunter...

            "...endropauza..."??? To jest zdaje sie takie cos, przez co przechodza kobiety
            jak przestaja dostawac okres, prawda?
            A cholera go wie. Moze faktycznie przez cos takiego wlasnie przechodze. Ale
            to jeszzce nie powod, zebys sie z tego nasmiewala...

            "A może już taki skrzywiony się urodziłeś i zadręczasz siebie i innych
            wrodzonym neurotyzmem." Neurotyzm??? Musze to slowo sprawdzic w jakims
            slowniku... Prawdopodobnie ma cos wspolnego z ukladem nerwowym czlowieka...
            Ale chyba niechcesz przez to powiedziec aniolku, ze jestem pierdolniety...? :)))




Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka