Dodaj do ulubionych

Hej, Romantycy

18.08.03, 21:35
Wypijmy dziś czerwone wino... na smutki i żale, samotne wieczory i odwieczne
tęsknoty.
Przecież jutro będzie słońce, tak samo piękne jak dziś. I ludzie będą mili i
dobrzy... będą przy nas przyjaciele i wszystkie dobre duchy.... to nic, że
dziś jest tylko czerwone wino i smutek... jutro będzie...
Obserwuj wątek
    • kwasna_cytryna Re: Hej, Romantycy 18.08.03, 21:54
      kiedy przychodzę
      zmęczony
      ściągam z siebie
      strój supermana
      spłowiały
      od ludzkich spojrzeń
      na jutro wypiorę
      plamy rozczarowań
      zaceruję
      gdzie puściły nerwy
      odwieszę do szafy
      jutro
      będzie nowy dzień
    • quickly Odzew na apel w sprawie picia czerwonego wina... 19.08.03, 06:37
      Pijemy...
      Najpierw zrobmy dobra, pozytywna atmosfere.

      Przyjecie bedzie u mnie w ogrodzie. Ogrod jest z tylu domu. Z przodu tez mam
      ogrod, ale to juz nie to samo... W tym ogrodzie za domem sa palmy i teraz juz
      wystrzyrzona trawa. Eukaliptusow nie ma, bo wycielem. Na palmach beda lampiony
      i swiecidelka, a pod palmami beda staly stoliki z winem. Przewaznie Shiraz i
      Cabernet. Panie zadbaja o jedzenie tzn. rozpakuja na talerzyki, tace i inne
      polmiski, to co sie wczesniej zamowi w restauracji.

      Bedzie muzyka. Dobra muzyka. Przy tym duzo lezakow i foteli. Zupelny luz...

      I bedzie cal-ineczka. Zapomnimy o klopotach i stresach. Totalna balanga, taka
      jak nigdy przed, ani potem... Bedziemy sie kapac w winie... (w basenie, to
      raczej nie, bo wino z woda sie nie miesza).

      I spojrzy sie w niebo, a tam biliony gwiazd...
      • kwasna_cytryna Re: Odzew na apel w sprawie picia czerwonego wina 19.08.03, 07:12
        quickly napisał:

        > Pijemy...
        >Totalna balanga, taka jak nigdy przed, ani potem... Bedziemy sie kapac w
        winie... (w basenie, to raczej nie, bo wino z woda sie nie miesza).
        >
        > I spojrzy sie w niebo, a tam biliony gwiazd...

        Ech, Quickly, po totalnej balandze raczej bilionów gwiazd już się nie zobaczy.
        Pozostanie tylko całkiem nieromantyczny poranny ból głowy.... Niektórzy nawet
        powiedzą - nigdy więcej ani grama czerwonego wina ...
        • quickly Re: Odzew na apel w sprawie picia czerwonego wina 19.08.03, 07:40
          kwasna_cytryno,
          bolu glowy nie bedzie. Wino bedzie dobre, szlachetne... Juz probowalem.
          Tutaj, wtym kraju, mozesz kupic naprawde tanie, dobre wino. Tanie, bo nie
          wiele drosze od mleka, naturalnie gaszone (spirytusem, a nie jakims tam
          karbidem)... Nie ma sie po nim kaca...

          Kupuje sie w butelkach albo... kartonach.
          Osobiscie pije pol na pol z woda mineralna i lodem, albo lemoniada.

          Mocne, dobre wino...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka