Dodaj do ulubionych

janek znowu o sobie:)

30.08.03, 01:19
najpierw cos o owieczce, a potem, ze anomalie sa w przyrodzie....
czy to znaczy, ze janek i owieczka ten tego... rozumieja sie?

(to by tlumaczylo jego niechec do realistycznych kobiet:))))

forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=7703869&a=7704281

p.s.
i nagroda uznania dla janka dla konsekwencji: w jednym poscie twierdzi, ze
pisanie o mnie nie ma sensu i natychmiast sobie zaprzecza wypisujac sie na
moj temat.

przynajmniej teraz mi nie zarzuci, ze ciagle pisze o sobie.hehehehe
Obserwuj wątek
    • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 01:26
      a wiesz, ze zakladajac watki usilujace zdeprecjonowac adwerszrza okazujesz
      tylko to co jest ci zarzucane; mianowicie drobnomozgowosc i brak merytorycznych
      argumentow w dyskusji? Sama wiec potwierdzasz powszechnie panujaca opinie o
      sobie, ze durna konfidencka cipa z ciebie.

      P.S. a teraz w try miga do admina !
      • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 01:36
        messjasz napisała:

        > a wiesz, ze zakladajac watki usilujace zdeprecjonowac adwerszrza okazujesz

        alez ja tylko skomentowalam slowa janka, podajc przy tym link do jego
        wypowiedzi, zeby nie bylo watpliwosci, jakie to slowa byly.
        janek wypowiadal sie o o wieczce i o anomaliach w przyrodzie, kazdy to moze
        przeczytac.

        ...czyzbys przypuszczal, ze janek piszac o anomaliach w przyrodzie mial na
        mysli cos co moglo go zdeprecjonowac???? o matko, ty chyba nie podejrzewasz, ze
        janek moglby z owieczka....?????

        nie, napewno janek nie moglby skrzywdzic nawet owieczki:((((
        • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 01:39
          jedno jest pewne- Janek jako 100% facet nie moglby z toba. To wlasnie
          zakrawaloby na zoofilie- kapusiu
          • ja_nek Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 01:50
            Czyżby po White Falcon przyszedł czas na mnie?
            Zobaczymy ile jeszcze napiszesz na mój temat.
            Aha, kiedy wskrzesisz znany Ci nick Elicante?
            • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 01:53
              ja_nek napisał:

              > Czyżby po White Falcon przyszedł czas na mnie?
              > Zobaczymy ile jeszcze napiszesz na mój temat.
              > Aha, kiedy wskrzesisz znany Ci nick Elicante?

              nie wiem, moze kiedy podasz mi haslo, zeby sie zalogowac:)
              a "czas na ciebie" zaczal sie od twojego wpisu na moj temat, nie badz taki
              skromny jasiu:)
          • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 01:54
            messjasz napisała:

            > jedno jest pewne- Janek jako 100% facet

            a skad tak dobrze wiesz? sprawdzales mu, malutki?:))))
            • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:03
              takie rzeczy sie wie i poznaje na pierwszy rzut oka- tak samo jak konfidentow-
              kapusiu
            • ja_nek Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:04
              Nieważne czy wcielisz się w elicante czy nie i tak jesteś żałosna.
              Tak czy inaczej gryząc w kółko kogoś w końcu natrafisz na tego co Cię wbije w
              ziemie lepszym czy gorszym sposobem. Ale Ty o to się prosisz i na to
              zasługujesz.

              Napiszesz coś jeszcze do mnie?
              Obiecuję Cię wysłuchiwać:)))
              • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:07
                Jasiu- przypomnij mi czym tak nieslawnie sie Messja zasluzyla?
                Czyzby to ona ujawniala tajemnice prywatnej korespondencji na publicznym forum?

                Czyzby jej sie dom w ktorym pracuje z forum takoz publicznym pomylil?
                • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:12
                  messjasz napisała:

                  > Jasiu- przypomnij mi czym tak nieslawnie sie Messja zasluzyla?
                  > Czyzby to ona ujawniala tajemnice prywatnej korespondencji na publicznym
                  forum?
                  >
                  > Czyzby jej sie dom w ktorym pracuje z forum takoz publicznym pomylil?

                  czytalam na forum, marys, ze masz corke. bierze z ciebie przyklad?
                  • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:20
                    Marys? nie mylisz mnie z kims?
              • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:09
                ja_nek napisał:

                > Nieważne czy wcielisz się w elicante czy nie i tak jesteś żałosna.

                a skad wiesz? owieczka ci to powiedziala?:)

                > Tak czy inaczej gryząc w kółko kogoś w końcu natrafisz na tego co Cię wbije w
                > ziemie lepszym czy gorszym sposobem.

                chcial by chlopcik, ale sam sie boi cio? dliatego stoi siobie ziawsie za
                wienksimi gniojkami jak malio2:))))
                • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:11
                  z tego co pamietam Jasio ma potezniejsza postura nizli Mario. A gdzie ty go
                  tutaj widzisz? Masz juz jakies przymulenia?
                  • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:17
                    messjasz napisała:

                    > z tego co pamietam Jasio ma potezniejsza postura nizli Mario. A gdzie ty go
                    > tutaj widzisz? Masz juz jakies przymulenia?

                    jasia, czy mario2? bo ten drugi kilka razy zapomnial sie zalogowac np. dzisiaj
                    na forum "Kobieta", albo "fof" kiedy domagal sie wyjasnien od admina w sprawie
                    usuniecia watku (bardzo mozliwe ze na skutek przymulenia). bardzo mu zalezalo,
                    nawet podejrzewal, ze admin gra z nim w chu..:PPP
                    • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:19
                      o tyle o ile znam Mario robil to z dobrego serce by oczyscic forum z takiego
                      gnoju jakim jestes ty.

                      A tak w ogoloe, jak sie czujesz jako kapus?
                      • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:27
                        messjasz napisała:

                        > o tyle o ile znam Mario robil to z dobrego serce by oczyscic forum z takiego
                        > gnoju jakim jestes ty.
                        >
                        > A tak w ogoloe, jak sie czujesz jako kapus?

                        tobie nie mowie marys dobranoc, bo i tak pewno wscieklizna, ktora cie zzera nie
                        pozwoli ci dlugo zasnac, ale twojej coreczce nalezy sie jakies cieple slowo,
                        jesli na codzien w domu tez ma taka orkiestre, jaka tu uzadzasz...
                        dlatego dobranoc twojej coreczce, marys:)

                        p.s.
                        a ile dziecko ma lat?
                        • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:30
                          urzadzasz pisze sie przez "rz"- wiec \nawet na matke sie nie nadajesz, bo
                          mowilaby do ciebie "glupia cipo" przez "ć"

                          Czy ty mnie z kims nie mylisz? Biale myszki tez widzisz?
                          • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:36
                            messjasz napisała:

                            > urzadzasz pisze sie przez "rz"- wiec \nawet na matke sie nie nadajesz, bo
                            > mowilaby do ciebie "glupia cipo" przez "ć"
                            >

                            a co twoja sie tak do ciebie zwraca?:)))))))))))))))))
    • white.falcon Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:24
      Zostaw w spokoju Tych Ludzi!!! To jest wrstrętne, komuś zarzucać, że ma córkę,
      brata, swata, czy kogokolwiek.

      Nie chcę odpowiedzi, ale zostaw mnie i Innych w spokoju, bo jego nikomu nie
      dajesz. Paniatno?

      I leć do Admina, bo to Ci przychodzi najlepiej, tyle, że zważ na to, że Admin
      ma swoją cierpliwość i kiedyś posłucha nie Ciebie.

      Pozdrv.:)
      • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 02:33
        white.falcon napisała:

        > Zostaw w spokoju Tych Ludzi!!! To jest wrstrętne, komuś zarzucać, że ma
        córkę,
        > brata, swata, czy kogokolwiek.
        >
        alez zlotko nie potrzebnie sie unosisz. nikomu nie zarzucam, ze ma corke, wrecz
        przeciwnie, mysle, ze to pewnego rodzaju szansa dla marysia dana przez boga,
        ktorej jak widac nie wykorzystuje, bo woli za mna ganiac po forum, niz zajc sie
        wychowaniem wlasnej corki.

        a co do twojej patetycznej odezwy, to pewno bym sie bardzo przejela, a nawet
        wzruszyla, gdybys na watku obok nie czula sie jak ryba w wodzie opowiadajc z
        marysiem o obojniakach i innych "romantycznych" fantazjach jakie na was
        nachodza:))))
    • elzbieta28 Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 04:08
      Powiedz ile można i jak długo można paprać się w brudach? Jak trzeba być
      złośliwym, by wędrować za ludźmi po Forum i po prostu głupio się przyczepiać
      dosłownie do wszystkiego. Na ile można sobie pozwolić na draństwo? Wszystko
      rozumiem, ale bądź chociaż konkretna, a nie tylko efektowna i złośliwa.
      Błyszczysz? Zgoda, tylko że ten blask jest chory, urojony, daj wreszcie spokój.
      Koniec
      • messjasz Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 09:42
        kiedys myslalem, ze Messji blyszcza oczka. Okazalo sie, ze to slonce przez
        glowe przeswituje :o)
      • messja Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 11:11
        elzbieta28 napisała:

        > Powiedz ile można i jak długo można paprać się w brudach? Jak trzeba być
        > złośliwym, by wędrować za ludźmi po Forum i po prostu głupio się przyczepiać
        > dosłownie do wszystkiego. Na ile można sobie pozwolić na draństwo? Wszystko
        > rozumiem, ale bądź chociaż konkretna,

        Elu, gdybym nie wiedziala, ze jestes starsza to bym pewno pomyslala, ze nie
        wyszlas jeszcze z podstawowoki i nie umiesz czytac. napisze ci wiec duzymi
        literami, a ty postaraj sie przeczytac wolno i ze zroumieniem (nie spiesz sie,
        masz czas:).
        JANEK NAPISAL OBRAZLIWA I ZLOSLIWA WYPOWIEDZ NA MOJ TEMAT (PODALAM LINK - WIEC
        NIE MOZESZ TWIERDZIC ZE NIE ZAUWAZYLAS) NIESPROWOKOWANY PRZEZ ZE MNIE, ANI
        PRZEZ ZADNA MOJA WYPOWIEDZ , NA WATKU, KTORY BYL TAK Z GRUNTU CHAMSKI, ZE JUZ
        RAZ ZOSTAL USUNIETY Z TEGO FORUM. TYM SAMYM DAL PRZYKLAD, ZE NIE TYLKO LUBI,
        ALE SZUKA SPOSBNOSCI, BY BABRAC SIE W BRUDACH, BYC ZLOSLIWYM, PRZYCZEPIC SIE
        DOSLOWNIE DO WSZYSTKIEGO I POZWALA SOBIE NA DRANSTWO.

        to pytnie elu jest wiec dobrze napisane, ale zle skierowane:)
        rozumiem elu, ze lubisz janka, i ze przeszkadza ci czytac, ze: "on i owieczka
        ten tego", ale badz konsekwentna i zwroc uwage, kto pierwszy zaczal pisac o
        anomaliach w przyrodzie i w jakim celu (bo chyba nie po to by porozmawiac
        konkretnie:))))...
        bo nudzi mnie juz tlumaczenie ci, ktorys raz z koleji, ze twoje "swiete"
        oburzenie nijak ma sie do faktow...
        • kazkas Re: janek znowu o sobie:) 01.09.03, 19:44
          zostawEle w spokoju , inych ludzi tez.Myslalem ,że jestes dobrą.

          K.K.
          • messja do p. kazimierza 01.09.03, 20:11
            kazkas napisał:

            > zostawEle w spokoju , inych ludzi tez.Myslalem ,że jestes dobrą.
            >
            > K.K.

            dzien dobry pani kazimierzu!

            niezmiernie mi milo, ze zechcial pan sie do mnie znowu zwrocic, chociaz przykro
            mi, ze zle pan odczytal moja wypowiedz.
            bowiem celem mojej wypowiedzi nie bylo w zadnym wypadku zaklocanie spokoju pani
            eli, a wrecz przeciwnie - ustosunkowalm sie do jej zarzutow, czyli niejako do
            jej proby zaklocenia mojego spokoju:)

            a co do pana opini na moj temat, to nie wiem czmu w jaki sposob sobie na nia
            zasluzylam, ani tym bardziej nie mam pojecia co pana naklania (juz:)) do jej
            zmiany.

            w kazdym razie, mam nadzieje, ze czuje sie juz pan lepiej i nie ma pan
            trudnosci ze skrzynka, tak jak ostatnim razem:)
            • apf kazkas wyrobił sobie opinię 01.09.03, 20:51
              messja napisała:

              > a co do pana opini na moj temat, to nie wiem czmu w jaki sposob sobie na nia
              > zasluzylam, ani tym bardziej nie mam pojecia co pana naklania (juz:)) do jej
              > zmiany.

              Kazkas czyta, myśli i wyrobił sobie opinię, ma poza tym odwagę tę opinię
              publicznie wyrazić.

              No właśnie, czym sobie zasłużyłaś, na taką "niesprawiedliwą" opinię, rzecz
              niepojęta, przecież pierwsza nie wyraziłaś żadnej negatywnej opinii, za co
              ciebie to spotkało?

              Czy nie ma już sprawiedliwości na tym świecie?
              • messja apf - czyli troll i sumienie w jednym:) 01.09.03, 21:09
                >
                > Kazkas czyta, myśli i wyrobił sobie opinię, ma poza tym odwagę tę opinię
                > publicznie wyrazić.

                pan kazimierz, domyslam sie, ze jest osoba dorosla i potrafi zapewne sam
                odpowiadac na posty do niego skierowane:)

                jesli wiec nie jestes nim to go w nich nie wyreczaj, tym bardziej jesli oprocz
                zlosliwosci nie ma w niej zadnej merytorycznej tresci... bo zachowujesz sie
                troche jak troll, ktory "chodzi po watkach, by za pomoca rownowaznikow zdan
                wymuszac odpowiedzi, a potem skarzyc sie, ze jest atakowany":PPPP
                a przeciez ty tak nie lubisz trolli:))))
                >
                > No właśnie, czym sobie zasłużyłaś, na taką "niesprawiedliwą" opinię, rzecz
                > niepojęta, przecież pierwsza nie wyraziłaś żadnej negatywnej opinii, za co
                > ciebie to spotkało?
                >
                > Czy nie ma już sprawiedliwości na tym świecie?

                po co mi sprawiedliwosc, skoro mam ciebie i janka jako moje "sumienie" na
                kazdym kroku, ktore jak widac, na zaloczonym obrazku, stara sie za wszelka cene
                zaprowadzic tu spokoj, wzajemne poszanowanie i merytoryczne dyskusje miast
                pyskowek i zlosliwosci:)))))
                • apf trollogizm 01.09.03, 21:23
                  Forum Publiczne, od czasów Ateńskiej Agory jest miejscem ścierania się
                  odmiennych poglądów. Np. Sokrates wielokrotnie był bity i szarpany za
                  wyrażanie swoich kontrowersyjnych poglądów.

                  Z braku poglądów łatwo przenieść ciężar dyskusji na osobę i poprzez
                  ataki "ad persona" jeździć po Janku jak po łysej kobyle, bowiem wszelka
                  złośliwość ledwo mu się przez usta przeciska, taki on łagodny, jak owieczka:)
                  • Gość: zahedan Re:ej apf!!!!! ;-) IP: *.protonet.pl 01.09.03, 21:39
                    apf napisał:

                    Np. Sokrates wielokrotnie był bity i szarpany za
                    > wyrażanie swoich kontrowersyjnych poglądów.

                    sokrates ;ksantypa ; cykuta :-))))))))))))))

                  • messja Re: trollogizm 01.09.03, 21:55
                    apf napisał:

                    > Forum Publiczne, od czasów Ateńskiej Agory jest miejscem ścierania się
                    > odmiennych poglądów. Np. Sokrates wielokrotnie był bity i szarpany za
                    > wyrażanie swoich kontrowersyjnych poglądów.

                    "kiedy kali "wymuszac odpowiedzi" to jest "sokrates", a kedy robi to messja, to
                    jest to "troll"? a ty nie jestes czasem oszolom:))))

                    >
                    > Z braku poglądów łatwo przenieść ciężar dyskusji na osobę i poprzez
                    > ataki "ad persona"

                    widze, ze nie tylko z powodzeniem u kobiet u ciebie kiepsko, ale z koncentracja
                    uwagi tez:)))) bo mario2 nie zproponowal dysksji, jak moze nie zauwazyles, a
                    link do wypowiedzi janka, konsekwentnie nie przedstawial zadnego pogladu w
                    dyskusji:)))))
                    takze moj watek nawiazujacy do wypowiedzi janka nie moze nawiazywac do
                    dyskusji, ani scierac sie z pogladem, bo o zadnej dyskusji nie moze byc mowy.
                    tym bardziej nie bylo lagodnych owieczek, moze niejeden baran by sie znalazl:)

                    jeździć po Janku jak po łysej kobyle, bowiem wszelka
                    > złośliwość ledwo mu się przez usta przeciska, taki on łagodny, jak owieczka:)

                    nie wiem czy "ledwo" czy latwo, ale sporo juz mu sie "przecisnelo" - inaczej
                    ten watek nie mial by prawa bytu:))))))))))
                    • ja_nek Re: trollogizm 02.09.03, 00:25
                      Rzeczywiście przez mą klawiaturę trudno przecisnąć się rynsztokowemu
                      słownictwu, niemniej uznaję to zaletę. Niestety trudno czasem w towarzystwie,
                      nie uznaje słownictwa na poziomie utrzymać wspomniany poziom:)

                      Życzę miłej nocy:)
                      janek
                      • messja Re: trollogizm 02.09.03, 00:37
                        ja_nek napisał:

                        > Rzeczywiście przez mą klawiaturę trudno przecisnąć się rynsztokowemu
                        > słownictwu, niemniej uznaję to zaletę.

                        zaleta by bylo, gdyby twoja klawiatura unikala chamstwa w kazdej postaci:))))

                        Niestety trudno czasem w towarzystwie,
                        > nie uznaje słownictwa na poziomie utrzymać wspomniany poziom:)
                        >

                        nie ma co sie wykrecac towarzystwem - nikt cie nie zachecal to wpisow na
                        wulgarnych watkach mario2, a juz najmniej ja:PPP
    • markietanka Re: janek znowu o sobie:) 30.08.03, 10:35
      Mario, kiedy ptrzestaniesz robic z siebie zalosnego pajaca? Czepiasz sie
      messji, bo chwilowo zabraklo ci innego zajecia?
    • Gość: wielkie YO do messja IP: *.radiomaryja.pl 02.09.03, 00:56
      Nigdy bym nie zajżał do tego forum, gdyby nie post który został zesłany na
      'oślą', a który wywołał burzę na forum 'o forum'. Zaciekawiło mnie co może być
      niestosownego w zachowaniu Twoim. Przeczytałem parę postów autorstwa Twojego i
      parę wątków, w których m.in. Ty dyskutowałaś. Doszedłem do wniosku, że ludzie
      muszący (bo jak ktoś chce brać udział w życiu tego forum, musi czytać posty
      zamieszczane tu) mają anielską cierpliwość i są bardzo, ale to naprawdę bardzo
      powściągliwi w wydawaniu opinii na Twój temat. Mam dla Ciebie propozycję:
      przeczytaj pierwszą odpowiedź na Twój post w tym wątku, przemyśl ją, nie traktuj
      jej jako atak na swoją osobę. Może to pozwoli Ci stać się bardziej strawną dla
      ludzi obcujących tu z Tobą.
      Dziękuję za uwagę i poswięcony mi czas.
      • Gość: wielkie YO jeszcze jedno IP: *.radiomaryja.pl 02.09.03, 01:07
        W tym jednym wątku, paru osobom zwróciłaś uwagę, że nie czytają (lub nie
        rozumieją tekstu czytanego - to wyczytane miedzy linijkami). W poście do którego
        link umieściłaś jest co prawda o:
        1) wilku w owczej skórze
        2} anomaliach w przyrodzie,
        nie rozumiem tylko, skąd wzięło się w Twojej głowie, że ktoś z owieczką coś. Ale
        Ty widocznie lepsza jesteś w czytaniu między wierszami ode mnie.
        • messja Re: jeszcze jedno 02.09.03, 01:21
          Gość portalu: wielkie YO napisał(a):

          > W tym jednym wątku, paru osobom zwróciłaś uwagę, że nie czytają (lub nie
          > rozumieją tekstu czytanego - to wyczytane miedzy linijkami). W poście do
          któreg
          > o
          > link umieściłaś jest co prawda o:
          > 1) wilku w owczej skórze
          > 2} anomaliach w przyrodzie,
          > nie rozumiem tylko, skąd wzięło się w Twojej głowie, że ktoś z owieczką coś.
          Al
          > e
          > Ty widocznie lepsza jesteś w czytaniu między wierszami ode mnie.

          odczulam taka sama nieprzeparta potrzebe dzielenia sie moimi wariacjami na
          temat pewnych wypowiedzi, jak janek na watku mario2 ktorego tematem bylo, ze
          moi rodzice sa rodzenstwem, a ja jestem obojniakiem:))))
        • white.falcon Do wielkie YO :) 02.09.03, 14:37
          A co to pomoże? Nic.

          Ludzie chcą miło rozmawiać z ludźmi, przychodzą tu ze swoimi bolączkami i
          problemami, każdy wtedy próbuje przynajmniej słowem wesprzeć kogoś, a tu toczy
          się bitwa, jak nie przymierzając, pod Stalingradem. I jak ktoś nowy ma tu
          przyjść? W pewnym stopniu - można zignorować, ale jak "nakipi" w człowieku, to
          się z niego "wylewa".:(

          Domyślam się komentarza pewnej osoby. Ale mam to "w nosie", bo mam grypę i już
          nic mi nie zaszkodzi.:)

          Życzę Ci "wielkie YO" powodzenia.:)

          Pozdrv.:)
          • Gość: pom Re: Do wielkie YO :) IP: 1ProxyWebServer:* 02.09.03, 15:21
            Po prostu ktoś zrobił na środku duża kupę. Już niewazne kto, ważne kto włazi w
            nią pasjami, tapla się a ręce wyciera o rekawy innych.

            • messja Re: Do wielkie YO :) 02.09.03, 19:39
              Gość portalu: pom napisał(a):

              > Po prostu ktoś zrobił na środku duża kupę. Już niewazne kto, ważne kto włazi
              w
              > nią pasjami, tapla się a ręce wyciera o rekawy innych.


              niektorzy zas ciagna za smrodem, jak muchy... bo jakos dziwnie przyciaga pom,
              kiedy inni obrzucaja mnie g..em, chociaz trudno powiedziec bym probowala jej o
              swoim istnieniu przypominac:PPPP
              • Gość: pom Re: Do wielkie YO :) IP: *.koszalin.cvx.ppp.tpnet.pl 02.09.03, 19:45
                Dobrze sobie popatrzeć na igrzyska za darmo.:)
                Baw się dalej, w końcu to lubisz.:)

                Aha, nie przypominam sobie, bym do Ciebie coś powiedziała.
                Bez odbioru królewno:)
                • messja Re: Do wielkie YO :) 02.09.03, 19:53
                  Gość portalu: pom napisał(a):

                  > Dobrze sobie popatrzeć na igrzyska za darmo.:)
                  > Baw się dalej, w końcu to lubisz.:)

                  nie nie lubie, kiedy za kazdym razem zwabia cie smrod rzucanego tutaj g..a.
                  mysle, ze takim zachowaniem uwlaczasz tylko sobie, a nie mnie:(
                  >
                  > Aha, nie przypominam sobie, bym do Ciebie coś powiedziała.

                  a o mnie? - królewno:)
      • messja do wielkie (?:) yo 02.09.03, 01:15
        Mam dla Ciebie propozycję:
        > przeczytaj pierwszą odpowiedź na Twój post w tym wątku, przemyśl ją, nie
        traktu
        > j
        > jej jako atak na swoją osobę. Może to pozwoli Ci stać się bardziej strawną dla
        > ludzi obcujących tu z Tobą.

        mowisz o tej, gdzie mario2 nazywa mnie "konfidencka cipa"? dla pewnosci
        zapytam: radzisz mi, zebym zwracala sie do ludzi per "konfidencka cipa" i
        obiecujesz, ze stane sie dla nich bardziej strawna? pozwol, ze nie poslucham -
        nawet jesli stoja za toba takie autrytety, jak "radiomaryja":))))

        p.s.
        nie pomyslalam sobie, ze radziles mi przemyslec zarzut "niemerytorycznego"
        sposobu argumentacji i "drobnomozgowosc", bo sam sie chwaliles, iz czytales
        watki(m.in. na oslej lawce) zalozne przez autora tych zarzutow - mario2, wiec
        nie podejrzewam cie o az taki glupi zart:))))

        > Dziękuję za uwagę i poswięcony mi czas.

        nie polecam sie na przyszlosc: nie chcialbym udawdniac, ze przemyslalam twoja
        propozycje zmuszajc sie do nazywania cie "konfidencka cipa":PPP
        • Gość: wielkie YO Re: do wielkie (?:) yo IP: 80.15.235.* 02.09.03, 12:17
          no pominąwszy ostatni wersz, nie lubię wulgaryzowania wypowiedzi dla dodania jej
          mocy (chyba tak jak Ty). Reszta jest naprawdę z sensem. Poza tym zobacz, ja na
          forach (różnych) istnieję od ok 2 lat, i jakoś nie spotkałem się z żadnymi
          najazdami na swoją osobę, u Ciebie nie jedna czy dwie osoby widzą wady (które
          sama uwypuklasz).
          • messja Re: do wielkie (?:) yo 02.09.03, 19:51
            Gość portalu: wielkie YO napisał(a):

            > no pominąwszy ostatni wersz, nie lubię wulgaryzowania wypowiedzi dla dodania
            je
            > j
            > mocy (chyba tak jak Ty).

            nie lubie wulgaryzmow, szczegolnie, kiedy jestem nimi obrzucana:) a cytowlam
            je, zebys mial swiadomosc, JAKA NAPRAWDE byla wypowiedz, ktora raczyles radzic
            mi przemyslec:PPPPP


            Reszta jest naprawdę z sensem.

            tak?:)

            Poza tym zobacz, ja na
            > forach (różnych) istnieję od ok 2 lat,

            prawde mowiac malo mnie to interesuje:)

            i jakoś nie spotkałem się z żadnymi
            > najazdami na swoją osobę, u Ciebie nie jedna czy dwie osoby widzą wady (które
            > sama uwypuklasz).

            nie zgodzilabym sie raczej, z opinia, ze watek typu "euglena zielona" byl
            przykladem dostrzegania u mnie wad, a tym bardziej, ze w jakis sposob te "wady"
            probowalam tam uwypuklic:)

            wlasnie dlatego zglosilam TAKI watek, aby zostal usuniety: by nie
            prowadzic "dyskusji" na tym poziomie, kiedy nie chce by inni obrzucali mnie
            blotem.
            a, ze mimo to, sa osoby na tym forum, dla ktorych, ten jezyk jest jezykiem
            akceptowalnym i chca nim sie poslugiwac, by mi dokuczyc, to moga tylko siebie
            winic, ze ich zachowanie zostalo w koncu zauwazone...
            • Gość: jednak wielkie YO Re: do wielkie (?:) yo IP: *.windows.com 03.09.03, 04:05
              messja napisała:

              > Gość portalu: wielkie YO napisał(a):
              >
              > > no pominąwszy ostatni wersz, nie lubię wulgaryzowania wypowiedzi dla dodan
              > ia
              > je
              > > j
              > > mocy (chyba tak jak Ty).
              >
              > nie lubie wulgaryzmow, szczegolnie, kiedy jestem nimi obrzucana:) a cytowlam
              > je, zebys mial swiadomosc, JAKA NAPRAWDE byla wypowiedz, ktora raczyles radzic
              > mi przemyslec:PPPPP
              >
              >
              > Reszta jest naprawdę z sensem.
              >
              > tak?:)
              >*******************************************************************
              > Poza tym zobacz, ja na
              > > forach (różnych) istnieję od ok 2 lat,
              >
              > prawde mowiac malo mnie to interesuje:)
              >***************************************************************
              > i jakoś nie spotkałem się z żadnymi
              > > najazdami na swoją osobę, u Ciebie nie jedna czy dwie osoby widzą wady (kt
              > óre
              > > sama uwypuklasz).
              >
              > nie zgodzilabym sie raczej, z opinia, ze watek typu "euglena zielona" byl
              > przykladem dostrzegania u mnie wad, a tym bardziej, ze w jakis sposob te "wady"
              >
              > probowalam tam uwypuklic:)
              >
              > wlasnie dlatego zglosilam TAKI watek, aby zostal usuniety: by nie
              > prowadzic "dyskusji" na tym poziomie, kiedy nie chce by inni obrzucali mnie
              > blotem.
              > a, ze mimo to, sa osoby na tym forum, dla ktorych, ten jezyk jest jezykiem
              > akceptowalnym i chca nim sie poslugiwac, by mi dokuczyc, to moga tylko siebie
              > winic, ze ich zachowanie zostalo w koncu zauwazone...

              Pewien fragment twojego postu dotyczącego mojego postu (ten gwiazdkami
              zaznaczony), pokazuje, że masz problemy z rozumieniem tekstu czytanego (przykro
              mi). Komentowanie fragmentów zdań, wyrwanych z kontekstu, jest niestosowne i nie
              pomaga Tobie absolutnie w poprawieniu swojego wizerunku (przynajmniej u mnie).
              Takimi metodami wręcz zniechęcasz mnie do prowadzenia z Tobą dyskusji. Dlategoż
              to zamykam ją z mojej strony (i mam nadzieję, że nie dam się więcej sprowokować).
              A prywatnie, pewnie miała byś już spokój, gdybyś nie ripostowała każdego postu
              skierowanego przeciw sobie. Olej przynajmniej te chamskie, prawie na pewno da
              efekt. To jest tylko forum, zupełnie anonimowe, nabierz dystansa do tego co się
              tu dzieje, bedziesz miała spokojniejsze sny i mniej stresów.
              :-)
              PA, ZNIKAM
              • messja Re: do wielkie (?:) yo 03.09.03, 18:36
                > Pewien fragment twojego postu dotyczącego mojego postu (ten gwiazdkami
                > zaznaczony), pokazuje, że masz problemy z rozumieniem tekstu czytanego
                (przykro
                > mi).

                mnie nie, bo odniosles mylne wrazenie:)


                Komentowanie fragmentów zdań, wyrwanych z kontekstu, jest niestosowne i ni
                > e
                > pomaga Tobie absolutnie w poprawieniu swojego wizerunku (przynajmniej u mnie).

                1)a gdzie ten wyrwany z kontekstu fragment zdania, ktory skomentowalam...
                twoim zdaniem?
                i jak sie to ma generalnie to sensu calosci mojej wypiedzi?:)
                2)co kaze ci przypuszczac, ze przez chwile probowalam poprawic swoj wizerunek
                (u ciebie)?:)
                i w zwiazku z drugim pytaniem - czy kazde podjecie rozmowy czy dyskusji rowna
                sie z "proba poprawy swojego wizerunku"? bo jesli nie, dalczego sadzisz, ze
                moja odpowiedz na twoje zarzuty jest rownowazna z podjeciem takiej proby?:)

                > Takimi metodami wręcz zniechęcasz mnie do prowadzenia z Tobą dyskusji.

                spodziewasz sie, ze teraz powiem, ze mi przykro z tego powodu?:)


                Dlategoż
                > to zamykam ją z mojej strony (i mam nadzieję, że nie dam się więcej
                sprowokować

                mnie prawde mowiac dziwi tylko, ze wogole "dales sie sprowokowac":)))))))

                > A prywatnie, pewnie miała byś już spokój, gdybyś nie ripostowała każdego postu
                > skierowanego przeciw sobie. Olej przynajmniej te chamskie, prawie na pewno da
                > efekt. To jest tylko forum, zupełnie anonimowe, nabierz dystansa do tego co
                się

                staram sie olewac te "chamskie" i to z sukcesem, do momentu, kiedy z
                pozoru "niechamscy" uczestnicy tego forum, probuja je wykorzystac, aby mi
                ublizyc... na pewien rodzaj chamstwa (szczegolnie ten ze swietoszkowtym
                usmiechem) trzeba reagowac...
      • apf YO, czytanie messji 02.09.03, 08:32
        Jest taki mechanizm, czyli opcje, które każdy forumowicz może uruchomić
        polegający na tym by nie widzieć postów i wątków wybranych osób.

        Nie zgodzę się z księdzem, bo tak łatwo potępia (się) messję. Ona odkrywa
        słabość autentyczną albo pozorną wypowiedzi, którą komentuje złośliwie. Wtedy u
        osoby, której wypowiedź została skomentowana walczą emocje i poglądy - jak
        odpowiedzieć ???

        Czy w duchu chrześcijańskim czy chamskim, hehehehe:)
        • Gość: wielkie YO do apf IP: *.radiomaryja.pl 02.09.03, 12:23
          A skąd przyszło Ci do głowy, że jastem księdzem?
          A co do ignore na osoby, ok, ale ja nigdy (jak pisałem) nie wcodziłem na to
          forum. A wlazłem tu tylko po to, żeby zobaczyć o co chodzi w wątku o którym.

          -----------------------------
          BENDE KSIENDZEM, JAK MÓJ TATA
          -----------------------------
          • apf Re: do apf 02.09.03, 12:53
            Gość portalu: wielkie YO napisał(a):

            > A skąd przyszło Ci do głowy, że jastem księdzem?
            > -----------------------------
            > BENDE KSIENDZEM, JAK MÓJ TATA
            > -----------------------------

            hehehehe, no wiesz, masz taki fajny adres ip,
            że wprowadził mnie w błąd, a błądzić ponoć rzecz ludzka:)
            • Gość: wielkie YO Re: do apf IP: *.windows.com 02.09.03, 12:55
              ten będzie lepszy, taki znienawidzony :-)
              • ja_nek Re: do apf 02.09.03, 15:55
                Droga wszystkim nam messjo

                Cytuję:
                > ja_nek napisał:
                >
                > > Rzeczywiście przez mą klawiaturę trudno przecisnąć się rynsztokowemu
                > > słownictwu, niemniej uznaję to zaletę.
                >
                > zaleta by bylo, gdyby twoja klawiatura unikala chamstwa w kazdej postaci:))))

                Rozumiem, że się troszczysz o kulturę tego forum. Ale czy nie lepiej gdybyś
                zaczęła od siebie? To podobno dobrze świadczy. Ja stałem się dla Ciebie milszy,
                a Ty jesteś oporna.
                Czyżbyś nie potrafiła?

                > Niestety trudno czasem w towarzystwie,
                > > nie uznaje słownictwa na poziomie utrzymać wspomniany poziom:)
                > >
                > nie ma co sie wykrecac towarzystwem - nikt cie nie zachecal to wpisow na
                > wulgarnych watkach mario2, a juz najmniej ja:PPP
                Czy nie można zająć własnego stanowiska?
                Czyżby to nie było forum otwarte?
                Masz jakąś wyłączność na wyrażanie opinii?
                A może wyrażanie tylko OKREŚLONYCH opinii jest możliwe?
                Dopuszczasz krytycyzm wobec swojej osoby?

                Pozdrawiam
                janek

                • messja Re: do janka 02.09.03, 20:01
                  Ja stałem się dla Ciebie milszy,
                  >

                  hehehehehe. a gdzie? bo cos mi umknelo? moze zaloz specjalny watek: "janek
                  zachowuje sie jak czlowiek wobec messji" - moze ktos ci wtedy uwierzy, bo poki
                  co, to ludzie, ktorzy nic przeciwko tobie nawet zauwazyli, jaki jestes "mily"
                  na niektorych watkach, gdzie nie mozesz sie powstrzymac od kilku dni od
                  wypisywania moich "milych" charakterystyk:)

                  > Czy nie można zająć własnego stanowiska?
                  > Czyżby to nie było forum otwarte?
                  > Masz jakąś wyłączność na wyrażanie opinii?

                  zgadza sie. wlasnie dlatego, ze zyjemy w takim zrelatywizowanym siwecie, takie
                  watki jak ten: "o tobie i owieczce" powstaja tez...

                  w koncu nie tylko ty masz prawo do wyrazania "wlasnych opinii", a ze forma, nie
                  zawsze jest odpowiednia i towarzystwo smierdzi, to przeciez sie wytrze gumka
                  myszka:PPPPPPP
                  • ja_nek Re: do janka 03.09.03, 01:09
                    Droga Messjo:

                    messja napisała:

                    > Ja stałem się dla Ciebie milszy,
                    > hehehehehe. a gdzie? bo cos mi umknelo?
                    Kogo jak kogo, ale Ciebie prowadzać za rączkę już nie trzeba. Trochę wysiku i
                    Ci wyjdzie:)

                    moze zaloz specjalny watek: "janek
                    > zachowuje sie jak czlowiek wobec messji" - moze ktos ci wtedy uwierzy, bo
                    poki
                    > co, to ludzie, ktorzy nic przeciwko tobie nawet zauwazyli, jaki
                    jestes "mily"
                    > na niektorych watkach, gdzie nie mozesz sie powstrzymac od kilku dni od
                    > wypisywania moich "milych" charakterystyk:)
                    Pominę środkową część zdania, która jest niespójna (cyt. "ktorzy nic przeciwko
                    tobie nawet zauwazyli"). Skoncentruję się zatem na wstępie: dlaczego kładziesz
                    taki nacisk, aby inni uwierzyli? Wolę byś najpierw Ty zrozumiała. Myśłisz, że
                    oni zauważą wcześniej?

                    > > Czy nie można zająć własnego stanowiska?
                    > > Czyżby to nie było forum otwarte?
                    > > Masz jakąś wyłączność na wyrażanie opinii?
                    >
                    > zgadza sie. wlasnie dlatego, ze zyjemy w takim zrelatywizowanym siwecie,
                    takie watki jak ten: "o tobie i owieczce" powstaja tez...
                    Masz wyłączność? Forum zamknięte? Nie można zająć włąsnego stanowiska? a Twoja
                    odpowiedź: "Zgadza się".

                    > w koncu nie tylko ty masz prawo do wyrazania "wlasnych opinii", a ze forma,
                    nie> zawsze jest odpowiednia i towarzystwo smierdzi, to przeciez sie wytrze
                    gumka myszka:PPPPPPP

                    Nie wiem, kto Ci tu śmierdzi, ale współczuję podejścia do rozmówcy. Może Ci
                    komputer się pali?:)

                    Pozdrawiam niezmiennie
                    janek
                    • messja Re: do janka 03.09.03, 18:41
                      Skoncentruję się zatem na wstępie: dlaczego kładziesz
                      > taki nacisk, aby inni uwierzyli? Wolę byś najpierw Ty zrozumiała. Myśłisz, że
                      > oni zauważą wcześniej?
                      >

                      jesli przytoczylam zdanie "innych" to tylko dlatego, iz wiem jak ci zalezy na
                      swoim "image":PPPP

                      a co do zrozumienia: nie mialam problemu najmniejszego ze zrozumieniem sensu
                      twoich wypowiedzi, ani zapracia sie w kontynuacji wypisywania bzdur na moj
                      temat, mimo, ze watek traktowal o czyms innym, co celnie umknelo twojej
                      uwadze:PPPPP
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka