Dodaj do ulubionych

kiedy nie potrafimy

17.09.03, 22:51
wyrazić swoich uczuć i tak naprawdę nie jesteśmy sobą...
Wiem, dosyć " ciężki" temat, ale...chyba szczery.


z:)
Obserwuj wątek
    • white.falcon Re: kiedy nie potrafimy 17.09.03, 22:55
      Ja n.p. wtedy, gdy mam plany na wieczór, a w ostatniej chwili wzywa mnie
      Dyrektor i zwraca się "z uprzejmą prośbą" o pozostanie w pracy po pracy, bo
      jest coś pilnego do zrobienia "na wczoraj". Licho wie, dlaczego o tym
      przypomina pod koniec dnia pracy, ale... nie dyskutuję z przełożonym i
      mówię: "Ależ oczywiście, Panie dyrektorze", choć naprawdę w duchu zgrzytam
      zębami, że muszę zmienić plany.

      Pozdrv.:)
      • kwasna_cytryna Re: kiedy nie potrafimy 17.09.03, 23:26
        Wtedy nie potrafimy, kiedy nas tego nie nauczono. A wszystko zaczyna się
        dzieciństwie. Dzieci nie mają zazwyczaj problemów z wyrażaniem swoich uczuć -
        jeśli zostają do tego zaproszone- czt to przez życzliwą atmosferę, czy przez
        bezwarunkową akceptację. Często jednak bywa tak, że taką rodzicielską
        akceptację uzależnia się np. od zachowania dziecka. Te pożądane przez rodziców
        zachowania : sympatię i radość, nagradza się; a niepożądane: gniew i zazdrość,
        są karane. Więc już w dzieciństwie uczymy się, o których uczuciach wolno mówić,
        a o których nie wolno. Potem w dorosłym życiu czujemy się winni, iż
        doświadczamy "zakazanych" emocji.
        To potocznie określa się jako analfabetyzm emocjonalny i jest cechą nabytą,
        mającą źródło w wychowaniu. Istnieje nawet taka jednostka chorobowa -
        aleksytymia - czyli potocznie "brak słów dla wyrażania uczuć".
        • jmx Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 00:28

          Przepraszam, ale aleksytymia to jest coś wręcz odwrotnego - słowa są ale
          emocji nie ma.

          A kiedy nie potrafimy wyrazić swoich emocji, uczuć? Raz, tak jak mówiła
          Cytryna, bo nie umiemy, dwa - może wtedy gdy są zbyt silne? Czujemy zbyt wiele
          na raz i nie potrafimy tego ogarnąć, nazwać. Trzy - bo się wstydzimy reakcji
          innych, jak się dowiedzą co naprawdę czujemy. A czasem to jest po prostu dobre
          wychowanie, nie powiemy koleżance, że wygląda okropnie w nowej sukience i
          milczymy ;-).
          • kwasna_cytryna Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 07:10
            Aleksytymia - pojęcie wprowadzone przez Sifneosa i Nemiah (1972), oznacza
            trudności w werbalizacji przeżywanych stanów emocjonalnych, brak zdolności do
            fantazjowania oraz podejmowanie różnych ,,pozorujących" nieadekwatnych działań,
            mających na celu unikanie sytuacji trudnych, których dane osoby nie są w stanie
            rozwiązać w sposób zadowalający emocjonalnie.
            • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 07:32
              Uczucia wymagają jednak wysiłku z naszej strony, by pokazać, a raczej
              uzewnętrznić to, co w danym momencie czujemy, a współczesna kultura patrzy się
              krzywym okiem na okazywanie naszych uczuć, odczuć ...
              • Gość: Belbo Re: kiedy nie potrafimy IP: *.acn.waw.pl 18.09.03, 07:41
                Jak to przecież jak najbardziej uczuciowe i emocjonalne słowo "k..wa" (nie
                mylić z krowa)jest przyjmowane z aprobata przez szerokie masy społeczeństwa.. W
                innych językach także ma swoje odpowiedniki .
                • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 07:51
                  Bo to słowo jest uniwersalne, zatem nie wymaga myślenia, kiedy jakiego słowa
                  trzeba użyć. Wystarczy to jedno i "wszytsko jasne" ... :PPPP
    • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 09:29
      Uczuć nie potrafimy wyrażać wtedy, kiedy ich wyrażania nikt nas w dzieciństwie
      nie nauczył...Nie nauczył nas, bo sam najprawdopodobniej też ich nie zaznawał ,
      tak więc nie miał okazji nauczyć się okazywania ich.
      W niektórych modelach wychowania okazywanie uczuć jest wręcz uznawane, jako
      okazywanie słabości...rozpieszczanie...A w rezultacie przyczynia się do
      tworzenia, wychowywania "kalek oziębłych emocjonalnie".
      Niekiedy bywa tak, że uczuć nie okazujemy dlatego, iż boimi się reakcji innych
      osób na ich przyjęcie. Wolimy schować je głęboko w duszy i dzielić się nimi
      tylko ze sobą . Myślę, że po części wynika to z kompleksów - (braku wiary w
      siebie), po części z czystego egoizmu - (kocham, ale on i tak się o tym nigdy
      nie dowie)...
      • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 09:31
        Mandaryn_ko :-)

        też masz rację w tym, co powiedziałaś :-)

        Dzieńdobry :-)
        • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 09:49
          Witaj ka_27, miło Cię widzieć z uśmiechnietą buziom :-)
          Czemu mówisz "też masz racje " ??
          A tak a'propos, to co powiedziałam, nie było żadnym novum, bo powtórzyłam to,
          co zostało powiedziane powyżej, ale że mam takie samo zdanie jak cytryna i jmx,
          to poprostu przyłączyłam się do tego...
          • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 10:43
            Mandaryn_ko :-)

            stwierdziłem fakt, że także masz rację, co oznaczać może tylko jedno, że Twoje
            słowa są zgodne z poprzednio wyrażonymi opiniami :-)))
            • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 10:54
              Aha...:-)
              • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 10:59
                Ładnie się uśmiechasz, wiesz? :-))))))
                • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:11
                  Wiem...:-)
                  Już mi to kiedyś mówiłeś... :-)
                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:14
                    Mówię, bo to ładny widok :-))))
                    • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:17
                      Widok ??
                      Aha, taki w wyobraźni...:-)
                      • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:21
                        Mandaryn_ka :-)
                        to ne wyobraźnia,
                        lecz kobieta :-))))
                        • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:33
                          Łoj, ale Amerykę odkryłeś ...;-)
                          Ale nie wiesz pewnie, że kobieta z ja...:-)
                          • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:35
                            Mandaryn_ka :-)

                            zawsze jest
                            i będzie nadal
                            kobiecą Manadryn_ką :-))))
                            • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:47
                              Hmmm...( no, tak...)
                              A juz lepiej o nic nie będę pytać, bo i tak mi nic nie powiesz...:-)
                              Bos Ty taka niegaduła...:-)
                              Ja tam klepię wszystko, a Ty taki skryty jesteś:-(
                              • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:08
                                Jestem taki, jakie słowa po mnie zostają :-)))))
                                • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:20
                                  Hmmm...
                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:25
                                    Hmmm ... :-))))
                                • Gość: mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy IP: *.powiatradomski.pl 18.09.03, 12:46
                                  "Jestem - jaki jestem" - Michał Wisniewski ;-)
                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:49
                                    Nie, to nie o te słowa chodziło ... :-))))
                                    • Gość: mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy IP: *.powiatradomski.pl 18.09.03, 12:56
                                      Wiem, wiem...Panie Mądralo..:-)
                                      Tak sobie tylko skojarzyłam...:-)
                                      "Skojarzenia to przestępstwo, więc pragniemy dzis dac słowo, jakiekolwiek
                                      podobieństwo było czysto przypadkowe...";-)
                                      • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:58
                                        Podobają mi się Twoje skojarzenia :-)))))
                                        • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:12
                                          :-) cieszę się...:-)
                                          • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:20
                                            Słońce jest za moim oknem :-)))
                                            • mandaryn_ka Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:53
                                              za moim też :-)
                                              • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 14:54
                                                A widzisz :-))))
      • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:10
        Mandarynko, chyba niewiele jest osób, które nie zaznają uczuć, myślę nawet, że
        takich osób nie ma. Nie potrafimy wyrażać uczuć, bo ktoś nas tego nie nauczył,
        ponieważ sam nie został nauczony. To, że nie umiemy wyrażać tego co czujemy
        nie znaczy, że... nie czujemy. Co do reszty, podzielam.
        Pozdrawiam :)0
        • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:15
          Meg25,

          człowiek uczy się całe życie ... :-)))
          • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:21
            Fakt ka_27, również wyrażania uczuć...
            :)))
            • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:23
              Raczej ich umiejętność wyrażania i okazywania Meg25 :-))))
              • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:29
                ka_27 napisał:

                > Raczej ich umiejętność wyrażania i okazywania Meg25 :-))))

                Czy widzisz jakąś różnicę Ka_27? :)))
                • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:36
                  Meg25 :-)

                  wyrażanie - słowem,
                  okazywanie - także gestem, czynem, byciem itp. :-))))))
                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:43
                    Jesteś uroczy Ka_27 i... masz rację.
                    Można też wyrażać(?) uczucia pisząc i stawiając znaczki :)))))
                    • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 11:45
                      Słowo pisane też jest formą wypowiedzi ... :-)))
                      • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:02
                        Zgadzam się. Znowu!:)))
                        Ja kiedyś miałam ogromne problemy z wyrażaniem tego co czuję, ale teraz jest
                        znacznie lepiej, po prostu w którymś momencie zrozumiałam, że tylko w ten
                        sposób mogę mieć relacje z ważnymi dla mnie ludźmi na poziomie głębokiej
                        szczerości. Można się tego nauczyć w każdym wieku i przerwać błędne koło
                        przekazywania tego ( tej nieumiejętności)dalej.
                        A jak jest u Ciebie Ka_27? :))
                        • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:09
                          Meg25 :-)

                          słowa to nie wszystko, nie wystarczy mówić, słowa muszą mieć swoją genezę w nas
                          amych, w naszych sercach, umysle i duszy ... :-)))))
                          • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:14
                            Oczywiście Ka_27, czy sądzisz, że miałam na myśli tylko puste gadanie, które
                            nie sięga dna serca i duszy? Błąd:0
                            • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:17
                              Meg25 :-)

                              tak właśnie nie sądziłem :-)))))
                              A w parze ze słowami muszą iść i czyny ... :-))))
                              • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:23
                                Uśmiech, spojrzenie, gest...
                                • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:26
                                  Bycie z kimś i przy kimś ... :-))))
                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:30
                                    Bycie z kimś, przy kimś i dla kogoś...:))))
                                    • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:33
                                      I świadomość bycia potrzebnym dla kogoś ... :-))))
                                      • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:39
                                        Czy potrzeba czegoś więcej Ka_27?:)))
                                        • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:41
                                          Meg25 :-)

                                          dialogu ... :-)))))
                                          • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:46
                                            Równie ważna jest umiejętność milczenia... razem, prawda Ka_27?
                                            :)))
                                            • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:50
                                              Meg25 :-)

                                              trzeba wiedzieć, kiedy powiedzieć, a kiedy tylko milczeć ... :-))))
                                              • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:53
                                                I pełnym miłości spojrzeniem wyrazić uczucia i pragnienia...:)))
                                                • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 12:55
                                                  Meg25 :-)

                                                  miłość to nie tylko uczucia i piękne słowa,
                                                  to także przywiązanie, odpowiedzialność
                                                  i codzienność ... :-))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:01
                                                    Problemy, kłótnie, łzy, ale i śmiech, wspieranie się w trudnych chwilach,
                                                    przyjaźń i czasami nienawiść...
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:07
                                                    Meg25 :-)

                                                    czyli po prostu życie ... :-)))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:20
                                                    Tak Ka_27 życie, życie...jest piękne. Czasami:))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:23
                                                    Meg25 :-)

                                                    życie jest zawsze piękne, bo jest życiem ... :-)))
                                                    Wtedy, gdy świeci Słońce, jak i wówczas, gdy pada deszcz ... :-)))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 13:30
                                                    To prawda obiektywna Ka_27, ale trudno odczuwać piękno życia, kiedy np.
                                                    cierpimy (niezależnie czy świeci słońce, czy pada deszcz):(( Stąd to
                                                    moje "czasami". Dla Ciebie życie zawsze jest piękne?:))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 14:53
                                                    Meg25 :-)

                                                    właśnie na tym polega życie, nawet życie we dwoje,
                                                    że jest czas i na piękne dni i na pochmurne
                                                    i na radość i na smuutek ... :-))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 15:11
                                                    Ja to wiem Ka_27, chodzi mi o coś innego. O uczucia, a właściwie odczucia. Czy
                                                    kiedy jest Ci źle, potrafisz spojrzeć w bezchmurne lub rozgwieżdżone niebo
                                                    (niepotrzebne skreślić)i poczuć, że życie jest piękne?? Wątpię. Ale jeżeli
                                                    potrafisz to... chylę czoła.
                                                    Ja kiedy jestem nieszczęśliwa to na całego. Na szczęście (nomen omen)trwa to
                                                    krótko, szybko staję na nogi, już potrafię :)))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 15:17
                                                    Meg25 :-)

                                                    i cóż mam odpowiedzieć, jeżeli twierdzisz, że wątpisz? ...

                                                    Po to są szare dni, żebyśmy mogli sami stwierdzić,
                                                    że możemy pokonać trudności, najlepiej przy wsparciu bliskiej osoby ... :-)))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 15:35
                                                    Oj tak, wtedy jest dużo łatwiej. Ok, już nie wątpię ;)) Wiem, że czasami
                                                    wystarczy przytulić się do bliskiej osoby i... życie jest wciąż piękne!
                                                    Warunek - bliska osoba musi być w pobliżu, przytulenie do zimnej ściany nie
                                                    działa, nawet jeżeli się ma bujną wyobraźnię:))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 18.09.03, 16:12
                                                    Meg25 :-)

                                                    i to jest właśnie także forma dialogu pomiędzy dwiema, bliskimi osobami ... :-
                                                    ))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 18.09.03, 16:41
                                                    I na tym nasz dialog musimy zakończyć:)))
                                                    Do następnego razu Ka_27 !
                                                    Pozdrawiam :))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 07:18
                                                    Dzieńdobry :-)

                                                    Meg25 :-)
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 11:13
                                                    Witaj Ka_27 :))
                                                    Ranny ptaszek z Ciebie, ja o 7.00 z minutami dopiero otworzyłam swoje
                                                    oczęta.:))
                                                    Piękny dzień dzisiaj mamy i w dodatku piątek... lubię piątki:))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 12:17
                                                    Meg25 :-)

                                                    cały wpsaniały weekend przed Tobą :-)))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 12:43
                                                    Taką mam nadzieję Ka_27. Że wspaniały:)) A przynajmniej udany, trochę
                                                    spuszczam z tonu, żeby w razie czego nie rozczarować się zbytnio;)))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 12:50
                                                    Meg25 :-)

                                                    sama zobaczysz, że będzie :-))))
                                                    W końcu już teraz za oknem świeci Słońce :-)))
                                                    Odpoczniesz, zrelaksujesz się, spotkasz się ze znajomymi, spedzisz miło czas :-
                                                    ))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:10
                                                    Za moim nie świeci:(( Bo ja nie mam okna:))) Piję w tej chwili gorącą
                                                    herbatkę, żeby się trochę rozgrzać, palce mi sztywnieją na klawiaturze:(((
                                                    Ale co do relaksu, odpoczynku i znajomych to masz rację Ka_27. Hej, czy Ty nie
                                                    masz jej zbyt często? Tej racji???:))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:19
                                                    Meg25 :-)

                                                    jak to nie masz okna?
                                                    Oki, ale za to przez cały weekend Słońce będzie świecić dla Ciebie :-))))
                                                    Zaraz Twoje paluszki będa ciepłe, rozgrzane nie tylko gorącą herbatą :-))))
                                                    I pamiętaj o uśmiechu :-)))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:26
                                                    To się nazywa "inteligenty budynek" :)) Coś mi się wydaje, że architekt nie
                                                    grzeszył wyobraźnią, niestety...
                                                    Paluszki coraz cieplejsze, uśmiech jest. Uśmiecham się do Ciebie Ka_27 :)))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:32
                                                    Meg25 :-)

                                                    ale pomyśl, że jeszcze tylko parę chwil i już rozpoczniesz piękny weekend :-)))
                                                    I paluszki będą ciepłe i uśmiech na buzi :-))))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:39
                                                    Przestań Ka_27, proszę. Rozmarzam się coraz bardziej, a do upragnionej chwili
                                                    jeszcze całe 4 godziny :((
                                                    Ale :))) i tak jest:))
                                                    Czy Ty też już odliczasz?
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:42
                                                    Meg25 :-)

                                                    jeszcze cztrey godziny? To jesteś cały dzień w pracy, ale już za cztery godziny
                                                    rozpoczniesz weekend :-))))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:46
                                                    Ka_27, nie lubisz odpowiadać na pytania?:)))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 13:50
                                                    Meg25 :-)

                                                    nie mam w zwyczaju upubliczniać się na forum ... po prostu :-)))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 14:04
                                                    No tak, zauważyłam :)))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 15:06
                                                    Meg25 :-)

                                                    juz tylko parę chwil, byś rozpoczęła słoneczny weekend :-)))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 15:11
                                                    Trochę więcej niż parę, ale coraz bliżej...
                                                    Podobno na dworze upał, mnie rozgrzewa sama myśl, że jeszcze tylko 2 godziny.
                                                    A może aż?
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 15:45
                                                    Meg25 :-)

                                                    to tylko chwila do Twego weeekendu :-))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 16:00
                                                    Jesteś niemożliwy Ka_27!:))))))))))
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 16:01
                                                    Meg25 :-)

                                                    jestem sobą :-)))
                                                    A Słońce za oknem :-)))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 16:22
                                                    Jeszcze godzinka i zanurzę się w tym Słońcu:))
                                                    Wszyscy już poszli, a ja muszę tu siedzieć... :((
                                                  • ka_27 kiedy nie potrafimy 19.09.03, 16:29
                                                    Meg25 :)

                                                    jeszcze niecała godzinka i rozpoczniesz relaksujący weekend :-)))
                                                    I nie wszyscy poszli, może czekają na Ciebie? :-)))))
                                                    Żeby zobaczyc Twoją uśmiechniętą buzię :-)))))
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 16:37
                                                    Oglądali ją dzisiaj cały dzień:))) A teraz już nie mam do kogo się uśmiechać:)
                                                  • meg25 Re: kiedy nie potrafimy 19.09.03, 17:25
                                                    Jeszcze tylko kilka minut i wyjdę na to upragnione Słońce. Mam nadzieję, że
                                                    jeszcze świeci:)))
                                                    Hurra, zaczynam relaksujący weekend Ka_27:)))
                                                    To już:))))))))))
    • sunrise1 pojawiam sie na chwilę 18.09.03, 09:47
      Trudno moi drodzy dodać coś do Waszych słów.
      Ale piszcie, piszcie ...ja muszę na razie zniknąć- mam pewien problem.

      z
      • mandaryn_ka Re: pojawiam sie na chwilę 18.09.03, 09:51
        sunrise_1, możemy Ci jakoś pomóc ?? :-)
      • ka_27 pojawiam sie na chwilę 18.09.03, 10:44
        Sunrise:)

        ale my nie chcemy pisać i pisać,
        my chcemy rozmawiać z uśmeichniętą Sunrise:) :-))))
      • jmx Re: pojawiam sie na chwilę 18.09.03, 15:52

        Dopiero co przyszłaś.... Życzymy pomyślnych rozwiązań :-)).

        Jeszcze mi tak przyszło do głowy a propos: czy zawsze zyskujemy okazując,
        mówiąc wprost i otwarcie o naszych uczuciach, emocjach? Czy zawsze trzeba
        mówić co się czuje czy czasem lepiej milczeć? Jak myślicie?
        • kwasna_cytryna Re: pojawiam sie na chwilę 18.09.03, 15:55
          jmx, czasem lepiej milczeć, niż np. w miejscu publicznym używać słow ogolnie
          uznawanych za niecenzuralne:)))
        • meg25 Re: pojawiam sie na chwilę 18.09.03, 15:58
          Nie zawsze i nie do każdego. Dla mnie to jasne.
          • jmx Re: pojawiam sie na chwilę 19.09.03, 17:01

            A co o tym decyduje? Zakładam, że to nie są przekleństwa ;-)))))))
        • sunrise1 jestem 18.09.03, 18:30
          jmx napisała:

          >
          > Dopiero co przyszłaś.... Życzymy pomyślnych rozwiązań :-)).

          Dziekuję...i..chyba bedzie dobrze.
          >
          > Jeszcze mi tak przyszło do głowy a propos: czy zawsze zyskujemy okazując,
          > mówiąc wprost i otwarcie o naszych uczuciach, emocjach? Czy zawsze trzeba
          > mówić co się czuje czy czasem lepiej milczeć? Jak myślicie?

          Mnie natomiast przyszło do głowy innne: czy zawsze musimy coś zyskać,
          ukazując to, co w nas tkwi ?
          Zdarzają się przecież sytuacje, kiedy musimy, ba należy przedłożyć
          czyjś zysk nad swój.

          z:)
          • kwasna_cytryna Re: jestem 18.09.03, 21:33
            sunrise1 napisała:
            ?
            >
            > Mnie natomiast przyszło do głowy innne: czy zawsze musimy coś zyskać,
            > ukazując to, co w nas tkwi ?
            > Zdarzają się przecież sytuacje, kiedy musimy, ba należy przedłożyć
            > czyjś zysk nad swój.
            >
            > z:)

            Wierzysz w czysty altruizm ???
            • sunrise1 Re: jestem 18.09.03, 22:33
              Nie wierzę i dlatego napisałam, że są to pewne sytacje, a nie przez całe życie .


              z:)
          • jmx Re: jestem 18.09.03, 23:49

            Będzie dobrze! Co ma nie być? :-)

            Twoje zapytanie to trochę jakby kontynuacja mojego - co zyskujemy, co tracimy
            okazując uczucia? Co zyskuje osoba, dla której dobra nie mówimy o uczuciach?
            A może traci? "Przedkładanie czyjegoś zysku nad swój" - czy w uczuciach są
            możliwe takie sytuacje?
            • sunrise1 Re: jestem 19.09.03, 18:54
              jmx napisała:

              >
              > Będzie dobrze! Co ma nie być? :-)

              "Wykrakałaś". Jest lepiej :)
              >
              > Twoje zapytanie to trochę jakby kontynuacja mojego - co zyskujemy, co tracimy
              > okazując uczucia? Co zyskuje osoba, dla której dobra nie mówimy o uczuciach?
              > A może traci? "Przedkładanie czyjegoś zysku nad swój" - czy w uczuciach są
              > możliwe takie sytuacje?

              Moim zdaniem są. Nie myślę jednak o uczuciach między kobietą i mężczyzną.
              Zamiast bezokoliczników i przenośni podam konkretny przykład.
              Wiesz o mojej siostrze. Jej stan w związku z chorobą czasami
              trudno racjonalnie wytłumaczyć.
              Ostatnio doszło między nami do kłótni. Przyznam, ze naprawdę musiałam
              chyba...poniżyć się , aby cos jej uswiadomić, aby pokazać jej,
              jak bardzo mi na niej zależy. W pewnym momencie było mi już " wsio rawno".
              Chciałam tylko, aby zrozumiała, że wszystko, co czynię, czynię dla jej dobra.

              z:)
              >
              • sunrise1 errata 19.09.03, 18:56

                Dodam, że chciałam, aby nadal mogła cieszyć się moją pomocą.
                Nie dlatego, aby móc sypiać spokojnie i być szcześliwą z powodu
                dobrze wypełnionego obowiązku. Dlatego, iż wiem ze pomoc ta jest jej niezbędna

                z:)
    • elzbieta28 Re: kiedy nie potrafimy 21.09.03, 09:28
      Widzisz sunrise, niekiedy nie możemy wyrazić swoich uczuć, mysli bo tego po
      prostu zrobić nie można...nie dlatego, że nie potrafimy czy nie umiemy...nie
      można ze względu na dobro drugiego czlowieka. Inna sprawa, że niekiedy mamy
      problemy z wrażaniem uczuć, bo nie jesteśmy sobą, gramy czy chcemy zaistnieć(z
      innego wątku)...Wracając do pierwszej myśli, nie zawsze jest to kłamstwo,
      oszustwo...tego wymaga często chwila, sytuacja, łatwo być bezgranicznie
      uczciwym człowiekiem, tylko potem trzeba żyć ze świadomością spustoszenia,
      jakie uczyniła nasza uczciwość w życiu innych ludzi.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka