Gość: smutny maj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:58 Kiedy miłość kończy się w maju, to tak jak gdyby w lipcu spadł śnieg, a w grudniu zagrzmiało.Kto się spodziewa w maju końca miłości? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: smutny maj Re: czujność uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 21:59 Oczywiście "czujność". Nie tylko czujność zasnęła:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Re: czujnoś uśpiona IP: *.chello.pl 31.05.09, 22:06 Czy można precyzyjnie podać zgon miłości? I czy miłość może umrzeć? Odpowiedz Link Zgłoś
osv Re: czujnoś uśpiona 31.05.09, 22:19 Nie moze! ; )) ...noo chyba, ze musi! ...ale czuj i nos! tam gdzie trzeba : )) www.youtube.com/watch?v=-DVtRu8gWTU ; )) No, fajnie... milo bylo, ale ja jutro do pracy! Za dwa tygodnie bede spiewac tak! ...z moimi uczniami : )) www.youtube.com/watch?v=XyVXq05vx7E&feature=related Dobranoc : )) Zatanczcie sobie taniec Maori! Dobrze wplywa na sen! ; )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Re: czujnoś uśpiona IP: *.chello.pl 31.05.09, 22:37 Szalona Kobieta! :)) Zmykaj spać :)) Dobranoc :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny maj Re: czujnoś uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 22:21 Nie umarła, tylko się skończyła.Nie potrafię sprecyzować, ale było to między 1 a 31 maja. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujnoś uśpiona 31.05.09, 22:35 nie,nie,nie, miłość się nie kończy ot tak.. coś musiało zaistnieć,spowodować, że tak nagle a może nie nagle, że zaczął się jej koniec? czy Ty wiesz co to było? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny maj Re: czujność uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 22:41 Vivien, ja nie mówię, że ot tak.Pewnie, że coś się zdarzyło,coś było, czegoś nie było. Za dużo słów, za mało słów. Zbędny gest, brak gestu. Tyle tego, że trudno stwierdzić co w tym gąszcu spowodowało zaistniały stan rzeczy, który zaistniał. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujność uśpiona 31.05.09, 22:44 a może nie skończyła się, może gdzieś zagubiona,skulona czeka ? Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujność uśpiona 31.05.09, 23:19 a ja myslę,że wszystko jest możliwe, czasem warto poczekac ,wiem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Re: czujnoś uśpiona IP: *.chello.pl 31.05.09, 22:35 Tak to było? Od: www.youtube.com/watch?v=A48U_S-jA68 Do: www.youtube.com/watch?v=vsucmLv3NOI Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujnoś uśpiona 31.05.09, 22:39 wiesz,mnie to się różne skojarzenia nasuwają. no ale ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny maj Re: czujnoś uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 22:43 Jak widać, każda historia zatacza koło. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujnoś uśpiona 31.05.09, 22:45 losy miłości zawsze te same? jest,odchodzi,przychodzi,odchodzi.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Re: czujnoś uśpiona IP: *.chello.pl 31.05.09, 23:04 Moja historia miłości też zaczęła blaknąć w maju. Wtedy tego jeszcze nie widziałem albo może nie chciałem widzieć. Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujnoś uśpiona 31.05.09, 23:13 taak, każdy z nas ma własną historię miłości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny maj Re: czujność uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 23:30 To dobrze, że się kończy. Widać wcale nie służy miłości Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujność uśpiona 31.05.09, 23:37 służy,słuzy,czasem tylko coś nie wychodzi, coś się zaniedba,itd. ale służy z cała pewnością:) szczęście,że jeszcze wiele majów przed nami :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Re: czujność uśpiona IP: *.chello.pl 31.05.09, 23:37 To był maj zeszłego roku. A ja - jak ten głupiec nad głupcami - czekam :) Odpowiedz Link Zgłoś
viviene Re: czujność uśpiona 31.05.09, 23:42 nie mów tak o sobie, wszystko się ułoży aż sam się zdziwisz :) tymczasem spokojnej nocy życzę i miłego przebudzenia :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smutny maj Re: czujność uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 23:43 Nie jesteś głupcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyszczek Re: czujnoś uśpiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 09:27 Jak wynika z doświadczeń, miłość i maj są mocno przereklamowane:) Ładna etykietka,a smak często gorzki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moon Re: czujnoś uśpiona IP: *.chello.pl 01.06.09, 10:21 Nic dodać, nic ująć :) Odpowiedz Link Zgłoś