Dodaj do ulubionych

będę gruby i łysy

IP: *.wro.vectranet.pl / 213.199.196.* 02.01.04, 00:15
Przytyło mi się mocno w ciągu 3 miesięcy. Ważę 10 kg za duzo. I wszyscy
zauwazyli. Mój najlepszy przyjaciel mówi wprost, że jestem gruby. Lekarka
napisała mi "nadwaga" na badaniach okresowych do pracy. gdy kupowałem buty
pani podeszła do mnie z łyżką i spytała czy będzie mi potrzebna.
Na początku mnie to bawiło, ale na dodatek u fryzjera usłyszałem - już wkrótce
będzie pan łysy.
I zobaczyłem siebie wśród kolegów ojca - łysych grubych alkoholików w
okularach albo z wąsami o których dotąd opowiadałem dowcipy. A mam dopiero 27
lat. Nie ma to jak dobrze zacząć nowy rok.... ;)))))

Obserwuj wątek
    • mandaryn_ka Re: będę gruby i łysy 02.01.04, 09:46
      Ha, ha, ha
      Nie masz większych zmartwień ?

      Uwielbiam takie typy mężczyzn ! :-)

      Szczęśliwego Nowego Roku !
    • elzbieta28 Re: będę gruby i łysy 02.01.04, 10:35
      Ani jednym ani drugim na Twoim miejscu nie martwiłabym się, kochanego ciałka
      nigdy za dużo miejsca do całowania tez:)) Pozdrawiam
    • zielony.chlebek Re: będę gruby i łysy 02.01.04, 15:23
      no to co ze przytyles i bedziesz lysy ? wazniejsze zebys mial duzo kasy, a
      wtedy kobiety na ciebie i tak poleca, tylko kasa sie dla nich liczy
    • white.falcon Re: będę gruby i łysy 02.01.04, 19:23
      Zamiast się zamartwiać - zacznij uprawiać jakiś sport i przerób tłuszczyk na
      mięśnie. Schudniesz, jak zaczniesz ćwiczyć.

      I - no to co, że łysy. Ogol się na "zero". Niektórzy tak się noszą i jest
      im "do twarzy". Też mi problem. Najwyżej wezmą Cię za mafioza, ale jak jesteś
      uczciwy obywatel, to nikt Ci nic nie zrobi. Kiedyś ktoś powiedział, że porażki
      należy przekuwać w sukces.

      Też mi problem, obyś nie miał innych i większych.:)
    • Gość: Figuś Re: będę gruby i łysy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.01.04, 22:34
      I ty jeszcze piszesz o tym na forum zamiast teraz biegac??? Najlepszy jest
      wysilek fizyczny. A bieganie to cud-miod. Slowo daje. Moj brat byl tlusty jak
      beczka i zacza biegac. W ciagu 2 miesiecy byl szczuply. Na poczatku musial
      dojsc do formy, a teraz twierdzi (z wlasnego doswiadczenia) ze jesli ktos chce
      schudnac to niech cwiczy marszobieg ale trzeba byc wytrwalym, bo latwo jest
      przytyc ale gorzej zrzucic zbedne kilogramy. POWODZENIA
    • Gość: ihaha lepiej byc grubym iłysym jak siwym i chudym IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 08.01.04, 04:29
      dobrze ewoluujesz
    • Gość: takijeden Re: będę gruby i łysy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.04, 07:18
      Umiecie ludzi pocieszyc. Pownniescie pracowac na 1,5 etatu w dziale "depresje i
      dolki".
      Prawda jest taka:
      - 10kg za duzo to jeszcze nic, sam tak sobie zrobilem. Mozna powiedziec, ze sie
      jest "przy kosci". CO innego z utytym prosiakiem a'la USA: z tym trzeba
      walczyc. Ale malo kto doprowadza sie do takiego stanu
      - lysina: Lyse jest piekne. Pomysl: z kazdym wypadajacym wlosem stajesz sie
      piekniejszy! Zarost to atawizm: malpiszonizm. Homo Sapiens plci meskiej
      powinien byc szlachetny, entelegentny, pachnacy i lysy.
    • vegertt Re: będę gruby i łysy- no i co??? 13.01.04, 22:27
      Chyba cię całkiem pogieło że masz takie problemy.Stary mam 50 jestem gruby i
      łysy i mam dosyć kobiet które jak na złóść teraz dopiero widzą we mnie
      faceta.Mam to jednak gdzieś bo mam żonę którą kocham.Fakt pozostaje jednak
      faktem sam sie z tym złe czuję bo nadwaga jednak przeszkadza. Łysina jednak
      jest ok.
      • debi_bebi Re: będę gruby i łysy- no i co??? 13.01.04, 22:36
        Zgadzam sie w pełni, bądźcie sobie grubi i łysi, byleście tylko nie byli
        obleśni :))
        • Gość: Vegertt Re: będę gruby i łysy- no i co??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.01.04, 21:16
          Co znaczy OBLEŚNI - jak to należy rozumieć???
          • debi_bebi Re: będę gruby i łysy- no i co??? 15.01.04, 21:18
            Niedomyci, niedogoleni, w nieświeżych ubrankach, cuchnący alkoholem, bez pionu
            i poziomu.
            • Gość: Vegertt Re: będę gruby i łysy- no i co??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.01.04, 18:50
              No to masz na myśli łajzy i szmaciarzy.Tacy jak twierdzisz to zwykli lenie i
              niedbaluchy. Znam inny rodzj "obleśnych" fajne ubranko,komóra, niezły portfel,
              ubrani jak należy czasem nieogoleni ale celowo,cysciochy strasliwe ale???
              we łbie pustka, w gębie szambo, i łapy w kieszeniach kiedy rozmawiają z
              kobietą - czy zgadzasz sie z tym ze ten rodzaj można zakwalifikować do grupy
              obleśniaków???
              • debi_bebi Re: będę gruby i łysy- no i co??? 16.01.04, 19:01
                Jeśli odpowiada Ci ta nazwa, to czemu nie, ale ja ich określam mianem "ćwoki".
    • rozsadek Re: będę gruby i łysy 16.01.04, 23:38
      co ty z ta lyzka do butow. To tylko "grubi" uzywaja lyzki? Pierwsze slysze
    • primus Re: będę gruby i łysy 17.01.04, 11:08
      Gość portalu: maedin napisał(a):

      > Przytyło mi się mocno w ciągu 3 miesięcy. Ważę 10 kg za duzo. I wszyscy
      > zauwazyli. Mój najlepszy przyjaciel mówi wprost, że jestem gruby. Lekarka
      > napisała mi "nadwaga" na badaniach okresowych do pracy. gdy kupowałem buty
      > pani podeszła do mnie z łyżką i spytała czy będzie mi potrzebna.
      > Na początku mnie to bawiło, ale na dodatek u fryzjera usłyszałem - już wkrótce
      > będzie pan łysy.
      > I zobaczyłem siebie wśród kolegów ojca - łysych grubych alkoholików w
      > okularach albo z wąsami o których dotąd opowiadałem dowcipy. A mam dopiero 27
      > lat. Nie ma to jak dobrze zacząć nowy rok.... ;)))))
      >
      wyluzuj ! albo idz na silownie jak ci nadwaga przeszkadza. z wlosami troche
      gorzej, ale wielu babkom lysa glowa faceta nie przeszkadza. moi kumple jak
      zaczynaja miec ten problem, to strzyga sie na 3 mm i po sprawie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka