nacianacienka
07.11.12, 08:30
Piszę w bardzo specyficznej sprawie. Od dłuższego już czasu mam problemy ze snem, wiąże się to z faktem, iż śnią mi się zęby i nie martwiłoby mnie to, gdyby nie towarzyszył mi przy tym ogromny ból. Sny powtarzają się kilka razy w miesiącu. Zastanawiam się czy nie jest to sygnał o jakiejś chorobie zębów i nie myślę tutaj o jakiejś symbolice snów, tylko o tym, że sny za każdym razem wyglądają podobnie- czuję jak cała szczęka wychodzi z moich ust,bądź pojedyncze zęby i towarzyszy temu ból. Zastanawiałam się nad żelowym separatorem(nie wiem jakie jest fachowe określenie) pomiędzy górnymi, a dolnymi zębami, bo być może po prostu zaciskam zęby w nocy, ale nie budzę się z bólem szczęki...Proszę o podpowiedź czy jest to wyłącznie jakieś psychiczne oddziaływanie, czy może to mieć coś wspólnego z chorobą zębów. Dziękuję...