22.04.06, 11:35
chociałabym pana poprosić o opinię na temat fluoru i past z jego dodatkiem.
Moja jest dość negatywna i szukam past bez niego, w końcu jest składnikiem
mineralnym znajdowanym w innych źródłach i lepiej działa, jeśli jest stosowany
wewnętrznie, a nie tylko na zęby w czasie szczotkowania. Oczywiście, rozumiem,
że ma pan kontrakt z firmą, której wszystkie pasty mają fluor, ale
poprosiłabym o obiektywną wypowiedź.

pozdraiwam

andersena
Obserwuj wątek
    • aleksander.remiszewski Re: fluor 24.04.06, 11:37
      Pani informacje sa sprzeczne z ostatnimi ustaleniami stomatologow na forum
      miedzynarodowym.Zwiazki fluoru dzialaja jedynie miejscowo i dawny poglad o
      korzystnym dzialaniu wewnetrznym jest nieprawdziwy.W ostatnim czasie w wielu
      osrodkach naukowych przeprowadzono badania potwierdzajace,ze tylko miejscowe
      stosowanie zwiazkow fluorow jest korzystne w profilaktyce prochnicy i chorob
      przyzebia.Prosze nie laczyc tej informacji z opinia firm.Pozdrawiam
      • andersena Re: fluor 24.04.06, 15:25
        no dobrze, ale czy nie wystarczy picie fluorowanej wody? Kilka lat temu nie
        stomatolodzy na forum międzynarodowym, ale toksykolodzy (też na forum
        międzynarodowym) ustalili, że nadmiar fluoru jest dla nas tak samo szkodliwy,
        jak jego niedobór

        • buldozer1 Re: fluor 24.04.06, 17:04
          tutaj chcialbym dodac, choc niekoniecznie ma to duzo wspolnego z uzywaniem pasty
          z fluorem przez przecietnego "uzebionego".

          jestem ofiara nadmiaru fluoru w wodzie. pierwsze kilka lat dziecinstwa spedzilem
          w Malborku, gdzie w wodzie kranowej wystepowal (moze nadal wystepuje) jego
          wysoki nadmiar. w efekcie zeby mam przebarwione, a trzonowe nie rozwiniete do konca.
          i tak nie jest najgorzej, bo wlasciwie przez pierwsze kilka miesiecy zycia moi
          rodzice mieszkali gdzie indziej.
          moi rowiesnicy moga miec nawet czesciowo brazowe zeby, ledwo czesciowo
          rozwiniete trzonowe. nie wyglada to najciekawiej. mysle ze nie jeden dentysta by
          zaplakal.
          moj obecny stomatolog doradza mi omijanie wszystkiego z fluorem, ktory wiecej
          szkody niz dobrego moze wyrzadzic - w moim przypadku.

          specjalista toksykologiem nie jestem, ale wiem na pewno, ze znaczny nadmiar
          wiekszosci substancji wyrzadza wiecej szkod niz ich niedobor - np witaminy.
          • limosa Re: fluor 20.05.06, 07:25
            ale podaj jakiej pasty bez fluoru mozna używać??
    • dentina Re: fluor 28.05.06, 22:10
      zauwazcie jednak iz zmiany z nadmiaru fluoru sa zwiazane z jego wewnetrznym
      przyjmowaniem- piciem fluoryzowanej wody
      dzialanie past do zebow z fluorem polega na jego "wcieraniu" w zeby a potem
      wyplukaniu buzi woda
      dzialanie fluoru na zeby jest nastepujace: zastepuje on znajdujace sie w
      szkliwie zebow hydroksyapatyty tworzac fluoroapatyty (bardziej trwale zwiazki)
      przez co szkliwo staje sie twardsze i bardziej oporne na pruchnice

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka