Dodaj do ulubionych

Przerwy w CC Lublin (CBE)

12.12.10, 10:08
Kolejny e-mail powitał mnie kilka dni temu, gdy znów, bez optymizmu przyszłam do pracy. Od jego otrzymania pracownikom nie wolno wychodzić na 10 minutowe przerwy bo musimy spełnić zamierzony cel. Naczelniczka pisze, że jest pełna wiary w zaangażowanie z naszej strony. Ciekawe jak mam skorzystać z toalety w ciągu 5 minut przerwy? Dziewczyny ode mnie już dawno zaczęły stosować prymitywną strategię - siadamy na 3 piętrze bo tam jest więcej damskich toalet, to może w 5 minut uda nam się skorzystać. Jak mam być zaangażowana w cele, które cały czas są nam podwyższane do nieosiągalnych poziomów, podwyżek brak, ostatnie premie miło zaskoczyły tylko wybrańców, a kolejki rosną w zastraszającym tempie? Ta placówka upadnie - to coraz częściej słychać podczas naszych rozmów. Całkowity brak poszanowania pracowników i chore zasady sprawiają, że coraz więcej z nas odchodzi. Po kilku latach pracy czuję się tam coraz bardziej poniżana. Moje dni w CBE na szczęście już dobiegają końcowi! Czuję się jakbym kończyła pobyt w zakładzie karnym! Nigdy więcej PKO!
Obserwuj wątek
    • czarny-gazeciarz Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 12.12.10, 14:59
      Poczekaj, aż wszyscy otrzymają maila, że przerw 5-minutowych też już nie ma. Tzn. są, ale Twoja przerwa jest do dyspozycji kierownika, który w tym czasie może Cię wysłać np. z dokumentami do niszczarki lub z jakimkolwiek innym zadaniem, byle tylko nie wymagało w tym czasie obsługi komputera. Aha i jeszcze jeden świetny pomysł - 10-godzinne zmiany. To już wkrótce. A ciąg dalszy nastąpi...
      • lavjja Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 14.12.10, 13:11
        ano...co prawda to prawda.
        co do ilości toalet damskich jest ich tyle samo na 3 i na 2.

        natomiast faktem jest, że do tej pory w CBE płaciło za 55 minut przerwy pracownikowi, że zgodnie z kodeksem pracy pracując powyżej 6h przysługuje przerwa 15 minut, że 10-tki były w realiach kiedy nie mieliśmy celów związanych z serwisami, że góra ciśnie, a nie bardzo ma z czego wycisnąć, że po każdej godzinie pracy przy komputerze przysługuje przerwa 5 minut, ALE do dyspozycji przełożonego.
        Prawdą tez jest, ze praca na słuchawce przy takich kolejkach jest mega ciężka i nikt tego nie chce pojąć.

        Więc "szyjemy", tą sama łatką coraz większą dziurę.(zacytuję pewną osobę ;))...aż w końcu łatki zabraknie...

        CC i tak będzie funkcjonowało...zawsze, będą chętni...taka prawda.


        • ghx12 Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 14.12.10, 13:33
          Może i będzie funkcjonowało jak piszesz, ale ja bym nie nazwała funkcjonowaniem placówki, do której czeka się na połączenie w 30 minutowej kolejce czy dłuższej. Tego nie ma w innych bankach. Chętni owszem się znajdą, ale czy tak powinna wyglądać placówka banku, że pracują w niej same studenciaki i nie traktują swojej pracy serio? Rotacja non-stop w miejscu, gdzie ma się dostęp do tak ważnych informacji? Moim skromnym zdaniem to zagraża totalnie bezpieczeństwu. Ja się spotkałam już wielokrotnie z opinią, że ta placówka upadnie i już nigdy nie będzie funkcjonowała tak dobrze jak kiedyś. Dni CBE są faktycznie policzone, bo i atmosfera pracy, zarobki i opinia o tym miejscu sięgają dna! Warszawka tak się szczyci jakością obsługi, ale musi sobie zdać sprawę, że i ta będzie coraz gorsza, bo student, nie traktujący swojej pracy poważnie i dorabiający wieczorami nie będzie zaangażowany. Obecni pracownicy też będą mieli gdzieś jakość obsługi, skoro nawet przerw im się odmawia.
          • lavjja Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 14.12.10, 16:50
            na spotkaniu z dyrektorami: Miernikiem i Orlikowskim, jasno usłyszeliśmy

            "Call Center to jedynie początek, nikt nie powinien pracować tu dłużej niż 3 lata"- czyli, przychodząc do CC każdy powinien mieć plan gdzie będzie za 3 lata, jak się nie uda, to powinien zrezygnować, cieszyć się z doświadczenia zdobytego i szukać pracy gdzie indziej.

            Owszem to CC miało kiedyś poziom! merytoryczny, jakościowy, praca tutaj była prestiżem. Ale to było jakieś 5 lat temu.
            Teraz jak w każdej korporacji liczą się liczby, człowiek? jest na szarym końcu. To jest fabryka i tyle.

            Jednostka nie upadnie, ale rotacja będzie większa, a poziom merytoryczny niższy- szkoda, ale taka czeka nas rzeczywistość.
            • zdziwiona123 Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 15.12.10, 11:12
              mam nadzieję ,że konkurencja wykończy ten twór.szkoda gadać,może być tylko gorzej.i życzę wszystkim tym na górze po tych reformach porządnej czkawki i zgagi przy wigilijnym stole.Niech im żarcie w gardle stanie za konsultancką mordęgę opłacaną marnymi groszami i codzienne upokorzenia!!!a wszystkim z cbe znalezienia szybko innej pracy-chyba każda będzie lepsza niż to coś co przypomina tylko pracę w bankowej biedronce.
              • lavjja Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 15.12.10, 11:46
                zdziwiona123 napisała:

                > mam nadzieję ,że konkurencja wykończy ten twór.szkoda gadać,może być tylko gorz
                > ej.i życzę wszystkim tym na górze po tych reformach porządnej czkawki i zgagi p
                > rzy wigilijnym stole.Niech im żarcie w gardle stanie za konsultancką mordęgę op
                > łacaną marnymi groszami i codzienne upokorzenia!!!a wszystkim z cbe znalezienia
                > szybko innej pracy-chyba każda będzie lepsza niż to coś co przypomina tylko pr
                > acę w bankowej biedronce.


                Tobie też Wesołych Świąt

              • ghx12 Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 15.12.10, 11:47
                Strategia warszawki jest piękna jak wszyscy widzimy. Po co mieć doświadczonych, wieloletnich pracowników, skoro można mieć młody narybek co kilka miesięcy? To świadczy tylko o tym ile dla nich się liczą klienci. Skoro ma być normą, że pierwsza linia kontaktu- czyli CBE to banda studenciaków, którzy są kiepsko obyci z obsługą i nie przykładają się do swojej pracy to brawo dla "doświadczonych menadżerów", którzy zarządzają tą placówką. Nie mają o tym pojęcia ale to i tak bez znaczenia, bo przecież nie pracują tam z uwagi na umiejętności. Cholera, chyba napiszę do Uwagi, aby zatrudnił się u nas jakiś reporter i podprowadził trochę danych, to może wtedy przejrzą na oczy jakie zagrożenie niesie taka polityka prowadzenia CBE.
                • lavjja Re: Przerwy w CC Lublin (CBE) 15.12.10, 12:54
                  Masz dużo racji, też chciałabym żyć w świecie idealnym i aby znowu zaczęto doceniać prace konsultanta, jego wiedzę, poziom stresu i wysiłek.
                  Prawda jest jednak taka, że teraz nie liczy się tylko to co powyżej.

                  Przy wartościowaniu stanowisk największy ciężar wagi świadczący o "ważności" stanowiska będzie mieć: odpowiedzialność za ludzi, uczestnictwo w projektach, konieczność posiadania określonych uprawnień do wykonywania określonych czynności.

                  a u nas nie ma nawet wymogu posiadania wyższego wykształcenia. nie mówiąc o innych kwestiach.
                  Cieszmy się, że mamy sprzedaż, bo to pewnie będzie punktowane, jako generujące przychody.
                  Trzeba spojrzeć prawdzie w oczy, jesteśmy do zastąpienia jak wielu, a nasze aspiracje są duże. tak nas oceniają z zewnątrz (spoza CBE, ba! spoza WK).
                  Prawda-smutna, ale prawda.
                  • ktonaprawicbe żenada (CBE) 18.12.10, 10:37
                    ZGADZAM SIĘ ŚWIAT IDEALNY NIE ISTNIEJE, ale jeśli jest się pracownikiem takiej instytucji jak PKO BP świat powinien być chociaż normalny

                    Porównanie do biedronki jest błędem bo tam zarabia się minimum 1500zł na rękę i do tego strajkują bo to za mało.

                    Dyrekcja przyjechała i co??? nie była w stanie odpowiedzieć na lawinę pytań pracowników CBE.

                    To była ich totalna porażka.

                    Czy Oni mają rodziny które trzeba wyżywić???

                    Czy według nich 1200zł na rękę wystarczy godnie żyć???

                    Tak jak już nie raz mówiłem i pisałem to kiedyś "wybuchnie" i wtedy DYREKCJA może doceni jak ważne jest CBE do prawidłowego funkcjonowania PKO BP. Może zaprzestanie działań STRAJKOWYCH było błędem??? Wszyscy czekają na wycenę stanowisk, ale po co??? To i tak nic nie da!!! Sztuczne przeciąganie w czasie.

                    Ludziom znów przychodzą "głupie" pomysły na nagłośnienie tej sytuacji.

                    Ciekawe jak dyrekcja zareaguje jak w ogólnopolskiej telewizji pojawi się reportaż co się dzieje w "NAJWIĘKSZYM BĄKU W POLSCE" tak jak wczoraj w KURIERZE o innym CALL CENTER

                    Czy zabranie przerw 10min poprawiło SVL??? Ja tego nie zauważyłem

                    Czy wykańczanie pracowników po 10h pracy pomoże??? Moim zdaniem tylko zaszkodzi bo 8h pracy to i tak już granice wytrzymałości

                    Dużym atutem tej pracy były elastyczne godziny pracy. Teraz zamiana graniczy z cudem.

                    Czy zmiany kierowników na CCS coś wniosły??? Wątpię bo już takich zmian nie ma

                    Czy w 5min można zrobić sobie kawę i pójść do toalety??? Nawet biegiem się nie da a przecież przerwy nie można przedłużyć.

                    Niedługo PAMPERSY będą podstawowym wyposażeniem konsultanta!!!

                    Czy karanie konsultantów błędami za to, że w 1 rozmowie na 10 nie zaproponował wniosku MOTYWUJE??? raczej demotywuje

                    Czy obsadzenie na zmianach nocnych 2 konsultantów z FULLA zamiast 5ciu poprawia CCS??? życzę powodzenia w czekaniu 30min na zastrzeżenie karty

                    TAKICH ABSURDALNYCH DECYZJI JEST WIĘCEJ!!! TYLKO CO ONE WNOSZĄ???



                    • ghx12 Re: żenada (CBE) 18.12.10, 13:56
                      "dyrekcją" tych kilku niekompetentnych i cechujących się niskim poziomem merytorycznym ludzi bym nie nazwała. Każda decyzja z ostatnich kilkunastu miesięcy to kolejna propozycja, która zdobyła by pierwsze miejsce w konkursie pt.: NAJWIĘKSZY DEBILIZM!
                      Całe zarządzanie w tej placówce to przejaw braku odpowiedzialności i jakiejkolwiek inteligencji, ale przecież kretynów nie brakuje więc jeszcze nie raz zapadnie decyzja mająca na celu "usprawnienie pracy CC"
                      Głupim pomysłem bym nie nazwała napisanie listu np. do ZBP. Tabloidy też by się ucieszyły, gdyby na pierwszej stronie mogłyby obsmarować pko. Już mam nawet propozycję tytułu: "pko-wski obóz pracy"
                      Jako młoda kobieta wstydzę się przyznać, że pracuję w pko bo każdy zna ten bajzel!
                      • malarzpokojowy123 Re: żenada (CBE) 21.12.10, 08:38
                        Guzik to da...więcej te tabloidy zarabiają na reklamach pko niż nasze zafajdane miejsca pracy są warte razem wzięte.Jesteśmy jak gryzonie na których się eksperymentuje co jeszcze wytrzymają-jak kilka padnie albo nieodwracalnie straci zdrowie fizyczne lub psychiczne nie sądzę ,aby to miało jakiekolwiek znaczenie :(straty wliczone w koszty.Świnka morska w laboratorium dostaje michę żarcia i wióry pod dupę więc cieszmy się z z naszego 1200 !!! starczy na chleb i musztardę i porcję dopalaczy na 10 godzinną zmianę...
                        • kamikadze82 Re: żenada (CBE) 21.12.10, 12:58
                          malarzpokojowy123 - lepiej bym tego nie ujela. Usmialam sie trocvhe ale zaraz posmutnialam bo mialam okazje przez kilka ostatnich dni dzwonic do mich kolezanek i kolegow w roznych sprawach (troche tez z sentymentui posluchac milych glosow ;-)) i musze napisac ze takiej rezygnacji i znudzenia/zmeczneia(?) w glosie dawno nie slyszalam. inicjatywa, zaangazowane i entuzjazm? chyba minimalna przed 27-mym jak sie oczekuje na marne grosze.... plakac mi sie chcialo normalnie, szkoda mi was, wprawdzie nie ma mnei juz rok z wami ale widze ze dzieje sie coraz gorzej w CBE...zastanawiam sie czy tam wrocic czy juz szukac czegos nowego...teskni mi sie za atmosfera i ludzmi i to tylko chyba przewaza nad tym ze chce tam wrocic...poziom obslugi spadl na leb na szyje ale wcale sie nie dziwie bo podczytuje to forum regularnie... (a moze trafilam tylko na zly dizen konsultantow z ktoeymi rozmawialam a bylo ich kilku....) trzymajcie sie i sie nie dajce jesli tak jest jak piszecie to swiadczy o tym ze sami sobie podcinaja galax na ktorej siedza...(sory za bledy w poscie - pisze na szybciora)
                          • czuk1 Re: żenada (CBE) 21.12.10, 15:33

                            ghx12 pisze mi.in.

                            ..."Głupim pomysłem bym nie nazwała napisanie listu np. do ZBP. Tabloidy też by się ucieszyły, gdyby na pierwszej stronie mogłyby obsmarować pko. Już mam nawet propozycję tytułu: "pko-wski obóz pracy". Jako młoda kobieta wstydzę się przyznać, że pracuję w pko bo każdy zna ten bajzel! ..."

                            Napisałem o tym do TVN. patrz drugi wątek o CBE.
                            • zero33 Re: żenada (CBE) 25.02.11, 22:08
                              Jak to było w ostatnim e-mail i na zebraniu z dyr.:
                              "Będziemy najlepszym call center" -nie ma czego komentować.
                              Pod warunkiem, że dojdziemy do porozumienia z górą we wszystkich sprawach i każdy będzie miał motywację do pracy. Te wszystkie "mądre" zmiany, które zostały ostatnimi czasy wprowadzone wymyślił ktoś z "góry", który nie ma zielonego pojęcia o pracy przez 8 godzin w cbe!!!
                              Zapraszam wszystkich "WAŻNIAKÓW z góry" na jeden dzień do nas, niech posiedzą 8 godzin na telefonie( po jednej ciężkiej rozmowie pewnie by mieli dość) a nie przyjeżdzają i oglądają nas jak małpy w zoo!
                              Zapraszam!!! Czy znajdzie się ktoś odważny? bo nam konsultantom nie brakuje odwagi żeby przyjść każdego dnia na 8 a czasami na 10 godzin ciężkiej pracy!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka