Dodaj do ulubionych

Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO BP

13.07.12, 12:22
W kontekście spekulacji o zakupie przez PKO BP Banku Pocztowewgo:

"...
Dla PKO Banku Polskiego wejście z ofertą do ponad 8 tysięcy placówek Poczty Polskiej może być krokiem milowym w podboju naszego rynku. Przez ostatni rok bank aktywnie zabiegał o odświeżenie swojej marki i umocnienie pozycji wśród młodego pokolenia klientów. Odświeżył ofertę, dokonał liftingu placówek i logo, rozpoczął zakrojoną na szeroką skalę kampanię reklamową z Szymonem Majewskim. Działania przyniosły efekt - bank przestał tracić klientów, a nawet zaczął podbierać ich konkurencji. Umocnił swoją pozycję w miastach i dotarł do szkół wprowadzając nowe, internetowe SKO. Teraz ma szansę zdobyć szturmem mniejsze miejscowości. Jeśli dojdzie do zawarcia umowy, najprawdopodobniej w ofercie banku pojawią się produkty profilowane pod nowy segment klientów. Jak donosi Puls Biznesu, produkty nadal będą sprzedawane pod markę Banku Pocztowego.
..."
prnews.pl/wojciech-boczon/pko-bp-z-pocztowym-chce-przypuscic-szturm-na-polske-powiatowa-71776.html
Obserwuj wątek
    • mark13_13 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 12:29
      Witam
      Pozwolę się z tezą nie zgodzić.
      Chociażby dla tego, że klienci coraz mniej są przywiązanie do banku a bardziej oczekują atrakcyjnej oferty którą chyba jednak nie do końca możemy się szczycić.
      Pozdrawiam
      • widlyigrabie Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 12:34
        Chyba tylko taki Bank możemy przejąć. Tutaj klienci wyrażają swoje negatywne opinie o Banku Pocztowym (zauważam podobieństwo do opinii o PKO).

        forum.gazeta.pl/forum/w,383,136442642,136442642,Nigdy_Bank_Pocztowy.html
        • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 14.07.12, 19:06
          o kazdym banku jego pracownicy no forum rozne dziwne rzeczy wypisuja, a to czy to prawda kazdy z nas doskonale wie
      • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 12:35
        Liczby pokazujące lojalność klientów mówią jednak cos innego:

        "...
        Banki, które zdobędą ten rynek pierwsze, mają duże szanse okopać się i nie dać szansy innym graczom na ekspansję. Polacy niechętnie zmieniają bank, nawet jeśli są niezadowoleni z jego usług. Z badania Deloitte wynika, że mamy najwyższy wskaźnik ubankowionych nieusatysfakcjonowanych klientów (16 proc.) spośród krajów Europy Środkowej, ale najrzadziej spośród badanych narodów decydujemy się na zmianę banku. Do tej pory jedynie 12 proc. Polaków zmieniło swoją instytucję, podczas gdy na taki krok zdecydowało się na przykład 41 proc. Rumunów i 52 proc. Słowaków.
        ..."
        • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 12:46
          To jak bardzo trzeba się starać, aby tak jak PKO tracić od lat klientów.
          • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 15:55
            tak w ogóle to liczy się chyba nie sama ilość klientów, tylko ile na nich zarabiamy? w końcu pracujemy dla zysku naszej firmy, a nie dla rankingów i miejsc
    • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 13:00
      "Pogłoski o mojej śmierci były mocno przesadzone" – Mark Twain.

      "...
      - Kampania PKO BP już przekroczyła zakładane cele, a cały czas się rozkręca. Bank przestał tracić klientów, co miało miejsce przez lata. Teraz agresywnie zdobywa nowych, również młodych. Klienci uwierzyli w prawdziwą zmianę banku, są otwarci na nowe produkty i oferty. Kampania przerosła oczekiwania i plany banku. Bank poinformował, że w ciągu roku otworzył blisko 820 tys. kont osobistych, z czego 465 tys. dla nowych klientów - mówi Szymon Gutkowski.
      ..."
      www.wirtualnemedia.pl/artykul/szymon-gutkowski-kampania-pko-bp-juz-przekroczyla-zakladane-cele#
      • mark13_13 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 15:30
        Witam
        Tak oczywiście liczby nie kłamią ... ale
        Sam znam przypadki w których to cała rodzina pracowników i możliwi znajomi mają kąta tylko po to żeby wyrobić plan. Ludzie w oddziałach też chcą żyć dlatego te "statystyki" są takie a nie inne. Ile z pośród tych kont jest faktycznie wykorzystywanych to już inna kwestia.
        Ekspercie NIE mamy atrakcyjnej oferty i akurat żadne liczbowe sztuczki na to nic nie poradzą.
        Pozdrawiam
        • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 15:53
          może i nie, ale mamy 6 mln klientów, zarabiamy miliardy złotych i za chwilę bedziemy mieli dostęp do miejscowości, gdzie innych banków nie ma
        • gonzo1231 czas wreszcie się obudzić 13.07.12, 16:07
          takimi bzdetami i bezsensownymi wywodami nt. jaki to PKO BP to wspaniały bank, opowiada tu na tym forum między innymi expert, to mówiąc krótko śmiechu warte, proszą sobie poczytać opinie na temat PKO BP, one mówią wszystko w tym temacie
          • tor-r-es Re: czas wreszcie się obudzić 13.07.12, 20:17
            jak zawsze jedni mają pozytywne opinie, inni negatywne. dla banku to jednak będzie duży krok do przodu bo zaistnieje na rynkach, gdzie innych banków nie ma.
          • q.p.r Re: czas wreszcie się obudzić 14.07.12, 16:17
            co czlowiek to inna opinia na kazdy temat; moja opinia o banku jest pozytywna; to solidny pracodawca, placacy pensje na czas, duzy bank, ktory nie upadnie z dnia na dzien, no i dajacy od czasu do czasu mozxliwosc zaszalenia na integracji, albo jakiego wyjazdowego szkolenia; nie kazdy musi miec takie zdanie, ale ja takie mam
          • racjonalny0880 Re: czas wreszcie się obudzić 01.08.12, 14:30
            gonzo1231 napisał:

            > takimi bzdetami i bezsensownymi wywodami nt. jaki to PKO BP to wspaniały bank,
            > opowiada tu na tym forum między innymi expert, to mówiąc krótko śmiechu warte,
            > proszą sobie poczytać opinie na temat PKO BP, one mówią wszystko w tym temaci
            > e

            No właśnie problem polega na tym, że opinie są zarówno pozytywne, jak i negatywne. W związku z tym z opinii każdy tu wyciąga to co chce. A obiektywnie bank ma coraz wyższe zyski, jest coraz bardziej efektywny, ma najwieksza na rynku liczbe klientów. I to są fakty, ktore mówią o jakości PKO.
            • exfreud Re: czas wreszcie się obudzić 01.08.12, 14:35
              teee......Racjonalny Ty się lepiej nie budź z tego idyllicznego snu. Tam różowo i bajkowo....
              • ukryty_wafel Re: czas wreszcie się obudzić 06.08.12, 18:58
                exworkredekfreud napisał(a):

                > teee......Racjonalny Ty się lepiej nie budź z tego idyllicznego snu. Tam różowo
                > i bajkowo....

                A tu mnie exworkredekfreudzie zaskoczyłeś na full. Ty wiesz więcej niż mi się wydaje, Ty nawet wiesz, jak się śni w czasie idyllicznego snu. Opowiedz nam proszę więcej o tym doświadczeniu, bo ja nic o tym nie wiem? Jestem strasznie ciekaw jak to jest, podziel się proszę swoimi doświadczeniami.

        • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 15:31
          mark13_13 napisał:

          > Witam
          > Tak oczywiście liczby nie kłamią ... ale
          > Sam znam przypadki w których to cała rodzina pracowników i możliwi znajomi mają
          > kąta tylko po to żeby wyrobić plan. Ludzie w oddziałach też chcą żyć dlatego t
          > e "statystyki" są takie a nie inne. Ile z pośród tych kont jest faktycznie wyko
          > rzystywanych to już inna kwestia.
          > Ekspercie NIE mamy atrakcyjnej oferty i akurat żadne liczbowe sztuczki na to ni
          > c nie poradzą.
          > Pozdrawiam

          mark13_13 być może nie mamy atrakcyjnej oferty. Tylko w czyich oczach nie jest ona atrakcyjna? Klientów? Jeśli tak to dlaczego przychodzą do Banku? Gdyby było tak, że to tylko rodziny pracowników to przecież byśmy na takich klientach nie zarabiali. A popatrz z kwartału na kwartał - wynik odsetkowy rośnie, wynik z prowizji rośnie, zysk Banku rośnie. Skoro jest tak źle to dlaczego jest tak dobrze???
          • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 15:40
            SPAM

            Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
            Życie mamy tylko jedno!
    • ukryty_wafel Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.07.12, 17:03
      Mnie ta wiadomość bardzo cieszy. Tak, PKO będzie bezkonkurencyjna. Praca bardziej stabilna. Wiecej Klientiw, więc i Pracownicy bedą bardziej "potrzebni". To tez stabilizacja. Ciekawe jak przyjęli te wiadomość byli pracownicy banku PKO pracujący obecnie w BP? Ktoś wie?
      • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 14.07.12, 20:02
        Prawdopodobnie jak kiedyś pracownicy BZ WBK o przejęciu przez PKO - radością i optymizmem ha ha ha
        • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 14.07.12, 20:15
          ciekawe czy teraz ludkowie z kredyt banku nie chcieliby przyjsc do nas zanim jeszcze ich bz zczysci
    • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 14.07.12, 17:42
      dla mnie to nie wiem jaka to wiadomosc, dobra czy zla; w mojej miescinie jest i PKO i poczta; jak bank zacznie z poczta wspolpracowac to co się stanie z moim oddzialem; moze ktos madrzejszy by sie o tym tu wypowiedzial
      • auris1234 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.07.12, 14:13
        Wywalą Cię bo Pani z poczty jest tańsza i gdzie Ty pójdziesz na piwko z kumplami? Czysty zysk dla Banku
        • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.07.12, 16:24
          Dokładnie tak - po co mają płacić więcej,niż wymaga tego rynek ? Bo ktoś coś chlapnął w strategii, że pko będzie najlepszym pracodawcą ?
        • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.07.12, 19:21
          zgodze sie na obnizke pensji to morze nie wywala; obys racji nie mial bo bedzie cieniutko
          • auris1234 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.07.12, 20:51
            Człowieku chcesz pracować za miskę ryżu?
            Jak zwolnią to trzeba szukac innej pracy i się szanować
            Alians czuy też łączenie to nic dobrego dla pracowników szaraków wycisną co się da i kopną w 4 litery strasząc dublowaniem się stanowisk i kosztami synergii.
            Zapewne pseudoekspert wklei kolejną tabelkę a racjonalny z dwiema innymi gwiazdami z centrali odpowiednio ją opiszą i uzasadnią tyle że oni żyją w swoim świecie na puławskiej.
            • nieracjonalnypko apel do cztelników forum 15.07.12, 21:00
              Mój apel : Od dzisiaj nie piszmy w wątkach które zakłada ekspert pko, racjonalny itd!!!

              Im tylko o to chodzi, zeby pisać w wątkach w których wielbi się PKO, wtedy wątki ich sa na górze!. Piszmy w wątkach które zakładamy sami!!! Zauważcie też że jak jest rozpoczynany wątek w którym PKO przegrał to nikt z Centrali się nie wypowiada!!!
              • d.p.r Re: apel do cztelników forum 16.07.12, 08:43
                Z pewna taką nieśmiałościa chciałbym zapytać, czy to znaczy, że już nie można sie wypowiadać w każdym wątku, który uważam za ciekawy bo akurat ktoś uważa, że założył go ktoś z Centrali. To jakaś cenzura. W wielu wątkach jest duzo ciekawej dyskusji, więc może nie wypowiadajmy sie tam gdzie nikt nie ma nic do powiedzenia, ale nie tylko dlatego, że się nie zgadzamy z tym co napisza inni. Bank to 20 pare tysięcy ludzi i opini o nim też sie pewnie wiele uskłada.
              • ukryty_wafel Re: apel do cztelników forum 16.07.12, 17:25
                Ja Twojego apelu nie posłucham. Zawsze robię to co ja chce a nie to co ktoś mi narzuca. Czasy cenzury dawno minęły.
            • fig-a75 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.07.12, 21:37
              q.p.r. ma już plan na przyszłość :) napisał wcześniej, że znajdzie sobie kobietę z wysokimi zarobkami, która mu będzie na piwko dorzucała.

              • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 16:39
                fig-a75 napisała:

                > q.p.r. ma już plan na przyszłość :) napisał wcześniej, że znajdzie sobie kobiet
                > ę z wysokimi zarobkami, która mu będzie na piwko dorzucała.
                >

                każdy/a by tak chciał/a ;) tylko gdzie znaleźć sponsorkę/a???
              • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 19:17
                no niestety, zycie nie jest takie proste; jeszcze takiej nie znalazlem ktura by na piwko dorzucila; ale szukam; a tak z innej paki to jak juz znajde to bedzie szkoda tych wszystkich bankowych imprez; czlowiek juz tak nie poszaleje; moze nie warto szukac; lepiej sie trzymac banku i tego co daje
                • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 11:35
                  q.p.r napisał:

                  > no niestety, zycie nie jest takie proste; jeszcze takiej nie znalazlem ktura by
                  > na piwko dorzucila; ale szukam; a tak z innej paki to jak juz znajde to bedzie
                  > szkoda tych wszystkich bankowych imprez; czlowiek juz tak nie poszaleje; moze
                  > nie warto szukac; lepiej sie trzymac banku i tego co daje

                  Nie można tak łatwo rezygnować ze swoich celów. Szukaj i nie ustawaj w wysiłkach ;)
          • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 12:56
            Tak od razu to się nie poddawaj. Pani z Poczty też trzeba coś zapłacić ;)
    • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 15:40
      Z punktu widzenia strategii Banku, najistotniejsze znaczenie może mieć to, że
      "...
      Trwająca przez kilka ostatnich lat agresywna wojna o klientów banków rozgrywała się głównie w centrach dużych miast. Większość banków skupiła się na rywalizacji o ten sam segment klienta – osobę o stabilnych dochodach, najlepiej szukającą mieszkania i zainteresowaną wieloletnim kredytem. Po macoszemu traktowani byli mieszkańcy mniejszych miejscowości i miasteczek. O ich względy zabiegały przede wszystkim banki spółdzielcze i SKOK-i. Kiedy okazało się, że wielkomiejski rynek zaczął robić się ciasny, oczy niektórych graczy zwróciły się w kierunku tzw. Polski powiatowej. To nadal duża i niezagospodarowana jeszcze nisza, o ogromnym potencjale..."
      • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 15:48
        W sumie dobre posunięcie - taki klient ze wsi, który współpracuje tylko z pocztą, spożywczakiem tudzież z obsługą wiejskiej dyskoteki może będzie zadowolony z obsługi w pko.
        • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 16:28
          exworker napisał:

          > W sumie dobre posunięcie - taki klient ze wsi, który współpracuje tylko z poczt
          > ą, spożywczakiem tudzież z obsługą wiejskiej dyskoteki może będzie zadowolony z
          > obsługi w pko.

          skąd u ciebie tyle pogardy dla ludzi ze wsi?
          • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 16:31
            Tu nie chodzi o pogardę - uważam, że oni są wartościowsi niż grubasy z Pijawskiej - tylko o punkt odniesienia do oceny obsługi w pko.
            • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 06:26
              exworker napisał:

              > Tu nie chodzi o pogardę - uważam, że oni są wartościowsi niż grubasy z Pijawski
              > ej - tylko o punkt odniesienia do oceny obsługi w pko.

              jak nie o pogarde, jak przed chwila sie nabijales z tych co na wsi mieszkaja, ze swiata nie znaja poza sklepem; tak jak gardzisz takimi jak ja, w banku pracujacymi, tak i widac innymi ludzmi
          • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 09:10
            Odpuść. Nami też gardzi. A niby taki obrońca uciemiężonych pracowników banku. To taki cwaniak co sie do ciebie uśmiecha i jednocześnie nóż w plecy wbija.
        • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 23.07.12, 13:51
          exworker napisał:

          > W sumie dobre posunięcie - taki klient ze wsi, który współpracuje tylko z poczt
          > ą, spożywczakiem tudzież z obsługą wiejskiej dyskoteki może będzie zadowolony z
          > obsługi w pko.

          Dlaczego uważasz, że jak klient jest ze wsi to jest gorszy bo jego życie sprowadza się do poczty, sklepu spożywczego i dyskoteki. Kto ci dał prawo obrażać tych ludzi. Takie jesteś panisko??? Jak widze pogarda dla pracowników bamnku to tylko czubek góry lodowej. Ty w ogole ludźmi gardzisz.
          • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 23.07.12, 16:20
            racjonalny0880 napisał:

            > exworker napisał:
            >
            > > W sumie dobre posunięcie - taki klient ze wsi, który współpracuje tylko z
            > poczt
            > > ą, spożywczakiem tudzież z obsługą wiejskiej dyskoteki może będzie zadowo
            > lony z
            > > obsługi w pko.
            >
            > Dlaczego uważasz, że jak klient jest ze wsi to jest gorszy bo jego życie sprowa
            > dza się do poczty, sklepu spożywczego i dyskoteki. Kto ci dał prawo obrażać tyc
            > h ludzi. Takie jesteś panisko??? Jak widze pogarda dla pracowników bamnku to ty
            > lko czubek góry lodowej. Ty w ogole ludźmi gardzisz.

            bo jak masz w d... ludzi którzy u nas pracują to generalnie jedziesz wtedy po wszystkich. i nie ważne czy z miasta czy ze wsi, czy mądry czy głupi, wazne żeby się na nim wyżyć.
            • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 23.07.12, 16:40
              Po cholerę odświeżasz wątki które nie interesują uczestników forum ? Nie masz co z życiem robić ?
              • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.07.12, 15:47
                exworker napisał:

                > Po cholerę odświeżasz wątki które nie interesują uczestników forum ? Nie masz c
                > o z życiem robić ?

                spadaj na bambus. mnie interesuje ten wątek to piszę. ty to ile byś tych nazw sobie nie wymyslił to i tak nie bedziesz wszystkimi forumowiczami.
                • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.07.12, 21:23
                  Skoro tylko Ciebie interesuje to po co piszesz ? Nie zamierzam stąd spadać - nie jestem pracownikiem pko i żaden pajac nie będzie mi już mówił co mam robić.
                  • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.07.12, 22:11
                    exworker napisał:

                    > Skoro tylko Ciebie interesuje to po co piszesz ? Nie zamierzam stąd spadać - ni
                    > e jestem pracownikiem pko i żaden pajac nie będzie mi już mówił co mam robić.

                    a jednak spadaj.
                    • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.07.12, 22:20
                      A Ty wypierdalaj stąd jak Ci się nie podobają moje wpisy i skończ spamować i podbijać wątki. Kurwa weź sobie babę znajdź, kup ryby, przejdź na dietę ale nie męcz już nas.
                      • alma590 Re: do moderatorów 24.07.12, 23:08
                        exworker napisał:

                        > A Ty wypierdalaj stąd jak Ci się nie podobają moje wpisy i skończ spamować i po
                        > dbijać wątki. Kurwa weź sobie babę znajdź, kup ryby, przejdź na dietę ale nie m
                        > ęcz już nas.

                        Rozumiem, że jest wolność słowa, rozumiem, że każdy z nas odpowiada za treść jak i formę wypowiedzi, ale nie rozumiem dlaczego dopuszcza się do publikacji postów zawierających wulgaryzmy ? Proszę o usuwanie tego rodzaju wypowiedzi, które sprowadzają to forum do poziomu rynsztoka.
                        • skuter44 Re: do moderatorów 24.07.12, 23:18
                          Tych wulgaryzmów nie powinno być na tym, na żadnym forum. Ja na swoim forum takie wpisy usuwam.
                          • skuter44 Do Założyciela 24.07.12, 23:25
                            Przy czym może (powinien) je - wulgarne wpisy - systematycznie usuwać założyciel forum. Adminowie z GW i Agory nie chcą tego robić, z pozycji właścicielskich. To ostatnie moje doświadczenie.
                            Wiadomo jednak, że często chamskie wpisy wznawiane są pod innym nickiem. I problem z usuwaniem powtarza się
                            • ekspert2.0 Re: Do Założyciela 25.07.12, 10:35
                              skuter44 napisał:

                              > Przy czym może (powinien) je - wulgarne wpisy - systematycznie usuwać założyci
                              > el forum. Adminowie z GW i Agory nie chcą tego robić, z pozycji właścicielskich
                              > . To ostatnie moje doświadczenie.
                              > Wiadomo jednak, że często chamskie wpisy wznawiane są pod innym nickiem. I prob
                              > lem z usuwaniem powtarza się

                              Skoro masz doświadczenie, że usuwanie chamskich wpisów, chociażby takich jakie zamieszcza tu exworker nie rozwiązuje problemu, bo przecież on sam funkcjonuje na tym forum pod dziesiątkami innych nicków, to może po prostu nie zwracać uwagi na jego wypowiedzi. Każdy swoimi słowami daje sam o sobie świadectwo. Im więcej napisze postów w takim jak dotąd stylu, tym jego wiarygodność będzie niższa?
                              • skuter44 Re: Do Założyciela 25.07.12, 15:17
                                To zależy od założyciela forum. Jeżeli chce się tematem zająć to będzie kasował exworkera i wszystkie pojawiające się jego wcielenia, naruszające netykietę i regulamin forum. Jeśli tego nie zrobi, to .... faktycznie szkoda innych zabiegów. Jedyną skuteczną bronią na takiego szkodnika jest
                                nie prowadzenie z nim polemiki, przez wszystkich uczestników forum. Nawet prowadzenie udawanych "dyskusji" przez takiego exwortera z jego wcieleniami długo nie potrwa, bo facet się wyczerpie, znudzi.
                                Mamy przykład na forum "Społeczeństwo Obywatelskie". Tam niejaki nephsa zablokował praktycznie forum swoimi idiotycznymi naukami o nauce Boga Ojca. Z urlopu wrócił założyciel forum i wykasował główne wątki dot nauk nephsy o Bogu Ojcu, zablokował też nephsie wstęp na forum . I forum może funkcjonować. Na razie nie ma starej nauki w nowym wydaniu.
                                • ekspert2.0 Re: Do Założyciela 26.07.12, 11:40
                                  skuter44 napisał:

                                  > To zależy od założyciela forum. Jeżeli chce się tematem zająć to będzie kasował
                                  > exworkera i wszystkie pojawiające się jego wcielenia, naruszające netykietę i
                                  > regulamin forum. Jeśli tego nie zrobi, to .... faktycznie szkoda innych zabiegó
                                  > w. Jedyną skuteczną bronią na takiego szkodnika jest
                                  > nie prowadzenie z nim polemiki, przez wszystkich uczestników forum. Nawet prowa
                                  > dzenie udawanych "dyskusji" przez takiego exwortera z jego wcieleniami długo ni
                                  > e potrwa, bo facet się wyczerpie, znudzi.
                                  > Mamy przykład na forum "Społeczeństwo Obywatelskie". Tam niejaki nephsa zablok
                                  > ował praktycznie forum swoimi idiotycznymi naukami o nauce Boga Ojca. Z urlopu
                                  > wrócił założyciel forum i wykasował główne wątki dot nauk nephsy o Bogu Ojcu,
                                  > zablokował też nephsie wstęp na forum . I forum może funkcjonować. Na razie nie
                                  > ma starej nauki w nowym wydaniu.

                                  I to chyba rzeczywiście jest rozsądne rozwiazanie tego problemu. W tej chwili mamy mnóstwo wątków, które założył exworker (sam, bądź wystepujący pod innym nickiem) i w których sam ze sobą prowadzi dyskusję. To oczywiście stwarza wrażenie, że na zapoczątkowane przez niego tematy wypowiada się więcej osób, ale wnioskując chociażby ze stylu, popełnianych błędów i ujawnianej przy okazji nieznajomoście realiów PKO, łatwo się zorientować, że poszczególne komentarze pisze ta sama osoba. Pozostaje więc po prostu nic nie robić. Niech sobie do woli pisze.
                                  • exworker Re: Do Założyciela 26.07.12, 11:48
                                    Expert, zmień płytę - po pierwsze w zakładaniu wątków o rankingach Ty jesteś liderem, po drugie nigdy nie korzystam z różnych nicków, po trzecie Twój wpis to spam i dyskusja nadająca się na skype po czwarte nie wiem co robisz w pko ale ja bym wyjebał takiego pracownika co cały dzień przesiaduje w internecie.

                                    Po piąte i tak wiem, że mój wpis przeczytasz bez zrozumienia i najdalej wieczorem dalej będziesz walił to samo do obrzydzenia.
                            • exworker Re: Do Założyciela 26.07.12, 12:47
                              To nie pko gdzie można zagłuszyć niepoprawne politycznie wpisy. Zacznij się przyzwyczajać, że jest demokracja i wolność słowa.
                        • exworker Re: do moderatorów 25.07.12, 05:30
                          Ty też wypierdalaj stąd - expert chociaż ma tyle siły, żeby coś tam szperać i wklejasz a Ty to już piszesz zupełnie jak z innej planety.
                          • skuter44 Re: do moderatorów 25.07.12, 07:07
                            Adresuj. Nie rzucaj obelg. Założyciel jest cierpliwy..... do czasu.
                          • racjonalny0880 Prosba do założyciela forum 08.08.12, 10:42
                            exworker napisał:

                            > Ty też wypierdalaj stąd - expert chociaż ma tyle siły, żeby coś tam szperać i w
                            > klejasz a Ty to już piszesz zupełnie jak z innej planety.

                            Wpis niezgodny z regulaminem forum (wulgaryzmy). Proszę o usunięcie :)
                            • ukryty_wafel Re: Prosba do założyciela forum 08.08.12, 20:52
                              racjonalny0880 napisał:

                              > exworker napisał:
                              >
                              > > Ty też wypierdalaj stąd - expert chociaż ma tyle siły, żeby coś tam szper
                              > ać i w
                              > > klejasz a Ty to już piszesz zupełnie jak z innej planety.
                              >
                              > Wpis niezgodny z regulaminem forum (wulgaryzmy). Proszę o usunięcie :)

                              Najlepszym sposobem na ataki szału Exworkredekfreuda, to brak reakcji i info do Admina.

                      • ukryty_wafel Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.07.12, 23:44
                        No proszę... konkurencja weź leki, bo Ci pikawa stanie!
                        I mityguj się trochę.
                        • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 25.07.12, 05:24
                          Piszsz bez sensu człowieku, miotasz się, niepotrzebnie marnujesz energię elektryczną.
                      • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 25.07.12, 08:49
                        exworker napisał:

                        > A Ty wypierdalaj stąd jak Ci się nie podobają moje wpisy i skończ spamować i po
                        > dbijać wątki. Kurwa weź sobie babę znajdź, kup ryby, przejdź na dietę ale nie m
                        > ęcz już nas.

                        tores ma racje kolo; na bambus; pracownicy to cie sikiem parabolicznym olewaja
                      • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 26.07.12, 16:12
                        exworker napisał:

                        > A Ty wypierdalaj stąd jak Ci się nie podobają moje wpisy i skończ spamować i po
                        > dbijać wątki. Kurwa weź sobie babę znajdź, kup ryby, przejdź na dietę ale nie m
                        > ęcz już nas.

                        na bambus leszczu, na bamus.
                        • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 26.07.12, 16:22
                          spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek
                          • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 26.07.12, 16:27
                            exworker napisał:

                            > spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek

                            chciałbym byc jeszcze almą ;)
                            • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 26.07.12, 16:55
                              spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek vel alma.
                              • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 27.07.12, 16:04
                                exworker napisał:

                                > spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek vel alma.

                                w kilku wątkach umieściłes dokładnie taki sam wpis. czy to nie jest spam???
                              • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 28.07.12, 06:59
                                exworker napisał:

                                > spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek vel alma.

                                O i znowu taki sam wpis. Co on ma wspólnego z tematyką forum? Dlaczego zwalczasz nie tylko ludzi tu piszących, ale i nas wszystkich pracujących w PKO BP? Czy to że ci w banku było źle daje prawo by odgryzać się na WSZYSTKICH, którzy tu cieżko pracują? Ty nie wiesz co to ciężka praca, bo już cię w PKO BP nie ma. Dlaczego stosujesz wobec nas mobbing uporczywie powtarzając, że pracujemy w złym miejscu? Dlaczego, skoro piszesz że doświadczyłes w banku mobbingu, sam stajesz się mobberem? Czy masz odwagę by NAM, bo ty nie jesteś jednym z nas, UCZCIWIE na te pytania odpowiedzieć? Czy raczej znów będzie spam i zero konkretów?
                                • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 28.07.12, 07:19
                                  Jak nie rozumiesz, co ma wskazanie na spam w relacji do tematyki forum to nie mam więcej pytań.
                                  • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 28.07.12, 10:34
                                    Tu na forum nie ma ostatni żadnych spamów, bo spam to niechciane lub niepotrzebne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośrednictwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza także spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest wysyłany masowo.
                                    Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nieznanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby określić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocześnie:
                                    Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
                                    Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości.
                                    Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.
                                    • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.07.12, 15:46
                                      skuter44 napisał:

                                      > Tu na forum nie ma ostatni żadnych spamów, bo spam to niechciane lub niepotrzeb
                                      > ne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośredni
                                      > ctwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza takż
                                      > e spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest
                                      > wysyłany masowo.
                                      > Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nie
                                      > znanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby okre
                                      > ślić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocze
                                      > śnie:
                                      > Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
                                      > Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości
                                      > .
                                      > Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania
                                      > może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.

                                      nie sądzę by te wyjaśnienia trafiły do zaśmiecających forum. przecież im o to chodzi by napisać cokolwiek bo wtedy tematy są na górze. zobacz na te niektóre od czapki tytuły i spójrz kto w nich dyskutuje. teksty o spamowaniu forum mają jedynie zdeprecjonować oponentów. stara praktyka PR. niektórzy byli już chyba pracownicy banku są w tym nieźli.
                                    • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 10:08
                                      skuter44 napisał:

                                      > Tu na forum nie ma ostatni żadnych spamów, bo spam to niechciane lub niepotrzeb
                                      > ne wiadomości elektroniczne. Najbardziej rozpowszechniony jest spam za pośredni
                                      > ctwem poczty elektronicznej oraz w Usenecie. Część użytkowników doświadcza takż
                                      > e spamu w komunikatorach (np. ICQ czy Gadu-Gadu). Zwykle (choć nie zawsze) jest
                                      > wysyłany masowo.
                                      > Istotą spamu jest rozsyłanie dużej ilości informacji o jednakowej treści do nie
                                      > znanych sobie osób. Nie ma znaczenia, jaka jest treść tych wiadomości. Aby okre
                                      > ślić wiadomość mianem spamu, musi ona spełnić trzy następujące warunki jednocze
                                      > śnie:
                                      > Treść wiadomości jest niezależna od tożsamości odbiorcy.
                                      > Odbiorca nie wyraził uprzedniej, zamierzonej zgody na otrzymanie tej wiadomości
                                      > .
                                      > Treść wiadomości daje podstawę do przypuszczeń, iż nadawca wskutek jej wysłania
                                      > może odnieść zyski nieproporcjonalne w stosunku do korzyści odbiorcy.

                                      Choć sam właśnie robię to za co Cię za chwilę skrytyjuję ;) (przepraszam!) to zwróć proszę uwagę, że ten wątek dotyczy faktu potencjalnego zakupu przez PKO BP Banku Pocztowego i korzyści biznesowych, także dla pracowników, jakie nasz Bank mógłby z takiej transakcji odnieść. A my (także niestety ja :( ) dyskutujemy już od dłuższego czasu, podpuszczeni przez jednego z forumowiczów, na tematy odległe od pierwotnej wypowiedzi. Proponuję zatem by jeśli ktoś chce nazywać wypowiedzi innych spamem, tylko dlatego że nie rozumie jego istoty, albo po prostu chce zaznaczyć swoją obecność na forum w jakikolwiek sposób, to niech to robie, ale nie ma chyba sensu tej dyskusji ciągnąć w nieskończoność?
                                      • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 10:23
                                        SPAM

                                        Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA, którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobie.
                                        Życie mamy tylko jedno!
                                        • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 17:05
                                          exworker napisał:

                                          > SPAM
                                          >
                                          > Forum moje kieruję do wszystkich obecnych i byłych pracowników Banku PKO BP SA,
                                          > którzy doświadczyli mobbingu bądź byli ich świadkami. Forum ma na celu również
                                          > wspieranie się w trudnych momentach pracy. Trzymajmy się razem, pomagajmy sobi
                                          > e.
                                          > Życie mamy tylko jedno!

                                          Cześć kolego sympatyczny. Co z odpowiedziami na szereg pytan, które ci zadałem? O co tak na prawdę ci chodzi? Co ci tu u nas przeszkadza?
                                          • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 18:19
                                            Powtarzam po raz dziesiąty bo masz ogromne problemy ze zrozumieniem - przeszkadza mi to, że zabijacie to forum dyskują między sobą na temat rankingów. Czy ja zabieram głos na Waszych forach ? ( nie moja wina, że nie ma forów zadowolonych pracowników pko - ale to już kwestia polityki wi traktowania pracowników ).
                                            • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 18:29
                                              exworker napisał:

                                              > Powtarzam po raz dziesiąty bo masz ogromne problemy ze zrozumieniem - przeszkad
                                              > za mi to, że zabijacie to forum dyskują między sobą na temat rankingów. Czy ja
                                              > zabieram głos na Waszych forach ? ( nie moja wina, że nie ma forów zadowolonych
                                              > pracowników pko - ale to już kwestia polityki wi traktowania pracowników ).

                                              OK. A odpowiedzi na pozostałe pytania???
                                              • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 18:32
                                                Musisz je powtórzyć, niestety od pewnego czasu nie czytam dokładnie tego co tam wyprożniacie z siebie. Ile można czytać tematy nie związane z celem forum. Przytocz to chętnie odpowiem.
                                            • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 31.07.12, 08:19
                                              exworker napisał:

                                              > Powtarzam po raz dziesiąty bo masz ogromne problemy ze zrozumieniem - przeszkad
                                              > za mi to, że zabijacie to forum dyskują między sobą na temat rankingów. Czy ja
                                              > zabieram głos na Waszych forach ? ( nie moja wina, że nie ma forów zadowolonych
                                              > pracowników pko - ale to już kwestia polityki wi traktowania pracowników ).

                                              ej gosciu, gosciu; u mnie w city mowi sie cos takiego Przykleilo sie gowno do okretu i krzyczy plyniemy!; to nasze forum a ty o banku ju malo co wiesz; zal patrzec jak to wszystko chcesz roz...
                                              • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 31.07.12, 08:27
                                                Nie wiem co tam się u Ciebie mówi w city ale jak znalazł pasuje do Ciebie. Otóż droga - drogi expercie wielu wcieleń to forum jest również dla byłych pracowników pko którzy doznali mobbingu a ja się do nich zaliczam. To forum nie jest dla pijarowców takich jak Ty.

                                                Piszesz, żeby pisać, sensu w tym żadnego.
                                      • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 10:25
                                        Co jak co .... ale taki wątek warto by zamknąć. To apel do Założyciela, mój jednostkowy.

                                        takich tu ...... nietematycznych , niezgodnych z tematem ..... wątków jest już kilka.
                                        • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.07.12, 13:57
                                          skuter44 napisał:

                                          > Co jak co .... ale taki wątek warto by zamknąć. To apel do Założyciela, mój je
                                          > dnostkowy.
                                          >
                                          > takich tu ...... nietematycznych , niezgodnych z tematem ..... wątków jest już
                                          > kilka.

                                          Może jednak niekoniecznie zamknąć, ale (nie wiem czy technicznie jest taka możliwość) można by pomyśleć o tym by wpisy nie związane z tematyką konkretnego wątku przenosić w inne mijsce, specjalnie w tym celu wydzielone? Chociaż z drugiej strony to może niech tak zostanie. Przeciez każdy swoim wpisem daje świadectwo o sobie. Oczywiście, takie zapaprane wątki czyta się trudniej, ale jak sam kiedyś napisałeś, czytając poszczególne wpisy można sobie wyrobić zdanie o każdym kto pisze. W końcu wolność wypowiedzi jest chyba najważniejsza, a jak ktoś tak zniej korzysta, że w sumie niewiadomo po co pisze to jego sprawa.
                                        • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 01.08.12, 08:40
                                          skuter44 napisał:

                                          > Co jak co .... ale taki wątek warto by zamknąć. To apel do Założyciela, mój je
                                          > dnostkowy.
                                          >
                                          > takich tu ...... nietematycznych , niezgodnych z tematem ..... wątków jest już
                                          > kilka.

                                          Przepraszam cie kolego, ale na prawde uważasz, że cały wątek jest nietamatyczny. Przeciez wątek zaczął się od informacji o możliwym przejęciu przez PKO BP Banku Pocztowego. Przeciez to może miec kolosalne znaczenie dla pracowników banku bo w wielu, wielu miejscach placówki banku i poczty się pokrywają. A to tym bardziej może miec wpływ na to jak zmieniać się beda warunki pracy w PKO, czy będą wzrostały wynagrodzenia, czy będzie przybywało obowiązków.
                                          • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.08.12, 11:50
                                            Do racjonalnego 880 . Co z tego, że wątek ma tytuł merytorycznie ciekawy kiedy dyskusja od początku odeszła od tematu. Dopiero teraz jednym wpisem do tematu wrócono.
                                            • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.08.12, 11:54
                                              Przepraszam Cię racjonalny880. Dokładnie przeczytałem wpisy na tym wątku. MASZ RACJĘ.
                                              Wątek długo był ciekawy i merytoryczny. Oby więcej takich dyskusji.
                                              • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.08.12, 11:59
                                                skuter44 napisał:

                                                > Przepraszam Cię racjonalny880. Dokładnie przeczytałem wpisy na tym wątku. MASZ
                                                > RACJĘ.
                                                > Wątek długo był ciekawy i merytoryczny. Oby więcej takich dyskusji.
                                                Najpierw przeczytałem pierwszy wpis. Troche sie zmartwiłem, że nestor forum ;) ma tak kiepskie zdanie o mnie. Przeprosiny przyjęte. Ja na prawdę uważam, że mimo mnogości chwastów jakie na forum sie pojawiają, w poszczegolnych wątkach jest wiele ciekawej MERYTORYCZNEJ dyskusji. No i przepraszam za swój obecny wpis - jest oczywiście nietematyczny;).
                                                • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.08.12, 23:08
                                                  Racjonalny0880. Hej -:) napisał, m.in. "uważam, że mimo mnogości chwastów jakie na forum sie pojawiają, w poszczegolnych wątkach jest wiele ciekawej MERYTORYCZNEJ dyskusji."

                                                  Ja też tak uważam.
                                                  Mam nadzieję , że niebawem dyskusja merytoryczna rozwinie się.
                                                  Założyciel dla tej części ogólnej forum dał nam też dużo luzu.
                                                  Zrozumiałem, że nie ma potrzeby utrzymywania (w tej części forum)
                                                  jakiegoś nadwyczajnego porządku.
                                                  • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.08.12, 14:16
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Zrozumiałem, że nie ma potrzeby utrzymywania (w tej części forum)
                                                    > jakiegoś nadwyczajnego porządku.

                                                    Ale może na przykladzie tego wątku, jakby dało się z niego usunąc wszystko to co albo łamie regulamin albo nie jest zgodne z tematem i powiedziec ludziom gdzie to usuwamy, to mozna by lepiej tę dyskusje ktora tu jest widzieć i łatwiej sie w niej połapać. A może jeszcze jeden pomysł - dałoby się z wątków w ktorych dyskusja jest wazna i sensowna robic wątki przyczepione. Nie wiem, ale wydaje mi sie że na pewno coś na forum trzeba zmienić.
                                                  • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.08.12, 15:19
                                                    Panie Założycielu d.p.r. przedłożył bardzo wartościową propozycję.
                                                    Dołączam się do jego wniosku.
                                                  • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.08.12, 18:01
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Panie Założycielu d.p.r. przedłożył bardzo wartościową propozycję.
                                                    > Dołączam się do jego wniosku.

                                                    mnie też ta propozycja wydaje się ciekawa. ale założyciel przysnął. może jego też wyczerpały nawalanki jaki tu ostatnimi czasy miały miejsce.
                                                  • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.08.12, 20:35
                                                    Może jest na urlopie.
                                                  • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.08.12, 15:28
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Może jest na urlopie.

                                                    skuter przecież ty masz kontakt z założycielem i musisz wiedzieć o co chodzi. Pozostając w oparach ostatnich szpiegowskich historii na forum zaryzykuję stwierdzenie, że może to ty jesteś założycielem ;). A może tak jak kiedyś czuk administrujesz tym forum. Ostatnio w wielu watkach moderujesz dyskusję. Jeśli tak jest to możesz przecież w końcu przeciąć te rozważania i powiedzieć, czy jest wola by tu wprowadzić więcej porządku, czy pozostajemy przy tym co widać. Zwróć uwagę, że wątkach przyczepionych dyskusje nie są specjalnie płodne. Wszystko sprowadza się i tak do tego co jest w wątkach z zakresu wolnej amerykanki.
                                                  • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.08.12, 16:24
                                                    Ale Was ciągnie do tej cenzury. Nie dziwię się, argumentów Wam brak, pozostaje zlikwidować opozycję.
                                                  • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 15.08.12, 18:04
                                                    Widzę coś innego. Argumentów jest tak dużo ze strony Twoich opozycjonistów, że brak ci kontrargumentów dla ich obalenia. We mnie juz pomocy nie będziesz miał, za te niesprawiedliwe opinie o mnie.
                                                  • skuter44 o organizacji forum 15.08.12, 19:51
                                                    [b] Racjonalny pisze:
                                                    skuter przecież ty masz kontakt z założycielem i musisz wiedzieć o co chodzi.
                                                    [/b]
                                                    Nie mam kontaktów z założycielem, żadnych. Nie wiem więcej niż wszyscy forumowicze. Czytałem wypowiedź Załozyciela i rozumiem o co mu chodzi, co ustala i co bedziej dzialal na tym forum . I co wiecej trzeba ?

                                                    P[b]ozostając w oparach ostatnich szpiegowskich historii na forum zaryzykuję stwierdzenie, że może to ty jesteś założycielem .[/b]i

                                                    Jak ma zwiazek nieprawdziwe Twoje stwierdzenie, że jestem jakoby załozycielem bo kto inny jak nie załozyciel może taką historie tu pisać ? Dziennikarza, prowokatora szukali i znaleźli inni.
                                                    Exreud sam przedstawił ocenę swoich badań. Za moje podejrzenie o cd. badania biorę sam
                                                    odpowiedzialność. Sam juz nie wiem czy mam rację. A szczerze mówiąc przestaje sie tym interesować (tzn. tym kto to pisze) a koncentruje się na tym - co pisze.


                                                    [b]A może tak jak kiedyś czuk administrujesz tym forum.[b]

                                                    Nie moderuję (jak to czynił czuk) tego forum.

                                                    [b] Ostatnio w wielu wątkach moderujesz dyskusję. [/b]

                                                    Nie moderuję dyskusji. Wyrażam tylko swoją opinię i stawiam wnioski - jak każdy z Was. Czy mnie wolno mniej ?

                                                    [b]Jeśli tak jest to możesz przecież w końcu przeciąć te rozważania i powiedzieć, czy jest wola by tu wprowadzić więcej porządku, czy pozostajemy przy tym co widać. [/b]

                                                    O wolę pytaj Załozyciela. Moje zdanie jest takie - cel organizacyjny został osiagniety. Stworzone zostały warunki do usystematyzowanych wypowiedzi na watkach doczepionych.
                                                    Zgłoszone zostały dalsze propozycje dot. wydzielania/ doczepienia 2 kolejnych wątków.
                                                    Myślę, że zostaną one rozpatrzone przez Załozyciela.

                                                    Zwróć uwagę, że wątkach przyczepionych dyskusje nie są specjalnie płodne. Wszystko sprowadza się i tak do tego co jest w wątkach z zakresu wolnej amerykanki.

                                                    To może zmieni się, kiedy ruszy dyskusja w sposób ustalony, uporządkowany.
                                                  • exwoker Re: o organizacji forum 21.08.12, 19:59
                                                    skuter44 napisał:


                                                    > Nie moderuję (jak to czynił czuk) tego forum.
                                                    >

                                                    Jak to nie moderujesz. Podnosisz wątki gdzie nie ma odpowiedzi, przypominasz zapomniane, a ważne według ciebie tematy, rozsądzasz spory, no i czasami wypowiadasz się jako czuk? O co w tym chodzi?
                                                  • skuter44 o moderowaniu. 21.08.12, 22:07
                                                    Już nie masz tematu ? Czepiasz się jak pijany płotu.
                                                    Moderowanie to nadzór nad forum , z możliwością zablokowania udziału w forum dla osoby (nicka) naruszającej zasady forum i usuwania wątków, też wpisów. [b]
                                                    Moderowanie nie polega na podnoszenia wątków[/b]. Ty też możesz wątki podnosić, każdy z nas ma techniczne możliwości. Trzeba mieć tylko świadomość, że narażamy się wtedy na drobne złamanie zasad forum. Podnosiłem dwa wątki ważne, aby nie zaginęły w tej szarpaninie z forumowiczami , w tej wielkiej liczbie wpisów trolli i klonów . Robię to co Ty mógłbyś zrobić bo najbardziej przyczyniasz się (swoimi wpisami, nie na temat) do usuwania w cień pytań konkretnych .
                                                    [b]Moderuję[/b], pisząc co dla mnie jest ważne ? Rozumiem, że to tylko ty możesz wiedzieć co jest ważne i prawdziwe a także wyrokować. To jest ta twoja wolność słowa, wolność dla ciebie tylko. -;)
                                                    [b]Moderuję[/b], bo wyrażam swoje poglądy (na ogół dodaję - "wg mnie", "moje zdanie", wyrażam pogląd" , itp) ?. A co nie mogę ? Ty zaś piszesz stanowczo i polecając , przy tym rzucając obelgami, piszesz (nieraz bzdury) w imieniu jakoby "większości pracowników". To jest w porządku ? To nie jest twoja moderacja, ba nawet obelgi twoje to nie są obelgi ? To nie jest mobbing ?

                                                    Powtarzam. Czepiasz się. Nie masz już tematu .
                                                    I teraz - korzystając z okazji - [u]oceniam Twoją sytuację[/u], ściślej WYRAŻAM SWÓJ POGLĄD, a więc nie moderuję ! Jesteś tu kolego rozszyfrowany jako niewiarygodny SAMOZWAŃCZY GURU, oceniany jednoznacznie i prawdziwie, piszesz nieprawdę, używasz metod niegodnych b.pracownika banku (oczerniając b.pracodawcę) , nie pozwalasz nikomu na pokazywanie prawdy o banku i przedstawiania dowodów na twoją niewiarygodność, nie masz żadnych rzeczowych argumentów, powtarzasz z uporem maniaka swoje obsesje i krzywdy, wmawiasz pracownikom że są niewolnikami, żądania twoje nie są realne i możliwe do szybkiego spełnienia bo nie mieszczą się w obecnej rzeczywistości, tracisz tu już grunt pod nogami bo stałeś się opozycją bankową bez elektoratu (gdyż twoich klonów nie liczę) . Szkoda, bo pisząc trafnie, konkretnie i kulturalnie wiele mógłbyś wnieść do dyskusji.

                                                  • ekspert2.0 Re: o moderowaniu. 03.09.12, 15:52
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Już nie masz tematu ? Czepiasz się jak pijany płotu.
                                                    > Moderowanie to nadzór nad forum , z możliwością zablokowania udziału w forum d
                                                    > la osoby (nicka) naruszającej zasady forum i usuwania wątków, też wpisów. [b]
                                                    > Moderowanie nie polega na podnoszenia wątków[/b]. Ty też możesz wątki podnosić,
                                                    > każdy z nas ma techniczne możliwości. Trzeba mieć tylko świadomość, że narażam
                                                    > y się wtedy na drobne złamanie zasad forum.

                                                    Czuku, wiem że zrezygnowałeś z pisania na forum. Ale akurat ta Twoja wypowiedź doskonale oddaje dyskusję jaka się tu toczy w kilku wątkach. Może z punktu widzenia przeciętnego pracownika ma ona mało wspólnego z tematyką forum, ale jednak pojawiają się tu głosy osób, które wydają się być zaniepokojone tym co ostatnio miało miejsce na forum. Rzecz w tym, że jeśli Regulamin na coś nie pozwala, czegoś zakazuje, albo coś nakazuje, to żadne wyjątki nie powinny być dopuszczalne. I nie pisz o "małym" złamaniu Regulaminu. On po prostu został złamany i już. Nie ma co oceniać. A to podejście (ocenne) zaczyna na Forum byc problemem. Założyciel usunął niektóre wpisy. Ewidentnie łamiące Regulamin. Tymczasem ma obowiązek wynikający z Regulaminu usuwania wszystkich wpisów, które go łamią. Nie wypełnia tego obowiązku, a zamiast tego usuwa to co uznaje za stosowne. To nie jest OK. Tak samo Ty. Podnosisz wątki, które Tobie wydają się ważne. Ale przecież Regulamin zabrania podnoszenia wątków. Ani Ty, ani Założyciel nie możecie wiedzieć co dla innych jest najważniejsze. To nie jest OK. Po to Forum ma Regulamin, by go przestrzegac, inaczej będziemy mieli małą anarchię, albo jeszcze gorzej wpływanie na poglądy użytkowników Forum metodami innymi niz merytoryczne argumenty. Dla mnie to jest bardzo ważna rzecz na Forum, by to wyprostować.
                                                  • exworker Re: o moderowaniu. 03.09.12, 16:29
                                                    zmień forum
                                                  • d.p.r Re: o moderowaniu. 04.09.12, 08:45
                                                    exworker napisał:

                                                    > zmień forum
                                                    Forum jest dla nas pracowników PKO BP i powinno wyglądać tak jak my pracownicy PKO BP chcemy żeby wyglądało.
                                                  • czuk1 Re: o moderowaniu. 04.09.12, 11:53
                                                    Piszesz do mnie . Odpowiadam na codzień, choć tylko [u]czytam forum[/u] i tu nie funkcjonuję jako dyskutant. Formalnie jest tak jak piszesz. Też jestem za jawnością postępowania Założyciela.Jestem za stosowaniem się do zasad forum Agory (GW). Jestem za karaniem wyłamujących się z ram nakreślonych zasadami + ustaleniami Założyciela.

                                                    Kilka osób zgłosiło Założycielowi swoje uwagi. Odpowiedzi szczegółowych nie ma.
                                                    I co więcej można zrobić. Nękać codziennie wpisami ? W sytuacji kiedy zostały wykasowane
                                                    (wg mnie) dwa wpisy nieznanych forumowiczów ? Podane są loginy tych osób i informacja, że
                                                    wpis został usunięty. Dla mnie to wystarczy. Mam zaufanie do założyciela. Jestem pewny, że
                                                    nie wykreślił tych wpisów, z innej przyczyny niż złamanie zasad. I na tym tle trwa spór.

                                                    Podnoszenie proste wątków jest naganne. Skuter miał świadomość złamania zasad i dlatego czekał na te restrykcje założyciela. Nie doczekał się. Sam wcześniej zrezygnował z forum.

                                                    Proszę jednak zwrócić uwagę, że mogę podnosić wątki na forum nie łamiąc netykiety i regulaminu, wpisując różne pierdoły ( w ten sposób jak robią ciągle exworkery) i nikt uwag nie ma. Bijatyka trwa na watkach pieknie nazwanych, merytorycznych niby a nieraz słowa tam nie ma (w tych dyskusjach ) na tematy nazwane w wątkach. I to jest okej. Takie podnoszenie ?!
                                                    Kiedy skuter świadomie podnosił dwa wątki (w interesie nowych forumowiczów, dla dobrej opinii o forum - żeby pokazać, że tu nie tylko są bijatyki ale tworzy się dobre warunki do zadania pytania
                                                    przez klienta, że klient uzyskuje odpowiedź bankowców, że umożliwia się łatwe kontakty
                                                    pracowniczek wracających do pracy po wychowawczym) to podnoszenia te zostały nie tylko zauważone ale i wyolbrzymione .

                                                    Jeszcze raz pytam - jaki jest sens powtarzania postulatu - "założycielu napisz dlaczego wykasowałeś dwa wpisy/wątki ?"
                                                  • exwoker Re: o moderowaniu. 04.09.12, 12:10
                                                    czuk1 napisał:

                                                    > Jeszcze raz pytam - jaki jest sens powtarzania postulatu - "założycielu napisz
                                                    > dlaczego wykasowałeś dwa wpisy/wątki ?"

                                                    1. By w końcu uzyskacćodpowiedź na pytanie - gdzie można przeczytać usunięte wpisy - której nie mozna się doprosić.
                                                    2. By pokazać, że bycie Założycielem to nie tylko możliwość wykasowania czego się chce, ale obowiązek kasowania wszystkiego co łamie Regulamin.
                                                    3. By jasne było, że to jest Forum dla forumowiczów, a nie dla Założyciela. On ma tylko pilnować porządku na Forum i egzekwować od wszystkich, a nie wybiórczo, przestrzegania Regulaminu.
                                                    4. By przestrzegać Regulaminu, nawet jeśli w dobrej wierze chciałoby się zrobić inaczej.
                                                    5. By oprzeć się pokusie mówienia ludziom co jest dobre a co złe. Oni sami muszą/mogą to ocenić.
                                                  • czuk1 Re: o moderowaniu. 04.09.12, 22:27
                                                    Lubię takie - konkretne i przekonywające wypowiedzi. Może macie rację ? Wszyscy, domagający się nadal odpowiedzi od Założyciela. Pozdrawiam.
                                                  • exwoker Re: o moderowaniu. 06.09.12, 08:09
                                                    czuk1 napisał:

                                                    > Lubię takie - konkretne i przekonywające wypowiedzi. Może macie rację ? Wszyscy
                                                    > , domagający się nadal odpowiedzi od Założyciela. Pozdrawiam.

                                                    Dziekuję za próbę zrozumienia.
                                                  • racjonalny0880 Re: o moderowaniu. 10.09.12, 09:48
                                                    czuk1 napisał:

                                                    > Lubię takie - konkretne i przekonywające wypowiedzi. Może macie rację ? Wszyscy
                                                    > , domagający się nadal odpowiedzi od Założyciela. Pozdrawiam.

                                                    Nawet gdyby domagający sie odpowiedzi nie mieli racji, to zwykłe zasady kultury nakazywałyby udzielić jednak odpowiedzi. To jest forum pracowników Banku PKO BP. To pracownicy banku PKO BP sa tu gospodarzami, nie gośćmi. Założyciel jest po to by pilnować by na forum były przestrzegane wszystkie zasady.
                                                  • skuter44 Re: o organizacji forum 21.08.12, 22:34
                                                    skuter44 napisał:
                                                    Jak to nie moderujesz. Podnosisz wątki gdzie nie ma odpowiedzi, przypominasz zapomniane, a ważne według ciebie tematy, rozsądzasz spory, no i czasami wypowiadasz się jako czuk? O co w tym chodzi?
                                                    ---------------
                                                    Cel podniesienia 2 ważnych wątków (każdemu to się trafić może, bo jest proste i nieraz potrzebne) wyjaśniłem w postaci wpisów. Watek podniesiony jest widoczny .
                                                    Co jest dla nas ważne możemy tu chyba jeszcze powiedzieć . Uznajesz przecież wolność słowa.
                                                    Sporów nie rozsądzam. Wyrażam jedynie swój pogląd (a już nie mogę ?), dlatego najczęściej piszę - "wg mnie", "uważam, że" , "wyrażam pogląd". Nie zauważyłem w jednym wpisie, że pisał czuk i pomyłkowo z niego się wypowiedziałem.

                                                    Widzę, że już nie masz tematów ważniejszych i godniejszych adwersarzy.
                                                    Masz tu na forum coraz mniej do gadania, nic nowego nie jesteś w stanie wnieść ? Szkoda. -;)
                                                  • skuter44 Re: o organizacji forum 21.08.12, 22:41
                                                    Wpis mój pierwszy pokazał się dopiero po 5 minutach. Napisałem więc zaraz i postawiłem drugi, nowy, krótki. Wysyłając drugi wpis, nie zauważyłem, że już jest na forum 1 wpis, zatrzymany (chyba przez admina?). Teraz mamy dwa wpisy na jeden temat. Przepraszam.

                                                    PS. Gdybym moderował forum, na pewno ten błąd bym poprawił. Macie więc odpowiedź na
                                                    zarzuty exworkera.
                                                  • exwoker Re: o organizacji forum 22.08.12, 06:51
                                                    skuter44 napisał:


                                                    > Cel podniesienia 2 ważnych wątków (każdemu to się trafić może, bo jest proste i
                                                    > nieraz potrzebne) wyjaśniłem w postaci wpisów. Watek podniesiony jest widoczn
                                                    > y .
                                                    > Co jest dla nas ważne możemy tu chyba jeszcze powiedzieć . Uznajesz przecież wo
                                                    > lność słowa.
                                                    > Sporów nie rozsądzam. Wyrażam jedynie swój pogląd (a już nie mogę ?), dlatego n
                                                    > ajczęściej piszę - "wg mnie", "uważam, że" , "wyrażam pogląd". Nie zauważyłem
                                                    > w jednym wpisie, że pisał czuk i pomyłkowo z niego się wypowiedziałem.
                                                    >
                                                    > Widzę, że już nie masz tematów ważniejszych i godniejszych adwersarzy.
                                                    > Masz tu na forum coraz mniej do gadania, nic nowego nie jesteś w stanie wnieść
                                                    > ? Szkoda. -;)

                                                    Myślę, że podnosząc wątki, jako skuter lub jako czuk łamiesz regulamin forum, któryego tak zawzięcie broniłeś. Najpierw wybiórcze usuwanie wpisów, teraz wybiórcze podnoszenie tylko niektórych wątków. O co w tym chodzi>
                                                  • skuter44 Re: o organizacji forum 22.08.12, 07:42
                                                    Piszę Ci kolejny raz. Tym razem na innym wątku. I tu dalej ..... niemiłe Ci słowa. Bo inaczej z tobą nie można. Tylko wafel ma cierpliwość.
                                                  • ukryty_wafel Re: o organizacji forum 22.08.12, 08:35
                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Bo inaczej z tobą nie można. Tylko wafel ma cierpliwość.

                                                    Zaiste prawdę rzekłeś :) Wszystkie pękają, a ja na luzie i na spokój go biere :)
                                                    Na razie chce mnie wyciąć :-) bo zmienić mnie nie może :-)
                                                    Nie łam się skuter = życie jest wciąż piękne ;-)
                                                    A Exworkredekfreud? Niech się męczy - zamiast w ustawieniach wpisać mnie na listę nieprzyjaciół, musi wszędzie kwilić i szlochać!
                                                    Zaraz przytule go do memłona i łzy otrę :)
                                                    Pozdro
                                                  • d.p.r Re: o organizacji forum 25.08.12, 12:48
                                                    z tym podnoszeniem wątków rzeczywiście jest kłopot. regulamin tego zabrania więc nikt nie powinien tego robić. z drugiej strony szkoda gdy ważne tematy są spychane przez walczące obozy. może przydałoby się słowo na niedzielę od admina.
                                                  • meritt16 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.06.13, 19:50
                                                    Jak zwolnią to trzeba szukac innej pracy i się szanować
                                                    Alians czuy też łączenie to nic dobrego dla pracowników szaraków wycisną co się da i kopną w 4 litery strasząc dublowaniem się stanowisk i kosztami synergii.
                                                  • cezio4 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 01.07.13, 09:49
                                                    meritt16 napisał:

                                                    > Jak zwolnią to trzeba szukac innej pracy i się szanować

                                                    jakaś propaganda...
                                                    owszem, zapewne największe wartości pozostają u góry, szarzy , którzy pracują na te wartości nigdy z nich nie skorzystają, jeszcze powinni być wdzięczni za to, że na czas jest wynagrodzenie, na jakże wartościowym koncie osobistym. u przedsiębiorców nie ma tak różowo.
                                                    no cóż zamiast przyziemnych spraw powinniśmy być dumni, żę możemy pracować w najbardziej wartościowym banku hahahahaha
                                  • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.07.12, 11:34
                                    exworker napisał:

                                    > Jak nie rozumiesz, co ma wskazanie na spam w relacji do tematyki forum to nie m
                                    > am więcej pytań.

                                    Ale ja mam wiele pytań. Pracownicy banku też je mają. Zadałem ci te pytania we wcześniejszym wpisie. Dlaczego boisz się na nie odpowiedzieć? Co jest takiego złego w tych pytaniach, że nie chcesz odpowiedzieć? Dlaczego NAS zwalczasz???????? To my dalej w banku pracujemy, ty jak sam napisałeś jesteś teraz zadowolonym dyrektorem w innej firmie. Dlaczego więc wyśmiewasz się z naszej sytuacji? Dlaczego stosujesz wobec nas mobbing?
                                • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.07.12, 18:07
                                  d.p.r napisał:

                                  > exworker napisał:
                                  >
                                  > > spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek vel alma.
                                  >
                                  > O i znowu taki sam wpis. Co on ma wspólnego z tematyką forum? Dlaczego zwalczas
                                  > z nie tylko ludzi tu piszących, ale i nas wszystkich pracujących w PKO BP? Czy
                                  > to że ci w banku było źle daje prawo by odgryzać się na WSZYSTKICH, którzy tu c
                                  > ieżko pracują? Ty nie wiesz co to ciężka praca, bo już cię w PKO BP nie ma. Dla
                                  > czego stosujesz wobec nas mobbing uporczywie powtarzając, że pracujemy w złym m
                                  > iejscu? Dlaczego, skoro piszesz że doświadczyłes w banku mobbingu, sam stajesz
                                  > się mobberem? Czy masz odwagę by NAM, bo ty nie jesteś jednym z nas, UCZCIWIE n
                                  > a te pytania odpowiedzieć? Czy raczej znów będzie spam i zero konkretów?

                                  ja wiem czemu zgredex to robi; on che nas sklocic i boki zrywa jak probujemy na jego wpisy cos odpowiedziec; to taki podpuszczacz jakich pelno w Polsce za pisorow bylo
                      • racjonalny0880 Prośba do założyciela forum 08.08.12, 10:41
                        exworker napisał:

                        > A Ty wypierdalaj stąd jak Ci się nie podobają moje wpisy i skończ spamować i po
                        > dbijać wątki. Kurwa weź sobie babę znajdź, kup ryby, przejdź na dietę ale nie m
                        > ęcz już nas.

                        Wpis niezgodny z regulaminem forum (wulgaryzmy). Proszę o usunięcie :)
      • auris1234 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 19:50
        Pseudo ekspercie Twoje wklejanki są obłędne a jedna o szanownym Panie Prezesie (na przyszłość postaraj się i wpisuj dane Pana Prezesa z dużej litery) jest genialna, niezle być przydup.............. w takim stylu.
        Szanowne towarzystwo w Centrali nie wciskajcie ludziom kitu banki kupuje się dla portfeli i klientów które one miały i dlatego walczy się o Banki które głownie prowadzą działalność w dużych miastac, bo tam ludzie mają kasę i biorą kredyty.
        W końcu sami walicie PR w gazetce propagandowej o sukcesach ROK-u Poznania czy Wrocławia i zlikwidowaliście ROD Olsztyn jako mniejszy i słabszy.
        Ponieważ nie było pomysłu na Bank Pocztowy to się go łączy z PKO BP i tyle i nie dorabiajcie do tego teorii, a jak będzie? Pewnie zmieni się niewiele bo kultura organizacyjna obu instytucji jest dosyc podobna co najwyżej pozwalnia się trochę ludzi bo trzeba uzasadnić to łączenie
        Miłego wieczoru warto wyjść na spacer praca to nie wszystko
        • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 20:08
          Być może w Polsce będą zawsze szaleć tornada jak w USA. Być może Polska przeprowadzi inwazję na Syrię. Być może grubasy z Pijawskiej kiedyś przejrzą na oczy.
          • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 22:47
            exworker napisał:

            > Być może w Polsce będą zawsze szaleć tornada jak w USA. Być może Polska przepro
            > wadzi inwazję na Syrię. Być może grubasy z Pijawskiej kiedyś przejrzą na oczy.
            być może nasze forum przestanie byc zasmiecane przez bylych pracownikow
        • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.08.12, 10:27
          auris1234 napisał:

          > Szanowne towarzystwo w Centrali nie wciskajcie ludziom kitu banki kupuje się dl
          > a portfeli i klientów które one miały i dlatego walczy się o Banki które głowni
          > e prowadzą działalność w dużych miastac, bo tam ludzie mają kasę i biorą kredyt
          > y.

          To dlaczego bank Pocztwy, który mial klientów takż ew małych mieścinach, jednak sie rozwijał, zwiększał swoje przychody i przynosił zyski? Banki kupuje sie dla powiększenia potencjału jaki ma wieksza firma i dla efektow synergii. Rzeczywiście łącząc dwie firmy można zrestrukturyzowac wiele dublujących się stanowisk. Dla kupna portfela klientów nie ma potrzeby kupowania całego banku, wystarczy kupic ten portfel. Były juz takie praktyki w Polsce.
    • babsztylla Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.07.12, 20:32
      Drogi ekspercie,
      mam do ciebie ogromna prośbę. POCAŁUJ SIĘ W DUPĘ i przestań zaśmiecać forum tym propagandowym bełkotem!
      • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 08:51
        Pozwól ludziom mieć własne zdanie. Ciebie nikt z forum nie wyrzuca. Dlaczego skoro 70% jest zadowolonych z pracy w PKO to nie można pisać o banku pozytywnie???
      • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 09:39
        Przykro mi. Nie sięgnąłem. Trudno, pozostaje zatem dalej pisać na forum i pokazywać postronnym czytelnikom inną, normalną twarz Banku ;).
        • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 09:47
          A pokazuj sobie ile chcesz. Pokazujesz twarz banku jaką jest według Ciebie.

          I takie pytanko - Ty masz tyle czasu w pracy żeby wisieć cały czas na forum ? Zaskoczony jestem, to tylko potwierdza jak się pracuje przy ul. Pijawskiej.
          • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 10:52
            O dzięki Ci za pozwolenie Naczelny Cenzorze tego forum. Rzetelność wymaga obiektywności, czyli pokazywania racji dwóch stron. A co do czasu na forum to ja Ci Twojego nie wyliczam.

            I tak dla przypomnienia, bo o tym piszę już ładnych parę lat. Nigdy i nigdzie nie powiedziałem, że jestem pracownikiem centrali, regionu, jednostki specjalistycznej, czy oddziału. Jestem, w odróżnieniu od Ciebie, pracownikiem banku PKO BP. Bo Bank jest jeden, ale żeby to wiedzieć, trzeba w nim pracować, bo wtedy się wie co się w Banku dzieje.
            • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 12:28
              ekspert-pko napisał:

              > O dzięki Ci za pozwolenie Naczelny Cenzorze tego forum. Rzetelność wymaga obiek
              > tywności, czyli pokazywania racji dwóch stron. A co do czasu na forum to ja Ci
              > Twojego nie wyliczam.
              >
              > I tak dla przypomnienia, bo o tym piszę już ładnych parę lat. Nigdy i nigdzie n
              > ie powiedziałem, że jestem pracownikiem centrali, regionu, jednostki specjalist
              > ycznej, czy oddziału. Jestem, w odróżnieniu od Ciebie, pracownikiem banku PKO B
              > P. Bo Bank jest jeden, ale żeby to wiedzieć, trzeba w nim pracować, bo wtedy si
              > ę wie co się w Banku dzieje.

              To nie cenzor. On próbuje wyciągnąc z nas informacje, ktore sa poufne. Nie dajmy sie podpuścić.
            • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 19.07.12, 16:15
              ekspert-pko napisał:

              > O dzięki Ci za pozwolenie Naczelny Cenzorze tego forum. Rzetelność wymaga obiek
              > tywności, czyli pokazywania racji dwóch stron. A co do czasu na forum to ja Ci
              > Twojego nie wyliczam.
              >
              > I tak dla przypomnienia, bo o tym piszę już ładnych parę lat. Nigdy i nigdzie n
              > ie powiedziałem, że jestem pracownikiem centrali, regionu, jednostki specjalist
              > ycznej, czy oddziału. Jestem, w odróżnieniu od Ciebie, pracownikiem banku PKO B
              > P. Bo Bank jest jeden, ale żeby to wiedzieć, trzeba w nim pracować, bo wtedy si
              > ę wie co się w Banku dzieje.

              częściowo zgodze się z tym, że bank jest jeden. przyznaję, że bez wsparcia kolegów z centrali z d. skarbu ja ze swoimi klientami nie mialbym o czym gadać.
              • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 19.07.12, 16:26
                mówisz o tych śmiesznych lokatkach negocjowanych zawsze o conajmniej 50 punktów niżej nie konkurencja ?
                • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 19.07.12, 16:32
                  exworker napisał:

                  > mówisz o tych śmiesznych lokatkach negocjowanych zawsze o conajmniej 50 punktów
                  > niżej nie konkurencja ?

                  sorki ale mam wielu klientów którzy się na nie decydują, a jak im mówię, że wiem że konkurencja może dać więcej, to mi odpowiadają, że może i może, ale PKO BP to jednak bank, któremu oni ufają, bo duży, bo ze skarbem państwa jako akcjonariuszem, bo z innymi rożnie bywa a tu jest ok. i to całkiem poważni klienci.
                  • ekspert2.0 Re: dlaczego klienci wybierają konkretne banki 20.07.12, 08:36
                    Niejako przy okazji stworzyła nam się ciekawa podddyskusja. Znalazłem wyniki badań, z których wynika że przy wyborze banku bardzo duże znaczenie mają dla klientów (w kolejności malejącej):
                    1. koszty użytkowania np. dokonywanie płatności, koszty użytkowania karty debetowej,
                    2. możliwość korzystania z konta internetowego,
                    3. ilość bankomatów bezpłatnych,
                    4. oprocentowanie kredytu i pożyczek i opłacalność korzystania z jego usług,
                    5. jakość obsługi klienta zarówno w placówce banku, jak i przez infolinię,
                    6. opinią swoich znajomych, przyjaciół, rodziny,
                    7. ilość i bliskość oddziałów oraz godziny otwarcia placówek.

                    O dziwo nie cena i jakość są tu na pierwszym miejscu?
                    • exworker Re: dlaczego klienci wybierają konkretne banki 20.07.12, 08:39
                      Panie expert od forum - czas wziąć się do pracy, już 08.38 - ludzie w oddziałach już zapierdalają o 08.00.
                      • ekspert2.0 Re: dlaczego klienci wybierają konkretne banki 20.07.12, 08:45
                        A co merytorycznego miałeś zamiar wnieść do tej dyskusji swoim wpisem? Na razie powiedziałeś wszystkim, że masz zegarek. Gratulujemy!
                        • exworker Re: dlaczego klienci wybierają konkretne banki 20.07.12, 08:55
                          Jak nie rozumiesz to rudno. Już 08.54 - minęła już godzina pracy. Co wniosłeś do banku w tym czasie ? Jaki dochód ?

                          Od razu napiszę, że zgadzam się ze wszystkim co napiszesz.
          • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.07.12, 16:06
            ej tam wyluzuj. w sumie to o co chodzi. tym masz swoje zdanie, on ma swoje a każdy kto czyta wyrobi sobie swoje. trochę dajesz się sprowokować.
    • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.09.12, 18:19
      Ta decyzja, nie wiem czy została podjęta czy nie, może być ważna także z powodu ostatnich doniesień dotyczących sprzedaży Aliora i wcześniejszego zakupu Kredyt Banku przez Santander, czyli właściciela BZ WBK. Konkurencja na rynku rośnie, ale to dobrze bo bedziemy mogli pokazać się z jeszcze lepszej strony.
      • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.09.12, 18:31
        Mówisz o tej stronie ? :

        Fakt 1 - PKO liderem utraty kont osobistych w Polsce.

        prnews.pl/wojciech-boczon/liczba-ror-po-ii-kw-2012-najszybszy-przyrost-w-aliorze-i-pocztowym-72522.html
        Fakt 2 - PKO utracił pozycję lidera w kredytach hipotecznych

        www.forbes.pl/artykuly/sekcje/wydarzenia/pekao-liderem-kredytow-hipotecznych,27336,1
        Fakt 3 - PKO zwalnia najwięcej pracowników w sektorze bankowym

        Fakt 4 - PKO poza pierwszą 10-tką banków pod względem jakości obsługi

        biznes.newsweek.pl/ranking--przyjazny-bank-newsweeka-2011---multibank-najlepszy-dla-kowalskiego,82601,1,1.html
        Fakt 5 - PKO liderem negatywnych opinii ( ostatnie miejsce )

        finanse.wp.pl/gid,14179487,galeria.html
      • exworker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.09.12, 18:34
        Ja bym tam się nie spieszył do pokazywania "lepszej" strony ale jak tam sobie chcesz.
        • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 11:53
          exworker napisał:

          > Ja bym tam się nie spieszył do pokazywania "lepszej" strony ale jak tam sobie c
          > hcesz.

          Exworker przestał już co prawda pisać na naszym gościnnym forum, ale tak bardzo kocha nasz bank, że pewnie i tak często tu zagląda. zatem exworkerze własnie zostały opublikowane kolejne wyniki PKO BP. Bardzo dobre wyniki. Leosze niż w poprzednich okresach. Można z nich wyczytać, że zysk banku rośnie dzięki szybszemu wzrostowi przychodów niz kosztów. A więc powoli każda strona banku jest lepsza :).
          • alma590 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 14:10
            racjonalny0880 napisał:

            > Exworker przestał już co prawda pisać na naszym gościnnym forum, ale tak bardzo
            > kocha nasz bank, że pewnie i tak często tu zagląda.

            Oj racjonalny, skoro Twój adwersarz nie może odpowiedzieć na naszym gościnnym forum, to chyba nie jest w porządku tak się dalej do niego odwoływać.
            • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 14:19
              alma590 napisała:

              > Oj racjonalny, skoro Twój adwersarz nie może odpowiedzieć na naszym gościnnym f
              > orum, to chyba nie jest w porządku tak się dalej do niego odwoływać.
              >
              Ależ Almo :). Przeciez jego w dalszym ciągu jest tu pełno :). A poza tym to było raczej odwołanie do tego co on pisał. Te wszystkie półprawdy, czy manipulacje warto dalej prostować. Moim zdaniem oczywiście ;).
              • alma590 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 14:30
                racjonalny0880 napisał:

                > Ależ Almo :). Przeciez jego w dalszym ciągu jest tu pełno :).

                Pełno to jest raczej prób zaistnienia i włączenia się do dyskusji, a jego półprawdy można było obalać wówczas kiedy mógł je bronić.Teraz jak widać jest już na straconej pozycji i Twoja obrona tzw prawdy obiektywnej wygląda już tylko jak zwykła propaganda.
                Takie jest oczywiście moje zdanie i nie musimy się w tym zgadzać.

                Pozdrawiam
                • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 14:42
                  alma590 napisała:

                  > Pełno to jest raczej prób zaistnienia i włączenia się do dyskusji, a jego półpr
                  > awdy można było obalać wówczas kiedy mógł je bronić.Teraz jak widać jest już na
                  > straconej pozycji i Twoja obrona tzw prawdy obiektywnej wygląda już tylko jak
                  > zwykła propaganda.
                  > Takie jest oczywiście moje zdanie i nie musimy się w tym zgadzać.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  To rzeczywiście się nie zgadzamy. Jeśli pojawiają się nowe okoliczności, które wspierają wcześniejsze dyskusje to nie powinno się o nich zapominać. W tym wypadku po prostu kolejny kwartał potwierdził, że exworker nie miał racji. I warto to powiedzieć. Bo to fakt. Bo to merytoryczny argument.
                  Pozdrawiam :)
                • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 14:57
                  Nie dawało się dyskutować z jedynie słuszną prawdą. Nie sądzę by teraz miało się coś zmienić, nawet gdyby starać się uspakajać atmosferę. Próby takie były lecz były nieskuteczne.
                  Silną stroną grupy forumowiczów, których teraz nie ma, była demagogia i twierdzenie w oparciu o ich jakoby własne doświadczenia i odczucia , że ogół pracowników tak uważa, że są przedstawicielami ogółu, że przemawiają i walczą w imieniu załogi bo ta jest zastraszana i nie dopuszczana do dyskusji forumowych. Co było oczywistą nieprawdą. Teraz widzimy, że teraz zainteresowanie tematyką forum jest faktycznie małe choć dostęp do niego dla pracowników i dyskusji forumowych nie jest krępowany. To jak z życiem produktu -;)
                  • ex-worker Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 15:25
                    Dziękuję almo. Zawsze warto być wiernym wartościom - choćby się miało przegrać. Powodzenia.
                    • alma590 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.11.12, 19:51
                      ex-worker napisał(a):

                      > Dziękuję almo. Zawsze warto być wiernym wartościom - choćby się miało przegrać.
                      > Powodzenia.

                      Dla Ciebie exworkerze do przemyślenia :

                      "Demokracja jest wtedy, kiedy dwa wilki i owca głosują, co zjedzą na obiad. Wolność jest wtedy, kiedy dobrze uzbrojona owca podważa wynik głosowania!" - Benjamin Franklin

                      Niedobrze, kiedy owca jest słabo uzbrojona, a jeszcze gorzej kiedy się przy tym sama, tak właściwie na własne życzenie rozbraja.

                      Pozdrawiam
                  • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.11.12, 02:24
                    skuter44 napisał:

                    > Nie dawało się dyskutować z jedynie słuszną prawdą. Nie sądzę by teraz miało si
                    > ę coś zmienić, nawet gdyby starać się uspakajać atmosferę. Próby takie były lec
                    > z były nieskuteczne.
                    > Silną stroną grupy forumowiczów, których teraz nie ma, była demagogia i twierdz
                    > enie w oparciu o ich jakoby własne doświadczenia i odczucia , że ogół pracown
                    > ików tak uważa, że są przedstawicielami ogółu, że przemawiają i walczą w imieni
                    > u załogi bo ta jest zastraszana i nie dopuszczana do dyskusji forumowych. Co by
                    > ło oczywistą nieprawdą. Teraz widzimy, że teraz zainteresowanie tematyką forum
                    > jest faktycznie małe choć dostęp do niego dla pracowników i dyskusji forumowych
                    > nie jest krępowany. To jak z życiem produktu -;)

                    Wiesz, Skuterze ze ja tez zastanawiam sie nad tym dlaczego tak malo pracownikow tu sie wypowiada, szczegolnie tych ktorzy dyskutowali tu o swoich problemach np. Dragomir, Zadowolony, Ad63...i inni. Ludzie tu uwazali ze po umilknieciu Ukrytego Wafla dyskusje powinny powrocic.. I co?? Ich prawie nie ma... Nie chce sie wymadrzac ale od poczatku wiedzialam ze nie o to tu chodzi....
                    Jesli chodzi o spokojna atmosfere - to ona akurat jest :) Nikt nikomu nie skacze do oczu, rozmowy te ktore sie tocza sa spokojne, roznice w zdaniach sa i beda (i dobrze!) ale u nikogo nie powoduja wscieklosci ani bluzgow :) Czyli cos sie udalo, cos nie....
                    Pozdrawiam :)
                    • skuter44 dywagacje - co dalej na forum ? 13.11.12, 17:51
                      Myszko piszesz, m.in:
                      ..."Skuterze ze ja tez zastanawiam sie nad tym dlaczego tak malo pracownikow tu sie wypowiada, szczegolnie tych ktorzy dyskutowali tu o swoich problemach np. Dragomir, Zadowolony, Ad63...i inni. Ludzie tu uwazali ze po umilknieciu Ukrytego Wafla dyskusje powinny powrocic.. I co?? Ich prawie nie ma..."

                      Wyżej wymienieni prawdopodobnie rozwiązali sobie problemy które powodowały ich udział w forum. Może nie martwmy się o zastój na forum. Tym bardziej, że nie mamy wpływu na treści i ilość uczestników. Swego czasu (jako moderator i "obrońca pracowników")starałem się uaktywniać dyskusje forumowe , otwierając nowe wątki. Teraz było by to anachroniczne. Co tu pisać, jakie tematy poruszać niech decydują pracownicy. Teraz ważne jest, że Forum jest otwarte, przywrócone zostały możliwości wypełniania celów jakie postawił dla forum jego Założyciel - Mobbing . Zasługi w dziele odzyskiwania forum dla pracowników PKO - samego Założyciela ale też cierpliwego , przekonywującego i skutecznego Wafla są wielkie.
                      Według mnie forum jest w okresie schyłkowym. Zmniejsza się atrakcyjność forum jako jednego z ważnych dla pracowników miejsc przekazywania swoich problemów i postulowania do władz banku. Dlatego nie należy oczekiwać wielkiego ożywienia forumowych dyskusji, wielkich emocji, postulatów, żądań , pomysłow pracowniczych. W banku funkcjonuje bowiem system walki z mobbingiem i kanały komunikacji wewnętrznej na tematy banku i pracownicze . I dlatego forum traci powoli swoje poprzednie znaczenie - zgłaszania przypadków mobbingu, przekazywania postulatów pracodawcy, wyrażania niezadowolenia pracowników. Trzeba też zauważyć, że edukacja prowadzona na forum jest skuteczna. Do większości forumowiczów (w tym do mnie) dotarło, że forum nie jest odpowiednim miejscem w którym można bezkarnie szkodzić bankowi, ujawniać jego tajemnice. Wiemy, że takie zachowania bank może likwidować skutecznie na drodze sądowej. Ponadto zauważam, że wiele zmieniło się ostatnio w banku, na korzyść. Mam na myśli obszary zarządzania bankiem i polityki kadrowej. Uzyskiwanie dobrych wyników finansowych powoduje, że władze banku nie muszą nerwowo ciąć kosztów , w tym zwiekszać skali i tempa zmniejszenia stanu załogi banku. Okres stabilizacji w banku (wg mnie) w sposób istotny poprawia atmosferę i stosunki - pracownicy i zarząd banku. I widać to , jak w zwierciadle, na forum.


                      Piszesz:
                      "Jesli chodzi o spokojna atmosfere - to ona akurat jest Nikt nikomu nie skacze do oczu, rozmowy te ktore sie tocza sa spokojne, roznice w zdaniach sa i beda (i dobrze!) ale u nikogo nie powoduja wscieklosci ani bluzgow Czyli cos sie udalo, cos nie...."

                      Obecny stan na forum traktuję jako normalny.

                      Pozdrawiam
                      • szar_amysz Re: dywagacje - co dalej na forum ? 14.11.12, 05:37
                        skuter44 napisał:

                        > Myszko piszesz, m.in:
                        > ..."Skuterze ze ja tez zastanawiam sie nad tym dlaczego tak malo pracownikow tu
                        > sie wypowiada, szczegolnie tych ktorzy dyskutowali tu o swoich problemach np.
                        > Dragomir, Zadowolony, Ad63...i inni. Ludzie tu uwazali ze po umilknieciu Ukryte
                        > go Wafla dyskusje powinny powrocic.. I co?? Ich prawie nie ma..."
                        >
                        > Wyżej wymienieni prawdopodobnie rozwiązali sobie problemy które powodowały ich
                        > udział w forum. Może nie martwmy się o zastój na forum. Tym bardziej, że nie
                        > mamy wpływu na treści i ilość uczestników. Swego czasu (jako moderator i "obro
                        > ńca pracowników")starałem się uaktywniać dyskusje forumowe , otwierając nowe wą
                        > tki.

                        Skuterze... Po przeczytaniu Twojego postu doszlam do wniosku, ze faktycznie byc moze nie mnie dywagowac nad obecna sytuacja na Forum. Nie jestem juz pracownikiem, nie jestem rowniez dlugoletnim adwersarzem tego Forum. Ponadto szanuje bardzo Twoje w tym wzgledzie Dlatego ja sie tylko zastanawiam....glosno....
                        Nie sadze, zeby pracownicy rozwiazali swoje problemy i bolaczki. W tak krotkim czasie? Ich sprawy byly powazne - nie do rozwiazania w miesiac dwa, czy nawet trzy... Ale trafila do mnie uwaga, ze probuja je rozwiazywac innymi kanalami komunikacji - oby skutecznie!
                        Wiesz, ze to Forum nie bylo nigdy dla mnie miejscem do plucia na Bank, do szkodzenia Bankowi lub obrazania innych adwersarzy. Od poczatku swojego bytu tutaj bylam temu przeciwna. Dla mnie to Forum - to miejsce do porozmawiania na wiele tematow bankowych (oczywiscie w granicach rozsadku nie ujawniajac tajemnic zawodowych), do ponarzekania (tez!), do podzielenia sie swoimi spostrzezeniami, wspierania sie wzajemnego, miejsce do wymiany pogladow, np. jak to wyglada w innych Oddzialach, miejsce gdzie mozna pomoc jak to sie stalo np. w Oddziale w Zgorzelcu.....
                        Tak, zaslugi Admina i Ukrytego Wafla na Forum, ich wszelkiego rodzaju dzialania - dla pracownikow tego Banku sa bezcenne :)
                        Czy Forum jest w okresie schylkowym?? Ja bym tego tak nie okreslala... Forum zmienilo sie. Wedlug mnie na korzysc. A aktywnosc? Tu faktycznie decyzje podejma sami adwersarze....

                        Pozdrowienia :)
                        • szar_amysz Re: dywagacje - co dalej na forum ? 14.11.12, 05:53
                          Skuterku, pczywiscie z pospiechu "zezarlam" jeden wyraz za co Cie przepraszam... Mialo byc:
                          "Ponadto szanuje bardzo Twoje w tym wzgledzie zdanie".
                          Pozdrowienia
                          Ps. I jeszcze jedno... Niech Admin i Ukryty Wafel pija duzo wody z kielicha Swietego Graala ;)
                        • skuter44 Re: dywagacje - co dalej na forum ? 14.11.12, 14:43
                          Masz optymistyczny stosunek do życia i ludzi. I tak analizujesz sytuacje zawodowe. I to jest domena mądrych i młodych ludzi. Ja zaś swoje opinie buduję w oparciu o porównania, analizę i przewidywanie sytuacji , z założeniem optymalnego (wg mnie) - nie optymistycznego - wariantu rozwoju zjawiska (sytuacji).
                          Jest oczywistym , że wszystkim korzystającym z forum życzę aby forum było miejscem ożywionych dyskusji w sprawach pracowników banku, aby nie było "ścianą płaczu".
                          • nojmanus Re: dywagacje - co dalej na forum ? 14.11.12, 20:29
                            To jest ściana płaczu.
                            • ukryty_wafel Re: dywagacje - co dalej na forum ? 14.11.12, 21:46
                              nojmanus napisał(a):

                              > To jest ściana płaczu.

                              Twojego Exworkerze? Zapewne.
                              • skuter44 Re: dywagacje - co dalej na forum ? 14.11.12, 22:56
                                Pisząc - "aby nie było ścianą płaczu" wyraziłem się jasno.
                                Nie jest miejscem powszechnych narzekań i aby dalej nie było.

                                Narzekania exworkerów są za nami.
                • sprzataczka_z_biurowca Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 17:55
                  Almo...jedna umyta szklanka dla Ciebie;)
            • sprzataczka_z_biurowca Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.11.12, 17:51
              alma590 napisała:

              > racjonalny0880 napisał:
              >
              > > Exworker przestał już co prawda pisać na naszym gościnnym forum, ale tak
              > bardzo
              > > kocha nasz bank, że pewnie i tak często tu zagląda.
              >
              > Oj racjonalny, skoro Twój adwersarz nie może odpowiedzieć na naszym gościnnym f
              > orum, to chyba nie jest w porządku tak się dalej do niego odwoływać.
              >

              taaaaak...to bardzo gościnne forum...gościnniejszego nie widziałam. :)
              Najcześciej dla tych, którzy klaszczą i uśmiechają się.
              Ale cóż..o tym decyduje ktoś, kto jest dysortografem ;)
              • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.11.12, 01:48
                sprzataczka_z_biurowca napisał(a):

                > taaaaak...to bardzo gościnne forum...gościnniejszego nie widziałam. :)

                Tak, tu sie z Toba zgadzam - choc bez ironizujacego podtekstu :)

                > Najcześciej dla tych, którzy klaszczą i uśmiechają się.
                Nikt tu nikomu nie klaszcze - ludzie wyrazaja jedynie swoje poglady, bardzo rozne zreszta.
                Co do usmiechania - tak to jest akurat prawda - czesto sie usmiecham bedac tutaj :) Ale nie tylko - czesto sie tez zasepiam i zastanawiam ...

                > Ale cóż..o tym decyduje ktoś, kto jest dysortografem ;)

                A co ma piernik do wiatraka? Moj Szef ma dysleksje i dysgrafie i kieruje Wydzialem... Nie widze zwiazku w takim porownaniu.. Malo tego... Ludzie o takich dysfunkcjach maja ponad przecietny iloraz inteligencji - ale to pewnie wiesz, bo ja tez to wyczytalam w gazecie.... ;)

                Pozdrawiam :)
              • ukryty_wafel Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.11.12, 17:42
                Masz prawo do swoich ocen. Jak zachowujesz zasady, nikt tu nie bedzie sekowany. Niestety dla niektorych wolność wypowiedzi = wolność kopania i obrazania.
                Teraz to.nie przejdzie.
                Dlaczego wiec sprzątaczko uwazasz, ze mozna tu tylko przyklaskiwac? Mozna sie nie zgadzać, ale mozna to robic tylko w kulturalnej formie. Nie umiesz inaczej?
                Napisz konkretnie, ze chodzi Ci o mnie. Tak, decyzja Admina moge tu decydować w ramach obowiązujących zasad. Przeszkadza Ci to? W czym? W wypowiadaniu sie?
                Jak? A co takiego chcesz napisac, ze obawiasz sie, iz to zostanie usunięte?
                Mozesz mnie nie lubić, nie tolerować ale powinieneś umieć szanować. Da sie, zapewniam.
                • sprzataczka_z_biurowca Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.11.12, 18:22
                  ukryty_wafel napisał:

                  > Masz prawo do swoich ocen. Jak zachowujesz zasady, nikt tu nie bedzie sekowany.
                  > Niestety dla niektorych wolność wypowiedzi = wolność kopania i obrazania.
                  > Teraz to.nie przejdzie.
                  > Dlaczego wiec sprzątaczko uwazasz, ze mozna tu tylko przyklaskiwac? Mozna sie n
                  > ie zgadzać, ale mozna to robic tylko w kulturalnej formie. Nie umiesz inaczej?
                  > Napisz konkretnie, ze chodzi Ci o mnie. Tak, decyzja Admina moge tu decydować w
                  > ramach obowiązujących zasad. Przeszkadza Ci to? W czym? W wypowiadaniu sie?
                  > Jak? A co takiego chcesz napisac, ze obawiasz sie, iz to zostanie usunięte?
                  > Mozesz mnie nie lubić, nie tolerować ale powinieneś umieć szanować. Da sie, zap
                  > ewniam.


                  Ależ ja nie obraziłąm Ciebie i nie kopnełam. Lubię pracę nad słowem i uważam, że dyplomacja ortograficzna jak i ta merytoryczna jest istotna, tak samo jak Ty. Każdy posiada jakiegoś konika - moim jest poprawność pisania. Tylu mądrych ludzi się tu wypowiada, tyle mądrych słów tutaj padło- ale nikt nie przejmuje się formą i ortografią. Od ludzi z banku, zwłaszcza od tych na szczeblu wyższym- można tego wymagać. Ja tylko niestety sprzątam, wieczorami zagladam do literatury i podczas dnia widze, że bankowcy o niczym nie rozmawiają jak tylko o pracy, jak ich to wysysa, pochłania i niszczy. I się nie dziwię- bo wymogi i presja z góry są ogromne. Niektórzy to jeszcze emocjonalnie dzieciaki i ukierunkowanie ich na sukces i parcie na szkło szalenie ich niszczy. Nie mają życia wewnętrznego, zainteresowań- bo po prostu nie mają na to czasu. Ubolewam, bo ze starej szkoły jestem.
                  Do tej pory wypowiadałam się w bardzo kulturalnej formie- nie możesz mi niczego zarzucić. Sam stwierdziłeś, że cechuje Cię dysortografia. Ja to zapamietałam. Może sprzątaczka to znacznie coś gorszego niż dysortogtafik...nie wiem. Idę umyć szklanki..jak ładnie poproszisz- to i Tobie kubek po kawie umyję;). Tylko, że poprawnie. :)
                  • skuter44 jakieś dziwne pretensje sprzątaczko. 13.11.12, 18:42
                    Same tu uogólnienia, ucieczka od tematu i unikanie odpowiedzi. Może więc więcej konkretów .
                    W gramatyce trzeba doskonalić się całe zycie. Prawda -;)
                    Sprzątaczko , kilku innych forumowiczów czyta te dziwne Twoje pretensje .
                    O co Ci konkretnie chodzi ?
                  • ukryty_wafel Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.11.12, 19:04
                    Dziekuję, że pamiętasz o moje słabości. Osobiście nie wierzę, iż jesteś sprzątaczką nie ma to jednak żadnego znaczenia. Sam sobie myję szklanki (nb. nie używam szklanek,, ale kubka - poręczniejszy jest). Ja nie jestem z "szczebla wyższego", skrobny wyrobnik jestem - tak ku pamięci. Oczywiście, cieszy mnie Twoja kulturalna forma, chociaz trafia do mnie rownież to, co piszesz mi między wierszami ;-)
                    I niech już tak pozostanie :-)
                    Pozdrawiam
    • racjonalny0880 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 11.12.12, 11:30
      Chyba z tego pomysłu nic nie wyjdzie. Przynjamniej na razie nic na to nie wskazuje.

      wyborcza.biz/finanse/1,105684,12944029,Bank_PKO_BP_jednak_nie_skoczy_na_poczte_.html
      • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 11.12.12, 15:27
        racjonalny0880 napisał:

        > Chyba z tego pomysłu nic nie wyjdzie. Przynjamniej na razie nic na to nie wskaz
        > uje.

        "Chyba" możesz z tego zdania skreślić ;)

        wyborcza.biz/finanse/1,105684,13030964,Poczta_odrzucila_oferte__Nie_bedzie_wielkiego_przejecia.html#BoxSlotII3img
        • skuter44 Poczta ma swoją bankową strategię. 12.12.12, 04:16
          Choć temat BP jest tu zamknięty. Dodam art. dziennikarza bankowego Macieja Samcika

          samcik.blox.pl/2012/12/Ruszy-pocztowy-eksperyment-na-skale-swiatowa-Czy.html
          • ukryty_wafel Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do trumn 12.12.12, 06:16
            No cóż. Pamietam stary dowcip o człowieku, ktory trafił do nieba i miał pretensje, ze Bóg go nie uratował podczas powodzi i doprowadził, ze podczas kataklizmu tenże Czlowiek sie utopił. Ze zamiast Boga ciagle do niego podplywali strażacy a Bóg nie zrobił dokładnie nic. Bóg mu odpowiedział, ze trzy razy wysyłał mu strażaków ae za kazdym razem Czlowiek im odpowiadał, ze czeka na boska pomoc.

            Poczta tez na nią czeka i... I skończy sie podobnie. Zapomina bowiem o paru rzeczach. To była pomocna dłoń dla Poczty. W przyszłym roku czeka Pocztę deliberalizacja rynku pocztowego i utrata przychodów wobec czekającej tylko 1 stycznia deregulacji rynku. Ten rok poczta zamyka strata grubo ponad 100 mln. A oceny pocztowców sa zgoła inne niz ocena poczty i jej nowej sytuacji: polecam pieniadze.gazeta.pl/Gospodarka/1,125031,11042599,Poczta_Polska___muzeum_absurdu.html

            Zaczynaja sie zwolnienia grupowe, juz słychać w Poczcie groźby strajkowe. Widze juz te tłumy walce bo kredyty na Poczcie....

            Czemu wiec poczta Polska tak sie wystraszyla naszego Banku? I jego naprawde dobrej propozycji? Odpowiedz jest obawiam sie jest kuriozalna. Wielu obecnych pracownikow Poczty i BP to.... Byli pracownicy Banku PKO BP, ktorzy doskonale wiedza czemu pożegnali sie z praca w naszym Banku. Jestem przekonany, ze odrzucajac dobra ofertę Banku kierowali sie nie dalekosieznymi planami czy troska o bank pocztowy czy pocztę i jej klientow, ale walczyli o cos bardzo przyziemnego. Zapomnieli tylko o jednym, o recesji i liberalizacji rynku pocztowego, do ktorej poczta nie jest przygotowana. Dlatego stawiam na potrojenie strat w 2013 r. Strat poczty oczywiscie, bo BP ich nie zniweluje.

            A skad Bank Pocztowy weźmie pieniadze na rozwój? Z tego co widac beda chcieli od nas kredytu. Kto im go da, jesli juz od dziesieciu lat jada na minusie? wiec zycze im powodzenia...
            • skuter44 Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 07:40
              Wiem więcej. Twój waflu przekonywujący pogląd nt. losu BP przywłaszczam sobie.
              Mamy tu przykład nierealnej strategii i niedojrzałego przedsiębiorcy, w tym prezesie BP.
              Oj będzie się działo na Poczcie, za rok-dwa.
              BP najlepiej działający upadnie też szybko, bo płynie razem na pocztowej łodzi (lokale,pracownicy, logistyka) Samodzielnie nie zaistnieje.
              Niektórymi tylko placówkami mogą zainteresować się SKOKi,
              banki spóldzielcze i może PKO BP ( tu mogą być "ofertą franczyzową").
              Współczuję pracownikom Poczty Polskiej i Banku Pocztowego.
              A swoją drogą uważam nadal, że zamiar zakupu BP był nietrafiony.
              • ekspert2.0 Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 08:36
                skuter44 napisał:

                > A swoją drogą uważam nadal, że zamiar zakupu BP był nietrafiony.

                Dlaczego? Przecieą przejmując BP PKO:
                1. powiększyłby swój potencjał finansowy poprzez przejęcie aktywów,
                2. powiększyłby bazę klientów poprzez możliwość obsługi tych, którzy zaufali BP,
                3. powiększyłby (ilościowo) sieć dystrybucji,
                4. uzyskałby dostęp do dodatkowych rynków, szczegolności tam gdzie placówka Poczty i zlokalizowana w niej placówka BP to jedyne miejsce na załatwianie spraw finansowych,
                5. "pozbył" się jednego z konkurentów :).
                Czy uważasz, że fuzje i przejęcia w sektorze bankowym to coś złego? Czy to samo dotyczy toczących się przejęć KB przez BZ WBK i Polbanku przez Raiffeisen?
                • skuter44 Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 11:21
                  Ekspert20.0 Pisze m.in.
                  Dlaczego? Przecież przejmując BP PKO:
                  1. powiększyłby swój potencjał finansowy poprzez przejęcie aktywów,
                  [i]Przejąć łatwo ale czy będą one rentowne i aktywne ? Wg mnie tylko częściowo.
                  Wiekszość placówek BP ulokowanych w filiach poczty (wg mnie) przyjmuje głownie wpłaty.[/i]
                  2. powiększyłby bazę klientów poprzez możliwość obsługi tych, którzy zaufali BP
                  [i]To sieć placówek PKO BP jest za mała by obsłużyć tych co odejdą z upadłego BP ? Warto tylko zadbać o ich przejęcie - mozna to załatwić na etapie upadku BP (jako współwłaściciel).
                  Przecież wiekszość placówek BP i PKO BP (wliczając agencje) dubluje się, ma podobne lokalizacje.[/i]
                  3. powiększyłby (ilościowo) sieć dystrybucji,
                  [i]Czy najważniejsze wielkość sieci , bo wg mnie ważniejsza jest celowość jej rozbudowy ? Wychodzę z założenia , że sieć naszych placówek jest wystarczająca, że nowe placówki uruchamiane w miejsce BP byłyby w wiekszości nierentowne. Nie sądze, że zainteresowali by się nimi powszechnie wlaściciele naszych agencji. Myślę, że ten problem PKO BP bada.[/i]
                  4. uzyskałby dostęp do dodatkowych rynków, szczegolności tam gdzie placówka Poczty i zlokalizowana w niej placówka BP to jedyne miejsce na załatwianie spraw finansowych,
                  [i]Przecież słusznie mówimy o upadku Poczty w ciagu najblizszych lat. Już teraz trwa proces likwidacji wielu placówek Poczty. Bank nasz za klika lat stanął by przed problemem - zakupu
                  placówek po b.BP od upadajęcej Poczty (teraz są one tylko wynajmowane)..[/i]
                  5. "pozbył" się jednego z konkurentów .
                  [i]Nie bardzo widzę konkurencję w BP. Większe efekty w zakresie pozyskania nowych klientów PKO BP mogłoby uzyskać rozwijając sieć " bankowych punktów wpłat", w istniejących punktach handlowych. Agencja PKO BP (taki mini oddział przekazany w zarząd prywatny, z szeroką gamą usług) nie powinien być jedynym ramieniem wyciągniętym do klientów po ich
                  pieniądze.[/i]
                  Czy uważasz, że fuzje i przejęcia w sektorze bankowym to coś złego? Czy to samo dotyczy toczących się przejęć KB przez BZ WBK i Polbanku przez Raiffeisen?
                  [i]Absolutnie. Fuzje i przejęcia są świetnym sposobem (dla banków przejmujących) do kapitałowego i finansowego wzmocnienia. Ale czy musimy przejmować bank o tak zagmatwanej sytuacji - sieci, lokalizacjach , zatrudnieniu, sytuacji majątkowej ?
                  Mamy przykładowe przejęcie BPH przez PeKaO, gdzie przejęte zostały tylko konfitury.[/i]

                  Tomoje zdanie, jestem z daleka od sprawy i być może obraz mam wypaczony, że za ostrożnie oceniam ten zamiar przejęcia BP.
                  Ale przecież dziś czytając o zamierzeniach nierealnych BP, dowiadujemy się jaki to sieciowy kolos na glinianych finansowo nogach. A więc po co nam kupować cały browar , by napić się
                  troche piwa ?
                  • anty_cenzor Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 11:26
                    Wg mnie chcieli kupić konta osobiste w pocztowym i potencjał otworzenia nowych bo wiadomo, że pko traci cały czas klientów - w zakresie kont osobistych.
                    • racjonalny0880 Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 16:10
                      anty_cenzor napisał(a):

                      > Wg mnie chcieli kupić konta osobiste w pocztowym i potencjał otworzenia nowych
                      > bo wiadomo, że pko traci cały czas klientów - w zakresie kont osobistych.

                      A dlaczego wg Ciebie BZ WBK kupił Kredyt Bank? Co na taki sposób rozwoju biznesu powiedzą ekonomiści? To dobry, czy zły pomysł?
                      • anty_cenzor Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 16:15
                        Tu jest diametralna różnica.

                        BZ WBK liczy na synergię kosztową poza tym sam ma wysoką dynamikę klientów detalicznych. Więc jest to inwestycja pro-rozwojowa przy jednoczesnej strategii obniżki kosztów.

                        PKO przejmując pocztowy liczył na ograniczenie regresu w zakresie kont osobistych przy wzroście kosztów działania.
                        • racjonalny0880 Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 12.12.12, 16:21
                          anty_cenzor napisał(a):

                          > Tu jest diametralna różnica.
                          >
                          > BZ WBK liczy na synergię kosztową poza tym sam ma wysoką dynamikę klientów deta
                          > licznych. Więc jest to inwestycja pro-rozwojowa przy jednoczesnej strategii obn
                          > iżki kosztów.
                          >
                          > PKO przejmując pocztowy liczył na ograniczenie regresu w zakresie kont osobisty
                          > ch przy wzroście kosztów działania.

                          Ciekawe. Wg mnie bank przejmujący zawsze liczy na to, że pozyska przynajmniej część biznesu banku przejmowanego (w tym klientów), bez względu na to w jakim tempie rośnie sam i że uzyska synergie kosztowe, bo część aktywności się pokrywa i mówiąc wprost w nowym banku nie będzie potrzebnych tyle samo etatów do realizacji takich samych czynności. I w przypadku BZ WBK/KB i PKO BP/BP obie te przesłanki moga być prawdziwe. Nie widzę różnicy.
                        • d.p.r Re: Literalizacją rynku pocztowego gwoździem do 13.12.12, 10:03
                          anty_cenzor napisał(a):

                          > PKO przejmując pocztowy liczył na ograniczenie regresu w zakresie kont osobisty
                          > ch przy wzroście kosztów działania.

                          To chyba dobrze?? Nie wiem jaki regres masz na myśli, ale działania poprawiające pozycje rynkowa banku trezba oceniac pozytywnie. Chyba , że czegos nie rozumiem.
            • ekspert2.0 Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 08:41
              ukryty_wafel napisał:

              > A skad Bank Pocztowy weźmie pieniadze na rozwój? Z tego co widac beda chcieli o
              > d nas kredytu. Kto im go da, jesli juz od dziesieciu lat jada na minusie? wiec
              > zycze im powodzenia...

              Ja bym na to patrzył w kategoriach konkurencji. Poczta musi coś zrobić by przetrwać. Rynek listów, przesyłek będzie się pewnie kurczył, bo w to miejsce wchodzi internet i kurierzy. Pozostaje więc czerpać przychody z usług finansowych, więc wyzbycie się BP pozbawiło by Poczte takich przychodów. A jak się popatrzy na poczty w Europie to duża ich grupa ma w swoich strukturach bank. To raczej pytanie do włascicieli, bo przeciez nie Poczta podjęła taką decyzję, dlaczego uważają że nie da się tego modelu powielić nie w układzie Poczta - BP, ale Poczta - PKO BP. A kto jest właścicielem Poczty ;)?
              • anty_cenzor Re: Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 10:23
                Może i dobrze dla poczty. Aktualnie Kredobank - sztandarowa instytucja PKO - walczy ze skarbówką na ukrainie o niezapłacone podatki w kwocie 641 mln PLN. Ponadto chyba już bank chce się wycofać.

                podatki.onet.pl/reuters-w-2012-pko-bp-podejmie-decyzje-o-losach-kr,19938,4872080,agencyjne-detal
                www.pb.pl/2902443,8229,kredobank-z-tarcza-czy-na-tarczy-podatkowej
                • racjonalny0880 Re: Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 10:36
                  anty_cenzor napisał(a):

                  > Może i dobrze dla poczty. Aktualnie Kredobank - sztandarowa instytucja PKO - wa
                  > lczy ze skarbówką na ukrainie o niezapłacone podatki w kwocie 641 mln PLN. Pona
                  > dto chyba już bank chce się wycofać.

                  Ten pierwszy artykuł trochę zakurzony jest ;). Pochodzi z 2011 r. Ponadt to - co Kredobank ma wspólnego z Bankiem Pocztowym???
                  • anty_cenzor Re: Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 10:48
                    Kredobank i bank pocztowy mają to wspólnego, że są/mają być inwestycjami PKO BP. Wyjaśnienie bo nie każdy jest ekonomistą przecież.
                    • d.p.r Re: Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 14:54
                      anty_cenzor napisał(a):

                      > Kredobank i bank pocztowy mają to wspólnego, że są/mają być inwestycjami PKO BP
                      > . Wyjaśnienie bo nie każdy jest ekonomistą przecież.

                      Co tu do rzeczy ma bycie ekonomistą. Nie wszyscy w banku są po ekonomii.
                  • ukryty_wafel Re: Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 15:16
                    racjonalny0880 napisał:


                    > Ten pierwszy artykuł trochę zakurzony jest ;). Pochodzi z 2011 r. Ponadt to - c
                    > o Kredobank ma wspólnego z Bankiem Pocztowym???

                    Nie ma nic. Exworker nie wie jeszcze innej rzeczy, ze jego teza reprezentuje tezę urzędu skarbowego Ukrainy, bo jak pisze prasa, wszystkie roszczenia ukraińskiej skarbówki zostały w sadzie odrzucone. :)
              • skuter44 Re: Chyba liberalizacja??? 12.12.12, 11:27

                Ekspert2,0 pisze , m.in.:
                Ja bym na to patrzył w kategoriach konkurencji. Poczta musi coś zrobić by przetrwać. Rynek listów, przesyłek będzie się pewnie kurczył, bo w to miejsce wchodzi internet i kurierzy. Pozostaje więc czerpać przychody z usług finansowych, więc wyzbycie się BP pozbawiło by Poczte takich przychodów. A jak się popatrzy na poczty w Europie to duża ich grupa ma w swoich strukturach bank. To raczej pytanie do włascicieli, bo przeciez nie Poczta podjęła taką decyzję, dlaczego uważają że nie da się tego modelu powielić nie w układzie Poczta - BP, ale Poczta - PKO BP. A kto jest właścicielem Poczty ?

                [i]Wg mnie. Rząd nie będzie kurczowo dalej poczty bronił. Monopol rynku Poczta już utraciła. Nowi prywatni, światowi, doręczyciele przesyłek usadowlili sie mocno w miejscach traconych systematycznie przez pocztę. I to jest naszej POlskiej Poczty wina, a ścislej jej pożal sie Boże kolejnych politycznych niewydarzonych prezesów + ZZ.
                Jestem przekonany, że PP padnie niebawem.[/i]
                • tor-r-es Re: Chyba liberalizacja??? 13.12.12, 16:07
                  skuter44 napisał:

                  > [i]Wg mnie. Rząd nie będzie kurczowo dalej poczty bronił. Monopol rynku Poczta
                  > już utraciła. Nowi prywatni, światowi, doręczyciele przesyłek usadowlili sie mo
                  > cno w miejscach traconych systematycznie przez pocztę. I to jest naszej POlskie
                  > j Poczty wina, a ścislej jej pożal sie Boże kolejnych politycznych niewydarzony
                  > ch prezesów + ZZ.
                  > Jestem przekonany, że PP padnie niebawem.[/i]

                  Odważna teza :). Tam chyba ze 100 tys. ludzi pracuje. Nie wiem czy ktoś tak łatwo pozwoli na to żeby oni pozostali bez pracy.
                  • ukryty_wafel Re: Chyba liberalizacja??? 13.12.12, 18:36
                    Poczta nie padnie, bo to narodowy operator, ale bedzie generować i generuje straty, oraz przegrywa z konkurencja. Natomiast taka polityka poczty jak obecna doprowadzi do tego, ze ja podziela i sprzedadzą. deutche post i royal post czekają. Sa właścicielami rynku operatorów prywatnych. Do tego dochodzą Francuzi. Tak wiec niestety, będziemy świadkami wielu cyrkow, strajków, ale los Poczty jest juz przesądzony. Dla Poczty ratunkiem był alians z PKO. Zycze wiec powodzenia Poczcie i współczuje pocztowców. Te 100000 to bajka, plany zwolnień sa juz zatwierdzone. Dla wielu pocztowców 2013 roku bedzie bardzo trudny.
                    • skuter44 potwierdzenia naszych przewidywań. 13.12.12, 18:48


                      biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/499410,poczta_polska_musi_sie_zmienic_w_bank_inaczej_nie_przetrwa.html
                      lubczasopismo.salon24.pl/polskaokiem24latka/post/415381,koniec-monopolisty-czyli-rychly-kres-poczty-polskiej
                      www.racjonalista.pl/kk.php/s,721
                      Zgadzam się przepowiedniami. Usługi pocztowe będa świadczone ale przez inne firmy... prywatne. Ale tak naprawdę los PP nie jest ostatecznie przesądzony.

                      www.racjonalista.pl/kk.php/s,721
                      • skuter44 errata 13.12.12, 19:13
                        biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/499410,poczta_polska_musi_sie_zmienic_w_bank_inaczej_nie_przetrwa.html
                        lubczasopismo.salon24.pl/polskaokiem24latka/post/415381,koniec-monopolisty-czyli-rychly-kres-poczty-polskiej
                        www.racjonalista.pl/kk.php/s,721
                        Zgadzam się przepowiedniami. Usługi pocztowe będa świadczone ale przez inne firmy... prywatne. Ale tak naprawdę los PP nie jest ostatecznie przesądzony.

                        • ex-ex-ex Re: errata 14.12.12, 08:47
                          skuter44 napisał:

                          > biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/499410,poczta_polska_musi_sie_zmienic_w_bank_in
                          > aczej_nie_przetrwa.html
                          > lubczasopismo.salon24.pl/polskaokiem24latka/post/415381,koniec-monopolisty-czy
                          > li-rychly-kres-poczty-polskiej
                          > www.racjonalista.pl/kk.php/s,721
                          > Zgadzam się przepowiedniami. Usługi pocztowe będa świadczone ale przez inne fir
                          > my... prywatne. Ale tak naprawdę los PP nie jest ostatecznie przesądzony.
                          >
                          Niesmiało przypominam że to jest forum pracowników pko bp, a nie poczty polskiej. Tego typu wpis kwalifikuje się do kategorii OT.
                          • racjonalny0880 Re: errata 14.12.12, 15:27
                            ex-ex-ex napisała:

                            > Niesmiało przypominam że to jest forum pracowników pko bp, a nie poczty polskie
                            > j. Tego typu wpis kwalifikuje się do kategorii OT.

                            Nie sądzę. Wszystko zaczęło się od oferty przejęcia od Poczty przez PKO Banku Pocztowego. Dalsza dyskusja to rozważania na ten temat w kontekście odmowy Poczty.
                • exwoker Re: Chyba liberalizacja??? 16.12.12, 12:41
                  skuter44 napisał:

                  > I to jest naszej POlskie
                  > j Poczty wina, a ścislej jej pożal sie Boże kolejnych politycznych niewydarzony
                  > ch prezesów + ZZ.
                  > Jestem przekonany, że PP padnie niebawem.[/i]

                  Dlaczego uważasz, że prezesi Poczty są polityczni? Sprawdziłem. Obecny prezes PP ma bankowy rodowód.
                  • skuter44 Re: Chyba liberalizacja??? 16.12.12, 15:39

                    Jeśli spółka jest państwowa to obsada prezesa najczęściej będzie polityczna, ścislej obsada kadrowa zależy od właściciela- rządu, Skarbu Państwa. (vide życiorys prezesa jednego z banków).
                    Wyrażam pogląd, że gdyby o obsadzie zarządów spółek decydował wyłącznie wynik konkursu tj. decydowały kompetencje, predyspozycje menadżerskie , doświadczenie zawodowe a nie sympatie polityczne ,przynależność partyjna, układy - nie mielibyśmy dużej rotacji na stanowiskach prezesów spólek i tylu spółek państwowychgorszych z złymi wynikami finanosowymi, gorszymi niż w firmach prywatnych. Uważam, że jest to wynik złej polityki kadrowej.
                    Nie wiem dokładnie jak to było z PP.Poprzednicy (często zmieniający się) musieli być słabymi menadżerami bo doprowadziliPP utraciła dużą część rynku. Tych miałem na mysli , nazywając ich niewydarzonymi. Obecny Zarząd PP to fachowcy(bankowcy), mają pomysły jak wyjść z tarapatów, zastali firmę w trudnej sytuacji. Może uratują PP poprzez utrzymanie i rozwój BP.Dobrze im zyczę. Ale rozum mi podpowiada, że chyba jest za późno.
                    • skuter44 chyba koniec kupowania 18.12.12, 09:54
                      Jeśli Prezesi Banku Pocztowego ogłosiłi taką (treść przekazuję niżej) nową strategię banku to chyba nie ma mowy o dalszych staraniach PKO BP o zakup tego banku. Chyba wiedza zawodowa,rodowód bankowy, ambicje zawodowe a przedewszystkim realna ocena mozliwości rozwojowych banku w latach najbliższych pod szyldem BP i przy boku PP zadecydowały o treści tej strategii.

                      Raport bieżący nr 3/2012
                      Główne cele strategii Banku Pocztowego na lata 2012-2015
                      Zarząd Banku Pocztowego S.A. informuje, że główne cele „Strategii rozwoju Banku
                      Pocztowego w latach 2012-2015 w ramach Grupy Kapitałowej Poczty Polskiej S.A.” to:
                      - realizacja strategicznego partnerstwa z Pocztą Polską,
                      - 3 mln klientów detalicznych i mikroprzedsiębiorstw,
                      - zwiększenie poziomu kapitałów Banku.
                      Zgodnie ze strategią Bank Pocztowy chce być w 2015 r. masowym bankiem detalicznym dla
                      klientów indywidualnych z uzupełnioną ofertą dla mikro i małych przedsiębiorstw, oferującym
                      proste i zrozumiałe produkty bankowe. Podstawą dystrybucji są tradycyjne kanały
                      uzupełnione o coraz istotniejsze: WWW, call center i aplikacje mobilne.
                      Istotną zmianą w nowej wizji działania Banku Pocztowego jest rozszerzenie strategicznego
                      partnerstwa z Pocztą Polską. Zostanie ono zrealizowane m.in. poprzez synergie w
                      zarządzaniu sprzedażą i wydzielenie pionu usług finansowych w Grupie Poczty Polskiej oraz
                      rozwój systemu IT i nowych technologii. Efektem tych projektów będzie strategiczna zmiana
                      zarządzania obszarem usług finansowych w Grupie Poczty Polskiej.
                      Dzięki nowej Strategii Bank Pocztowy ma zrealizować kolejne, bardzo ambitne cele, jak
                      obsługa 3 mln Klientów detalicznych i mikroprzedsiębiorstw w 2015 r. (1,06 mln na koniec
                      2011 r.). Bank planuje dalszą rozbudowę sieci placówek i chce, aby sieć ta składała się na
                      koniec 2015 r. z 1000 punktów: 360 Mikroodziałów i 640 Pocztowych Stanowisk
                      Finansowych (PSF), obsługiwanych przez osoby specjalnie dedykowane do sprzedaży
                      produktów finansowych.
                      Dalszy rozwój będzie wymagał podwyższenia kapitałów Banku. Giełdowa oferta publiczna
                      pozostaje bazowym scenariuszem pozyskania środków, ale Bank rozważa też inne
                      możliwości dokapitalizowania w przypadku, gdy sytuacja rynkowa nie będzie sprzyjać
                      upublicznieniu spółki z sukcesem.
                      Podstawa prawna: Załącznik Nr 4 do Regulaminu Alternatywnego Systemu Obrotu
                      "Informacje bieżące i okresowe przekazywane przez emitentów dłużnych instrumentów
                      • ukryty_wafel zależy co kupować... 18.12.12, 12:55
                        No to proponuję skupić na Giełdzie akcje BP (jak sie pojawią) i zapłacimy za ten Bank mniej niż proponowaliśmy.
                        Moja propozycja - poczekać, bo bez oferty publicznej, nie pozyskają kapitału. Z chwilą kiedy wypuszczą akcje, skupić - i po krzyku. Bez pieniędzy, ich szczytne zamierzenia sa ino marzeniami ściętej głowy. I to tyle w temacie...
                        • skuter44 Re: zależy co kupować... 18.12.12, 17:05
                          I może tak być. Zostaną przechytrzeni.

                          Chyba nie mam już "nosa biznesowego" abo nadal twierdzę, że zakup BP to nie jest wielki interes i nie najpilniejsza inwestycja. Potencjalni depozytariusze, lokujący pieniądze w bankach
                          i wypłacalni kredytobiorcy nie koncentrują się na terenie działania BP (i teren ten nie jest
                          przyszłościowo atrakcyjny) a dziury w sieci placówek PKO BP uzupełnić może taniej wynajmując lokale lub agencje franczyzowe.
                          • ukryty_wafel Re: zależy co kupować... 18.12.12, 19:23
                            Uwazam podobnie jak Ty, naszemu bankowi BP do niczego nie jest potrzebny. Te same pieniadze lepiej zainwestowane dadzą Bankowi wieksze zyski niz pakowanie sie w Banak Pocztowy :)
                            • skuter44 Re: zależy co kupować... 18.12.12, 21:26
                              -:)
                            • racjonalny0880 Re: zależy co kupować... 19.12.12, 09:15
                              ukryty_wafel napisał:

                              > Uwazam podobnie jak Ty, naszemu bankowi BP do niczego nie jest potrzebny. Te sa
                              > me pieniadze lepiej zainwestowane dadzą Bankowi wieksze zyski niz pakowanie sie
                              > w Banak Pocztowy :)

                              skuter44 napisał:

                              >I może tak być. Zostaną przechytrzeni.

                              >Chyba nie mam już "nosa biznesowego" abo nadal twierdzę, że zakup BP to nie jest wielki >interes i nie najpilniejsza inwestycja. Potencjalni depozytariusze, lokujący pieniądze w >bankach
                              >i wypłacalni kredytobiorcy nie koncentrują się na terenie działania BP (i teren ten nie jest
                              >przyszłościowo atrakcyjny) a dziury w sieci placówek PKO BP uzupełnić może taniej >wynajmując lokale lub agencje franczyzowe.

                              Mam na ten temat inne zdanie. Gdyby zakup BP był niepotrzebny PKO BP to taka oferta nie zostałaby złożona. Ktoś składając taką ofertę musiał ją wczesniej dobrze skalkulować i policzyć gdzie i na czym będzie tu zarabiał.
                              Kupno BP to także zakup "części" rynku. W każdej tego typu transakcji jest tak, że po kupnie i łączeniu banków część klientów odchodzi, ale większość zostaje w nowym banku. Żeby ocenić czy taka transakcja PKO BP by sie opłacała trzeba by znać koszt pozyskania jednego klienta w PKO BP oraz dochodowość przeciętnego klienta w BP. Myślę, że w PKO BP wzięto to pod uwagę.
                              Zaletą zakupu BP mogło być pozyskanie placówek tam gdzie PKO nie ma. Otwieranie oddziałów od podstaw, franczyzy, itp. to procesy dłuższe niż przejęcie już gotowych placówek. To też pewnie ktoś policzył, jak również i to że nawet w małych miejscowościach, na mniej atrakcyjnych rynkach można zarabiać. To tylko kwestia dostosowania kosztów tych placówek, do biznesu który one generują. Wystarczy zmniejszyć obsadę etatową, zatrudnić osoby za niższe wynagrodzenia, ograniczyć wielkość placówki i jest gdzieś taki poziom kosztów, przy którym zyski je przewyższą.
                              Jest jeszcze jedna rzecz. W obecnym stanie BP to jest konkurent dla PKO. BP ma już ponad 1 milion klientów, a zakłada miec ich więcej, więc ci klienci nie są i nie będą klientami PKO. Przejęcie BP by ten dylemat automatycznie usunęło.
                              I jeszcze o gieldzie i skupowaniu akcji. Po pierwsze to nie sądzę, że cały kapital BP bedzie notowany na giełdzie, więc całego banku nie da się w ten sposób kupić. Po drugie skupowanie akcji poprzez giełdę to żmudny i długotrwały praces. Ceny są różne w róznych okresach, a i przy przekraczaniu kolejnych poziomów udziałów w kapitałach trzeba mieć na to zgody i dodatowo informować w raportach.
                              Reasumując, szkoda że sie nie udało. Teraz po fuzji BZ WBK z Kredyt bankiem będzie już dwóch konkurentów goniących PKO. Przejmując BP można było im istotnie odskoczyć.
                              • ukryty_wafel Re: zależy co kupować... 19.12.12, 15:05
                                Zamiary zakupu post factum są zrozumiałe - i faktycznie masz tutaj racje, racjonalny. Jęsli chodzi o rolę BP - jest atrakcyjny dla PKO, ale jak nie chcą, to co? Nie nalezy rwać szat. Plany mają ambitne, ale czy realne? Obawiam się, że nie. Aby zrealizować oczekiwania, musieliby na to miec pieniądze. Pozyskanie 3 miionów klientów tylko ofertą kredytów gotówkowych? Powodzenia :) Jestem sceptykiem. Powiem szczerze - nie wiem co nas czeka. Poza jednym, trza będzie zaciskac pasa. A co dalej - sie zobaczy.
                                • racjonalny0880 Re: zależy co kupować... 20.12.12, 13:48
                                  ukryty_wafel napisał:

                                  > Zamiary zakupu post factum są zrozumiałe - i faktycznie masz tutaj racje, racj
                                  > onalny. Jęsli chodzi o rolę BP - jest atrakcyjny dla PKO, ale jak nie chcą, to
                                  > co? Nie nalezy rwać szat. Plany mają ambitne, ale czy realne? Obawiam się, że n
                                  > ie. Aby zrealizować oczekiwania, musieliby na to miec pieniądze. Pozyskanie 3 m
                                  > iionów klientów tylko ofertą kredytów gotówkowych? Powodzenia :) Jestem sceptyk
                                  > iem. Powiem szczerze - nie wiem co nas czeka. Poza jednym, trza będzie zaciskac
                                  > pasa. A co dalej - sie zobaczy.

                                  Tu pełna zgoda. Plany to jedno, a ich faktyczna realizacja drugie. Też bardziej zastanawiam się co sie u nas będzie musiało zadziać żeby wyniki były satysfakcjonujące, akcjonariusze i klienci zadowoleni a postrzeganie banku pozytywne. Czas spowolnienia gospodarczego moglibyśmy potraktować jako szansę i mając najsilniejszą pozycje na rynku jeszcze bardziej odskoczyc od konkurencji. Ale - się zobaczy ;).
                                  • max.q Re: zależy co kupować... 29.12.12, 21:41
                                    racjonalny0880 napisał:


                                    > zastanawiam się co sie u nas będzie musiało zadziać żeby wyniki były satysfakc
                                    > jonujące, akcjonariusze i klienci zadowoleni a postrzeganie banku pozytywne.

                                    A to będzie ważniejsze jeszcze bardziej już w 2013 roku kiedy Bzwbk przejmie Kredytbank a Raifaisen Polbank. Konkursncja wzrasta.
    • racjonalny0880 Temat żyje 14.02.13, 08:49
      Kwestia PKO BP i BP nie umarła. Przynajmniej jeśli sądzić po [url=http://biznespolska.pl/przeglad/217645/PKO-BP-wraca-na-Pocztę.html] [u]tej[/u] [/url] informacji.
      • tor-r-es Re: Temat żyje 14.02.13, 15:42
        racjonalny0880 napisał:

        > Kwestia PKO BP i BP nie umarła. Przynajmniej jeśli sądzić po [url=http://biznes
        > polska.pl/przeglad/217645/PKO-BP-wraca-na-Pocztę.html] [u]tej[/u] [/url] inform
        > acji.

        w paru miejscach o tym piszą. znalazłem tekst i w PB i w artykule Samcika. ciekawa będzie odpowiedź PP.
      • tu-j-23 Re: Temat żyje 17.02.13, 14:54
        racjonalny0880 napisał:

        > Kwestia PKO BP i BP nie umarła. Przynajmniej jeśli sądzić po [url=http://biznes
        > polska.pl/przeglad/217645/PKO-BP-wraca-na-Pocztę.html] [u]tej[/u] [/url] inform
        > acji.

        Myślę że jeśli uda się zrealizować ten projekt to spekulacjami o utracie klientów i porównaniami do TP SA nikt się nie będzie przejmował. PKO o lata świetlne będzie wyprzedzał inne banki.
        • optim.us.prime Re: Temat żyje 17.02.13, 15:49
          Najpierw msi sie udac.
          • ciuciubabka78 Re: Temat żyje 18.02.13, 08:29
            optim.us.prime napisał(a):

            > Najpierw msi sie udac.

            Oczywiście, ale żeby się udało trzeba cos robić. Ten kto nic nie robi nie popelnia błędów, ale i nic nie osiąga.
            • balcerek04 Re: Temat żyje 18.02.13, 12:31
              ciuciubabka78 napisała:


              >
              > Oczywiście, ale żeby się udało trzeba cos robić. Ten kto nic nie robi nie popel
              > nia błędów, ale i nic nie osiąga.

              Poczta nie będzie niczego ułatwiać.
              prnews.pl/bankowosc/quotgdzie-poczta-tam-bank-pocztowyquot-ruszya-nowa-kampania-instytucji-6546141.html
          • racjonalny0880 Re: Temat żyje 18.02.13, 09:22
            optim.us.prime napisał(a):

            > Najpierw msi sie udac.

            Ale jeśli się uda, to sam przyznasz, że w zasadzie na rynku usług bankowych mamy pozamiatane. Do tego co w tej chwili PKO BP posiada jeśli chodzi o bazę klientów, ilość rachunków, wolumeny, a to już istotnie więcej niż ma drugi w kolejności bank, dojdzie potencjał BP i dystans pomiędzy PKO BP, a wiceliderem jeszcze się powiększy. Czyli ta strategia z BP jest całkiem sensowna?
            • skuter44 Temat żyje 18.02.13, 10:30
              Czy - wg Ciebie - [b]potencjał banku PKO BP [/b]zwiększy się (przez wejście kapitałowe do BP lub przejęcie docelowe tego banku) proporcjonalnie - przez proste dodanie istniejącej bazy klientów, ilości rachunków i wolumenów BP ?

              Dobrze oceniam ostatni ruch (zamiar, podejście) naszego banku w sprawie "zawładnięcia"
              bankiem BP. Pod warunkiem, że faktycznie ten potencjał BP perspektywicznie jest do utrzymania. Sieć placówek BP jest w lokalach Poczty Polskiej a ta ciągle zmniejsza się.
              • racjonalny0880 Re: Temat żyje 18.02.13, 13:57
                skuter44 napisał:

                > Czy - wg Ciebie - [b]potencjał banku PKO BP [/b]zwiększy się (przez wejście ka
                > pitałowe do BP lub przejęcie docelowe tego banku) proporcjonalnie - przez pros
                > te dodanie istniejącej bazy klientów, ilości rachunków i wolumenów BP ?

                Proporcjonalnie wg mnie raczej nie. Zawsze gdy jedna firma w takiej czy innej formie przejmuje drugą, część klientów firmy przejmowanej rezygnuje z uslug firmy przejmującej. Ale nigdy nie jest też tak, że 100% klientów firmy przejmowanej nie decyduje się pozostać w firmie przejmującej.
    • brat_cioteczny errata 18.02.13, 15:06
      brat_cioteczny napisał:

      > skuter44 napisał:
      >
      > Pod warunkiem, że faktycznie ten potencjał BP perspektywicznie jest
      > > do utrzymania. Sieć placówek BP jest w lokalach Poczty Polskiej a ta cią
      > gle zm
      > > niejsza się.

      Za szybko enter wciskam :).
      Chciałem napisac, że nie wszystkie placowki pocztowego beda potrzebne. Tu bym nie martwił się ilością tylko liczył na jakość.
      • skuter44 Re: errata 18.02.13, 16:07
        Gdyby docelowo BP był przejmowany przez PKO BP należałoby poważnie zainwestować: tworzyć zintegrowana sieć placówek, szkolić/wymieniac część pracowników, modernizować pomieszczenia i infrastrukturę bankową(do standardów PKO BP), konsolidować produkty i procedury, korygować obsługę firm zewnętrznych , itd
        • balcerek04 Re: errata 19.02.13, 09:10
          skuter44 napisał:

          > Gdyby docelowo BP był przejmowany przez PKO BP należałoby poważnie zainwestować
          > : tworzyć zintegrowana sieć placówek, szkolić/wymieniac część pracowników, mod
          > ernizować pomieszczenia i infrastrukturę bankową(do standardów PKO BP), konsoli
          > dować produkty i procedury, korygować obsługę firm zewnętrznych , itd

          Czy ja wiem czy to potrzebne. Z badań wynika, że oddziały będą miały coraz mniejsze znaczenie. Można inwestowac w mury, ale tylko w najlepszych, najbardziej reprezentacyjnych miejscach. Przejętym z BP klientom trzeba za to zaoferować dobre produkty online.
          • brat_cioteczny Re: errata 21.02.13, 09:26
            balcerek04 napisał:

            >Z badań wynika, że oddziały będą miały coraz mnie
            > jsze znaczenie.

            W tym coś jest. Rzeczywiście fachowcy prognozują odchodzenie banków od tradycyjnych oddziałów. Znalazłem taki materiał: www.newseria.pl/news/za_kilka_lat_oddzialy,p1291987402
            • skuter44 nowa strategia 21.02.13, 11:47
              Fragmenty wypowiedzi Prezesa z n/w wywiadu może być źródłem do naszej tu dyskusji.

              I

              [b]A poza aliansem z Pocztą, czy PKO BP planuje przejęcie innego banku w Polsce? [/b]Biznesowe uzasadnienie ma przejęcie banku silnie obecnego w aglomeracjach miejskich, na głównych ulicach i z rozwiniętym segmentem klientów zamożnych. Potencjalnie te wymogi spełnia Millennium. Takie przejęcie pozwoliłoby zamknąć perspektywę rozwoju poprzez fuzje i akwizycje na najbliższe lata, bo w takim scenariuszu PKO BP osiągnąłby 16–17- proc. udział w aktywach sektora.

              II

              [b]A czy jest plan B, jeśli Poczta odrzuci kolejną propozycję PKO BP dotyczącą aliansu strategicznego i zmian właścicielskich w Banku Pocztowym? [/b]

              Jesteśmy najlepszym, stabilnym długoterminowym partnerem dla Poczty i Pocztowego, który wymaga blisko 0,5 mld zł inwestycji. Pomiędzy nami jest bardzo dużo synergii. Płacimy Poczcie 100 mln zł rocznie za usługi pocztowe, możemy integrować sieć agencji, usługi zarządzania gotówką. Poczta ma dużą sieć dystrybucji, a PKO BP kapitał i know-how bankowy. Plan B dla przejęć to oczywiście dalszy rozwój organiczny, bo w latach 2010–2012 udało nam się zbudować bank 
z sumą bilansową blisko 
200 mld zł.
              • dr_wycior Re: nowa strategia 21.02.13, 12:09
                skuter44 napisał:

                > Fragmenty wypowiedzi Prezesa z n/w wywiadu może być źródłem do naszej tu dyskus
                > ji.
                > Plan B dla przejęć to oczywiście dalszy rozw
                > ój organiczny, bo w latach 2010–2012 udało nam się zbudować bank 
z
                > sumą bilansową blisko 
200 mld zł.

                To rzeczywiście konkurencji trudno bedzie gonic. Drugi bank ma aktywów kilkadziesiąt miliardów mniej.
        • dr_wycior Re: errata 22.02.13, 12:03
          skuter44 napisał:

          > Gdyby docelowo BP był przejmowany przez PKO BP należałoby poważnie zainwestować
          > : tworzyć zintegrowana sieć placówek, szkolić/wymieniac część pracowników, mod
          > ernizować pomieszczenia i infrastrukturę bankową(do standardów PKO BP), konsoli
          > dować produkty i procedury, korygować obsługę firm zewnętrznych , itd

          Pocztowy pokazał dobre [url=http://prnews.pl/bankowosc/dynamiczne-dwanascie-miesiecy-banku-pocztowego-6546178.html] wyniki [/url] za 2012 r. Jego przejecie przez PKO BP zwiększylo by potencjał.
    • racjonalny0880 Przejęcia i rozwój organiczny 20.02.13, 15:46
      Oprócz konsekwencji w dążeniu do ścislejszej współpracy z Bankiem Pocztowym i Pocztą Polską, mamy też sukcesy w pozyskiwaniu najmłodszych klientów. Patrząc na [url=http://prnews.pl/bankowosc/100-tysiecy-dzieci-oszczedza-z-nowym-sko-6546162.html] [u]TE[/u][b][/b] [/url] efekty tym bardziej można myśleć w kierunku tego, że konkurencji coraz trudniej będzie dogonić PKO BP.
      • balcerek04 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 25.02.13, 13:34
        Oj będzie się działo. Ciekawe czasy w bankowości się zapowiadają.
        biznes.onet.pl/pko-bp-planuje-rozwoj-przez-fuzje-i-przejecia,0,5429440,1,news-detal
      • racjonalny0880 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 26.02.13, 16:34
        Wcześniej Bank Pocztowy, chwilę temu mówiło się o Millenium, teraz słychać o Nordei :)

        www.pb.pl/3016448,84404,boa-szuka-nabywcy-nordea-bank-polska
        • max.q Re: Przejęcia i rozwój organiczny 27.02.13, 08:52
          racjonalny0880 napisał:

          > Wcześniej Bank Pocztowy, chwilę temu mówiło się o Millenium, teraz słychać o No
          > rdei :)
          >
          A co by było gdyby połknąć i Pocztowy i Millenium i Noredeę? Tak to teoretycznie można rozważać ale wtedy byłoby w naszej bankowości po herbacie ;)
          • dr_wycior Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 08:52
            max.q napisał:

            > A co by było gdyby połknąć i Pocztowy i Millenium i Noredeę? Tak to teoretyczni
            > e można rozważać ale wtedy byłoby w naszej bankowości po herbacie ;)

            Wiesz ile bałagany by było z tym wszystkim. Zanim uda sie połączyc systemy, oddziały. To lata moze trwac. A w tym czasie konkurencja nie śpi.
        • zocha37 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 16:23
          Już raz Bank Pocztowy utarł nosa liderowi, a teraz drugi raz pokarał go za pychę :D
          Do roboty państwo z zarządu !

          www.pb.pl/3021509,21997,czarna-polewka-dla-pko-bp
          • ukryty_wafel Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 17:22
            Jaka znowu pyche? Ty masz jakis uraz do naszego Banku? Czy nie wiesz jak wyglądają tego rodzaju negocjacje? No i pomyśl przez chwile i powiedz jaka bedzie odpowiedz Banku na taka propozycje? :)
            • zocha37 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 17:38
              ukryty_wafel napisał:
              >Czy nie wiesz jak wygląd
              > ają tego rodzaju negocjacje? No i pomyśl przez chwile i powiedz jaka bedzie odp
              > owiedz Banku na taka propozycje? :)

              No zgodnie z wyznawaną przez ciebie teorią doboru naturalnego i jednego z jego praw tzn. prawa do walki o byt silniejszy wyprze słabszego :D
              • ukryty_wafel Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 18:51
                zocha37 napisała:


                > No zgodnie z wyznawaną przez ciebie teorią doboru naturalnego

                Wiesz, ja rozumiem, że to co pisze może być dla Ciebie trudne, ale teoria doboru naturalnego nie jest moja, ale została odkryta przez niejakiego Darwina. Ja na jej bazie usiłowałem coś wytłumaczyć, ale widzę, że bezskutecznie.

                > i jednego z jego
                > praw tzn. prawa do walki o byt silniejszy wyprze słabszego :D

                No i? Może podziel się tym, co chciałaś tu mi tym przekazać?
                • zocha37 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 19:53
                  ukryty_wafel napisał:

                  > zocha37 napisała:

                  > > No zgodnie z wyznawaną przez ciebie teorią doboru naturalnego
                  >
                  > Wiesz, ja rozumiem, że to co pisze może być dla Ciebie trudne,

                  [b]brawo, dobrze chociaż, że tyle rozumiesz[/b]

                  >ale teoria dobor
                  > u naturalnego nie jest moja, ale została odkryta przez niejakiego Darwina.

                  [b]co ty powiesz ?
                  jeśli napiszę ,że wyznaję buddyzm, to znaczy, że jestem jego twórcą?
                  [/b]
                  >Ja n
                  > a jej bazie usiłowałem coś wytłumaczyć, ale widzę, że bezskutecznie.

                  [b]nie martw się twoje usiłowania nie pierwszy raz i z pewnością nie ostatni są i będą bezskuteczne, może zaprzestań tego uświadamiania maluczkich, ograniczonych
                  [/b]
                  > > i jednego z jego
                  > > praw tzn. prawa do walki o byt silniejszy wyprze słabszego :D

                  > No i? Może podziel się tym, co chciałaś tu mi tym przekazać?

                  [b]pomyśl trochę i sam sobie odpowiedz
                  [/b]
                  • ukryty_wafel Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 20:14
                    zocha37 napisała:

                    > ukryty_wafel napisał:
                    >
                    >
                    > >ale teoria dobor
                    > > u naturalnego nie jest moja, ale została odkryta przez niejakiego Darwina
                    > .
                    >
                    > [b]co ty powiesz ?
                    > jeśli napiszę ,że wyznaję buddyzm, to znaczy, że jestem jego twórcą?
                    > [/b]

                    Bo akurat teoria Darwina nie jest do wierzenia. Mozesz wyznawał buddyzm, ja teorii Darwina nie wyznaje.


                    >
                    > [b]nie martw się twoje usiłowania nie pierwszy raz i z pewnością nie ostatni są
                    > i będą bezskuteczne, może zaprzestań tego uświadamiania maluczkich, ograniczon
                    > ych
                    > [/b]

                    Wiesz, teraz juz mi imputujesz. Nieładnie to z Twojej strony.

                    > > No i? Może podziel się tym, co chciałaś tu mi tym przekazać?
                    >
                    > [b]pomyśl trochę i sam sobie odpowiedz
                    > [/b]

                    No wlasnie mysle, chociaz wątpisz w to. Natomiast nie czytam w twoich myślach. Moze jak w koncu napiszesz cos wiecej, przekażesz co wiesz, to pozwoli mi ciebie zrozumiec?

                    • zocha37 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 20:25
                      jakoś nie zależy mi na tym abyś mnie zrozumiał i odpowiem ci twoimi słowami:
                      "Nie rozumiesz? To jest to Twoj problem. Ja pisze zrozumiale - jak ktos nie chce zrozumiec, to nie zrozumie" - ukryty_wafel
                      • ukryty_wafel Re: Przejęcia i rozwój organiczny 28.02.13, 20:56
                        No to faktycznie sobie nie pogadamy, miłego wieczora zycze.
                        • optim.us.prime Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 06:00
                          Waflu, dlaczego kazdy watekobracasz w krucjate przeciwko majacym inne poglady ?
                          • ukryty_wafel Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 09:58
                            optim.us.prime napisał(a):

                            > Waflu, dlaczego kazdy watekobracasz w krucjate przeciwko majacym inne poglady ?

                            O czym Ty mowisz?
            • szar_amysz Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 01:55
              ukryty_wafel napisał:

              > Czy nie wiesz jak wygląd
              > ają tego rodzaju negocjacje?
              Rozumiem, ze to sa "twarde negocjacje". Firmy juz poznaly swoj "uklad sil" (nie majacy nic wspolnego z teoria darwinowska, tak zapamietana przez niektorych adwersarzy - nota bene wspolczuje ze tylko to wbilo sie w pamiec;))- wykonaly "taniec negocjacyjny" ;) i przystapily do faktycznego negocjowania.

              No i pomyśl przez chwile i powiedz jaka bedzie odp
              > owiedz Banku na taka propozycje? :)

              Moim zdaniem Bank PKO BP odrzuci propozycje sprzedania 25% akcji Poczcie Polskiej, ale ja specjalista od negocjacji nie jestem i chetnie poznam Twoja opinie Waflu :)
              Pozdrawiam
              • ukryty_wafel Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 05:50
                Myszo, trafna uwaga. Oczywiscie, ze w takich negocjacjach jest pare mozliwosci. Mi przynajmniej dwie chodzą po głowie. Tylko widzisz, ja chce aby Naszym udało sie przejąć BP wiec sobie tajemniczo pomilcze, bo po co tak rozprawaić głośno - a nóż ktoś usłyszy? :)
                Ale postoimy sobie, popatrzymy i zobaczymy co sie bedzie działo. :)

                • szar_amysz Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 07:28
                  Tylko widzisz, ja chce aby Naszym udało
                  > sie przejąć BP wiec sobie tajemniczo pomilcze, bo po co tak rozprawaić głośno
                  > - a nóż ktoś usłyszy? :)
                  > Ale postoimy sobie, popatrzymy i zobaczymy co sie bedzie działo. :)

                  :) Przejecia BP i ja zycze PKO BP - zeby nie bylo :)

                  • optim.us.prime Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 08:26
                    szar_amysz napisała:

                    > Tylko widzisz, ja chce aby Naszym udało
                    > > sie przejąć BP wiec sobie tajemniczo pomilcze, bo po co tak rozprawaić gł
                    > ośno
                    > > - a nóż ktoś usłyszy? :)
                    > > Ale postoimy sobie, popatrzymy i zobaczymy co sie bedzie działo. :)

                    Przejąć BP ? Przecież oni do tego stopnia nas nie chcą, że chcą odkupić o nas akcje.
                    www.parkiet.com/artykul/7,1309295-Poczta-Polska-chce-odkupic-od-PKO-BP-akcje-Banku-Pocztowego.html
                    >
                    > :) Przejecia BP i ja zycze PKO BP - zeby nie bylo :)
                    >
                    • ciuciubabka78 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 09:09
                      optim.us.prime napisał(a):

                      > Przejąć BP ? Przecież oni do tego stopnia nas nie chcą, że chcą odkupić o nas a
                      > kcje.

                      To może warto im je sprzedać i niech sami ciągną ten wózek :)
                      • krolewna.smieszka Re: Przejęcia i rozwój organiczny 02.03.13, 17:04
                        ciuciubabka78 napisała:

                        > optim.us.prime napisał(a):
                        >
                        > > Przejąć BP ? Przecież oni do tego stopnia nas nie chcą, że chcą odkupić o
                        > nas a
                        > > kcje.
                        >
                        > To może warto im je sprzedać i niech sami ciągną ten wózek :)

                        Za moment będzie zgromadzenie akcjonariuszy Pocztowego i tam się wyjaśni kto kogo chce albo nie chce.
                        • optim.us.prime Re: Przejęcia i rozwój organiczny 03.03.13, 21:43
                          Trudno sie dziwic, ze BP nas nie chce, wszyscy wiemy jak sie skonczylo na Kredo Banku wejscie PKO.
                          • szar_amysz Re: Przejęcia i rozwój organiczny 03.03.13, 23:47
                            optim.us.prime napisał(a):

                            > Trudno sie dziwic, ze BP nas nie chce, wszyscy wiemy jak sie skonczylo na Kredo
                            > Banku wejscie PKO.

                            Optimusie, skad ten pesymizm? Moim zdaniem trzeba zaczekac w takimi opiniami a nie krakac tak paskudnie ;)
                            • optim.us.prime Re: Przejęcia i rozwój organiczny 03.03.13, 23:53
                              Nie pozwalam sobie na optymizm i pesymizm, kieruje sie chlodna analiza. Poszukaj, jak funkcjonuje Kredo Bank pod naszymi rzadami.
                              • szar_amysz Re: Przejęcia i rozwój organiczny 04.03.13, 00:14
                                optim.us.prime napisał(a):

                                > Nie pozwalam sobie na optymizm i pesymizm, kieruje sie chlodna analiza. Poszuka
                                > j, jak funkcjonuje Kredo Bank pod naszymi rzadami.

                                Z tego co znalazlam - to coraz lepiej ;) Ale nie mowimy tu o Kredo Banku - mowimy przeciez o przejeciu BP - czyli o przyszlosci. Nie ogladajmy sie wstecz - idzmy naprzod .. a przede wszystkim ... poczekajmy :)

                                Ps. A to znalazlam o Kredo Banku:

                                "Należący do PKO BP ukraiński Kredobank planuje, że w w 2013 roku osiągnie zysk netto, a w 2014 roku wzrośnie on do 112,6 mln hrywien - poinformował Marcin Kuksinowicz, wiceprezes banku. PKO BP nie wyklucza dopuszczenia do akcjonariatu Kredobanku innych podmiotów, może go też połączyć z innym bankiem.

                                - W 2011 roku przeszliśmy restrukturyzację, w 2012 roku planujemy dodatni wynik operacyjny. W tym roku nie będziemy mieć zysku netto, ten poprawi się w 2013 roku. Chcemy, by w 2014 roku nasze ROE nie było niższe niż 10 proc. - powiedział na konferencji Kuksinowicz.

                                - Naszym celem jest pozycja w pierwszej trójce największych banków za zachodniej Ukrainie oraz rentowna działalność w największych miastach Ukrainy - dodał.

                                W 2011 roku strata netto Kredobanku liczona bez efektu restrukturyzacji zadłużenia wyniosła 133 mln hrywien. Pod koniec 2011 roku bank miał 383,2 tys. klientów.

                                Wiceprezes poinformował, że zgodnie z planami przychody operacyjne Kredobanku w 2014 roku wzrosnąć mają do 556 mln hrywien z 252 mln w 2011 roku. W okresie tym udział w rynku tego ukraińskiego banku wzrosnąć ma z 0,4 proc. do 0,8 proc. Liczba klientów banku wzrosnąć ma o 13 proc. do 559,2 tys."

                              • balcerek04 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 04.03.13, 08:23
                                optim.us.prime napisał(a):

                                > Nie pozwalam sobie na optymizm i pesymizm, kieruje sie chlodna analiza. Poszuka
                                > j, jak funkcjonuje Kredo Bank pod naszymi rzadami.

                                Kredo bank działa na Ukrainie. I funkcjonuje tak jak wszystkie banki ukraińskie. Kryzys dotknął je tam bardzo mocno. Ale nie było spektakularnych upadków bądź konieczności ich wspomagania przez państwo co dotknęło wiele dużych grup bankowych w Europie. A teraz banki na Ukrainie, w tym Kredo, powoli z tego wychodzą. Bez PKO Kredo bank miałby duzo większe problemy. Czyli nasz rządy przyniosły mu wiele dobrego :).
                                • zocha37 Re: Przejęcia i rozwój organiczny 04.03.13, 10:28
                                  balcerek04 napisał:

                                  > Bez PKO Kredo bank miałby duzo większe problemy. Czyli nasz rządy przyniosły m
                                  > u wiele dobrego :).

                                  Tak? A ile "dobrego" Kredobank przyniósł nam ?
                                  • optim.us.prime Re: Przejęcia i rozwój organiczny 04.03.13, 11:09
                                    Tytuł wątku jest absurdalny. To PKO musi gonić konkurencję w :

                                    - atrakcyjności produktów
                                    - elastyczności
                                    - jakości obsługi
                                    - satysfakcji pracowników
                                    - wynikach finansowych ( za IV kwartał spadek zysku aż o 10% - powoli realizuje sięmój scenariusz TP sowski )
                                    • max.q Re: Przejęcia i rozwój organiczny 04.03.13, 12:30
                                      optim.us.prime napisał(a):

                                      > Tytuł wątku jest absurdalny. To PKO musi gonić konkurencję w :
                                      >
                                      > - atrakcyjności produktów
                                      > - elastyczności
                                      > - jakości obsługi
                                      > - satysfakcji pracowników
                                      > - wynikach finansowych ( za IV kwartał spadek zysku aż o 10% - powoli realizuje
                                      > sięmój scenariusz TP sowski )

                                      To wsztystko zależy jakie wyniki maja kolejne banki. Jeśli dystans pomiędzy nami a nimi sie powiększa to znaczy, że nie tylko gonią, ale i nie mogą dogonić.
                                    • racjonalny0880 Obiektywnie 04.03.13, 13:45
                                      optim.us.prime napisał(a):

                                      > Tytuł wątku jest absurdalny. To PKO musi gonić konkurencję w :
                                      >
                                      > - atrakcyjności produktów
                                      > - elastyczności
                                      > - jakości obsługi
                                      > - satysfakcji pracowników
                                      > - wynikach finansowych ( za IV kwartał spadek zysku aż o 10% - powoli realizuje
                                      > sięmój scenariusz TP sowski )

                                      Nie doczytałeś wszystkiego Kolego. Atrakcyjność produktów - rośnie, elastyczność - zwiększa, jakość obsługi - poprawia, satysfkacja pracowników - nie mam pojęcia, zobaczymy po ankietach, wyniki finansowe - rosną (długi okres, pamiętasz naszą wczesniejszą dyskusję ;)).
                                      media.pkobp.pl/komunikaty-prasowe/wyniki-finansowe/sukces-strategii-lider/
                                      • optim.us.prime Re: Obiektywnie 04.03.13, 14:02
                                        Nie czytam Naszego Banku i komunikatów prasowych. Kieruję sie soim rozumem i wiedzą a nie pijarem.

                                        Kolego, mnie nie imponuje największy wynik w sytuacji, gdy się systematycznie obniża a inne największe banki notują wzrost wyników. TP SA też miała największy wynik w sektorze. Mnie jako analityka zastanawia - utrata kont osobistych, spadek wyniku finansowego, wycofywanie się SP, zwolnienia.
                    • szar_amysz Re: Przejęcia i rozwój organiczny 01.03.13, 18:27
                      optim.us.prime napisał(a):

                      > Przejąć BP ? Przecież oni do tego stopnia nas nie chcą, że chcą odkupić o nas a
                      > kcje.
                      >
                      rel="nofollow">www.parkiet.com/artykul/7,1309295-Poczta-Polska-chce-odkupic-od-PKO-BP-akcje-Banku-Pocztowego.html

                      Optimusie! To, ze PP chce odkupic akcje od PKO to nie znaczy ze "nas nie chca" ;)
                      Poczekajmy.
                      Pozdrawiam
    • racjonalny0880 A temat żyje dalej 11.03.13, 08:51
      W ubiegłym tygodniu pojawiła się informacja, że temat Banku Pocztowego jest tematem spornym pomiędzy Ministrem Infrastruktury, który wspiera Pocztę Polską w jej stanowisku i Ministrem Skarbu, który optuje za pomysłem PKO BP. Okazało się więc, że temat jest bardzo skomplikowany i w jego rozwiązanie zaangażowanych będzie sporo ważnych osób ;)
      • racjonalny0880 Re: A temat żyje dalej 12.03.13, 09:31
        [url=https://wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,13543880,Prezes_PKO_BP_nie_rezygnuje_z_przejecia_Banku_Pocztowego.html] [b]Tu[/b] [/url] jest potwierdzenie, że temat "żyje" oraz kilka argumentów uzasadniających tytuł naszego wątku ;)
        • balcerek04 Re: A temat żyje dalej 13.03.13, 09:14
          racjonalny0880 napisał:

          > [url=https://wyborcza.biz/Gieldy/1,122116,13543880,Prezes_PKO_BP_nie_rezygnuje_z
          > _przejecia_Banku_Pocztowego.html] [b]Tu[/b] [/url] jest potwierdzenie, że temat
          > "żyje" oraz kilka argumentów uzasadniających tytuł naszego wątku ;)

          Z Twojego wpisu wynika dlaczego tak sie interesujemy Pocztowym. Rzeczywiście chodzi o dostep do mniejszych miejscowosci gdzie działają banki spółdzielcze, SKOK-i no i są okienka pocztowe.
          • skuter44 Re: A temat żyje dalej 23.03.13, 09:51
            Jeszcze 15 lat temu w rejeonie działania oddziału wiodącego staraliśmy się utworzyć ekspozytury w kilku ośrodkach ponadgminnych (teraz miasteczkach) nie było ku temu dobrej atmosfery u naszych prezesów. Powstały dwie. Jedna bardzo dobrze sobie działa a drugą wykosił Kredyt Bank i "słaba" nasza obsada pracownicza.

            Zaczynam teraz rozumieć, że gotowa sieć BP jest najważnieszym skarbem w tym malutkim banku. Może i warto po nią sięgnąć. Marka PKO BP zaistniała by praktycznie i tanim stosunkowo kosztem w każdej gminie. Potencjalni nowi klienci tam są. Przy opcji iPKO bliskość pracowników banku ważna była by dla obecnych i potencjalnych klientów. Marka i lepsza niż w SKOK i BS-czych oferta naszego banku spowodowała spory transfer (przejście) klientów do naszego banku. Napewno część klientów BS-czych (mając porównanie wysokich standardów i dobrych warunków obsługi oferowanych przez banki uniwersalne-miejskie, będąc często zawiedzionymi niepełną ofertą bs-czych) chętnie przeniosła by się do nowego banku.[b] Sukces
            wejścia PKO BP do gmin (po kupnie BP) zależał będzie od mądreego i sprawnego przeprowdzenia tej wielkiej operacji logistyczno-kadrowej.[/b]Zaczynam być "za" kupnem BP, z zastrzeżeniami. Głowne zastrzeżenie to koszty urządzenia nowych placówek i ryzyko, że duża część naszych placówek po krótkim czasie może "upaść"
            z powodu mocnej pozycji (w lokalnych warunkach) BS czy innego banku który wcześniej realizował strategię posiadania sieci w małych miejscowościach.
            Rozumiem, że zamiary kupna BP to taki odruch , na zasadzie "lepiej późno niż wcale".
            • balcerek04 Re: A temat żyje dalej 28.03.13, 13:32
              skuter44 napisał:


              > Zaczynam teraz rozumieć, że gotowa sieć BP jest najważnieszym skarbem w tym mal
              > utkim banku. Może i warto po nią sięgnąć.

              Tylko czy w dzisiejszych czasach sieć ma jeszcze takie znaczenie? Coraz więcej operacji klienci robią w ipko teraz dochodzi iko. Po co oddziały. Dla mnie sens zakupu BP to przejęcie klientów i wchłonięcie konkurenta, który na teraz podbiera nam klientów.
              • skuter44 Re: A temat żyje dalej 28.03.13, 21:21
                Tam gdzie jest ta rozległa sieć BP , mam na myśli tereny małych gmin, miast i miasteczek jeszcze kilka lat będą potencjalni klienci którzy korzystać będą tylko z banku tradycyjnego.
                Nie ma obaw , że po kilku latach korzystania z obsługi tradycyjnej odwrócą się od banku BP (światowego, krajowego, uniwersalnego, sprawnego, taniego) kiedy wejdzie masowo elektroniczna obsługa bankowa. Okienka bankowe znikać będą (wg mnie) stopniowo, w miarę
                przechodzenia klientów na internetową (telefoniczną ) samoobsługę i zmniejszania się skali
                obrotu pieniądzem gotówkowym. Liczę, że zarząd banku (nim podjął starania o zakup BP) dokładnie przemyslał plusy i minusy zamierzonej inwestycji.
                • balcerek04 Re: A temat żyje dalej 30.03.13, 13:02
                  skuter44 napisał:

                  > Tam gdzie jest ta rozległa sieć BP , mam na myśli tereny małych gmin, miast i m
                  > iasteczek jeszcze kilka lat będą potencjalni klienci którzy korzystać będą tylk
                  > o z banku tradycyjnego.
                  > Nie ma obaw , że po kilku latach korzystania z obsługi tradycyjnej odwrócą się
                  > od banku BP (światowego, krajowego, uniwersalnego, sprawnego, taniego) kiedy w
                  > ejdzie masowo elektroniczna obsługa bankowa. Okienka bankowe znikać będą (wg mn
                  > ie) stopniowo, w miarę
                  > przechodzenia klientów na internetową (telefoniczną ) samoobsługę i zmniejszani
                  > a się skali
                  > obrotu pieniądzem gotówkowym. Liczę, że zarząd banku (nim podjął starania o z
                  > akup BP) dokładnie przemyslał plusy i minusy zamierzonej inwestycji.

                  No nie wiem. Ja uważam, że nawet w małych miejscowościach już teraz klienci na znacznie większą skalę korzystają z iPKO. Nie widzę potrzeby by otwierać dla nich nowe oddziały. Myślę że jak przejmiemy Pocztowy to przejęci klienci też będą chcieli korzystać z elektronicznych kanałów a oddziały będą zamykane co tylko pozytywnie wpłynie na koszty i wyniki.
                  • skuter44 Re: A temat żyje dalej 30.03.13, 16:05
                    Może być różnie. Pożyjemy .... zobaczymy.
    • balcerek04 Inni sa daleko w tyle 22.03.13, 09:36
      To nie jest na temat przejęcia przez PKO BP Banku Pocztowego, ale też mówi o tym jaki dystans dzieli konkurencję od PKO BP i ile jeszcze będzie musiała ona nas gonić :D
      prnews.pl/hydepark/najwiekszym-bankiem-internetowym-jest-pko-bp-2787131.html
    • groch_z.kapusta Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 03.06.13, 13:15
      Temat Pocztowego ucichł. Mówiło się też o innych bankach ale nic o tym teraz nie słychać. Może to oznaczać rezygnację z tych planow albo ciszę przed burzą.
      • scooter004 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 04.06.13, 11:04
        Bo takie projekty się robi a nie o nich gada.
      • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.06.13, 18:31
        groch_z.kapusta napisał:

        > Temat Pocztowego ucichł. Mówiło się też o innych bankach ale nic o tym teraz ni
        > e słychać. Może to oznaczać rezygnację z tych planow albo ciszę przed burzą.

        teraz już widzisz dlaczego ucichł :). pomysł został taki sam tylko przedmiot pożądania się zmienił ;)
    • ekspert2.0 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.06.13, 08:49
      Mój stary wątek zyskuje drugie życie ;). PKO BP właśnie ogłosiło, że przejmuje Noredea Bank Polska. Po tej transakcji przewaga PKO BP nad drugim i trzecim bankiem na rynku pod względem wielkości aktywów będzie wynosiła odpowiednio ponad 80 mld zł i ponad 120 mld zł. Robi się przepaść :). Konkurencja chyba rzeczywiście nigdy nie dogoni już PKO BP :)
      Pozdrawiam
      • racjonalny0880 Prosta analiza 13.06.13, 12:18
        ekspert2.0 napisał:

        > Konkurencja chyba rzeczywiś
        > cie nigdy nie dogoni już PKO BP :)
        > Pozdrawiam

        Wszystko na to wskazuje :). W oparciu o dane finansowe dostępne na stronach internetowych banków policzyłem jak zmieniała się na przestrzeni ostatnich lat relacja skonsolidowanej sumy bilansowej PKO BP i trzech kolejnych największych banków.
        W 2007 r. aktywa PKO BP to 88% aktywów Pekao SA (ten bank był wtedy świeżo po fuzji z BPH), 277% aktywów BZ WBK i 209% aktywów ING.
        Na koniec pierwszego kwartału 2013 r. aktywa PKO BP to 133% aktywów Pekao SA, 190% aktywów BZ WBK (ten bank w tym roku skonsolidował swój bilans z Kredyt Bankiem) i 253% aktywów ING.
        Widać z tych liczb, że PKO BO rozwijał się szybciej niż jego główni konkurenci.
        Robiąc zestawienie pro forma i dodając do aktywów PKO BP aktywa, jakie na koniec I kwartału 2013 r. posiadał Bank Nordea różnice są jeszcze większe - aktywa PKO BP to wówczas 155% aktywów Pekao SA (ponad 50% więcej), 221% aktywów BZ WBK (ponad dwa razy więcej) i 294% aktywów ING (prawie trzy razy więcej).
        • skuter44 Re: Prosta analiza 13.06.13, 12:51
          Przepraszam, że Cię skoryguję (mam takiego konika - zwracać uwagę na drobiazgi).

          Ostatnie zdanie Twojego wpisu brzmi:
          ..."221% aktywów BZ WBK (ponad dwa razy więcej) i 294% aktywów ING (prawie trzy razy
          więcej)."
          [b]Winno być:[/b] .."221% aktywów BZ WBK ([b]ponad jeden raz więcej[/b]) i 294% aktywów ING ([b]prawie dwa razy więcej[/b]).
          • d.p.r Re: Prosta analiza 13.06.13, 13:40
            skuter44 napisał:

            > Przepraszam, że Cię skoryguję (mam takiego konika - zwracać uwagę na drobiazgi)
            > .
            >
            > Ostatnie zdanie Twojego wpisu brzmi:
            > ..."221% aktywów BZ WBK (ponad dwa razy więcej) i 294% aktywów ING (prawie trzy
            > razy
            > więcej)."
            > [b]Winno być:[/b] .."221% aktywów BZ WBK ([b]ponad jeden raz więcej[/b]) i 294%
            > aktywów ING ([b]prawie dwa razy więcej[/b]).

            Hmmmm...Załóżmy że jeden ma 100 a drugi 50. Ten pierwszy ma 200% tego co ma ten drugi, czyli ma dwa razy więcej od niego bo 100/50=2, ale mozna też powiedzieć, że ma o jeden raz więcej bo 50+50=100. W Twoich wyjasnieniach zabrakło literki o. U racjonalnego wygląda wszystko w porządku :)
            • skuter44 Re: Prosta analiza 13.06.13, 18:39
              Co Ty wypisujesz. Jesteś jak wnuczek ministra finansów.
              Racjonalny nie podał literki "o" i ja jej nie wprowadzam. Po co ta literka ?

              1. Jeśli aktywa PKO BP stanowią 221% aktywów BZ WBK to znaczy , że aktywa PKO BP
              są większe 1 raz niż aktywa BZ WBK. [u]Bo - aktywa PKO BP (brane do porównania
              stanowią podstawę (100 %)[/u]. Jeśli przyjmiemy , że aktywa PKO BP [u]stanowią 221
              [/u]% [u]aktywów BZ WBK[/u] [u]to znaczy są wyższe o 121% , czyli nieco więcej niż 1
              raz[/u].
              2. Podobnie z ING. Aktywa PKO BP to 294 % aktywów ING., czyli są [i]wyższe o 194 %, a
              więc blisko 2 razy. [/i]

              Prosty przykład. Zysk za 2012 r = 600 tys.zł a za 2011 wynosił 200 tys. zł.
              Wg Ciebie wzrósl więc 3-krotnie, co nie jest prawdą.
              Bo gdyby był w kwocie 400 tys. to znaczy wzrósł by 1 raz (podwoił się).
              A kiedy porównujemy 600 do 200 tys.zł, to znaczy, że zysk wzrósł 2-krotnie.
              • skuter44 takie spory są masowe 13.06.13, 19:12
                Takie spory i przejęzyczenia są masowe.
                Nie to znaczenia na forum. Ale dziennikarz, ale VR ?

                Tu wpis w sieci - przykład (nie rozwiązany) .
                -----------------------------------------------------
                agata153 Wysłany: 12.05.10 19:29
                Temat postu: [b]Dwukrotny wzrost = 2x czy 3x?[/b]
                Wyjdę pewnie na kompletną idiotkę, ale dziś z tego powodu sprzeczałam się z rodzicami i teraz już nie jestem pewna swego, przez co czuję się po prostu głupia.
                A więc tak: Dziś w Wydarzeniach Polsatu podali, iż cena prądu może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Ja na to [b]mówię do taty,[/b] że jak teraz płaci 200 zł to w tym przypadku musiałby zacząć płacić 400 zł. On z kolei na to, że [b]skoro ma wzrosnąć dwukrotnie, to jeśli teraz płaci 200 zł, to będzie musiał płacić 600 zł oraz, że on wie swoje i mam siedzieć cicho. -;)[/b]

                Jeśli to jakaś wartość x , to dwukrotność tej wartości to 2x. Tutaj nie ma wątpliwości.
                Co jednak, gdy mówimy o dwukrotnym wzroście wartości x ?
                Moim zdaniem to jest 2x , [b]a zdaniem taty x + 2x (bo niby wzrasta o dwukrotność), czyli 3x . [/b]
                Oświećcie mnie proszę, bo mam mętlik w głowie.

                • zimny_rosol_z_kaczki Re: takie spory są masowe 13.06.13, 23:25
                  skuter44 napisał:

                  > Oświećcie mnie proszę, bo mam mętlik w głowie.

                  Zapytaj matematyka :) troubla znaczy... ;)
                  • skuter44 Re: takie spory są masowe 14.06.13, 07:43
                    [b]Mistrzu[/b]. Jeśli minister finansów tak zawsze (wylicza) i mówi, to (pytam - dlaczego ?) Ty może jesteś jego wnukiem ? Bo też optujesz za takim niepoprawnym przekazywaniem/przygotowaniem informacji liczbowych.
                    [b]Rosole.[/b]Przecież mozesz się wypowiedziec - jako matematyk. A cytat - "Oświećcie mnie proszę, bo mam mętlik w głowie" nie jest przecież moją wypowiedzią, lecz moim cytatem wpisu forumowiczki. Czyżby (i w moim przypadku) zależało Ci by mnie ośmieszyć ? Przecież nie dlatego piszę/oświadczam/ udokumentowuję coś , że jestem "nieoswiecony i mam mętlik w głowie". Nawet gdyby tak było to bym o tym nie napisał.
                    Nie wierzę, że robisz tak przez przoczenie. Zauważam ( z Twoich zwarć na forum), że
                    przy każdej sytuacji (poprzez przeinaczenia, czepianie się szczególów - podobnie jak ja, nieraz)
                    starasz się w dyskusji być górą, uzyskać swoją wyższość/przewagę, bezkompromisowo zepchnąć adwersarza do narożnika. To nie jest uczciwe. To może być powód, że nie przez wszystkich jesteś lubiany na forum. Mogłem to napisać na priv, ale co mi tam. I tak jestem off topic.
                    • zimny_rosol_z_kaczki Re: takie spory są masowe 14.06.13, 11:27
                      skuter44 napisał:

                      > [b]Rosole.[/b]Przecież mozesz się wypowiedziec - jako matematyk.

                      Trouble jest matematykiem :)

                      > A cytat - [b]"Ośw
                      > iećcie mnie proszę, bo mam mętlik w głowie[/b]" nie jest przecież moją wypowiedzią
                      > , lecz moim cytatem wpisu forumowiczki. Czyżby (i w moim przypadku) zależało C
                      > i by mnie ośmieszyć ?

                      Fakt to nie Twój tekst. Późna pora, zobaczyłem przerwę między akapitami, nie zobaczyłem cudzysłowu (bo go nie ma), nie zauważyłem "zdaniem taty". Widziałem, że szukacie odpowiedzi i zauważyłem pytanie stąd cytat i porada do kogo z tym pytaniem się zwrócić.

                      > Czyżby (i w moim przypadku) zależało C
                      > i by mnie ośmieszyć ?

                      Nigdy nikogo sam nie ośmieszam. Chyba, że ktoś sam o to [b]bardzo [/b]zabiega, wtedy czasem pomagam ;)

                      > Zauważam ( z Twoich zwarć na forum), że
                      > przy każdej sytuacji (poprzez przeinaczenia, czepianie się szczególów - podobni
                      > e jak ja, nieraz)
                      > starasz się w dyskusji być górą, uzyskać swoją wyższość/przewagę, bezkompromiso
                      > wo zepchnąć adwersarza do narożnika. To nie jest uczciwe.

                      "Dyskusja naukowa (ang. scientific discussion) – rozpatrywanie zagadnień drogą szeregu pytań i odpowiedzi, wymiany myśli przez pytania i odpowiedzi, stawiania i wykazywania słuszności twierdzeń oraz ich [b]krytykowania[/b]."
                      "Wartość dyskusji leży w wyjaśnieniu pewnych problemów, ich roli, struktury, powiązań z innymi. Dzięki dyskusji wychodzą także na jaw [b]błędy i braki czyjejś wiedzy.[/b]" (Wiki)

                      To jest uczciwe. Preferuję typ dyskusji jw. O faktach. W pewnych sprawach nie liczy się kwiecisty język i wymiana myśli ale twarde fakty i szczegóły właśnie. Nigdy niczego nie przeinaczam, najwyżej pokazuję z innej strony. Jeśli ktoś się mija z faktami nie tracę czasu tylko wykazuje błędy. Mam za to przepraszać?

                      > To może być powód, że
                      > nie przez wszystkich jesteś lubiany na forum.

                      Merytoryczna dyskusja to nie konkurs piękności :)
                • groch_z.kapusta Re: takie spory są masowe 14.06.13, 11:49
                  A czy to ma znaczenie. Liczby się zgadzają. Teza że konkurencja jest daleko w tyle też. Więc nie ma co rozpętywać dyskusji, która jak sam zauważyłeś, w sieci nie doczekała się rozwiązana.
                  • zimny_rosol_z_kaczki Re: takie spory są masowe 14.06.13, 12:37
                    groch_z.kapusta napisał:

                    > Więc nie ma co rozpętywać dyskusji, która jak sam zauważyłeś, w sieci
                    > nie doczekała się rozwiązana.

                    Dziewczyna dostała odpowiedź. Nie podaję linku bo drakoński regulamin nie pozwala ;) Musicie sami poszukać :)
                    • skuter44 Re: takie spory są masowe 14.06.13, 12:50
                      Ktoś przeczytał.
                      Ktoś coś pozytywnego zauważył. Zauważam , była kulturalna dyskusja mieszcząca się w zakresie forum i wiedzy bankowców. Dziękuję. tak widzę to forum i dyskusję na nim.
                      Był to napewno drobiazg. Nie ma drobiazgu. Jest to off topic, bo nie na temat - do wyrzucenia ? Wyrzucić.
                      • ex_ex_ex Re: takie spory są masowe 14.06.13, 13:02
                        Dlaczego wyrzucić? Kilka osób zabrało głos. Pewnie temat ich zainteresował. Był związany z jednym wpisem wię to nie OT. A nawet gdyby nie był związany to po co wyrzucać. Już z tym skończyliśmy. A swoją drogą to OT jest w siecie jedną z częściej stosowanych wymówek to pozbywania się niewygodnych wpisów. Nic nie wyrzucać :)
                  • tor-r-es Re: takie spory są masowe 14.06.13, 15:30
                    ej na tym koniec przejęćtak czy inaczej na tym koniec przejęć. [url=https://wyborcza.biz/biznes/1,100896,14094461,Prezes_PKO_BP__Na_razie_to_koniec_przejec_w_Polsce_.html#BoxBizTxt]teraz[/url] trzeba zakasać rekawy i brac się do roboty żeby nie stracic tej przewagi ;)
                    • ciuciubabka78 Re: takie spory są masowe 15.06.13, 07:01
                      tor-r-es napisała:

                      > ej na tym koniec przejęćtak czy inaczej na tym koniec przejęć. [url=http://wybo
                      > rcza.biz/biznes/1,100896,14094461,Prezes_PKO_BP__Na_razie_to_koniec_przejec_w_P
                      > olsce_.html#BoxBizTxt]teraz[/url] trzeba zakasać rekawy i brac się do roboty że
                      > by nie stracic tej przewagi ;)

                      Rękawy już dawno zakasane ;)... Za chwilę nie będzie gdzie ich podwijać tak wysoko będą ;)
                      • szar_amysz Re: takie spory są masowe 15.06.13, 08:04
                        ciuciubabka78 napisała:

                        > Rękawy już dawno zakasane ;)... Za chwilę nie będzie gdzie ich podwijać tak wys
                        > oko będą ;)

                        Tak. To przejecie popchnelo Bank PKO niesamowicie do przodu - jak to wyliczyl Racjonalny - konkurencja pozostala w tyle. Ale to dopiero teraz nie wolno spoczac na laurach..

                        Pozdrawiam :)
                      • groch_z.kapusta Re: takie spory są masowe 15.06.13, 16:55
                        ciuciubabka78 napisała:


                        > Rękawy już dawno zakasane ;)... Za chwilę nie będzie gdzie ich podwijać tak wys
                        > oko będą ;)

                        Loozik...Prezes powiedział że Nordea to koniec przejęć. Damy radę i potem plaża :D
                        • malma590 Re: takie spory są masowe 17.06.13, 10:00
                          groch_z.kapusta napisał:

                          > Loozik...Prezes powiedział że Nordea to koniec przejęć. Damy radę i potem plaża
                          > :D

                          Nie rozpedzaj sie z tym looozikiem Bigos ;). Bo może być i [url=http://www.pb.pl/3180377,49763,pko-bp-moze-nadal-przejmowac#] tak[/url]
              • mistrzciemnosci Re: Prosta analiza 13.06.13, 22:26
                Wnuczek ministra finansów???...??? Muszę pomyśleć kto się pod tym kryje. Jeśli roboczo przyjąć że minister to Szef, to kogo masz na myśli myśląc ;) o wnuczku?
        • dr_wycior Re: Prosta analiza 16.06.13, 09:24
          To jedna strona medalu. Druga to wyliczenia ile oddziałów pko i nordea jest w tych samych lokalizacjach i które będą w związku z tym likwidowane dla tych opisywanych przez analityków "synergii kosztowych" :(
          • s.mok_wawelski Re: Prosta analiza 17.06.13, 05:27
            dr_wycior napisała:

            > To jedna strona medalu. Druga to wyliczenia ile oddziałów pko i nordea jest w t
            > ych samych lokalizacjach i które będą w związku z tym likwidowane dla tych opis
            > ywanych przez analityków "synergii kosztowych" :(

            To nie tylko oddziały... Wiele funkcji w centralach obu banków bedzie się dublowało.
        • ekspert2.0 Re: Prosta analiza 18.06.13, 15:32
          racjonalny0880 napisał:

          > ekspert2.0 napisał:
          >
          > > Konkurencja chyba rzeczywiś
          > > cie nigdy nie dogoni już PKO BP :)
          > > Pozdrawiam
          >
          > Wszystko na to wskazuje :).

          Jeden warunek musi być jednak spełniony. Do tego przejęcia musi dojść. A to wymaga kilku zgód instytucji niezależnych od Banku. Musi się pozytywnie wypowiedzieć KNF i UOKiK [url=http://emotikona.pl][img]https://emotikona.pl/emotikony/pic/2czytaj.gif[/img][/url]
          • ta-bulla-rasa Re: Prosta analiza 28.06.13, 09:58
            biznes.onet.pl/wideo/pko-bp-po-przejeciu-przeksztalci-nordea-bank-w-ban,131944,w.html
            • skuter44 Re: Prosta analiza 28.06.13, 10:55
              Ważne to i uspakajające oświadczenie Prezesa banku.
              A więc będzie baza dla siedziby Banku Hipotecznego.
              Jest też zapowiedź niewielkich tylko ruchów kadrowych.
              Czyli - spoko i do przodu.
          • biszkopt9 Re: Prosta analiza 02.07.13, 09:54
            ekspert2.0 napisał:

            > Jeden warunek musi być jednak spełniony. Do tego przejęcia musi dojść. A to wym
            > aga kilku zgód instytucji niezależnych od Banku. Musi się pozytywnie wypowiedzi
            > eć KNF i UOKiK

            I to zapewne jest jedna z przyczyn, dla których PKO BP w grupie instytucji finansowych okazał się najbardziej pożądanym. Bank kojarzy się ludziom z pewnością, zaufaniem, pewnym konserwatyzmem (w pozytywnym znaczeniu tego słowa), przewidywalnością. W trudnych czasach to bardzo poszukiwane cechy, a i w okresie propserity wiele osób ceni sobie tego typu relatywny spokój.
            Chciałoby się powiedzieć "Cudze chwalicie, swego nie znacie, sami nie wiecie, co posiadacie", czy jakoś tak (Alma bedzie to wiedziała lepiej)
            • max.p Re: Prosta analiza 21.07.13, 15:13
              @biszkopt9

              Troublemistrzu ;).,Ale porobiłeś :)
              forum.gazeta.pl/forum/w,34837,136839065,141042098,Najbardziej_pozadani_pracodawcy.html
              • troublemaker_next Re: Prosta analiza 21.08.13, 20:05
                max.p napisał:

                > @biszkopt9
                >
                > Troublemistrzu ;).,Ale porobiłeś :)

                Zgadza się ;) to część projektu meritt16 ;) Jest tego więcej ;) Niewykryte do dzisiaj. Ciastek był bezradny. Posądzał mnie o szaleństwo i masówkę z którą nie miałem nic wspólnego a ja eksperymentowałem :) Miał szczęście, że mnie nie wkurzył za bardzo bo próby wyszły pomyślnie ale atak został odwołany ;) Teraz bawi się tym rompil :D
                • rompil Re: Prosta analiza 23.08.13, 13:44
                  troublemaker_next napisał:

                  >Teraz bawi
                  > się tym rompil :D
                  :D
                  Ja w ogóle nie prowadzę żadnej wojny poza walką o pewne zasady gdy są łamane. To garstka osób (mężczyzna prawdziwy i dwie wielbicielki) którym zapewne coś kiedyś rozum ukryło wymyśliła sobie we mnie wroga którym nigdy nie byłem. Ja spokojny człowiek jestem. Bawię się grzecznie w kąciku bombą atomową
                • groch_z.kapusta Re: Prosta analiza 26.08.13, 15:51
                  troublemaker_next napisał:

                  > Teraz bawi
                  > się tym rompil :D

                  Muszę przyznać , że jak patrzę na te zabawy rompila , to czasami oczy przecieram ze zdumienia :). Wynajduje takie wpisy sławnych forumowiczów ;) , że aż się wierzyć nie chce , że to one/oni pisali , zwłaszcza jak się czyta ich aktualne treści :)
                  • rompil Re: Prosta analiza 27.08.13, 13:57
                    groch_z.kapusta napisał:

                    > Muszę przyznać , że jak patrzę na te zabawy rompila , to czasami oczy przeciera
                    > m ze zdumienia :). Wynajduje takie wpisy sławnych forumowiczów ;) , że aż się w
                    > ierzyć nie chce , że to one/oni pisali , zwłaszcza jak się czyta ich aktualne t
                    > reści :)
                    :D
                    Dziekuję Szara za Twoją opinię. Co prawda się z nią nie zgadzam i mam o sobie przeciwne zdanie, ale nie mam ambicji by zabraniać ludziom pisania o mnie tak jak mnie widzą . Tobie też więc wolno . Nie krępuj się.
                  • troublemaker_next Re: Prosta analiza 27.08.13, 14:29
                    groch_z.kapusta napisał:

                    > Wynajduje takie wpisy sławnych forumowiczów ;) , że aż się w
                    > ierzyć nie chce , że to one/oni pisali

                    Tego nie trzeba specjalnie wynajdywać :D Bardzo łatwo znaleźć cytaty, które [b]jakoś tam[/b] pasują jako odpowiedź :) Wyobraźnia łatwo przypisuje im nowe znaczenia dlatego najlepiej czytać to w oryginalnym wątku bo tylko tam widać naprawdę o co kaman :) Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkrycie jak szukałem sposobu prostego dla trolla i trudnego dla admina :)
                    • zocha37 Re: Prosta analiza 27.08.13, 15:07
                      troublemaker_next napisał:

                      > Tego nie trzeba specjalnie wynajdywać :D Bardzo łatwo znaleźć cytaty, które [b]
                      > jakoś tam[/b] pasują jako odpowiedź :)
                      >Wyobraźnia łatwo przypisuje im nowe znaczenia dlatego najlepiej czytać to w oryginalnym wątku bo tylko tam widać naprawdę o co kaman :)

                      Jak możesz Trouble tak nie doceniać Bigosa? Nie "gwałć jego inteligencji" (że tak zacytuję klasyka) i pozwól mu nadal "rżnąć głupa"

                      >Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkrycie jak szukałem sposobu prostego dla trolla i trudnego dla admina :)

                      No i widzisz? jak się dziecku Twoje zabawki spodobały?
                      Niech się dalej zabawia razem ze swoimi wszystkimi klonami w błogiej nieświadomości, że jego spryt i kreatywność jest tak oryginalna :D
                      • rompil Re: Prosta analiza 27.08.13, 15:21
                        zocha37 napisała:

                        :D:D:D
                        Nie cytuję tym razem Twojej ostatniej wypowiedzi, żeby Cię to nie drażniło.
                        Czytasz to co możesz i chcesz.Twój wybór. Nie podoba się ? Nie czytaj i nie narażaj się na cierpienia.
                      • groch_z.kapusta Re: Prosta analiza 27.08.13, 16:00
                        @ alma590=zocha37
                        A czy tym razem zawinił Ci groch? Czy to kolejna po skuterze Twoja ofiara. Nie ma sensu. Ja się nie nadaję:)
                        • poprostuex Re: Prosta analiza 27.08.13, 21:59
                          groch_z.kapusta napisał:

                          > @ alma590=zocha37
                          > A czy tym razem zawinił Ci groch? Czy to kolejna po skuterze Twoja ofiara. Nie
                          > ma sensu. Ja się nie nadaję:)

                          Nie przejmuj się Grochu. Alma znana jest z tego, że lubi często przerzucać swoje uczucia. To dlatego działalność Rompila tak irytuje. To musi być wkurzające gdy ktoś pokazuje, że taka wielka obrończyni Exworkera i przeciwniczka Wafla czas temu pewien lokowała swe uczucia zupełnie odwrotnie. Waliła w Exa jak w kaczy kuper, a Wredną i Wafla wspierała jak mogła.
                          No i ten przytyk o klonch ze strony osoby, która sama przyznaje się do czterech wcieleń. Niesmaczne :)
                          • zocha37 Re: Prosta analiza 27.08.13, 22:33
                            poprostuex napisał:

                            > Nie przejmuj się Grochu. Alma znana jest z tego, że lubi często przerzucać swoj
                            > e uczucia.

                            Uczucia ? a co to takiego ? nieczułość to mój stały stan ducha ;)
                            zdrada, niewierność, dwulicowość to moja jedyna prawdziwa natura, jak przystało na skorpiona :D

                            >To dlatego działalność Rompila tak irytuje.

                            nie irytuje, bo nie widzę tej działalności, chyba,że ktoś go zacytuje - w moich ustawieniach on i jeszcze parę nicków np. podróbki ;) są już dawno zbanowani i przebywają w bardzo doborowym towarzystwie [img]https://tiny.pl/vzkd [/img]

                            > To musi być wkurzające g
                            > dy ktoś pokazuje, że taka wielka obrończyni Exworkera i przeciwniczka Wafla cza
                            > s temu pewien lokowała swe uczucia zupełnie odwrotnie. Waliła w Exa jak w kaczy
                            > kuper, a Wredną i Wafla wspierała jak mogła.

                            no taka już ze mnie wiedźma [img]https://tiny.pl/hsf3c [/img]


                            > No i ten przytyk o klonch ze strony osoby, która sama przyznaje się do czterech
                            > wcieleń. Niesmaczne :)

                            ale się przyznaje, wszystkie moje wcielenia i ich grzechy dostępne są dla wszystkich,
                            a wielu z Was na to jak widać nie stać, brak cywilnej odwagi?
                            tak w kapturkach, zza węgła, uprawiać kiboliadę to specjalność tchórzy - to ja już wolę być jawnogrzesznicą [img]https://tiny.pl/hsdg2 [/img]

                            dobrze, że tu jeszcze przed snem zajrzałam, śmiech to zdrowie - długie życie przede mną,
                            dziękuję i życzę dobrej nocki aniołki [img]https://tiny.pl/hsf39 [/img]
                            • rompil Re: Prosta analiza 29.08.13, 10:35
                              zocha37 napisała:

                              >
                              > ale się przyznaje, wszystkie moje wcielenia i ich grzechy dostępne są dla wszys
                              > tkich,
                              > a wielu z Was na to jak widać nie stać, brak cywilnej odwagi?
                              > tak w kapturkach, zza węgła, uprawiać kiboliadę to specjalność tchórzy - to ja
                              > już wolę być jawnogrzesznicą
                              :D
                              No nie "rżnij głupa"
                              Sorry za to okrślenie, ale mnie rozbawiłaś
                            • rompil Re: Prosta analiza 03.09.13, 15:26
                              zocha37 napisała:

                              > ale się przyznaje, wszystkie moje wcielenia i ich grzechy dostępne są dla wszys
                              > tkich,
                              :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                              Przykro mi, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. To forum nie było, nie jest i nie będzie nigdy w interesie banku, jego pracowników, akcjonariuszy i klientów. Nie wyobrażam sobie, żeby zarząd (czy przedstawiciel Centrali) jakiegokolwiek poważnego banku wdawał się w dyskusję z anonimowymi internautami na temat wewnętrznych spraw dotyczących zarządzania, strategi rozwojowych, spraw pracowniczych , produktów bankowych. Pokaż mi chociaż jeden przykład takiego funkcjonowania banku na publicznym forum. O sprawach wewnętrznych banku rozmawiać można wyłącznie na forum wewnętrznym. Zarząd jest zobowiązany konsultować się w sprawach pracowniczych wyłącznie z Radą Pracowniczą i Związkami Zawodowymi (zgodnie z obowiązującym prawem).
                              • ta-bulla-rasa Re: Prosta analiza 04.09.13, 20:04
                                rompil napisał:


                                > :D:D:D:D:D:D:D:D:D:D
                                > Przykro mi, ale nie mogę się z Tobą zgodzić. To forum nie było, nie jest i nie
                                > będzie nigdy w interesie banku, jego pracowników, akcjonariuszy i klientów. Nie
                                > wyobrażam sobie, żeby zarząd (czy przedstawiciel Centrali) jakiegokolwiek powa
                                > żnego banku wdawał się w dyskusję z anonimowymi internautami na temat wewnętrzn
                                > ych spraw dotyczących zarządzania, strategi rozwojowych, spraw pracowniczych ,
                                > produktów bankowych. Pokaż mi chociaż jeden przykład takiego funkcjonowania ban
                                > ku na publicznym forum. O sprawach wewnętrznych banku rozmawiać można wyłącznie
                                > na forum wewnętrznym. Zarząd jest zobowiązany konsultować się w sprawach praco
                                > wniczych wyłącznie z Radą Pracowniczą i Związkami Zawodowymi (zgodnie z obowiąz
                                > ującym prawem).

                                I to się Almie nie spodoba. Trudno. To jej własne słowa.
                          • groch_z.kapusta Re: Prosta analiza 28.08.13, 13:05
                            poprostuex napisał:


                            > Nie przejmuj się Grochu. Alma znana jest z tego, że lubi często przerzucać swoj
                            > e uczucia.

                            Nie przejmuję się :). Już się przyzwyczaiłem do bycia chłopcem do bicia dla koleżanki. Ot widać tak ma i tak musi. Liczę na jej liczne przemiany , które prezentuje na forum ;). Za pewien czas pewnie weźmie na celownik inną potrawę i ja będę miał spokój :)
                            • rompil Re: Prosta analiza 30.08.13, 19:16
                              groch_z.kapusta napisał:

                              >Liczę na jej liczne przemiany , które preze
                              > ntuje na forum ;).
                              :D
                              Czy zostali wybrani administratorzy forum? Kto został?
                            • chudy_ser Re: Prosta analiza 30.08.13, 22:37
                              groch_z.kapusta napisał:


                              > Nie przejmuję się :). Już się przyzwyczaiłem do bycia chłopcem do bicia dla kol
                              > eżanki. Ot widać tak ma i tak musi. Liczę na jej liczne przemiany , które preze
                              > ntuje na forum ;). Za pewien czas pewnie weźmie na celownik inną potrawę i ja b
                              > ędę miał spokój :)

                              Spoko wodza. Pamiętamy występy Zochy na forum Rozmowy. To tam krytykowała tych którzy pisali na obu forach. Teraz już nie pamięta i sama tu pisze. A i ciebie ostro i brzydko atakowała i nawet coś się zająknęła że z Tobą nie gada. Jak widać pic na wodę fotomontaż to był.
                    • smaczny_wafelek Re: Prosta analiza 31.08.13, 16:13
                      troublemaker_next napisał:


                      > Tego nie trzeba specjalnie wynajdywać :D Bardzo łatwo znaleźć cytaty, które [b]
                      > jakoś tam[/b] pasują jako odpowiedź :) Wyobraźnia łatwo przypisuje im nowe znac
                      > zenia dlatego najlepiej czytać to w oryginalnym wątku bo tylko tam widać napraw
                      > dę o co kaman :) Ta łatwość dopasowania tekstów to było moje największe odkryci
                      > e jak szukałem sposobu prostego dla trolla i trudnego dla admina :)


                      Niepotraficie bez obrazania, pogardzania z tymi, co sie z Wami nie zgadzaja porozmawiac. Prosze. I tak maski spadają... Pac, pac, pac...
                      No czekam na te wasze prezentacje Waszej tolerancji, wolnosci słowa bez granic, oraz umiejętności rzeczowej dyskusji. Robie teraz dokładnie to samo co niektorzy z Was robili na naszym Forum, nie robie tego pod lewymi nickami. Nie podszywam sie, nie udaje nikogo.
                      • ukryty_wafel Re: Prosta analiza 31.08.13, 20:05
                        Widze, ze moje słowa zyja juz własnym życiem. Czy to oznacza, ze ktos za mna tęskni?
                        • gra_pozorow Re: Prosta analiza 31.08.13, 22:12
                          Nie sądzę. Poza tym chyba się już definitywnie pożegnałeś z forum ?
                          • gra_pozorow Re: Prosta analiza 31.08.13, 22:27
                            Tak, w spadku wyniku finansowego konkurencja nas już nie dogoni.

                            I tak kończy się zarzadzanie poprzez strach, siłę, mobbing. Otóż zasób ludzki to nie frazes, ale zarządzający nie dorośli, aby to zrozumieć. Niektórym managerom wydaje się, że wystarczy postraszyć ludzi zwolnieniem i na tej bazie osiągniemy wynik.
                            • szar_mysz Re: Prosta analiza 02.09.13, 10:48
                              gra_pozorow napisała:

                              > Tak, w spadku wyniku finansowego konkurencja nas już nie dogoni.
                              >
                              > I tak kończy się zarzadzanie poprzez strach, siłę, mobbing. Otóż zasób ludzki t
                              > o nie frazes, ale zarządzający nie dorośli, aby to zrozumieć. Niektórym manager
                              > om wydaje się, że wystarczy postraszyć ludzi zwolnieniem i na tej bazie osiągni
                              > emy wynik.

                              Panie Exworker - szydzisz tu tylko z ludzi, drwisz sobie z nich w najlepsze, sam juz bedac poza Bankiem. Jesli jestes tak szczesliwy to czemu wracajac szczesliwy ze swojej pracy chcesz by ludzie tu byli nieszczesliwi w swojej pracy? Wiesz, obym mijala szerokim lukiem w realnym swiecie ludzi takich jak Ty; Ty uprawiasz perfidny cynizm.
                              I jeszcze jedno: plujesz na Bank! Jak mozesz ? To nie jest zadna propaganda Panie Exworker jesli ludzie tu wyrazaja sie dobrze o swoim miejscu pracy. To jest przyzwoitoisc!! Slowo ktore jest Ci zupelnie obce. Obcy jest tez dla Ciebie jest fakt ze ludzie tu nie pisza dla pieniedzy, Ciebie to wielce dziwi ??.. Bo co ? Bo sam nie piszesz za darmo czy jak??
                            • rompil Re: Prosta analiza 03.09.13, 15:40
                              gra_pozorow napisała:

                              > I tak kończy się zarzadzanie poprzez strach, siłę, mobbing. Otóż zasób ludzki t
                              > o nie frazes, ale zarządzający nie dorośli, aby to zrozumieć. Niektórym manager
                              > om wydaje się, że wystarczy postraszyć ludzi zwolnieniem i na tej bazie osiągni
                              > emy wynik.
                              :D
                              To chyba normalne - im większy nacisk, presja, mobbing tym ludziej intensywniej pracują i [b]poprawia się efektywność[/b]
                          • rompil Re: Prosta analiza 01.09.13, 09:53
                            gra_pozorow napisała:

                            > Nie sądzę. Poza tym chyba się już definitywnie pożegnałeś z forum ?
                            :D
                            Bredzisz...
                            Malo jest ludzi takich jak wafel.
                        • pilmor Re: Prosta analiza 31.08.13, 22:30
                          ukryty_wafel napisał:

                          > Widze, ze moje słowa zyja juz własnym życiem. Czy to oznacza, ze ktos za mna tę
                          > skni?

                          Bo zrozumiałem, ze moje słowa i tak odbierzesz jako zarzuty i atak i dlatego szkoda na atak rozmowe moich slow, bo i tak to splugawisz. ;)
                        • rompil Re: Prosta analiza 01.09.13, 09:47
                          ukryty_wafel napisał:

                          > Widze, ze moje słowa zyja juz własnym życiem. Czy to oznacza, ze ktos za mna tę
                          > skni?
                          :D
                          Na razie widzę, że postulat: "Dobić Forum pracowników PKO" nadal funkcjonuje.
                        • smaczny_wafelek Re: Prosta analiza 01.09.13, 11:39
                          ukryty_wafel napisał:

                          > Widze, ze moje słowa zyja juz własnym życiem. Czy to oznacza, ze ktos za mna tę
                          > skni?
                          No tak - Ty to wszystko potrafisz Wszystko zamienić w bełkot majacy na celu ukrycie twojego zagubienia i braków.
                          • agrafek10 Re: Prosta analiza 01.09.13, 13:30
                            Ale czy on to On???

                            Tej pewności już nigdy nie będzie ;)


                            • rompil Re: Prosta analiza 02.09.13, 13:56
                              agrafek10 napisał(a):

                              > Ale czy on to On???
                              >
                              > Tej pewności już nigdy nie będzie ;)
                              >

                              ja się dobrze bawię na takich forach. Gdzie mi tam do nienawiści czy wyzwisk.

                              Swoją drogą arcypoważnie <trudne słowo> się traktujesz.

                              I żeby nie było-niespecjalnie jestem sfrustrowana
                            • d.p.r Re: Prosta analiza 03.09.13, 08:40
                              agrafek10 napisał(a):

                              > Ale czy on to On???
                              >
                              > Tej pewności już nigdy nie będzie ;)
                              >
                              >
                              Z jego pożegnalnego wpisu, który szybko zniknął z forum zrozumiałem, że On to nigdy nie był On. To była grupa osób która pisała teksty na różne tematy logując się na jeden nick. Więc On to była tylko taka wydmuszka.
                          • rompil Re: Prosta analiza 08.09.13, 20:35
                            smaczny_wafelek napisała:


                            > No tak - Ty to wszystko potrafisz Wszystko zamienić w bełkot majacy na celu uk
                            > rycie twojego zagubienia i braków.
                            :D
                            spamujesz expercie vel torres vel kuper vel wafelek vel alma.
                        • rompil Re: Prosta analiza 03.09.13, 14:26
                          ukryty_wafel napisał:

                          > Czy to oznacza, ze ktos za mna tę
                          > skni?
                          :D
                          Twoja obecność nawet tutaj jest zbyteczna, bo poza jatrzenien, insynuowaniem i podpuszczaniem nie dodajesz tu zadnej wartosci. Nikomu nie pomogles, nie napisales zadnej rozsdadnej, cos wniszacej wypowiedzi.
          • tor-r-es Re: Prosta analiza 21.08.13, 16:13
            ekspert2.0 napisał:

            > racjonalny0880 napisał:
            >
            > Jeden warunek musi być jednak spełniony. Do tego przejęcia musi dojść. A to wym
            > aga kilku zgód instytucji niezależnych od Banku. Musi się pozytywnie wypowiedzi
            > eć KNF i UOKiK [url=http://emotikona.pl][img]https://emotikona.pl/emotikony/pic/
            > 2czytaj.gif[/img][/url]

            czy coś się dzieje w tym temacie? ktoś coś wie?
      • empiq Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 12:53
        Witam,

        chciałem się podzielić opinią abieraną skrupulatnie przez ostatnie 3 tygodnie usiłowania wzięcia kredytu w PKO BP (ba złożenia wniosku....)

        Wybrałem sobie placówkę blisko domu, na Ul Plutonu Torpedy... (torpeda to nie była....)

        Pani mocno nierychliwa, przyjęła telefonicznie wysztkie dane mojego kredytu plus mail z Pitami i KPiR (DG ponad 12 miesięcy) - liczyła, liczyła, wysyłałami oferty na mail pokreślone długopisem a na koniec jak chciałęm składać wniosek stwierdziłą że nie ma zdolności.... Z ciekawości zapytałem (bo inne banki jakoś nie miały tu problemu) jaki dochód przyjęła do obliczeń - okazało się że udało jej się z PiTów i KPiR wyliczyć jakieś 1/4 mojego normalnego dochodu... Dałem spokój...

        Po 2 tyg okazało sie że jedank PKO BP ma lepszą ofertę niż bank/banki do których jeszcze składałem więc postanowiłem zrobić drugie podejście.

        Tym razem wybrałem oddział na Powstańców Śląskich 1. I kolejny ZONK! Pani zdolność wyliczyła poprawnie o okazało się że jestem zdolny! HURA! Warunki wstępne ok - chciałem złożyć wniosek, umawiam się z Panią a ta informuje mnie że muszę 800 PLN wpłacić przyskładaniu wniosku za Operat Szacunkowy nieruchomości... Zdziwony mówię że inne banki sobie jakoś z tym radzą i nie chcą za składanie wniosku pieniędzy. Że zapłacić owszem mogę ale po uzyskaniu chociażby pewności że kredyt będzie przyznany... Zapytałem co w przypadku jeśli kredytu nie dostanę lub zdecyduję sie na wzięcie w innym banku? Pani odpowiedziała że przepada 800 PLN... Dałem spokój....

        Niestety Czarny Koń wyścigu banków ze względu na ryzyko wydał opinie negatywną więc wróciłem do reaserchu i dowiedziałem się że PKO BP jedank warto spórbować...
        podjąłem wiec 3 heroiczną próbę... Skontaktowałem się z Panią Doradcą kredytowym z oddziału 9... well nie dziwię się że jej numer komórki zaczynał sie na 666....
        Pani była nieuprzejma , nie chciała nawet wysłuchać w jakiej sprawie dzwonię, nie dała mi powiedzieć nawet wysokości kredytu jaki chcę - tylko obceosow zaproponowała spotkanie u niej między 14-19 w poniedziałek... (a ja myślałem że do Banku a nie do Agencji dzwonię....) Odmówiłem twierdząc, że skoro Pani nie ma żadnych informacji i żadnych nie chce ode mnie usłyszeć to po co mamy sie spotykać....? (Agencje nie biorą 800 PLN za złożenie wnisoku....)

        Zadzwoniłem na Inforlinie do centrum obłsugi poskarżyć się na niemożność złożenia wnisoku w PKOBP... i tu miła niespodzianka< Pani kompetentna, miła policzyła poinformowała mnie jakie dokumenty (okazała się że Pani na Powstańców miała informacje wyssane z palca...) że nie trzeb płacić 800 PLN że 200 ale nie przyzłożeniu wniosku ale po otrzymaniu decyzji itp...
        Stwierdziłem ok, no to co mam zorbić, żeby złożyć WNIOSEK!! ? Może mnie Pani skontaktuje z kimś gramotnym - doradcą, który sprawę poprowadzi jak trzeba... PAni powiedziała, ze podeśle do centrali i zadzwoni ktoś z Oddziału I od kredytów i załatwi sprawę do końca.. Pełen nadziei czekam na telefon...

        15 minut później....(szybko co nie? ;) Dzwoni miła Pani z I oddziału i.....

        Proponuje mi KONTO OSOBISTE!!! HURAAAAAA..... na moje nieśmiałe sugestie a propos KREDYTU Hipotecznego odpowiada, że ona się kredytami nie zajmuje, że on mi konto zaoferuje.... po krótkiej rozmowie ustaliliśmyże dostała z infolinii zlecenie na kontakt w sprawie Konta...a kredyt to nie ona...
        Opadły mi wszystkie kończyny....

        Tak pracuje PKO BP w Warszawie - 3 oddziały plus infolinia....

        Ja juz nie mam siły ich prosić żeby ode mnie wniosek przyjęli..

        Ktoś ma może fajny kontakt do DOBREGO doradcy Hipotecznego z NORMALNEGO Banku.. (ale nie z drogich typu Santander, Alior czy inny Eurobank.) ?

        To poprosze na priva...

        Załamany, niedoszły, na szczęscie były,
        Klient PKO BP.

        PS _ Jasmine - jak patrzę na Twoje posty o PKO BP to to dla mnie jakieś Sajens fikszyn jest
        Ale gratuluję, Ci się udało...
        • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 14:31
          ;)

          No i co Barbapapo? Wobec powyzszego - nadal uwazasz, ze Szanowna Konkurencja tu nie pisuje? ;)

          Pozdro :)
          • barbidur003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 14:44
            szar_amysz napisała:

            > ;)
            >
            > [b]No i co[/b] Barbapapo? Wobec powyzszego - nadal uwazasz, ze Szanowna Konkurencja tu
            > nie pisuje? ;)
            >
            > Pozdro :)

            Mysza nie załamuj mnie. Na pewno jestem mistrzem analizy, ale nawet ja na podstawie tych wpisów nie byłbym w stanie stwierdzić, że to konkurencja. Dalej musisz szukać sposobu na ożywienie tego co razem z Miśkiem spapraliście. Metoda "na konkurencję "cienko" mi wygląda :D
            • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 14:59
              barbidur003 napisał:

              > szar_amysz napisała:
              >
              > > ;)
              > >
              > > [b]No i co[/b] Barbapapo? Wobec powyzszego - nadal uwazasz, ze Szanowna K
              > onkurencja tu
              > > nie pisuje? ;)
              > >
              > > Pozdro :)
              >
              > Mysza nie załamuj mnie.

              Nie mam zamiaru :) Ale czekaj, czekaj.. Kurna - pisalam do Barbapapy ;) a odezwal sie Barbidurek ;) Cholewcia :) Barbapapo - czy to Ty? ;) Zapomniales hasla Barbapapy czy jak? ;)

              Na pewno jestem mistrzem analizy, ale nawet ja na podst
              > awie tych wpisów nie byłbym w stanie stwierdzić, że to konkurencja

              No widzisz, Mistrzu? ;) A mnie tak cos zapachnialo.. ;)

              Dalej musis
              > z szukać sposobu na ożywienie tego co razem z Miśkiem spapraliście. . Metoda "na
              > konkurencję "cienko" mi wygląda :D

              Och!!!To naprawde TY :) Ty i te Twoje paranoje ;) ;)

              Jakie spapraliscie? Z jakim Miskiem??? Jakie metody??? Barbapapo - wez pigulke ;)
          • empiq Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 14:46
            Jeśli chodzi Ci o mój wpis ! to niestety ale mam złą wiadomość! To nie KONKUrencja - GORZEJ!!!

            TO NIEDOSZŁY KLIENT!!!!
            empiq
            • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 15:13
              Witaj Empiqu :)

              Mylisz sie - jak klient - to lepiej nie gorzej :) Szkoda ze niedoszly.

              Wszystkie uwagi klientow - i te mile i te mniej mile czyli krytyczne (tez szczegolnie) - sa bardzo cenne, poniewaz to pomaga w dzialalnosci danej instutytucji. Nie tylko Bankow.

              Zloz taka opinie w Oddziale w ktorej starales sie o kredyt. Mysle, ze podejma w Banku z Toba rozmowe.

              A poniewaz to jest Forum Pracownikow PKO Banku Polskiego nie jest na miejscy prosic tutaj pracownikow o kontakt z innymi Bankami. Nikt z pracownikow PKO BP tutaj takiej informacji Ci nie udzieli - rzecz jasna.

              Pozdrawiam serdecznie :)
              szar_amysz
              • empiq Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 15:18
                Racja

                jak dotychczas udzielali tylko złych... :)
                Wiem że nie wszyscy pracownicy tacy są, (akurat tak 3 razy trafiłem... zresztą Credit Agricole nie wiele lepszy ale przynajmniej wniosek złożyć się udało... )
                więc jest tu może Doradca kredytowy z prawdziwego zdarzenia?
                • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 15:37

                  empiq napisał:

                  > Racja
                  >
                  > jak dotychczas udzielali tylko złych... :)

                  A moze nie tylko zlych? :)Tylko Ty w swoim rozgoryczeniu takie tylko dostrzegłes?

                  > Wiem że nie wszyscy pracownicy tacy są, (akurat tak 3 razy trafiłem... zresztą
                  > Credit Agricole nie wiele lepszy ale przynajmniej wniosek złożyć się udało...

                  Oczywiście, że nie wszyscy :) Nie znam innych Banków, a wiem, że w Banku PKO BP doradcy słuchają klientów z uwagą.. Szkoda, że nie na takich trafiłeś..

                  > więc jest tu może Doradca kredytowy z prawdziwego zdarzenia?

                  Doradcy tutaj są :) Jeśli znajdą chwilkę może odpowiedzą Ci i coś jeszcze podpowiedzą?

                  Nie zrażaj się - pomyślnych relacji z Bankiem PKO BP Ci życzę :)
                  • agrafek10 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 18:05
                    szar_amysz napisała:


                    Oczywiście, że nie wszyscy :) Nie znam innych Banków, a wiem, że w Banku PKO BP
                    doradcy słuchają klientów z uwagą.. Szkoda, że nie na takich trafiłeś..

                    A skąd wiesz??Tyle czasu już nie pracujesz,może przestali słuchać z uwagą;D

                    To klient musi trafiać na tych jako rzeczesz "słuchających".....hehe

                    • agrafek10 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 18:13
                      I żeby nie było;)))

                      Podejrzewam że po wstępnej analizie okazało się że klient na kredyt nie ma szans.Więc szkoda na niego czasu.

                      A plan trzeba przecież wykonać! Więc kliencie drogi,nie zabieraj czasu pracownikom bo muszą telefony wykonywać,tabelki uzupełniać,czekać na MS.I kłusem pędzić pod tablicę aby usłyszeć że mało!mało!mało!
                      • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 19:17
                        agrafek10 napisał(a):

                        > I żeby nie było;)))
                        >
                        > Podejrzewam że po wstępnej analizie okazało się że klient na kredyt nie ma szan
                        > s.Więc szkoda na niego czasu.

                        A tutaj albo ja czegoś nie zrozumiałam albo sobie ze mnie "jaja robisz". Akurat w tym przypadku wolałabym to drugie... "Szkoda czasu na klienta" - mówi doradca ;) Dobre ;)


                        > A plan trzeba przecież wykonać!

                        A jak chcesz to zrobić - skoro klienta posyłasz do "wszystkich diabłów" ;) ??

                        Więc kliencie drogi,nie zabieraj czasu pracowni
                        > kom bo muszą telefony wykonywać,

                        Jeśli takie jak opisał empiq - to faktycznie - szkoda czasu i doradcy i klienta.. Tutaj kłania się słuchanie właśnie!

                        tabelki uzupełniać

                        Jak chcesz to zrobić - skoro klient Ci zawadza? Co w niej napiszesz? ;) ;)

                        czekać na MS.

                        Taaaa... Przyjdzie taki, który specjalnie Ci tak to wszystko przedstawi, żeby nie mieć zdolności, a Ty mu na to: Idź Pan do diabła. Nie masz tu czego szukać ;)" Już to widzę ;)

                        I kłusem pędzić
                        > pod tablicę aby usłyszeć że mało!mało!mało!

                        No i co wykażesz na sławetnej białej tablicy ?? (apropos - też takie mamy w naszej firmie ;)) Że mało sprzedałaś bo żeś wywaliła połowę klientów won ;)

                        Przejaskrawiłam trochę ale skoro Ty sobie jaja zrobiłaś - to mnie też wolno ;) :D
                    • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 19:07
                      agrafek10 napisał(a):

                      > szar_amysz napisała:
                      >
                      >
                      > Oczywiście, że nie wszyscy :) Nie znam innych Banków, a wiem, że w Banku PKO BP
                      > doradcy słuchają klientów z uwagą.. Szkoda, że nie na takich trafiłeś..
                      >
                      > A skąd wiesz??Tyle czasu już nie pracujesz,może przestali słuchać z uwagą;D

                      Agrafko, wiem to bardzo dobrze :) I żeby to wiedzieć nie muszę pracować w Banku, bo to akurat taka elementarna i raczej uniwersalna wiedza jest, a dla sprzedawcy niezbędna :)

                      > To klient musi trafiać na tych jako rzeczesz "słuchających".....hehe
                      >

                      Akurat to nie klient musi trafiać do sprzedawcy a odwrotnie.. ale to tak na marginesie..

                      Agrafko! Bosze, to JA ma TOBIE mówić jak "ojciec ma dzieci robić?" ? ;) No ale jak chcesz..
                      Jednym z podstawowych elementów sprzedaży jest "słuchanie" klienta. Aktywne słuchanie. Wsłuchiwanie się w jego potrzeby. Bez tego - nie będziesz umieć zadawać klientowi kluczowych pytań. Bez pytań nie będziesz miała pojęcia co klient chce. Nie wiesz co chce - nie sprzedasz. To tak w ogromnym skrócie.I będziesz miała "scenkę rodzajową" z gatunku tej którą opisał empiq. Zgoda - tam doszły jeszcze inne okoliczności, ale mnie się widzi, że nikt go tak naprawdę NIE WYSŁUCHAŁ! Tak więc postawową sprawą doradcy w Banku jest słuchanie - takie jest moje zdanie.
                      Pozdrawiam
                      • agrafek10 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 20:44
                        szar_amysz napisała:



                        > Agrafko! Bosze, to JA ma TOBIE mówić jak "ojciec ma dzieci robić?" ? ;) No ale
                        > jak chcesz..
                        > Jednym z podstawowych elementów sprzedaży jest "słuchanie" klienta. Aktywne słu
                        > chanie. Wsłuchiwanie się w jego potrzeby. Bez tego - nie będziesz umieć zadawać
                        > klientowi kluczowych pytań. Bez pytań nie będziesz miała pojęcia co klient chc
                        > e. Nie wiesz co chce - nie sprzedasz. To tak w ogromnym skrócie.

                        Co za bzdury.....Podstawowy element w PKO (jak również w innych bankach) to sprzedaż tego,z czego bank ma zysk...

                        Pamiętam jak mnie bolała sprzedaż tego,co punktowane.Podczas gdy korzystniejszy dla klienta był inny produkt....Nie będę wdawać się w szczegóły,chyba że zechcesz (ze szkodą dla PKO)polemizować.

                        No,ja Cię proszę,nie róbcie z nas totalnych debili....

                        • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 22:31
                          agrafek10 napisał(a):


                          > Co za bzdury....Podstawowy element w PKO (jak również w innych bankach) to spr
                          > zedaż tego,z czego bank ma zysk...

                          No tak.. Nie spodziewałam się innej odpowiedzi.. Bzdury.. Ja nie kwestionuje, iż Bank funkcjonuje po to by mieć zyski - wiadomo jak każda firma musi je mieć :) Jak chcesz jednak mieć zyski bez klienta? Jedno nie wyklucza drugiego, a wręcz przeciwnie - to klienci przynoszą zyski dla Banku :) Jak i dla każdej Firmy - to oczywista oczywistość :)

                          > Pamiętam jak mnie bolała sprzedaż tego,co punktowane. Podczas gdy korzystniejszy
                          > dla klienta był inny produkt..

                          Wiesz - dla jednego klienta może te punktowane wyżej były mniej korzystne - ale dla innego bardziej? Przecież potrzeby klientów są różne bardzo i nie wolno "wpychać" ich do jednego worka! A Ty Agrafko tak to napisałaś - jakby te punktowane wyżej były gorsze z perspektywy wszystkich klientów! Myślę, że tak uogólniać nie można.

                          .Nie będę wdawać się w szczegóły,chyba że zech
                          > cesz (ze szkodą dla PKO)polemizować.

                          Pierwsze słyszę, żeby krytyka (ta konstruktyywna - nie bluzgi i ujadanie bezsensowne) przynosiła szkody. Sama w sobie - niesie zmiany - często na lepsze :) Szczegółow tutaj ze względu na tajemnice firmy - lepiej nie podawać. Ale czemu nie możemy spokojnie podyskutować? Nawet krytycznie? Nie rozumiem..

                          > No,ja Cię proszę,nie róbcie z nas totalnych debili....

                          Czemu pisze do mnie w liczbie mnogiej? Ja z nikogo debila nie robię. Piszę po prostu swoje zdanie. I tyle.
                          Pozdrawiam
                          • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 07.06.14, 08:04
                            Kosmiczne bzdury, oderwane od rzeczywistości bankowej. Gdyby chodziło o słuchanie potrzeb, doradca miałby plan oparty na wyniku na portfelu a nie na punktach za produkty. Jak sie ma deklaracja sprzedaży odsłuchania potrzeb klientów ?
                          • agrafek10 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 07.06.14, 17:25
                            szar_amysz napisała:

                            > > Pamiętam jak mnie bolała sprzedaż tego,co punktowane. Podczas gdy korzyst
                            > niejszy
                            > > dla klienta był inny produkt..
                            >
                            > Wiesz - dla jednego klienta może te punktowane wyżej były mniej korzystne - ale
                            > dla innego bardziej? Przecież potrzeby klientów są różne bardzo i nie wolno "w
                            > pychać" ich do jednego worka! A Ty Agrafko tak to napisałaś - jakby te punktowa
                            > ne wyżej były gorsze z perspektywy wszystkich klientów! Myślę, że tak uogólniać
                            > nie można.

                            Widzę że masz dyżur;D

                            Czy potrzebą klienta jest koszt 300 zeta na program oszczędnościowy opart na TFI podczas gdy może go mieć za darmo?????

                            Proszę Cię,nie zaczynaj bo mnie poniesie i inne kwiatki oparte na bezczelnej chytrości banku zacznę ujawniać. Mówiłam-nie zaczynaj.....
                            • elka302 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 07.06.14, 21:46
                              szara mysz zawsze musi się wtrącić tam gdzie pisze się niepochlebnie o tej szanownej instytucji.
                              A to, że punktowane są tylko produkty korzystne dla banku to wiadomo nie od dziś. Śmieszy mnie to badanie potrzeb klienta...bo i tak trzeba sprzedać to, co oczekuje bank.
                              • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.06.14, 02:34
                                elka302 napisał(a):

                                > szara mysz zawsze musi się wtrącić tam gdzie pisze się niepochlebnie o tej szan
                                > ownej instytucji.

                                Zgadza się Elka, ale tylko w połowie. Wtrącam się (jeśli tylko mi na to możliwości pozwalają) tam, gdzie się nie rozumie pewnych oczywistości. Owszem - wkurza mnie niesamowicie plucie na własne miejsce pracy - to fakt. I na "walenie na oślep" - we wszystkich, których zdanie różni się od ogółu - to też mnie wkurza. Fakt.

                                > A to, że punktowane są tylko produkty korzystne dla banku to wiadomo nie od dzi
                                > ś.

                                Wiesz - widzę że tu wiele ludzi nie dostrzega pewnej prawidłowości - że to co korzystne dla Banku jest równoważne z korzyściami dla klienta. Tego się nie da rozdzielić. Gdyż to oni przynoszą zyski dla Banku. A Nieliczenie się z potrzebami klienta - na dłuższą metę przynosi straty; dla banku, dla klienta i pracowników pracujących w tym Banku..
                                A juz ktoś mi mówi "muszę to sprzedać nieważne jak, nieważne komu, bo muszę wyrobić plan - to włos mi staje na głowie...

                                Śmieszy mnie to badanie potrzeb klienta...bo i tak trzeba sprzedać to, co oc
                                > zekuje bank.


                                A co w tym śmiesznego?? Przestanie Cię to bawić jak popatrzysz na to z perspektywy klienta. Przecież sama nim jesteś i poczuj przez chwilę jak to jest jak wychodzisz ze sklepu z rzeczą, którą Ci zaoferował tam sprzedawca, kupiłaś to ale w sumie jest Ci to niepotrzebne, bądź nie o to Ci chodziło, co chciałaś...
                                Pozdrawiam
                                • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.06.14, 11:03
                                  szar_amysz napisała:

                                  > Wiesz - widzę że tu wiele ludzi nie dostrzega pewnej prawidłowości - że to co k
                                  > orzystne dla Banku jest równoważne z korzyściami dla klienta. [b]Tego się nie da r
                                  > ozdzielić. [/b]

                                  Da się to rozdzielić i banki doskonale sobie z tym rozdzielaniem radzą :) To Ty tego nie dostrzegasz albo dla zabawy takie bajki wymyślasz :)

                                  > Gdyż to oni przynoszą zyski dla Banku. A Nieliczenie się z potrzebam
                                  > i klienta - na [b]dłuższą metę[/b] przynosi straty;

                                  A kogo interesuje "dłuższa meta"? Prezes przemija i chce się wykazać szybko (rok, dwa, trzy) a nie na dłuższą metę.

                                  > A co w tym śmiesznego?? Przestanie Cię to bawić jak popatrzysz na to z perspekt
                                  > ywy klienta. Przecież sama nim jesteś i poczuj przez chwilę jak to jest jak wyc
                                  > hodzisz ze sklepu z rzeczą, którą Ci zaoferował tam sprzedawca, kupiłaś to [b]ale
                                  > w sumie jest Ci to niepotrzebne[/b], bądź nie o to Ci chodziło, co chciałaś...

                                  W tym momencie winisz tylko siebie, bo sprzedawca był taki miły, i przecież robił tylko to co do niego należy :) Po wszystkim wracasz do tego samego sklepu i znowu kupujesz coś niepotrzebnego...
                                  • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.06.14, 01:46
                                    barbapapa003 napisał:

                                    > szar_amysz napisała:
                                    >
                                    > > Wiesz - widzę że tu wiele ludzi nie dostrzega pewnej prawidłowości - że t
                                    > o co k
                                    > > orzystne dla Banku jest równoważne z korzyściami dla klienta. [b]Tego się
                                    > nie da r
                                    > > ozdzielić. [/b]
                                    >
                                    > Da się to rozdzielić i banki doskonale sobie z tym rozdzielaniem radzą :) To Ty
                                    > tego nie dostrzegasz albo dla zabawy takie bajki wymyślasz :)

                                    W dłuższej perspektywie sobie nie poradzą ;)

                                    ...Rzadko tutaj piszę - a Ty mi o pisaniu dla zabawy gadasz.. Ty piszesz tu dla zabawy Barbapapo??

                                    > > Gdyż to oni przynoszą zyski dla Banku. A Nieliczenie się z potrzebam
                                    > > i klienta - na [b]dłuższą metę[/b] przynosi straty;
                                    >
                                    > A kogo interesuje "dłuższa meta"?

                                    ;) Wszystkich przedsiębiorców którzy chcą by ich Firma istniała dłużej niż 3 lata? ;)
                                    Tych - którzy dbaja o wizerunek własnej Firmy? ;)
                                    ;) Tych którzy chcą mieć dobre relacje z otoczeniem? ;)

                                    Wisz Barbapapo - monopol się skończył ;) teraz jest wolny rynek - klient pójdzie tam gdzie go lepiej potraktują. To samo sie dotyczy całego otoczenia firmy - nie tylko klienta, ale i inwestorów itd.
                                    "Dziki" kapitalizm już też u nas powoli przemija, choć do zachodu mamy spory kawałek do nadrobienia...

                                    >
                                    Prezes przemija i chce się wykazać szybko (ro
                                    > k, dwa, trzy) a nie na dłuższą metę.

                                    .. To jest "krótkowzroczne" bardzo i ma bardzo krótkie nogi..

                                    > W tym momencie winisz tylko siebie, bo sprzedawca był taki miły, i przecież rob
                                    > ił tylko to co do niego należy :) Po wszystkim wracasz do tego samego sklepu i
                                    > znowu kupujesz coś niepotrzebnego...

                                    Nie, bo uczę się się na swoich błędach ;)
                                    • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.06.14, 13:06
                                      szar_amysz napisała:

                                      > ;) Wszystkich [b]przedsiębiorców [/b]którzy chcą by [b]ich Firma[/b] istniała dłużej niż 3 la
                                      > ta? ;)
                                      > Tych - którzy dbaja o wizerunek [b]własnej Firmy[/b]? ;)

                                      Mysza, o jakich przedsiębiorcach i właścicielach myślisz? :D Możesz podać nazwisko przedsiębiorcy, który jest właścicielem PKO i z tego powodu zależy Mu na przyszłości firmy? :D :D :D

                                      > Wisz Barbapapo - monopol się skończył ;) teraz jest [b]wolny rynek[/b]

                                      Wróć na planetę :) Wolny rynek ograniczony tysiącami przepisów :) Często na szczęście dla klienta...

                                      > "Dziki" kapitalizm już też u nas powoli przemija, choć do zachodu mamy spory ka
                                      > wałek do nadrobienia...

                                      Obecny prezes banku kojarzy mi się właśnie z dzikim kapitalizmem. Tutaj się zgadzam, za wolno przemija ;)

                                      > .. To jest "krótkowzroczne" bardzo i ma bardzo krótkie nogi..

                                      Z czyjego punktu widzenia? Akcjonariuszy? Raczej nie. Prezesa? Na pewno nie. Dlatego jest tak jak jest.
                                      • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 10.06.14, 09:28
                                        barbapapa003 napisał:

                                        > szar_amysz napisała:
                                        >
                                        > > ;) Wszystkich [b]przedsiębiorców [/b]którzy chcą by [b]ich Firma[/b] istn
                                        > iała dłużej niż 3 la
                                        > > ta? ;)
                                        > > Tych - którzy dbaja o wizerunek [b]własnej Firmy[/b]? ;)
                                        >
                                        > Mysza, o jakich przedsiębiorcach i właścicielach myślisz? :D Możesz podać nazwi
                                        > sko przedsiębiorcy, który jest właścicielem PKO i z tego powodu zależy Mu na pr
                                        > zyszłości firmy?

                                        Ja myślę że obecnemu Prezesowi ZJ zależy.
                                        ...A tak to wogóle to wchodzimy na nieznane rewiry Barbapapo :) I Ty i ja (ja napewno nie) nie mamy pojęcia jak to jest zarządzać tak ogromną Firmą w dodatku z udziałem Skarbu Państwa. Dlatego dla mnie jest conajmniej śmieszne - jeśli nie żenujące - jeśli ktoś wypowiada się o sposobie zarządzania 26000 "rozsianych" po całej Polsce. Jeśli ktoś z poziomu "kanapy" wiedziałby lepiej jak to robić ;)

                                        > > Wisz Barbapapo - monopol się skończył ;) teraz jest [b]wolny rynek[/b]
                                        >
                                        > Wróć na planetę :) Wolny rynek ograniczony tysiącami przepisów :) Często na szc
                                        > zęście dla klienta...

                                        Jestem na niej :) Bez przepisów to nie byłby "wolny rynek" - tylko anarchia ;) I tak wciąż w kilku dziedzinach tych przepisów brakuje..

                                        > > "Dziki" kapitalizm już też u nas powoli przemija, choć do zachodu mamy sp
                                        > ory ka
                                        > > wałek do nadrobienia...
                                        >
                                        > Obecny prezes banku kojarzy mi się właśnie z dzikim kapitalizmem. Tutaj się zga
                                        > dzam, za wolno przemija ;)

                                        A mnie ten Prezes kojarzy się z innowacyjnością i kreatywnością (acha - już widzę komentarze pod tym moim tekstem ;)). Ma ciężkie zadanie. Bo jest pod presją zmian. A zmiany - to "krew, pot i łzy". Wiem coś o tym - choć na nieporównywalnie mniejszą skalę...


                                        To jest "krótkowzroczne" bardzo i ma bardzo krótkie nogi..
                                        >
                                        > Z czyjego punktu widzenia? Akcjonariuszy? Raczej nie. Prezesa? Na pewno nie. Dl
                                        > atego jest tak jak jest.

                                        To jest krótkowzroczne dla myślenia "Po mnie choćby potop, ale póki ja jestem to hulaj dusza piekła nie ma".. I bardzo szkodliwe dla Firmy.

                                        Pozdrawiam

                                        Ps. A jeśli chodzi o bajki.. Czytałeś Verne'a? To o jego powieściach tak mówiono...
                                        Warto więc czasem posłuchać bajek ;)
                                        • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 10.06.14, 13:52
                                          szar_amysz napisała:

                                          > Ja myślę że obecnemu Prezesowi ZJ zależy.

                                          Pytałem o przedsiębiorcę-właściciela PKO. Prezes nim nie jest. W jakimś stopniu może mu zależy jak będzie wyglądało PKO np. za 40 lat, ale na pewno nie tak, jakby był właścicielem banku i chciałby pozostawić go w jak najlepszej kondycji swoim następcom :) On jest wynajęty do osiągania pewnych celów i stara się wykazać tu i teraz a nie za 40 lat... ;)

                                          > ...A tak to wogóle to wchodzimy na nieznane rewiry Barbapapo :) I Ty i ja (ja n
                                          > apewno nie) nie mamy pojęcia jak to jest zarządzać tak ogromną Firmą w dodatku
                                          > z udziałem Skarbu Państwa

                                          Ja tam nie wchodzę :) Możemy spokojnie rozmawiać o widocznych skutkach Jego działania i o tym, że prezes to nie właściciel. To akurat dobrze widać z poziomu kanapy :)

                                          > Jestem na niej :) Bez przepisów to nie byłby "wolny rynek" - tylko anarchia ;)
                                          > I tak wciąż w kilku dziedzinach tych przepisów brakuje..

                                          Anarchia? Przepisów brakuje? Przecież wcześniej napisałaś:
                                          "widzę że tu wiele ludzi nie dostrzega pewnej prawidłowości - że to co korzystne dla Banku jest równoważne z korzyściami dla klienta."
                                          Jak jest taka równowaga korzyści to po co przepisy? Skąd ta anarchia? Myślisz, że nagle wszyscy przestaną robić to co dla nich takie korzystne? :D Coś kręcisz Mysza :)

                                          > A mnie ten Prezes kojarzy się z innowacyjnością i kreatywnością (acha - już wid
                                          > zę komentarze pod tym moim tekstem ;)). Ma ciężkie zadanie. Bo jest pod presją
                                          > zmian.

                                          Nie przesadzajmy z tą innowacyjnością. Technologia wymusza postęp i musi gonić konkurencję. Wystarczy poczytać ostatnie zmiany w regulaminie IKO :) Widać pogoń za tym co inni już mają, a PKO zaniedbało myśląc, że przed IKO cała Polska padnie na kolana. Jak na razie nie padła i coś trzeba kombinować :)
                                          Na te komentarze za bardzo nie licz. Takie rzeczy to na żywych forach :)


                            • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.06.14, 02:09
                              agrafek10 napisał(a):


                              > > pychać" ich do jednego worka! A Ty Agrafko tak to napisałaś - jakby te pu
                              > nktowa
                              > > ne wyżej były gorsze z perspektywy wszystkich klientów! Myślę, że tak uog
                              > ólniać
                              > > nie można.
                              >
                              > Widzę że masz dyżur;D

                              Nie. Wczoraj to był jeden z rzadkich dni kiedy miałam możliwość pisania na Forum o "normalnej" godzinie, wiedząc, że będę mogła odpisać rozmówcy, że nie przerwę dyskusji a po kilku dniach nie będzie do czego wracać bo temat dawno się zakończył i nie ma sensu juz na odpisanie, bo nie mam ochoty być posądzana o "podgrzewanie" dyskusji. Z tego powodu wiele razy nie pisze nawet, bo wiem, że nie będę miała czasu kontynuować rozmowy.


                              > Czy potrzebą klienta jest koszt 300 zeta na program oszczędnościowy opart na TF
                              > I podczas gdy może go mieć za darmo?????

                              To jest zwykłe sk.... a nie potrzeba. Nie chciałabym być w skórze doradcy, który coś takiego zaoferował, a klient się zorientował.....

                              > Proszę Cię,nie zaczynaj bo mnie poniesie i inne kwiatki oparte na bezczelnej ch
                              > ytrości banku zacznę ujawniać. Mówiłam-nie zaczynaj.....

                              Tutaj Cię poniesie??? A czemu Cię nie "ponosiło" jak widziałaś takie rzeczy wcześniej?? Było zgłaszać takie rzeczy. I proszę Cię nie mów, że nie wiedziałaś gdzie.. Bank daje takie możliwości. A do kogo teraz te żale i pretensje Agrafko?? Taaa.. najlepiej zwalić na na "bezczelny i chytry" bank... Jasne - winien Bank, no i ja oczywiście, bo śmiem wyrażać swoją opinie i własne zdanie.
                              No, ale jeżeli się uważa, że "zyskiem" dla Banku są produkty nietrafione i niedopasowane do potrzeb klienta - to się właśnie pisze takie bzdury.. Czy o takich "zyskach" pisałaś wcześniej Agrafko?? A wiesz co to za "zysk"? W najlepszym przypadku taki "naciągnięty lub "oszukany" klient się wścieknie, zmilczy ale zmieni Bank. "Zysku" nie widzę - chyba że jednorazowy. A ile jest takich co przyjdą wściekli do Oddziału z pretensjami i reklamacjami??? I powiedzą o swoim negatywnym "doświadczeniu" paru innym osobom?? Bądź napiszą??Ładne mi to "zyski" nie ma co ...

                              Prawdziwy zysk dla Banku to zadowolony klient (czyli taki w którego potrzeby trafiłas), który nie będzie widział potrzeby zmiany Banku, bo będzie czuł, że to właśnie ten Bank dba o jego potrzeby. Który nie złozy reklamacji i przyprowadzi innych klientów ze sobą. Ot co!
                              • agrafek10 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.06.14, 10:58
                                szar_amysz napisała:


                                > > Czy potrzebą klienta jest koszt 300 zeta na program oszczędnościowy opart
                                > na TF
                                > > I podczas gdy może go mieć za darmo?????
                                >
                                > To jest zwykłe sk.... a nie potrzeba. Nie chciałabym być w skórze doradcy, któr
                                > y coś takiego zaoferował, a klient się zorientował.....

                                sorry,dyskusja z Tobą to jak gadanie ze ślepym o kolorach,wybacz
                                • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.06.14, 00:59
                                  agrafek10 napisał(a):

                                  > szar_amysz napisała:
                                  >
                                  >
                                  > > > Czy potrzebą klienta jest koszt 300 zeta na program oszczędnościowy
                                  > opart
                                  > > na TF
                                  > > > I podczas gdy może go mieć za darmo?????
                                  > >
                                  > > To jest zwykłe sk.... a nie potrzeba. Nie chciałabym być w skórze doradcy
                                  > , któr
                                  > > y coś takiego zaoferował, a klient się zorientował.....
                                  >
                                  > sorry,dyskusja z Tobą to jak gadanie ze ślepym o kolorach,wybacz

                                  No ... chyba tak..
                              • agrafek10 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.06.14, 11:01
                                szar_amysz napisała:

                                > Tutaj Cię poniesie??? A czemu Cię nie "ponosiło" jak widziałaś takie rzeczy wcz
                                > eśniej?? Było zgłaszać takie rzeczy. I proszę Cię nie mów, że nie wiedziałaś gd
                                > zie.. Bank daje takie możliwości. (...)
                                > No, ale jeżeli się uważa, że "zyskiem" dla Banku są produkty nietrafione i nied
                                > opasowane do potrzeb klienta - to się właśnie pisze takie bzdury..

                                He he,ja naprawdę myślałam że pracowałaś kiedyś w banku....
                                • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.06.14, 01:02
                                  agrafek10 napisał(a):

                                  > szar_amysz napisała:
                                  >
                                  > > Tutaj Cię poniesie??? A czemu Cię nie "ponosiło" jak widziałaś takie rzec
                                  > zy wcz
                                  > > eśniej?? Było zgłaszać takie rzeczy. I proszę Cię nie mów, że nie wiedzia
                                  > łaś gd
                                  > > zie.. Bank daje takie możliwości. (...)
                                  > > No, ale jeżeli się uważa, że "zyskiem" dla Banku są produkty nietrafione
                                  > i nied
                                  > > opasowane do potrzeb klienta - to się właśnie pisze takie bzdury..
                                  >
                                  > He he,ja naprawdę myślałam że pracowałaś kiedyś w banku....

                                  ? A taką konkluzję - to skąd wytrzasnęłaś? ..
                • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 19:52
                  empiq napisał:

                  > Racja
                  >
                  > jak dotychczas udzielali tylko złych... :)
                  > Wiem że nie wszyscy pracownicy tacy są, (akurat tak 3 razy trafiłem... zresztą
                  > Credit Agricole nie wiele lepszy ale przynajmniej wniosek złożyć się udało...
                  >
                  > więc jest tu może Doradca kredytowy z prawdziwego zdarzenia?

                  Najlepiej poszukaj normalnego banku. Prawdopodobieństwo, ze trafiłeś wyjątkowo pechowo na 3 oddziały spośród dobrych wynosi 0,1 procenta.
                  • szar_amysz Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 06.06.14, 20:26
                    dziura_zabita_dechami napisał:

                    O! Dziura sie pojawił ;)

                    > Najlepiej poszukaj normalnego banku.

                    No co Ty nie powiesz? ;) Wyznacznikiem normalności się stałeś?? ;)

                    Prawdopodobieństwo, ze trafiłeś wyjątkowo
                    > pechowo na 3 oddziały spośród dobrych wynosi 0,1 procenta.

                    Ooo.. Jak to wyliczyłeś? ;)
        • martur Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.06.14, 19:05
          O rety a ja myślałem,, ze to przypadek , ze mnie potraktowali podobnie !
          Od marca do dzisiaj. Wynik podobny. Nie chcę pisać dokładnie wszystkiego. Przyznaje, ze było podobńie jak u empiqu..tyle, ze ja już konto u nich miałem ( od ponad 15 lat!!!!) platynowe, VIP...
          Nie znajduje w słowniku ludzi kulturalnych wystarczająco obraźliwych aby opisać sposób w jaki mnie traktowali pracownicy tego banku... Wiedząc , jednoczesnie jaki status u nich mam..
          Tez w Wwie...
          W ciagu dwóch tygodni zacząłem gadać z dwoma innymi bankami ( już mam prawie koniec) nie chce zapeszać ale chyba będzie ok.
          Przy okazji nie polecam pośredników ,którzy maja załatwić za Ciebie i to lepsze warunki...
          Szkoda energii i czasu.
          • empiq Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 16.06.14, 19:06
            podpowiedz jakie to banki chętnie się wybiorę...
          • jk2543 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.06.14, 13:25
            > Nie znajduje w słowniku ludzi kulturalnych wystarczająco obraźliwych aby opisać
            > sposób w jaki mnie traktowali pracownicy tego banku...

            Znosić to przez 15 lat - dziwne. martur - jesteś/byłeś kliem VIP i znosiłeś to?
            Mało wiarygodne - dla mnie.
            • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.06.14, 14:55
              jk2543 napisał(a):

              > [b]Znosić to przez 15 lat - dziwne[/b]. martur - jesteś/byłeś kliem VIP i znosiłeś to?
              > Mało wiarygodne - dla mnie.

              Nie jest dziwne jak się prawidłowo przeczyta... ;) A prawidłowo jest tak:

              "O rety a ja myślałem,, ze to przypadek , ze mnie potraktowali podobnie !
              [b]Od marca do dzisiaj.[/b] Wynik podobny"

              Czyli "akcja" trwała [b]ok. 3 miesiące (nie 15 lat) [/b]i wcale tego nie znosił, bo już rozmawiał z dwoma bankami. Czy pisze prawdę to inna sprawa, ale [b]nigdzie nie napisał, że znosił to 15 lat[/b].
              • tergam Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.06.14, 15:49
                barbapapa003 napisał:


                > Czyli "akcja" trwała [b]ok. 3 miesiące (nie 15 lat) i wcale tego nie znosił
                > , bo już rozmawiał z dwoma bankami. [b]Czy pisze prawdę to inna sprawa[/b], ale nig
                > dzie nie napisał, że znosił to 15 lat.

                Oj panie mądraliński, znowu musisz wtrącić swoje trzy grosze. Każdy sam wie co pisze i jakie ma intencje. Nie potrzeba do tego twoich przemądrzałych interpretacji. Chyba że to ty sam wymyśliłeś kolejny nick i teraz interpretujesz tylko swoje własne słowa :D. Wcale bym się nie zdziwiła gdyby tak było. Tyle już tutaj gier, manipulacji, badań, itp. przeprowadzałeś, że jeszcze jedna ewentualna prowokacja z twojej strony nie robi już różnicy w tym jak tu pogrywasz z ludźmi.
                • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.06.14, 16:39
                  tergam napisała:

                  > Każdy sam wie co
                  > pisze i jakie ma intencje. Nie potrzeba do tego twoich przemądrzałych interpretacji.

                  Tu nie ma żadnej interpretacji. Tekst jest oczywisty. VIP od 15 lat a [b]od 3 miesięcy nie może załatwić sprawy[/b]. Co działo się przez 15 lat nie napisał.

                  Problem przemądrzałych interpretacji leży raczej po stronie takich "bankowców" jak Ty. Tym, jaki reprezentujesz tutaj poziom uwiarygadniasz wpisy empiq i martur. Jeśli trafili na kogoś podobnego do Ciebie, to wszystko staje się jasne. Pisz dalej tergam, ośmieszaj ten bank i jego pracowników. Kiedyś ktoś kto naprawdę tam pracuje, nie wytrzyma i zajmie się Tobą odpowiednio ;)
                  • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.06.14, 22:15
                    Ależ barbo, może niektórzy naprawdę potrzebują interpretacji prostego zdania ? Trochę więcej wyrozumiałości dla odmiennych :)
                    • tergam Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 18.06.14, 12:11
                      dziura_zabita_dechami napisał:

                      > Ależ barbo, może niektórzy naprawdę potrzebują interpretacji prostego zdania ?
                      > Trochę więcej wyrozumiałości dla odmiennych :)

                      A cóż to panowie się stało, że akurat teraz zaczęliście pisać pod nickami barbapapa i dziura? czyżby te nowe już się wam znudziły? A może chodzi wam o to by stworzyć kolejny raz wrażenie dyskusji? Bez wątpienie bez was jest tu normalniej.
                      Barbapapa mimo całego swojego ściemniania, tworzenia niezliczonej ilości nicków, manipulowania czytelnikami forum, używania wypowiedzi innych do swoich celów, atakowania i wyszydzania tych którzy się z nim nie zgadzali, robienia eksperymentów na czytających forum, przynajmniej nigdy nie zadeklarował że stąd odchodzi. Dziura się definitywnie pożegnał z tym forum ale go paluszki zaswędziały i ponownie raczy nas swoimi urojeniami :D
                      • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 18.06.14, 16:31
                        Chcesz o tym pogadać ?
                      • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 18.06.14, 18:13
                        tergam napisała:

                        > A cóż to panowie się stało, że akurat teraz zaczęliście pisać pod nickami barba
                        > papa i dziura? [b]czyżby te nowe już się wam znudziły?[/b]

                        Urzekła mnie Twoja historia :)

                        > Barbapapa mimo całego swojego ściemniania, tworzenia niezliczonej ilości nicków
                        > , manipulowania czytelnikami forum, używania wypowiedzi innych do swoich celów,
                        > atakowania i wyszydzania tych którzy się z nim nie zgadzali, robienia eksperym
                        > entów na czytających forum, przynajmniej nigdy nie zadeklarował że stąd odchodzi.

                        Dziękując, za tak niezwykłe zainteresowanie moją osobą, również zachęcam do czytania moich wcześniejszych i przyszłych postów, łatwo dostępnych z profilu lub wyszukiwarki :)
                        • tergam Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 20.06.14, 08:46
                          barbapapa003 napisał:

                          > Urzekła mnie Twoja historia :)
                          >
                          Tak jak mnie twoja kolejna próba by poeksperymentować na ludziach, stworzyć kolejne klony (wcześniej było tego ze dwadzieścia, to teraz zbliżasz się już chyba do 30), ponownie użyć dziurawego nicka, choć padła deklaracja że na tym forum więcej nie zostanie użyty i generalnie wypowiadać się zwłaszcza wtedy gdy nie masz nic mądrego do powiedzenia bo tematy znasz jedynie teoretycznie :D
                          • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 20.06.14, 12:57
                            Powtarzasz się. A jakieś merytoryczny wpis może w końcu co ? hmm ?
                          • barbapapa003 Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 12:58
                            tergam napisała:

                            > ponownie użyć [b]dziurawego nicka[/b], choć padła deklaracja że na tym forum
                            > więcej nie zostanie użyty

                            Proponuję żeby każde z nas zajęło się wyłącznie swoimi dziurami, bo jak widać zajmowanie się cudzymi, szczególnie Tobie, marnie wychodzi. [b]Nie wiem jaką moją dziurę widzisz tu w użyciu,[/b] bo wszystkie trzymam przy sobie. Najkrócej mówiąc, nie moją dziurą się zajmujesz :)

                            > generalnie wypowiadać się zwłaszcza wtedy gdy nie m
                            > asz nic mądrego do powiedzenia bo tematy znasz jedynie teoretycznie :D

                            W przeciwieństwie do Twoich postów, kipiących mądrością i bardzo praktycznych :) Polecam raz kolejny czytanie postów Tengram i porównania z moimi, szczególnie nowym czytelnikom :)

                            Przy okazji, jak tyle uwagi mi poświęcasz postanowiłem rozwinąć temat obsługi w największym polskim banku :) Tak od strony kulis, tego czego klient nie widzi. Dla klienta przeczytanie tego może być czymś jak popularne ostatnio "taśmy Wprost" i wyjaśnić Mu dlaczego nie wszystko idzie po jego myśli. Znam mnóstwo takich historyjek i od Twojej postawy zależy ile ich tu i w innych miejscach zamieszczę ;)

                            Działo się to już w pełni reform, pod rządami obecnego prezesa. Miejsce akcji to duży i znany w kraju Oddział. Dostaję (z ww. Oddziału) na biurko materiały dotyczące dość skomplikowanej sprawy. Z materiałów wynika, że sprawa była rozpatrywana w sądzie, niestety na podstawie niepełnych informacji z banku. Wykonanie dyspozycji z Oddziału inaczej niż postanowił sąd oznacza problemy dla klientów, również z US. Wiedząc jak to bezboleśnie (i całkiem legalnie) rozwiązać dzwonię do doradcy. Tłumaczę sytuację i pytam czy klienci by się na to zgodzili. Doradca uważa, że ze strony klientów nie byłoby problemów, ale On ich nie zapyta bez zgody naczelnika. Problem w tym, że [b]do naczelnika On się z tym nie zwróci bo się naczelnika boi[/b] :) Biorę telefon i dzwonię sam do naczelnika. Po chwili rozmowy już wszystko wiem ;) Arogancki prostak nie ma zamiaru rozmawiać z istotą niższego rzędu taką jak ja :) Mam robić swoje (?) a nie się wtrącać :) No to się nie "wtrącam"... Realizuję wszystko zgodnie z dyspozycją. Jakie skutki? [b]Wyłącznie dlatego, że jaśnie naczelnik, przez swoją arogancję nie raczył mnie wysłuchać i zaproponować klientom dużo łatwiejszego rozwiązania, sprawa ciągnęła się dla nich miesiącami[/b], no i oczywiście przyczepiła się skarbówka.
                            Żeby było jeszcze śmieszniej. Zaproponowałem doradcy żeby zapytał o to prawnika. Nie ma takiej możliwości... !!!??? Na szczęście my mieliśmy takie możliwości, bo bez pomocy i akceptacji prawnika nie moglibyśmy przyjąć błędnie wypełnionych przez Oddział dokumentów...

                            Wiele razy prowadziłem takie rozmowy i obserwowałem takie zachowania. Co oznacza obecność takiego jednego "naczelnika" w tak dużym i znanym Oddziale? Nie muszę tłumaczyć, że to ma konsekwencje dla wielu klientów. Nie wiem czy przedstawiane tu skargi są prawdziwe ale nie takie numery sam widziałem i jeśli tylko tengram będzie mnie nadal zachęcał(a) to jeszcze coś z tej serii napiszę :D
                            • tergam Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 13:38
                              barbapapa003 napisał:

                              >Nie wiem jaką moj
                              > ą dziurę widzisz tu w użyciu, bo wszystkie trzymam przy sobie. Najkrócej mó
                              > wiąc, nie moją dziurą się zajmujesz :)

                              Oj, joj, joj...to dziura zabita dechami nie jest jednym z twoich niezliczonych już nicków ? ? ? Poziom merytoryczny bardzo podobny. Dużo słów, mało sensownej treści. No i do tego kompletne oderwanie od bankowej rzeczywistości :D

                              >Nie wiem czy przedstawia
                              > ne tu skargi są prawdziwe ale nie takie numery sam widziałem i jeśli tylko teng
                              > ram będzie mnie nadal zachęcał(a) to jeszcze coś z tej serii napiszę :D

                              Oj, joj, joj...nie dość że robisz sobie badania na czytelnikach forum, używasz kilkudziesięciu nicków zarzucając przy tym innym, że są klonami, tworzysz intrygi by popsuć atmosferę, atakujesz tych którzy mają odmienne zdanie, operujesz niedomowieniami i insynuacjami, zaglądając przy tym kilku osobom pod spódniczki, to teraz jeszcze robi się z ciebie mały szantażysta. Oj, joj, jo...panie trouble, lecz swoje kompleksy gdzie indziej :D
                              • dziura_zabita_dechami Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 13:44
                                Znowu sie powtarzasz. Polecam opcje copy-paste, mniej będziesz sie męczył :P
                                • tergam Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 14:27
                                  dziura_zabita_dechami napisał:

                                  > Znowu sie powtarzasz. Polecam opcje copy-paste, mniej będziesz sie męczył :P

                                  Nicki ci się pomieszały. Tak to jest jak się ma ponad 20 nicków i trzeba spamiętać loginy, hasła, co się powiedziało jako dziura, co jako troublemaker, co jako merit, co jako alcybiades, a co jako barbapapa :D
                                  Teraz rozmawiam z kimś kto ostatnio używał nicku barbapapa. Przeloguj się i możemy kontynuować :D
                                  • potwor_spghagetti Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 14:38
                                    tergam napisała:

                                    Hmm ciekawe, że wypowiadasz się za innych. Tym bardziej, że jasno przedstawiłem powody swojego odejścia, zupełnie odmienne od Twoich domniemań. Ale pal licho, pisz sobie co chcesz
                              • barbapapa003 Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 14:30
                                tergam napisała:

                                > Oj, joj, joj...nie dość że robisz sobie badania na czytelnikach forum,

                                Jakie badania? Chyba za dużo bajek w UPC się naoglądałaś albo pada w Wawie i się nudzisz w robocie :D

                                > zaglądając przy tym kilku osobom pod spódniczki,

                                Tylko tym co chowają tam męskie przyrodzenia :)

                                > to teraz jeszcze robi się z ciebie mały szantażysta.

                                Szantażysta? Nie znasz znaczenia tego słowa widzę :) Kogo niby szantażuję? Ciebie? Czym??? :D Domagasz się ode mnie merytorycznych tekstów, to takich dostarczę, chociaż wcale nie chciałem tu pisać. Ty chcesz żebym tu pisał, to zrobię Ci tę uprzejmość.
                                Chyba, że Twoi szefowie kazali Ci usunąć troubla z forum? No, to spieprzyłaś sprawę :)
                                • tergam Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 15:01
                                  barbapapa003 napisał:

                                  > Jakie badania?

                                  Te którymi co i rusz nas raczysz, korzystając z nieświadomości niektórych :D
                                  Przecież temu właśnie służą kolejne nicki, sprawdzanie kto, skąd pisze, skrócone linki, itp. Tym tylko tu się zajmujesz. O rzeczywistości bankowej nie masz pojęcia. No bo skąd masz mieć :D

                                  > > zaglądając przy tym kilku osobom pod spódniczki,
                                  >
                                  > Tylko tym co chowają tam męskie przyrodzenia :)

                                  Oj, joj, joj...miłośnik męskich przyrodzeń się trafił. Może ty jednak jesteś kobietą ? Stąd ta dziura ?


                                  > Szantażysta? Nie znasz znaczenia tego słowa widzę :)

                                  Oj, jo, joj, sam masz chyba problemy z rozumieniem niektorych słów. Zazwyczaj ty jeden rozumiesz je tutaj inaczej niż pozostali :D

                                  >
                                  Domagasz się ode mnie merytorycznych tekstów, to takich dostarcz
                                  > ę, chociaż wcale nie chciałem tu pisać.

                                  No bo w końcu ile można patrzeć jak się męczysz :D. Jeden jedyny raz napisz coś z sensem, ale coś co nie jest insynuacją, twoimi majakami, gierkami, badaniami. Wyjątkowo zrezygnuj z tych swoich teorii spiskowych i napisz coś merytorycznego. Spójrz wcześnie do słownika i upewnij się co to słowo znaczy :D
                                  • barbapapa003 Re: Taśmy PKO BP ;) 20.06.14, 17:19
                                    tergam napisała:

                                    > O rzeczywistości bankowej nie masz pojęcia. No bo skąd masz mieć :D

                                    > Wyjątkowo zrezygnuj z tych swoich teorii spiskowych i napisz coś merytoryczne
                                    > go. Spójrz wcześnie do słownika i upewnij się co to słowo znaczy :D

                                    Wiesz ile merytorycznych wpisów, dotyczących rzeczywistości bankowej Ty sama tu zamieściłaś? :) Jeden... Cytuję:

                                    "Witam! Wróciłam niedawno ze szkolenia. Normalnie szykuje się niezła arytmia prowadząca do zawału. Jechałam słysząc opinie tych co już byli, jednak starałam się nie uprzedzać, zanim sama nie sprawdzę co i jak. Z reguły lubię nowości i nowinki, ale przy tej - ręce mi opadły."

                                    W dodatku to plagiat niestety :D Dowód [url=http://goo.gl/jPgzTU]tutaj[/url] :) Wcale mnie to nie dziwi, bo pracujesz w banku zaledwie ok. 9 m-cy. Przez ten czas mogłaś poznać kilka procedur ale pisać o bankowej rzeczywistości to chyba nadużycie :)

                                    > Oj, joj, joj...miłośnik męskich przyrodzeń się trafił.

                                    Tylko swoje miłuję. Inne, szczególnie jeśli ktoś udając na forum kobietę, wymachuje ogonem pod stołem, raczej mnie drażnią.

                                    > Może ty jednak jesteś [b]kobietą [/b]? Stąd ta [b]dziura [/b]?

                                    Pozwolisz, że tego nie skomentuję.

                                    > Oj, jo, joj, sam masz chyba problemy z rozumieniem niektorych słów.

                                    [b]szantaż [/b]«wywieranie presji na kogoś i wymuszanie czegoś za pomocą zastraszenia lub groźby kompromitacji» [url=http://goo.gl/Wvh7VK]źródło[/url]

                                    Czym Ciebie zastraszam i jaką kompromitacją Tobie grożę? Niczym prawda? :) Więc piszesz bzdury. I pisz je dalej :D Będę Cię w tym wspierał :) Im więcej tych głupot, tym ciekawiej wygląda historia (krótka) Twoich forumowych występów.
                                    • barbapapa003 Taśmy część II ;) 23.06.14, 14:19
                                      Druga połowa 2012. Czekamy aż nam ostatecznie podziękują za pracę. Dowiemy się miesiąc wcześniej, jak wszyscy, bo prezes tak nas kocha, że nie chce żebyśmy skwaszeni po banku przez trzy miesiące łazili.

                                      W wielkim mieście już przyjęli naszych następców. Jest nas razem prawie 2 razy tyle. My pracujemy, oni się szkolą... My szkoliliśmy się kilka dni, oni już trzy miesiące i... nic. Może i dobrze to dłużej tu posiedzimy.

                                      Nasz dyrektor (oddziału) już jakieś 5 lat wcześniej powiedział nam, że liczy się tylko sprzedaż a my tutaj to papiery przerzucamy. Jasne... Bo ludzie tylko kupują (kupują?) W idealnym świecie sprzedaży, ludzie nie zamykają rachunków, nie spłacają kredytów, nie proszą o zaświadczenia, nie umierają...

                                      W idealnym świecie sprzedaży, coraz więcej osób myśli, że to wszystko komputery robią albo krasnoludki. Skąd to wiem? Obsługujemy całą Polskę. Otrzymujemy kilka kategorii dokumentów w bardzo dużych ilościach. Cześć dokumentów wymaga [b]poprawy i ponownej wizyty klienta w banku[/b]. Jaka to część? No, właśnie. To jest najciekawsze. Zależy od kategorii. W tych najważniejszych gdzie błędu nie wolno popełnić [b]70-80%[/b]. Powtarzam 70-80% błędnie przyjętych dokumentów do zwrotu i poprawki wspólnie z klientem. W innej kategorii jest trochę lepiej, jakieś 20% chyba. Tylko dlatego, że przymykamy oczy na wiele nieistotnych drobiazgów. Dlaczego nieistotnych? Doskonale znamy dokumenty i wiemy, że zawierają o [b]wiele za dużo zupełnie niepotrzebnych informacji[/b]. Podobne dokumenty u konkurencji widziałem ze trzy razy krótsze. Niestety i tu przychodzi reforma. Ten typ dokumentów zaczyna być skanowany i kontrolowany m.in. przez "nowych". Nowi dostają wyraźne wytyczne dotyczące błędów. Sprawdzam wg tych wytycznych, wynik to ponad 90% odrzuconych, nieźle...

                                      Skąd takie cuda? Wiele razy rozmawiam z doradcami. Najczęściej przyczyną jest brak szkoleń (poza sprzedażowymi), pośpiech (bo to nie sprzedaż a sprzedawać trzeba), brak uprawnień do systemów (bo dyrektor nie wie do czego służą), nie chcą denerwować klienta ilością rubryczek i wolą wysłać puste licząc na to, że się uda... Nie udaje się. Najgorzej jest tam gdzie sprawa ociera się o łamanie tajemnicy bankowej bo... klient prosi. Często młody głos w słuchawce tłumaczy, że nie może odmówić klientowi, bo się poskarży, bo nie będzie... sprzedaży. Pomagają wtedy tylko argumenty ostateczne o prokuratorze.

                                      Często wtedy myślałem, że dobrze, że klienci tego nie widzą. [b]Czy winię doradców? [/b]Nie do końca. Jeśli bank wymaga tylko matury i umiejętności sprzedaży (źródło: ogłoszenia o pracę) to czemu się dziwić? Coraz młodsi, robią to czego się od nich wymaga, sprzedają. Że klienci kilka razy z prostymi dokumentami biegają? Sorry, taki mamy bank ;)

                                      [url=http://goo.gl/RqPPbH]Pierwsza część "taśm" ;)[/url]
                                      • barbapapa003 Taśmy część III ;) 24.06.14, 12:20
                                        3-4 lata temu...

                                        Dzień zaczynamy od alarmu. Jest afera. W nowym, cudownym systemie, ktoś zapomniał czegoś uzupełnić i odsetki trafił szlag. Pamiętając, co potrafią wyczyniać informatycy, myślę, że coś pokombinują i wejdzie. Nic z tych rzeczy. Jak nie weszło to przepadło... Taka technika, jedna osoba może to rozmontować :)

                                        No to mamy zajęcie dla naszych małych zapleczowych rączek. Przyszły wydruki. Poprawić wszystko i to... dzisiaj :) Oczywiście jest to absolutnie niewykonalne ale "góra" jak zwykle ma to gdzieś. Naradzamy się co z tym zrobić. Nie wchodząc w szczegóły, dokładne liczenie jest niewykonalne w rozsądnym czasie. Koleżanka podejmuje decyzję. Robi dokładnie ale tylko "duże" :) Mnie się to trochę niesprawiedliwe wydaje. Zerkam na Excela i podejmuję decyzję, inną. Dobrze, że bank pozwala na kreatywność ;) Robię wszystkie, ale przy założeniu, że każdy klient grzecznie wszystko w terminach spłacał. Oczywiście tak nie spłacali ale była tego mniejszość a i błędy z tego powodu będą wielokrotnie mniejsze niż teraz. Tylko dzięki odpowiedniemu podejściu udaje nam się ukończyć robotę w terminie.

                                        Oczywiście i tak zostały pewne... niedociągnięcia. Ktoś wygrał, ktoś przegrał ale nikt tych groszy się nie doliczy ;) Za każdym razem kiedy słyszę o awarii, zastanawiam się kto wygrał a kto przegrał ;)
                                        • tergam Nie śpij... 08.07.14, 12:10
                                          To już wszystkie twoje rewelacje? Koniec obrzucania błotem? Taśmy ci się skończyły, czy źródło wyschło?
    • wesol_yromek Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 10.09.13, 16:11
      Nie będzie transakcji z pocztą. Wątek aktualny tylko ze względu na Nordeę
      • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 10.09.13, 18:20
        Nie mozna być pewnym . Może dalsza konsolidacja systemu bankowego spowoduje inwestycje
        (zakup innych słabych banków) przez PeKaO ?
      • balcerek04 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.09.13, 08:18
        wesol_yromek napisał:

        > Wątek aktualny tylko ze względu na Nordeę

        Pewnie, że aktualny. Ostatnio w fundusze PKO TFI zostały udostępnione w oddziałach Nardea. Integracja postępuje :)

        prnews.pl/bankowosc/fundusze-pko-tfi-dostepne-w-oddziaach-banku-nordea-2944121.html
        • ta-bulla-rasa Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 25.09.13, 14:15
          balcerek04 napisał:

          Integracja postępuje :)
          >
          Wiadomo coś o kolejnych produktach?
          • balcerek04 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 26.09.13, 08:39
            ta-bulla-rasa napisał:

            > balcerek04 napisał:
            >
            > Integracja postępuje :)
            > >
            > Wiadomo coś o kolejnych produktach?

            Poczekaj do przyszłego roku :)
            • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 26.09.13, 14:28
              Sygnalizowałem - konto hazardowe.
              • max.p Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.09.13, 09:41
                skuter44 napisał:

                > Sygnalizowałem - konto hazardowe.

                Co to jest konto hazardowe i co ma wspólnego z łczeniem z Nordeą?
                • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.09.13, 11:03
                  Balcerek pytał : Wiadomo coś o kolejnych produktach?
                  Uzyskał odpowiedź :Poczekaj do przyszłego roku
                  Ja odpowiedziałem : Sygnalizowałem - konto hazardowe.
                  Maksiep pytasz teraz : Co to jest konto hazardowe i co ma wspólnego z łczeniem z Nordeą.
                  Odpowiadam : O koncie hazardowym , jako nowym produkcie napisałem tu na forum , na osobnym wątku. A więc piszę na temat.

                  Maksiep - Po co więc ta krytyka mnie - "co ma wspólnego z łączeniem z Nordeą ".
                  Rozumiem, że jest to ogólna uwaga - piszmy na temat wątku. A Ty piszesz *
                  • max.p Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 30.09.13, 15:10
                    skuter44 napisał:

                    > Balcerek pytał : Wiadomo coś o kolejnych produktach?
                    > Uzyskał odpowiedź :Poczekaj do przyszłego roku
                    > Ja odpowiedziałem : Sygnalizowałem - konto hazardowe.
                    > Maksiep pytasz teraz : Co to jest konto hazardowe i co ma wspólnego z łczeniem
                    > z Nordeą.
                    > Odpowiadam : O koncie hazardowym , jako nowym produkcie napisałem tu na forum
                    > , na osobnym wątku. A więc piszę na temat.
                    >
                    > Maksiep - Po co więc ta krytyka mnie - "co ma wspólnego z łączeniem z Nordeą ".
                    > Rozumiem, że jest to ogólna uwaga - piszmy na temat wątku. A Ty piszesz *

                    Żadna krytyka. Dyskutujemy o połączniu PKO BP i NB. Czyli o tym jaka będzie oferta produktowa nowego banku. Czy w NB jest konto hazardowe bo w PKO BP na pewno nie ma.
                    • skuter44 Nie czepiajcie się 30.09.13, 15:34
                      [i]Piszemy na wątku[/i] - Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO.
                      Pisanie o nowych produktach w sprzedawanym/likwidowanym banku to jakiś dowcip. -:)
                      Jaki to będzie nowy banku, kiedy niebawem zniknie, zostanie wchłonięty przez molocha. -;)
                      Kto w tym banku mysli o wprowadzaniu nowych produktów, bo i po co ?

                      [i]Pytasz[/i] - Czy w NB jest konto hazardowe bo w PKO BP na pewno nie ma.

                      Nie ma co nie znaczy, że nie będzie. Na tym forum, przed kilkoma dniami, załozyłem wątek
                      - "konto hazardowe". Jako zaczyn do dyskusji. Niestety - nie po raz pierwszy, tematy merytoryczne, aktualne i dyskusyjne są olewane. Być może dlatego, że ja je podejmuję. Wracając do tematu. Jestem przekonany, że takowe konta banki niebawem uruchomią - by
                      uatrakcyjnić lokowanie środków w banku, nisko przecież oprocentowanych i w obecnej
                      sytuacji nierentownych dla klienta . Tylko 8 banków, z 26 badanych ostatnio przynosi
                      klientowi dochód z "bieżącej lokaty".
                      • skuter44 Re: Nie czepiajcie się 01.10.13, 09:27
                        Wątek o kupnie Nordei jest na forum. I to jest odpowiednie miejsce do kontynuowania dyskusji tematycznej.
                        forum.gazeta.pl/forum/w,34837,145109050,145109050,PKO_BP_kupuje_Nordea_Bank.html
                        To tak , dla formalności.
                        Pozdrawiam.
                        • balcerek04 Re: Nie czepiajcie się 01.10.13, 09:44
                          Tu też ta dyskusja pasuje bo jest o tym, że konkurencji trudno będzie dogonić PKO BP, który nie tylko świetnie rozwija się organicznie - pozyskuje klientów, zwiększa kredyt6y i depozyty, osiąga najwyższe zyski, ale też rozwija się skokowo dzięki przejęciu innego banku.
                          • skuter44 Wszystko ma swoje miejsce.. 01.10.13, 10:00
                            Skąd wiesz, że zakup Nordei bedzie na tyle rentowna inwestycją, że przyniesie skokowy wzrost dochodu i zysku w PKO BP .... adekwatny do kosztów poniesionych na zakup banku.
                            Osobiście nie wierzę w to, że będzie to dzwignia finansowa. Nie dlatego, że pomysł był kalkulowany (nakierowany na uzyskanie dzwigni) ale dlatego, że warunki realizacji planów finansowych w banku (po zakupie Nordei) będą pogorszone.
                            Sądzę, że bankowi , przy zakupie Nordei, bardziej zalezało na utrzymaniu czolowej pozycji banku w systemie bankowym, na corocznym wzroscie dochodów i zysku (choc w br.okazało się to zadanie, jako trudne do uzyskania), na rozwoju sieci placówek,...
    • balcerek04 Rywalizacja 03.10.13, 10:30
      Zapowiada się ciekawa rywalizacja :)
      biznespolska.pl/przeglad/219894/UniCredit-przejmie-Bank-BGŻ-Włosi-złożyli-już-wstępną-ofertę.html
      • skuter44 Re: Rywalizacja 03.10.13, 10:36
        Nie trzeba było długo czekać. [b]Niedawno jeszcze pisałem : [/b]

        Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO

        skuter4410.09.13, 18:20Odpowiedz

        [b]Nie mozna być pewnym[/b] . Może dalsza konsolidacja systemu bankowego spowoduje inwestycje (zakup innych słabych banków) przez PeKaO ?

        • balcerek04 Re: Rywalizacja 03.10.13, 10:47
          skuter44 napisał:

          > Nie trzeba było długo czekać. [b]Niedawno jeszcze pisałem : [/b]
          >
          > Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO
          >
          > skuter4410.09.13, 18:20Odpowiedz
          >
          > [b]Nie mozna być pewnym[/b] . Może dalsza konsolidacja systemu bankowego spowod
          > uje inwestycje (zakup innych słabych banków) przez PeKaO ?
          >
          Skąd to wiedziałeś?
          • skuter44 Re: Rywalizacja 03.10.13, 10:52
            Miałem nosa.
            Ale mozna zgłupieć ,bo BZ WBK też coś inwestuje, przed oddaniem się PeKaO ?!
            wyborcza.biz/finanse/1,105684,14696403,BZ_WBK_zakonczyl_jedna_fuzje__planuje_druga__I___.html
            • balcerek04 Re: Rywalizacja 03.10.13, 11:01
              skuter44 napisał:

              > Miałem nosa.
              > Ale mozna zgłupieć ,bo BZ WBK też coś inwestuje, przed oddaniem się PeKaO ?!
              > wyborcza.biz/finanse/1,105684,14696403,BZ_WBK_zakonczyl_jedna_fuzje__planuje_druga__I___.html

              Dużo się dzieje. Za chwilę będzie tak:
              Pierwszy PKO BP, potem długo, długo nic, następnie Pekao SA, chwilę po nim BZWBK, a potem znowu długo, długo nic. Najważniejsze że nasz bank nie daje się dogonić i biznesowo (liczba klientów, wielkość depozytów, kredytów, ilość kart itp.) i wynikowo (wyniki najlepsze wśród banków, dobre współczynniki kosztowe i płynnościowe)
            • mareku1976 Re: Rywalizacja 04.10.13, 10:01
              skuter44 napisał:

              > Miałem nosa.
              > Ale mozna zgłupieć

              Można bo teraz się pisze że w kolejce po BGŻ stoi nie tylko PEKAO ale tez BZ (Santander) i BNP. Na czas zdążyliśmy z Nordeą bo by się gorąco zaczeło robić.
              • balcerek04 Re: Rywalizacja 07.10.13, 08:12
                mareku1976 napisał:

                > skuter44 napisał:
                >
                > > Miałem nosa.
                > > Ale mozna zgłupieć
                >
                > Można bo teraz się pisze że w kolejce po BGŻ stoi nie tylko PEKAO ale tez BZ (S
                > antander) i BNP. Na czas zdążyliśmy z Nordeą bo by się gorąco zaczeło robić.

                Gdy Pekao przejmie BGŻ to się zbliży dość mocno do PKO BP. Dobrze będzie rozejrzeć się za innym kandydatem do przejęcia. Może wtedy decydenci Poczty zrozumieją że Bank Pocztowy działając samodzielnie mało co ugra przy takiej koncentracji konkurencji?
                • skuter44 Re: Rywalizacja 07.10.13, 12:00
                  Nie na darmo przed kilkoma laty przewidywano, że na polskim rynku bankowym jest miejsce dla kilku (do 10) duzych banków. Proces koncentracji banków przez klika lat lat przychamowany a teraz został przyspieszony.
                  • skuter44 Re: Rywalizacja 07.10.13, 15:37
                    Oczywiście [b]przyhamowany[/b] [i]a nie przychamowany[/i].
                  • max.p Re: Rywalizacja 10.10.13, 09:17
                    skuter44 napisał:

                    > Nie na darmo przed kilkoma laty przewidywano, że na polskim rynku bankowym jest
                    > miejsce dla kilku (do 10) duzych banków. Proces koncentracji banków przez kli
                    > ka lat lat przychamowany a teraz został przyspieszony.

                    Dużych to chyba 4-5. 10 dużych to byłby rozdrobniony sektor
                    • balcerek04 Re: Rywalizacja 14.10.13, 08:49
                      max.p napisał:

                      > skuter44 napisał:
                      >
                      > > Nie na darmo przed kilkoma laty przewidywano, że na polskim rynku bankowy
                      > m jest
                      > > miejsce dla kilku (do 10) duzych banków. Proces koncentracji banków prze
                      > z kli
                      > > ka lat lat przychamowany a teraz został przyspieszony.
                      >
                      > Dużych to chyba 4-5. 10 dużych to byłby rozdrobniony sektor

                      Jeszcze trzeba doprecyzować co się rozumie pod pojeciem "duży bank"
                  • balcerek04 Re: Rywalizacja 11.10.13, 10:45
                    skuter44 napisał:

                    > Nie na darmo przed kilkoma laty przewidywano, że na polskim rynku bankowym jest
                    > miejsce dla kilku (do 10) duzych banków. Proces koncentracji banków przez kli
                    > ka lat lat przychamowany a teraz został przyspieszony.
                    Koncentracje w bankowości się mierzy. Najczęściej stosowane miary koncentracji to udział pięciu, dziesięciu, piętnastu największych banków w aktywach, kredytach lub depozytach sektora.
                    Np. wskaźnik koncentracji CR5 jest w Polsce mniejszy niż 45, a to jest poniżej europejskiej średniej. Średnia dla strefy euro jest ponad 60.
    • balcerek04 Połączenie z Nordeą bliższe 16.10.13, 08:08
      Coraz bliżej połączenia z Nordea Bank. Dystans konkurentów do PKO się zwiększy :)
      media.pkobp.pl/komunikaty-prasowe/informacje-o-banku/pko-bank-polski-uzyskal-zgode-prezesa-uokik-na-przejecie/
      • malma590 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 20.10.13, 13:39
        balcerek04 napisał:

        > Coraz bliżej połączenia z Nordea Bank. Dystans konkurentów do PKO się zwiększy
        > :)
        > media.pkobp.pl/komunikaty-prasowe/informacje-o-banku/pko-bank-polski-uzyskal-zgode-prezesa-uokik-na-przejecie/

        Nikt jakoś nie zwraca uwagi że te wszystkie łączenia banków oznaczają też zwolnienia na dublujących się sranowiskach i coraz większą konkurencję na rynku bo bezrobotnych bankowców będzie przybywało :(
        • balcerek04 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 21.10.13, 14:31
          malma590 napisała:

          > balcerek04 napisał:
          >
          > > Coraz bliżej połączenia z Nordea Bank. Dystans konkurentów do PKO się zwi
          > ększy
          > > :)
          > > media.pkobp.pl/komunikaty-prasowe/informacje-o-banku/pko-bank-polski-uzyskal-zgode-prezesa-uokik-na-przejecie/
          >
          > Nikt jakoś nie zwraca uwagi że te wszystkie łączenia banków oznaczają też zwoln
          > ienia na dublujących się sranowiskach i coraz większą konkurencję na rynku bo b
          > ezrobotnych bankowców będzie przybywało :(
          To prawda. Z jednej strony mamy więc coraz więcej czynności bankowych wykonywanych przez klientów samodzielnie, w systemach bankowości elektronicznej, a z drugiej powstawanie coraz większych banków, w wyniku łączenie się już istniejących. I jedno i drugie prowadzi do zmniejszenia zapotrzebowania na ilość pracowników banków ogółem.
          • balcerek04 uzupełnienie 23.10.13, 09:06
            balcerek04 napisał:

            > To prawda. Z jednej strony mamy więc coraz więcej czynności bankowych wykonywan
            > ych przez klientów samodzielnie, w systemach bankowości elektronicznej, a z dru
            > giej powstawanie coraz większych banków, w wyniku łączenie się już istniejących
            > . I jedno i drugie prowadzi do zmniejszenia zapotrzebowania na ilość pracownikó
            > w banków ogółem.
            To o czym napisałem właśnie staje się faktem. Przykład to wczorajsza zapowiedź Citibanku o zmianie modelu bankowości na taki, w którym tradycyjne oddziały stana się przeszłością.
            • skuter44 Re: uzupełnienie 23.10.13, 10:27
              O tym mówi się od dosyć dawna. Udane zastosowanie i rozwój innowacji ( w bankowości internetowej i mobilnej) a także konkurencja parabanków (na portalach finansowych i w sieci parabanków) przyspieszają proces reformowania struktur bankowych.
              • mareku1976 Re: uzupełnienie 24.10.13, 09:43
                skuter44 napisał:

                > O tym mówi się od dosyć dawna. Udane zastosowanie i rozwój innowacji ( w banko
                > wości internetowej i mobilnej) a także [b]konkurencja parabanków [/b](na portalach fi
                > nansowych i w sieci parabanków) przyspieszają proces reformowania struktur ban
                > kowych.

                Akurat konkurencji parabanków bym nie podkreślał. Kilka miesięcy temu mieliśmy do czynienia z tematem jednego z nich, który upadł. Nie sądzę by parabanki były rzeczywistą konkurencją dla banków. A już na pewno nie dla tych największych. Struktury bankowe są zmieniane przede wszystkim, moim zdaniem, przez zmianę zachowań i preferencji klientów.
                • skuter44 Re: uzupełnienie 24.10.13, 10:36
                  [u]Niestety , jest taka opinia. Nie wiem czy się z nią zgodzisz.[/u] Cytuję:
                  Instytucje finansowe niepodlegające prawu bankowemu coraz częściej wypierają banki z ich obszarów działalności . Podczas gdy w tradycyjnych bankach w ostatnim okresie sprzedaż kredytów kuleje, to parabanki chwalą się, że u nich liczba klientów rośnie. Specjalizująca się w udzielaniu chwilówek firma Profi Credit tylko w ubiegłym roku obsłużyła o 72 proc. więcej osób, a wartość pożyczek wzrosła o 67 proc. Ten rok może być dla spółki jeszcze lepszy: w drugim kwartale liczba klientów prawie się podwoiła. –
                  Liczba nowych firm także rośnie lawinowo, np. od dwóch lat działa amerykański Dollar Financial Corporation, Kluczem do sukcesu firm pożyczkowych, takich jak: Provident, Marka czy Profi Credit, jest odpowiednie dostosowanie oferty do potrzeb klienta. Instytucje te kładą nacisk na indywidualną obsługę i bezpośredni kontakt z osobami chcącymi zaciągnąć pożyczkę.
                  Wykazują przy tym wysoką elastyczność wobec ich zdolności kredytowych - są gotowe udzielić pożyczki nawet tym, którzy tej zdolności nie posiadają. Ich pożyczki są jednak zwykle znacznie wyżej oprocentowane niż tradycyjne bankowe pożyczki. - Banki w tych obszarach wykazują znaczne braki. Instytucje parabankowe są tego świadome .
                  Skutecznie konkurują z bankami także popularne SKOK-i, czyli spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe. - Wzmacniają swoją więź z klientami poprzez nadanie im statusu członka spółdzielni. W rezultacie klient identyfikuje się z tą instytucją .
                  • skuter44 Re: uzupełnienie 24.10.13, 10:38
                    I taka opinia ;
                    Instytucje parabankowe skutecznie wykorzystują nowoczesne technologie.
                    W ostatnim czasie pojawiła się m.in. możliwość wykorzystania telefonu komórkowego w sposób podobny do zbliżeniowych kart płatniczych (Google Wallet, Isis) czy usługa szybkich przelewów międzybankowych (BlueCash). Wirtualną walutą zbliżeniową ma szansę stać się Facebook Credits . Zdaniem ekspertów firmy Deloitte banki działające na naszym rynku mają wiele do nadrobienia.
                    W przeciwnym razie w przyszłości mogą zostać sprowadzone do funkcji dostawców gotówki. Banki nie są w stanie konkurować na wszystkich polach jednocześnie, dlatego koncentrując się na wybranych aspektach, np. dostarczeniu mobilnych usług finansowych, muszą nawiązać współpracę z liderami rynku .
                    • skuter44 Re: uzupełnienie 24.10.13, 10:41
                      [u]No i wreszcie, taka (z drugiej rręki) opinia o usługach finansowych w portalach internetowych :[/u]

                      Portale internetowe umożliwiają udzielanie i branie pożyczek od innych użytkowników serwisu. Do portali, które odniosły sukces, należą m.in. Zopa, Prosper czy polski Kokos.pl. Amerykański serwis Prosper ma już 1,4 mln użytkowników i umożliwił udzielenie kredytów na sumę 367 mln dol. Serwis Zopa działający w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych i we Włoszech udzielił pożyczek na sumę 150 mln funtów . Banki coraz częściej przegrywają także na rynku płatności internetowych i mobilnych. Ten obszar został zdominowany przez niezależne platformy (PayPal, Przelewy24). Konkurencja na tym rynku jest niezwykle ostra, a nowi gracze proponują coraz to nowsze rozwiązania.
                      Serwis Przelewy 24 tylko w 2010 r. zanotował przychody w wysokości 11,5 mld zł, a sopocka spółka Blue Media (działająca m.in. pod marką BlueCash) - prawie pół miliarda złotych.
                  • mareku1976 Re: uzupełnienie 24.10.13, 10:44
                    skuter44 napisał:

                    > [u]Niestety , jest taka opinia. Nie wiem czy się z nią zgodzisz.[/u] Cytuję:

                    Niestety nie. Moja opinia jest inna. To ni sztuka udzielić jak największej ilości kredytów. Sztuką jest udzielić jak najwięcej kredytów, które za chwile się nie popsują. Parabanki dlatego notują takie wzrostu sprzedaży, ponieważ banki po okresie kryzysowym zaostrzyły procedury oceny ryzyka kredytowego i teraz po prostu część klientów nie dostanie w banku kredytu, ponieważ ich ocena zdolności kredytowej jest za niska. No i takich klientów przyjmują parabanki a więc jest to klasyczne przejście jakości w ilość.
                    • skuter44 Re: uzupełnienie 24.10.13, 16:31
                      Mareku nie godzi się z moim opisem dot. konkurencji parabanków. Pisze , trochę omijając problem:
                      [i]...". Moja opinia jest inna. To ni sztuka udzielić jak największej ilości kredytów. Sztuką jest udzielić jak najwięcej kredytów, które za chwile się nie popsują. Parabanki dlatego notują takie wzrostu sprzedaży, ponieważ banki po okresie kryzysowym zaostrzyły procedury oceny ryzyka kredytowego i teraz po prostu część klientów nie dostanie w banku kredytu, ponieważ ich ocena zdolności kredytowej jest za niska. No i takich klientów przyjmują parabanki a więc jest to klasyczne przejście jakości w ilość."[/i]

                      U parabanków są pożyczki. Nie mogą udzielać kredytów. Mniejsza o to.

                      To co opisujesz jako nieprofesjonalizm parabanków w udzielaniu przez nie pożyczek jest ich stałą strategią działania. Każda pożyczka w parabanku jest kilkakrotnie droższa niż w banku. A więc i dochody parabanku z udzielania pożyczek są odpowiednio wyższe. Wysokimi marżami parabank wyrównuje sobie wysokie koszty - niespłacania dużej części ich należności spowodowane świadomym rozluźnieniem zasad obliczania zdolności kredytowej klientów. Te bardzo wysokie dochody pozwalają parabankom pokrywać (bez problemowo) zwiększone koszty spowodowane nie spłacaniem części pożyczek i koszty ich windykacji. I sumie ten "nieprofesjonalizm świadomy" im się opłaca bo spełnia cel - rentowność, utrzymanie się na rynku i rozwój swojej działalności przez ściągniecie klientów do niszy pożyczkowej ....
                      I nie obchodzi ich to, że psują rynek, że ich działalność jest wysoce ryzykowna - dla nich i ich klientów.


      • balcerek04 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 24.10.13, 15:05
        balcerek04 napisał:

        > Coraz bliżej połączenia z Nordea Bank. Dystans konkurentów do PKO się zwiększy
        > :)
        > media.pkobp.pl/komunikaty-prasowe/informacje-o-banku/pko-bank-polski-uzyskal-zgode-prezesa-uokik-na-przejecie/

        Zapowiada się ciekawa rywalizacja. Teraz piszą o biznes.interia.pl/banki/news/santander-analizuje-mozliwosc-kupna-bgz,1960091
        Pierwsza trójka banków ucieka konkurencji :)
        • ta-bulla-rasa Re: Połączenie z Nordeą bliższe 14.11.13, 10:20
          Są też pomysły co po fuzji :)
          biznes.onet.pl/wideo/pko-bp-po-przejeciu-nordei-stworzy-bank-hipoteczny,143194,w.html
          • theodorius Re: Połączenie z Nordeą bliższe 14.11.13, 16:27
            ta-bulla-rasa napisał:

            > Są też pomysły co po fuzji :)
            > biznes.onet.pl/wideo/pko-bp-po-przejeciu-nordei-stworzy-bank-hipoteczny,143194,w.html

            Czyli nie dość że przejmiemy aktywa to jeszcze stworzymy nową spółkę w grupie. Super.
            • agrafek10 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 14.11.13, 21:16
              theodorius napisał:

              > ta-bulla-rasa napisał:
              >
              > > Są też pomysły co po fuzji :)
              > > biznes.onet.pl/wideo/pko-bp-po-przejeciu-nordei-stworzy-bank-hipoteczny,143194,w.html


              > Czyli nie dość że przejmiemy aktywa to jeszcze stworzymy nową spółkę w grupie.
              > Super.

              Dla kogo super?Dla tych ciężko harujących?Co będą z tego mieć?

              Ekhhhhhh....
              • ramzesiq Re: Połączenie z Nordeą bliższe 16.11.13, 07:49
                agrafek10 napisał(a):


                > > Super.
                >
                > Dla kogo super?Dla tych ciężko harujących?Co będą z tego mieć?
                >
                > Ekhhhhhh....

                Może dodatkowe miejsca pracy i możliwość zatrudnienia w grupie gdy .
                • cornel75 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 16.11.13, 23:51
                  ramzesiq napisał:

                  > agrafek10 napisał(a):
                  >
                  >
                  > > > Super.
                  > >
                  > > Dla kogo super?Dla tych ciężko harujących?Co będą z tego mieć?
                  > >
                  > > Ekhhhhhh....
                  >
                  > Może dodatkowe miejsca pracy i możliwość zatrudnienia w grupie gdy .

                  Ta dodatkowa możliwość zatrudnienia to bank hipoteczny? A ile osób może tam pracować ?
                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 17.11.13, 10:27
                    Temat wątku już nieaktualny - patrząc na wyniki PKO i konkurencji ta druga dogania PKO bardzo szybko.
                  • q.p.r Re: Połączenie z Nordeą bliższe 17.11.13, 23:18
                    cornel75 napisał:


                    > > Może dodatkowe miejsca pracy i możliwość zatrudnienia w grupie gdy .
                    >
                    > Ta dodatkowa możliwość zatrudnienia to bank hipoteczny? A ile osób może tam pra
                    > cować ?

                    qrede wie ktos czy ten hipoteczny bedzie szukal ludzi w wielkopolsce ?
                    • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 18.11.13, 09:28
                      Na moje wyczucie, taki bank hipoteczny utworzy oddziały bądź inaczej nazwane miejsca promocji i sprzedaży kredytów hipotecznych (i nie tylko) ..... w miastach/miejscowościach z dużym frontem budownictwa mieszkaniowego i działalnością developerów lub dużą liczbą transakcji kupna/sprzedaży mieszkań/domów. A może nawet , nie tworzyć oddziałów, a swoją działalność promocyjno-sprzedażową prowadzić w oparciu o umowy zlecenia/franczyzę oraz o scentralizowane analizy wniosków i decyzje kredytowe.

                      Wg mnie. Oczekiwanie, że w każdym dużym mieście (już w 2014 r) będą liczne miejsca pracy w hipotecznym banku .... może być ułudne.
                      • scooter004 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 18.11.13, 16:24
                        skuter44 napisał:

                        > Na moje wyczucie, taki bank hipoteczny utworzy oddziały bądź inaczej nazwane mi
                        > ejsca promocji i sprzedaży kredytów hipotecznych (i nie tylko) ..... w miasta
                        > ch/miejscowościach z dużym frontem budownictwa mieszkaniowego i działalnością d
                        > eveloperów lub dużą liczbą transakcji kupna/sprzedaży mieszkań/domów. A może n
                        > awet , nie tworzyć oddziałów, a swoją działalność promocyjno-sprzedażową prowa
                        > dzić w oparciu o umowy zlecenia/franczyzę oraz o scentralizowane analizy wniosk
                        > ów i decyzje kredytowe.
                        >
                        > Wg mnie. Oczekiwanie, że w każdym dużym mieście (już w 2014 r) będą liczne mi
                        > ejsca pracy w hipotecznym banku .... może być ułudne.

                        Tu, jak to czasami bywa ;), muszę się zgodzić z imiennikiem. Moim zdaniem bank hipoteczny nie potrzebuje oddziałów. Sprzedaż hipotek może pozostać tak gdzie jest, czyli w sieci bankowej a bank hipoteczny będzie odpowiadał za organizowanie finansowania, czyli emisję listów zastawnych.
                        • ta-bulla-rasa Re: Połączenie z Nordeą bliższe 21.11.13, 09:46
                          Na pierwszym miejscu przy łączeniu dwóch banków stoją potrzeby klientów. Pracownicy są od zaspokajania tych potrzeb.
                          Klienci mogą zyskać np.
                          www.hotmoney.pl/PKO-BP-przejmuje-Nordee-Co-to-znaczy-dla-klientow-a32228
                          • d.p.r Re: Połączenie z Nordeą bliższe 22.11.13, 09:45
                            ta-bulla-rasa napisał:

                            > Na pierwszym miejscu przy łączeniu dwóch banków stoją potrzeby klientów. Pracow
                            > nicy są od zaspokajania tych potrzeb.
                            > Klienci mogą zyskać np.
                            > www.hotmoney.pl/PKO-BP-przejmuje-Nordee-Co-to-znaczy-dla-klientow-a32228

                            Przy tego typu operacjach to dużą sztuka jest przekonać klientów przejmowanego banku by zechcieli zostać klientami banku przejmującego.
                            • malutenka00 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 22.11.13, 16:06
                              I kolejny raz wszystko będzie na naszych plecach. Ile jeszcze mamy udźwignąć :(
                              • elkana102 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 22.11.13, 17:46
                                malutenka00 napisała:

                                > I kolejny raz wszystko będzie na naszych plecach. Ile jeszcze mamy udźwignąć :(

                                Dziwi cie to... przecież zawsze tak jest.. kto te wszystkie wyniki robi.. wiadomo że oddziały bo tylko tu jest klient.. A jak już swoje zrobimy to nikt nawet słowa dobrego nie powie
                                • muheria Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 08:06
                                  elkana102 napisała:

                                  > malutenka00 napisała:
                                  >
                                  > > I kolejny raz wszystko będzie na naszych plecach. Ile jeszcze mamy udźwig
                                  > nąć :(
                                  >
                                  > Dziwi cie to... przecież zawsze tak jest.. kto te wszystkie wyniki robi.. wiado
                                  > mo że oddziały bo tylko tu jest klient.. A jak już swoje zrobimy to nikt nawet
                                  > słowa dobrego nie powie

                                  Ciekawe czy przez sprzedaż dla klientów nordei mój plan będzie jeszcze wyższy.
                                  A może tam nie mają rytmów i nasi zmądrzeją?
                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 09:48
                                    Jeszcze a propos ucieczki przed konkurencja.

                                    Wynik za 1 kwartal 2013
                                    Peo 665 mln
                                    Pko 781 mln
                                    Roznica 115

                                    Wynik za 3 kwartal 2013
                                    Peo 655
                                    Pko 754
                                    Roznica 99

                                    Dystans szybko maleje.
                                    • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 10:39
                                      Trzeba by zrobić wykres liniowy np. za ostatnie 8 kwartałów (2 lata) - dochodów i zysków tych 2 banków i porównać jaka jest tendencja . Wtedy można by zobaczyć co dzieje się na polu konkurencyjnych banków. Dwa kwartały i to w jednym roku, to (wg mnie) trochę za mały okres do stwierdzenia, że "dystans szybko maleje".

                                      PS. Skądś (na forum) już znam ten sposób wnioskowania.
                                      • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 10:53
                                        Ja tez mniej wiecej juz rozumiem Twoj sposob wnioskowania - wszystkie dane, ktore zaprzeczaja gloszonym tu haslom typu najlepszy, najwyzszy, itd. uznajesz za niewiarygodne lubp kazesz analizowac glebiej. Nie czynisz tak tylko w przypadku danych potwierdzajacych peamy na czesc banku. To zmianne dla Twoich wnioskow i wpisow.
                                      • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 10:55
                                        skuter44 napisał:

                                        > Trzeba by zrobić wykres liniowy np. za ostatnie 8 kwartałów (2 lata) - doch
                                        > odów i zysków tych 2 banków i porównać jaka jest tendencja . Wtedy można by zo
                                        > baczyć co dzieje się na polu konkurencyjnych banków. Dwa kwartały i to w jedny
                                        > m roku, to (wg mnie) trochę za mały okres do stwierdzenia, że "dystans szybko
                                        > maleje".

                                        Skuterze, jesli mowa o najwyzszym wyniku w sektorze to jest mowa o wyniku teraz a nie 2 lata temu. Skad nagle jakas tendencja tego nie rozumiem, znaczy sie rozumiem, chcesz podwazac we wszelkie, nawet najbardziej absurdalne proby, negatywne dane. Nie jestes obiektywnym rozmowca, negujesz fakty.
                                        • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 12:06
                                          Jak mozesz napisać ;) "Nie jestes obiektywnym rozmowca, negujesz fakty." ;)

                                          Faktów nie kwestionuję. Kwestionuję Twoje stwierdzenie , że "[u][b]Dystans szybko maleje[/b][/u]"' wniosek ogólny sprecyzowany tu na podstawie faktów podanych . I TYLKO DLATEGO NAPISAŁEM to co wiem i uważam. Wnoszę dlatego propozycję co należy zrobić kiedy chcemy być wiarygodni, kiedy chcemy więcej wiedzieć o tym o czym mówimy, a tym bardziej kiedy oceniamy, że "Dystans szybko maleje".
                                          Dla mnie takie fakty mówią tylko tyle , że coś się dzieje. Aby napisać to co Ty piszesz musiał bym sprawdzić czy to jest jakaś trwała tendencja czy okresowe wahnięcie . A więc porównałbym dłuższy okres (jak proponowałem) i wtedy miałbym lepsze rozeznanie , wtedy mógłbym coś więcej napisać i bardziej trafnie.

                                          Teraz po porównaniu zysku za 1 i 3 kwartał, nie wiem czy zysk "szybko", nie wiem czy "maleje" bo konkurencja nie skończyła się, bo nie skończył się rok rozliczeniowy (a IV kwartał może zmienić obraz) a więc wyścig dwóch potentatów bankowych nadal trwa. Aby móc napisać że "szybko" (muszę mieć dłuższy okres do oceny ) . Ryzykowne jest też stwierdzenie, że "maleje" bo do takich porównań najlepsze są okresy roczne, bo wtedy mamy bilanse a dopiero w 4 kwartale dokonywane pełne rozliczenia . I cały okres roczny Twoją ocenę może zmienić.
                                          W duchu Twoich porównań działając, porównując w okresach kwartalnych (fajna to propozycja), ze względu na sezonowość usług i dla pełniejszej oceny, musiałbym jednak mieć porównania dot. co najmniej 6 okresów : I kwartał 2012 i 2013 roku, II kwartał 2012 i 2013 roku i III kwartał 2012 i 2013 roku.

                                          Dopiero po taki zestawieniu i porównaniu tych 6 liczb (a warto by analizować oprócz zysku jeszcze dochody banku) można by więcej o tej konkurencji wiedzieć i dopiero wtedy były były by podstawy do napisania np. "Dystans szybko maleje" czy " PeKaO wygrywa wyścig z PKO BP", "potentaci zaostrzają wyścig" czy "PekaO jest bardziej gospodarne",....itp

                                          To jest moje zdanie. Nie mam czasu na takie porównania. Przeczytałem Twoje stwierdzenie/ocenę ale go nie mogę przyjąć jako pełne i wiarygodne. Dlatego wniosłem te uwagi.

                                          • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 12:19
                                            Prozyjmuje Twoje uwagi i pisze teraz - dystans maleje, najwiekszy konkurent pko czyli pekao dogania wynikiem lidera. Masz prawo do odmiennego zdania, czyli ze pko oddala sie od pekao.
                                            • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 15:31
                                              Nawet z posiadanych fragmentarycznych informacji można wyciągnąć więcej obiektywnej wiedzy o zyskach w porównywanych bankach w br. Nie tylko niepewne spostrzeżenie - "[u]maleje dystans[/u] , że PeKaO dogania PKO BP.

                                              1, W 3 kwartał zysk w obydwu porównywanych bankach spadł, w porównaniu do 1 kwartału br. Przy czym spadek ten był kwotowo wyższy w PKO BP . (a więc " [u]w obydwu bankach zysk spada...."[/u]
                                              2. W rezultacie , w porównywanym okresie , [u]zmniejszył się nieco bo o 16 mln zł dystans PeKaO do PKO BP [/u] - 115 mln zł w I kwartale do 99 mln zł w III kwartale br.


                                              Za miesiąc mamy zamknięcia roczne , wówczas z raportów można będzie ocenić aktualną sytuację finansową porównywanych banków i porównać uzyskane przez nie wyniki za kilka ostatnich lat.



                                              Dystans szybko maleje
                                              • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 15:44
                                                Na Twoja prosbe skuterze, przedstawiam dystans w wyniku miedzy Peo a PKO za ostatnie 2 lata w mln PLN :
                                                I Q 2012 - 294
                                                II Q 2012 - 244
                                                III Q 2012 - 123
                                                IV Q 2012 - 132
                                                I Q 2013 - 116
                                                II Q 2013 - 11
                                                III Q 2013 - 99

                                                Widac ja na dloni trend malejące roznicy w wyniku finansowym. Nadmienie, iż Peo ma mniejsza sume bilansowa, a co za tym idzie lepiej gospodaruje i ma wyższy zwrot z aktywow.
                                                • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 16:33
                                                  Co teraz wymyślisz skuterze ? Dla przypomnienia już było : pko działa na słabym rynku a peo na dobrym, działalność pko charakteryzuje się sezonowością, wyniki wymagają pogłębionych analiz.....
                                                  • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 23:27
                                                    Zawsze , kiedy dajemy jakieś ogólne oceny powinny one być poprzedzone analizą przyczynową.
                                                    To przypomnienie Twoje o jakoby twierdzeniu , że PKO działa na słabszym rynku niż PeKao i ma inną sezonowość sprzedaży .... nie przypisuj mnie. Bo to byłoby nieuczciwe.Ja tylko zwracam zawsze uwagę na potrzebę dokonywania pogłębionych analiz, które umożliwiają/warunkują trafność oceny.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 24.11.13, 19:30
                                                    Dziękuję skuterze za Twoje uwagi. Moja ocena Twojego braku obiektywizmu nie była prawdziwa.
                                                  • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 24.11.13, 10:11
                                                    Dziuro. Musimy mieć świadomość, że zarówno Twoje dane ,jak i Twoje + moje (ugodowe) oceny sytuacji banków są niepełne, spłycone i nieprofesjonalne a wnioski mogą być nietrafione. Piszę na wszelki przypadek bo jakiś ekonomista może nas za takie oceny "sprowadzić do parteru".
                                                • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 23.11.13, 23:18
                                                  No i o to mi chodziło. Jeśli nie zmieniony był kapitał banku PeKaO w ostatnich 2 latach to faktycznie bank ten w porównaniu do PKO BP jest ma lepszą efektywność zarządzania. W podobnych jak PKO BP warunkach działając PeKaO uzyskuje relatywnie lepszy wynik finansowy.
                                                  Dochodzi do tego druga Twoja informacja o wyższej rentowności PeKaO.
                                                  A więc , jak tak dalej pójdzie to nasz bank zostanie prześcignięty przez konkurenta. Zakup Nordei nie poprawi (w najbliższych latach) w sposób znaczący pozycji konkurencyjnej PKO BP i miejsca banku w rankingach .
                                                  Dla pełnego obrazu sytuacji finansowej w dwóch bankach należałoby porównać wskaźniki ekonomiczne banków i
                                                  Podejrzenie moje o świadomą Twoją nieobiektywność nie ma uzasadnienia.
                                                • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 25.11.13, 22:46
                                                  dziura_zabita_dechami napisał:

                                                  > Na Twoja prosbe skuterze, przedstawiam dystans w wyniku miedzy Peo a PKO za ost
                                                  > atnie 2 lata w mln PLN :
                                                  > I Q 2012 - 294
                                                  > II Q 2012 - 244
                                                  > III Q 2012 - 123
                                                  > IV Q 2012 - 132
                                                  > I Q 2013 - 116
                                                  > II Q 2013 - 11
                                                  > III Q 2013 - 99
                                                  >
                                                  > Widac ja na dloni trend malejące roznicy w wyniku finansowym. Nadmienie, iż Peo
                                                  > ma mniejsza sume bilansowa, a co za tym idzie lepiej gospodaruje i ma wyższy z
                                                  > wrot z aktywow.

                                                  Pomiędzy II i III kw. br. widać odwrócenie trendu.
                                                  Trzeba poczekać czy to trwałe czy chwilowe.
                                                  • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 26.11.13, 03:39
                                                    I to jest to.

                                                    Wcale nie cieszy bo może być to (jak słusznie zauważasz) zjawisko krótkookresowe.
                                                    Nadal optuję za możliwie pełną analizą finansową , Zawsze kiedy ferujemy ostre
                                                    i ogólne diagnozy.
                                                    Nie da się trafnie postawić diagnoz i przewidywać, "bo zawsze diabeł tkwi w szczegółach."
                                                    Samodzielnie (niedawno, w ramach unijnego programu EQUAL) ) robiłem audyty w 26 różnych firmach, właśnie ([u]i m.in)[/u] w oparciu o analizę finansową i analizę otoczenia. Wychodziły nieraz odkrywcze wyniki, że przedsiębiorcom szczeny opadały. Tylko dlatego, że MiŚP prowadzone są często na wyczucie, w oparciu o doświadczenie właścicieli. No, banku to nie dotyczy. Tu każdy niekorzystny wskaźnik jest obserwowany bieżąco i trwają strategiczne zabiegi by go poprawiać. Nie wyczytamy o tych działaniach w PR.

                                                    Tu przecież , po tym naszym laniu wosku możemy zaprogramować opinie z których ekonomiści obydwu banków pękać będą ze śmiechu. Ja na dalsze gdybanie nie piszę się. Czekam na raporty roczne tam będzie sporo więcej informacji pozwalających na wnioskowanie.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 26.11.13, 07:15
                                                    Mylisz się benbenku, to rozrzut danych wokół linii trendu. Podobna sytuacja była w III i IV Q 2012. Linie trendu nie są nigdy idealnie prostoliniowe, zawsze jest jakiś rozrzut wokół takiej prostej. Tu byśmy doszli do współczynnika korelacji liniowej ale nie ma sensu się w to zagłębiac.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 26.11.13, 08:18
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Mylisz się benbenku, to rozrzut danych wokół linii trendu. Podobna sytuacja był
                                                    > a w III i IV Q 2012. Linie trendu nie są nigdy idealnie prostoliniowe, zawsze j
                                                    > est jakiś rozrzut wokół takiej prostej. Tu byśmy doszli do współczynnika korela
                                                    > cji liniowej ale nie ma sensu się w to zagłębiac.

                                                    Poczekajmy na dane z kolejnych kwartałów.
                                                    Po ostatnich dwóch linia trendu się odwróciła. Szereg czasowy jest jednak zbyt krótki by oceniać czy to zjawisko trwałe czy chwilowe.
                                                    Póki co wyniki Pko są najwyższe w sektorze.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 26.11.13, 08:32
                                                    Powtarzam Ci - żaden trend się nie odwrócił póki co - taka teza nie znajduje odzwierciedlenia w przedstawionych wynikach. Będziemy śledzić kolejne kwartały, choć już wiadomo, że wynik PKO za IV Q 2013 będzie "zaburzony" czynnikiem jednorazowym - zyskiem ze sprzedaży udziałów w eService.

                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 09:31
                                                    Może nieprecyzyjnie się wyraziłem, w tym tu wpisie na forum. Rużnica między wynikiem Pko i PeKaO zmniejszała się, a teraz od dwóch kwartałów powiększa się. Dlatego trend się odrwaca. Czy we wcześniejszych wynikach PeKaO nie ma jednorazowych, niepowtarzalnych zjawisk? Nie wiem tego, ale może bardziej zorientowani analitycy to nam powiedzą.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 15:13
                                                    Z punktu widzenia statystyki, nie ma oznak odwrócenia trendu. Musimy poczekać na kolejne kwartały.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 15:35
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Z punktu widzenia statystyki, nie ma oznak odwrócenia trendu. Musimy poczekać n
                                                    > a kolejne kwartały.

                                                    No to właśnie prubuje tobie wytłumaczyć. Ciężko idzie to powtórzę narażając się na słuszną tu krytykę Kol. Adminów o spam. Liczby, tu podane przez ciebie pokazują że trend morze się odwracać. Żeby to potwierdzić trzeba poczekać na kolejne kwartały. Czy to aż tak trudne jest dla ciebie?
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 15:39
                                                    benbenek-cd napisał:

                                                    > dziura_zabita_dechami napisał:
                                                    >
                                                    > > Z punktu widzenia statystyki, nie ma oznak odwrócenia trendu. Musimy pocz
                                                    > ekać n
                                                    > > a kolejne kwartały.
                                                    >
                                                    > No to właśnie prubuje tobie wytłumaczyć. Ciężko idzie to powtórzę narażając się
                                                    > na słuszną tu krytykę Kol. Adminów o spam. Liczby, tu podane przez ciebie poka
                                                    > zują że trend morze się odwracać. Żeby to potwierdzić trzeba poczekać na kolejn
                                                    > e kwartały. Czy to aż tak trudne jest dla ciebie?

                                                    Nie wiem o czym piszesz. Próbujesz mi wytłumaczyć swoją błędną tezę, że trend się odwrócił a ja Tobie mówię, że się nie odwrócił mając za sobą wiedzę o statystyce. Na to teraz mi piszesz, że to próbujesz mi wytłumaczyć. Wybacz, ale Twój wpis nie trzyma się kupy. Poza tym proszę bez wycieczek "czy to jest za trudne dla ciebie" - proszę trzymać poziom.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 16:05
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Nie wiem o czym piszesz. Próbujesz mi wytłumaczyć swoją błędną tezę, że trend s
                                                    > ię odwrócił a ja Tobie mówię, że się nie odwrócił mając za sobą wiedzę o statys
                                                    > tyce. Na to teraz mi piszesz, że to próbujesz mi wytłumaczyć. Wybacz, ale Twój
                                                    > wpis nie trzyma się kupy. Poza tym proszę bez wycieczek "czy to jest za trudne
                                                    > dla ciebie" - proszę trzymać poziom.

                                                    Dobrze będę trzymać. Tu na forum zasady są ważne. Nie można tak ostro napadać jak robi to, tu ukryty wafel. Mój wpis jest prosty. Ty go, tu niepotrzebnie komplikujesz. Usiłuję ci wytłumaczyć że trzeba poczekać na potwierdzenie odwrócenia trendu. Po dwóch kwartałach z danych, które ty tu prezentujesz wynika że trend może zaczął się odwracać. Trzeba więcej cierpliwości bo to potwierdzić lub nie w kolejnych kwartałach.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 16:45

                                                    No właśnie, że ja nie przyjmuję Twojej tezy, i cały czas o tym piszę a Ty nic nie rozumiesz, że nastąpiło odwrócenie trendu. Poczytaj proszę o korelacji liniowej, współczynniku korelacji i odchyleniu standardowym bo tak, to głosisz tezę zupełnie oderwaną od realiów - taką ad hoc, oby zanegować moje zdanie.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 16:59
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    >
                                                    > No właśnie, że ja nie przyjmuję Twojej tezy, i cały czas o tym piszę a Ty nic n
                                                    > ie rozumiesz, że nastąpiło odwrócenie trendu. Poczytaj proszę o korelacji linio
                                                    > wej, współczynniku korelacji i odchyleniu standardowym bo tak, to głosisz tezę
                                                    > zupełnie oderwaną od realiów - taką ad hoc, oby zanegować moje zdanie.

                                                    Słuchaj, fajnie się z tobą nawet tu na forum rozmawia, ale po pierwsze to za szybko odpowiadasz, i ja już nie nadąrzam z kolejnymi wpisami. Idź sobie kawę przygotuj, albo serial w tv zobacz. Po drugie to o korelacjach, odchyleniach, poziomach ufności, rozkładach i innych teoriach to ja z tobą nie pogadam. Nie znam się na tym. Najlepiej jak by bankowi statystycy głos zabrali. Ja tylko mówię, że trend może się odwracać, bo różnica w wynikach najpierw się zmniejszała a od dwóch kwartałów rośnie. I tylko zachęcam ciebie tu, na forum do cierpliwości i poczekania na kolejne dane. Nie bądź taki w gorącej wodzie kompany.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 17:14
                                                    Jak się nie znasz, to po co strzelasz coś o odwróceniu trendu ?
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 19:27
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Jak się nie znasz, to po co strzelasz coś o odwróceniu trendu ?

                                                    Ja nie strzela. Jasno piszę że może trend się odwrócił bo od dwóch kwartałów różnica w wynikach porównywanych tu na forum banków rośnie na korzyść Pko. I cały czas cię namawiam by z ocenami czy trend się odwrócił czy nie poczekać na wyniki kolejnych kwartałów. Ty za to już teraz "wiesz" że się nie odwrócił. Danych nie masz ale wiesz. Ja czekam na opinie fachowców od statystyki
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 27.11.13, 20:17
                                                    benbenek-cd napisał:

                                                    > dziura_zabita_dechami napisał:
                                                    >
                                                    > > Jak się nie znasz, to po co strzelasz coś o odwróceniu trendu ?
                                                    >
                                                    > Ja nie strzela. Jasno piszę że może trend się odwrócił bo od dwóch kwartałów ró
                                                    > żnica w wynikach porównywanych tu na forum banków rośnie na korzyść Pko. I cały
                                                    > czas cię namawiam by z ocenami czy trend się odwrócił czy nie poczekać na wyni
                                                    > ki kolejnych kwartałów. Ty za to już teraz "wiesz" że się nie odwrócił. Danych
                                                    > nie masz ale wiesz. Ja czekam na opinie fachowców od statystyki

                                                    Tak, wiem. Na podstawie przedstawionych wg mnie danych za 2 lata twierdzę, że trend się nie odwrócił. Dla Ciebie się odwrócił. I ok, miej swoje zdanie.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 28.11.13, 08:48
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Tak, wiem. Na podstawie przedstawionych wg mnie danych za 2 lata twierdzę, że t
                                                    > rend się nie odwrócił. Dla Ciebie się odwrócił. I ok, miej swoje zdanie.

                                                    Widzę że tu na forum uparty jesteś. jak możesz wiedzieć czy trend się nie odwrócił jak sam mówisz że trzeba poczekać na kolejne dane żeby to potwierdzić, albo tu temu zaprzeczyć. Ja tu, na forum nie mówię że się odwrócił. Ja mówię że się może odwrócił, ale żeby to wiedzieć mamy za mało danych. Tu na końcu się obaj zgadzamy. I niby to samo mówimy ale nie możemy się tu porozumieć
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 28.11.13, 09:24
                                                    benbenek-cd napisał:

                                                    > dziura_zabita_dechami napisał:
                                                    >
                                                    > > Tak, wiem. Na podstawie przedstawionych wg mnie danych za 2 lata twierdzę
                                                    > , że t
                                                    > > rend się nie odwrócił. Dla Ciebie się odwrócił. I ok, miej swoje zdanie.
                                                    >
                                                    > Widzę że tu na forum uparty jesteś. jak możesz wiedzieć czy trend się nie odwró
                                                    > cił jak sam mówisz że trzeba poczekać na kolejne dane żeby to potwierdzić, albo
                                                    > tu temu zaprzeczyć. Ja tu, na forum nie mówię że się odwrócił. Ja mówię że się
                                                    > może odwrócił, ale żeby to wiedzieć mamy za mało danych. Tu na końcu się obaj
                                                    > zgadzamy. I niby to samo mówimy ale nie możemy się tu porozumieć

                                                    Przeczysz sam sobie. Przeczytaj co napisałeś.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 29.11.13, 14:52
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Przeczysz sam sobie. Przeczytaj co napisałeś.

                                                    Nooo...Przeczytałem. Zgadzam się z sobą. Inaczej to po co bym tu na forum zabierał głos. Ale widzę ż enie rozumiesz. Postaram się wytłumaczyć i poproszę o zabranie głosu specjalistów od statystyki, by nasze tu amatorskie argumenty nie zaburzyły dyskusji. Zrozum że nie możesz wiedzieć czy trend się nie odwrócił czy nie bo nie ma za dużo danych. Trzeba poczekać na kolejne dane żeby to potwierdzić, albo tu temu zaprzeczyć. Ja tu, na forum nie mówię że się odwrócił. Ja mówię że się może odwrócił, ale żeby to wiedzieć mamy za mało danych. Musisz wykazać więcej cierpliwości
                                                  • skuter44 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 29.11.13, 15:07
                                                    Nie wdaję się w szczegóły. Trend/tendencja może być rosnąca albo malejąca. Aby mówić o tondzie/tendencji tryba mieć dane z kilku obserwacji (wg mnie) co najmniej 4-5 okresów/stanów badawczych.
                                                    Odwrócenie trendu to przejście z malejącego na rosnący albo odwrotnie. Można też napotkać sytuacje kiedy jest stabilizacja zjawisk badanych.

                                                    Obydwa banki notują ostatnio spadek zysków. W badanym przypadku mamy zjawisko zmniejszania się dystansu spadku zysku PKO BP do PeKaO, na korzyść tego pierwszego. Ta sytuacja rodzi wiele pytań. Aby na nie odpowiedzieć trzeba mieć wiele dodatkowych informacji.
                                                    Dyskutowane liczby i tendencje nie upoważniają do daleko idących wniosków i ocen banków
                                                    porównywanych.
                                                  • q.p.r Re: Połączenie z Nordeą bliższe 01.12.13, 15:59
                                                    czyli qrede skuter co; odwrocil sie wedlug ciebie czy nie; ty zawsze sie na tym dobrze znales; mozesz tu za fachowca robic
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 02.12.13, 10:27
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > czyli qrede skuter co; odwrocil sie wedlug ciebie czy nie; ty zawsze sie na tym
                                                    > dobrze znales; mozesz tu za fachowca robic

                                                    No ty też tu tego nie rozumiesz. Ani się odwrócił ani nieodwrocił. Może się odwrócił, ale tu na tym forum nie mamy wystarczających danych że by to ocenić. Co tacy tu wszyscy jesteście niecierpliwi. Trzeba poczekać kilka kwartałów i będzie widać że się odwrócił. Albo nie
                                                  • theodorius Re: Połączenie z Nordeą bliższe 04.12.13, 09:20
                                                    q.p.r napisał:

                                                    > czyli qrede skuter co; odwrocil sie wedlug ciebie czy nie; ty zawsze sie na tym
                                                    > dobrze znales; mozesz tu za fachowca robic

                                                    Nie ważne czy się odwrócił. Do tej pory PKO BP robił superanckie wyniki na marży z depozytów. Jak stopy spadły tak nisko to ta mazża też spadła. W kosztach jest OK. Gorzej w wyn. odsetkowym. Inne banki w tym Pekao SA nie mając tylu depozytów nie miały na tej marży takich wyników. Trend się odwróci jak rynek stóp procentowych pójdzie w górę.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 04.12.13, 15:15
                                                    theodorius napisał:

                                                    > q.p.r napisał:
                                                    >
                                                    > > czyli qrede skuter co; odwrocil sie wedlug ciebie czy nie; ty zawsze sie
                                                    > na tym
                                                    > > dobrze znales; mozesz tu za fachowca robic
                                                    >
                                                    > Nie ważne czy się odwrócił. Do tej pory PKO BP robił superanckie wyniki na marż
                                                    > y z depozytów. Jak stopy spadły tak nisko to ta mazża też spadła. W kosztach je
                                                    > st OK. Gorzej w wyn. odsetkowym. Inne banki w tym Pekao SA nie mając tylu depoz
                                                    > ytów nie miały na tej marży takich wyników. Trend się odwróci jak rynek stóp pr
                                                    > ocentowych pójdzie w górę.

                                                    Oooo...Widzisz panie skuter że specjaliści są potrzebni tu na tym forum. I że same gogle to tu za mało. Albo nie. Od razu jak się taki specjalista jak tu ten teodoriusz pojawia to nasza ostra, niepełna, niefachowa dyskusja, tu w innym świetle jest widoczna i więcej tu od razu można zrozumieć, dlaczego coś co ktoś tu za złe miał, to wcale tu złe nie jest bo jest dobre. I jest na to, tu fachowe wytłumaczenie od fachowego specjalisty
                                                  • cornel75 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 05.12.13, 06:18
                                                    Nikt nie ma za złe wywoływania specjalistów i nikt jak sądzę nie podwża potrzeby ich głosu. Każdy jednak ma swoje zdanie na określony temat a forum to miejsce na prezentowanie takiego zdania.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 05.12.13, 06:48
                                                    Cornel dobrze to ujął.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 03.12.13, 14:43

                                                    skuter44 napisał:

                                                    > Nie wdaję się w szczegóły. Trend/tendencja może być rosnąca albo malejąca. Aby
                                                    > mówić o tondzie/tendencji tryba mieć dane z kilku obserwacji (wg mnie) co najmn
                                                    > iej 4-5 okresów/stanów badawczych.
                                                    > Odwrócenie trendu to przejście z malejącego na rosnący albo odwrotnie. Można t
                                                    > eż napotkać sytuacje kiedy jest stabilizacja zjawisk badanych.
                                                    >
                                                    > Obydwa banki notują ostatnio spadek zysków. W badanym przypadku mamy zjawisko z
                                                    > mniejszania się dystansu spadku zysku PKO BP do PeKaO, na korzyść tego pierwsze
                                                    > go. Ta sytuacja rodzi wiele pytań. Aby na nie odpowiedzieć trzeba mieć wiele do
                                                    > datkowych informacji.
                                                    > Dyskutowane liczby i tendencje nie upoważniają do daleko idących wniosków i oc
                                                    > en banków
                                                    > porównywanych.

                                                    Oooo...Tu w tym wpisie na tym forum to ja się zgadzam z Panem skuterem. Cały czas tu prubuję tłumaczyć że tu trend może się odwrócił. A może nie. Żeby to tu na forum stwierdzić trzeba poczekać na tu, w tym temacie wyniki kwartalne z kolejnych tu kwartałów. A wszyscy tu jacyś niecierpliwi i już tu, nie czekając na wyniki wnioski wyciągają. Cierpliwości
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: Połączenie z Nordeą bliższe 03.12.13, 17:50
                                                    Nooo ja tu w tym miejscu, ponownie zgodzę się z Tobą benbenku, bo Ty tu, w wtym watku bardzo mądrze to ująłeś, a więc ja też pokażę, że jednak potrafię dyskutować używając tu argumentów, i mówię, jutro będzie temperatura poniżej zera albo równa zero albo powyżej zera, ale to by musiał fachowiec uściślić, czy ja tu, w tym miejscu, mówię o średniej temperaturze, na daną chwilę czyli tu i teraz.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 03.12.13, 18:14
                                                    dziura_zabita_dechami napisał:

                                                    > Nooo ja tu w tym miejscu, ponownie zgodzę się z Tobą benbenku, bo Ty tu, w wtym
                                                    > watku bardzo mądrze to ująłeś, a więc ja też pokażę, że jednak potrafię dyskut
                                                    > ować używając tu argumentów, i mówię, jutro będzie temperatura poniżej zera alb
                                                    > o równa zero albo powyżej zera, ale to by musiał fachowiec uściślić, czy ja tu,
                                                    > w tym miejscu, mówię o średniej temperaturze, na daną chwilę czyli tu i teraz.

                                                    A ja bym może tu cię poprosił że byś trzymała się tematyki tego tu forum i tego tu wątku. Że byśmy tu mogli, tu na tym forum dyskutować fajne tematy, tu bankowe. Dyskutować tu nawet ostro, polemicznie, czekać tu na forum na opinie fachowców, specjalistów prostujących tu te nasze, moje, twoje, innych uproszczone analizy, ale że by to tu było na temat. To tu, te forum to nue jest o miłośnikach pięknej czy tu brzydkiej pogody, tylko o ciekawych tu tematach o oracy w banku
                                                  • ukryty_wafel Re: Połączenie z Nordeą bliższe 03.12.13, 18:43
                                                    Robicie sobie chyba jaja z ludzi.
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 03.12.13, 19:01
                                                    ukryty_wafel napisał:

                                                    > Robicie sobie chyba jaja z ludzi.

                                                    Bardzo cię tu, na tym forum Kol. wafle proszę, że byś ty tu, na tym forum dał nam tu w spokoju dyskutować i że byś ty nas tu, na tym forum nie zaczepiał, tak jak mnie tu na tym forum zaczepiłeś. Jak się tu tobie te nasze niefachowe, ale tu ostre dyskusje nie podobają, to ty tu nie zabieraj głosu i nie prowokuj tu, na tym forum do odchodzenia od interesujących nas mnie, dziurę, barbi, qpera, innych tematów. Daj nam tu na tym forum w spokoju wymieniać nasze tu niefachowe, ale szczere argumenty. Jak jesteś tu, na tym forum fachowcem w jakiejś dziedzinie, to się tu, na tym forum wypowiedz jako fachowiec, coś mondrego nam tu na forum doradź. Bo takie tu twoje zaczepki o tych tu na forum jajach to nic wspólnego z tematyką tego tu na forum wątku nie mają
                                                  • barbapapa003 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 29.11.13, 15:09
                                                    benbenek-cd napisał:

                                                    > Postaram się wytłumaczyć i poproszę o zabranie głosu specjalistów od statystyki,

                                                    Poproś koniecznie. Najlepiej maile do nich wyślij bo forum chyba nie czytają

                                                    > Musisz wykazać więcej cierpliwości

                                                    Moja powoli się kończy... :)
                                                  • benbenek-cd Re: Połączenie z Nordeą bliższe 01.12.13, 00:11
                                                    Nie na to tu na forum czasu to nie mam. Jak ktoś ze specjalistów uzna że warto nasze tu, na forum te niefachowe wypowiedzi poprawić to sam to zrobi. Ja tu, na tym forum jestem cierpliwy poczekam rok, dwa, ale się doczekam
                      • elkana102 Re: Połączenie z Nordeą bliższe 19.11.13, 06:49
                        skutery dwa.. nie odbierajcie nadziei..
                  • ramzesiq Re: Połączenie z Nordeą bliższe 20.11.13, 18:05
                    cornel75 napisał:

                    > ramzesiq napisał:
                    >
                    > > agrafek10 napisał(a):
                    > >
                    > >
                    > > > > Super.
                    > > >
                    > > > Dla kogo super?Dla tych ciężko harujących?Co będą z tego mieć?
                    > > >
                    > > > Ekhhhhhh....
                    > >
                    > > Może dodatkowe miejsca pracy i możliwość zatrudnienia w grupie gdy .
                    >
                    > Ta dodatkowa możliwość zatrudnienia to bank hipoteczny? A ile osób może tam pra
                    > cować ?

                    Już rozumiem. Skuter i Scooter jasno to wytłumaczyli :(
                    • q.p.r Re: Połączenie z Nordeą bliższe 20.11.13, 22:31
                      ramzesiq napisał:


                      > Już rozumiem. Skuter i Scooter jasno to wytłumaczyli :(
                      qrede ramzes co z tego ze tlumaczyli; a jak sie jednoslady myla to co; poczekac trzeba az hipoteczny wystartuje i pojawia sue na intrze ogloszenia
    • theodorius gonią nas 05.12.13, 17:08
      Pojawił się komunikat że BNP Paribas przejmuje BGŻ. Nic nie jest dane raz na zawsze. Nawet pozycja lidera rynku. Trzeba będzie się napracować by ją utrzymać.
      • sytem Re: gonią nas 07.12.13, 14:47
        theodorius napisał:

        > Pojawił się komunikat że BNP Paribas przejmuje BGŻ. Nic nie jest dane raz na za
        > wsze. Nawet pozycja lidera rynku. Trzeba będzie się napracować by ją utrzymać.

        Kto nas goni?
        Inne banki?
        A czy nas to powinno obchodzić? Czy liczy się miejsce, czy dobrze wykonana robota, czyli zadowolony klient?
        • barbapapa003 Re: gonią nas 07.12.13, 15:00
          sytem napisał:

          > A czy nas to powinno obchodzić? Czy liczy się miejsce, czy dobrze wykonana robo
          > ta, czyli zadowolony klient?

          Normalnie myślących obchodzi zadowolony klient. Prezesa obchodzi miejsce w wyścigu i bycie "niekwestionowanym liderem". To Jego słowa, zawsze to podkreśla.
          • sytem Re: gonią nas 07.12.13, 15:03
            barbapapa003 napisał:

            > sytem napisał:
            >
            > > A czy nas to powinno obchodzić? Czy liczy się miejsce, czy dobrze wykonan
            > a robo
            > > ta, czyli zadowolony klient?
            >
            > Normalnie myślących obchodzi zadowolony klient. Prezesa obchodzi miejsce w wyśc
            > igu i bycie "niekwestionowanym liderem". To Jego słowa, zawsze to podkreśla.

            Co chciałeś przez to powiedzieć?
            Może chodzi o bycie liderem w zadowalaniu klientów?
            • barbapapa003 Re: gonią nas 07.12.13, 15:43
              sytem napisał:

              > Co chciałeś przez to powiedzieć?
              > Może chodzi o bycie liderem w zadowalaniu klientów?

              Największy bank, największe zyski. O to chodzi.
              • benbenek-cd Re: gonią nas 08.12.13, 14:50
                barbapapa003 napisał:

                > sytem napisał:
                >
                > > Co chciałeś przez to powiedzieć?
                > > Może chodzi o bycie liderem w zadowalaniu klientów?
                >
                > Największy bank, największe zyski. O to chodzi.

                Oooo...To tu w tym wątku na tym tu forum to tu napisałeś coś co tu wszyscy wiedzą. Każdy kto tu, w Pko pracuje to tu wie że to największy bank. I my tu w tym tu banku po co pracujemy? Na dla mnie tu, na tym tu forum po to żeby tu, ten bank, tu Pko jeszcze większy był i żeby tu na tym forum jeszcze większe wyniki. To co tu jest dla cuebie na tym tu forum nietak?
                • tor-r-es Re: gonią nas 10.12.13, 15:37
                  benbenek-cd napisał:

                  >T
                  > o co tu jest dla cuebie na tym tu forum nietak?

                  może to, że bycie liderem to nie jest cel sam w sobie. to powinien być środek/narzędzie do osiągnięcia innego celu. teraz pytanie jakiego?
                  • joan333 Re: gonią nas 17.12.13, 08:56
                    Ktoś wie co się dzieje w temacie naszego przejmowania Nordei?
                    • obb.serwator Re: gonią nas 18.12.13, 12:04
                      joan333 napisała:

                      > Ktoś wie co się dzieje w temacie naszego przejmowania Nordei?

                      Dlaczego zadajesz takie pytanie na otwartym forum. Spytaj wewnątrz banku :)
                      • dziura_zabita_dechami Re: gonią nas 18.12.13, 12:05
                        obb.serwator napisał:

                        > joan333 napisała:
                        >
                        > > Ktoś wie co się dzieje w temacie naszego przejmowania Nordei?
                        >
                        > Dlaczego zadajesz takie pytanie na otwartym forum. Spytaj wewnątrz banku :)

                        A nie pomyślałeś, że ona już wewnątrz zadała takie pytanie ? Oj oj.
                        • tor-r-es Re: gonią nas 19.12.13, 16:13
                          dziura_zabita_dechami napisał:

                          > obb.serwator napisał:
                          >
                          > > joan333 napisała:
                          > >
                          > > > Ktoś wie co się dzieje w temacie naszego przejmowania Nordei?
                          > >
                          > > Dlaczego zadajesz takie pytanie na otwartym forum. Spytaj wewnątrz banku
                          > :)
                          >
                          > A nie pomyślałeś, że ona już wewnątrz zadała takie pytanie ? Oj oj.

                          mnie się wydaje, że jeśli zapytała i teraz pyta to nie dostała odpowiedzi. jeśli zapytała wewnątrz, gdzie zawsze znajdzie się ktoś kto zna odpowiedź a jej nie dostała, to czego oczekuje pytając tutaj? ci którzy wiedzą a nie powiedzieli nie odpowiedzą tez teraz. może odpowiedzi pojawią się jak przyjdzie na to czas?
                        • chudy_ser Re: gonią nas 21.12.13, 11:03
                          dziura_zabita_dechami napisał:

                          > obb.serwator napisał:
                          >
                          > > joan333 napisała:
                          > >
                          > > > Ktoś wie co się dzieje w temacie naszego przejmowania Nordei?
                          > >
                          > > Dlaczego zadajesz takie pytanie na otwartym forum. Spytaj wewnątrz banku
                          > :)
                          >
                          > A nie pomyślałeś, że ona już wewnątrz zadała takie pytanie ? Oj oj.

                          Dobrze by napisała o co zapytała i czego się dowiedziała. Ja jednak rozumiem że nie o wszystkim powinniśmy rozmawiać będąc wśród innych ludzi. Nie tylko z banku. Czy to szkodzi - nie wiem. Czy może szkodzić - mogę sobie wyobrazić, że tak.
                          • sytem Re: gonią nas 22.12.13, 10:32
                            Co złego może być w dyskutowaniu o postępach w przejęciu?
                            • barbalala003 Re: gonią nas 24.12.13, 14:35
                              W dyskutowaniu? Nic złego. W ujawnianiu informacji poufnych? Wiele złego. To nawet może być podstawą dla pracodawcy do wypowiedzenia umowy o pracę. Papa dobrze się na tym zna, to może przeanalizować czy to podpada pod art. 52 kp. Hipotetycznie oczywiścue ;).
                              • barbapapa003 Re: gonią nas 28.12.13, 15:03
                                barbalala003 napisała:

                                > W ujawnianiu informacji poufnych? Wiele złego. To na
                                > wet może być podstawą dla pracodawcy do wypowiedzenia umowy o pracę.

                                Za poufne to można pójść siedzieć na parę lat ;) Wypowiedzenie to pikuś.

                                > Papa dobrze się na tym zna, to może przeanalizować czy to podpada pod art. 52 kp. Hipotet
                                > ycznie oczywiścue ;).

                                52 KP to nie jest wypowiedzenie tylko bez wypowiedzenia... Tego akurat nie trzeba się specjalnie obawiać pisząc tu na tym forum ;) Jak tylko naruszysz KP i pracodawca nie będzie umiał zainteresować tym prokuratora ani policji to obecnie praktycznie nie ma szans dowiedzieć się kim jesteś :) Żaden (rozsądny) admin forum ani provider nie ujawni Twoich danych.
                                • krolewna.smieszka Re: gonią nas 31.12.13, 10:55
                                  To o czym można w końcu pisać. Może by raz a dobrze ktoś to wyjaśnił. Może nawet znajdzie się benbenkowy ;) specjalista od tych spraw?
                                  • dziura_zabita_dechami Re: gonią nas 31.12.13, 11:34
                                    Ja myślę, że o wszystkim tu możemy pisać, pod warunkiem, że są to rankingi w których PKO zajmuje czołową lokatę.
                                    • agrafek10 Re: gonią nas 31.12.13, 18:39
                                      dziura_zabita_dechami napisał:

                                      > Ja myślę, że o wszystkim tu możemy pisać, pod warunkiem, że są to rankingi w kt
                                      > órych PKO zajmuje czołową lokatę.

                                      Na przykład: Kto jest najlepszym pracodawcą w Polsce i dlaczego jest to PKO BP SA?
                                      • dziura_zabita_dechami Re: gonią nas 01.01.14, 09:18
                                        Bardzo dobrze to ująłeś.
                                      • staryrytm Re: gonią nas 11.01.14, 09:34
                                        agrafek10 napisał(a):

                                        > dziura_zabita_dechami napisał:
                                        >
                                        > > Ja myślę, że o wszystkim tu możemy pisać, pod warunkiem, że są to ranking
                                        > i w kt
                                        > > órych PKO zajmuje czołową lokatę.
                                        >
                                        > Na przykład: Kto jest najlepszym pracodawcą w Polsce i dlaczego jest to PKO BP
                                        > SA?

                                        i co trzeba powiedzieć gdy trzeba przekonać że jest jak nie jest ;)
                                        • poprostu59 Re: gonią nas 11.01.14, 15:15
                                          staryrytm napisała:

                                          > agrafek10 napisał(a):
                                          >
                                          > > dziura_zabita_dechami napisał:
                                          > >
                                          > > > Ja myślę, że o wszystkim tu możemy pisać, pod warunkiem, że są to r
                                          > anking
                                          > > i w kt
                                          > > > órych PKO zajmuje czołową lokatę.
                                          > >
                                          > > Na przykład: Kto jest najlepszym pracodawcą w Polsce i dlaczego jest to P
                                          > KO BP
                                          > > SA?
                                          >
                                          > i co trzeba powiedzieć gdy trzeba przekonać że jest jak nie jest ;)

                                          Oj tam, oj tam. Wystarczy to do znudzenia powtarzać i to już staje się faktem.
                                          • q.p.r Re: gonią nas 12.01.14, 23:01
                                            no i qrede sie kreci; jedni jak kataryna pitola ze bank jest kiepski; inni jak nawiedzenie gadaja ze jest zajebisty; zrownuje sie i jest cool
                                            • sytem Re: gonią nas 17.01.14, 06:51
                                              q.p.r napisał:

                                              > no i qrede sie kreci; jedni jak kataryna pitola ze bank jest kiepski; inni jak
                                              > nawiedzenie gadaja ze jest zajebisty; zrownuje sie i jest cool

                                              może nie rozumiem wszystkich słów, których użyłeś, ale zgadzam się z Twoim wnioskiem, że teraz zapanowała równowaga pomiędzy przeciwnikami i zwolennikami banku
                                              • dziura_zabita_dechami Re: gonią nas 17.01.14, 08:40
                                                No biorąc pod uwagę liczbę wpisów na pewno. W końcu sporo pracy wkładasz w podnoszenie wątków. Licząc użytkowników to chyba jednak nadal jest nierównowaga.

                                                Poza tym forum to chyba nie pole do udowadniania czegokolwiek tylko miejsce swobodnej wymiany poglądów. Niektórzy jednak wzięli sobie za punkt honoru forsowanie swojego punktu widzenia.
                                              • barbapapa003 Re: gonią nas 17.01.14, 13:17
                                                sytem napisał:

                                                > może nie rozumiem wszystkich słów, których użyłeś, ale zgadzam się z Twoim wnio
                                                > skiem, że teraz zapanowała [b]równowaga pomiędzy przeciwnikami i zwolennikami banku[/b]

                                                Ponieważ dyskutujemy jak mniemam w gronie ludzi inteligentnych domyślam się, że zechcesz nam krótko to uzasadnić? [b]Przede wszystkim zdefiniuj nam kto wg Ciebie jest przeciwnikiem banku a kto zwolennikiem?[/b] Czy zwolennik to ten kto bezmyślnie podbija wątki rankingowe a przeciwnik to ten kto chce walczyć z patologiami i wyeliminować to co te zjawiska powoduje? Po której "stronie" umieściłbyś Założyciela tego forum? Po stronie wrogów czy zwolenników? Pytam bo forum powstało właśnie do walki z patologiami.
                                                • sytem Re: gonią nas 17.01.14, 13:31
                                                  barbapapa003 napisał:

                                                  > sytem napisał:
                                                  >
                                                  > > może nie rozumiem wszystkich słów, których użyłeś, ale zgadzam się z Twoi
                                                  > m wnio
                                                  > > skiem, że teraz zapanowała [b]równowaga pomiędzy przeciwnikami i zwolenni
                                                  > kami banku[/b]
                                                  >
                                                  > Ponieważ dyskutujemy jak mniemam w gronie ludzi inteligentnych domyślam się, że
                                                  > zechcesz nam krótko to uzasadnić? [b]Przede wszystkim zdefiniuj nam kto wg Cie
                                                  > bie jest przeciwnikiem banku a kto zwolennikiem?[/b] Czy zwolennik to ten kto b
                                                  > ezmyślnie podbija wątki rankingowe a przeciwnik to ten kto chce walczyć z patol
                                                  > ogiami i wyeliminować to co te zjawiska powoduje? Po której "stronie" umieściłb
                                                  > yś Założyciela tego forum? Po stronie wrogów czy zwolenników? Pytam bo forum po
                                                  > wstało właśnie do walki z patologiami.

                                                  przeciwnikiem banku jest ten kto swoimi wypowiedziami może szkodzić bankowi. publiczne ujawnianie słabych stron moim zdaniem może szkodzić. założyciel tego forum dla mnie jest przeciwnikiem banku.
                                                  • barbapapa003 Re: gonią nas 17.01.14, 14:11
                                                    sytem napisał:

                                                    > przeciwnikiem banku jest ten kto swoimi wypowiedziami może szkodzić bankowi. pu
                                                    > bliczne ujawnianie słabych stron moim zdaniem może szkodzić.

                                                    Dlatego ja raczej nie piszę o słabych stronach (bo to tajemnice których nie znam) tylko o [b]nieprawidłowościach[/b]. O tym wolno pisać :) To coś jak np. ujawnienie, że zakłady mięsne kiełbasę "odświeżają". Nie wolno tego robić bo to szkodzi firmie? Lepiej żeby ludzie się truli?
                                                    Reakcja firmy polegająca na autentycznym zaangażowaniu w usuwanie ujawnionych nieprawidłowości zamiast zamiatania pod dywan może w ostatecznym rozrachunku pomóc firmie a nie zaszkodzić. Nie tylko ja tak myślę, istnieją przykłady firm którym takie "afery" pomogły.

                                                    > założyciel tego forum dla mnie jest przeciwnikiem banku.

                                                    Dla mnie nie. Ani teraz ani na początku. Nie zgadzam się z Nim w paru zasadniczych sprawach ale za przeciwnika banku nie uważam.
                                                  • sytem Re: gonią nas 17.01.14, 14:16
                                                    ok. to jest Twoje zdanie. ja nie widzę w tym co piszesz nieprawidłowości. widzę próbę zaszkodzenia bankowi. zapewne nieświadomą. i takie jest moje zdanie. Twoje jest inne. ot i tyle. dzięki temu, że piszą zwolennicy i przeciwnicy teraz jest już równowaga. postronny widz nie widzi jednostronnych komentarzy. i tak jest dobrze.
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: gonią nas 17.01.14, 14:27
                                                    Oczywiście, że nie widzi "postronnych" bo bardzo skutecznie podnosisz sztucznie wątki "stronne". Bawi Cię taka dziecinada ?
                                                  • barbapapa003 Re: gonią nas 17.01.14, 14:56
                                                    sytem napisał:

                                                    > ja nie widzę w tym co piszesz nieprawidłowości. widzę
                                                    > próbę zaszkodzenia bankowi. [b]zapewne nieświadomą.[/b]

                                                    Czyli[b] jestem przeciwnikiem banku nie będąc tego świadomym[/b]? [img]https://emoty.blox.pl/resource/takaemotka.gif[/img]
                                                    Moim zdaniem to osobna kategoria. Czyli istnieją przeciwnicy, zwolennicy i przeciwnik nieświadomy (barbapapa) :)
                                                  • sytem Re: gonią nas 17.01.14, 15:15
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > sytem napisał:
                                                    >
                                                    > > ja nie widzę w tym co piszesz nieprawidłowości. widzę
                                                    > > próbę zaszkodzenia bankowi. [b]zapewne nieświadomą.[/b]
                                                    >
                                                    > Czyli[b] jestem przeciwnikiem banku nie będąc tego świadomym[/b]? [img]https://e
                                                    > moty.blox.pl/resource/takaemotka.gif[/img]
                                                    > Moim zdaniem to osobna kategoria. Czyli istnieją przeciwnicy, zwolennicy i prze
                                                    > ciwnik nieświadomy (barbapapa) :)

                                                    a co to ma za znaczenie w tej dyskusji? dla mnie dobrze się stało, że forum jest teraz unormowane. każdy może znaleźć cos dla siebie. przeciwnik znajdzie krytykę banku. zwolennik pochwały. przeciwnik nie zgodzi się z pochwałami. zwolennik z krytyką. i wystarczy.
                                                  • barbapapa003 Re: gonią nas 17.01.14, 15:28
                                                    sytem napisał:

                                                    > a co to ma za znaczenie w tej dyskusji?

                                                    Zasadnicze. Nieświadomy przeciwnik to nie przeciwnik. Czyli ja naruszam tę równowagę. Poza tym skąd wiesz czy inni są świadomi czy nieświadomi? Może zwolennicy też są nieświadomi? Być może nawet bardziej... :)

                                                    > forum jest teraz unormowane

                                                    Wydaje Ci się :) Oczywiście masz prawo do błędów ;)
                                                  • tor-r-es Re: gonią nas 17.01.14, 16:03
                                                    a ja myślę, że nie macie o co kruszyć kopii. bo przecież każdy ma prawo do wyrażenia swojego zdania. i nawet do popełniania błędów :)
                                                  • barbapapa003 Re: gonią nas 17.01.14, 19:25
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > a ja myślę, że nie macie o co kruszyć kopii. bo przecież każdy ma prawo do wyra
                                                    > żenia swojego zdania. i nawet do popełniania błędów :)

                                                    Oczywiście Skarbie :) [b]Tak samo jak każdy ma prawo zepsuć sobie "shift" na klawiaturze co dzisiaj przydarzyło sie i Tobie i Sytemowi :)[/b] Oboje nie macie wielkich liter... [img]https://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif[/img]
                                                  • dziura_zabita_dechami Re: gonią nas 17.01.14, 19:39
                                                    Barbapapa, no co się dziwisz ? Chcą, aby była przewaga zwolenników to się dwoją i troją ;)
                                                  • tor-r-es Re: gonią nas 20.01.14, 16:30
                                                    barbapapa003 napisał:

                                                    > tor-r-es napisała:
                                                    >
                                                    > > a ja myślę, że nie macie o co kruszyć kopii. bo przecież każdy ma prawo d
                                                    > o wyra
                                                    > > żenia swojego zdania. i nawet do popełniania błędów :)
                                                    >
                                                    > Oczywiście Skarbie :) [b]Tak samo jak każdy ma prawo zepsuć sobie "shift" na kl
                                                    > awiaturze co dzisiaj przydarzyło sie i Tobie i Sytemowi :)[/b] Oboje nie macie
                                                    > wielkich liter... [img]https://emoty.blox.pl/resource/laie_67.gif[/img]

                                                    cóż Ci można odpowiedzieć kloniku Troublemakera. shift działa. proszę bardzo - SHIFT. ale często go nie używam. bo taki mam kaprys.
                                                  • barbapapa003 Re: gonią nas 21.01.14, 12:28
                                                    tor-r-es napisała:

                                                    > shift działa. proszę bardzo -
                                                    > SHIFT. ale często go nie używam. bo taki mam kaprys.

                                                    I taki sam kaprys w tym samym dniu miał Sytem :) Musisz bardziej uważać jak zmieniasz nicki :)

                                                    > cóż Ci można odpowiedzieć kloniku Troublemakera

                                                    Ale jaja... Że ja się wcześniej nie domyśliłem... [img]https://emoty.blox.pl/resource/takaemotka.gif[/img]
    • skuter44 Re: gonią nas 18.01.14, 20:40
      Z ostatnich wpisów nie mogę się zorientować. W tytule - "gonią nas" a w treści - gonimy się my".
      • sytem Re: gonią nas 23.01.14, 09:05
        możesz rozwinąć tę swoja myśl, skuter. kto to są my i kogo gonimy???
        • skuter44 Re: gonią nas 23.01.14, 09:20
          Chyba żartujesz przesłuchując mnie, za intencje ? Pytam formalnie. Odpowiedź jest w wpisach w temacie - "gonią nas". Ktoś zaczął dyskusję na temat wątku i ją rozwinął .
          Ale na krótko. Raptem rozpoczęła się dyskusja na tematy pracownicze
          • skuter44 Re: gonią nas 23.01.14, 09:31
            sytem 22.12.13 zapytał - "Co złego może być w dyskutowaniu o postępach w przejęciu? "

            Racja. Przecież taki jest temat wątku. Dyskutować o postępie w przejęciu Nordei (wg mnie na pewno można. Dyskusja prowadzona jest w oparciu o dostępne informacje. Każdy z nas może mieć swoje zdanie, swoją wiedzę. I każdy , kto przekaże w tej dyskusji (ewentualnie) jakieś tajemnice banku , bierze za to odpowiedzialność osobistą.

            A swoją drogą. Czy pracownicy banku nie powinni mieć doprowadzonych (np. na Intrze)
            podstawowych informacji o stanie przejmowania banku Nordea i tworzeniu w to miejsce
            banku hipotecznego. Przecież te zmiany mogą być przydatne dla nich praktycznie .... choćby
            w zakresie przeniesienia się do nowego banku.
            • aprila01 Re: gonią nas 24.01.14, 13:22
              No jest coś takiego - na intrze, tam gdzie informacje o banku i strategia. mogłoby być co prawda trochę więcej informacji... może jakoś zaktualizują, zbliża się termin decyzji knfu
              • tor-r-es Re: gonią nas 29.01.14, 15:52
                aprila01 napisał(a):

                > No jest coś takiego - na intrze, tam gdzie informacje o banku i strategia. mogł
                > oby być co prawda trochę więcej informacji... może jakoś zaktualizują, zbliża s
                > ię termin decyzji knfu

                to wiedzą wszyscy, którzy maja dostęp do intry. ci którzy nie mają dostępu domagają się informacji tutaj :)
                • q.p.r Re: gonią nas 01.02.14, 08:29
                  tor-r-es napisała:


                  > to wiedzą wszyscy, którzy maja dostęp do intry. ci którzy nie mają dostępu doma
                  > gają się informacji tutaj :)

                  to juz qrede waflowszczak pisal o tych z konkurencji co to naiwniakow tu wkrecaja i do zwierzen namawiaja; i to niby qrede w trosce o nas; haha; qrede dobre sobie; jak qrede np. barbapape czytam to kombinuje o co sie gosciowi rozchodzi; na kazdy qrede temat sie musi wypowiedziec; i to qrede tak zeby zawsze miec inne zdanie od pozostalych; najlepiej to sie qrede nie dawac takim wkrecac
                  • skuter44 Re: gonią nas 01.02.14, 09:09
                    Kuper , na pewno tu masz rację.
                  • barbapapa003 Re: gonią nas 01.02.14, 12:13
                    q.p.r napisał:

                    > jak qrede np. barbapape czytam to kombinuje o co sie gosciowi rozchodzi;

                    O to czego akurat dyskusja dotyczy.

                    > na kazdy qrede temat sie musi wypowiedziec;

                    Nie na każdy. Barbapapa głównie zabiera głos w sprawach dotyczących prawa pracy, bezpieczeństwa, nowych technologii, rankingów. Na tym się trochę zna i interesuje. Zwykle nie zabiera głosu w dyskusjach na tematy ściśle ekonomiczne bo pomimo ukończenia studiów podyplomowych na znanej uczelni ekonomicznej za ekonomistę się nie uważa.

                    > i to qrede tak zeby zawsze miec inne zdanie od pozostalych;

                    Barbapapa myśli samodzielnie i jest w tym skuteczny. Dlatego ma swoje zdanie.

                    > najlepiej to sie qrede nie dawac takim wkrecac

                    Pogadaj z terapeutą bo już czas na to...

                    • zytawia Re: gonią nas 06.02.14, 10:17
                      barbapapa003 napisał:

                      > > najlepiej to sie qrede nie dawac takim wkrecac
                      >
                      > Pogadaj z terapeutą bo już czas na to...
                      >
                      Dlaczego wysyłasz Qupera do terapeuty. On jak widać ma inne zdanie od Twojego, ale czy to powód by go od razu tak potraktować?
                      • barbapapa003 Re: gonią nas 06.02.14, 10:39
                        zytawia napisała:

                        > Dlaczego wysyłasz Qupera do terapeuty. On jak widać ma inne zdanie od Twojego,
                        > ale czy to powód by go od razu tak potraktować?

                        To On mnie potraktował a nie ja Jego. Cały Jego wpis to głupawy atak na mnie a nie żadne inne zdanie. Jeśli On może pisać o mnie to ja mogę skierować Go do terapeuty. Po głupocie Jego ostatniego wpisu widać, że dzieciak ma duży problem.
                        • malma590 Re: gonią nas 06.02.14, 21:39
                          barbapapa003 napisał:

                          > zytawia napisała:
                          >
                          > > Dlaczego wysyłasz Qupera do terapeuty. On jak widać ma inne zdanie od Two
                          > jego,
                          > > ale czy to powód by go od razu tak potraktować?
                          >
                          > To On mnie potraktował a nie ja Jego. Cały Jego wpis to głupawy atak na mnie a
                          > nie żadne inne zdanie. Jeśli On może pisać o mnie to ja mogę skierować Go do te
                          > rapeuty. Po głupocie Jego ostatniego wpisu widać, że dzieciak ma duży problem.

                          Hmmm. Ja osobiście uważam Twoje wpisy za wpisy osoby obrażonej na bank i usiłującej się odegrać. Mam prawo tak uważać? Mam nadzieję, że jeszcze mam :). Co nie znaczy, że zaproponuję Tobie byś się udał do psychologa, który pomoże pozbyć się takich obsesji. Ty możesz tak kogoś potraktować jak potraktowałeś QPR'a? To. Ja mogę mieć swoje zdanie o Twojej dziecinadzie.
                          • barbapapa003 Re: gonią nas 07.02.14, 09:54
                            malma napisała:

                            > Hmmm. Ja osobiście uważam Twoje wpisy za wpisy osoby obrażonej na bank i usiłuj
                            > ącej się odegrać.

                            Ja osobiście uważam, że kosmici istnieją ale nie potrafię tego udowodnić tak samo jak Ty nie udowodnisz, że jestem obrażony i [b]usiłuję [/b]się odegrać.
                            Przede wszystkim ja bym nie usiłował tylko się odegrał. Usiłowanie to niepotrzebna strata energii ;)

                            > Mam prawo tak uważać? Mam nadzieję, że jeszcze mam :).

                            A skąd ja mam to wiedzieć? Nie wiem kto Ci polecenia wydaje :)

                            > Co nie
                            > znaczy, że zaproponuję Tobie byś się udał do psychologa, który pomoże pozbyć s
                            > ię takich obsesji.

                            Nie mam obsesji. To nie ja napisałem: "najlepiej to sie qrede nie dawac takim wkrecac". To akurat są niepokojące objawy i stąd moja troska :)

                            > Ty możesz tak kogoś potraktować jak potraktowałeś QPR'a? To.
                            > Ja mogę mieć swoje zdanie o Twojej dziecinadzie.

                            Nie rozumiesz słowa pisanego? Odpowiedziałem tylko na Jego obsesje. Odpowiedziałem, wiesz co to znaczy? Mówiąc jeszcze prościej to On zaczął. Stajesz po stronie atakującego :)

                            > Ja mogę mieć swoje zdanie o Twojej dziecinadzie

                            Możesz :) Ale prawdziwą dziecinadą jest podnoszenie chwalących bank wątków "pustymi" wpisami. To się spam nazywa.

                            Najzabawniejsze jest to, że jest to zupełnie nieskuteczne. Ci co szukają informacji na forach o PKO BP, np. o lokatach, IKO, Inteligo, iPKO korzystają z wyszukiwarek a nie z "wątków rankingowych". Zgadnij na co trafisz szukając takich informacji na forum gazety? Bardzo łatwo znajdziesz rzeczowe opinie i komentarze zaawansowanego użytkownika, wielbiciela nowych technologii, jednocześnie wieloletniego klienta i pracownika banku. Opinie w których zwraca uwagę na to czego w pierwszej chwili nie widać a później okazuje się dokuczliwe lub nawet niebezpieczne :) Podaje fakty, liczby, wszystko łatwe do sprawdzenia. Dlatego trudno z tym dyskutować. Może zamiast podbijać wątki bezsensownymi wpisami wypowiesz się merytorycznie?
                          • cornel75 Re: gonią nas 18.02.14, 15:50
                            malma590 napisała:


                            > Hmmm. Ja osobiście uważam Twoje wpisy za wpisy osoby obrażonej na bank i usiłuj
                            > ącej się odegrać. Mam prawo tak uważać? Mam nadzieję, że jeszcze mam :). Co nie
                            > znaczy, że zaproponuję Tobie byś się udał do psychologa, który pomoże pozbyć s
                            > ię takich obsesji. Ty możesz tak kogoś potraktować jak potraktowałeś QPR'a? To.
                            > Ja mogę mieć swoje zdanie o Twojej dziecinadzie.

                            Hmmm. Ja myślę, że na banku nie można się odegrać. Kilka głosów pozytywnych, kilka negatywnych, prezentowanych na forum mieniącym się byc forum oracowników, nie ma jakigokolwiek znaczenia. Ponieważ te głosy wzajemnie się znoszą. Ktoś kto tu wejdzie zobaczy jedynie polaryzację opinii u co najwyżej zdziwi się, jak to możliwe by w jednej firmie pracowały osoby, mające tak skrajne poglądy sotyczące pracodawcy, którego nota bene same wybrały i same przez nikogo nie zmuszane się u jiego zatrudniły, przyjmując do wiadomości jakie obowiązują zasady.
                            • skuter44 Re: gonią nas 19.02.14, 10:39

                              Choć można sobie wyobrazić , że uczestnicy forum bankowych pracowników [i]obiektywnie oceniają bank i polemiki koncentrują w obszarach : pracownicy-bank jako pracodawca,
                              bank-klienci[/i] , to praktycznie co widzimy ? Wg mnie, [i]na forum dominują polemiki
                              między grupą uczestników nie będących pracownikami banku (nastawionymi na totalną krytykę banku) i kilkoma uczestnikami forum będących pracownikami banku (pokazujących sukcesy banku, broniących bank przed niesłusznymi atakami) [/i]
                              Na marginesie tego głównego nurtu treści forum przebiega sporadyczna polemika na tematy
                              pracownicze i bankowe, prowadzona w trosce o poprawę warunków pracy pracowników; z myślą o doskonalenie funkcjonowania banku, jego wyników i poprawy opinii klientów o banku.
                              • tergam Re: gonią nas 02.03.14, 09:39
                                skuter44 napisał:


                                > Na marginesie tego głównego nurtu treści forum przebiega sporadyczna polemika n
                                > a tematy
                                > pracownicze i bankowe, prowadzona w trosce o poprawę warunków pracy pracowników
                                > ; z myślą o doskonalenie funkcjonowania banku, jego wyników i poprawy opinii
                                > klientów o banku.

                                Szkalowanie miejsca w którym się pracuje raczej nie przyniesie poprawy i niczego nie odoskonali :(
                                • skuter44 Re: gonią nas 02.03.14, 12:12
                                  Można prowadzić te dyskusje bez szkalowania miejsca pracy. Nie uważasz, że to jest możliwe ?

                                  Jeśli - NIE , to forum nie miało by sensu istnienia. Byłoby miejscem wzajemnej celebracji , ja wiele innych miejsc spotkań towarzyskich. Czy można sobie wyobrazić nasze bankowe forum , z tematami podobnymi jak poniższe:


                                  gimastyki na ratowanie "cialka"1|2 (117)
                                  marzec... (15)
                                  KULINARIA1|2|5 (407)
                                  **D*O*B*R*A*N*O*C**1|2 (170)
                                  pia.ed1|2|4 (355)
                                  Paczki, faworki1|2 (128)
                                  Kendo1|2|5 (492)
                                  Madeleine i Chris beda mieli dziecko ... (78)
                                  Re:kawa czy herbata (58)
                                  "wybrańcy" narodów... (47)
                                  Pogodowe pogaduchy1|2|3 (251)
                                  ** LUTY **1|2|4 (304)
                                  fotel kibica/2 :)1|2|5 (470)
                                  vistulowy zwierzyniec1|2|6 (531)
                                  xystos (32)
                                  Wiosenne przesilenie to nie mit (58)
                                  wzamcnianie odpornosci (20)
                                  Galeria "Maluszka"1|2 (157)
                                  Ptaki najrózniejsze:)1|2|3 (263)
                                  spacer po parku/ogrodzie1|2|3 (300)
                                  MEDIA1|2 (110)
                                  Dla Zdrowia*1|2|7 (618)
                                  uzależnienia...1|2|3 (235)
                                  ciekawostki1|2|5 (402)
                                  odkrywamy tajemnice kobiecej urody...1|2|4 (302)
                                  Justyna Kowalczyk ZŁOTO na 10 km. (9)
                                  co gotujecie dzisiaj?1|2|8 (718)
                                  **Obiadek**1|2|3 (268)
                                  Bylo dzisiaj...1|2|7 (609)
                                  Urlop (82)
                                  ksiazki z gornej polki1|2|3 (293)
                                  MIASTO w ktorym mieszkam1|2 (175)
                                  Ksiezniczka Estelle pozdrawia wiosennie 1|2 (126)
                                  102 000 (92)
                                  slo-onko (73)
                                  Zakończenie Olimpiady. (7)


                                  Ja tam się mało pokazuję, bo tematów dla mnie nie ma.
    • ta-bulla-rasa Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 04.03.14, 10:02
      Wczoraj KNF wyraziła zgodę na połączenie PKO BP z Nordea. Tytuł wątku jest coraz bardziej prawdopodobny ;). Konkurencja raczej już nie dogoni PKO BP :)
      • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 04.03.14, 10:08
        Też tak sądzę, że [u]w najbliższych latach [/u]PeKaO nie przejmie dużych banków, takich jak BZ WBK bo one akurat są w dobrej kondycji finansowej.
        • obb.serwator Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.03.14, 12:43
          skuter44 napisał:

          > Też tak sądzę, że [u]w najbliższych latach [/u]PeKaO nie przejmie dużych banków
          > , takich jak BZ WBK bo one akurat są w dobrej kondycji finansowej.

          A jak przejmie kogoś średniego to co wtedy. Pko nie przeskoczy, ale ponownie dystans się skróci.
      • elkana102 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 09.03.14, 14:43
        ta-bulla-rasa napisał:

        > Wczoraj KNF wyraziła zgodę na połączenie PKO BP z Nordea. Tytuł wątku jest cora
        > z bardziej prawdopodobny ;). Konkurencja raczej już nie dogoni PKO BP :)

        Tylko że pracy z tą fuzją jest teraz co niemiara. Oby to przejść i na razie nikogo już nie przejmować.
        • malutenka00 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 24.03.14, 08:35
          elkana102 napisała:

          > ta-bulla-rasa napisał:
          >
          > > Wczoraj KNF wyraziła zgodę na połączenie PKO BP z Nordea. Tytuł wątku jes
          > t cora
          > > z bardziej prawdopodobny ;). Konkurencja raczej już nie dogoni PKO BP :)
          >
          > Tylko że pracy z tą fuzją jest teraz co niemiara. Oby to przejść i na razie nik
          > ogo już nie przejmować.

          Właśnie. My szaraczki nad tym pracujemy a potem wierchuszka będzie wypinała pierś do orderów :(
          • barbalala003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 25.03.14, 14:37
            malutenka00 napisała:

            > Właśnie. My szaraczki nad tym pracujemy a potem wierchuszka będzie [b]wypinała pie
            > rś do orderów[/b] :(

            Tak bardzo zależy Ci na tych orderach? Nie warto dać sobie pokłóć tę wypiętą pierś ;)
            • barbamama003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 27.03.14, 09:37
              barbalala003 napisała:

              > malutenka00 napisała:
              >
              > > Właśnie. My szaraczki nad tym pracujemy a potem wierchuszka będzie [b]wyp
              > inała pie
              > > rś do orderów[/b] :(
              >
              > Tak bardzo zależy Ci na tych orderach? Nie warto dać sobie pokłóć tę wypiętą pi
              > erś ;)

              Najzabawniejsze jest to, że jest to zupełnie nieskuteczne. Ci co rzeczywiście ciężko pracują na sukcesy banku nie oczekują orderów, tylko uczciwego zrekompensowania wysiłku, który ponieśli by bank zgarnął kolejne wyróżnienia.
              • obb.serwator Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 31.03.14, 12:11
                barbamama003 napisała:

                > Najzabawniejsze jest to, że jest to zupełnie nieskuteczne. Ci co rzeczywiście c
                > iężko pracują na sukcesy banku nie oczekują orderów, tylko uczciwego zrekompens
                > owania wysiłku, który ponieśli by bank zgarnął kolejne wyróżnienia.

                Order też może być takim zrekompensowaniem.
                • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 31.03.14, 12:18
                  Obserwatorze , piszesz :
                  A jak przejmie kogoś średniego to co wtedy. Pko nie przeskoczy, ale ponownie dystans się skróci.

                  Nie wiem, czy takie istotne jest skrócenie bądź wydłużenie dystansu między bankami-gigantami ?
                  Istotne jest by te banki przodowały pod względem atrakcyjności oferty i jakości obsługi klientów
                  a także w zakresie innowacji bankowych.
                  • ramzesiq Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 31.03.14, 12:24
                    skuter44 napisał:

                    > Obserwatorze , piszesz :
                    > A jak przejmie kogoś średniego to co wtedy. Pko nie przeskoczy, ale ponownie dy
                    > stans się skróci.
                    >
                    > Nie wiem, czy takie istotne jest skrócenie bądź wydłużenie dystansu między bank
                    > ami-gigantami ?
                    > [b]Istotne jest by te banki przodowały pod względem atrakcyjności oferty i jakości
                    > obsługi klientów
                    > a także w zakresie innowacji bankowych[/b].

                    Dla części klientów najważniejsze będzie bezpieczeństwo. Skojarzy im się, że im bank większy, tym pewniejszy. Nie dla każdego potrzeba innowacyjności. Jakość obsługi też może być mniej ważna jeśli ktoś nie korzysta z oddziałów bankowych tylko sam wykonuje operacje na swoim rachunku.
                    • tor-r-es Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 07.04.14, 16:19
                      ramzesiq napisał:

                      > [b]Dla części klientów najważniejsze będzie bezpieczeństwo[/b]. Skojarzy im się, że im
                      > bank większy, tym pewniejszy. Nie dla każdego potrzeba innowacyjności. Jakość
                      > obsługi też może być mniej ważna jeśli ktoś nie korzysta z oddziałów bankowych
                      > tylko sam wykonuje operacje na swoim rachunku.

                      Potwierdzam. Klienci często mi mówia, że przychodzą do PKO wlasnie dlatego, że to PKO.
                      • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 07.04.14, 17:02
                        Potwierdzam, szerokie grono emerytów i rencistów nigdy nie przejdzie do Alior Sync.
                        • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.04.14, 06:42
                          Rozumiem. Jesteś prezesem szerokiego grona emerytów i rencistów.
                          • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.04.14, 08:36
                            Nie, ale Ty z pewnością jesteś Prezesem koła skompromitowanych na tym forum.
                        • barbapapa003 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.04.14, 10:26
                          dziura_zabita_dechami napisał:

                          > Potwierdzam, szerokie grono emerytów i rencistów nigdy nie przejdzie do Alior Sync.

                          Dokładnie. Wielu starszych ludzi nie wie jakie ma konto: "takie zwykłe konto w banku". Wielu nie używa karty i myśli, że jak schowa ją do szafy to za nią nie zapłaci a zapłaci więcej... Ufają PKO bo... państwowy. Nie lubią zakładać lokat bo nie wierzą komputerom. Książeczka z pieczątkami to jest coś co daje pewność, można ją schować głęboko i zostawić wnukom po śmierci. Dlatego są łatwym celem dla banku i w nagrodę za wierność dostają[b] 0,3 %[/b] na tych książeczkach...
                          • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 08.04.14, 13:45
                            Czy w tych rozważaniach ważne jest (prawdziwe przecież) stwierdzenie, że stabilna liczbowo jest grupa emerytów w banku PKO BP ?
                            Przecież inny jest tytuł wątku. Wiadomo, że w bankowej walce konkurencyjnej wygrywa ten kto pozyska nowych klientów na swoje usługi. A więc odpowiedź na pytanie naiwne a do tego na dziś mało ważne jest wielowątkowa:
                            - odpowiedź niezależna jest działalności banku PKO BP , bo zależy od zjawisk koncentracji w systemie bankowym (wystarczy,że połączeniu ulegnie kilka banków z czołówki i "konkurencja dogoni PKO BP")
                            - konkurencja nigdy nie dogoni PKO BP jeśli PKO BP będzie kontynuował intensywnie działalność skupywania upadających banków, też z dużą siecią (takich jak Pocztowy).

                            Takie myślenie jest odwracaniem uwagi od konieczności rozwiązywania problemów bieżących banku, w tym od nieprawidłowości w organizacji banku , w systemie promocji, sprzedaży,...


                            Dodałbym informację, że z PKO BP przeniesie się niewiele osób przechodzących na emeryturę. Ale już potencjalnymi klientami PKO BP są ci z młodych ludzi/ przedsiębiorców którzy znajdą w tym banku atrakcyjne produkty, bankowość mobilna i profesjonalną, szybka obsługę. Do jakiej analizy potrzebne nam ta informacja.

                            • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.04.14, 08:18
                              @ skuter

                              Nie wiem skąd czerpiesz te informacje że wśród klientów PKO dominują emeryci. Na przykładzie swojego portfela mogę powiedzieć że większość moich klientów jest w wieku średnim i jest duża grupa klientów młodszych. Oczywiście można powiedzieć że to portfel PB ale jeśli bardziej zamożni klienci chcą przyjść i skorzystać z usług właśnie PKO to mit o banku dla emerytów i rencistów można miedzy bajki włożyć.
                              • theodorius Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.04.14, 09:39
                                d.p.r napisał:

                                > @ skuter
                                >
                                > Nie wiem skąd czerpiesz te informacje że wśród klientów PKO dominują emeryci. N
                                > a przykładzie swojego portfela mogę powiedzieć że większość moich klientów jest
                                > w wieku średnim i jest duża grupa klientów młodszych. Oczywiście można powiedz
                                > ieć że to portfel PB ale jeśli bardziej zamożni klienci chcą przyjść i skorzyst
                                > ać z usług właśnie PKO to mit o banku dla emerytów i rencistów można miedzy baj
                                > ki włożyć.
                                >
                                To jeden z mitów na temat banku. Bierze się on stąd że starsi ludzie najczęściej, nie zawsze, zamiast skorzystać z bankomatu, karty, internetowego dostępu do rachunku, wola przyjść do oddziału po wypłatę pieniędzy. Wtedy jak się patrzy z zewnątrz to widać w oddziałach właśnie klientów starszych. Ponieważ liczba klientów w PKO jest znacząco większa niż w innych bankach, to efekt jest taki, że się sądzi że te starsze osoby dominują w liczbie łącznej klientów.
                                • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.04.14, 11:46
                                  Naprawdę, [b]z Wami pisać nie ma sensu[/b]. Nie czytacie co kto pisze.
                                  [b]d[u].p.r wmawia mi[/u][/b] oceny nie wydane przeze mnie. Pisze : [u]Nie wiem skąd czerpiesz te informacje że wśród klientów PKO dominują emeryci. [/u]
                                  [i]Kiedy ja - nie pisałem o dominacji emerytów. [/i] Pisałem:
                                  ….” [u]ważne jest (prawdziwe przecież) stwierdzenie, że stabilna liczbowo jest grupa emerytów w banku PKO BP[/u] ?
                                  Dalej pisałem:
                                  „Dodałbym informację, że [u]z PKO BP przeniesie się niewiele osób przechodzących na emeryturę[/u]. Ale już potencjalnymi klientami PKO BP są ci z młodych ludzi/ przedsiębiorców którzy znajdą w tym banku atrakcyjne produkty, bankowość mobilna i profesjonalną, szybka obsługę. Do jakiej analizy potrzebne nam ta informacja.”



                                  • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 02.05.14, 13:57
                                    skuter44 napisał:

                                    > Naprawdę, [b]z Wami pisać nie ma sensu[/b]. Nie czytacie co kto pisze.
                                    > [b]d[u].p.r wmawia mi[/u][/b] oceny nie wydane przeze mnie. Pisze : [u]Nie wi
                                    > em skąd czerpiesz te informacje że wśród klientów PKO dominują emeryci. [/u]
                                    > [i]Kiedy ja - nie pisałem o dominacji emerytów. [/i] Pisałem:
                                    > ….” [u]ważne jest (prawdziwe przecież) stwierdzenie, że stabilna li
                                    > czbowo jest grupa emerytów w banku PKO BP[/u] ?

                                    Przepraszam Skuter. Źle zrozumiałem Twoją wypowiedź. Wydawało mi się, że od zawsze twierdzisz, że w grupie klientów PKO dominują emeryci. Zareagowałem bo z mojego doświadczenia to nie wynika.
                                    • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 10.05.14, 19:56
                                      DPRze - jakże bym mógł tak pisać. Przecież od ponad 15 lat trwa w PKO BP systematyczna i skuteczna "walka" o pozyskanie nowych / młodych klientów, ścisłej - nastolatków, studentów, nowych przedsiębiorców, VIP-ów, podejmujących pierwszą pracę. Służy tez temu segmentacja klientów i produkty kierowane młodych.
                                      W centrali banku wiedzą jaki jest przekrój wiekowy klientów. Ale i bez tych danych można z dużym prawdopodobieństwem stwierdzić, że emeryci w PKO BP są w mniejszości. W oddziałach widzimy głownie ludzi starczych. To jest jednak ta część klientów którzy nie korzystają z kont internetowych, bankomatów, bankowości mobilnej. Stąd bezpodstawna opinia o banku PKO BP, jako o banku emerytów.
                                      • d.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.05.14, 12:05
                                        Skuter, raz jeszcze przepraszam. Nie wiem skąd to wziąłem ale z Twoich wcześniejszych wypowiedzi wydawało mi się, że twierdzisz iż klienci Pko to głównie emeryci i bank powinien więcej robić w sferze produktów, marketingu, organizacji sprzedaży by przyciągnąć ludzi młodych. Ponieważ ja mam bezpośredni kontakt z klientami to wiem, że już od dawna tak jest (bank przyciąga młodszych klientów, ale też tych zamożniejszych), więc mi nie pasowało to co napisałeś.
                                        • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 13.05.14, 15:48
                                          Nie ma sprawy . To ja cieszę się, że - jako bezpośredni wykonawca osługi klientów w PKO BP - potwierdzasz moje obserwacje - "na nosa".
                                          Pozdrawiam Cię i żegnam Mariusz Czuk
                                          • q.p.r Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.05.14, 16:56
                                            qrede skuter to Ty masz Czuk na nazwisko? to teraz rozumiem dlaczego byles czuk1; ale qrede skad sie skuter wzial to nie wiem:(
                                            • skuter44 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 17.05.14, 18:23
                                              Piszesz Quperze.... dlatego tu Ci odpowiadam.
                                              Mój nick, tak samo jak (chyba) Twój nick....... przypadkowo. Miałem skuterka, a więc niech będzie skuter , w sieci. A numer44..... bo taki był wolny. Nie ma tu jakieś rewelacji.
                                              Nie utożsamiaj więc nicków z tożsamością osoby , bo źle na tym wyjdziesz.
                                              Pozdrawiam i żegnam.
                                  • theodorius Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 10.05.14, 17:28
                                    A w końcu to jakie znaczenie ma jaka grupa klientów dominuje? W tym biznesie chodzi o to by zarabiać. W każdym biznesie. Więc czy to emeryci, czy misie, czy zwykli Kowalscy liczy się to co bank może zaoferować, na jakich warunkach i czy oni taką ofertę kupią. Nie widziałem by inny bank miał większą grupę klientów niż PKO. Można powiedzieć że w takim razie kupują i dają zarobić bankowi. I o to chodzi bo jak kupują to zaspokajają jakąś swoją potrzebę, a bank ma z tego marżę i prowizję. I rzeczywiście konkurencji coraz trudniej gonić.
    • theodorius Zamiast BP jest NB 24.07.14, 11:55
      Ten wątek dotyczył co prawda pogłosek nt. zakupu przez PKO B. Pocztowego, co się nie wydarzyło, ale wydarzył się zakup Nordei co również przyczynia się do powiększenia dystansu nad drugim w kolejności bankiem. Ciekawe jak na kulturę korporacyjna zastaną w PKO zapatrują się osoby pracujące w NB?
      • dziura_zabita_dechami Re: Zamiast BP jest NB 25.07.14, 15:54
        Myślę, że są bardzo szczęśliwi - tym bardziej, że zaczyna się od podwyżek cen za produkty i pewnie powiększania planów.

        www.bankier.pl/wiadomosc/PKO-BP-robi-zmiany-w-cenniku-Nordei-Beda-podwyzki-7216893.html
        • sytem Re: Zamiast BP jest NB 30.07.14, 09:06
          dziura_zabita_dechami napisał:

          > Myślę, że są bardzo szczęśliwi - tym bardziej, że zaczyna się od podwyżek cen z
          > a produkty i pewnie powiększania planów.
          >
          podwyżki cen za produkty i podwyższenie planów jeśli są, to prowadzą do wzrostu wyników. czy nie o to chodzi w każdej firmie?
    • ta-bulla-rasa Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 27.08.14, 14:08
      Działania, o których mowa w załączonym linku (bank hipoteczny), mogą jeszcze bardziej powiększyć dystans pomiędzy PKO BP i goniącymi go z coraz większym trudem bankami. Wygląda więc na to, że strategia się sprawdza :).
      prnews.pl/bankowosc/pko-bank-polski-ma-zgode-na-utworzenie-banku-hipotecznego-6549628.html
      • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 27.08.14, 20:27
        Wycena rynkowa Pekao SA po raz pierwszy prżekroczyla wycenę PKO BP, nie wiem po co wypisujeszte głupoty.
        • ta-bulla-rasa Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 02.09.14, 09:05
          Popatrz na kwartalne wyniki obu banków. Milej lektury ;)
          • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 02.09.14, 09:18
            No popatrzyłem i ???

            Mam dyskutować z szerokim rynkiem inwestorów instytucjonalnych krajowych, zagranicznych i indywidualnych, którzy wycenili Pekao SA lepiej niż PKO po raz pierwszy w historii ?
            • theodorius Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.09.14, 09:06
              Bravo! Zacząłeś myśleć jak inwestor giełdowy. Wiedziałem, że to tylko kwestia czasu :)
              • dziura_zabita_dechami Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 12.09.14, 16:48
                Hmm a co w tym dziwnego ? Czyż nie rynek wycenia spółki poprzez kapitalizację ? Chyba musisz odrobić lekcje z funkcjonowania rynków kapitałowych.
                • balcerek04 Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 29.09.14, 14:21
                  A co powiesz na to
                  [url=http://prnews.pl/bankowosc/knf-wydaa-zezwolenie-na-poaczenie-nordea-bank-polska-i-pko-banku-polskiego-6549721.html]Link Balcerka[/url]
                  • ta-bulla-rasa Re: Być może konkurencja nigdy już nie dogoni PKO 23.10.14, 09:27
                    Na podobną zgodę będzie teraz czekał Alior, który przejmie Meritum. Wcześniej zgodę dostał BNP, który przejmie BGŻ. Wszyscy się wzmacniają ale i tak nie dogonią PKO BP. No i dobrze bo to jeden z nielicznych banków, który nie ma centrali poza Polską :)
    • to-bulla-rasa Różne sposobu wzrostu 04.11.14, 15:27
      A tu
      prnews.pl/bankowosc/dynamiczny-rozwoj-bankowosci-prywatnej-w-pko-banku-polskim-6549991.html
      widać, jak bank rozwija się nie tylko poprzez przejęcia, ale także organicznie.
      • balcerek04 Re: Różne sposobu wzrostu 09.11.14, 18:01
        Tu kolejne przykłady dla czuka/skutera, że w banku lepiej nic nie zmieniać bo stosowane teraz rozwiązania są po prostu dobre, nawet jak niektórym się nie podobają.
        • troublemaker_next Re: Różne sposobu wzrostu 09.11.14, 20:48
          balcerek04 napisał:

          > Tu [b]kolejne przykłady[/b] dla czuka/skutera, [b]że w banku lepiej nic nie zmieniać bo s
          > tosowane teraz rozwiązania są po prostu dobre[/b], nawet jak niektórym się nie podo
          > bają.

          Szczególnie [b]polecam przykłady rozwiązań[/b] opisanych w tym wątku przeze mnie:
          [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,151582952,Tasmy_PKO_BP_.html?wv.x=2]link1[/url]
          [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,151629221,Tasmy_czesc_II_.html?wv.x=2]link2[/url]
          [url=https://forum.gazeta.pl/forum/w,34837,137400260,151645332,Tasmy_czesc_III_.html?wv.x=2]link3[/url]
          :D
        • balcerek04 Re: Różne sposobu wzrostu 12.11.14, 15:28
          Tak jeszcze dla postawienia kropki nad i proponuję spojrzenie na wyniki opublikowane przez pierwszy i drugi bank pod względem wielkości. ja jak czytam te liczby to widzę, że dystans pomiędzy liderem i kolejnym bankiem wzrasta.
          • dziura_zabita_dechami Re: Różne sposobu wzrostu 12.11.14, 15:38
            Nie wiem ile Ci płaca chłopie za wypisywanie tych andronów, ale....zbyt mało, stanowczo zbyt mało :)
      • balcerek04 Re: Różne sposobu wzrostu 18.11.14, 10:39
        Wiem, że się powtarza, ale czy takich informacji tez nie dostrzegasz czuku/skuterze? One właśnie pokazują, że bank zmierza w dobrym kierunku.
        • szar_amysz Re: Różne sposobu wzrostu 18.11.14, 12:08
          Witaj,
          balcerek04 napisał:

          > Wiem, że się powtarza

          Skoro wiesz że się powtarzasz to nie rób tego. Staje się to nudne, mało ciekawe i irytujące. Cieszy mnie że lubisz nasz Bank, ale doprawdy.. zdeka przesadzasz ;)

          Pozdrawiam

          • balcerek04 Re: Różne sposobu wzrostu 18.11.14, 13:41
            Będę chyba i Ciebie, jak kilka stąd postaci, musiał dodać do grupy nieprzyjaciół i nie będę widział twoich wpisów ;)
            Powtarzam się bo nie dostałem odpowiedzi od czuka/skuter na swoje argumenty.
        • czuk1 Re: Różne sposobu wzrostu 19.03.15, 13:11
          Przepraszam Cię Balcerku. Nie odpisuję Ci, bo nie czytam systematycznie tego bankowego forum. Wpadam raz na 2 tygodnie. Tylko czytam. Wyjątkowo coś, komuś wtrącę do jego wątku/wpisu.

          Za brak odpowiedzi ? Faktycznie staję się Twoim nieprzyjacielem . ;) Usankcjonuj to, masz rację ? ;) .
          • balcerek04 Re: Różne sposobu wzrostu 07.04.15, 11:51
            Nie ma sprawy. Zawsze wypowiadałeś się gdy miałeś cos do powiedzenia. Nie wszyscy tak mają ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka