Dodaj do ulubionych

Monitoring służbowych samochodów , telefonów.

03.12.12, 13:57
Zastanawiam się jak monitorowane są służbowe samochody i telefony dyrektorów oddziałów ?
Obserwuj wątek
    • sylwia_1975 Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 03.12.12, 19:32
      W samochodach doradców i np. naszego dyrektora są zamontowane czujniki gps a ludzie mają tzw. pluskwy. Każda osoba mająca prawo korzystać ze służbowego samochodu ma swoją pluskwę, którą przy uruchomieniu silnika się przykłada do czujki i wtedy wiadomo, kto jechał autem, na jakiej trasie i gdzie auto zostało zaparkowane. Raz czy dwa zdarzyło się nam, że BAM dzwonił z pytaniem dlaczego auto nie stało na parkingu pod bankiem tylko pod innym adresem.
      Co do monitorowanie telefonów to nie wiem, ale może chodzi o to, że w każdej komórce/oddziału jest co najmniej jeden telefon gdzie rozmowy są nagrywane (w naszym zespole wiemy kto ma taki telefon). Może to chodzi o taki monitoring.
    • ukryty_wafel Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 03.12.12, 20:02
      A czemu Cie to interesuje?
      • lukaj1953 Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 04.12.12, 04:33
        pewnie chodzi o to,że niektórzy dyrektorzy dojeżdżają za 10 zł dziennie do pracy (300 km tam i z powrotem 150x2) i wyjeżdżają kilometry.
        • ukryty_wafel Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 04.12.12, 05:48
          lukaj1953 napisała:

          > pewnie chodzi o to,że niektórzy dyrektorzy dojeżdżają za 10 zł dziennie do pra
          > cy (300 km tam i z powrotem 150x2) i wyjeżdżają kilometry.

          Jesli maja na to zgode (na uzytkowanie samochodu do celow prywatnych trzeba miec zgode swojego przelozonego) to jest to legalne. Jesli zgody na to nie maja, a jeżdżą sobie po 300 km albo nawet 40, to jest to ciężkie naruszenie. Inna sprawa jest to, ze jakis dyrektor regionu zgadza sie, ze dyrektorem w danej miejscowosci jest czlowiek mieszkający 300 km od oddziału. To jest dziwne...
          • kwintuszkrak Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 09.12.12, 19:22
            150 a nie 300 km (2x150) to odległość jeszcze do zrozumienia w ramach regionu. a do pracy dojeżdza się nawet tyle jeśli w danym mieście/miejscowości nie ma odpowiednich stanowisk pracy. stolycy to nie dotyczy. przecież tam bezrobocie takie marniutkie...
            monitoring telefonów komórkowych to nic dziwnego. można przecież na wniosek odpowiednich służb odczytać wszelkie wiadomości, rozmowy. być może i każdy telefon (karta sim) jest wyposażona w lokalizator wg logowań do stacji plus-a. (bądź gps wszakże nasze samsungi, o blackberry nie wspominając mają te usługi).
            • ukryty_wafel Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 10.12.12, 06:03
              kwintuszkrak napisał:

              > 150 a nie 300 km (2x150) to odległość jeszcze do zrozumienia w ramach regionu.

              Z całym szacunkiem. Dla mnie to nie jest zrozumiałe. Jeżeli zamierzamy oszczędzać a dyrektorem nie jest ktos, kto mieszka bliżej tylko taki, kto musi dzien w dzien na koszt firmy dojeżdżać 150 km to ja sie pytam, skad taka rozrzutność ?
              Nie łatwiej znalezc kogos na miejscu, albo mieszkającego bliżej, albo doplacenie nawet paru złoty, by ktos wynajął sobie mieszkanie? Wystarczy policzyć: 300 km to ok 24l paliwa dziennie. Razy 5 dni w tygodniu, to 120 litrów miesięcznie, razy liczymy 5,6 zł za litr to... 672 zł na miesiąc. To ponad 8000 rocznie. A przecież i do klienta jeszcze sie pojedzie, a to cos załatwić trzeba w regionie...

              > a do pracy dojeżdza się nawet tyle jeśli w danym mieście/miejscowości nie ma od
              > powiednich stanowisk pracy.

              To prawda. Wielu ludzi dojeżdża do pracy. Bo nie ma pracy u siebie. Tylko, ze dojeżdża sie na własny koszt. Moja kolezanka dojeżdża z Plocka, inna z Łodzi a jeszcze inna z Radomia. Za swoje pieniadze.

              >stolycy to nie dotyczy. przecież tam bezrobocie tak
              > ie marniutkie...

              A tego nie zrozumiałem? Mógłbyś rozszerzyć?

              • kwintuszkrak Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 11.12.12, 21:00
                jeżeli ktoś dojeżdża do pracy to owszem zwykle na własny koszt. dojazdy do pracy po 150 km rano i tyleż samo wieczorem to spory wysiłek zwłaszcza jeżeli po marnej drodze. jeżeli ktoś jednak korzysta z auta służbowego to chyba nie na własną decyzję. poza tym w uzasadnionych wypadkach może mieć auto do użytku prywatnego i np dojazd do pracy byłby w to wliczony.

                > Nie łatwiej znalezc kogos na miejscu, albo mieszkającego bliżej, albo doplaceni
                > e nawet paru złoty, by ktos wynajął sobie mieszkanie?

                racja. sztuka to sztuka byleby mało zarabiała.
                • elzbieta500 Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 20.12.12, 15:59
                  Gdyby chodziło o dojazdy do pracy byłoby zbyt pięknie.
                  • ukryty_wafel Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 20.12.12, 21:28
                    A mozesz wyjaśnić co mialas na mysli?
                    • sparkaska Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 26.08.13, 20:16
                      Te nasze opelki to ja widuję często w mieście pod Biedronkami, Kauflandem czy Tesco: i Korsy i Astry. Nawet rejestracje zapisałam. Bo do szkoły po pko-Juniora nie ma czym pojechac. Trzeba się spinac, a tu ludzie sobie zakupy autami i wycieczki w plener robią. O fotelach dla dzieci już nie wspomnę. Te ople to jak prywatne samochody ludzie mają. ...:(
                      • jajko_na_twardo Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 27.08.13, 22:51
                        Być może mają możliwość wykorzystywania samochodów służbowych do celów prywatnych, np. za określoną miesięczną opłatą, wtedy nie ma w tym nic złego.
                        • sparkaska Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 27.08.13, 23:10
                          Akurat w czterech moich sytuacjach nikt nie korzysta z taqkiej opcji, sprawdzałam:)
                          • error-is-me Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 28.08.13, 00:22
                            Obok miejsca na pastylkę jest przełącznik 1/0 - jazda służbowa/prywatna - chciałbym wierzyć że jest to przełączana przez pracownika który wykorzystuje auto do celów prywatnych biorąc pod uwagę [u][b]restrykcyjną [/b][/u]politykę Naszego Banku w tym zakresie.
                            W poprzednim banku gdzie miałem przyjemność pracować samochód służbowy służył kadrze kierowniczej - 2 auta 1 Dyrektor, 1 Kierownik MSP jako samochód do wszystkiego - w godzinach pracy wszyscy, po brała kadra i traktowała jak swoje - wyjazdy do sklep, kina, wycieczkę w góry w weekend i nikt nie robił z tego powodu szumu - auto służbowe, podobnie jak laptop i komórka były dodatkami które pracodawca dostarczał pracownikowi w ramach świadczenia pracy. Ot taki miły dodatek - Bank miał zadowoloną kadrę, pracownicy bonus za wykonywanie swoich obowiązków.
                        • ukryty_wafel Re: Monitoring służbowych samochodów , telefonów. 31.08.13, 20:03
                          Zgodnie z regulaminem wykorzystywania samochodow służbowych (dostępnym na Intrze), pracownicy posiadający samochody słuszbowe, placa za mozliwosc wykorzystywania tychże do celow prywatnych. Tak wiec niektore osoby korzystając z samochodow służbowych robia to całkiem legalnie i zgodnie z prawem. Dodam jeszcze, ze sa w Banku stanowiska, ktorym samochod przysługuje w zwiazku z zaszeregowaniem. Tylko w przypadku, kiedy osoba korzysta z samochodu nieprzyznanego do celow prywatnych, prywatnie - jest złamaniem zasad i powinno sie o tym powiadomić BAM/CAM
                          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka