18.12.06, 16:48
ZDROWYCH I WESOŁYCH ŚWIĄT BOŻEGO NARODZENIA DLA WSZYSTKICH PRACOWNIKÓW PKOBP
POZDRAWIAM
Obserwuj wątek
      • alnova Re: ŚWIĘTA 18.12.06, 22:03
        Już miałam taki wątek założyć ;)Dziękuję "babka"!
        Ja również dołączam się do bożonarodzeniowych i noworocznych życzeń! Z tej
        okazji chciałam wszystkim życzyć nadziei na lepsze jutro oraz wiary w ludzi!!!!!
        Szczyptę optymizmu i ciepła. I siły o walki o godność!!!
        • malutka.niak Re: ŚWIĘTA 2006 19.12.06, 18:14
          W tym dniu radosnym, oczekiwanym,
          Gdzie gasną spory, goją się rany,
          Życzę wam zdrowia, życę miłości,
          Niech mały Jezus w sercach zagości.
          Szczerości duszy, zapachu ciasta,
          Przyjaźni która jak miłóść wzrasta,
          Kochanej twarzy co rano budzi,
          I wokół pełno życzliwych ludzi
          oraz
          NIECH MARZENIA PŁYNĄ WYSOKO W GÓRĘ I SPEŁNIAJA SIE!!!
          ŻYCZY MALUTKA.
          • agentos11 Re: ŚWIĘTA 2006 21.12.06, 22:23
            zdrowych i pogodnych i żeby nikt nie dostał wypowiedzenia umowy cztery dni
            przed świetami jak to zrobiono ze mną pozdrawiam wszystkich dkładających sobie
            życzenia świąteczne
            • czuk1 Re: ŚWIĘTA 2006 21.12.06, 23:43

              Współczuję Ci. Ja byłem w podobnej sytuacji. I teraz ,,,, walczę.....
              jak Don Kichot z wiatrakami.

              Pozdrawiam ....ale tylko pod wpływem świąt i tego wypowiedzenia.
              • czuk1 ŚWIĘTA 2006 23.12.06, 08:35




                Udanych świąt...

                Dodałabym: i uważajcie.

                Uważajcie, bo w okresie świąteczny, zagrożenie życia przekracza dopuszczalne w
                Unii normy. Rozdzwonione dzwonnice kościołów pochylają się bardziej niż
                przewiduje norma. Biel cumullonimbusów i błękit stratosfery nad horyzontem stają
                się zdecydowanie przekontrastowane i nawet Adobe Photoshop nie jest w stanie
                przywrócić normy. Ciemne, powolne rzeki płyną w swoich wąwozach ciemniej i
                powolniej niż zwykle, może nawet wolniej niż transgraniczne kartki i SMSy.
                Strony albumów otwierają się ciężko, jakby sklejała je jakaś zakrzepła ciecz.
                Kwas mlekowy intensywniej niż codziennie odkłada się w zgiętych przed kolacją
                kolanach. Kobieta w koronie znad bramy patrzy gdzieś ponad nami, nie wiemy czy
                na tych co za nami czy na tych co przed nami. Stary obrus, choć przecież leży na
                stole, jakby dusił owinięty wokół szyi.

                (wypowiedź refleksyjna ...zamiast PS.)
                Proszę. Bez odpowiedzi.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka