Dodaj do ulubionych

szkolenia Alnova

21.01.07, 11:27
Macie moze informacje kiedy i w jakiej formie zaczna sie ponownie szkolenia z
Alnovy? Czy moze Szanowny Pan Misinski juz szystko rozpier...........

misiek
Obserwuj wątek
    • pinesska44 Re: szkolenia Alnova 22.01.07, 16:25
      Co do tego kiedy - to nie wiadomo bo szanowny geniusz Pan M. gra na zwłokę - a
      chodzi chyba najbardziej o rozwiązanie umów z ośrodkami szkoleniowymi.
      Jeżeli chodzi o formę - to szanowny Pan M. wpadł na genialny pomysł żeby
      szkolenia odbywały się w oddziałach na dodatek w tempie ekspresowym - co nie
      wróży nic dobrego ... (resztę może sobie każdy dopowiedzieć - szykuje się
      powtórka z wdrażania ZORB-y tylko w znacznie gorszym wydaniu)
      Tak więc Szanowny Pan M. jest na dobrej drodze by wszystko rozpier .....
      • tmsk Re: szkolenia Alnova 23.01.07, 23:51
        ..........niestety ....ale sama prawda...
        jestem trenerem, i jestem bardzo zaangażowana w cały projekt szkoleń...więc
        obecna forma....i pomysły P.M...przerażają mnie i moich kolegów trenerów.
        niedługo okaże się ilu z pośrod nas ....zostanie....PANIE M...CZY BIERZE PAN TO
        POD UWAGę?
        • misiek_wz Re: szkolenia Alnova 24.01.07, 16:50
          Miałem już przyjemność, brania udziału w szkoleniu podstawowym - Rembertów. 5
          dni załadowane materiałem w sposób maksymalny, ale panująca rewelacyjna
          atmosfera i naprawde Super trenerzy ( w moim przypadku 2 Super Trenerki -
          pozdrawiam ) przygotowani do pełnienia tej funcji w sposób perfekcyjny
          gwanarantowały niewątpliwy sukces całej operacji. Naprawde mnostwo z tego co
          przecwiczyłem zostało mi w głowie. Wiec mam cichą nadzieje, że szkolenia
          pozostaną własnie w tej sprawdzonej juz formie.

          misiek
          • tmsk Re: szkolenia Alnova 24.01.07, 18:12
            miło to słyszec ...ja już prowadziłam takie jedno szkolenie, jako trener :)
            ciesze się że jest taki odbiór szkoleń...w STAREJ FORMIE. miałam też duzo
            szczęścia.....pomimo grupy...w której było 3 informatyków (typowych :)) co
            rodziło pewne obawy.......udało sie stworzyc fajną twórczą atmosferę...
            i naprawdę żal było wyjeżdzac....łezka woku się zakręciła...
            ....wydaje mi sie że tylko takie szkolenia (naprawdę intensywne) mają szanse
            przynieśc porządany efekt!
            pozdrawiam wszystkich.....których miałam przyjemnośc szkolic
            tmsk
        • josei Panie Prezesie czy Pan zdaje sobie z tego sprawę? 28.01.07, 21:46
          Może Jak Pan Prezez Juszczak czyta to forum to zainteresowałby się absurdalnymi
          pomysłami Pana Misińskiego. Trzy dni szkoleń w oddziałach? Co to za bzdura?
          Większość z nas pamięta jak wchodziła Zorba i jaki po tych wdrożeniach pozostał
          niesmak. A to były tylko podstawy? Co z klientami którzy będa obsługiwani przez
          cały dzień/os bo pracownik nie został przeszkolony. Sai na pewno się nie
          nauczymy bo i tak już musimy siedzieć po godzinach. TMSK, to trenerzy będa za
          nieudane wdrożenie odpowiedzialni, zobaczysz.
          • czuk1 Re: Panie Prezesie czy Pan zdaje sobie z tego spr 28.01.07, 21:53
            Mam pytanie nt. jakość i przydatności trenerów ?.
            Czy ta sprawa wypaliła?
            Moim zdaniem pomysł z trenerami był od początku niewydarzony. Oderwano od
            sprzedaży dobrych sprzedawców pogarszając i tak złą sytuacje (jesli chodzi o
            liczbe sprzedawców w stos. do zadań sprzedażowych)
            Czy nie mozna bło zostawić przez rok dwa informatyków w oddziałach w celu
            przeszkolenia pracowników z nowego ZSI. Nikt tego nie jest w stanie lepiej
            zrobić od miejscowych informatyków.
            • smoku77 Re: Panie Prezesie czy Pan zdaje sobie z tego spr 28.01.07, 22:07
              Mam pytanie nt. jakość i przydatności trenerów ?.
              > Czy ta sprawa wypaliła?
              MYŚLĘ ŻE TRENERZY ZOSTALI DOBRZE PRZESZKOLENI, W KOŃCU CAŁY CZAS CIĘZKO PRACUJĄ
              NAD POGŁĘBIANIEM WIEDZY. NIE ROZUMIE PYTANIA "CZY TA SPRAWA WYPALIŁA" ? w jakim
              sensie skoro nie mogliśmy sprawdzić efektywności bo ZSI nie weszło jeszcze w
              oddziałach?!
              Jak informatycy mogą szkolić skoro nie mają pojęcia o naszych produktach od
              strony sprzedaży. Chyba podobnie myśli pan M. skoro chce pokazać ludziom jak
              się klika myszą po ZSI bo nic innego nie nauczysz przez 3 dni. Informatycy
              uważam się nie nadają do tego i tyle
            • tmsk Re: Panie Prezesie czy Pan zdaje sobie z tego spr 30.01.07, 18:30
              Pomysł nie był NIEWYDARZONY.tylko z założenia my mieliśmy jako sprzedawcy miec
              pomoc.....w oddziałach a jest wręcz przeciwnie......
              to że jest się trenerem bardzo kłuje w oczy..........począwszy od dyrekcji....a
              na kolegach skończywszy.........
          • tmsk Re: Panie Prezesie czy Pan zdaje sobie z tego spr 30.01.07, 18:26
            .........bardzo bym chciałą jako JESZCZE TRENER i JESZCZE PRACOWNIK PKO....żeby
            ktoś pomyślał troche o pomysłach Pana M. :)
            wiem josei........że potem piwko spijac będą trenerzy.........ale jeżeli to tak
            bedzie miało wyglądac to nie będzie to mój problem........już....najgorsze jest
            to że ja widziałm jak szkolenie "w starej wersji" że sa efekty....że ludzie po
            tygodniu ostrej pracy do 20 codziennie.......wiedzą już co nieco.......a co
            ważne nie sa zniecheceni wręcz przeciwnie.....
            • misiek_wz Re: Panie Prezesie czy Pan zdaje sobie z tego spr 11.02.07, 16:20
              tmsk napisała:

              > .........bardzo bym chciałą jako JESZCZE TRENER i JESZCZE PRACOWNIK PKO....żeby
              > ktoś pomyślał troche o pomysłach Pana M. :)
              > wiem josei........że potem piwko spijac będą trenerzy.........ale jeżeli to tak
              > bedzie miało wyglądac to nie będzie to mój problem........już....najgorsze jest
              > to że ja widziałm jak szkolenie "w starej wersji" że sa efekty....że ludzie po
              > tygodniu ostrej pracy do 20 codziennie.......wiedzą już co nieco.......a co
              > ważne nie sa zniecheceni wręcz przeciwnie.....

              Dokladnie tak jest , potrzymuje wszystko co napisała TMSK: bylo 5 dni ciezkiej
              nauki os rana do 20 masa przerobionego materialu, ale tempo i zakres wiedzy
              dostosowany do mozliwosci przecietnego pracownika tego Banku. I musze stwierdzic
              ze po prawie 4 miesiacach od szkolenia w glowie zostalo mi bardzo wiele z tego
              czego sie tam dowiedzialem.
              Ja wiem ze Dyrektorowi Misinskiemu chodzi zapewne o ograniczenie kosztów szkolen
              i wdrozenia ZSI, ale potem po wdrozeniu to nie On bedzie swiecil przed klientami
              oczami jak pracownicy po "jego" szkoleniu nie beda nic z tego wiedziec. Juz
              widze u kasjerow te sciagawki w stylu: ...2 razy wcisnij enter potem 2 razy
              strzałka w dół.....
              kompletna paranoja
      • klusek_klusek Re: szkolenia Alnova 26.01.07, 00:58
        ... w tych samych ośrodkach szkolił się PBH z profila jaka fajna zbieżność ???.

        A Rembertów to przecież betony...:)
        • czuk1 Re: szkolenia Alnova 26.01.07, 05:58
          Myślę, że M (tak tu obciążany .... indolencją, błędnymi decyzjami) nie jest
          szefem nie zastępowalnym.
          • smoku77 Re: szkolenia Alnova 28.01.07, 22:30
            A kto to zrobi? Moze my? Interesujące, jak masz taką propozycję powiedz jak ją
            zrealizować:)
            • czuk1 Re: szkolenia Alnova 29.01.07, 00:25
              Ja pytam z ciekawośći. Nie wiem jak jest teraz. Jestem dość dawno poza bankiem.
              Jedno wiem, ze każdy powinien robic to na czym sie zna.
              Jeśli trener przeszkoli dobrze sprzedawców z korzystania z ZSI do celów sprzedaży
              a Alnova jest inna informatycznie od ZORBY i szkolic z zakresu Alnovy będą
              trenerzy, to dobrze tego nie widzę. Opieka informatyków wpoczatkowym okresie
              wdrazania Alnovy (wg mnie) powinna byc codzienna i blisko - w oddziale.
              • tmsk Re: szkolenia Alnova 30.01.07, 18:36
                trener ma stosując odpowiednią metodyką nauczyc i pokazac zasygnalizowac co to
                takiego.............zsi
                mam kolegów trenerów.......informatyków.sprawdzają się w tej roli
                świetnie......ale wielu rzeczy nie mają prawa wiedziec (produkty itd) tak jak ja
                nie wiem o ich pracy..............
                informatycy moim zdaniem bardzo by mogli tu pomóc......sama widziałąm.....jak
                szkoliłam miałam wśród uczestników 3 super sympatycznych informatyków......i
                zawsze te kwestie czysto techniczne.chętnie tłumaczyli pozostałym
                uczestnikom...........szkoda że wielu z informatykom zamknięto drogę do tego
                żeby byc trenerami........no cóż taki bank
                • czuk1 Re: szkolenia Alnova 30.01.07, 20:09
                  Czytacie. Trener szkoli z całości problematyki i pyta uczestników-infrormatyków
                  o sprawy techniczne. A jak by ich nie było w grupie szkoleniowej ? To co by było?
                  Sytuacje można by odwrócić.

                  Te praktyczne ale krytyczne wypowiedzi .... idą w kierunku mojego poglądu na
                  poruszany temat, którego motto jest nastepujące: NIECH KAżDY ROBI TO NA CZYM ZNA
                  SIĘ NAJLEPIEJ.
                  • smoku77 Re: szkolenia Alnova 30.01.07, 21:15
                    Nie rozumie czemu ty tu takie banały wygłaszasz? tmsk wydaje mi się że nie
                    naisała że się pytała jako trener informatyków o wyjaśnianie kwestii
                    technicznych. Ja to zrozumiałem tak że informatycy się właczali aktywnie w
                    szkolenie.
                    Co do motta powinieneś wziąć je bardzo do siebie i nie wypowiadać się w
                    kwestich o których kompletnie nie masz pojecia. Ja nie widze tego żeby dwóch
                    informatyków z mojego oddziału stalo za 200 pracownikami i im tłumczyło jak
                    maja coś zrobić to nie realne. Wolałbym jednak byc przeszkolony w sposób który
                    był zaplanowany pierwotnie
                    • tmsk Re: szkolenia Alnova 30.01.07, 21:37
                      dzięki smoku77
                      dokładnie ...chodziło mi o aktywny udział, zresztą nie tylko
                      informatyków....mądry prowadzący...wykorzysta doświadczenie i wiedzę
                      uczestników.......a ponieważ każdy z nas zajmował się czymś innym w banku,
                      korzystaliśmy wzajemnie z własnych doświadczeń. bo co innego przekazac samą
                      teorię a co innego przełożenie tego w praktyce.te szkolenia mają na celu
                      pokazanie jak można ten system wykorzystac w pracy w praktyce...........jakie są
                      jego funkcjonalności.
                      a jak byli już w grupie informatycy......to uczestnicy pytali się o
                      wszystko......co ich z tej dziedziny interesowało!
                      to tyle :)
                      • czuk1 Re: szkolenia Alnova 30.01.07, 22:43
                        Myślę tradycyjnie i patrzę wstecz. Wdrażaniem i szkoleniem z osługi ZORBY
                        zajmowali się informatycy i księgowi. Wszyscy ulokowani w oddziale operacyjnym.
                        I przebiegało to sprawnie a wynik szkoleń był dobry.

                        Bardzo jesteście przemądrzali. Zabraniacie mieć swego zdania, nawet jeśli
                        jestem w błędzie . Ba , nie mogę sie głupio czy madrze... ale wypowiadać !!!.
                        Jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji by studenci poprawiali wykładowcę.
                        Pisząc ostro...."Co do motta powinieneś wziąć je bardzo do siebie i nie
                        wypowiadać się w kwestiach o których kompletnie nie masz pojęcia "....
                        .... nawet jeśli macie rację.... zauważcie, że ja tu "nie pracuję, nie szkolę...
                        lecz wypowiadam się jedynie na temat organizacji szkolenia z zakresu wdrażania
                        ZSI". Aby to czynić nie trzeba być ani trenerem ani informatykiem. Szkolony
                        byłem przez dziesiątki lat i dziesiątki lat sam organizowałem szkolenia i
                        szkoliłem, robie to do dziś (z powodzeniem). Nikt z Was nie przekonał mnie
                        jednak, że omawiana organizacja szkolenia jest prawidłowa.
                        Jeśli by tak było nie słyszał bym od b.współpracowników tak wielu uwag.

                        Nie dowiedziałem się dlaczego nie mam racji.
                        Zostałem przegoniony z tej dyskusji, w której (w części merytorycznej) przecież
                        nie istniałem. Przykro mi. Nie sądzę by otoczenie Was bardzo lubiło, z powodu
                        takiego oschlego stosunku do współpracowników.
                        • agi744 Re: szkolenia Alnova 01.02.07, 10:29
                          czuk1,
                          zejdz na ziemię!
                          Wynik "szkoleń" przy wdrażaniu Zorby nie był dobry, ale beznadziejny.
                          Nie słyszałam jeszcze żadnej pozytywnej opinii od człowieka pracującego w tym
                          systemie (a trochę ich popytałam). Wszyscy zgodnie twierdzili, że szkoleń nie
                          było, i wszystkiego musieli uczyć sie sami, albo podpartywać u koleżanki obok.

                          A co do informatyków jako szkolących z Alnovy:

                          Pracownicy pracujący w systemie mają umiec go obsłużyć (tylko i aż), nie muszą
                          znać tajników jego działania, zatem nie potrzebują wybitnie specjalistycznej
                          wiedzy informatyków. Potrzebuja za to kogoś, kto tak jak oni na co dzień
                          spotyka sie z klientem i powie im jak najsutecznie zarejestrować w sytemie to
                          co trzeba tak jak trzeba i taka właśnie osobą jest trener.
                          Jeżeli organizowałeś jakiekolwiek szklenie i je prowadziłes to wiesz doskonale,
                          że osoba stawiana w zupełnie nowej sytuacji chce być na to przygotowana, żeby
                          skupić sie na pracy, a nie na tym, czy "pomocnicy szkolący w oddziale" pojawią
                          się akurat wtedy, kiedy będzie ich potrzebował wykonac kolejna operację i czy
                          zrozumie cokolwiek z tego co mu w biegu (do kolejnego potrzebujacego ) powiedzą.
                          Zostawmy informatyków i księgowych w spokoju (z reszta przecież ich też musi
                          ktoś przeszkolić z systemu) niech sie zajmą swoimi zadaniami a nas niech szkolą
                          trenerzy jak w każdej normalnej eropejskiej firmie. szczególnie, z ezostali juz
                          do tego przygotowani...
                          • lasso5 Re: szkolenia Alnova 01.02.07, 17:57
                            Agi744
                            To może Ty zejdź na ziemię !!!
                            Twórczy i dodatkowo powiem niezły bałagan aby nie powiedzieć burdel przy ZORBIE
                            to i był. Oczywiście było pospolite ruszenie zbytnio pewnie stresujące i
                            angażujące biznes.
                            Ale w 2 lata w największym polskim banku wdrożono system rozproszony, który
                            generalnie wdraża się metodologicznie trudniej niż scentralizowany.
                            A obecnie mija pewnie 2,5 roku i co ?
                            Jakiś sukces wdrożeniowy za wyjątkiem jednego mini oddzialiku z którego zwiewają
                            klienci?
                            Oprócz wyedukowania rzeszy trenerów na nieaktualnej wersji systemu gdzie większa
                            część kompetencji to nie szkolenia z systemu ale z prania i czyszczenia mózgu ?
                            A gdzieś Ty widział europejska firmę w której znacząca cześć i najaktywniejsza
                            sprzedaży czyli tego co najważniejsze i powinno zarabiać forsę i coraz więcej
                            forsy przekształca się w profesjonalnych nauczycieli ? I gdy wreszcie nastąpi
                            koniczność wybrania biznes i obsługa klientów czy szkolenia innych pracowników
                            to co powinno być wybrane? Europejsko to albo kupuje się ludzi do szkoleń z
                            zewnątrz lub angażuje jakieś własne służby zaplecza a na biznes się chucha i
                            dmucha aby na to wszystko zarobił...
                          • smoku77 do czuk1 01.02.07, 18:03
                            Agi744, zgadzam się z Tobą w zupełności, ale czuk1 chyba tego nie pamieta albo
                            sam był wpółtwórcą szkoleń z Z. ze ich tak broni.
                            CZuk1 napisał:
                            "Myślę tradycyjnie i patrzę wstecz. Wdrażaniem i szkoleniem z osługi ZORBY
                            zajmowali się informatycy i księgowi. Wszyscy ulokowani w oddziale operacyjnym.
                            I przebiegało to sprawnie a wynik szkoleń był dobry."
                            TO DLACZEGO, SKORO SZKOLENIA PRZEBIEGAŁY SPRAWNIE, NIKT NIE JEST Z NICH
                            ZADOWOLONY I WSPOMINA TO JAKO NAJWIĘKSZY BŁAD? CZEMU RAPORT Z TYCH SZKOLEŃ JEST
                            TAK NEGATYWNY?

                            "Bardzo jesteście przemądrzali. Zabraniacie mieć swego zdania, nawet jeśli
                            jestem w błędzie . Ba , nie mogę sie głupio czy madrze... ale wypowiadać !!!.
                            Jakoś nie mogę sobie wyobrazić sytuacji by studenci poprawiali wykładowcę.
                            Pisząc ostro...."Co do motta powinieneś wziąć je bardzo do siebie i nie
                            wypowiadać się w kwestiach o których kompletnie nie masz pojęcia "....
                            .... nawet jeśli macie rację.... zauważcie, że ja tu "nie pracuję, nie szkolę...
                            lecz wypowiadam się jedynie na temat organizacji szkolenia z zakresu wdrażania
                            ZSI". Aby to czynić nie trzeba być ani trenerem ani informatykiem. Szkolony
                            byłem przez dziesiątki lat i dziesiątki lat sam organizowałem szkolenia i
                            szkoliłem, robie to do dziś (z powodzeniem). Nikt z Was nie przekonał mnie
                            jednak, że omawiana organizacja szkolenia jest prawidłowa.
                            Jeśli by tak było nie słyszał bym od b.współpracowników tak wielu uwag."
                            MY BRONIMY TEJ KONCEPCJI A TY INNEJ. JAKIE UWAGI SŁYSZAŁEŚ SKORO NIKT JESZCZE
                            OPRÓCZ JEDNEGO ODDZIAŁU NIE BYŁ PRZESZKOLONY?

                            Nie dowiedziałem się dlaczego nie mam racji.
                            Zostałem przegoniony z tej dyskusji, w której (w części merytorycznej) przecież
                            nie istniałem. Przykro mi. Nie sądzę by otoczenie Was bardzo lubiło, z powodu
                            takiego oschlego stosunku do współpracowników.
                            JAK MOŻESZ SIĘ WYPOWIADAĆ NA TEMAT TEGO CZY KTOŚ KOGOŚ LUBI CZY NIE SKORO NAS
                            NIE ZNASZ. JAK MOŻESZ SZKOLIĆ LUDZI SKORO KAŻDĄ KONTRĘ PRZYJMUJESZ JAKO ATAK NA
                            SIEBIE I BRONISZ SIĘ BARDZO AGRESYWNIE? NA SZKOLENIACH TEŻ TAK SIĘ ZACHOWUJESZ
                            BO NIE SĄDZE ŻeBY WSZYSCY OD POCZĄTKU DO KOŃCA SIĘ ZAWSZE Z TOBĄ ZGADZALI?

                            Agi744 wyjaśnił chyba w sposób prosty i zrozumiały dlaczego tego typu szkoleń
                            nie powinno się przeprowadzać w sposób w jaki to widzi p.M ani dlaczego nie są
                            potrzebni do tego informatycy, których zresztą coraz mniej, zwłaszcza w małych
                            oddziałach.
                        • misiek_wz Re: szkolenia Alnova 10.02.07, 22:17
                          Od wdrozenia Zorby w oddzialach minęło ponad 10 lat. Wtedy byly inne czasy,
                          ludzie mieli wiecej szasu, nie bylo takiej nagonki na wyniki i sprzedaz jak w
                          tej chwili.
                          To ze wtedy dalo sie zrobic to w oddzialach to naprawde istny cud. W obecnych
                          warunkach tego typu rozwiazanie widze naprawde czarno a jeszcze zaplanowane
                          samoksztalecenie pracowników - czysta utopia. Ludzie na osbsludze nie maja czasu
                          wyjsc do WC czy po prostu zjesc sniadanie a tu zaklada sie ze beda w wolnym
                          czasie rozwiazywac zadania z ZSI. Co do udzialu informatykow w szkoleniach ZSI
                          to uwazam ze ktos popelnil powazny blad (Dyrektorzy CIT) nie pozwalajac na
                          udzial w rekrutacji na supertrenerów. Wiekszosc informatykow jesli tylko chce
                          potrafi mowic prostym zrozumialym dla wszyztkich jezykiem, a chyba nowa wiedze
                          przyswajaja naprawde bardzo szybko. Szkoda ze taki potencjal zostal skierowany
                          na lawke rezerwowych.

                          misiek
                          • czuk1 Re: szkolenia Alnova 11.02.07, 10:49
                            Kolejna wypowiedź wspierająca moje uwagi.
                            Czy to normalne, że informatycy szkoleni są przez przez ludzi bez przygotowania
                            informatycznego? Co najwyżej pomagają szkolącemu ale jako jego słuchacza???!!
                            • el1000 Re: szkolenia Alnova 11.02.07, 13:20
                              Po co tracić czas na szkolenie ludzi przeznaczonych do odstrzału.
                              Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść.
                            • daronnn Re: szkolenia Alnova 12.02.07, 22:09
                              Panie czuk1. Sam napisales w jednej ze swoich wczesniejszych wypowiedzi: "Nie
                              wiem jak jest teraz. Jestem dość dawno poza bankiem." i chyba jest to jedyne
                              sensowne zadnie ktore napisales. Przypuszczam ze wywodzisz sie z czasow w
                              ktorych komuptery to byla nowosc i koniecznym bylo uczenie przez informatykow
                              jak poslugiwac sie myszka, klawiatura, jak uruchomic jakis program itp. Obecnie
                              chyba kazdy juz to potrafi!!! Nie wyobrazam zeby informatyk uczyl w jaki sposob
                              obslugiwac produkty bankowe w systemie poniewaz sie na tym nie zna. Duzo lepiej
                              robia to osoby ktore na codzien pracuja w systemie bankowym. W przypadku Alnovy
                              jedyna rzecza przy której może wykazać się informatyk to instalacja klienta
                              Citrix na stacji roboczej oraz ewentualna konfiguracja cash dispensera/drukarki.

                              Osobiscie rowniez uwazam ze rezygnacja z poczatkowej formy szkolen to duzy krok
                              w tyl. A byla szansa zeby w PKO zrobiono cos pozadnie a nie po lebkach z
                              nadzieja ze jakos to bedzie.
                              • majki32 Re: szkolenia Alnova 13.02.07, 08:05
                                daronnn: nawet nie wiesz w jakim jestes bledzie. Niestety musze Cie rozczarowac
                                ale nie kazdy to potrafi. Widac ze nie za bardzo masz rozeznanie co do poziomu
                                wiedzy informatycznej pracownikow naszego Banku. Zapewniam Cie ze jest masa
                                osob ktora nie rozroznia prawego od lewego przycisku myszy, pojedynczego
                                klikniecia od podwojnego itd itd.
                                Nie byloby w tym nic dziwnego, gdyby to dotyczylo starych pracownikow, ktorzy
                                sa wychowani na liczydlach i bez komputerow. Ale jak przychodzi nowy pracownik
                                zaraz po szkole i tego nie potrafi, to ja jestem ciekaw kto weryfikuje przy
                                przyjmowaniu do pracy u tych pracownikow punkt w CV w ktorym wszyscy
                                pisza "biegla znajomosc Windows i MS Office" :))
                                • czuk1 Re: szkolenia Alnova 13.02.07, 12:56
                                  Na dole (niestety) jest tak jak pisze Majki32. Absolwenci wyższych studiów
                                  ekonomicznych, stażyści, praktykanci (Z REGUŁY)przychodzą do banku z zerową
                                  bądź jedynie formalną - a nie praktyczną - umiejętnością obsługi komuputera.
                                  Duża część pracowników wyuczyła sie biegle obsługiwać ZORBĘ i swoje programy
                                  (programiki)użytkowe. Wprowadzenie nowego systemu ALNOVA powinno być poprzedzone
                                  gruntownym szkoleniem informatycznym , w takim zakresie aby statystyczny
                                  pracownik sprzedażowy banku, ten - w jednej osobie :
                                  kasjer-analityk-doradca-administrator ZSI mógł żyć w zgodzie z komputerem a
                                  przede wszystkim z niego swobodnie korzystać w pracy. Szkolenie to jest
                                  konieczne tym bardziej teraz kiedy oddziały zostały pozbawione opieki
                                  informatykow. I takiego (informatycznego) szkolenia nie zrobią super trenerzy.
                              • czuk1 Re: szkolenia Alnova 13.02.07, 09:17
                                Daronnn obrażasz mnie. Ale nie Ty pierwszy, pisząc: "chyba jest to jedyne
                                sensowne zadnie ktore napisałeś" . Takie opinie olewam. Choć jestem człowiekiem
                                skromnym ( i błędów ortograficznych nie robię)mam o sobie lepsze zdanie.
                                Pisząc Daronnnie:
                                ...". Przypuszczam ze wywodzisz sie z czasow w ktorych komuptery to byla nowosc
                                i koniecznym bylo uczenie przez informatykow jak poslugiwac sie myszka,
                                klawiatura, jak uruchomic jakis program itp."....twierdzisz, że mój wiek i
                                pochodzenie mają wpływ na poglądy o banku w którym pracowałem w okresie rozwoju
                                od Kasy do Nowoczesnego Banku, do typowania (z łapanki) kandydatów na trenerów?
                                Ile prostoty trzeba mieć w sobie by tak napisać ? I wykształcenie oraz
                                stanowisko nie ma wpływu na takie pisanie.

                                Poglądy na tematy poruszane mają inne osoby, nie tylko ja. Pisza tu one ale z
                                nimi polemiki nie ma?
          • lasso5 Re: szkolenia Alnova 01.02.07, 18:41
            Tak jak kazdy :-)
            Tylko, że facet wdrożył efektywnie ZORBĘ w ciągu 2-ch lat, idąc oczywiście w
            większości po bandzie i szarżą a obecnie po dwóch latach jest generalnie kicha
            oprócz fajniutkich szkoleń dla trenerów na nieaktualnej wersji systemu :-)
            • pinesska44 Re: szkolenia Alnova 01.02.07, 20:51
              Ten facet, który piszesz że wdrożył efektywnie ZORBĘ miał nie dość że negatywną
              opinie z NIK-u za wdrożenie ZORB-y to teraz jeszcze swoją koncepcję szkoleń w
              oddziałach żywcem ściąnął z projektu wdrożeń stworzonego jakieś 2 lata temu
              przez SOFTBANK. Moje zdanie jest takie, że skoro ktoś zaczął już wdrażać jakąś
              koncepcje i prace oraz środki zostały już w to tak mocno zaangażowane to sprawę
              trzeba doprowadzić do końca w takiej formie jak zostało to zaplanowane -
              ewentualnie wnosząc jakieś drobne zmiany a nie przeprowadzać jakieś rewolucje i
              ponosic nowe koszty.
              Poza tym czy w oddziałach są tak naprawdę dobre warunki do przeprowadzania
              szkoleń masowych - przecież większość Oddziałów to ruina i ciasnota (nawet w
              tych nowych placówkach).
    • josei Re: szkolenia Alnova 25.01.07, 21:03
      pan M własną koncepcję i żadne argumenty do niego nie przemawiają więc lepiej
      chyba nastawić się na najgorsze
    • orzel1001 Re: szkolenia Alnova 25.01.07, 21:40
      w miesiącu czerwcu i lipcu
    • akakaka61 Re: szkolenia Alnova 01.02.07, 23:29
      Witam,szanowne Kolażanki i Koledzy nie wiem czemu tyle pesymizmu w waszych
      wypowiedziach, nsz Bank był jest i będzie, cały czas się rozwija i wiadomo że
      czasami są jakieś zakręty, trzeba na to spojrzeć pozytywnie wyszkolono dużą
      liczbę trenerów i supertrenerów mających doskonałą wiedzę i predyspozycje do
      daslszej jej dystrybucji dla pozostałych naszych ludzi w Oddziach czasami może
      trzeba odwołac sie do pzreszłości i opierając się na poczynionych tam błędach (
      o których piszecie )dokonać drobnych modyfikacji tak aby sprostać nowym
      wyzwaniom. Niektórym niedowiarkom tym bardziej pesymistycznym moze warto
      przypomnieć iż w Alnovie jest nie tylko mały oddział jak go ktoś nazwał ale
      kartoteki wszystkich Klientów banku. To naszym wspólnym wysiłkiem ub rocznym
      udało się do tego doprowadzić.Chyba wszyscy sie zgodzimy że ten nowy system
      jest nieporównywalny do Zorby, to nie system księgowy a transakcyjny, widzimy w
      ramach kolejnych wersji coraz więcej funkcjonalności.Heja
      • majki32 Re: szkolenia Alnova 02.02.07, 07:29
        Oj, strasznie optymistyczny post :)
        Przepisanie adresówki, a przepisanie oddziału do alnovy jest nijak
        nieporównywalne. To po pierwsze. Po drugie alnova podejrzewam ze nigdy nie
        dojdzie do poziomu funkcjonalnosci zorby (jaka by ona nie była). Zorba jest
        jedna i robisz w niej wszystko. Wejdzie alnova i bedziesz robic to samo tyle ze
        nie w jednym a w trzech systemach (mowie tylko o systemie księgowym, nie liczę
        w ogóle systemów "dookólnych" typu intragraf czy inne potrzebne do sprzedazy)
    • czuk1 Re: szkolenia Alnova 03.02.07, 21:37
      Trochę z ostatnich Państwa wypowiedzi więcej dowiedziałem się o stanie
      organizacji szkoleń z Alnovy. Szczególnie przekonuje mnie, że zastosowane
      zostały rozwiązania zachodnie.
      Nie będę dalej dokonywał ocen, porównań i rozkładał na czynniki pierwsze
      poszczególnych wypowiedzi. Faktycznie jestem oderwany od aktualności
      szkoleniowych i powtarzam opinie negatywne o obecnym systemie szkoleniowym.
      Jedno jest pewne, że nie uzyskamy obiektywnych odpowiedzi na temat tych szkoleń,
      bo punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia. A wypowiadają się tu SUPER
      FACHOWCY, w tym trenerzy wybierani często do tej roboty w taki sposób jak
      teraz wybiera się na stanowisko prezesa.
      Cieszę się, że zdania na poruszany temat są jednak .... między fachowcami...
      podzielone. Na Smoki zostało rzucone skutecznie Lasso.
      • yuliana Re: szkolenia Alnova 14.02.07, 22:24
        Dotychczasowy pomysl na realizowanie szkolen polegajacy na tym, ze Bank
        wynajmowal osrodki moim zdaniem nie sprawdzil sie (nie mial szans). Najpierw
        kilka miesiecy prac komisji, ktora typowala lokalizacje. Strata czasu gdyz -
        1 - jak w wiekszosci komisji znalezli sie tam ludzie z lapanki
        2 - nawet jezeli cos sensownego wymyslili to i tak decydenci (przedstwaiwcieli
        Biura ZSI) mieli to gdzies. [Arogancja tej organiazcji jest na prawde ogromna]
        3 - Jakosc podpisywanych umow z osrodkami byla zalosna (niejednoznaczosc
        zapisow)

        Zamiast takiej szopki od razu Bank powinien zlecic szkolenia Konsorcjum (Prokom
        posiada przeciez w swoim portfolio firmę szkoleniową)

        Oczywiscie recepta Pana Misińskiego na uzdrowienie sytuacji to zadne
        rozwiązanie. Moze i mial on jakis udzial przy wdrozeniu Zorby ale fachowcem to
        on jest jedynie w kategorii dlugodystansowego utrzymywania sie na powierzchni
        pomimo kolejnych wyborow i zmiennych opcji politycznych.

        Nie wiem, czy ktos z Was mial okazje slyszec jego wypowiedzi podczas roznego
        rodzaju prezentacjo-szkolen wyjazdowych najczesciej, kiedy to zalany w trupa
        obrazal regularnie zaproszonych spoza Banku gosci.

        Jazeli jakas firma chciala miec spokoj podczas swojego wystapienia to ktorys z
        jej przedstaswicieli wyciagal go do baru na malego.

        Przepraszam za odejscie od meritum, ale mam na KM uczulenie.


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka