Dodaj do ulubionych

STRUKTURA 2007-2012

29.04.07, 19:56
Czy ktoś z Was oglądał prezentację z opisem nowej struktury PKO BP SA??
Najbardziej zastanawia mnie (czyt. śmieszy) kwestia dotycząca HR.

Slajd 11 zawiera piękne i nierealne slogany... mam wrażenia jako pożywka dla
naiwnych!
Cytuję: "PKO BP miejscem dla najlepszych polskich bankowców.
Nam naprawdę zależy na ludziach!
1) Wyzwanie dla ambitnych - realizacja Strategii wzrostu
2) Ambitny i doświadczony zespół głodny sukcesów z jasną wizją działania
3) Konkurencyjne warunki dla najlepszych na rynku

Slajd 12 - wybrane hasła...
Nowa kultura organizacyjna w PKO BP
Kluczowe czynniki sukcesu:
Utrzymanie i rozwój najlepszych pracowników.
Nowy system motywacyjny i szkolenia.

Panie Prezesie,
Zanim zdążycie pomyśleć o wdrożeniu w naszej firmie tych nowatorskich
rozwiązań (będących standardem w innych firmach) ... nasza najlepsza kadra
zdąży już zasilić szeregi konkurencji!
W moim pionie biznesowych ludzie zaczynają odchodzić masowo. Rynek się rozwija
i potrzebuje ambitnych, kreatywnych a także przyzwyczajonych do ciężkiej pracy
doradców, kierowników, managerów.
Już chyba nikt nie wierzy, że można zrobić coś dla poprawienia naszej
sytuacji. Zmotywować nie tylko finansowo ale także pozapłacowo.

Serdecznie pozdrawiam Pana Prezesa oraz wszystkich młodych i ambitnych ludzi,
którzy szukają możliwości swojego rozwoju zawodowego tam, gdzie Wam to umożliwią!

Obserwuj wątek
    • pancia7 Re: STRUKTURA 2007-2012 29.04.07, 20:31
      Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. W Oddziale, w którym pracuję wszyscy młodzi
      ludzie po studiach się pozwalniali lub nie wyrazili zgody na przedłużenie na
      kolejny okres umowy o pracę. Zostały osoby " z zasiedzenia" czyli takie, które
      pracuja po 10,20 lat w Banku. Generalnie każdy ma juz dość i kazdy jest
      zmęczony tymi ogromnymi planami sprzedażowymi.Osobiście uważam, że problem
      zwolnień pracowników powinien zostać rozwiązany inaczej, w bardziej
      cywilizowany sposób z godziwą odprawą jak to miało miejsce w innych
      firmach.Zmiany wymaga także system wynagrodzeń lub premiowania.
      Młodzi ludzie po studiach wyjeżdżają z Polski. Pytanie: dla kogo będzie ta
      motywacja w PKO BP S.A?
      • czerwona992 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 09:37
        Centrala nie zdaje sobie sprawy z tego, ilu wartościowych ludzi odchodzi do
        konkurencji...
        Ten problem został pozostawiony Dyrektorom oddziałów i ROD'owi.
        Czy ktoś to kiedyś sprawdzał, badał? Czy ktoś dysponuje taką statystyką?
        Żeby motywować, trzeba mieć kogo.
        Oczywiście, jak firma zapewni dobre warunki pracy, pozyska sobie ludzi z
        zewnątrz. Tyle, że straci tych przeszkolonych i z doświadczeniem!

        Pan Prezes pisze, że teraz nie warto odchodzić z firmy. Może rzeczywiście tak
        jest, może rzeczywiście Ci najbardziej wytrwali zaczekają by odczuć owe zmiany!
        Tyle, że jeśli będą zmiany, z pewnością zaczną się "od góry". Pytanie kiedy
        pracownik na samym dole struktury organizacyjnej PKO BP - sprzedawca, pracownik
        Back Office'u odczują pozytywne skutki tych innowacji???
        Za rok, dwa lata?
        To trochę za długo dla młodych i ambitnych ludzi.
        Nie każdy młody człowiek ceni sobie równie wysoko stabilność zatrudnienia
        wynikającą z pracy w PKO BP. A to chyba jedyny element trzymający dobrych i
        poszykiwanych przez konkurencję pracowników.

        Pozdrawiam,
        CZ

        • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 10:40
          nie ma takiej wiedzy o ludziach bo na przykład:

          1. niewiele osób wprowadziło swoje dane do bazy CV
          2. nikt nie robił ocen pracowników wszystkich specjalności (np informatyków)
          3. system ściezki kariery nie istnieje - ale skoro P PRezes mówi że zaistnieje to może będzie lepiej ?

          Tymaczem i tak jesteśmy "skazani" na samofinansowanie - co, patrząc z perspektywy czasu, jest na rękę pracodawcy i pracownikowi.
    • r_juszczak Re: STRUKTURA 2007-2012 29.04.07, 23:56
      Proszę uważnie obserwować... Działania wynikające ze strategii Nowego Otwarcia
      bardzo dużo zmienią. Osobiście chcę aby PKO BP stało sie jednym z najbardziej
      atrakcyjnych miejsc pracy...Kto do tej pory wytrzymał niech poczeka jeszcze
      chwilę....Teraz z PKO naprawde nie warto odchodzic...Moim celem jest istotna
      zmiana wielu rzeczy w banku, slajdy do których sie Państwo odnosicie to nie
      propaganda - zobaczycie....
      pozdrawiam, rafal j.
      • tycholek Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 06:52
        Panie Prezesie, tymczasem nikt nawet nie próbował mnie zatrzymać. Dzisiaj jest
        moim ostatnim dniem w PKO. Mam mieszne uczucia ale w naszej "firmie" ( jeszcze
        mogę uzywać tego zwrotu ) nigdy nikomu nie zależało na dobrych pracownikach.
        Wręcz miałam wrażenie , że jeśli zbyt "mądy" to niewygodny. Ilośc zła które
        zostało mi wyrzadzone nadaje sie na napisanie długiej książki. Traumatyczne
        przezycia pójdą za mną , to ja muszę teraz poradzić sobie w dalszym życiu i
        odbudować psychikę i wiare w ludzi. Będę tu zaglądać ale większośc z Was nie
        życzy sobie wpisów od osób " postronnych " dlatego ten wpis jest wpisem
        pożegnalnym.
        Jeśli Pan wierzy w te zmiany to gdy sie dokonają prosze do mnie napisać .
        Pozdrawiam wszystkich bardzo serdeczie i zyczę szczerze powodzenia i tak
        ogromnej wiary jaką ma pan Prezes.
        • wika124 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 10:39
          Tycholek-doskonale Cię rozumiem !-Twoje rozgoryczenie...gdy ja wręczałam
          wypowiedzenie (zostało mi jeszcze 2 m-ce), mój dyrektor skomentował:"szkoda,że
          tak wielu dobrych pracowników odchodzi, a niestety tam "do góry" tego nie widzą
          " - to była życzliwa wypowiedź, bo niestety nie było mnie czym zatrzymać...brak
          jakichkolwiek motywacji do pracy...Jedyną pociechą jest dla mnie powrót do
          "normalnego" życia - powoli wraca mi mocno zachwiana równowaga psychiczna...
          Teraz gdy patrzę już z boku na pracowników PKO, widzę ...:popatrzcie na swoje
          koleżanki, kolegów !-ich zmęczone smutne przygaszone twarze...widać syndrom PKO...
          Pozdrawiam Cię Tycholku serdecznie oraz wszystkich wspaniałych ludzi pracujących
          w Tym Banku.
      • fight_till_death Re: STRUKTURA 2007-2012 01.05.07, 23:24
        Obserwuję i co widzę? Przykład: zwalnia się dyrektora departamentu msp,
        człowieka, który w tym szaleństwie starał się (a nie było to łatwe) zachować
        przyzwoicie (taka jest powszechna opinia, więc zakładam, że jest w tym sporo
        prawdy). To może nic nadzwyczajnego, przecież codzienną praktyką jest
        zwalnianie wartościowych ludzi. Ale co proponuje się w zamian? Zero
        doświadczenia przy obsłudze firm, wiedzy merytorycznej czy kompetencji, za to
        szczyty braku kultury, arogancji i zwykłego chamstwa (mieliśmy jakiś czas temu
        w oddziale wątpliwą przyjemność spotkania tego osobnika). Jego jedyny znany mi
        program, to mobbing. To mają być środki do osiągnięcia celu? Patrząc lub, jak
        kto woli, obserwując to, co się dzieje w PKO dochodzę do wniosku, że wszelkie
        nadzieje szeregowych pracowników na poprawę losu są płonne. Dlaczego? Ponieważ
        od zarania dziejów każda - nawet demokratyczna - władza wykorzystuje mechanizm
        wyręczania się ludźmi od czarnej roboty, tak aby o sobie powiedzieć: "mamy
        czyste ręce". To dlatego w centrali nadal funkcjonują osoby, które
        niejednokrotnie były negatywnymi bohaterami tego forum, a ich "metody" bez
        przeszkód przenoszone są na same doły. I nikt nie może lub nie chce tego wrzoda
        przeciąć. Niezależnie od tego, kto ostatecznie będzie bankiem kierował, zawsze
        będzie potrzebował ludzi tego pokroju, szczególnie w tak rozbudowanej,
        zhierarchizowanej i feudalnej instytucji.
        • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 02.05.07, 02:23
          Może i tak jest . Może tak będzie nadal.
          Nie mogę zrozumieć jednak.... dlaczego?
          W czyim interesie to się dzieje?
          I czy nie można z takimi zjawiskami walczyć?
          Choć by tu, na forum?
          • fight_till_death Re: STRUKTURA 2007-2012 02.05.07, 18:33
            Ponieważ wielu ludziom jest to na rękę. Niestety zdecydowana większość z nich
            to osoby, od których zależy zmiana tego stanu rzeczy, a po co mają zmieniać
            sytuację, która jest dla nich wygodna i wręcz porządana? Na forum możemy co
            najwyżej poszczekać, a karawana...
            Na razie trzeba korzystać z ostatniego dnia długiego weekendu (niestety w
            piątek do roboty:(
            pozdr FTD
      • czlowiek_z_dolu Re: STRUKTURA 2007-2012 04.05.07, 00:01
        Panie Prezesie, chyba nie ma już czasu na obserwacje oraz smętną zadumę nad
        "nową?" strategią. To nic innego jak "przespanych" co najmniej 5 lat, trzeba
        uderzyć się w piersi i zwyczajnie przyznać do tego. Może to nawet dobre
        posunięcie w "budowaniu bankowej wspólnoty"... to może się Panu opłacić.
        Zarządzający wciąż traktują ludzi jak "ciemnogród" więc takie publiczne
        przyznanie się do błędu może być całkiem dobrze odebrane. I czy w tej sytuacji
        gdy ludzie są zmęczeni, widzą zaniedbania zarządzających dziwią Pana zachowania
        mobbingowanych pracowników? Czy reprezentując konkrencję nie wykorzystał by Pan
        tej sytuacji na rynku? Konkurenci mogą pozostawać bierni a ambitni ludzie sami
        zasilają ich szeregi. Wymarzona sytuacja. Cele Pana są szczytne ale to się nie
        uda. Pan za jakiś czas zmieni firmę, podobnie jak inni przed Panem. "Ugrać" dla
        siebie może Pan w tym biznesie sporo (i na pewno warto) ale nie wierzę, że zadba
        Pan o ludzi "z nizin". Kilka lat temu było to możliwe, dziś jest za późno. Cóż
        znaczy "istotna zmiana wielu rzeczy w banku"? Przepraszam dla mnie to demagogia,
        która poza pustą mową nie ma nic do zaoferowania. Domyślam się, że szuka Pan
        przez forum płaszczyzny porozumienia... czy nie jest to jeden z chwytów
        erystycznych? Przecież jeśli strategia zostanie zrealizowana zawsze będzie tu
        miejsce dla najlepszych... więc może warto by "wpadli" na ten czas do
        konkurencji, zdobyli nowe doświadczenia i wrócili... nie rozumie więc Pana obaw.
        W takiej sytuacji sami będą aplikować. W mojej ocenie to logiczne ale z
        przyjemnością poznam Pana zdanie.
        • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 04.05.07, 12:50
          Przeczytałem hasła strategii banku. Nie ma tam rewelacji.
          Poza jedną. Dotarła świadomość do zarządzających, że trzeba wreszcie postawić na
          pracowników - ich szkolenie, motywowanie, właściwe planowanie zadań. Jest
          zapowiedź zostawienia najlepszych pracowników i dalszych dużych zwolnień po
          wejściu ZSI. Nie ma nic o płacy za wysokie wymagania stawiane pracownikom.
          Uważam, że zapisy na naszym forum w jakimś względzie zostały uwzględnione w tej
          hasłowej strategii.
          Ogólnie mówiąc,ta strategia jest zbiorem haseł i pobożnych życzeń.
          Nie warto traktować jej poważnie. Bo będzie uściślona.
          Ważne będą też działania bieżące zarządu banku.
          Nim one zostaną podjęte trzeba (wg mne)oddziaływać na zarząd (na Prezesa który
          nas czyta), wskazywać konieczność porządkowania określonych dziedzin w banku .
          To może być bardzo korzystne dla pracowników.
        • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 05.05.07, 20:57
          > Wymarzona sytuacja. Cele Pana są szczytne ale to się nie
          > uda.

          Dlaczego tak twierdzisz ? Bo Ci si enei chce w tym brać udziału ? To droga
          wolna - dowidzenia.

          > To nic innego jak "przespanych" co najmniej 5 lat

          A to on przespał czy poprzednicy ?

          > Kilka lat temu było to możliwe, dziś jest za późno

          Nigdy nie jest za późno na zmiany !

          > "Ugrać" dla
          > siebie może Pan w tym biznesie sporo (i na pewno warto) ale nie wierzę, że
          > zadba Pan o ludzi "z nizin".

          Ale hipokryta [oficjalne głoszenie przestrzegania określonych zasad moralnych i
          jednoczesne ich "ciche" łamanie] czyli zmian chcesz na lepsze ale ne chcesz
          wziąć w nich udziału TFU

          > Pan za jakiś czas zmieni firmę, podobnie jak inni przed Panem

          No jak ma takich pracowników ktorzy z jednej strony chcą a z drugiej mają to w
          d... to też bym sobie byc może odpuścił temat - albo drążyłbym go dalej
          poznając kto jest ZA (dac możliwości) kto jest przeciw (podziekowac).

          LTFBWY :)
          • czlowiek_z_dolu Re: STRUKTURA 2007-2012 06.05.07, 00:02
            Dzięki za "dobre słowo"... na "do widzenia" Drogi Kolego. Decyzję o odejściu
            podjęłam wcześniej i już mnie tu nie ma :)
            "Zastanów się, czy ten, komu się sprzedajesz, pamięta o zasadach eksploatacji.
            Inaczej bardzo szybko pójdziesz na złom."
            Karol Adamiecki
            ... ja zwyczajnie nie chciałam tam trafić:)

            Masz prawo do własnego zdania ale myślę, że Pan Prezes nie potrzebuje adwokata,
            kiedy znajduje chwilkę „zagląda” na forum. Swoją drogą czy to ważne kto
            "przespał"? Takie są fakty. Chyba trochę "na wyrost" bronisz Pana Prezesa, nie
            wskazałam bowiem, że to "On przespał”... ale ładnie z Twojej strony, może
            "będzie Ci policzone" :)

            Z kolejnym akapitem pozwolę się również nie zgodzić i powtórzę "dziś jest za
            późno", a Ty masz prawo myśleć inaczej.
            "Wolę leżeć na ziemi i patrzeć na gwiazdy, niż próbować do nich dotrzeć mając
            niewielką szansę, że mi sie uda."
            Jonathan Carroll

            Plujesz na mnie i nazywasz hipokrytą... nawet nie wiedząc, że już nie mogę wziąć
            udziału w zmianach o których piszesz. Nie oczekuję przeprosin, niby skąd mogłeś
            wiedzieć?... Sympatyczny Kolego nigdy niczego co związane było z "moim bankiem"
            nie miałam w d..., zapewniam.

            Gratulować Ci wiary, nadziei ... a Panu Prezesowi tak "oddanych" pracowników.

            A tak właściwie, czy zirytował Cię mój post (bo mocno zareagowałeś) czy chciałeś
            w określony sposób "wyręczyć" adresata? ... nie odpowiadaj, to retoryczne pytanie.

            PS. Zapomniałam podziękować za wyjaśnienie pojęcia hipokryta... jednak następnym
            razem nie musisz się fatygować. Poradzę sobie, nawet kiedy będzie dla mnie
            niezrozumiałe... sorki ależ ze mnie egoistka, widzisz nie pomyślałam, że mogłeś
            to "wkleić" to dla siebie :)
            • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 06.05.07, 01:29
              Na Twoim miejscu nie przejmowałbym się takim tekstem.
              Wysoki ton, niegrzeczna forma,egoistyczne treści,
              brak tolerancji, nieobiektywne oceny , zwykłe
              mędrkowanie - w postach młodych gniewnych
              ....mnie przegoniły z tego forum.
              Nie mamy czego się wstydzić , my ludzie z dołu banku.
              To my niewątpliwie podtrzymywaliśmy do tej pory
              kolosa na glinianych nogach.
              • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 06.05.07, 20:29
                zgadzam sie z czukiem ;P

                Zirytował mnie post - adwokata pijam czasem - dobry jest ;)

                LTFBWY :)
            • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 06.05.07, 20:31
              Zapomniałem dopisać :)

              Powodzenia na nowej drodze życia. i życze szczerze bo czytam i rozumiem jak
              jest pomimo że z moich postów moze wynikac inaczej :)

      • margo1231 Re: STRUKTURA 2007-2012 05.05.07, 14:22
        Pracuję 13 lat w PKO BP SA, mam sprzedaż rzędu 200, 300%, koleżeństwo mnie za
        to nienawidzi, a ja poprostu lubię tą pracę. 3 lata z rzędu dostałem nagrodę za
        super sprzedaż i pozyskanie strategicznych klientów. Pracowałem na każdym
        stanowisku, teraz jestem doradcą. Dostałem 53,-na konto po ostatnich
        podwyżkach, a moja pensja to 2170,-. Mój kierownik za to że mu przysyłm
        klientów i wyrabia plan moimi rękami dostał 300,- Proszę powiedzieć czy ja mam
        motywację do pracy? Teraz moja sprzedaż to 94% i Dyrektor pyta dlaczego? Chcę
        odejść...mówi Pan żeby tego nie robić. Czy w tej skostniałej organizacji coś
        się zmieni? kiedy?
        • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 05.05.07, 20:59
          brak ocen scoringowych pracownikow i podejmowania decyzji o podwyzkach zgodnie
          z osiągnietymi/osiąganymi wynikami. A szkoda.

          Moze jednak poczekaj ? Tylko ileż można ...
      • profesor73 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.05.07, 22:43
        Panie Prezesie!
        Od kilku dni zastanwaim się jak to wszytsko wytrzymać i czekać.Pracuję w pewnym
        dalekim miejsu od Warszawy, a mimo wszystko potrafię załatwić sprawy na dużą
        skalę dotyczace klientów strategicznych.Ponadto od 3 lat zastępuję Dyrektora
        Sprzedaży-zajmuję się jako doradca obsługą klientów (w tym strategicznych) oraz
        zarządzam zespołem (nieobecności Dyrektora Sprzedaży wcale nie są takie rzadki
        czasowo).Pracowałam już na konto 2 dyrektorów-obecnie po otrzymaniu wiadomości,
        o tym,że kolejny Dyrektor awansuje (?) nieskromnie wydawało mi się,że może tym
        razem się uda zmienić miejsce zastępcy na dyrektora (od 9 lat pracuję w
        PKO,znam ludzi, rynek itd.).Tymczasem dowiedziałam się,że nowa dyrekcja została
        już wybrana i wszystko już postanowione i pozamiatane-nowa osoba,z innego CK
        (grono pewnych faworyzowanych osób w pewnym regionie),która pewnie na nasz
        koszt będzie dojeżdżała (albo i nie-teraz gdy laptopy dają dostęp do poczty
        można w ogóle się nie pojawiać w CK) samochodem służbowym do CK, za co wszyscy
        zapłacimy.Paradoskalnie równocześnie mam zamkniętą drogę do tego,aby zmienić
        miejsce pracy w PKO (Centrala uznała,że nie nadaję się do zespołu ekspertów
        mających udoskonalić strukturę i produkty korporacyjne-paradoks-9 lat temu
        pisałam pracę magisterską z tej właśnie dziedziny).Krótko-pokazano mi po raz
        kolejny gdzie jest moje miejsce w szeregu ("nie dla psa kiełbasa") i potrzebna
        jestem do roboty ("rycia nosem po ziemi np. w przypadku tłumaczenia klientowi
        strategicznemu,że jego przelew 10 mln zł w MULTICASHU nie został zaksięgowany
        bo Bydgoszcz(doradca ani CIT o tym nie wiedzą) miała awarię z powodu jakiś
        prowizji,ksiegowanie się "rozleciało"i na otarcie łez:"w takiej sytuacji było
        dziś 3,5 tys.klientów-SKANDAL!),a nie do robienia "kariery"(kontrast w stosunku
        do hasła "ścieżka kariery,możliwości awansu"itd.)!I jak to wytrzymać?Ile czekać
        na zmiany na lepsze? Gdzie i jak mając poczucie własnej godności i wartości
        dalej pracować?
        • fight_till_death Re: STRUKTURA 2007-2012 30.05.07, 23:07
          Zawracanie gitary! Nie mam na myśli twojego maila, ale te powtarzane od lat
          obietnice i frazesy o inwestowaniu w kapitał ludzki, pracownikach jako
          największej wartości firmy, docenianiu najlepszych i tym podobne bzdety. To już
          lepiej posłuchać Teletubisi, bo chociaż pedzie, to gadają czasem bardziej
          sensownie niż nasz - pożal się Boże - Management i-tego szczebla.
          Jednego nie obiecują, a powinni, bo jest to prawie w 100% pewne: będą się wozić
          na twoich plecach, jak długo się da.
        • pko.love Re: STRUKTURA 2007-2012 31.05.07, 22:17
          Przepracowałaś 9 lat i jeszcze nie rozgryzłaś układów w PKO? Przecież jesli
          ktoś pokaże, że umie pracować i jest dobry to go w życiu nie awansują. Przecież
          ktoś musiałby to za ciebie robić! A po szukać jakiegoś nowego woła roboczego,
          skoro juz taki jest. U nas tylko wazeliniarstwem i układami można się wybić
          (np. pisać listy do ROD ( w Twoim przypadku do ROK) o swoich sukcesach, wpaść
          niby to przypadkiem z jakimś kwiatkiem (w okolicach daty imienin) itp. Uczciwą
          pracą w PKO daleko nie zajdziesz. Chyba,że są jakieś wyjątki, może ktoś wie?
          • fight_till_death Re: STRUKTURA 2007-2012 31.05.07, 23:08
            A ja znałem pewnego człowieka, który dzięki swojej niewątpliwej inteligencji
            został zastępcą dyrektora jednego z ROK-ów, ale pewnego dnia przyjechał smutny
            pan z centrali i kariera (w naszym banku) się skończyła.
            • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 01.06.07, 06:30

              Na marginesie:
              Tytuł wątku : STRUKTURA 2007-2012.
              ???????????????????????????????????????????????
              Czy (winno być) ; STRATEGIA 2007 - 2012 ?
              -----------------------------------------------
              Najlepsze zyczenia wszystkim dzieciom z PKO BP.
    • el1000 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 17:53
      Gdzie można znaleźć tę prezentację?
      • fox121 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 18:42
        to jest nie ma miejscu jak Pan Prezes mało że na slajdach kadzi i to nieżle to
        jeszcz na Forum pisze brednie I tak odejdą najlepsi nie teraz to niedługo
        atmosfera jest chora widze to na dole i na górze ( nie na wierzchołku tam nie
        widze )gratuluję Pana wpisy Panie Prezesie robią z mózgu wode ale niestety to
        juz nic nie pomoże
      • agata9942 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 18:46
        w intranecie, na głównej stronie
        • drapiezna71 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 19:48
          A co z pracownikami back office ? jestemy traktowani jak smieci i zlo
          konieczne . jak cos jest do zorbienia zwlaszcza reczne poprawianie bledow to
          ok ..ale nasze pokoje niemalowane sa od lat ...przy kazdej premii wypomniane
          jest ,ze nie sprzedajemy ..przy podwyzkach czytaj jak wyzej. ROD nie ma ochoty
          tracic na nas swoich funduszy ...nikt sie za nami nie wstawi ....a czy ktos
          widzi ,ze przewalamy tysiace rachunkow ? murzyni XXI wieku ....jak tu pracowac
          w takich warunkach? jak miec inicjatywe i zapal ? ile czasu mozna czekac na
          procedury ? bo to co teraz jest nijak ma sie do rzeczywistosci ....
          • czerwona992 Re: STRUKTURA 2007-2012 02.05.07, 08:41
            Nie chcę bronić RODu, bo na swoim szczeblu popełnia dużo błędów. Temat back
            office'u, zmian w procedurach, unowocześniania sposobu pracy, komputeryzacji,
            itp. nie leży jednak w jego (RODu) gestii.
            Mam wrażenie, że "miłościwie nam panujący" nie mają pojęcia na czym polega
            praca na zapleczu. Z czym muszą się zmagać tysiące ludzi w PKO. Prócz złych
            relacji międzyludzkich (wkońcu to forum o mobbingu)powodem demotywacji ludzi są
            ich opłakane warunki pracy. Szafy, z których wysypują się segregatory,
            niespełna półmetrowe przejścia pomiędzy biurkami, brudne ściany i wykładziny.
            To jest horror! Do tego dochodzi jeszcze niemal "niewolnicza praca", kiedy
            większość sprawozdań, wyliczeń i rejestrów robi się ręcznie. I to jest XXI
            wiek??
            Jakiś czas temu (kilka ładnych tygodni) na takie "głębokie zaplecze" zajrzał
            jesten z Prezesów. Zdjęcia kazał robić bo nie mógł się nadziwić temu co ujrzał.
            Na zarządzie chciał je pokazać. Nakazał stworzyć programy pomocne ludziom w ich
            pracy, wykorzystać wewnętrzny potencjał informatyczny firmy.
            I co?
            Jak się pewnie domyślacie... na tym się właściwie skończyło. Jak niestety to
            juz bywa w PKO. Dużo szumu, zamieszania i... tyle.

            Pozdrawiam wszystkich ludzi z back office'u!
    • fox121 Re: STRUKTURA 2007-2012 30.04.07, 21:14
      Napisałem bo tez dostałem nowa pracę nie 5% ale 800 netto na rękę zaczynam od
      02.05.2007 w Urzedzie Skarbowym pozdrawiam wszystkich
      • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 01.05.07, 09:01
        Ważny to wątek forum.
        Dla samego tego wątku warto było zalóżyć forum.
        ----------------------------------------------------
        Pan Prezes wykorzystał najszybszy i powszechny , tak sądzę, kanał informacji
        od zarządzajacych do mobbingowanych (i często najlepszych) pracowników.

        I czytając te dwa slajdy ze strategii ( a dlaczego to przenosisię
        startegię do interentu ??????!!!!) oraz wypowiedź Pana Prezesa
        .... jestem zbudowany. Jeśli tylko słowa zostaną przeobrażone w
        czyny.... młodzi pacownicy..... naprawdę warto zawierzyć NOWYM SIŁOM
        zarzadzajacym bankiem i ...poczekać.

        Warto tez .... w tym momencie (co ja cały czas robilem)...
        forum wykorzystać jako miejsce oceny stanu istniejacego w banku
        w zakreszie stosunków : przelożóny-pracownik, pracodawca-pracownik,
        a także do oceny błędów w: organizacji zarzadzania bankiem, planowaniu
        sprzedazy.............
        A przedewszystkich wykorzystać do przekazywania podpowiedzi w zakresie
        koniecznych szybkich (odrecznych) ale też szytemowych zmian.
        Jeśli NOWI będą słuchać, czytać, wybierać madrze....zmiany na lepsze
        w banku mogą nastąpic szybko. I ci młodzi, zdolni, zaangazowani
        bardzo szybko zostana zauważeni... i awansowani.
        Wytrwajcie.

        PS. Piszę z pozycji neutralnego emeryta.
        • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 01.05.07, 15:41
          Trwam (tfu za skojarzenia) i obserwuję ... ale i nie siedzę bezczynnie.

          pozdrawiam emeryta :)
          • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 01.05.07, 19:10
            Trzymaj się NOWY.... jeszcze Ciebie obserwują.
            • gonz0 Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 11:39
              mają o jednego więcej ;)
    • deep737 Re: STRUKTURA 2007-2012 02.05.07, 20:57
      A może wiecie coś o nowej motywacji pracowników. Podobno ma być jakaś polisa
      ubezpieczeniowa, opieka medyczna i kredyty dla pracowników. Słyszeliście o tym?
    • kuta40 Re: STRUKTURA 2007-2012 02.05.07, 22:43
      swoista nowomowa banku,gadaja tak a nic nie robia by ludzi zatrzymać,smieszne
      pensje,terror psychiczny,traktowanie ludzi jak chłopów pańszczyźnianych.niech
      ludzie odchodzą i szukajalepszego zycia bo szkoda go dla takiej niewdzięcznej firmy.
      • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 02.05.07, 23:47
        Jeśli syf był i jest wiele lat to nie żądajcie aby w ciągu kilku miesięcy
        wszystko zmieniło się (dla pracowników) i to na lepsze, tym bardziej że
        nie ma Prezesa Banku.
        • czlowiek_z_dolu Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 08:33
          Strategia banku.... hmmm, przeżyłam w tym banku sporo tego typu laurek
          wystawianych samym sobie na wyrost. Obserwuję tu dziwną prawidłowość im
          bardziej sięgniemy wstecz tym bardziej realizowane były tego typu zapisy. Lata
          dziewięćdziesiąte to początek tworzenia strategii, których nie udaje się w
          pełni zrealizować.

          Strategia przyjęta 5 lat temu (realizacja 2003-2005) ma niewiele punktów
          odniesienia.
          Przykłady?, bardzo proszę: zacznijmy od kluczowych elementów:
          „...unowocześnienie i rozwój we wszystkich obszarach aktywności oraz
          stworzenie trwałych podstaw do rozwoju w następnych latach” ... zapis piękny
          ale chyba się nie udało?
          „Bank uniwersalny dla którego najważniejszą wartością jest klient”... pusty
          frazes, ale brzmi ładnie (w nowej strategii dodano jeszcze „brak kolejek”
          hehe ).
          Idźmy dalej... „Technologiczne unowocześnienie poprzez wdrożenie ZSI” kolejna
          porażka, w 2005 powinno być po sprawie, zgodnie z zapisami.
          „Proces zawodowego doskonalenia kadr”, „Awansowanie i premiowanie najbardziej
          efektywnych pracowników” ... zgrabne slogany oderwane od rzeczywistości.

          Swoją drogą, czy nikt nie rozlicza Zarządzających za brak „wykonania planu”?
          Strategia to chyba plan Zarządu, prawda? I z realizacją powinno być znacznie
          łatwiej bo wyznaczony samym sobie... i brak realizacji tak bez echa? i z
          premiami?.... oj, nieładnie, nie jest to zapewne czynnik motywujący dla
          pracowników tego banku...

          A nowa strategia? Cóż, niczym się nie różni od poprzednich, o których
          wspominałam. Świetnie, że wprowadzono chociaż zastrzeżenie, że PKO BP S.A. nie
          ponosi odpowiedzialności za skutki decyzji podjętych na podstawie prezentowanej
          strategii. Sprytne. To pozbawienie mocnych argumentów zarówno pracowników jak i
          klientów banku,... zawsze w 2012 można powiedzieć „sorki... nasz plan był
          genialny ale spalił na panewce”.

          Dziś marka już nie wystarczy, a nadal tego typu argumenty podnosi się w
          strategii jako kluczowe.... dziś należy myśleć jak umacniać i utrwalać
          zbudowaną pozycję marki. Zapewne najpiękniej skonstruowane strategie tego nie
          zapewnią, tu potrzebne są czyny a nie czcze obietnice.

          Znalazłam też genialne zdanie w nowej strategii (brawa dla autora) „Wzrost
          szybszy niż rynek w atrakcyjnych segmentach” ... czyżby „szklane kule”? A czym
          dla autora jest atrakcyjny segment? Z dalszej części prezentacji wynika, że
          wszystkie segmenty.... co to oznacza dla pracowników banku? Wzrost
          sprzedaży,Wzrost sprzedaży,Wzrost sprzedaży...etc, to przecież
          jasne. „Uwolnienie czasu doradców na sprzedaż”.... kolejna bzdura, bez
          komentarza.

          Świetnie, że bank ma aspiracje... w całym tekście mnóstwo jest okólników, które
          utwierdzają mnie w przekonaniu, że zmiany nie idą ku lepszemu.... nadal takie
          tam ble ble ble ... mydlenie oczu. Proszę wskazać choć jeden przykład
          potwierdzający innowacyjność zamierzeń, jeden nowy pomysł.... mam, znalazłam
          jest zapis: synchronizacja z Pocztą Polską i Bankiem Pocztowym ... hmmm,
          myślałam o innych pomysłach.:)

          Strategia banku może robić wrażenie, napisane ładnie, generalnie chyba warto
          mieć świetlane wizje.... zatem wszystkim życzę dużo optymizmu i wytrwałości.
          • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 09:29
            Masz w każdym zdaniu rację. Chwała Ci. Kolejny raz stwierdzę jesteś człowiekiem
            z dołu a mówisz (piszesz) jak człowiek z góry.

            Jeśli założenia rozwojowe są nietrafione, ułomne , niespójne, nie innowacyjne,
            nierealne - trudno oczekiwać korzystnych zmian funkcjonowania banku (samego banku)
            i korzyści dla klientów (zewnętrznych i wewnętrznych).

            Nie mam dostępu do Strategii. Po przeczytaniu Twojego (człowieku-z dołu)
            posta tracę wiarę w zmiany konieczne, bieżące które powinny już następować.
            • czlowiek_z_dolu Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 10:47
              ...masz dostęp...wszystko znajdziesz na stronie pkobp, skorzystaj z wyszukiwarki.
              Pozdrawiam
              • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 19:07
                Dziękuję. Poprzednio - będąc w stosunku pracy - korzystałem z wewnętrznych
                (poszerzonych) edycji strategii. Ta, skrócona i dostępna powszechnie
                zawsze (ze względów oczywistych) ma małe wartości poznawcze.
                Myślałem, że debatujemy tu w oparciu o strategię szczegółową, stąd moje uwagi.
                • czuk1 Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 19:20
                  Zastrzeżenia poniższe są mocno asekuracyjne. Publikuje się zamierzenia
                  strategiczne w sposób poważny i prawdziwy informując analityków
                  giełdowych,naukowców, klientów, inne banki i pracowników. Jeśli natomiast
                  zastrzegamy sie, że zamierzenia mogą być nieprawdziwe i zmieniane - to po ca
                  taka Strategia?
                  Zastrzeżenie jest mętne. Powoduje, że od samego początku nie mamy pełnego
                  zaufania do autorów strategii.
                  ________________
                  Oto treść: Zastrzeżenie
                  Niniejsza prezentacja została opracowana wyłącznie w celu informacyjnym na
                  potrzeby klientów i akcjonariuszy PKO BP SA oraz analityków rynku i
                  nie może być traktowana jako oferta lub rekomendacja do zawierania jakichkolwiek
                  transakcji. Informacje zawarte w materiale pochodzą z ogólnie
                  dostępnych, wiarygodnych źródeł, jednak PKO BP SA nie może zagwarantować ich
                  zupełności, PKO BP SA nie ponosi odpowiedzialności za skutki
                  decyzji podjętych na podstawie informacji zawartych w niniejszym materiale.
                  • orzel1001 Re: STRUKTURA 2007-2012 08.05.07, 20:03
                    myślę że czuk ma rację
          • diabolo13 Re: STRUKTURA 2007-2012 03.05.07, 10:46
            Masz rację, sloganami się nic nie załatwi. Zastanawiam się nad funkcją
            sprawowania nadzoru właścicielskiego przez Skarb Państwa (Rada nadzorcza), czy
            oni są ślepi i głusi? gdyby ktoś pokusił się o rozliczenie naszych strategów
            może nie tworzyli by oni rzeczy nierealnych. Inni radzą sobie w ten sposób, że
            płacą za realizację strategii. Tak dawny nasz prezes Lachowski stworzył potęgę
            BRE. Bez postawienia na pracowników, ich samodzielność szkolenia, kompetencje
            szanse na przejście od starego do nowego są marne. I tym optymistycznym
            akcentem ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka