Dodaj do ulubionych

Panie Prezesie gdzie Pan jest???

07.11.07, 21:54
Panie Prezesie, gdzie się Pan ukrywa - jeszcze nie tak dawno na początku Pana
kadencji miał Pan czas i ochotę dyskutować na tym forum. Wiem że być może jest
Pan bardzo zajęty zwalnianiem kolejnych kompetentnych dyrektorów i
zastępowaniem ich młodymi i ale za to nonszalanckimi i zgłaszającymi tylko
wielkie oczekiwania (oczywiście nie do wyników pracy tylko do bardziej dla
nich przyziemnych dobrach: samochodach, miejscach parkingowych, modeli
aparatów telefonicznych)"dyrektorami". Może już najwyższa pora porozmawiać z
Pana wielkim guru Panią od pisania wypowiedzeń (G.J-F z CZL-U)na temat
zarządzania zasobami ludzkimi i może na odchodne poprawi Pan swój wizerunek,
bo wejście było imponujące ale jesteśmy bardzo ciekawi jak zakończy Pan swoją
karierę w pko. Jestem tym od którego na początek dostał Pan spory kredyt
zaufania ale za żadnej rządzącej ekipy nie było takie bałaganu, braku
kompetencji a przede wszystkim braku poszanowania pracowników z długoletnim
stażem. A co ja mówię przecież osoby tuż po 40-ce są dla Pana stare (zwłaszcza
kobiety) ale prosze pamiętać Pan już jest bardzo blisko 40-ki. Proszę przyjżec
się co się dzieje w CRW, CZG ....no i w CZL-u PRYWATA,PRYWATA,PRYWATA. Ciekawe
co jeszcze wyprowadzą poza bank najlepiej jak sami dyrektorzy tych jednostek
wyprowadziliby się daleko poza BANK>
Obserwuj wątek
    • robotnik_pkobp Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 07.11.07, 23:16
      Też sie zastanawiam, gdzie wcięło Pana Juszczaka?
      Na Hyde Parku, juz jest pytanie do niego odnośnie nie wydania nagród z konkursu
      funduszu FANE. Kiedyś tam odpowiadał na pytania, teraz cisza.
      Więc Panie Prezesie, czy Pan w końcu doceni swoich najlepszych sprzedawców i czy
      oni dostaną w końcu swoje nagrody za konkurs FANE?
      • zwiazkowiec Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 07.11.07, 23:33
        Dyrektorzy i naczelnicy czekają już na nową panią prezes-z PO. Wypada wiec na
        to, ze prezes pakuje swoje rzeczy w karton.
        • tylko_spokojnie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 07.11.07, 23:45
          Witam,
          Nie chciałabym zmieniać wątku, ale w odniesieniu do zapowiadanej
          następczyni pani MP-W chciałabym Was wszystkich zapewnić, że nic
          lepszego spodziewać się po tej zmianie nie możecie.
          Zabieram głos tylko dlatego, że mam osobisty bagaż doświadczeń z
          czasów, gdy byłam zarządzana przez Panią Prezes w Grupie Pekao SA a
          potem Pekao SA.
          Obawiam się, że to nie ędze zmana jakościowa.
          Ale póki co liczę na to i cigle mam nadzieję, że się mylę.
          • robotnik_pkobp Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 09.11.07, 12:04
            Wiadomo, że jak będzie z mianowania PO to na pewno nic dobrego nas nie czeka. W
            dodatku z Pekao SA - mam też troche opinii od pracowników tam pracujących i
            rzeczywiście nic dobrego sie spodziewać nie możemy, a wręcz przeciwnie.
            • tinusia.30 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 19:27
              Powracając do tematu pracy w Pekao SA, to też tam pracowałam za
              czasów p. Marii P-W. Uważam, że był o wiele mniejszy bałagan niż
              obecnie w PKO BP, nie było nikomu niepotrzebnych "regionów"
              zatrudniających mnóstwo pracowników traktujących z góry ludzi
              pracująych w oddziałach. Pomoc centrali oddziałom - przynajmniej
              mojemu wyglądała zupełnie inaczej. Opinie pracujących obecnie w
              Pekao SA ludzi nie mają nic wspólnego z obsadą z mianowania PO,
              ponieważ jest to włoski bank, zarządzany przez Włochów. Życzę
              wszystkim (sobie też) aby dywidendy wypłacane przez PKO kiedyś
              dorównały tym, które co roku dostaję od Pekao SA. A gdyby ktoś się
              zastanawiał dlaczego zmieniłam pracę - parę lat temu dostałam z PKO
              BP propozycję ciekawszej pracy i nadal z tematyki pracy jestem
              zadowolona. Żal mi tylko że nasz Bank jakos tak idzie w złym
              kierunku ....Kiedyś miałam więcej optymizmu co do przyszłości mojego
              miejsca pracy.
              • robotnik_pkobp Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 15.11.07, 17:20
                Hm chyba nie za bardzo się orientujesz w kwestii WGPW i chyba nie wiesz że i tak
                są głosy że za dużo PKO daje na dywidendy. W ten sposób nie można tego porównywać.
                Ja mam w rodzinie pracowników z Pekao SA i mi mówili abym jak przy zmianie banku
                Pekao omijał szerokim łukiem. Z rozmów wynikało, że mają podobny burdel jak u
                nas i wyścig szczurów.
                • tinusia.30 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 17.11.07, 22:51
                  Do robotnika: to, jakie dostaję obecnie dywidendy z Pekao SA nie ma
                  nic wspólnego z moim orientowaniem się w WGPW. A życzyć większych
                  dywidend z PKO BP SA też można - co to szkodzi. Tak samo jak można
                  życzyc sobie i innym, żeby sie płace w naszym Banku poprawiły.
                  Zresztą notowań WGPW nie śledzę, bo nie mam zamiaru nic robic z
                  moimi akcjami. Banku Pekao SA jako pracodawcy też nie polecam, skoro
                  stamtąd odeszłam, a moje dawne pracowe koleżanki też w większości
                  się gdzies przeniosły.
      • czarnyjo123 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 07.11.07, 23:47
        Tak to już chyba jest w tej firmie (i oby nie pozostało) że nowo
        przychodzący wiele obiecują i mają te "jedyne i dobre" rozwiązania.
        Po jakimś czasie jednach ... znikają, a nam pozostaje dalej walczyć
        z tym co spie..yli. Ja natomiast zastanawiam się czemu skoro byli
        tacy dobrzy nie pozostali tam gdzie byli (wszystkim wyszłoby to
        bardziej na zdrowie). Czemu nie próbują nowych rozwiązań a jedynie
        powielają to za co podziękowano im już we wcześniejszych firmach i
        gdzie jak to ładnie już zostało napisane - ..sprzątają po nich do
        dziś. Jak długo bedziemy jeszcze azylem dla szołmenów i ich kolesi?
        I najważniejsze - gratuluję projektu i pomysłu NAWIGATOR (pomysł
        przynajmniej na doktorat), teraz przynajmniej wiadomo kogo klienci
        mają opier...ć, a to wszystko w nagrodę i trzeba sie z tego cieszyć.
      • jedyna123 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 17.11.07, 09:40
        Panie Prezesie co się z panem dzieje ? Gdzie pana podwładni
        dyrektorzy odpowiedzialni za poszczególne konkursy ? Czy to już
        norma, że najlepszych sprzedawców się nie docenia ? Najlepsi
        sprzedawcy nie dostali swoich nagród w konkusie FANE. 10 najlepszych
        sprzedawców w Polsce nie dostało swoich nagród w konkursie -
        książeczka mieszkaniowa połączona z funduszem inwestycyjnym -
        Mimo, że konkurs skończył się 31.05.2007r. Czyżby nie było piniędzy
        na 10 zestawów kina domowego po 1000 zł. Ci ludzie nie takie nagrody
        powinni dostać za wypracowany zysk dla banku, a nie takie marne
        grosze. Piszę do Was najlepsi sprzedawcy uciekajcie z tego banku,
        drzwi innych banków stoją dla Was otworem. Powodzenia.
    • exspres Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 09.11.07, 13:40
      Prezesi się zmieniają a My jesteśmy eksperymentem .Jak prezesom sie nie uda i
      tak zwala na Nas.A jak się uda w ich mniemaniu to też tracimy /prace lub zarobki/.
      • agus1974 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 09.11.07, 18:40
        Dajcie spokój Prezesowi - napewno jest zmęczony tymi wszystkimi
        zmaganiami w jakich brał udział w Wiśle, lub odbiera kolejna nagrodę
        w imieniu PKO, albo udziela kolejnego wywiadu dla teleiwizji w stylu
        tego dzisiejszego samobója. I tak to dzięki naszemu Prezesowi
        byliśmy liderem kredytów hipotecznych. Oby tak dalej a nie zostanie
        kamień na kamieniu...
        • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 09.11.07, 21:32
          Odnoszę wrażenie, że nie masz bladego pojęcia o pozyskiwaniu środków na kredyty
          hipoteczne - zwłaszcza te udzielane w CHF. Prezes powiedział wyraźnie, że teraz
          mamy środki (pozyskana tania pożyczka międzybankowa na 1.000.000.000 CHF) a co
          będzie jak zostanie wykorzystana? Może z własnej kieszeni wyjmiesz? Tak się
          składa, że środki na kredyty walutowe pozyskuje się z rynku międzybankowego, a
          to kosztuje (nazywa się kosztem pozyskania pieniądza). Konkurencji też przecież
          CHF-y z nieba nie lecą jak manna i też nie będą mieli innego wyjścia i będą
          musieli podnieść marże... A inna sprawa, że i bez tego stale wzrastają stawki
          referencyjne (a na to wpływu nie mamy)...
        • pko_blizej_ciebie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 09.11.07, 21:32
          No fakt Prezes dzisiaj pojechał na całą Polskę. Niedość, że nasza
          oferta kredytów hipotecznych daleko już za konkurencją, to jeszcze
          to.... :(
          • ktosik2007 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 00:38
            o co chodzi? niech mi ktoś po krótce nakreśli co odwinął nasz Prezes
            bo jestem niezorientowana
            • czuk1 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 04:16
              Wywinął szantaż bankowy, a ściślej zapowiedź podwyższenia za 1-2 m-ce
              oprocentowania kredytu hipotecznego. To jest (chyba) pomysł na ożywienie akcji
              kredytowej w PKO BP , w końcu br.
              Chyba nie docenia się konkurencji która może w tym czasie zapowiedzieć
              coś innego, np. utrzymanie oprocentowania za 1-2 mce i obniżki (ułatwienia) w
              br. Do tego wybierający się po kredyt w I kw. '08 r.
              wykreśliły już teraz bank z listy "banków potencjalnych".
              Zapowiedź Prezesa odbieram ..... z mieszanymi uczuciami, jako ryzykowną, bez
              analizy jej skutków.
              • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 12:09
                Czuk, po Tobie spodziewałem się bardziej merytorycznej wypowiedzi. Podwyżka cen
                kredytów hipotecznych (która mi prywatnie jako potencjalnemu klientowi też się
                nie podoba) nie wynika z "widzimisia" prezesa i zarządu a z sytuacji
                ekonomicznej i szczerze wątpię żeby inne banki mogły na dłuższą metę pozwolić
                sobie ma utrzymywanie takich marż jak teraz. Chyba, że jesteś osobą wierzącą w
                reklamy np. GE MB, w których promują marżę "od 0,33%", jaką możesz dostać mając
                wkład własny powyżej 70% kosztów i biorąc przy tym kredyt w dużej kwocie.
          • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 12:13
            > No fakt Prezes dzisiaj pojechał na całą Polskę. Niedość, że nasza
            > oferta kredytów hipotecznych daleko już za konkurencją, to jeszcze
            > to.... :(
            A skąd taki pesymizm drogi (droga?) pko_blizej_ciebie? Niby który składnik
            naszej oferty "hipotecznej" odstaje od konkurencji? Chętnie na ten temat
            podyskutuję. Od ładnych kilku lat zajmuję się analizą konkurencji i mogę Cię
            zapewnić, że to co teraz oferują banki jest do siebie zbliżone i jak na razie
            nie zanosi się żeby ktoś wprowadził na rynek coś rewolucyjnego (typu np.
            odwrócona hipoteka). Czekam na przykłady...
            • pko_blizej_ciebie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 13:08
              A proszę bardzo: Taryfa prowizji i opłat bankowych: opłata za
              wcześniejszą spłatę kredytu, opłata za częściową nadpłatę kredytu w
              ciągu 2 pierwszych lat, opłata za przewalutowanie, opłata za
              podwyższenie kredytu - na to klienci zwracają uwagę. Wiem bo ich
              obsługuję.

              Poza tym Negocjator i preferencje dla osb posiadajczch w PKO BP SA
              konto i produkty typu bankowość elektroniczna i karta kredytowa.
              Klient z ulicy w innych bankach nie mając tych produktów dostaje
              lepszą marżę. Wiem bo dostałem taki kredyt w innym banku.

              To co oferują banki zbliżone może było rok lub dwa lata temu.
              • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 15:56
                A pokaż mi banki, w których takich opłat nie ma. Ma je prawie cała nasza poważna
                konkurencja.
                • pko_blizej_ciebie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 17:30
                  Multibank:

                  wcześniejsza spłata - 0%
                  Przewalutowanie - 0%

                  Lukas Bank:

                  Wcześniejsza spłata części kredytu:
                  - w kwocie nie mniejszej niż kwota raty i nie przekraczającej 10 000
                  zł - 0%
                  - Wcześniejsza spłata całkowita kredytu objętego ustawą o kredycie
                  konsumenckim - 0%
                  Przewalutowanie kredytu - 0%


                  BZ WBK:

                  Przewalutowanie kredytu z CHF na PLN - 0%
                  Spłata całkowita lub częściowa (zmienne oprocentowanie) - 0 %

                  Mbank:

                  wcześniejsza spłata - 0%
                  Przewalutowanie - 0%
                  • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 11.11.07, 17:02
                    Pekao SA:
                    - wcześniejsza częściowa spłata kredytu (pow. 15% kwoty udzielonego kredytu) -
                    od 2,5%
                    - wcześniejsza całkowita spłata kredytu - od 2,5%
                    - przewalutowanie (na PLN) - od 1%
                    Bank BPH:
                    - wcześniejsza częściowa spłata kredytu - 2% (przez 3 pierwsze lata)
                    - wcześniejsza całkowita spłata kredytu - 2%
                    - przewalutowanie - 0,75%
                    Bank Millennium:
                    - wcześniejsza spłata kredytu - 2% (pow. 30% kwoty kredytu przez 3 pierwsze lata)
                    - przewalutowanie - na PLN - 0%, na pozostałe waluty - 1%
                    Sorki, ale Lukas Bank to dla mnie nisza rynkowa o bardzo, bardzo nikłym udziale
                    w rynku. Obie detaliczne odnogi BRE i BZ WBK - no, tu już lepiej - ale te banki
                    nie są w czołówce rynku. Trzeba patrzeć na to co oferuje bezpośrednia
                    konkurencja - Millennium (#2 na rynku) oraz Pekao i BPH (fuzja już niedługo).
                    Poza tym same opłaty i prowizje to nie stanowi całej oferty banku, a te są do
                    siebie zbliżone.
                    • pko_blizej_ciebie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 11.11.07, 20:42
                      Ale Klient nie patrzy tak jak Ty, co "oferuje bezpośrednia
                      konkurencja", tylko gdzie jest "taniej". Nie można cały czas bazować
                      na "tradycji i polskości" naszego banku. Większość moich rozmów z
                      Klientami od razu jest przerywana stwierdzeniem: "ile??, dlaczego
                      taka duża marża?". No i trzeba się gimnastykować :)

                      Niestety PKO staje się, jeśli już nie jest bankiem "starszego
                      pokolenia" (jaki % kont posiadają w naszym banku osoby powyżej 60
                      lat?). Ale chociaż oni zostali zauważeni przez nasze kierownictwo
                      poprzez "Pożyczkę gotówkową" ;p
                    • robotnik_pkobp Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 15.11.07, 17:27
                      ziootek, nam dyrektor ROD powiedział, że w sprzedaży mamy się porównywać do
                      najlepszych, wiec czemu Ty porównujesz do najgorszych? ;P
                • czlowiek_z_dolu Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 18:09
                  Czy to przypadek, że podmioty prezentujące ofertę rynku nieruchomości wymieniają
                  bank PKO BP „na końcu”? To pytanie kieruję do ziootka, który „...od ładnych
                  kilku lat zajmuję się analizą konkurencji”, czy wg Ciebie rzeczywiście wszystko
                  jest w porządku, skoro podmioty te ignorują PKO BP, stawiając nawet wyżej
                  instytucje finansowe realizujące sprzedaż w oparciu o umowy współpracy z
                  bankami? Nie wierzysz? Zobacz sam/a i może warto pokusić się o głębszą analizę...

                  „...W naszej ofercie znajdziesz najlepsze kredyty bankowe na nieruchomości,
                  kredyty mieszkaniowe, kredyty na budowę domu, kredyty hipoteczne oferowane przez
                  takie czołowe polskie banki i instytucje finansowe jak: GE Money Bank
                  Mieszkaniowy, Bank Millennium, DomBank, Bank BPH, mBank, Deutsche Bank,
                  MultiBank, Bank Zachodni WBK, Santander Consumer Bank, Open Finance, Money
                  Expert, Expander, Powszechny Dom Kredytowy, GoldenEgg, PKO Bank Polski.”

                  I jeszcze kilka słów o konkurencji (z wiadomych powodów pominęłam marketingowe
                  elementy oferty, typu... bezpłatne rozpatrzenie wniosku :)

                  1. ING Bank Śląski:
                  0 zł za udzielenie kredytu
                  0 zł za wcześniejszą spłatę kredytu

                  2. Lukas Bank:
                  0 zł prowizji za nadpłaty
                  0 zł za inspekcję nieruchomości
                  0 zł prowizji przy kredycie na spłatę kredytu mieszkaniowego w innym banku

                  3. Millennium Bank:
                  0 zł - za przewalutowanie

                  4. BZ WBK
                  0 zł - za przewalutowanie
                  0 zł prowizji przy kredycie na spłatę kredytu mieszkaniowego w innym banku

                  5. Dom Bank:
                  0 zł za wycenę wykonywaną przez bank

                  6. GE Money Bank:
                  0 zł za wycenę nieruchomości
                  0 zł przewalutowanie

                  7. mBank:
                  0 zł za wcześniejszą spłatę kredytu

                  8. Multi Bank:
                  0 zł przewalutowanie dowolną ilość razy w roku
                  0 zł za wcześniejszą spłatę kredytu

                  9. Santander Consumer Bank
                  0% prowizji za spłatę kredytu zaciągniętego w innym Banku

                  ...a czy w ofercie banku PKO BP mamy jakieś „zera”?
                  • pko_blizej_ciebie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 18:15
                    czlowiek_z_dolu napisała:

                    > ...a czy w ofercie banku PKO BP mamy jakieś „zera”?

                    zero pomysłu na sprzedaż ;) Produkty same się sprzedają :D
                    • czlowiek_z_dolu Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 18:53
                      eeeeeeeeee..... co tak pesymistycznie? Pomysły chyba są..., bowiem „zajmujący
                      się analizą konkurencji” ziootek (jeśli zrozumiałam właściwie?)...tylko czeka by
                      „zaatakować konkurencję”, ale wyczekuje na szczególny moment, ot choćby
                      wprowadzenia reverse mortgage, ....a na to, to już nie ma wpływu.... ;)
                      • daxax Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 10.11.07, 22:41
                        No właśnie - jaka jakość analiz konkurencji, taka jakość oferty:) Chociaż z
                        drugiej strony marża na kredytach mieszkaniowych w porównaniu z innym rodzajami
                        kredytów jest bardzo mała, więc próbuje się nadrabiać prowizjami. Polityka jest
                        taka, że dopóki kredyty sprzedają się na obecnych warunkach nie ma powodu
                        obniżać ich dochodowości. Inna sprawa, że pracownikom jest coraz trudniej taki
                        niekonkurencyjny produkt sprzedać, a plany coraz większe - jakby nikt nie
                        zauważył, że rynek nieruchomości już tak nie rośnie.
                  • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 11.11.07, 17:08
                    Niestety, to nie jest przypadek. Podstawową kwestią jest tu wysokość
                    wynagradzania pośrednika. Niestety dla nas inne banki płacą lepsze prowizje
                    (czytaj: nawet pow. 100% prowizji pobranej od klienta). U nas bywa tak, że
                    pośrednik wynegocjuje z klientem np. 2% prowizji a potem ten sam klient pójdzie
                    do oddziału i dowie się, że przy interesującej go kwocie kredytu może liczyć na
                    0% i bierze kredyt bezpośrednio w oddziale.
                    • pko_blizej_ciebie Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 11.11.07, 20:53
                      Zawsze się zastanawiam, co za klienci trafiają do pośrednika? :)
                      Skoro faktycznie taniej ten kredyt uzyskają w oddziale. Przykład z
                      życia: pośrednik dostaje wynagrodzenie za kredyt w wysokości 20 tys.
                      zł, Klient w oddziale zapłaciłby góra 3 tys. :)))

                      Sprawa wynagradzania pośrednika to ciężki orzech do zgryzienia. No
                      bo zapłacenie prowizji z własnych kosztów, chyba nie wchodzi w grę?
                      • czlowiek_z_dolu Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 11.11.07, 22:54
                        Postaram się zaspokoić ciekawość...
                        1. Klienci z polecenia, czyli Ci dla których od lat jesteś bankowcem z krwi i
                        kości, bez względu czy za tobą stoi bank, który nazywa się PKO BP, czy
                        jakikolwiek inny.
                        2. Klienci, którzy trafili *na kiepski dzień* pracownika banku i dostali tak w
                        kość, że przez najbliższe 3 lata nie mają ochoty na wizytę w jakimkolwiek banku
                        (... bo tam im się w d***** poprzewracało cyt.)
                        3. Klienci wyedukowani, ale *zakredytowani* na maxa
                        4. Klienci z portali internetowych
                        5. Niesklasyfikowani....a bywają w tej grupie perełki, ...:)taki łut szczęścia z
                        ulicy, jak się głębiej zastanowić, to trudno zrozumieć...
                        6. *Zaprzyjaźnieni* deweloperzy, biura nieruchomości,.... etc
                        ...tak to miej więcej wygląda w praktyce :)
                        Nie ma powodu do narzekania... jednak PKO BP nie jest konkurencyjne we
                        współpracy, a szkoda,... bo zawsze można by podgonić sprzedaż. :(
                        • ziootek Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 12.11.07, 21:43
                          jednak PKO BP nie jest konkurencyjne we
                          > współpracy, a szkoda,... bo zawsze można by podgonić sprzedaż. :(
                          Podobne do Twojego podejście powinni reprezentować moi byli przełożeni, którzy
                          traktowali pośredników jako zło konieczne... W 100% a nawet więcej zgadzam się z
                          tobą, że kredytami hipotecznymi udzielanymi przez pośredników można podgonić
                          sprzedaż - można i to zdrowo. Przez pośredników powinniśmy sprzedawać ok. 30-40%
                          kredytów. Ale do tego potrzebne jest inne podejście do sprawy... Ja w którymś
                          momencie spasowałem i pracę zmieniłem (no bo jak długo można walić głową w mur)...
    • dzin3 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 21.11.07, 19:55
      już go niema
      • bankier_12 Re: Panie Prezesie gdzie Pan jest??? 22.11.07, 16:41
        nie podpuszczaj
        • czuk1 aktualność.... w temacie 04.12.07, 14:54
          Czy Juszczak obroni się przed kadrową miotłą zmian?

          Michał Macierzyński & Łukasz Radomski, 03.12.2007 19:30
          Marek Kłuciński odchodzi z PKO BP. Jeden z najlepiej ocenianych rzeczników
          prasowych kończy swoją pracę w banku wraz z końcem roku. To tylko pokłosie
          większych zmian w centrali drugiego co do wielkości banku na rynku. Prezes Rafał
          Juszczak niezmiennie zapowiada, że chce odzyskać utraconą pozycję lidera.
          Rozpoczyna od rewolucji w strukturach centrali. Sporo jednak wskazuje, że
          zabezpiecza również polityczne tyły. Jak to w spółce skarbu państwa.
          Marka Kłucińskiego zastąpi Tomasz Fill. To osoba znana w branży finansowej. Od
          2002 przez cztery był rzecznikiem PZU. W czerwcu 2006 roku został rzecznikiem
          Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa. Wcześniej był radnym AWS na
          warszawskim Ursynowie, działał w Związku Harcerstwa Rzeczpospolitej, z którym
          związanych było wiele osób z poprzedniego rządu (np. były rzecznik K.
          Marcinkiewicza, Konrad Ciesiołkiewicz). To właśnie przez ten związek niektóre
          osoby stwierdzają, że nowy rzecznik poza tym, że jest dobrym fachowcem, będzie
          mógł pomóc w uzyskaniu poparcia Marcinkiewicza. O ile dla PO Juszczak jest
          podejrzany, bo w końcu wyniesiony na stanowisko bez konkursu przez PiS, to już z
          poparciem Marcinkiewicza ma ogromne szanse na wygranie ewentualnego konkursu. A
          czasu jest zresztą coraz mniej. Minister skarbu przygotował bowiem zarządzenie w
          sprawie wyboru rad nadzorczych i zarządów spółek skarbu państwa. Zarządzenie
          wchodzi w najbliższych dniach. Teraz zapewne ruszy wymiana kadr w firmach, w
          których państwo ma udziały. Także w PKO BP.

          Przy tej okazji można sobie zadać przewrotne pytanie, czy Juszczak nadaje się na
          zajmowane stanowisko? Naszym zdaniem tak. Stwierdzamy to ponownie na tych
          łamach, że pod jego kierownictwem ten bank zmienia się nie do poznania. I szkoda
          byłoby, gdyby musiał stracić stanowisko tylko ze względu na to, że wybrało go
          PiS. Akurat tak się trafiło. Gdyby nie polityka, byłby dobrym wiceprezesem. Jak
          się okazało, los uśmiechnął się do niego i akurat w swoim plecaku znalazł
          prezesowską buławę, którą potrafi się posługiwać.

          Jak nam się zdaje, jeśli już dojdzie do konkursu, to Juszczak ma duże szanse na
          ponowny wybór. Z zarządu zostanie wycięta na przykład Aldona Michalak, do
          niedawna zaufana szefa Samoobrony. Swoich pozycji nie mogą być oczywiście pewni
          członkowie Rady Nadzorczej, zwłaszcza jej przewodniczący, przez media
          okrzyknięty zaufanym człowiekiem Lecha Kaczyńskiego. Nie ma wątpliwości, że
          politycy PO i PSL będą chcieli wymienić członków rady nadzorczej, a być może i
          zarządu PKO BP. Pytanie teraz, czy na tych osobach się skończy? Być może. W
          takich sytuacjach niektórzy mogą zostać. To właśnie w ten sposób odczytujemy
          zachodzącą właśnie w ostatnich dniach dużą reorganizację w centrali PKO BP i
          przyjęcie kolejnych fachowców z rynku. Juszczak działa metodami faktów
          dokonanych. Minister Aleksander Grad, który nieoficjalnie poprosił rady
          nadzorcze i zarządy spółek z udziałem Skarbu Państwa o wstrzymanie się z
          podejmowaniem decyzji, z całą pewnością może teraz dostać wysokiego ciśnienia. W
          tym jednak przypadku chyba będzie musiał przyznać, że klucz doboru raczej był
          fachowy, a nie polityczny, więc jego nieoficjalne prośby nie miałyby dużego
          znaczenia. Więcej. Czas leci, a to obecnie najlepszy czas na podjęcie rękawicy
          rzuconej wszystkim konkurentom przez nowy Pekao SA.

          W takim też przypadku trzeba przyznać, że ewentualne pozbycie się za jakiś czas
          Juszczaka mogłoby być ryzykowne dla spółki. Po pierwsze pół zarządu może po
          takiej zmianie lojalnie odejść, po drugie tak może się też zachować spora część
          kadry zarządzającej. Ci ludzie znajdą przecież wszędzie pracę na rynku. A nie
          ukrywajmy – prezes i jego ludzie to podstawa sukcesu w bankowości. Popatrzmy na
          Lachowskiego i jego „zakon”. Popatrzmy na Wancera i jego drużynę. Czy kolejnym
          takim liderem będzie Juszczak? Dużo wskazuje, że już jest. I to jeszcze
          przywódcą wymagającym – od siebie i od swoich współpracowników.

          Czy zatem Juszczak stwierdził, że tylko taka makiaweliczna postawa zapewni mu
          sukces? Najwyraźniej tak. Skoro bank do momentu całkowitej prywatyzacji nie
          będzie wolny od wpływu polityki, to w jego przypadku musi godzić różne
          oczekiwania polityków, a nie udawać apolitycznego fachowca. Gdyby nie polityka,
          nigdy nie znalazłby się na tym, konkretnym stanowisku. Gra toczy się teraz o
          wysoką stawkę. W skali mikro o karierę kilku managerów, w skali makro o
          przyszłość wicelidera bankowości w Polsce. Taki los państwowych spółek.

          Nie wolno zapominać, że Prezes Juszczak musi cały czas dbać o wyniki banku. Nie
          ma takiego komfortu, jak szef KNFu. Musi zatem bronić się właśnie przede
          wszystkim wynikami banku, idąc przy okazji na kompromisy z polityką i
          politykami. W PKO BP tkwi ukryty potencjał i warto, żeby taki manager go
          wykorzystał. Oczywiście trudno to robić, kiedy oficjalnie trzeba popierać takie
          pomysły, jak narodowa grupa kapitałowa. Pytanie, jak teraz PO podejdzie do
          banku? Media ogłosiły już zmiany w PZU. Szykuje się teraz miotła zmian w innych
          spółkach. A co z PKO BP?

          Jak na nasz nos – chociaż tutaj należy zaznaczyć, że jest to tylko nasza, niczym
          nie poparta opinia, plan Juszczaka jest prosty. Ma świadomość, że nowy rząd musi
          najpierw wymienić radę nadzorczą. Potem, żeby nie było medialnej wpadki,
          powinien ewentualnie rozpisać konkurs na stanowisko prezesa i przynajmniej
          części wiceprezesów. Dobre wyniki i wizerunek bezpartyjnego fachowca może
          sprawić, że po prostu żadnych zmian w Zarządzie nie będzie. Oczywiście w
          normalnym świecie, ale nie świecie polityki. Paradoksalnie pat decyzyjny i
          skierowane oczy wszystkich na PKO BP sprawiły, że ten zarząd wydaje się w
          większości zgraną i dobrze działającą drużyną.

          Nowa Rada Nadzorcza musi brać pod uwagę, że w obecnej sytuacji rynkowej raczej
          samobójstwem byłaby zmiana całego zarządu. Ryzykowna jest też wymiana Prezesa.
          Taki ruch może spowodować, że za chwile w zarządzie pojawiają się wakaty, bo
          ludzie odejdą za prezesem. To jest duże ryzyko. Oczywiście politycy nie takie
          rzeczy już robili w przeszłości. Problem w tym, że tym razem tak łatwo nie
          będzie, bo PKO BP to jednak istotny gracz na rynku, który musi gonić Pekao SA.
          Do tego jest to duża spółka notowana na giełdzie. A tutaj możemy mieć drugą
          część planu. Juszczak może w bardzo szybkim czasie zapewnić bankowi bardzo dobre
          wyniki. Akurat w przypadku tego banku nie jest to wielką filozofią, zwłaszcza,
          jeśli będzie dobrze zarządzany.

          Sama zapowiedź zwiększenia marży na kredytach hipotecznych może być zwiastunem
          takiej strategii. Nawet kosztem udziałów rynkowych. PKO BP może sobie na to
          pozwolić, skupiając się na innych bardziej perspektywicznych obszarach. Jak na
          takie wyniki zareagują inwestorzy? No właśnie. A czy zmienia się w takim
          przypadku prezesa banku, który ma świetne wyniki? Jako cynicy odpowiemy, że tak
          – poprzedni prezesi PZU i PKO BP też mieli świetne wyniki i mieli wysokie noty
          wśród inwestorów i mediów. Stąd też uzyskanie niezależności od wpływów polityki
          byłoby w takim przypadku bezcenne, bo dawałoby w końcu spokój i możliwość
          szybkiego rozwoju banku. Potem wyniki będą największą tarczą ochronną broniącą
          przed wszelkimi zmianami. Nawet przed byłą prezes Pekao SA.

          A zatem? Czas chyba pogratulować Prezesowi Juszczakowi stanowiska, przynajmniej
          na najbliższe cztery lata. Nam tylko szkoda dobrego rzecznika. Ale jak to
          powiedzą w takich przypadkach inni, nie pora żałować róż, kiedy płoną lasy. Mamy
          pewność, że taki fachowiec szybko znajdzie ciekawą pracę. Nowy rzecznik będzie
          natomiast musiał udowodnić, że nadaje się na to stanowisko. Poprzeczkę ma
          ustawioną bardzo, bardzo wysoko.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka