j.yasar
26.10.08, 11:45
Witam wszystkich. Od jakiegos czasu czytam Was sobie regularnie i musze przyznac, ze bardzo polubilam tutaj zagladac. Uzaleznilam sie nawet! Gratuluje tak udanego forum, w ktorym naprawde mozna poczuc zapach tureckiej kawy. Od Was dowiedzialam sie wiecej fascynujacych rzeczy o kraju meza niz od niego samego. Dzieki wielkie.
Podobnie jak wiele z Was zalozylam turecko-polska rodzinke, osiedlajac sie jednak na neutralnym gruncie Wysp Brytjskich.
Na forum Kiranny trafilam jakis czas temu, podczas wizyty tesciowej, kiedy to przeszukiwalam internet z zamiarem intensywnego przyswojenia tureckiego. Prawie sie udalo - moge juz sklecic pare zdan. Pogadac o pogodzie tez potrafie.Mam nadzieje, ze podczas nastepnych odwiedzin u rodziny nie bede juz siedziec jak na tureckim kazaniu.
W przyszlym roku chcielibysmy sie wybrac w okolice Imiru (stamtad pochodzi rodzinka) pod koniec maja.Tym razem wolelibysmy nie siedziec na glowie tesciowej. Nasza wizyta to dodatkowy pretekst do odwiedzin calych mas wujkow, ciotek, kuzynow, itd. Bywa meczaco!
Mamy zamiar wynajc sobie domek w jakims malowniczym miejscu i w miare niedrogo (bo recesja!). Wiem, ze jezeli poprosimy rodzinke, to z pewnoscia ulokuja nas u kolejnego wujka i beda sie starac, zeby nam zapewnic towarzystwo 24 godziny na dobe.A propos czy Wasze rodzinki tez zasypuja was sweterkami robionymi na drutach w ilosciach hurtowych? Czy wielkim nietaktem jest niezbyt czesto (czyt.prawie wcale) je nosic.
Wracajac do tematu...
Czy ktos mogliby mi poradzic jak sie zabrac za poszukiwania. Dokad najlepiej pojechac, gdzie szukac?? Bede bardzo wdzieczna za rade. Pozdrowionka. Asia
PS. Raz jeszcze dziekuje Kirannie za mile przyjecie