armia12malp
19.12.05, 12:36
wiadomo ze testosteron [powoduje ze jesmy zbyt pobyudzenie agresywni
niespokojny, a do tego jesli ktos bierze eferdyde johambine i cytomel, to juz
latam po scianach ale znalazlem sposob , do tego wszystkiego biore 1 tabletke
dziennie hydroxyzinum i wszystkie objawy psychiczne znikaja i jest super, nie
jestem pzy tym zmeczony tak jakbym bral sama hydroxyzyne, co myslicie o takim
polaczeniu?czy hydroxyzyna nie znosi wplywu cytomelu i testosteronu na
miesnie?dodam ze temperatura mi po niej spada z 38 do 37,5