Dodaj do ulubionych

Coś mam nastrój psikuśny

03.03.06, 22:54
Taki dowcip mnie się przypomniał (UWAGA! brzydki):

Mąż do żony:
- Wychodzę, idę na wystawę malarstwa.
- Och mężu, weź mnie ze sobą!
- Po co? Jeszcze byś wzięła Matejkę za Picassa!
- Ależ mężu, ja nawet ciebie nie biorę za picassa, a co dopiero obcego
mężczyznę, i to przy ludziach!
Obserwuj wątek
    • roman_tyczka Re: Coś mam nastrój psikuśny 03.03.06, 22:55
      rachela180 napisała:

      > Taki dowcip mnie się przypomniał (UWAGA! brzydki):
      >
      > Mąż do żony:
      > - Wychodzę, idę na wystawę malarstwa.
      > - Och mężu, weź mnie ze sobą!
      > - Po co? Jeszcze byś wzięła Matejkę za Picassa!
      > - Ależ mężu, ja nawet ciebie nie biorę za picassa, a co dopiero obcego
      > mężczyznę, i to przy ludziach!

      ta zona to na pewno brunetkasmile
    • veeto1 Re: Coś mam nastrój psikuśny 03.03.06, 23:00
      Dobre! Widzę, że już oczki wyschli i buźka troszkę uśmiehnięta? To dobrze, tak
      trzymaj!
    • mmagi nie oszukuj sama siebie,nie psikusny tylko 03.03.06, 23:06
      wychył o 180 stopni bo chłop zadzwonił i cos tam i cos tamsmile)i wydaje cI sie
      ze zycie jest piekne a ono nie jest,jest takie samo jak było wtedy gdy
      płakałas,niestetysuspicious
    • margie Re: Coś mam nastrój psikuśny 03.03.06, 23:42
      dowcip slaby. a ty sie nie oszukuj,, skad ja to znam.... Jka tylko schudne,
      jak tylko sie uporam ze soba, jak tylko..... itd, itp...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka