Dodaj do ulubionych

Teleranek;)

13.04.06, 07:04

Brysmile


Które wybrać na Święta? wink)
img100.imageshack.us/img100/381/00804jr5rb.jpg
,,,,,

Przedstawienie w teatrze dobiegało ku końcowi, pech chciał, że przy ukłonie
główna bohaterka poślizgnęła się i złamała nogę.
Poszukiwano lekarza. Niestety izby przyjęć nie było w szpitalu i poradzono,
aby poczekała do rana. (Serwinka też spała - to dla tych, co w lubelskim
znachorki znają)
Z racji gwiazdorstwa poszkodowanej nie można było sobie pozwolić na taki gest
i w akcie desperacji wezwano weterynarza.
Wezwany przyjechał i ogląda uszkodzenia.
- Tu boli? - rzekł dotykając łydkę.
- Nie, tu nie.
- Tu boli?
- Nie.
- Tu boli?
- Aa, aaaaa,aaaa...
- Prrrrr, prrr stój szalona, bo batem przejadę po grzbiecie...
,,,,,

Na Podhalu gruchnęła wieść że będą film pornograficzny kręcić
i w związku z tym ogłasza się casting .
Wśród górali zaszemrało.
-No to ja pójdę - powiedział Jontek co to znany z tego był na okolicę że
żadnej okazji
nie przepuścił - I się obacy..
I poszedł Jontek .
Wszedł na rozmowę zostawiając pod drzwiami zaciekawionych Juhasów.
Długo coś go nie było lecz w końcu wyszedł i cała gromada go otoczyła
-No gadej Jontek .A dużo te cepry za to chędożenie dudków płacą?
-Za takie "letkie" to 200 za godzinę..Za takie mocniejsze to i czysta zapłacom
ale jak żeśwa doszli do tych SM-ów i BSDM-ów..to żech pedział
że moich owiecek za pińćset męcyć ni mam zamiaru i żadnych masek im zakładać
nie bede....
,,,,,

Ojciec z synem w ZOO:
-Tato dlaczego ten goryl ma takie wielkie nozdrza?
-Synku, a widziałeś jego palce ?
,,,,,

Dwóch terrorystów samobójców idzie wykonać zadanie
- słuchaj Ahmed, czujesz jakiś dreszczyk ?
- no pewnie , przecież to mój pierwszy raz...
,,,,,

- dziadku, co robiłeś w czasie wojny ?
- pracowałem w kontrwywiadzie
- a czym się tam zajmowałeś ?
- obracałem korę drzew, żeby było mchem na południe, dla zmylenia przeciwnika...
,,,,,

- Synku, czy chciałbyś siostrzyczkę albo braciszka?
- Nie rób ze mnie idioty, tato. Jest już za późno żeby powiedzieć "nie", prawda?
,,,,,

Parka
img114.imageshack.us/img114/3377/szczesliwe8ef.jpg
Clint będzie już grzecznywink)))))))
img47.imageshack.us/img47/161/owmorde2cr.jpg
xxxxx

Spokojnego dzionkasmile
Obserwuj wątek
    • kasitza Re: Teleranek;) 13.04.06, 07:42
      zdazylam ino obrasek zobaczyc.-...
      papa
      • kobieta_na_pasach a propos zdjec parki 13.04.06, 09:39
        brakuje mi piatego, ostatniego,gdzie pies lezy juz sam na kocykusmile
        • gosiaes Re: a propos zdjec parki 13.04.06, 09:52
          ja też miałam takie wrażenie, że tym się właśnie skończy- brrrr straszne
    • aguszak Re: Teleranek;) 13.04.06, 08:43
      Miłego, Bronksiu smile))
    • dzikoozka Re: Teleranek;) 13.04.06, 08:45
      miłego dzionka również życze. Chociaż dzisiaj 13ty big_grinDDD
    • pszczolaasia Re: Teleranek;) 13.04.06, 09:11
      nooo ja bym od tej ostatniej laseczki w buźkę dostać nie chciała....big_grinD
    • gosiaes Re: Teleranek;) 13.04.06, 10:00
      pozdrowionka Bronuśsmile - co z naszym forumowym jajem?
    • aguszak To jeszcze ja Wam dziś dorzucę... 13.04.06, 13:07
      ... dzisiejszą świeżą dostawę wink

      Kuchnia nocą. Przez skrzypiące drzwiczki lodówki wychodzi mysz. W jednej
      łapce trzyma kawał sera, druga ciągnie za sobą kilo kiełbasy. Taszczy swój
      łup do sypialni, skąd rozlega się chrapanie gospodarzy. Tuż przed wejściem
      do swojej norki zauważa w półmroku pułapkę na myszy, a na niej kawałek
      ementalera. Kręci łebkiem z dezaprobatą i mruczy:

      - Jak dzieci, k..., jak dzieci...



      ***



      Trzej chirurdzy chwalą się osiągnięciami:

      - Raz przywieźli do mnie faceta z amputowaną ręką. Przyszyłem ją i teraz
      jest świetym pianistą!

      - Mojego pacjenta - mówi drugi - przywieziono z obciętą nogą. Po operacji
      wygrał maraton w Nowym Jorku!

      - To jeszcze nic - mówi trzeci - Kiedyś, jadąc samochodem, byłem świadkiem
      strasznego wypadku, po którym na jezdni został tylko koński zad i okulary.
      Obecnie efekt moje pracy zasiada w naszym Sejmie.



      ***



      Pod nieobecność właścicieli do pewnego domu włamał się włamywacz.
      Przekonany, że jest sam, zaczął buszować z zapaloną latarką po całym
      domu. Gdy miał już wrzucić do swojej torby kasetkę z biżuterią, z głębi
      pokoju usłyszał ochrypły głos:

      - Jezus Cię widzi!

      Włamywacz natychmist wyłączył latarkę i zastygł w bezruchu. Po chwili
      jednak ośmielił się znów sięgnąć po kasetkę. Tajemniczy głos ozwał się
      ponownie:

      - Jezus Cię widzi!

      Złodziej zaczął w popłochu świecić dookoła latarką. Pod ścianą ujrzał
      papugę siedzącą na drążku. Odetchnął z ulgą:

      - To ty wołałaś?

      - Tak, chciałam cię po prostu ostrzec - Jezus śledzi każdy twój krok!

      - Ostrzec, tak? A kim ty właściwie jesteś?!

      - Mojżesz.

      - Co za idiota nazwał papugę Mojżesz?!

      - Ten sam, który nazwał rottweilera Jezus!



      ***



      Bóg rozmawia z Adamem:

      - Adam, daj żebro...

      - Nie dam!

      - No, Adam, dajjj...

      - Nie dam!

      - No proszę, Adam, daj!!!

      - Nie dam, mam jakieś złe przeczucie...



      ***



      Po potężnej imprezie studenci leżą pokotem na kanapach, stołach i
      podłodze. Około pierwszej po południu budzą się pierwsze ranne ptaszki.
      Wywiązuje się rozmowa:

      - Uaaa! Co dziś mamy?

      - Wtorek chybaaa...

      - Nie tak dokładnie - sesja zimowa czy letnia?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka