Dodaj do ulubionych

Zuzycie WODY PITNEJ..

25.05.04, 20:15
Wczoraj w serii Spiegel Tv byl reportaz o "drobiu". Rzecz sie ma w Niemczech,
i tak widz sledzi los kurczat od wyklucia po smierc. 46 dni zyje takie
kurcze, czyli jeszcze jako "dziecko" trafia pod noze. 47 centow jest wart
kilogram ciala kurczaka. Bilans ujemny, bo do "wyprodukowania" jednego
kilograma masy ciala kurczecia, potrzeba duzo swiatla, wody, paszy, witamin,
lekow. Kosztuje tez transport z wylegarni do obozu, po 46 dniach pracownicy
lapia i pakuja w skrzynie (kazdy pracownik kosztuje a w Niemczech srednia
wyplata za godzine wynosi ponad 10 euro) a nastepnie transport do rzezni.
Co mnie najbardziej zszokowalo i czego jeszcze nie wiedzialam: w tej rzezni
co noc zuzywa sie 4 MILIONY wody pitnej, na samo czyszczenie urzadzen
rzeznych, czyli calej tasmy, przez ktora przechodza kurczeta. Jako ze
wiekszosc rzeczy odbywa sie automatycznie, urzadzen tych jest cala masa. Np:
haki, noze, lyzka wydlubujaca wnetrznosci (za jednym zamachem), tunele gdzie
juz martwe zwierzeta na tasmie sa transportowane do kolejnych etapow ich
przerobienia; zalezy do czego maja byc przeznaczone ich ciala, jesli na
rozen, wowczas pracownicy robia naciecia, podcinaja kuper i krzyzuja uda,
wkladajac je po czesci do pustego wnetrza (jak to wyglada chyba kazdy wie). W
drugim pomieszczeniu pracownicy sortuja do woreczkow watroby, serca - tez
pojdzie na sprzedaz. Co sie dzieje z pozostalymi resztkami ich cial, jak one
wygladaja oraz jak przebiega sama rzez kurczat - w programie nie pokazano,
zapewne aby nie zniechecac widza. Caly reportaz w sposob chlodny i bez emocji
ukazywal same fakty. Jak dodal reporter: 4 miliony wody w jedna noc nie
zuzywa miasto o 350 000 mieszkancow. To kolejny fakt i argument przemawiajacy
za wegetarianizmem ze wzgledu na ekologie a pomijajac aspekty zdrowotne i
etyczne. Mam nadzieje, drodzy wege, cze te info sie Wam przyda, chociazby
przy dyskusjach o wegetarianizmie z bliskimi czy znajomymi w pracy, szkole
etc.. ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: misiu Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. IP: 5.2.* / *.chello.pl 25.05.04, 21:20
      Aż CZTERY MILIONY WODY!!! To strrrrrraszne! Wszyscy pomrzemy z pragnienia!

      BTW czyżby w Niemczech przemysł spożywczy płacił tylko pracownikom w rzeźniach,
      a ci od soi pracują za darmo? :-)



      • Gość: Rycho Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.04, 23:49
        A ile milionów wody potrzeba do uprawy roślin?
        • Gość: Jędruś Zuzycie ekologiczne wody IP: 128.250.211.* 26.05.04, 07:52
          Rycho:
          na wyprodukowanie 1 kg. mięsa przypada 10 kg. materiału roślinnego

          Efektywność Wodna Asymilacji Dwutlenku Węgla (podręczniki do fizjologii roślin)
          waha się od 25g wody na 1g przyrostu masy rośliny (gatunki pustynne)
          w większości wypadków powyżej 200g nawet do 700g wody na 1g przyrostu masy;
          w naszym klimacie średnio wynosi to 400g na 1g przyrostu masy rośliny
          A zatem: na 1kg przyrostu masy rośliny przypada 400 kg lub litrów wody
          (ewapotranspiracja)
          Po przeliczeniu na mięso:
          na 1kg mięsa przypada 400 x 10 = 4000 litrów wody nie licząc zapotrzebowania
          zwierzęcia na wodę.

          Teraz widać jasno jakie są straty wody przy diecie wegańskiej a jakie przy
          diecie mięsnej.

          Pozdro.
          Jędruś
          • Gość: misiu Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.05.04, 09:20
            Nie ma żadnych strat, bo zwierzę to nie reaktor termojądrowy zamieniający wodór
            na hel. Woda w przyrodzie krąży w cyklu zamkniętym.
            • Gość: Jędruś Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: 128.250.211.* 26.05.04, 10:15
              Misiu;
              Co z tego że woda jest w obiegu zamkniętym. Tylko nie trzeba wody brudzić.
              Zwierzątkom trzeba dać papu aby urosły i wypchały brzuchy mięsojadów. A gdzie
              się ulatniają ścieki z ferm?
              Zatruwają wody gruntowe, stawy, jeziora.

              Jaśniej

              Jędruś
              • goblin.girl Re: Zuzycie ekologiczne wody 26.05.04, 10:41
                Gość portalu: Jędruś napisał(a):
                A gdzie
                > się ulatniają ścieki z ferm?
                > Zatruwają wody gruntowe, stawy, jeziora.
                A co sie dzieje z wodami spływajacymi z nawozonych pól?
                Wraz ze spływem powierzchniowym dostają sie do zbiorników wód powierzchniowych,
                wsiąkając w ziemię włączają sie w krązenie wód gruntowych, zanieczyszczają
                ujęcia wodne, powodują masowy zakwit wód.
                • Gość: sermina Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: *.kwadratowa.waw.pl / 213.17.162.* 26.05.04, 21:52
                  no tak, ale do hodowli zwierzat zuzywa sie duzo paszy roslinnej, wiec bilans i
                  tak jest na korzysc wege.
              • Gość: misiu Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.05.04, 21:43
                Odchody zwierząt są i zawsze były najlepszym nawozem dla roślin. To też obieg
                zamknięty i tylko kwestią organizacji produkcji jest zagospodarowanie ścieków.
                Wystarczy, że odchody bedą nawoziły te same pola, z których zbiera się rośliny
                na pasze i nie będzie problemu z zanieczyszczeniami. Skoro jednak pola nawozi
                się nawozami sztucznymi, bo tak łatwiej i przyjemniej, odchody zwierząt stają
                się bezużytecznym odpadem zanieczyszczającym środowisko.
          • Gość: Rycho Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: *.aster.pl / *.acn.pl 26.05.04, 09:25
            Z tego można wysnuć wniosek,że należy wytłuc wszystkie zwierzęta ,ludzi nie
            wyłączając,a marnotrawstwo wody będzie mniejsze:-).A tak na poważnie to nikt
            nie będzie próbował zmieniać zwyczajów żywieniowych żeby oszczędzać wodę,tym
            bardziej,że przyroda to obieg zamknięty i bilans cały czas wychodzi na zero.
            A głównie to chodzi o taki szczegół :
            ile to jest"cztery miliony wody"?
            Pozdr Rycho
            • Gość: misiu Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.05.04, 09:55
              Ciekawe kiedy balbina zaprotestuje przeciwko elektrowniom wodnym,
              które "żużywają" olbrzymie ilości słodkiej wody. Nieporównywalne z żadną
              rzeźnią. :-)
            • Gość: Jędruś Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: 128.250.211.* 27.05.04, 09:30
              Rycho;
              My też jesteśmy zwierzętami a nie roślinami.
              Zwiększając populacje mięsojadów (konsumenci II stopnia) trzeba zagrabić pod
              uprawy roślin pastewnych 10-krotnie więcej areału niż dla wegan (konsumenci I
              stopnia).
              Teraz jaśniej
              Oczywiście idealnie było by aby wszystkie ścieki komunalne z miast po
              fermentacji, kompostowaniu z organicznymi odpadami z powrotem trafiły na pola
              uprawne, to jest wyjście ekologiczne; w ten sposób zmniejszy się
              zanieczyszczenie wody gruntowej.

              Pozdrowienia
              Jędruś
              • Gość: Rycho Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.05.04, 10:07
                Jędruś,nikt celowo nie zwiększa ani nie zmniejsza populacji gatunków zwierząt i
                roślin.Odbywa sie to ewolucyjnie i każdy ma na tej ziemi znajduje swoją niszę
                pokarmową,a jak jest "koryto" to zawsze znajdzie się konsument,a ponieważ mięsa
                biega pod dostatkiem to i mięsożerców nie brakuje.Dosyć dziwne by było gdyby
                człowiek był wyjątkiem od tej reguły.
                Pozdr Rycho
                • Gość: Jędruś Re: Zuzycie ekologiczne wody IP: 128.250.211.* 27.05.04, 10:31
                  Rycho
                  W moim poprzednim liście nie mówiłem o zwiększaniu liczby gatunków; teraz
                  liczba gatunków się zmniejsza, domyśl się dlaczego.
                  A co do człowieka, zwłasza jego wpływu na środowisko to ludziska zaczynają się
                  wyłamywać i niszczyć środowisko. Weganizm + B12 to jeden ze sposobów aby ten
                  negaywny trend zatrzymać.

                  Pozdrowienia
                  Jędruś
    • Gość: mooncake Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. IP: *.netvigator.com 26.05.04, 06:39
      A na BBC byl program na temat zasobow wody na ziemi. Otoz, kazdego dnia spada z
      nieba 780 mld ton wody w postaci deszczu i sniegu. Co sie z nia dzieje, to chyba
      wiesz.

      Niemcy (jak i reszta Europy) maja w 99% nie skazona wode, czyli pitna. Kraj, w
      ktorym mieszkam ma minimalne zasoby wlasne, woda pitna jest importowana, wiec w
      ramach oszczednosci do toalet doprowadzona jest woda morska.

      balbinia:
      "(kazdy pracownik kosztuje a w Niemczech srednia wyplata za godzine wynosi ponad
      10 euro)"
      Co to znaczy "kosztuje"? Ten czlowiek ZARABIA na zycie, zamiast pobierac
      Sozialhilfe.

      "Jak dodal reporter: 4 miliony wody w jedna noc nie
      > zuzywa miasto o 350 000 mieszkancow."

      Ten reporter jest glupi - to wypada na 1 osobe 11 l dzienie. Jestem pewna, ze
      nawet brudasy zuzywaja wiecej ... sama sobie policz, ile wody zuzywasz myjac
      sie, myjac jarzynki, piorac, gotujac, sprzatajac, podlewajac ogrodek, itp.

      Info jest bez sensu, ja bym nie ryzkowala, zeby sie nie osmieszyc:))))))
      • Gość: misiu Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. IP: 5.2.* / *.chello.pl 26.05.04, 07:27
        Gość portalu: mooncake napisał(a):
        > "Jak dodal reporter: 4 miliony wody w jedna noc nie
        > > zuzywa miasto o 350 000 mieszkancow."
        >
        > Ten reporter jest glupi - to wypada na 1 osobe 11 l dzienie. Jestem pewna, ze
        > nawet brudasy zuzywaja wiecej ... sama sobie policz, ile wody zuzywasz myjac
        > sie, myjac jarzynki, piorac, gotujac, sprzatajac, podlewajac ogrodek, itp.

        Bo widzisz, kruczek polega na tym, że miasto o 350 000 mieszkańców nie zużywa w
        jedną noc "4 milionów wody", ponieważ w nocy ludzie śpią. :-)))
    • splenda nie moge zniesc wrzasku 26.05.04, 11:14
      marchewek i ziemniaczkow jak sie skarza ze je rzucaja tu i tam zanim zostana
      POGRYZIONE przez nalogowe zjadaczki marchwi itp.

      Niektore bardziej inteligentne marchewki pisza artykuly do gazet i skarza sie
      politykom na brak mineralow, wody (w okresie suszy) i to gryzienie. O zgrozo,
      to cierpienie marchwuniek nie konczy sie na ich wp..niu, bo jest gorzej, robi
      sie z nimi jakies eksperymenty seksualne a na koneic sa one mocno tarte, juz po
      tych eksperymentach. Fuj, co za wstyd ze ludzie w XXI wieku sa takimi
      potworami!!!!
    • Gość: stefan Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. IP: *.lanet.net.pl 26.05.04, 20:31
      ale jak tu nikt nie wpirdala* miesa to nas bardziej interesi ktora uprawa
      roslin wiecej wody zuzywa, chyba ze masz powolanie kaplanskie,
      pozdrowiam
    • blawatek Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. 26.05.04, 20:46
      Nieważne ile wody zużywają. Ważne by odpowadzali oczyszczone ścieki, można
      odprowadzenie umieścić przed ujęciem wody.
      4 miliony wody pitnej???? 40000000 czego? wody.
      • balbinia Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. 28.05.04, 14:46
        Oczywiscie chodzi o 4 miliony litrow wody pitnej. Z pospiechu zapomnialam
        wpisac jednostki. W jednej skromnej rzezni 4 mil litrow wody straty, zupelnie
        bez potrzeby woda traci na jakosci. Jak mowia wiadomosci, w Szczecinie
        zanieczyszczenie wody przekroczylo normy 10-krotnie.
        • Gość: misiu Re: Zuzycie WODY PITNEJ.. IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.05.04, 16:41
          Balbi, jak Ci brak wody, to przyjedź do Wawy. Dam Ci się napić. Nie pozwolę Ci
          umrzeć z pragnienia. Któż by mnie nieodmiennie bawił tu na forum? Jeden Jędruś
          to za mało. Brumbak czy bolo to pospolite szmondaki więc się nie liczą, a boża
          króweczka od dawna nieobecna.


          • brumbak pospolity gnojek i cham misiu spamuje 28.05.04, 17:09
            Gość portalu: misiu napisał(a):

            > Balbi, jak Ci brak wody, to przyjedź do Wawy. Dam Ci się napić. Nie pozwolę
            Ci
            > umrzeć z pragnienia. Któż by mnie nieodmiennie bawił tu na forum? Jeden
            Jędruś
            > to za mało. Brumbak czy bolo to pospolite szmondaki więc się nie liczą, a
            boża
            > króweczka od dawna nieobecna.
            >
            >
            • Gość: misiu Idź buraczku w barszcz. n/t IP: 5.2.* / *.chello.pl 28.05.04, 17:24
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka