wege-kobiece sprawy

06.07.04, 16:00
jak przeszłam na wegetarianizm, bardzo schudłam(zero słodyczy, białej mąki-i
kg leciały...)straciłam okres na 12 m-cy.teraz się pojawił i muszę przyznać
że nie jest to dla mnie taką męczrnia, jak wcześniej.czy Wy też coś takiego
dostrzegłyśvie?
    • caprice83 Re: wege-kobiece sprawy 06.07.04, 17:08
      Ja zostałam wegetarianką jeszcze nim dostałam okres więc nie moge się na ten
      temat wypowiedzieć. Różnica w wadze nie była zbyt duża po przestaniu jedzenia
      mięsa.
      Przez cały ten czas miałam jednak niereguralne miesiączki, ale od kiedy biorę
      pigułki wszystko jest w porządku.
      • Gość: połamana_tęcza Re: wege-kobiece sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 20:11
        a to pigułki są wege?!
        może którejś wegusi obiło się o uszka co powodują w przyrodzie,wydalane z
        moczem hormony zawarte w pigułkach?
        • caprice83 Re: wege-kobiece sprawy 06.07.04, 20:24
          No prosze wytłumacz, bo ja nie słyszałam o zadnych złych skutkach, a o wszystko
          starałam się wypytac moją ginekolog.
          • Gość: połamana_tęcza Re: wege-kobiece sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 20:36
            ginekolog ekologiem raczej nie bywa,więc nie mogłaś dostać odpowiedzi
            na 'wszystkie' pytania.(co to znaczy to 'wszystko'?)
            hormony wydalane z moczem trafiają do wód powierzchniowych.w owych wodach żyją
            sobie ryby,których świadomości tak zajadle bronicie.pod wpływem hormonów
            przestają byc zdolne do rozrodu a duża część staje się obojnakami.
            to tak pokrótce-nie chce mi się przepisywać cudzych opracowań.
            jest to juz w tej chwili bardzo poważny problem dotykający państwa wysoko
            rozwinięte.

            a swoją drogą to dlaczego prosisz mnie o wyjaśnienie tak prostej kwestii?
            przecież wojujący wegusie wszystko wiedza najlepiej.
            • caprice83 Re: wege-kobiece sprawy 06.07.04, 20:50
              W zyciu nie słyszałam podobnej rzeczy i szczerze watpie w jej prawdziwosc.
              Nawet jesli wydalane hormony mialy by takie cos powodowac to nie wiem ile
              musiałoby tego trafic do rzeki zeby ryba przestała byc zdolna do rozrodu.
              Ja rowniez moge przytoczyc opracowania głoszace zupełnie cos innego.
              • Gość: połamana_tęcza Re: wege-kobiece sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 21:02
                wątpisz-przecież wy wątpicie we wszystko co jest niewygodne dla wojowniczych
                wege-teorii.gratuluję pewności siebie.
                'nie wiem ile'-a wiesz ile powoduje u ciebie zatrzymanie owulacji?wiesz ile
                kobiet przyjmuje preparaty hormonalne?

                'opracowania głoszące zupełnie coś innego'-czyli co?zbawienny wpływ hprmonów na
                zwierzęta?!no to już przesadziłaś.

                poza tym polecam rozmowę z ichtiologiem zorientowanym na ekologię
            • narysuj.mi.baranka Re: wege-kobiece sprawy 06.07.04, 20:59
              Ja juz kedys skomentowalam Twoja postawe tutaj przyslowiem "Widziec zdzblo w
              cudzym oku a nie dostrzegac belki we wlasnym"...
              • Gość: połamana_tęcza Re: wege-kobiece sprawy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.04, 21:07
                baranek!
                ja naprawdę nie wiem o co ci chodzi?jaką ja mam belkę we własnym oku?a to,że
                nie zgadzam się z rozpowszechnianymi tu fanatycznymi pseudoteoriami czyni
                mnie 'mordercą'?
                przeciez wg wojujacych wege-'kto nie z nami ten przeciw nam',prawda.
                • headline Re: wege-kobiece sprawy 06.07.04, 22:56
                  Wystarczy, ze nie bedziesz przychodzic na to forum a wowczas nie zetkniesz sie
                  z "fanatycznymi pseudoteoriami". To proste, prawda?
            • balbinia Re: wege-kobiece sprawy 06.07.04, 23:58
              Gość portalu: połamana_tęcza napisał(a):

              > ginekolog ekologiem raczej nie bywa,więc nie mogłaś dostać odpowiedzi
              > na 'wszystkie' pytania.(co to znaczy to 'wszystko'?)
              > hormony wydalane z moczem trafiają do wód powierzchniowych.w owych wodach
              żyją
              > sobie ryby,których świadomości tak zajadle bronicie.pod wpływem hormonów
              > przestają byc zdolne do rozrodu a duża część staje się obojnakami.
              > to tak pokrótce-nie chce mi się przepisywać cudzych opracowań.
              > jest to juz w tej chwili bardzo poważny problem dotykający państwa wysoko
              > rozwinięte.
              >

              Ten problem dotyka takze ludzi. Konkretnie mezczyzn. Podobno pija taka wode
              nasycona hormonami zenskimi i pozniej glupieja a i z potencja coraz gorzej u
              nich. Takze Sexmisja moze okazac sie kiedys rzeczywistoscia ;)
    • brumbak baranek - olej spamera 06.07.04, 21:42
      bardzo prosze
      nie rozmawiaj z idiotą
      • Gość: misiu Re: baranek - olej spamera IP: 5.2.* / *.chello.pl 06.07.04, 22:59
        O co ci chodzi? Przeciez z tobą nie rozmawia.
    • balbinia Re: wege-kobiece sprawy 07.07.04, 00:39
      Nie bardzo rozumiem czemu stracilas okres na 12 miesiecy ? Glodzilas sie czy
      jak ?
      Takze nie mam zadnych dolegliwosci, ale nigdy nie mialam wiec sie tu nie
      wypowiem.
    • emka_waw Re: wege-kobiece sprawy 07.07.04, 08:51
      Krótko mówiąc, wegetarianizm roz...ił ci organizm. Mam nadzieję, że będziesz
      mogła mieć dzieci w przyszłości.

      PS. A co powiedział na to twój ginekolog?! Poszłaś do niego w ogóle?
      • goblin.girl Re: wege-kobiece sprawy 07.07.04, 10:31
        emka_waw napisała:

        > Krótko mówiąc, wegetarianizm roz...ił ci organizm.
        Terefere.
        Zatrzymanie okresu u nastolatek spowodowane jest na ogol zbyt drastycznym
        spadkiem wagi, a chudnie sie z niejedzenia w ogole, nie z niejedzenia mięsa.
        Przestań demonizować.
        • emka_waw Re: wege-kobiece sprawy 07.07.04, 10:59
          > > Krótko mówiąc, wegetarianizm roz...ił ci organizm.
          > Terefere.
          > Zatrzymanie okresu u nastolatek spowodowane jest na ogol zbyt drastycznym
          > spadkiem wagi,

          ...spowodowanym drastyczną na granicy głupoty zmianą diety...

          a chudnie sie z niejedzenia w ogole, nie z niejedzenia mięsa.
          > Przestań demonizować.

          Czy ja gdzieś napisałam, że to od niejedzenia mięsa? Kto tu demonów szuka? Ona
          wykreśliła najwyraźniej z diety składniki odżywcze, NIE ZASTĘPUJĄC/NIE
          PRZYSWAJAJĄC (do stwierdzenia przez lekarza) "roślinnych" ich odpowiedników.
          GŁUPOTĄ było tutaj niefrasobliwe podejście do tematu własnego zdrowia, dlatego
          pytam się jej czy była z tym u lekarza, bo jeśli nie to...
    • jedrus1a Re: wege-kobiece sprawy 07.07.04, 09:16
      Paulini86
      To nie był wegetarianizm to były błędy żywieniowe.

      Pozdro.
      Jędruś
      • Gość: Krzysiek Re: wege-(nie tylko)kobiece sprawy IP: *.tsclos01.al.comcast.net 08.07.04, 03:49
        to ja też dorzucę trzy grosze, jeśli chodzi o temat spadku masy ciała...

        mi nic nie spadło : -P

        malo tego, po 1.5 roku wege zachciało mi się przypakować (na masę),
        no i w ciągu pół roku doładowałem 7kg - alleluja! :-)
    • pankracea Re: wege-kobiece sprawy 08.07.04, 09:08
      tez cos mi sie zdaje, ze paulina odzywiala sie nieracjonalnie, bo kiedy ja
      przeszlam na wegetrianzm, to o dziwmo udalo mi sie przytyc, a zawsze mialam
      problemy z niedwaga!!!!! i miesiaczkami tez nie ma problemu, regularne i w
      ogole, nawet rzadko bolesne, hehe.....

      a co do wojujacych wege - tez nie lubie fanatykow! ale ja jestem spokojna wege
      i nie obchodzi, co jedza inni. to ich sprawa, chociaz smutno mi, ze zabijane sa
      zwierzeta:(
    • Gość: krish DO WIĘKSZOŚCI IP: 62.233.233.* 09.07.04, 00:08
      najlepiej ukamieniujcie ją, bo śmiała sie źle czuć po diecie wege i jeszcze o
      tym powiedziała...

      czy przyznajecie prawo rudym do bycia rudymi?

      to i przyznajcie prawo paulini do zlego samopoczucia po diecie wege
      ludzie mogą sie róznić miedzy sobą
      to że Wy tak nie macie nie swiadczy w zadnym stopniu, że tak jest we wszysktich
      przypadkach

      inna sprawa, że to byłoby dla Was złamanie Prawd Wiary

      coż...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja