Gość: magdalena
IP: *.arkonskie.v.pl
10.07.04, 19:40
Mialam ostatnio robione kompleksowe badania, bo troche kiepsko sie czulam i
okazalo sie, ze mam anemie :(. Lekarz doradzil mi rezygnacje z diety wege.
Przystalam na to, gdyz wegetarianka zostalam kilka lat temu z powodow
zdrowotnych, wiec teraz nie bede rujnowac sobie zdrowia i upierac sie przy
tej diecie. Od trzech dni jem miesko i musze przyznac, ze bardzo mi smakuje.
Dzisiaj mialam np. pyszny gulasz z kasza gryczana i buraczkami mniam. A jutro
zrobie schabowe i moze barszczyk, bo to podobno tez pomaga na anemie. I
jeszcze zalecono mi picie niewielkich ilosci czerwonego wina, do kielbasek
grilla bedzie jak znalazl :).
Chyba juz sie nie odwaze na diete wege, mam nadzieje, ze szybko sie uporam z
ta anemia. Musze powiedziec, ze nawet mi calkiem dobrze teraz - tyle nowych
wczesniej zakazanych pysznosci moge jesc.