IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 09:57
IDZIE ZIMA-BUTÓW NI MA...wegetarianie , to osobnicy, którzy nie chcą miec,
podobno ,nic wspólnego z zabijaniem...w jakich butach ,wobec tego chodzicie?
Iskąd je bierzecie?...Wątpię, żeby to były kalosze....adidaski?pepegi?
Obserwuj wątek
    • caprice83 Re: BUTY 22.10.04, 10:14
      Ja kupuje buty w... sklepie;)
      Owszem w Polsce nie ma za bardzo normalnych butów:/ Jak tylko wezmę jakiś do
      ręki od razy widzę znaczek że ze skóry:/
      Latem jest na szczęście o wiele większy wybór. Jednakże zimą też nie jest
      katastroficznie, trochę butów jest. Ja nie mam problemu, mam rodzinkę w
      Niemczech do której jeżdżę dwa razy do roku i zawsze tam kupuje coś sobie. Oni
      mają o wiele większy wybór. Miejmy nadzieję że i u nas w przyszłości będzie
      podobnie.
      • Gość: ppp Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.10.04, 18:05
        Tak tak....jakze ciezko jest znalezc w calej Polsce nieskorzane buty. Trzeba po
        nie jezdzic az za granice. Na tych polkach nic tylko ocet...
    • katrinko Re: BUTY 22.10.04, 11:40
      Można kupić nieskórzane buty bez większego problemu, co więcej, są tańsze niż
      skórzane. Ale czy są 100% wegetariańskie, nie wiem - nie koresponduję z
      producentami, żeby sprawdzić np jakich używają klejów.
      • katrinko Re: BUTY 22.10.04, 11:42
        Aha, obawiam się za to, że trudniej będzie mi znaleźć nieskórzane butki dla
        dziecka
    • andzia13 Re: BUTY 22.10.04, 18:34
      W moim mieście nie ma żadnego problemu z kupnem nieskórzanych butów. Jest tego
      mnóstwo, od letnich po zimowe, różne wzory i kolory. Są tanie i wbrew pozorom
      trwałe. Służą mi średnio trzy lata. Mogłyby dłużej, ale to nudne...
      • brumbak Re: BUTY sa niejadalne 06.11.04, 11:08
        - osobiście nie jadam butów skórzanych ani nie skórzanych
        ............
        to jest forum kuchnia wegetarianizm
    • Gość: paul Re: BUTY IP: *.tychy.pl / *.bioskomp.com.pl 23.10.04, 18:32
      Nikogo nie obrazajac powiem: niezla bzdura!
      Jestem wegetarianem prawie od urodzenia, ale czy to znaczy ze nie zabije komara na scianie, czy ze nie nosze butow ze skory? Jasne ze sa tez tacy, ale zastanowcie sie, ze mozna byc wegetarianem ( tak jak np. ja) tylko i wylacznie dlatego ze sie nie lubi miesa. Mnie jedzenie miesa obrzydza tak jak niektorych miesozercow obrzydza jedzenie pieczonych pajakow w panierce czy mozgu kury.
      I zrozumcie, ze to moze byc jedynie (trudna do zaakceptowania) kwestia gustu.
      • Gość: misiu Re: BUTY IP: 5.2.* / *.chello.pl 23.10.04, 19:00
        Gość portalu: paul napisał(a):
        > Mnie jedzenie miesa obrzydza tak jak niektorych miesoze
        > rcow obrzydza jedzenie pieczonych pajakow w panierce czy mozgu kury.
        > I zrozumcie, ze to moze byc jedynie (trudna do zaakceptowania) kwestia gustu.

        To jest właśnie najłatwiejszy do zaakceptowania, NAJMOCNIEJSZY i w żaden sposób
        NIEPODWAŻALNY argument. Tylko, że najrzadziej używany przez obecnych tu
        wegetarian. Nie daje bowiem tej satysfakcji, jaka bierze się z przeświadczenia
        o ratowaniu świata i tak wspaniale poprawia smak spożywanej kapusty.
        • Gość: ADI Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.04, 11:07
          Oj! CI się teraz dorwali- MISIEK IDŹ SOBIE nie chce juz z tobą gadać.PAUL- To
          nie są dywagacje na temat WYŻSZOŚCI ŚWIĄT WIELKANOCNYCH NAD ŚWIĘTAMI BOŻEGO
          NARODENIA, nie mówię, że źle robisz, chodząc w butach skórzanych...(ja tez w
          nich chodze)....MISIEK JEST SPECJALISTĄ od udowadniania innym że są do dupy
          więc zgłoś się do niego, ma TU gdzieś swoje miejsce....JA, podkreślam...JA(!)
          nie chcę chodzić w butach ze skóry i szukam takich ,w jakich MI będzie
          dobrze...stąd ten temat..chciałbym się dowiedzieć więcej szczegółów..gdzie
          kupić ...BO U NAS NA WSI TO TYLKO ONUCE!!!
          • Gość: ADI Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 15:22
            wiem, że nic nie wiem...wegetarianie widocznie chodzą bez butów....
            • caprice83 Re: BUTY 07.11.04, 18:15
              Może jedź do wiekszego miasta skoro u ciebie brak sklepów które sprzedają nie
              skórzane buty.
    • Gość: Beata Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 13:32
      Słuchajcie, chcę sobie kupić butki na zimę nie skórzane.
      Nie pocą się w nich nogi?
      Nie przyjmują wilgoci?
      Takie ma obawy.
      Może ktoś podpowie.
      Pozdrawiam.
      • andzia13 Re: BUTY 19.11.04, 18:10
        Niejedną zimę przechodziłam w takich butach. Nie wiem, czy wszystkie są w
        porządku, ale te, które ja nosiłam nigdy mi nie przemakały. Nogi też mi się w
        nich nie pocą. Wolę je nawet od tych z naturalnej skóry (nosiłam daaawno temu).
        • Gość: onlyTHElonely Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:23
          No dobra... Podobno buty firmy BULDOZER sa vege, tylko gdzie je dostać?
          np. w Warszawie? ktoś wie?
      • Gość: Adi Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 21:26
        Spoko. kiedyś miałem ale po trzech mies. się rozpadły... niemiecka FIRMA,
        DAJHMAN, czy jakoś tak...całe szczeście były tanie, ale drugi raz nie kupie..
        wyglądają RASOWO, jak do treckingu..a obchodzić się z nimi trzeba jak z
        lakierkami do teatru...
    • magdooha Re: BUTY 22.11.04, 00:20
      wegetariany mają fisia na punkcie Indii, więc tak jak Hindusi powinni chodzić
      boso, wtedy by byli przynajmniej konsekwentki :)
      • Gość: onlyTHElonely Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.04, 11:33
        a ja nie mam fisia na punkcie indii,
        miesożerni zaś mają fisia na punkcie pouczania wege.....
        • Gość: onlyTHElonely Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.04, 14:49
          Qpiłem !!! wczoraj w BUT HALI.. za 89z, nie wyglądją zbyt solidnie ale cóż...
          jest spory wybór fasonów ... :-)
    • vegariusz e, tam nie ma butow, jaramy maryche 25.11.04, 02:40
      a lodygi ida na eko-lapcie, hehehehehe
    • Gość: Gość Re: BUTY IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 00:00
      a adidaski też najlepsze te ze skóry, prawda,
      a torebki - chodzą jakieś panie wegetarianki bez torebki??

      Z korzuszkami naszczęście nie ma kłopotu, zawsze można wybrać ten sztuczny.
      • caprice83 Re: BUTY 30.11.04, 10:51
        Mam dwie pary adidasów, żadne nie są ze skóry i jakieś 6 torebek, również żadna
        z nich nie ma nic wspólnego ze skórą.
        A za sztucznymi kożuszkami też nie jestem.

        No ale jak się chce zrobić z czegoś problem i nie chce się
        poszukać 'normalnych' rzeczy i butów to zawsze jakaś wymówka się znajdzie.
      • Gość: Gość Re: BUTY IP: *.cs.bialystok.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 30.11.04, 16:13
        caprice a w moim przypadku to nic nie da ja jem szynke, ciągle mi rodzice
        dokładają do wszystkiego, więc szanuje ludzi...nie naciągam na dogadzanie sobie
        po wegetariańsku,
        a jak będe całkiem na swoim , to czemu niee.

        Sama ideologia mi się podoba, ale nie karzdy ma samozaparcie żeby się za to
        zabrać, zastanawia mnie też jak wy się czujecie po tej soi modyfikowanej, to
        chyba nie jest zbyt zdrowe,
        co innego że do wędli , mięsa pakują całą mase świństw różnych, to też
        przemawia za wegeterianizmem.
        Ale jak mówiłam nie mam warunków, i w sumie to lubie smak mięska,
        przyzywczaiłam sie.
        • caprice83 Re: BUTY 30.11.04, 20:08
          Moi rodzice też (niestety) nie są wege, też mi pomagają, chociażby płacąc za
          studia, ale w życiu nie pozwoliłabym im na wtrącanie się w moje przekonania.
          Bo równie dobrze oprócz żadania żebym jadła mięso, mogliby za chwile żądać
          żebym rzuciła chłopaka bo im się nie podoba czy wiele innych rzeczy.

          Jedzenie robię sobie w większości sama więc nie mam tego problemu.

          Jeśli chodzi o samozaparcie to chyba tylko na początku, ale to jak zerwanie z
          każdym z nałogów, np. papierosami czy alkoholem, tez masz potrzebę ale trzeba
          się umieć powstrzymać.

          A co do jedzenia to ja przyjamniej czuję się dobrze, niestety teraz prawie do
          wszystkiego dodają jakies 'dodatki'. Staram się kupować jak najzdrowszą żywność
          z naturalnych źródeł, choć i tak dla mnie najważniejsze jest dobro zwierząt.

          Bynajmniej, życze ci być w przyszłości spróbował zostać wege:)
          • Gość: onlyTHElonely Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.12.04, 10:59
            a ja wam powiem tak... chociaz to nie o butach...
            Walczyłem z moją matką o jedzenie 10 lat!!!! było to w czasach szczenięcych...
            bardzo broniła swojej tradycyjnej , polskiej kuchni...Teraz, po latach...od
            jakiegoś czasu sama rzuciła mięcho...więc jest to kwestia przestawienia się,
            zrozumienia- PO CO?...samozaparcie? hmm...zależy dlaczego przechodzi się na
            vege, u mnie żadnego samozaparcia nie było..nie było, he, he, ŻADNYCH ZAPARĆ !!!

            Co do NIEZDROWEJ-ZDROWEJ ŻYWNOŚCI. FAKT! czasem się zastanawiam,patrząc na
            etykietki, czemu ta żywność nazwana została ZDROWĄ?...ale tu jak wszędzie, PO
            PROSTU TRZEBA UWAŻAĆ CO SIE KUPUJE. z kosmetykami, środkami czystości jest
            podobnie..trzeba wiedzieć co kupić a czego nie...a gdy już będziemy wiedzieć,
            to ...ŻADEN PROBLEM.... pozostaje pytanie..jeśli przechodzić na vege...to PO CO?
            JA wiem..........
    • Gość: dominika Re: BUTY IP: 212.191.80.* 11.12.04, 00:35
      to forum to jedna wielka nagonka na wegetarian!!! myślałam, że ono jest po to,
      żeby sobie wegetarianie pogadali, powymieniali poglądy... ale nie!! większośc
      tematów zaczynaja ludzie, którzy z niewiadomych dla mnie powodów uparli się,
      żeby udowodnić, że wszyscy wege nie maja racji!! dajcie sobie na wstrzymanie,
      ludzie!! czy wam ktoś do talerza zagląda?? mówi wam co macie jeść?? to się
      odczepcie! jak ktoś nie chce chodzić w skórzanych butach, to niech nie chodzi,
      jak ktoś się chce doczytywać wszelkich składników odzwierzęcych na etykietkach,
      to niech się doczytuje. chwała mu za to, bo to akurat ciężki kawał chleba, sama
      próbowałam.
      ja jesetm wege, w skórzanych butach chodzę, bo mi się podobają, nie mam
      obiekcji na punkcie kupowania skórzanych torebek, żelatymy nie jem, ale zdjęcia
      robię. nie jem mięsa, ograniczam nabiał i wszelkie odzwierzęce, ale nie
      dlatego, że jestem zagorzałym obrońcą zwierząt, tylko dlatego, że taki sposób
      odżywiania mi odpowiada i wydaje mi sie dla człowieka bardziej naturalny niz
      mieso. dopóki ja nikomu nie dyktuję jak ma sie odżywiać, to nie pozwolę sobie
      na to samo w moim kierunku.
      i jeszcze jedno: dlaczego wszyscy sie uparli, że wegetariznie to przede
      wszystkim jedzą soję?? kto to wymyślił wogóle? przecież jest tak ogromna
      różnorodność pokarmów wegetariańskim, że naprawdę nie rozumiem dlaczego się
      wszyscy tej biednej soi uczepili...
      • Gość: slawek Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 04:42
        Gość portalu: dominika napisał(a):

        > to forum to jedna wielka nagonka na wegetarian!!! myślałam, że ono jest po
        to,
        > żeby sobie wegetarianie pogadali, powymieniali poglądy... ale nie!! większośc
        > tematów zaczynaja ludzie, którzy z niewiadomych dla mnie powodów uparli się,
        > żeby udowodnić, że wszyscy wege nie maja racji!! dajcie sobie na wstrzymanie,
        > ludzie!!


        hmmmm dziwnie piszesz , większośc tematów zaczynaja wegetarianie , chyba masz
        źle ustawiony filtr antyspamowy i czytasz tylko niektóre posty ;(


        dajcie sobie na wstrzymanie,
        > ludzie!! czy wam ktoś do talerza zagląda?? mówi wam co macie jeść??


        no popatrz a tak czesto pojawia się motyw padlinożerców itp ;( i ciągle słyszy
        się ze mieso zabija , nie odpowiady tylko za koklusz i gradobicie ;)


        nie jem mięsa, ograniczam nabiał i wszelkie odzwierzęce, ale nie
        > dlatego, że jestem zagorzałym obrońcą zwierząt, tylko dlatego, że taki sposób
        > odżywiania mi odpowiada i wydaje mi sie dla człowieka bardziej naturalny niz
        > mieso. dopóki ja nikomu nie dyktuję jak ma sie odżywiać, to nie pozwolę sobie
        > na to samo w moim kierunku.



        no to sobie nie pozwalaj jako i my sobie nie pozwolimy wmawiać ze mięso jest be


        > i jeszcze jedno: dlaczego wszyscy sie uparli, że wegetariznie to przede
        > wszystkim jedzą soję?? kto to wymyślił wogóle? przecież jest tak ogromna
        > różnorodność pokarmów wegetariańskim, że naprawdę nie rozumiem dlaczego się
        > wszyscy tej biednej soi uczepili...


        bo tak jakoś dziwnie często pojawiają się zapytania o sposoby przyrządzania tej
        soi , taki jakiś dziwny punkt ta soja , wegetarianie jej nie jedza tylko
        przyrządfzają , a co ty masz do soi ????



        Slawek
        • vegeta66 Re: BUTY 11.12.04, 17:49
          Gość portalu: slawek napisał(a):

          > no to sobie nie pozwalaj jako i my sobie nie pozwolimy wmawiać ze mięso jest
          be

          Chwila moment, nie czaruj tutaj;)
          Przeciez ty jestes chyba optymalny, wiec problem jedzenia miesa raczej cie az
          tak bardzo nie dotyczy.
          Wy jestescie przeciez zjadaczami tluszczow zwierzecych i minimalnych ilosci
          bialka w postaci glownie jajek.
          Poza tym to jest forum poswiecone wegetraianizmowi. Wegetraianie nie weszli na
          twoje forum aby ci jak to twierdzisz "wmawiac" ze mieso(a to jak juz napisalam
          ciebie raczej nie dotyczy z uwagi na diete) jest zle.
          To ty uczepiles sie tego forum i uczestniczysz w specyficznej formie "nagonki"
          na wegetarianizm i niektorych wegetarian.

          > soi , taki jakiś dziwny punkt ta soja , wegetarianie jej nie jedza tylko
          > przyrządfzają , a co ty masz do soi ????


          Czy ty jestes napewno dobrze uslowo przygotowany do dyskusji?
          Ile razy maja ci wegetraianie tlumaczyc ta cala historie z soja?
          • vegeta66 Re: BUTY 11.12.04, 17:52
            vegeta66 napisała:



            > Czy ty jestes napewno dobrze uslowo przygotowany do dyskusji?
            > Ile razy maja ci wegetraianie tlumaczyc ta cala historie z soja?

            Mozesz dobrze nie zrozumiec tej literowki ktora sie zakradla do mojego postu
            wiec go koryguje.
            Pytanie retoryczne brzmi: czy ty jestes UMYSLOWO przygotowany...
            • Gość: slawek Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 20:29
              > > Czy ty jestes napewno dobrze uslowo przygotowany do dyskusji?
              > > Ile razy maja ci wegetraianie tlumaczyc ta cala historie z soja?
              >
              > Mozesz dobrze nie zrozumiec tej literowki ktora sie zakradla do mojego postu
              > wiec go koryguje.
              > Pytanie retoryczne brzmi: czy ty jestes UMYSLOWO przygotowany...


              tak tylko ci powiem ze robiąc błady i poprawiając je rzekomo abym ja
              zrozumiał , pokazujesz tylko i wyłacznie własną indolencje umysłową , nie
              rozumiesz tego ???



              Slawek
          • Gość: slawek Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.12.04, 20:26
            > Chwila moment, nie czaruj tutaj;)
            > Przeciez ty jestes chyba optymalny, wiec problem jedzenia miesa raczej cie az
            > tak bardzo nie dotyczy.
            > Wy jestescie przeciez zjadaczami tluszczow zwierzecych i minimalnych ilosci
            > bialka w postaci glownie jajek.
            > Poza tym to jest forum poswiecone wegetraianizmowi. Wegetraianie nie weszli
            na
            > twoje forum aby ci jak to twierdzisz "wmawiac" ze mieso(a to jak juz
            napisalam
            > ciebie raczej nie dotyczy z uwagi na diete) jest zle.
            > To ty uczepiles sie tego forum i uczestniczysz w specyficznej formie "nagonki"
            > na wegetarianizm i niektorych wegetarian


            normalnie masz chyba jakiś uraz z młodości ;) tylko jak to mzoliwe ze dotyczy
            optymalnych ??? to dieta mało znana do niedawna ;) pamiętaj ze piszac bzdury o
            kimś wystawiasz sobie swiadectwo ;) to jest forum wegetarianizm i trzymaj się
            tematu , ja jestem tutaj bo co chwila są jakieś postu w których opisuje się
            jakie to mieso jest szkodliwe ;) dość dziwne to bo to forum wegetarianizm a
            wegusiie bez tego miesa jakoś nie mogą się obejść chocby w formie pisanej

            > Czy ty jestes napewno dobrze uslowo przygotowany do dyskusji?
            > Ile razy maja ci wegetraianie tlumaczyc ta cala historie z soja?


            czy ty wogóle zrozumiałaś to o tej soi ???


            Slawek
    • Gość: rd lodz Re: BUTY IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 12.12.04, 20:11
      ostatnio kupilem sobie glany
      wegańskie moga nie być (to nie jest pewne czy tak czy nie, ale sprzedawca
      mowil, ze nic odzwierzecego nie ma) gdyz jest filc (a filc to nie tylko wlokna
      czy tworzywo sztuczne.. czesto siersc lub wełna). niewiadomo do konca.
      zrobione z poliuretanu typu "barex". tak jak piłki do gry:)
      mozna je znalezc na Allegro. sprzedaje Czarek.

      a Deichmann sprzedaje te Boostery (takie tam sportowe butki. juz ktos o nich
      pisal. przyznam racje - do pracy na budowie czy gry w pilke nozna stanowczo nie
      będą się nadawały, no w sumie grałem, ale ja mam już 3cią parę:)

      temat butów jest stricte zwiazany z wege, mimo tego, ze najczesciej butow nie
      jemy (chyba, ze ktos pijany lazi po parku o 3 w nocy:). zreszta, na forach o
      wege jest duzo wege ludzi, a wege ludzie nosza wege buty. ladnie napisalem? :D

      prosba do tych ktorzy sie kloca na forach. przejdzcie prosze na priva jak
      chcecie pogadac o tym i o siamtym. konkrety. argumenty. to jest dyskusja, a nie
      (prawie) rzucanie błotkiem. nie interesuja mnie wasze prywatne animozje, lecz
      temat poruszany na forum.

      pozdrawiam!
      • Gość: onlyTHElonely Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 09:58
        no, wreszcie ktoś mądrze napisał.....trochę to trwało......
        dzięx.....
    • Gość: lulu Re: BUTY IP: 195.150.2.* 13.01.05, 23:16
      gdzie w krakowie mozna kupic vege buty?
      • Gość: onlyTHElonely Re: BUTY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.05, 11:55
        Ja kupiłem w BUT HALI
        • miska_malcova Re: BUTY 14.01.05, 22:26
          na Tandecie ;-)
    • Gość: szewc Re: BUTY IP: *.gim1bem.pcs.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 15.01.05, 02:23
      najlepsze obuwie wegetarianskie robie z konopii indyjskich (marycha) i z
      wlokna sizalowego (gryzie w lydki). Moi klienci sa dziani wiec za pare
      sandalkow biore ok 800zl. Mam pelno zamowien na rok naprzod. Tylko jeden styl.
      Chetnie gogos przyucze moze to byc dzialalnosc korespondencyjna. Kurs nauki
      wicia sandalow z wlokien konopii czy sizalu kosztuje 450zl, z przesylka w
      krajach EU. Kurs na dyskietce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka