adama1
15.05.05, 21:51
czym się zajmujecie? jak zarabiacie na życie? Czy wegetarianizm w tym Wam
pomaga/przeszkadza? Wszak nie wszyscy mogą i chcą być kelnerami w wege-barach
albo modelkami jak panienka ze strony www.annapalmowska.com.
Ja myślę, że weg. to raczej nie pomaga. Rodzi dylematy w sytuacjach dla
innych naturalnych. Np. w sklepach spożywczych pracować to znaczy sprzedawać
mięso, m.in. oczywiście. Zatem odpadają zawody typu kasjer. Ochroniarz też
musi uważać, co ochrania, przypuszczalnie ochraniać zakłady mięsne byłoby dla
niego przykrością. Ja kiedyś zrezygnowałem z zawodu pilota wycieczek zagr. z
obawy, że będę musiał zamawiać barana w Zakopanem na życzenie turystów
zachodnich [jest to jedna z "atrakcji" naszego kraju - baran pieczony na
ognisku]. Budowlaniec też pewnie nie chciałby budować rzeźni, a idąc dalej to
np. sklepu mięsnego też nie, a idąc dalej, to i zwyczajnego spożywczaka, bo
przecież każdy jest w pewnym stopniu mięsny. Itd. można rozważać.
Światopogląd, który prowadzi do wegetarianizmu, reasumując, bardzo utrudnia
życie - rodzi problemy tak gdzie ich inni nie widzą, trudno z takimi obawami
trafić na spolegliwego słuchacza itd...