Dodaj do ulubionych

Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ?

14.06.05, 22:44
Proponuję mały test.
Wyobraźcie sobie dwa stoły :

stół A:
- pełen świeżych, soczystych owoców, warzyw, itp. /morele,
brzoskwinie,winogrona, gruszki, jabłka, śliwki, banany, pomarańcze,
mandarynki, orzechy laskowe włoskie, jagody, maliny, truskawki, poziomki,
rzodkiewki, sałata, ogórki, kalafior, groszek /

stół B:
-a na nim zabite i poćwiartowane: świnia, królik, owca, cielak, koń. Widoczne
uszy, oczy, wywalone języki, ścięgna, żyły, flaki, mięso, na wszystkim świeża
krew.

Pytanie /rzecz jasna retoryczne/:
Na widok którego stołu "poleci Ci ślinka", do którego stołu miałbyś chęć
podejść ?
Obserwuj wątek
    • m.rycho Re: Stół pełen zgniłych owoców czy smakowitych mię 14.06.05, 23:13
      • xsieciunio Re: Stół pełen zgniłych owoców czy smakowitych mi 14.06.05, 23:30
        Manipulujesz brzydko kolego.
        To bardzo zła cecha charakteru.
        Ja nie proponowałem zgniłego mięsa i świeżych owoców.
        Proponowałem świeże mięso i świeże owoce.
        • muszek0 Re: Stół pełen zgniłych owoców czy smakowitych mi 15.06.05, 11:23
          oj zdaje mi się, że to ty manipulujesz brzydko.
          cytuję twoją wypowiedź:
          "Widoczne
          uszy, oczy, wywalone języki, ścięgna, żyły, flaki, mięso, na wszystkim świeża
          krew".
      • marti64 Re: Stół pełen zgniłych owoców czy smakowitych mi 16.06.05, 15:44
        hehehheeh,wolalabym zgniłe owoce niż trupy.
        • misiu-1 Re: Stół pełen zgniłych owoców czy smakowitych mi 16.06.05, 18:06
          marti64 napisała:

          > hehehheeh,wolalabym zgniłe owoce niż trupy.

          To wpadnij do mnie. Akurat zostało mi po przebraniu jakieś pól kilo zgniłych
          czereśni i drugie tyle truskawek. Całe kilo zgniłków. Co się ma zmarnować.
          Będziesz miała wyżerkę. Wal na priv.
    • krystynaopty1 Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 14.06.05, 23:17
      xsieciunio napisał:

      > Proponuję mały test.
      > Wyobraźcie sobie dwa stoły :
      >
      > stół A:
      > - pełen świeżych, soczystych owoców, warzyw, itp. /morele,
      > brzoskwinie,winogrona, gruszki, jabłka, śliwki, banany, pomarańcze,
      > mandarynki, orzechy laskowe włoskie, jagody, maliny, truskawki, poziomki,
      > rzodkiewki, sałata, ogórki, kalafior, groszek /
      >
      > stół B:
      > -a na nim zabite i poćwiartowane: świnia, królik, owca, cielak, koń. Widoczne
      > uszy, oczy, wywalone języki, ścięgna, żyły, flaki, mięso, na wszystkim świeża
      > krew.
      >
      > Pytanie /rzecz jasna retoryczne/:
      > Na widok którego stołu "poleci Ci ślinka", do którego stołu miałbyś chęć
      > podejść ?

      Mam apetyt na zawartość stołu A i stołu B.

      Krystyna
      • xsieciunio Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 14.06.05, 23:32

        Nie wiem jak może lecieć ślinka na widok skrwawionych zwłok zwierzęcych.
        Sądzę że albo ściemniasz albo masz coś z łebkiem.
        • ali57 masz z łebkiem xsieciunio 14.06.05, 23:42
          widziało sie ludzi pijących cieplutką krew przy uboju

          • xsieciunio Re: masz z łebkiem xsieciunio 14.06.05, 23:44
            To nie ludzie.
            To brakujące ogniwa ewolucji.
            • her_bert Re: masz z łebkiem xsieciunio 15.06.05, 06:42
              xsieciunio napisał:

              > To nie ludzie.
              > To brakujące ogniwa ewolucji.

              Jeśli do wszystkich ludzie mających odmienne od twoich gusta kulinarne będziesz
              podchodził z taką "otwartością", to nie ma szans, żebyś kiedykolwiek wyszedł ze
              swojego getta wegetariańskiego. Ale może ty w ogóle z niego nie chcesz
              wychodzić, bo ono przecież daje ci poczucie bezpieczeństwa i przekonanie, że to
              ty jesteś na jedynie słusznej drodze życia. Tak rodzi się nietolerancja i
              fundamentalizm. A to prędzej czy później prowadzi do rozlewu krwi i nie jest to
              bynajmniej krew zwierzęca, co może ludzi podobnych tobie w jakiś przewrotny
              sposób cieszy.
              • brumbak [...] 16.06.05, 15:41
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • are.1 Re: 16.06.05, 20:31
            ali57 napisał:

            > widziało sie ludzi pijących cieplutką krew przy uboju

            Czy to byli "optymalni"?
        • slawekopty Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 14.06.05, 23:44
          xsieciunio napisał:

          >
          > Nie wiem jak może lecieć ślinka na widok skrwawionych zwłok zwierzęcych.
          > Sądzę że albo ściemniasz albo masz coś z łebkiem.


          Etam ;) to raczej z toba coś jest nie tak ;) takie obrazy lęgną się w twoim
          umyśle ;( zresztą ja też bym wiedział co można zrobić z tego mieska ale do tego
          to trzeba mieć wyobraźnie ;)


          Slawek
          • xsieciunio Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 14.06.05, 23:55
            Tuman jesteś nie czytaty.
            Bo pytanie brzmiało: który stół zachęcałby do podejscia.
            Na widok czego leciałaby ci slinka.
            Ergo: do czego mamy naturalny pociąg.
            /do świeżo zabitych zwierzaków czy do swiezych owoców/
            • xsieciunio Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 14.06.05, 23:58
              Wilk, hiena, szakal wybrałyby oczywiście mięcho.
              Normalny człowiek -owoce, orzechy i warzywa.
        • krystynaopty1 Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 19:33
          xsieciunio napisał:

          > Nie wiem jak może lecieć ślinka na widok skrwawionych zwłok zwierzęcych.
          > Sądzę że albo ściemniasz albo masz coś z łebkiem.

          Nie, nie ściemniam. Mięso, to mięso, po prostu smakowity i bardzo wartościowy
          produkt spożywczy.
          Ty masz już wegetariański sposób widzenia świata, typowy dla roślinożerców
          i tak też funkcjonuje i widzi Twój mózg.

          Krystyna

          "Dawniej wojownicy byli silni, nie to co dzisiaj, ale jedli mięso i pili krew.
          Nikomu nie przyszło do głowy pić herbatę." Afrykanka z Nairobii
          • kraxa Krystyna powal nas swoim intelektem 20.06.05, 15:01
            I powiedz gdzie lezy Nairobia??? ( afrykanka z Nairobii)
            • krystynaopty1 Re: Krystyna powal nas swoim intelektem 22.06.05, 11:03
              Odpowiadasz na :
              kraxa napisała:

              > I powiedz gdzie lezy Nairobia??? ( afrykanka z Nairobii)

              Sugerujesz może , że nie w Afryce? Sama się powalasz...

              Krystyna

              P.S. Afrykanka pisze się z dużej litery.
              • hk47 Re: Krystyna powal nas swoim intelektem 22.06.05, 11:44
                w Afryce jest Nairobi. Nairobii tam raczej nie ma.
                • hk47 Re: Krystyna powal nas swoim intelektem 22.06.05, 11:46
                  choć jak się dobrze poszuka to jednak jest:)
        • jaszynek Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 17.06.05, 19:44
          xsieciunio napisał:

          >
          > Nie wiem jak może lecieć ślinka na widok skrwawionych zwłok zwierzęcych.

          och! widok swiezego kawalka miesa, np. takiego swiezego schabu! od razu mysle o
          tych pysznych rzeczach, ktore mozna z tego przyrzadzic. Ze nie wspomne o rybie.

          Akurat im bardziej skrwawione i swieze mieso, tym lepiej! za nic w swiecie nie
          kupilbym miesa, z ktorego zamiast krwi bedzie ciec woda. to oznaka "5 zycia"
          takiej poledwicy. :-) i rybka tez musi byc swiezo utluczona, ze szklistymi
          oczami i w zadnym wypadku nie smierdzaca "ryba".

          > Sądzę że albo ściemniasz albo masz coś z łebkiem.

          chyba jednak ty masz...
    • conveyor Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 00:10
      Z demagogii i manipulacji masz 4+...
      • xsieciunio Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 00:28
        Ty zaś, ze szczerości i honoru: 0 /słownie: zero/
        Gdybyś bowiem miał /na wyposażeniu swej psyche/ cechę pt. szczerość i honor,
        przyznałbyś, iż widok stołu pełnego zwierzęcych trupów jest obrzydliwy.
        • her_bert Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 06:44
          xsieciunio napisał:

          > Gdybyś bowiem miał /na wyposażeniu swej psyche/ cechę pt. szczerość i honor,
          > przyznałbyś, iż widok stołu pełnego zwierzęcych trupów jest obrzydliwy.

          Popełniasz dwa podstwowe błędy. Po pierwsze próbujesz swój gust i upodobania
          projektować na całą populację zakładając, że wszyscy muszą oczywiście gustować w
          tym, co ty. Po drugie zakładasz, że istnieje jedna jedynie słuszna opcja
          gastronomiczna i to właśnie ty ją reprezentujesz. Do czego to prowadzi,
          napisałem już wcześniej w tym wątku.
        • m.rycho Re: Do xsieciunio 15.06.05, 08:05
          Ja Ci mogę wymyśleć wiele przykładów gdzie wybór będzie zawsze zgodny z moją
          tezą.Pierwszy z brzegu:
          a.czy chciałbyś być zdrowy
          b.czy chciałbyś być chory
          Wymyślę Ci także taki przykład z dylematem:
          a.czy chcesz być piękny i młody
          b.czy chcesz być stary i brzydki
          A teraz odpowiedź na początkowe pytanie:
          Podszedłbym do stołu ze zwłokami,przygotował z nich odpowiednie potrawy,a w
          międzyczasie pojadłbym trochę owoców.
    • misiu-1 Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 08:25
      Nowe wcielenie brumbaka, czy drugi, podobny do tamtego element?

      Na jednym stole: kawałki rud miedzi, niklu, żelaza itp., kupka piasku, garnek
      ropy naftowej, bryła węgla.

      Na drugim stole: Pentium4 3,4GHz na płycie Asus P5AD2E, ATI Radeon 9800PRO, 1GB
      DDR2-533 RAM, etc. + IBM T221 TFT 22" 3840x2400 + łącze 20Mb/s

      Przy którym stole usiądziesz, drogi czytelniku, żeby czytać wypociny b*****ków,
      x*****niów i s-ka?
      • marti-78 Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 10:43
        to juz jest zalosne-ten poziom wypowiedzi i retoryki niektorych padlinozercow
        my cofamy sie do diety pierwotnej (paradise) a Ty chyba do tych prymitywnych
        jaskiniowcow!!!!!

        pozdrawiam slodko-owocowo (mango na sniadanie a jakze!)
        • misiu-1 Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 11:15
          Żałosna jest argumentacja bazująca na łatwości napełnienia brzucha. Skoro dla
          wegusiów podstawową zaletą diety jest to, że może ją stosować prymitywne
          zwierzę, nie potrafiące posługiwać się nawet patykiem, o ogniu czy sztućcach
          nie wspominając, widocznie inaczej jeść nie potrafią.

          Zatrważające jest to, że nie dostrzegają bezdennej głupoty tkwiącej w tej
          pseudoargumentacji. Wynika z niej, że są wegetarianami tylko z powodu
          chwiejnego uzębienia i łamliwych paznokci.
          • marti-78 [...] 15.06.05, 11:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • brumbak [...] 16.06.05, 15:51
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • m.rycho Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 15.06.05, 11:52
          marti-78 napisał:
          >to juz jest zalosne-ten poziom wypowiedzi i retoryki niektorych padlinozercow<
          Ten wątek wyraźnie pokazuje kto na tym forum jest prowokatorem choć wegusie z
          uporem maniaków twierdzą co innego.Cierpisz na częściową ślepotę.Żałosności
          założyciela wątku nie widzisz?
          Prosił o odpowiedzi to je otrzymał,tak trudno to zrozumieć?
          • xsieciunio [...] 15.06.05, 18:58
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • misiu-1 Re: Słuchajcie mięsojady, jesteście ... 15.06.05, 19:15
              B*****k bredzi, aż dym wali.
              Wystarczy przejść się do supermarketu, gdzie w stoisku mięsnym leżą świeże,
              pokawałkowane krowy, świnie, owce, kury i indyki. Co więcej - w niektórych
              sklepach rozbioru mięsa dokonuje się bezpośrednio na oczach klientów. Nigdy nie
              zdarzyło mi się widzieć nikogo, kto zareagowałby na to mdłosciami. Wręcz
              przeciwnie - ludzie chętnie oglądają i wybierają co ładniejsze kawałki. Jak
              sobie przypomnę widok czerwoniutkiej polędwiczki, to aż ślinka leci. Chyba
              zaraz zrobię sobie tatarka, bo mi b*****k apetytu narobił.
            • m.rycho Re: Słuchajcie mięsojady, jesteście ... 15.06.05, 22:27
              Wysilasz się lecz to i tak nie ma znaczenia.Świat jest jaki jest a czy Ty się z
              tym zgadzasz czy nie to wyłącznie Twój problem.
    • bem-ben Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 16.06.05, 14:49
      To teraz ja zmanipuluje ;-)
      > Proponuję mały test.
      > Wyobraźcie sobie dwa stoły :
      > stół A:
      pełen porozgniatanych owoców, porozrywanych na kawałki, pestki rozbite ma miazge, w sród nich trujace czastki muchomorow, wmieszane w ta miazge, kawałki drewna, drzazgi wbijające sie w podniebienie i raniące przełyk

      > stół B:
      > -a na nim, tatar, gotowane jajko, jajecznica, soczysty stek, sushi, do tego czernina, na deser lody z bita smietana?

      > Pytanie /rzecz jasna retoryczne/:
      > Na widok którego stołu "poleci Ci ślinka", do którego stołu miałbyś chęć
      > podejść ?
      • kraxa czernina??? 20.06.05, 15:03
        Gdzies ty sie uchowal, w Transylwanii chyba
        • bem-ben Re: czernina??? 21.06.05, 12:58
          > Gdzies ty sie uchowal, w Transylwanii chyba
          nie, w polsce, i jest to tradycyjna polska zupa. Ciekawi mnie co powiesz o eskimosach?
    • aaniaa1 Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 16.06.05, 17:26
      Proponuje mala modyfikacje:

      > Wyobraźcie sobie dwa stoły :
      >
      > stół A:
      > - pełen świeżych, soczystych owoców, warzyw, itp. /morele,
      > brzoskwinie,winogrona, gruszki, jabłka, śliwki, banany, pomarańcze,
      > mandarynki, orzechy laskowe włoskie, jagody, maliny, truskawki, poziomki,
      > rzodkiewki, sałata, ogórki, kalafior, groszek /
      >
      > stół B:
      -wszystko to co na stole A plus sery, aromatyczne wedliny, befsztyki, zrazy
      zawijane z sosem, golabki itp.

      Wybieram stol B - nie lubie sie ograniczac.
    • balbinia Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 20.06.05, 23:48
      Po zapachu tylko wybralabym stol z owocami :))
      • jaszynek Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 22.06.05, 09:58
        balbinia napisała:

        > Po zapachu tylko wybralabym stol z owocami :))
        >
        nie zezryj kiedys przez zapach konwalii :-))
        • bem-ben Re: Stół pełen owoców czy zwierzęcych zwłok ? 22.06.05, 10:37
          > nie zezryj kiedys przez zapach konwalii :-))

          nie mowiac o zwiazkach kwasu cyjanowodorowego;-)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka