chihiro2
18.10.05, 15:07
Bez czego nie wyobrazacie sobie waszej diety? Co lubicie najbardziej, co
musicie jesc (moze codziennie?), z czego nie potrafilibyscie zrezygnowac?
Ja uwielbiam domowe musli, ktore jem codziennie na sniadanie. Mieszam platki
owsiane, jeczmienne i zytnie, dodaje owoce (glownie truskawki, maliny, czasem
banana czy brzoskwinie), lyzeczke miodu, kilka migdalow i zalewam mlekiem
sojowym Alpro. Juz wieczorem kladac sie spac ciesze sie na moje sniadanko.
Zawsze gdy musze zjesc cos innego na sniadanie (jakies kanapki, musli
slodzone, bo nie ma innego), w podrozy np., jestem wielce niezadowolona.
Dobre sniadanie to podstawa dobrego humoru na caly dzien :)
Z innych potraw kocham wszelkie zapiekanki, mam po swojej przynajmniej jednej
ulubionej potrawie w kuchni wielu krajow (m.in. zupa miso ramen w japonskiej,
tofu z warzywami w czerwonym curry w tajskiej, gigantes plaki - czyli cos jak
fasolka po bretonsku - w greckiej, dahl i warzywa curry w hinduskiej) i
jestem wciaz glodna nowosci - tyle jest do odkrywania!
Poza tym nie moglabym nawet na jeden dzien zrezygnowac z przynajmniej dwoch
owocow dziennie. Codziennie jem orzechy i wielu Anglikow zaskakuje mnie
mowiac, ze nigdy nie jedza orzechow, ze dla nich jest to bozonarodzeniowa
dekoracja. Kocham fasolki wszelkiego rodzaju i zdarza mi sie przesadzic z ich
konsumpcja...
A jak jest z wami?