ola787
06.11.05, 10:20
jest mi smutno,bo zinteresowalam sie tym forum po to, zeby sie dowiedziec
ciekawych rzeczy, np. cos o potrawach wegetarianskich, jak je przyrzadzac,
jakie macie doswiadczenia z zastepowaniem zelaza zwierzecego roslinnym, itp.
a spotykam sie w wiekszosci przypadkow, z przytaczaniem ogromnej ilosci
linkow, zamiast odpisania na konkretny problem. albo kawalkow artykulow,
czesciowo po angielsku, a czesciowo z polskimi wstawkami "a nie mowilem wam ,
wegusie", albo "a nie mowilem wam, trupojady". kto ma racje? na pewno NIE
wiekszosc z Was. pozdrawiam Was wszystkich