Dodaj do ulubionych

Co się stało?

IP: 130.94.106.* 24.12.02, 18:57
Co się stało ze stroną Lecha, która była na
republice? Ma jakiś nowy adres czy została całkowicie
zlikwidowana? - chciałem trochę śmiechu zafundować
moim gościom na Święta.
A tak wogóle to wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego
Roku życzę wszystkim - szczególnie Tobie Lechu,
wyluzuj się na przyszły rok i tak nie walcz ze
wszystkim co "niekatolickie". Pomedytuj trochę a
minie Ci złość.;)
Obserwuj wątek
    • Gość: gitman Re: Co się stało? IP: bierki:* / 192.168.9.* 25.12.02, 14:37
      To skandal. Zamiast strony Lecha istnieje napis:
      Przykro nam, strona o podanym adresie
      została zablokowana ze względów regulaminowych.
      Ciekawe jakim prawem ucisza sie Lecha? Mowi on przeciez o przezyciach swoich i
      swojej rodziny, czemu wiec ktos sie do tego wcina? Kazdy powinien miec
      mozliwosc przeczytania tego co Lech napisal i ustosunkowania sie do tego. O
      ile wiem strona byla w sieci przez wiele miesiecy i jakos nikomu nie
      przeszkadzala. Czemu wiec ja zdjeto teraz?

      • Gość: Robert Re: Co się stało? IP: 130.94.107.* 25.12.02, 15:59
        Gość portalu: gitman napisał(a):

        > To skandal. Zamiast strony Lecha istnieje napis:
        > Przykro nam, strona o podanym adresie
        > została zablokowana ze względów regulaminowych.
        > Ciekawe jakim prawem ucisza sie Lecha? Mowi on
        przeciez o przezyciach swoich i
        > swojej rodziny, czemu wiec ktos sie do tego wcina?
        Kazdy powinien miec
        > mozliwosc przeczytania tego co Lech napisal i
        ustosunkowania sie do tego. O
        > ile wiem strona byla w sieci przez wiele miesiecy i
        jakos nikomu nie
        > przeszkadzala. Czemu wiec ja zdjeto teraz?
        >
        Też mnie to ciekawi, Lechu, czemu ją zdjęto teraz? Może
        coś ostatnio dodałeś do strony kłamliwego, jakieś
        pomówienie na inną religię niż jedynie słuszna
        katolicka i Cię podali do sądu? No chyba nie powiesz,
        że to jakiś sekciarz zlikwidował Ci stronę. Szkoda, że
        jej nie ma, chciałem pokazać swoim gościom, że polak
        potrafi!!! przy upadku na chodnik doznać obrażeń jak
        przy jakimś groźnym wypadku samochodowym lub ciężkim
        pobiciu.
        • Gość: LR Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.12.02, 21:07
          Gość portalu: Robert napisał(a):

          > Gość portalu: gitman napisał(a):
          >
          > > To skandal. Zamiast strony Lecha istnieje napis:
          > > Przykro nam, strona o podanym adresie
          > > została zablokowana ze względów regulaminowych.
          > > Ciekawe jakim prawem ucisza sie Lecha? Mowi on
          > > przeciez o przezyciach swoich i
          > > swojej rodziny, czemu wiec ktos sie do tego wcina?
          > > Kazdy powinien miec
          > > mozliwosc przeczytania tego co Lech napisal i
          > > ustosunkowania sie do tego. O
          > > ile wiem strona byla w sieci przez wiele miesiecy i
          > > jakos nikomu nie
          > > przeszkadzala. Czemu wiec ja zdjeto teraz?

          > >
          > Też mnie to ciekawi, Lechu, czemu ją zdjęto teraz? Może
          > coś ostatnio dodałeś do strony kłamliwego, jakieś
          > pomówienie na inną religię niż jedynie słuszna
          > katolicka i Cię podali do sądu? No chyba nie powiesz,
          > że to jakiś sekciarz zlikwidował Ci stronę. Szkoda, że
          > jej nie ma, chciałem pokazać swoim gościom, że polak
          > potrafi!!! przy upadku na chodnik doznać obrażeń jak
          > przy jakimś groźnym wypadku samochodowym lub ciężkim
          > pobiciu.

          Bo upadek był skutukiem osłabienia spowodowanego wyniszczającą dietą zalecanę
          przez sektę, a chłopak wylądował w szpitalu w stanie skrajnego osłabienia na 6
          tygodni.
      • Gość: LR Re: Co się stało? IP: *.visp.energis.pl 26.12.02, 14:34
        Gość portalu: gitman napisał(a):

        > To skandal. Zamiast strony Lecha istnieje napis:
        > Przykro nam, strona o podanym adresie
        > została zablokowana ze względów regulaminowych.
        > Ciekawe jakim prawem ucisza sie Lecha? Mowi on przeciez o przezyciach swoich
        i
        > swojej rodziny, czemu wiec ktos sie do tego wcina? Kazdy powinien miec
        > mozliwosc przeczytania tego co Lech napisal i ustosunkowania sie do tego. O
        > ile wiem strona byla w sieci przez wiele miesiecy i jakos nikomu nie
        > przeszkadzala. Czemu wiec ja zdjeto teraz?

        A jak myślisz? Dlaczego ci, którzy wszędzie tak ostentacyjnie krzyczą o
        wolności słowa i głoszenia poglądów oraz poszanowaniu prawa do swobodnego
        przekazywania informacji, posuwają się do takiego draństwa przypominającego
        metody hitlerowskiej czy stalinowskiej cenzury?
        Napisz na priv: (rugala@wp.pl), a podam Ci nowy adres do strony.
        • Gość: Robert Re: Co się stało? IP: 168.143.123.* 26.12.02, 22:37
          Gość portalu: LR napisał(a):

          > Gość portalu: gitman napisał(a):
          >
          > > To skandal. Zamiast strony Lecha istnieje napis:
          > > Przykro nam, strona o podanym adresie
          > > została zablokowana ze względów regulaminowych.
          > > Ciekawe jakim prawem ucisza sie Lecha? Mowi on
          przeciez o przezyciach swoi
          > ch
          > i
          > > swojej rodziny, czemu wiec ktos sie do tego wcina?
          Kazdy powinien miec
          > > mozliwosc przeczytania tego co Lech napisal i
          ustosunkowania sie do tego.
          > O
          > > ile wiem strona byla w sieci przez wiele miesiecy i
          jakos nikomu nie
          > > przeszkadzala. Czemu wiec ja zdjeto teraz?
          >
          > A jak myślisz? Dlaczego ci, którzy wszędzie tak
          ostentacyjnie krzyczą o
          > wolności słowa i głoszenia poglądów oraz poszanowaniu
          prawa do swobodnego
          > przekazywania informacji, posuwają się do takiego
          draństwa przypominającego
          > metody hitlerowskiej czy stalinowskiej cenzury?
          > Napisz na priv: (rugala@wp.pl), a podam Ci nowy adres
          do strony.

          Myślałem, że zależy Ci na rozgłosie tej strony aby jak
          najwięcej osób zobaczyło jak "straszny jest
          wegetarianizm i sekty" a Ty piszesz na priv zamiast
          podać link wszystkim.
          • Gość: LR Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.12.02, 23:39
            Gość portalu: Robert napisał(a):

            [ciach...]
            > > Napisz na priv: (rugala@wp.pl), a podam Ci nowy adres
            > do strony.
            >
            > Myślałem, że zależy Ci na rozgłosie tej strony aby jak
            > najwięcej osób zobaczyło jak "straszny jest
            > wegetarianizm i sekty" a Ty piszesz na priv zamiast
            > podać link wszystkim.

            Właśnie ze względu na takich jak Robert i jemu podobni - "obrońców" wolności
            słowa, przekonań i prawa do swobodnego przekazywania informacji...
            • Gość: Robert Re: Co się stało? IP: 209.234.157.* 27.12.02, 09:42
              Gość portalu: LR napisał(a):

              > Gość portalu: Robert napisał(a):
              >
              > [ciach...]
              > > > Napisz na priv: (rugala@wp.pl), a podam Ci nowy
              adres
              > > do strony.
              > >
              > > Myślałem, że zależy Ci na rozgłosie tej strony aby
              jak
              > > najwięcej osób zobaczyło jak "straszny jest
              > > wegetarianizm i sekty" a Ty piszesz na priv zamiast
              > > podać link wszystkim.
              >
              > Właśnie ze względu na takich jak Robert i jemu
              podobni - "obrońców" wolności
              > słowa, przekonań i prawa do swobodnego przekazywania
              informacji...

              Ja jestem za prawem do swobodnego przekazywania
              PRAWDZIWYCH informacji.
              • Gość: LR Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.12.02, 11:40
                Gość portalu: Robert napisał(a):

                > Gość portalu: LR napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: Robert napisał(a):
                > >
                > > [ciach...]
                > > > > Napisz na priv: (rugala@wp.pl), a podam Ci nowy
                > adres
                > > > do strony.
                > > >
                > > > Myślałem, że zależy Ci na rozgłosie tej strony aby
                > jak
                > > > najwięcej osób zobaczyło jak "straszny jest
                > > > wegetarianizm i sekty" a Ty piszesz na priv zamiast
                > > > podać link wszystkim.
                > >
                > > Właśnie ze względu na takich jak Robert i jemu
                > podobni - "obrońców" wolności
                > > słowa, przekonań i prawa do swobodnego przekazywania
                > informacji...
                >
                > Ja jestem za prawem do swobodnego przekazywania
                > PRAWDZIWYCH informacji.

                Aby później te PRAWDZIWE informacje przekłamywać i interpretować w sobie
                wygodny sposób (np. osłabienie z powodu błędnej diety interpretujesz jako
                wypadek samochodowy). Przekonanie człowieka umysłowo uzależnionego od jakiejś
                błędnej doktryny jest tak samo niemożliwe, jak niemożliwe było przekonanie
                fanatycznego członka faszystowskiej organizacji Hitlerjugend, że Hitler
                (zresztą wegetarianin) jest straszliwym zbrodniarzem.
                • Gość: Robert Re: Co się stało? IP: 130.94.107.* 27.12.02, 23:24
                  Gość portalu: LR napisał(a):

                  > Gość portalu: Robert napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: LR napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: Robert napisał(a):
                  > > >
                  > > > [ciach...]
                  > > > > > Napisz na priv: (rugala@wp.pl), a podam Ci
                  nowy
                  > > adres
                  > > > > do strony.
                  > > > >
                  > > > > Myślałem, że zależy Ci na rozgłosie tej strony
                  aby
                  > > jak
                  > > > > najwięcej osób zobaczyło jak "straszny jest
                  > > > > wegetarianizm i sekty" a Ty piszesz na priv
                  zamiast
                  > > > > podać link wszystkim.
                  > > >
                  > > > Właśnie ze względu na takich jak Robert i jemu
                  > > podobni - "obrońców" wolności
                  > > > słowa, przekonań i prawa do swobodnego
                  przekazywania
                  > > informacji...
                  > >
                  > > Ja jestem za prawem do swobodnego przekazywania
                  > > PRAWDZIWYCH informacji.
                  >
                  > Aby później te PRAWDZIWE informacje przekłamywać i
                  interpretować w sobie
                  > wygodny sposób (np. osłabienie z powodu błędnej diety
                  interpretujesz jako
                  > wypadek samochodowy).

                  Nie interpretuję jako wypadek samochodowy tylko
                  powiedziałem, że te obrażenia są tak poważne jak
                  conajmniej przy wypadku samochodowym

                  > Przekonanie człowieka umysłowo uzależnionego od
                  jakiejś
                  > błędnej doktryny jest tak samo niemożliwe, jak
                  niemożliwe było przekonanie
                  > fanatycznego członka faszystowskiej organizacji
                  Hitlerjugend, że Hitler
                  > (zresztą wegetarianin) jest straszliwym zbrodniarzem.

                  Hitler nigdy nie był wegetarianinem tylko jakiś ktoś
                  typu LR ot tak sobie powiedział i niektórzy powtarzają
                  tą bzdurę
                  • Gość: LR Re: Co się stało? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.12.02, 00:17
                    Gość portalu: Robert napisał(a):


                    >
                    > Hitler nigdy nie był wegetarianinem tylko jakiś ktoś
                    > typu LR ot tak sobie powiedział i niektórzy powtarzają
                    > tą bzdurę.

                    Rozumiem, że w poprzednim wcieleniu byłeś kucharzem Hitlera i stąd wiesz lepiej
                    od jego biografów, czy był wegetarianinem czy nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka