vegenievege
11.11.06, 14:52
przeczytałem te wątki, które znalazłem na forum.
przeczytałem poradnik na puszce.
i jak każdy facet z zacięciem do robienia rzeczy po swojemu, mam pytanie. czy
można kiełki hodować po prostu w bawełnianym woreczku?
albo inaczej - z tymi słoikami jeden normalnie, drugi do góry nogami, gaza,
przykrywki etc - trochę dużo zachodu, a ja jestem, jak to chihiro ładnie
opisała, leniwym singlem ;-). Czy jest prostszy sposób?
albo jeszcze inaczej - czy jest coś, co zrobione/nie zrobione sprawi, że
kiełki na pewno wzejdą/nie wzejdą (niepotrzebne skreślić)?
PS. Macie na odpowiedź 12h, bo właśnie namoczyłem mung i soję. 11:59:59,
11:59:58... :-)